Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

płyn hamulcowy

Featured Replies

Napisano

czy płyn hamulcowy bada się na zawartość wody coś jak płyn chłodniczy czy po prostu wymienia się co 2 lata??

Napisano

> Mechanicy mają przyrządy do badania

Ale jak akurat cos juz dzialasz przy hamulcach to mozesz Sobie wymienic . Koszt nieduzy , a sumienie czyste wink.gif

Napisano

> Ale jak akurat cos juz dzialasz przy hamulcach to mozesz Sobie wymienic . Koszt nieduzy , a

> sumienie czyste

Ja po prostu zmieniam co 2-3 lata.

Ale sa tacy, co sprawdzają i nie zmieniają tak często.

Napisano

> czy płyn hamulcowy bada się na zawartość wody coś jak płyn chłodniczy czy po prostu wymienia się co

> 2 lata??

bada się, ale po dwóch latach to i tak warto wymienić, bez badania smile.gif

Napisano

> Ja po prostu zmieniam co 2-3 lata.

> Ale sa tacy, co sprawdzają i nie zmieniają tak często.

2-3 lata?? Jak jest taka zima jak teraz i takie roztopy a ogolnie sie hamulca nie oszczedza to by wypadalo co roku, po zimie.

Napisano

> 2-3 lata?? Jak jest taka zima jak teraz i takie roztopy a ogolnie sie hamulca nie oszczedza to by

> wypadalo co roku, po zimie.

Może od razu co tydzień? Tak profilaktycznie.

Napisano
  • Autor

> 2-3 lata?? Jak jest taka zima jak teraz i takie roztopy a ogolnie sie hamulca nie oszczedza to by

> wypadalo co roku, po zimie.

no właśnie minęły 3 latka i coś czuję że pedał twardszy i bierze wyżej.

czyli wymienię grinser006.gif

Napisano

> Może od razu co tydzień? Tak profilaktycznie.

Marketingowcy by się ucieszyli zlosnik.gif

Płyn się wymienia dlatego, że jest higroskopijny i po pewnym czasie zaczyna się w nim pojawiać woda, która ma swa skutki:

a) obniża temperaturę wrzenia płynu, co dla większości śmiertelników jeżdżących po mieście (niegórzystym) nie ma znaczenia,

b) może powodować korozję elementów układu hamulcowego, głównie tłoczków bo są ze stali.

Ale ten pewien czas to lata, nie miesiące czy pory roku.

Napisano

> Ale ten pewien czas to lata, nie miesiące czy pory roku.

W klimacie Florydy 2 lata to max. W suchym, górskim klimacie można podobno i co 4 lata zmieniać.

Napisano

> czy płyn hamulcowy bada się na zawartość wody coś jak płyn chłodniczy czy po prostu wymienia się co

> 2 lata??

Dwa lata to max. Najlepiej co roku po zimie.

Napisano

> Marketingowcy by się ucieszyli

> Płyn się wymienia dlatego, że jest higroskopijny i po pewnym czasie zaczyna się w nim pojawiać

> woda, która ma swa skutki:

> a) obniża temperaturę wrzenia płynu, co dla większości śmiertelników jeżdżących po mieście

> (niegórzystym) nie ma znaczenia,

> b) może powodować korozję elementów układu hamulcowego, głównie tłoczków bo są ze stali.

> Ale ten pewien czas to lata, nie miesiące czy pory roku.

A zmieniajcie sobie kiedy chcecie. Ja uzywam hamulcow mocno i po zimie, zwlaszcza takiej gdzie bylo duzo sniegu wiec potem duzo roztopow czuje, ze plyn nie trzyma juz swoich wlasciwosci i szybciej puchnie. Wiec zmieniam. Ale straszny wydatek, 50PLN, masakra...

Napisano

> Może od razu co tydzień? Tak profilaktycznie.

A zdarzalo sie...jak dwa weekendy z rzedu byly trackdaye to po kazdym z nich wymiana byla konieczna. Jakos od tego nie zbankrutowalem.

Napisano

> Ale straszny wydatek, 50PLN, masakra...

w zeszłym tygodniu zapłaciłem za wymianę z płynem 17 PLN w ASO Toyoty icon_eek.gif, ale to przy okazji robione było zlosnik.gif

Napisano

> A zmieniajcie sobie kiedy chcecie.

i wzajemnie - zmieniaj sobie, kiedy tylko chcesz waytogo.gif może być nawet przed każdym wyjazdem biglaugh.gif i wrzuć looz, bo ci pęknie......................... przewód hamulcowy hehe.gif

a właśnie: tak profilaktycznie to co ile (dni/tygodni/miesięcy/lat/kilometrów - niepotrzebne skreślić) wymieniasz elastyczne przewody? sam płyn to nie wszystko, choćby był przeznaczony do promów kosmicznych i miał na butelce napis NASA, to nic nie da, kiedy przewód pęknie... 30.GIF

Napisano

> no właśnie minęły 3 latka i coś czuję że pedał twardszy i bierze wyżej.

> czyli wymienię

Zużyty płyn chyba jednak poznaje się po "miękcejszym" i niżej biorącym pedale.

Napisano

> Zużyty płyn chyba jednak poznaje się po "miękcejszym" i niżej biorącym pedale.

To by się zgadzało...

Napisano

Dobra teraz ja się pewnie wygłupię...

Czy jest jakiś związek między (starym?) płynem hamulcowym a siłą potrzebą do wciśnięcia sprzęgła? (oczywiście nie w autach ze sprzęgłem na linkę wpysk.gif )

Jechałem ostatnio starszym od mojego autem (VW Passat) i nadziwić się nie mogłem jak tam leciutko chodzi sprzęgło... W warszawskich korkach nabiera to znaczenia.

Napisano

> w zeszłym tygodniu zapłaciłem za wymianę z płynem 17 PLN w ASO Toyoty , ale to przy okazji robione

> było

chyba za dolewkę zlosnik.gif

Napisano

> A zmieniajcie sobie kiedy chcecie. Ja uzywam hamulcow mocno i po zimie, zwlaszcza takiej gdzie bylo

> duzo sniegu wiec potem duzo roztopow czuje, ze plyn nie trzyma juz swoich wlasciwosci i

> szybciej puchnie. Wiec zmieniam. Ale straszny wydatek, 50PLN, masakra...

Masakrą nie jest wydatek, tylko to że moje Audi nie każdemu warsztatowi się udaje odpowietrzyć i dwa razy po wymianie płynu mało nie przywaliłem w mur, bo pedał wpadł do deski.

Napisano

> a właśnie: tak profilaktycznie to co ile (dni/tygodni/miesięcy/lat/kilometrów - niepotrzebne

> skreślić) wymieniasz elastyczne przewody?

Niemcy kiedyś (nie wiem jak dziś) sprawdzali na TUV, czy nie mają więcej jak 10 lat i kazali zmieniać (mają nadtłoczenia z datą produkcji)

Napisano
  • Autor

> Zużyty płyn chyba jednak poznaje się po "miękcejszym" i niżej biorącym pedale.

czyli polepszyły się jego warunki pracy w moim autku??

serio, bierze wyżej i jest sztywniejszy grinser006.gif

Napisano

> looz, bo ci pęknie......................... przewód hamulcowy

Hahaha, jestem bardzo wyluzowany. AK poprawia mi humor codziennie w pracy.

> a właśnie: tak profilaktycznie to co ile (dni/tygodni/miesięcy/lat/kilometrów - niepotrzebne

> skreślić) wymieniasz elastyczne przewody? sam płyn to nie wszystko, choćby był przeznaczony do

> promów kosmicznych i miał na butelce napis NASA, to nic nie da, kiedy przewód pęknie...

Kontroluje to przy kazdej wymianie plynu, ewentualnie po kazdym trackdayu. Nie jezdze zlomami, w ktorych przewody sa juz tak sparciale, ze moga peknac. Poza tym na gumowych nie jezdze juz od dawna - zawsze w oplocie, bo tylko to daje odpowiednie wyczucie hamulca. Natomiast ogolnie bardziej niz na sam przewod trzeba zwracac uwage na koncowki, ktore bardzo grzeja sie od zaciskow i moga w zwiazku z tym ulegac szybszemu zuzyciu.

Napisano

> A zmieniajcie sobie kiedy chcecie. Ja uzywam hamulcow mocno i po zimie, zwlaszcza takiej gdzie bylo

> duzo sniegu wiec potem duzo roztopow czuje, ze plyn nie trzyma juz swoich wlasciwosci i

> szybciej puchnie. Wiec zmieniam. Ale straszny wydatek, 50PLN, masakra...

Kolejny z klubu nadgorliwców. Męczące to już jest.

Napisano

> Kolejny z klubu nadgorliwców. Męczące to już jest.

A umiesz czytac i przeczytales pierwsze zdanie???

Wali mnie kiedy wymieniasz...teraz latwiej??

Napisano

> A zmieniajcie sobie kiedy chcecie. Ja uzywam hamulcow mocno i po zimie, zwlaszcza takiej gdzie bylo

> duzo sniegu wiec potem duzo roztopow czuje, ze plyn nie trzyma juz swoich wlasciwosci i

co 2 lata zmieniam i czułem efekty ok.gif

> szybciej puchnie. Wiec zmieniam. Ale straszny wydatek, 50PLN , masakra...

29,48 euro zlosnik.gif

Napisano

> 29,48 euro

Wam to dobrze, mnie kasują $80 za zmianę płynu hamulcowego...

Napisano

> Wam to dobrze, mnie kasują $80 za zmianę płynu hamulcowego...

Ale daja zastepczaka na czas wymiany grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> Ale daja zastepczaka na czas wymiany

Ostatnio dostaję Lexusa HS 250h = właściwie to trudno to coś nazwać samochodem frown.gif

Napisano

> Ostatnio dostaję Lexusa HS 250h = właściwie to trudno to coś nazwać samochodem

No coz...

Ale jak na wymiane plynu to chyba i tak zle nie jest.

Napisano

> Wam to dobrze, mnie kasują $80 za zmianę płynu hamulcowego...

toż to tylko 60 euro! w Lexusie? jak za darmo! zlosnik.gif

Napisano

> Ale daja zastepczaka na czas wymiany

a po co zastępczy? u mnie tak się spinają z robotą, że 90 minut zajmuje duży serwis z wymianą gwarancyjną i papierologią skromny.gif

no dobra, mechanik (grubszy) przełożył swoją przerwę obiadową zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.