Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Szykuje mi się problem z reklamacją części?

Featured Replies

Napisano

Heloł ewrybady,

W zeszłym roku przed świętami w mym dupowozie poszła się kochać sonda lambda. Niby nic, normalna rzecz, wywaliłem tysiaka, wymienili mi w dobrym warsztacie (nie ASO) i tak sobie wesoło pomykałem do ostatniej niedzieli.

Okazało się, że w niedzielę (na trzy tygodnie przed rocznicą wymiany) sonda wypróżniła się na miękko znowu.

Sonda była kupiona bezpośrednio w Daimlerze przez mecha, nie wziął faktury, ale jako były ex pracownik Daimlera ma tam jakieś układy, więc z formalnej strony rozpatrzenia reklamacji no probs.

Aaaaaleeeee....

No i tutaj się zaczyna historia. Podobnoż w Daimlerze rozpatrzenie reklamacji polega na sprawdzeniu ile sztuk danej partii części było wadliwych i na tej podstawie uwzględniają lub nie reklamację icon_eek.gif

Krótko pisząc, jeżeli np. na 100 puszczonych w ludzi sond padła tylko mi to mi nie uwzględnią reklamacji... spineyes.gif

Ja rozumiem, że to niemiecka spółka, ale spotkał się ktoś z takim faszystowskim podejściem do reklamacji? hmm.gif

Gdyby to była "stówka" to może nie robiłbym wielkiego ambarasu, ale po tysiaka to już się schylę grinser006.gif

Aha, cała procedura ma trwać 2-3 tygodnie i odbyć się przez Stuttgart 270751858-jezyk.gif

Ma ktoś jakieś rady, doświadczenia, wspomnienia czy inne "takie takie"? 275123014-zielony.gif

Będę dźwięczny mikolaj.gif

Napisano

> Krótko pisząc, jeżeli np. na 100 puszczonych w ludzi sond padła tylko mi to mi nie uwzględnią

> reklamacji...

Aha, no ale zawsze komuś musiała paść pierwszemu, wiec kolo z klucza jest w czarnej dupie, no chyba że potem dobije 10 niezadowolonych, to oni go odszukają i w ząbkach przyniosą nową smile.gif

Jakaś brednia

Napisano

> Sonda była kupiona bezpośrednio w Daimlerze przez mecha, nie wziął faktury, ale jako były ex

> pracownik Daimlera ma tam jakieś układy, więc z formalnej strony rozpatrzenia reklamacji no

> probs.

Nie chcę Cię dołować, ale zwykle w takich sytuacjach "jakieś układy" lubią się wyjsrać.

Nie masz dowodu zakupu ? No to możesz się oddalić w pokoju w kierunku najbliższej sosny.

Life is brutal and full of zasadzkas.

> Krótko pisząc, jeżeli np. na 100 puszczonych w ludzi sond padła tylko mi to mi nie uwzględnią

> reklamacji...

> Ja rozumiem, że to niemiecka spółka, ale spotkał się ktoś z takim faszystowskim podejściem do

> reklamacji?

Tak może być w warunkach gwarancji, bo gwarancja jest dobrowolna.

Ty mógłbyś się powoływać na ustawę konsumencką, ale jak nie masz dowodu zakupu, to wiesz .....

W sumie na zakupie przez "układy" zaoszczędziłeś - to teraz za zaoszczędzone pieniądze kup sobie nową sondę. Nie da rady ? No to to co zapłacisz więcej potraktuj jako opłatę za naukę, że bez dowodu zakupu to można sobie paczkę fajek kupić,

Napisano
  • Autor

> Aha, no ale zawsze komuś musiała paść pierwszemu, wiec kolo z klucza jest w czarnej dupie, no

> chyba że potem dobije 10 niezadowolonych, to oni go odszukają i w ząbkach przyniosą nową

> Jakaś brednia

No brednia, brednia... Wiesz, ja ich (Daimlera) formalnie mogę cmoknąć w pompkę, bo to nie ja kupowałem część. Mechanika po sądach ciągał nie będę bo nie w tym rzecz. Chodzi mi o to, żeby i wilk był syty i owca cała i jeszcze tysiak został w kieszeni biglaugh.gif

Napisano

> walić gwarancję i lecieć za niezgodność towaru z umową

Bez dowodu zakupu, to wiesz co mozna...

Napisano
  • Autor

> Nie chcę Cię dołować, ale zwykle w takich sytuacjach "jakieś układy" lubią się wyjsrać.

> Nie masz dowodu zakupu ? No to możesz się oddalić w pokoju w kierunku najbliższej sosny.

No wiesz, oddalić się w kierunku najbliższej sosny to ja mogę defaultowo - bo to nie ja kupowałem.

> Life is brutal and full of zasadzkas.

True, true... grinser006.gif

> Tak może być w warunkach gwarancji, bo gwarancja jest dobrowolna.

> Ty mógłbyś się powoływać na ustawę konsumencką, ale jak nie masz dowodu zakupu, to wiesz .....

> W sumie na zakupie przez "układy" zaoszczędziłeś - to teraz za zaoszczędzone pieniądze kup sobie

> nową sondę. Nie da rady ? No to to co zapłacisz więcej potraktuj jako opłatę za naukę, że bez

> dowodu zakupu to można sobie paczkę fajek kupić,

Moment, moment, bo może coś niejasno napisałem.

W zeszłym roku siadła sonda. No to wstawiam do mechanika i mówię - pali mi się pomarańczowe coś i auto nie jeździ tak jak powinno. Mech mówi - ok, zobaczymy. Dzwoni i mówi: wysr..ła się sonda. Bosch ma umowę z Daimlerem, że nie dostaniesz do swojego silnika oryginału poza ASO, podróbek nie ma. Na co ja: ok, kupcie w ASO i wymieńcie. Kupili, wymienili i dalej to już wiesz.

Nie oszczędzałem na niczym, po prostu wstawiłem auto do mechanika i oni mi, na oryginalnej części z ASO, naprawili auto. A to, że kupili część i nie wzięli faktury tylko paragon albo może nic nie wzięli to jest już ich problem i to oni sobie "układami" zmanagują sytuację. Mi bardziej (niż o kwestię braku FV czy paragonu przez mechanika - ja mam fakturę na wymianę części i część od mechanika zlosnik.gif) chodzi o faszyzm reklamacyjny w wykonaniu Daimlera. Ot, co wink.gif

Napisano

ktoś gdzieś wydał towar, ktoś gdzieś zapłacił za niego zatem ktoś gdzieś ma ten dowód zakupu ok.gif

Ale to już nie mój problem zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> walić gwarancję i lecieć za niezgodność towaru z umową

No to jest przy sprzedaży konsumenckiej - a tutaj jest część kupiona od przedsiębiorcy (Daimler) przez przedsiębiorcę (mechanika).

Niemniej jednak kodeks cywilny nadal wszystkich obowiązuje, więc gwarancja Daimlera, gwarancją Daimlera ale jest jeszcze rękojmia. Tyle, żeby się uciekać do stosowania prawa (przez mechanika) to jeszcze jest czas (niech najpierw rozpatrzą tę cholerną reklamację w Daimlerze), pytanie bardziej czy faktycznie Daimler (i inni) robią takie numery przy rozpatrywaniu gwarancji. Bo jeżeli tak, to zamierzam poinformować o takich praktykach UOKiK oraz nagłośnić sprawę na kilku moto forach smile.gif

Napisano
  • Autor

> Bez dowodu zakupu, to wiesz co mozna...

Panowie, nie skupiać się na dowodach zakupu tylko na procesie reklamacyjnym wink.gif

Napisano

A proszę to jeszcze lepiej ok.gif

Niezgodność towaru z umową ok.gif

Skoro mechanik kupił i zamontował to już jego problem co z tym zrobi - Ty kierujesz do niego pismo ok.gif

Napisano
  • Autor

> ktoś gdzieś wydał towar, ktoś gdzieś zapłacił za niego

Właśnie, kwestię, że mech nie ma (a może ma tylko musi poszukać) dowodu zakupu, można pominąć. Oni biorą każdego tygodnia w cholerę części z Daimlera, bo się wyspecjalizowali w Mercedesach, więc to wszystko jest do udowodnienia. Problem leży (o ile powstanie) gdzie indziej...

Napisano

> (niż o kwestię braku FV czy paragonu przez mechanika - ja mam fakturę na wymianę części i

> część od mechanika ) chodzi o faszyzm reklamacyjny w wykonaniu Daimlera. Ot, co

W takim układzie te bajki niech opowiadają dzieciom na dobranoc.

Ty masz ich fakturę i zupełnie Cię nie obchodzi skąd wzięli sondę - mogli ją nawet ukręcić z błota i piasku u siebie na podjeździe.

Nie działa, ustawa konsumencka - mają naprawić.

Napisano

> pytanie bardziej czy faktycznie Daimler (i inni) robią takie numery przy rozpatrywaniu

> gwarancji. Bo jeżeli tak, to zamierzam poinformować o takich praktykach UOKiK oraz nagłośnić

> sprawę na kilku moto forach

Hmm, jeśli dobrze rozumiem, to nie ty masz problem, ale mechanik. Mechanik jako przedsiębiorca nic nie wskóra w UOKiK...

pozdrawiam,

bromsky

Napisano
  • Autor

> Skoro mechanik kupił i zamontował to już jego problem co z tym zrobi - Ty kierujesz do niego pismo

Tak, tak, ja to wiem, ale wiesz - dobrze żyję z mechanikiem, więc nie zamierzam nikomu z miejsca robić problemów. Wolałbym, żeby Daimler pozytywnie rozpatrzył jego reklamację i wszyscy nadal żyli w platformianym pokoju i miłości biglaugh.gif

Jak będzie trzeba - będzie na noże, ale to nie w tym odcinku swiety.gif

Napisano
  • Autor

> Hmm, jeśli dobrze rozumiem, to nie ty masz problem, ale mechanik. Mechanik jako przedsiębiorca nic

> nie wskóra w UOKiK...

Dobrze rozumiesz. Z tym, że ten problem potencjalnie rysuje się dopiero na horyzoncie. A o UOKiKu to pisałem nie w sensie, żeby do nich wysmarować pismo w stylu: "o ja biedny poszkodowany, bo mi sondy nie wymienili na nową" tylko w stylu "przyjrzyjcie się, jak goście kombinują z reklamacjami" palacz.gif

Napisano

> Tak, tak, ja to wiem, ale wiesz - dobrze żyję z mechanikiem, więc nie zamierzam nikomu z miejsca

> robić problemów. Wolałbym, żeby Daimler pozytywnie rozpatrzył jego reklamację i wszyscy nadal

> żyli w platformianym pokoju i miłości

To przychodzi mi do głowy jeszcze jedna sprawa. masz pełne zaufanie do tego mechanika? Bo wygląda to tak, że gość ma cześć z podejrzanego źródła (dlaczego nie ma dowodu zakupu?) i oczywiście nie będzie mógł teraz tego reklamować. Żeby wyjść przed Tobą z twarzą (i kasą) wymyśla bajki o utrudnieniach przy reklamacji w ASO...

pozdrawiam,

bromsky

Napisano
  • Autor

> Nie działa, ustawa konsumencka - mają naprawić.

Komplikując sprawę - ja naprawiając furacza działałem wtedy jako przedsiębiorca, więc nie ustawa tylko kodeks cywilny, co nie zmienia faktu, że w ostatecznym rozrachunku mogę pójść "na noże", niezależnie od podstawy prawnej na którą będę się musiał powołać alien.gif

Napisano

> Nie rozumiem chcesz nową sondę czy nie ????

Ja to mam wrazenie, ze kolega tylko sie chcial pochwalic, ile kosztuje sonda do jego samochodu spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> Nie rozumiem chcesz nową sondę czy nie ????

A skąd to pytanie? Pewnie, że chcę, tylko, że to nie ja formalnie mam reklamować sondę w Daimlerze (ja już to zareklamowałem u mechanika, który mi to wymienił).

Tylko od mechanika usłyszałem jak są rozpatrywane reklamację przez Daimlera i szukam jakiegoś dalszego info na forum.

A jak się Daimler wypnie na mechanika, a mechanik się wypnie na mnie, no to będę walczył, bo pewnie, że chcę nową sondę cool.gif

Napisano
  • Autor

> Ja to mam wrazenie, ze kolega tylko sie chcial pochwalic, ile kosztuje sonda do jego samochodu

Fail! zlosnik.gif

Chciałem się pochwalić krótkim siurkiem grinser006.gif

PS. Chyba "pochwalić", bo drożyzna w Daimlerze i kur...skie umowy z ich dostawcami części nie są żadnym powodem do chwalenia się frown.gif

Napisano

Bez sensu nie masz żadnej teraz podkładki, a tak producent napisze oficjalne pismo że cofa gwarancję i masz już pozamiatane zlosnik.gif

Napisano

> Chciałem się pochwalić krótkim siurkiem

Aaaa - czyli teraz sprawdzamy, jak dluga jest sonda do Twego auta i... wszystko wiadomo! wink.gif To daj troche wiecej szczegolow, zeby te sonde znalezc zeby.GIF

edit:

Jakby kto pytal, po co mi dlugosc siurka goscia z forum - na zamowienie rzadu tworze "Centralny System Ewidencjonowania Dlugosci Forumowych Siurkow" - w skrocie CSEDFS, w slangu zwany "SEDES" zeby.GIFzeby.GIF

Napisano
  • Autor

> Bez sensu nie masz żadnej teraz podkładki, a tak producent napisze oficjalne pismo że cofa

> gwarancję i masz już pozamiatane

Chrystusie Nazareński... sciana.gif

Nie wiem czy ja tak niezrozumiale pisze, czy Ty ciągle nie możesz zakumać.

Coś mi się psuje. Jadę do mechanika. On to naprawia (kupując do naprawy część w ASO). Wystawia mi fakturę w której mam ujętą naprawę i nr części. Wracam po niecałym roku do mechanika. Wymieniona część jest zepsuta. Zgłaszam to mechanikowi (reklamuję wymianę części). Mechanik reklamuje cześć w Daimlerze, gdzie ją kupił. Jak się Daimler wypnie to tylko na mechanika - o moim istnieniu najprawdopodobniej nie wiedzą. Jak się wypnie Daimler na mechanika to mechanik ma problem. Bo ja ciągle mogę egzekwować od niego rękojmię jaka mi przysługuje z k.c. w związku z wymianą części.

Powyższe nie jest problemem. Problemem jest czy rzeczywiście Daimler ma taką procedurę reklamacyjną (jaką opisałem w pierwszym poście). Ten post nie ma na celu pochwalenia się ile wydaje na samochód, czy golę jaja oraz jak dużą oponę mam na brzuchu... Ludzie, prościej już nie jestem w stanie wyjaśnić... clown.gif

Napisano
  • Autor

> Aaaa - czyli teraz sprawdzamy, jak dluga jest sonda do twego auta i... wszystko wiadomo! To daj

> troche wiecej szczegolow, zeby te sonde znalezc

Mogę numer VIN przesłać na priv 270751858-jezyk.gif

Napisano

Ignorancją czego hehe.gificon_eek.gifyikes.gif

Jesteś pewien że mam kiepskie wyniki hehe.gif

Jeszcze nie zdarzyło mi się że nie uznano mi reklamacji zlosnik.gif

No ale Ty masz lepsze dane ode mnie hehe.giffacepalm.gif

Napisano

> Ma ktoś jakieś rady, doświadczenia, wspomnienia czy inne "takie takie"?

> Będę dźwięczny

Ja mam - na przyszłość części kupuj sam i to jako konsument a nie przedsiębiorca. zlosnik.gif

Procedury gwarancyjne, szczególnie te dużych koncernów (vide Nokia hehe.gif) to wolna amerykanka. I tak naprawdę mogą zlewać 100% zgłoszeń i nikt im nic nie zrobi. Co najwyżej nie kupi ponownie części co, jak sam widzisz, w wielu przypadkach jest nie do obejścia. zlosnik.gif

Masz trzy wyjścia:

1) grzecznie czekać na rozpatrzenie reklamacji. Pomodlić za jej wynik możemy się wspólnie. zlosnik.gif

2) iść na noże z mechanikiem roszczeniem opartym o rękojmię

3) sprzedać kotleta grinser006.gif

Napisano

> Sprawdź w słowniku.

facepalm.gif, sam nie rozumiesz tego co piszesz hehe.gif

> Pamiętam wątek w wahaczach i to co tam wypisywałeś.

No i oddali kasę po interwencji bo im się w dupach poprzewracało trochę no.gif

Napisano
  • Autor

> Ja mam - na przyszłość części kupuj sam i to jako konsument a nie przedsiębiorca.

Nie zawsze tak się da wink.gif

> Masz trzy wyjścia:

> 1) grzecznie czekać na rozpatrzenie reklamacji. Pomodlić za jej wynik możemy się wspólnie.

> 2) iść na noże z mechanikiem roszczeniem opartym o rękojmię

> 3) sprzedać kotleta

Będę realizował punkt 1 i 2 (w takiej kolejności).

Napisano

Nie wiem jak w Daimlerze, ale Peugeocie gwarancja na części obowiązuje TYLKO w przypadku zamontowania tej części w AUTORYZOWANYM przez Peugota serwisie. Potwierdziłem to telefonicznie w centrali Peugeot Polska, bo miałem z nimi sporną sytuację o 12cm gumy za 200 zł, która zaczęła pękać po pół roku użytkowania. Część kupiłem w ASO (bo tylko oni ją sprzedawali) i zamontowałem sam (poluzowanie dwóch opasek metalowych). O warunkach gwarancji dowiedziałem się dopiero jak pojawiły się problemy, bo w momencie sprzedaży nikt mnie nie poinformował, że kupuję na własne ryzyko.

Napisano

> Ja mam - na przyszłość części kupuj sam i to jako konsument a nie przedsiębiorca.

rotfl.gif

Oczywiscie wiem, ze znasz roznice takiego posuniecia, za taka rade ksiegowa pewnie by poleciala ze stolka rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Hmm...A co do mojego prywatnego auta ma księgowa?

Prywatne auto możesz rozliczać w działalności gospodarczej (jest to upierdliwe, bo musisz prowadzić tzw. kilometrówkę, ale jest to wykonalne).

Napisano
  • Autor

> Nie wiem jak w Daimlerze, ale Peugeocie gwarancja na części obowiązuje TYLKO w przypadku

> zamontowania tej części w AUTORYZOWANYM przez Peugota serwisie.

I nikt jeszcze z takimi praktykami nie walczył? Przecież to jest jawne dymanko w kakao... sick.gif

Napisano
  • Autor

> To przychodzi mi do głowy jeszcze jedna sprawa. masz pełne zaufanie do tego mechanika?

Pełnego zaufania to nie mam nawet do samego siebie biglaugh.gif

>Bo wygląda

> to tak, że gość ma cześć z podejrzanego źródła (dlaczego nie ma dowodu zakupu?)

Szczerze pisząc wątpie. Akurat sonda do mojego silnika (1 z 3, które są spineyes.gif ) nie występuje w zamienniku. Ba, nawet sam producent - Bosch, przez umowy z Daimlerem nie sprzedaje tych sond na rynku (jedynym odbiorcą jest Daimler sick.gif ). A co do dowodu zakupu - może ma, na szybko jak sprawdził rano przy mnie w komputerze, to nie miał za to faktury zakupowej, ale może źle sprawdził, może wziął paragon i gdzieś go tam wsadził niewiem.gif - kwestia do ustalenia)

> nie będzie mógł teraz tego reklamować. Żeby wyjść przed Tobą z twarzą (i kasą) wymyśla bajki o

> utrudnieniach przy reklamacji w ASO...

Ale on nie wymyśla żadnych bajek - przy mnie dzwonił do ASO i zgłaszał reklamację. A swoją drogą opowiedział mi o tym jak rygorystyczne zasady reklamacji ma Daimler i stąd mój wątek na forum...

Napisano

> Prywatne auto możesz rozliczać w działalności gospodarczej (jest to upierdliwe, bo musisz prowadzić

> tzw. kilometrówkę, ale jest to wykonalne).

No dobra - mogę ale nie muszę. Przecież tę sondę możesz kupić poza działalnością, wymienić i korzystać z uroków bycia konsumentem. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> No dobra - mogę ale nie muszę. Przecież tę sondę możesz kupić poza działalnością, wymienić i

> korzystać z uroków bycia konsumentem.

Kiedyś Ci to wytłumaczę 270751858-jezyk.gif

Napisano

> I nikt jeszcze z takimi praktykami nie walczył? Przecież to jest jawne dymanko w kakao...

Są czasem lepsze kwiatki zlosnik.gif - np. gwarancja na auto trzyletnia, ale jeśli jakaś część się zepsuje i będzie wymagała wymiany (nawet w pierwszy dzień po zakupie), to po wymianie element ten jest już obięty tylko gwarancją roczną. biglaugh.gif

Napisano

> No dobra - mogę ale nie muszę. Przecież tę sondę możesz kupić poza działalnością, wymienić i

> korzystać z uroków bycia konsumentem.

W sumie masz racje, po co komu koszty hahaha.gif, wazne zeby przychod byl zakrecony.gif

Napisano
  • Autor

> W sumie masz racje, po co komu koszty , wazne zeby przychod byl

Oj, tam, oj, tam - zostanie kiedyś Liwek działaczem gospodarczym to mu się perspektywa "konsumencka" zmieni zlosnik.gif

Napisano

> Akurat sonda do mojego silnika (1 z 3, które są ) nie występuje w

> zamienniku. Ba, nawet sam producent - Bosch, przez umowy z Daimlerem nie sprzedaje tych sond

> na rynku (jedynym odbiorcą jest Daimler

Z ciekawości, jaki masz model auta i o którą sondę chodzi ?

Może być na priv wink.gif

Napisano
  • Autor

> Z ciekawości, jaki masz model auta i o którą sondę chodzi ?

> Może być na priv

Nie, to nie jest dla mnie żaden wstyd napisać, publicznie hehe.gif że chodzi o W210 E280 V6 (w odróżnieniu od wcześniejszych R6). Tylko zaraz ktoś, kto jeździ 2 albo 3x droższym autem wyskoczy, że założyłem wątek, żeby się chwalić zlosnik.gif

A sonda lewa (w V6 i pewnie w V8 też) padają pierwsze (i z tego co mówił mech - wyłącznie) właśnie lewe sick.gif Można zastosować patent, że bierzesz uniwersalną 12V i wymieniasz z obu stron kata (w sensie z prawej i z lewej). Podobno działa ten patent, ale nigdy już nie zdiagnozujesz Star Diagnosis prawidłowo silnika spineyes.gif. Niby jest taniej, ale dla mnie to było drapanie dupy szkłem, więc wywaliłem sporo kasy na oryginalne teile crazy.gif

Napisano

> Oj, tam, oj, tam - zostanie kiedyś Liwek działaczem gospodarczym to mu się perspektywa

> "konsumencka" zmieni

Chwila - chyba obaj mnie nie rozumiecie. zlosnik.gif

Ja doskonale rozumiem sens wrzucania zakupów w koszty DG. Ale, jak widać, w pewnych sytuacjach nie jest to tak do końca ekonomicznie uzasadnione. wink.gif

Napisano

> Chwila - chyba obaj mnie nie rozumiecie.

> Ja doskonale rozumiem sens wrzucania zakupów w koszty DG. Ale, jak widać, w pewnych sytuacjach nie

> jest to tak do końca ekonomicznie uzasadnione.

Ja tez rozumiem sens Twoich wskazowek, gdyby kolega przewidzial, ze mu sie ta nowa sonda wylozy to moze by i kupil ja jako osoba prywatna, ale podchodzac w ten podejrzliwy sposob nic by w koszty nie wpuscil.

Napisano

> Ja tez rozumiem sens Twoich wskazowek, gdyby kolega przewidzial, ze mu sie ta nowa sonda wylozy to

> moze by i kupil ja jako osoba prywatna, ale podchodzac w ten podejrzliwy sposob nic by w

> koszty nie wpuscil.

To zwróć uwagę, że po zdaniu "Ja mam - na przyszłość części kupuj sam i to jako konsument a nie przedsiębiorca." wstawiłem złośnika. zlosnik.gif

Ja zrozumiałem, że wykluczasz zakup tej części inaczej niż na DG. grinser006.gif I całą dyskusję możemy o kant tyłka potłuc. grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.