Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

TVN Turbo o rdzewiejącej O2FL i pyle wulkanicznym

Featured Replies

Napisano

> klik

Wstyd, że mają w ...upie własciciela auta oslabiony.gif. Ani dealer, ani imporetr a w sumie i producent nie poczuwa sie do tego aby mu pomóc, tradycjnie najpierw na zmęczenie a potem może jak trochę pęknie damy mu w ramach odszkodowania dywaniki i bryloczek do kluczy. A Pan mecenas grinser006.gif to spłodził pismo, szkoda że nie napisał, że to przez ruchy tektoniczne skorupy ziemskiej spowodowane wierceniem tuneli w Chile w czasie ratowania uwiązionych górników....

Napisano

> w życiu sobie skody nie kupie...

Popatrz na powiązane filmiki na Youtubie. zlosnik.gif Jest tam też np. o Linei, Audi i pewnie coś tam jeszcze...

To nie jest kwestia marki, bo każdemu producentowi się wpadki zdarzają, ale kwestia klasy z jaką się z takiej wpadki wybrnie.

Napisano

Oglądając ten i poprzednie odcinki Turbo Kamery zastanawiam się czy klienci tylko w Polsce po zapłaceniu za samochód

lub usługę traktowani są jak natręci i zło konieczne. Przykre że człowiek kupując nowy samochód Skoda lub innej marki,

płacąc sporą sumę pieniędzy w momencie wystąpienia problemów zostaje zostawiony sam sobie i to on ma udowodnić że auto ma wadę.

Traci nerwy, pieniądze i zaufanie do firmy w której nabył samochód. Diler odsyła klienta do importera, importer do dilera a czas leci.

Może panu się znudzi i odpuści ? Może pomaluje i sprzeda żeby mieć spokój ?

Napisano

> Oglądając ten i poprzednie odcinki Turbo Kamery zastanawiam się czy klienci tylko w Polsce po

> zapłaceniu za samochód

> lub usługę traktowani są jak natręci i zło konieczne.(...)

Miałem do czynienia z serwisem Alfa Romeo w Szwecji. Traktowanie było podobne jak u nas. Jak zacząłem się denerwować to np. przysyłali mi gości nie mówiących po angielsku... Albo umawiałem się z gościem na telefon, nie dzwonił, nie odbierał gdy dzwoniłem ze swojej komórki. Kilka razy musiałem z różnych telefonów biurowych dzwonić, żeby sobie cieć nie zapamiętał którego numeru nie odbierać... zlosnik.gif

Napisano

> A ktoś podobno z AK pracuje w Skodzie InterAuto w Krakowie.

Jeżeli to prawda to mógłby się wypowiedzieć w tej sprawie, o ile w ogóle wie coś o tej sprawie : )

Rozwiązanie tej sprawy, po nagłośnieniu jej w Tv powinno być w gestii Skoda Polska przede wszystkim by wyjść ''z twarzą'' z tej sytuacji i pokazać że w razie jakichkolwiek problemów ma się doczynienia z solidną firmą. A to tłumaczenie z pyłem z Islandii jest marketingowym strzałem w stopę :/

Napisano

> Średnio ogarnięty prawnik powinien bez większych problemów wygrać taki proces na korzyść powoda

> rzecz jasna. Pozwać oczywiście dealera a nie SAP i okazać dużo cierpliwości.

tak z ciekawosci, dlaczego nie SAP?

Napisano

> tak z ciekawosci, dlaczego nie SAP?

Bo pewnie na fakturze zakupu samochodu jest Diler skody a nie jakiś SAP.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Bo pewnie na fakturze zakupu samochodu jest Diler skody a nie jakiś SAP.

> pozdrawiam,

> bromsky

ja bym walil i w jednych i w drugich, importerem jest SAP

Napisano

> ja bym walil i w jednych i w drugich, importerem jest SAP

A co Ciebie właściwie interesuje kto jest importerem? Może pan Heniek z Płocka?

Umowę zakupu samochodu zawierałeś z konkretną firmą i to ona odpowiada za sprzedawany towar.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Ktoś coś widzi oczami zlecającego ekspertyzę, ale przyczyn pośrednich może być znacznie więcej niż

> wynikało by to z sugestii klienta.

> nie. Stopy nad którymi pracowałem nie miały nic wspólnego ze stalą

no to może rzeczoznawca samochodowy ma jednak większe doświadczenie i można się oprzeć na jego ekspertyzie bardziej niż na Twojej

Napisano

> A co Ciebie właściwie interesuje kto jest importerem? Może pan Heniek z Płocka?

> Umowę zakupu samochodu zawierałeś z konkretną firmą i to ona odpowiada za sprzedawany towar.

> pozdrawiam,

> bromsky

a czyja jest gwarancja? nie SAP przypadkiem?

Napisano

> no to może rzeczoznawca samochodowy ma jednak większe doświadczenie i można się oprzeć na jego

> ekspertyzie bardziej niż na Twojej

niech Ci będzie - przyjmuje wersję z pyłem wulkanicznym.

Ja kończę dyskusje - co miałem powiedzieć w tym temacie - napisałem.

Napisano

> tak z ciekawosci, dlaczego nie SAP?

Bo do SAP mógłbyś uderzyć jako do gwaranta a tu możliwości masz ograniczone.

Gość idzie w dobrą stronę - domaga się wymiany towaru na nowy jako ewidentnie niezgodnego z umową. A tu stroną jest sprzedawca czyli dealer.

Napisano

> a czyja jest gwarancja? nie SAP przypadkiem?

Liwek już odpowiedział, gwarant nie wymieni samochodu na nowy, a do sprzedawcy możemy z takim żądaniem uderzać.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Liwek już odpowiedział, gwarant nie wymieni samochodu na nowy, a do sprzedawcy możemy z takim

> żądaniem uderzać.

> pozdrawiam,

> bromsky

oke, to juz jestem madrzejszy

Napisano

> niech Ci będzie - przyjmuje wersję z pyłem wulkanicznym.

to akurat pan prawnik wymyślił

> Ja kończę dyskusje - co miałem powiedzieć w tym temacie - napisałem.

to dobrze

Napisano

> to cię zmartwię. Szkoda że nie wiesz jakie babole odwalaja np w oplu gliwickim

...albo w firmach, które dostarczają podzespoły, czy produkują elementy do tych podzespołów...

Napisano

> ...albo w firmach, które dostarczają podzespoły, czy produkują elementy do tych podzespołów...

nie strasz mnie jeszcze bardziej, sam mam aśkę z "G" w VINie hehe.gif

Napisano

> Na podstawie jednej sztuki wyrabiasz sobie opinię o całej marce?

w zyciu sobie skody nie kupie ! a tym bardziej opla z gliwic skromny.gif

przepraszam skromny.gif

Napisano

> w zyciu sobie skody nie kupie ! a tym bardziej opla z gliwic

> przepraszam

Jak wejdziesz na forum każdej z marek po kolei to na twojej lisćie do kupna NIC nie zostanie grinser006.gif

Napisano

> Jak wejdziesz na forum każdej z marek po kolei to na twojej lisćie do kupna NIC nie zostanie

i zostanie przy 25letnim audi 80 lub 100 - "bo to panie niezniszczalne było" grinser006.gif

Napisano

> i zostanie przy 25letnim audi 80 lub 100 - "bo to panie niezniszczalne było"

tylko wymaga napraw serwisowych hehe.gif

Napisano

> Pozwać oczywiście dealera a nie SAP i okazać dużo cierpliwości.

Więc troszkę w sprawie jest dziwne, że gość zapłacił za 3 opinie rzeczoznawców, które w procesie nie będą miały żadnego znaczenia.

I tak w procesie będzie musiał zapłacić zaliczkę na kolejną.

Napisano

> myslisz ze takie kwiatki to sie tylko w skodach zdarzają?

> to cię zmartwię. Szkoda że nie wiesz jakie babole odwalaja np w oplu >gliwickim

Oj wiem dobrze i to bardzo dobrze,

a skody nie kupie bo najzwyczajniej mi się nie podoba, a kolega nabrał się na moją małą prowokacje zeby.GIF

Bez urazy PZDR VEN

Napisano

> Na podstawie jednej sztuki wyrabiasz sobie opinię o całej marce?

Nie, a na podstawie kilkunastu sztuk, poruszę tu kwestie zastosowania materiałów użytych do wykończenia środka auta skody octavi z 97 roku z takim samym przebiegiem co moja astra również 97 rok.

Chyba każdy się domyśli co mam na myśli...

PZDR VEN

Napisano

> Popatrz na powiązane filmiki na Youtubie.

Zgadzam się z Kolegą - moja wypowiedź była tylko prowokacją, takie cosik jak TDI są super oszczędne i super nadają się do miasta...

PZDR VEN

Napisano

> Zgadzam się z Kolegą - moja wypowiedź była tylko prowokacją, takie cosik jak TDI są super oszczędne

> i super nadają się do miasta...

> PZDR VEN

Nie wiem czy się nadają, czy nie i nie obchodzi mnie to. zlosnik.gif

Chyba pomyliłeś posta na który odpowiadasz, bo ja napisałem tylko, że w każdej Turbokamerze (czy jak się ten program nazywa, już nie pamiętam) podpada inny diler/producent/warsztat, więc gdybyś był zagorzałym widzem tego programu to zasuwałbyś na własnoręcznie wyrzeźbionej hulajnodze, a nie samochodem...

Napisano

> Więc troszkę w sprawie jest dziwne, że gość zapłacił za 3 opinie rzeczoznawców, które w procesie

> nie będą miały żadnego znaczenia.

> I tak w procesie będzie musiał zapłacić zaliczkę na kolejną.

Obstawiam, że dobry wujek tefauen tak doradził. Było bardziej medialnie. palacz.gifzlosnik.gif

Napisano

> Nie wiem czy się nadają, czy nie i nie obchodzi mnie to.

ok.gif

> Chyba pomyliłeś posta na który odpowiadasz,

Nie nie pomyliłem, często oglądam turbokamerę i wiem z jakimi "pajacami" ludzie (klienci różnych dealerów) mają do czynienia.

Ja tylko wytłumaczyłem się z mojej wypowiedzi aby nikt, mnie posądził mnie o obiektywizm.

A, że z wypowiedzi kolegi takiego posądzenia nie było więc dołączyłem sprostowania - ot tak sobie.

Pozdrawiam VEN

Napisano

> Oj wiem dobrze i to bardzo dobrze,

> a skody nie kupie bo najzwyczajniej mi się nie podoba, a kolega nabrał się na moją małą prowokacje

> Bez urazy PZDR VEN

hehe.gifbokser.gif033102bebe_1_prv.gif

Napisano

> Było bardziej medialnie.

Jak ja lubię takie programy smile.gif

Np. bronimy piekarza, który okazał się zwykłym oszustem .

Napisano

> Jak ja lubię takie programy

> Np. bronimy piekarza, który okazał się zwykłym oszustem .

Nie popieram oczywiście oszustw i oszustów.

Nie wiem też zbytnio jak przebiegają takie kontrole i jak się to robi ale jak tak przeczytałem tą informacje to przypuszczam, że roboty jest od cholery.

I tak mnie zaciekawiło jaki był ostateczny wynik był tej kontroli, na ile mniej więcej piekarz orżną fiskusa i jaki był całkowity koszt przeprowadzonej kontroli.

Chodzi mi o to czy koszt przeprowadzonej kontroli był wyższy od wykrytych nieprawidłowości piekarza.

Napisano

Robi się z tego OT.

> że roboty jest od cholery.

Ale od tego jest cały aparat kontrolny fiskusa. On i tak jest "pod parą".

> Chodzi mi o to czy koszt przeprowadzonej kontroli był wyższy od wykrytych nieprawidłowości piekarza.

To niebezpieczne podejście - można dojść do wniosku - zlikwidujmy organy kontrolne, bo są drogie.

Można by zadać pytanie, czy koszt działalności policji nie jest wyższy od korzyści z tego wynikających.

Poza wszystkim - w tym przypadku koszty wygenerowała akcja medialna - fiskus musiał dojść do prawdy, bo dziennikarze zaczęli na niego pluć.

Napisano

> To niebezpieczne podejście - można dojść do wniosku - zlikwidujmy organy kontrolne, bo są drogie.

Absolutnie tak nie myślę. Moje pytanie było zadane z czystej ciekawości. wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.