Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nigdy więcej

Featured Replies

Napisano

francuza zlosnik.gif

Tak tak.

Pierwszy raz w życiu, z racji niechęci do stereotypów zdecydowaliśmy się na "francę".

Puziol 307 kombi.

Silnik 1.6 HDI 90 KM (bez dwumasy, bez DPF i z prostym turbo)

Auto z roku 2008. Przebieg słuszny bo ok 160 tys km i ciężko powiedzieć żeby był kręcony bo 2 lata i taki przebieg to raczej logika podpowiada że to prawda.

Niby jeszcze nas nie zawiódł (w sensie nie stanął na środku drogi z komunikatem "pier...e nie jadę")

Spala tak mało że to aż nieprzyzwoicie (autostrada, prawa noga w podłogę a ten więcej niż 7,2 spalić nie chciał)

Niby na żadne wielkie koszty, jeszcze nas nie naraził.

Ale ... kurka wodna ile drobiazgów wkurzających że aż zęby bolą!

Tylna klapa telepie jak głupia,

przy odśnieżaniu łatwo by odpadły plastikowe elementy tylnej wycieraczki,

zacinają się przyciski do otwierania szyb,

"winda" opuszczająca koło zapasowe zepsuła się po pierwszym użyciu (nowa ponad 500 zł w ASO + robocizna),

na każdych dziurach skacze to to, tłucze jak głupie, a zawieszenie ponoć w pełni sprawne,

klimatyzacja, gdy włączona w upalne dni - wiatrak wyje jakby miał chłodzić czołg,

fabryczne audio to tragedia w porównaniu z tym z "pseudo samochodu" Hyundaia (i30),

jakieś idiotyczne zwarcia w tylnych światłach - raz działają kierunki, raz nie, raz działają pełne światła mijania, raz nie,

kretyński sposób włączania/wyłączania świateł drogowych (wymaga wyczucia),

roleta bagażnika (gdybym nie zmienił na tą z wersji SW) to pomyłka - kilka desek owiniętych materiałem!!!!.

Pewnie jeszcze wyjdzie kilka drobiazgów które wkurzają, ale te które już się ujawniły są wystarczające by powiedzieć: "nigdy więcej Pegeota".

Ot tak chciałem sie wyżalić zlosnik.gif

Ja wiem, że nie ma samochodów idealnych. Wszędzie znajdę jakieś "ale". Z tym że Puziol przegina.

Jak to dobrze, że to moja Żona musi sie z nim męczyć a ja mogę użytkować bez irytacji Hyundaia zlosnik.gif

Napisano

> francuza

A ja powtórzę się po raz n-ty.Następnym moim autem będzie również franca.Nie znaczy to,że namawiam Cię do wychwalania francuskiej myśli technicznej.

Oby następne auto nie sprawiało Ci kłopotu.Myślę jednak,że możesz się deko rozczarować.

Napisano
  • Autor

> A ja powtórzę się po raz n-ty.Następnym moim autem będzie również franca.Nie znaczy to,że namawiam

> Cię do wychwalania francuskiej myśli technicznej.

> Oby następne auto nie sprawiało Ci kłopotu.Myślę jednak,że możesz się deko rozczarować.

To prawda, że nastepne może mnie rozczarować.

Ale miałem Deawoo, hOple, VW, Mercedesa i Fiaty. Sam osoboście teraz jeżdżę koreańcem od Hultaja, Żona własnie "francą". I z tych wszystkich najbardziej irytutujący jest własnie "Peżot". Wygodne bydle, oszczędne jak wspomniałem, ale tak wkurza że aż strach zlosnik.gif

Napisano

> francuza

> Tak tak.

mam podobnie niestety

> Pierwszy raz w życiu, z racji niechęci do stereotypów zdecydowaliśmy się na "francę".

> Puziol 307 kombi.

Peugeot 308

> Silnik 1.6 HDI 90 KM (bez dwumasy, bez DPF i z prostym turbo)

ten sam motor

> Auto z roku 2008. Przebieg słuszny bo ok 160 tys km i ciężko powiedzieć żeby był kręcony bo 2 lata

> i taki przebieg to raczej logika podpowiada że to prawda.

rok ten sam ale przebieg o 110 tyś mniejszy

> Niby jeszcze nas nie zawiódł (w sensie nie stanął na środku drogi z komunikatem "pier...e nie

> jadę")

ok.gif

> Spala tak mało że to aż nieprzyzwoicie (autostrada, prawa noga w podłogę a ten więcej niż 7,2

> spalić nie chciał)

ok.gif

> Niby na żadne wielkie koszty, jeszcze nas nie naraził.

> Ale ... kurka wodna ile drobiazgów wkurzających że aż zęby bolą!

Niestety ok.gif

> na każdych dziurach skacze to to, tłucze jak głupie, a zawieszenie ponoć w pełni sprawne,

no właśnie tak jest. Mam wrażenie tak rozklekotanego zawieszenia a tu zonk sprawne niewiem.gif

> Pewnie jeszcze wyjdzie kilka drobiazgów które wkurzają, ale te które już się ujawniły są

> wystarczające by powiedzieć: "nigdy więcej Pegeota".

> Ot tak chciałem sie wyżalić

> Ja wiem, że nie ma samochodów idealnych. Wszędzie znajdę jakieś "ale". Z tym że Puziol przegina.

> Jak to dobrze, że to moja Żona musi sie z nim męczyć a ja mogę użytkować bez irytacji Hyundaia

dodam popękany mieszek lewarka zmiany biegów i ręcznego. Zbyt duży promień skrętu.

Ogólne wrażenie nie najlepsze no.gif

Napisano

Już 3 francuza zajeżdżamy (2 kierowców na zmianę) w domu i prawdopodobnie następny też będzie francuz.

Jeżeli chodzi o usterki: "Renault to pełnia życia"... zlosnik.gif

Tak czy siak większość psujących się rzeczy to pierdoły, czasami wystarczy pogłośnić radio rotfl.gif. I wielka zaleta francuzów tanie części eksploatacyjne

Napisano

> Już 3 francuza zajeżdżamy (2 kierowców na zmianę) w domu i prawdopodobnie następny też będzie

> francuz.

> Jeżeli chodzi o usterki: "Renault to pełnia życia"...

> Tak czy siak większość psujących się rzeczy to pierdoły, czasami wystarczy pogłośnić radio . I

> wielka zaleta francuzów tanie części eksploatacyjne

Ale ja nie lubię podgłaszać radia aby nie słyszeć zawiechy. no.gif Fakt na razie nic mi się takiego nie zwaliło ale te drobiazgi doprowadzają mnie do szału. A to zawieszenie angryfire.gif co do taniości to różnie to bywa najtaniej tylne tarcze znalazłem za 275zł/szt więc czy tak tanio??

Napisano

A tam narzekasz 270751858-jezyk.gif

Ja niecały rok temu kupiłem xsare...

miało byc tanio oszczednie i bez problemowo...ale tak nie jest crazy.gif

Po miesiącu padło sprzęgło, teraz UPG a i belka na jesień zaczła padać a teraz już całkiem sie 270747800-sex.gif

Dodam ,że auto ma dopiero 112000 przebiegu.

Napisano

a to kolega nie wiedział, że 307-ki czasami nie domagają? Oczywiście nie jest to pisane złośliwe itp. Są dobre francuskie auta, przynajmniej te w miarę dobre i te trochę gorsze. A szkoda, bo komfortem i przestronnością biją sporo Vw, Opli i innych Niemców biglaugh.gif Ja w tamtym roku napaliłem się na Lagunę II, 1.9dci, pełen wypas, wystarczyło niecałe 10tys. by mieć piękne auto o dużym komforcie. Zrezygnowałem z zakupu, myślę, że słusznie. Jak ja pisałem o Megane, że również je trapią pewne usterki i w moim aucie wiele rzeczy jest nietrwałych, np. fotele, które były do wyrzucenia po 150kkm (naprawiłem na szczęście u tapicera, stelaż, gąbki itp.), poza tym gumy stabilizatora wybijają się średnio po 10-15 tys. to oczywiście pewne osoby mnie wyśmiały po mało kto chce się przyznać. Nie ma co gadać, ogólnie francuz to nie japoniec czy koreaniec. Z Lanosem nie miałem połowy problemów co z Megane. Aczkolwiek Meganka też nie zrobiła nigdy focha w stylu : pie..nie jade

Aha na koniec czemu leciwą Camry można było przejechać ponad 400kkm bez wielkich bólów. Czemu w często wyśmiewanym aucie jakim jest Lanos można było zrobić ponad 200kkm, z czego ponad 150kkm na taxi również bez większych narzekań? Może to nie jest do końca mit z tymi francuskimi autami, które trapi wiele usterek he? zlosnik.gif

Napisano

No cóż takie są uroki 307 zlosnik.gifzlosnik.gif

O zawieszeniu to chyba Ci wspominałeś zanim kupiłeś auto więc zaskoczony nie powinieneś być.

Zwarcie w tylnich lampach standard.

Ale najważniejsze, że dalej jeżdzi ok.gifok.gif

Napisano

> Dodam ,że auto ma dopiero 112000 przebiegu.

i wierzysz, ze to prawda?... Wziales auto z silnikiem, ktory wlasnie miewa takie klopoty... a w belke po 114 kkm troche ciesko mi uwierzyc a jezdze juz kolejnym francowatym, ktory ma ten typ tylnego zawieszenia smile.gif....

pozdr.

M.

Napisano

> I wielka zaleta francuzów tanie części eksploatacyjne

Chyba do renault 5 bo do scenica czesci nie sa tanie... chociazby tylne hamulce albo tuleje belki (a raczej cala belka bo chyba jeszcze nie ma zamiennikow).

Napisano

> Wygodne bydle, oszczędne jak wspomniałem, ale tak wkurza >że aż strach

Ze Scenicem bylo to samo - wygodny, oszczedny ale co z tego jak ciagle bylo cos do zrobienia no.gif

Napisano

> a w

> belke po 114 kkm troche ciesko mi uwierzyc a jezdze juz kolejnym francowatym, ktory ma ten typ

> tylnego zawieszenia ....

w P206 mojej mulher.gif po 123 kkm belka sie posypała angryfire.gif

więc coś w tym micie jest prawdy grinser006.gif

Napisano

> w P206 mojej po 123 kkm belka sie posypała

> więc coś w tym micie jest prawdy

206 ma nieco inna konstrukcje belki niz pozostale auta PSA... najbardziej "nietrwala" i wnich nawet wczesniej belki wysiadaja...

Napisano
  • Autor

> No cóż takie są uroki 307

> O zawieszeniu to chyba Ci wspominałeś zanim kupiłeś auto więc zaskoczony nie powinieneś być.

> Zwarcie w tylnich lampach standard.

> Ale najważniejsze, że dalej jeżdzi

A wiesz że to strasznie dziwne. Poprzednim autem Żony była Vectra B 2,5 V6.

2 razy stanęła odmawiając współpracy. Raz szlag trafił chłodnice płynu, za drugim razem chłodniczke oleju (efekt taki że do płynu chłodniczego lał sie olej bo ta chłodniczka w tym aucie to w bloku jakos siedzi)

Spalała piardyliony litrów paliwa a do tego ruda zaczynała już ją podżerać ...

A mimo tego było jej to wybaczane, a Puziol ma przekichane za drobiazgi w sumie zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Już 3 francuza zajeżdżamy (2 kierowców na zmianę) w domu i prawdopodobnie > Tak czy siak większość psujących się rzeczy to pierdoły, czasami wystarczy pogłośnić radio . I

> wielka zaleta francuzów tanie części eksploatacyjne

Wszystko fajnie, ale pierdoła pod tytułem winda koła zapasowego za 500 zł + robocizna to tanio jest? zlosnik.gif

Na allegro taką znalazłem za cos ok 350, też żadna okazja.

A co do radia - te głośniki w Puziolu to tragedia jakaś jest. Wymienić je muszę, bo pomimo że żaden ze mnie czy Żony audiofil to jednak ich jakość jest .... jak z Biedronki zlosnik.gif

BTW - jakby ktos wiedział jak się dobrać do tych głośników .... mam wrażenie że te kratki sa nierozbieralne icon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> 206 ma nieco inna konstrukcje belki niz pozostale auta PSA... najbardziej "nietrwala" i wnich nawet

> wczesniej belki wysiadaja...

W 307 też jest ta belka? Się znaczy też mnie to czeka? zlosnik.gif

Napisano

> W 307 też jest ta belka? Się znaczy też mnie to czeka?

NIE!

W 307 jest sensowne rozwiązanie. Wymiana samych tulei metalowo gumowych załatwia sprawę.

Nie ma tych pieprzonych igiełkowych łożysk, do których dostawała się wodno-błotno-solno-śniegowa breja rujnując je całkowicie w dość krótkim czasie.

Napisano

A wystarczy nawiercić belkę i lać do niej gęstą oliwę. Raz, że wydłuża żywotność, dwa że widać kiedy trzeba interweniować.

Napisano
  • Autor

> NIE!

> W 307 jest sensowne rozwiązanie. Wymiana samych tulei metalowo gumowych załatwia sprawę.

> Nie ma tych pieprzonych igiełkowych łożysk, do których dostawała się wodno-błotno-solno-śniegowa

> breja rujnując je całkowicie w dość krótkim czasie.

To mnie ucieszyłeś ok.gif

Napisano

> NIE!

> W 307 jest sensowne rozwiązanie. Wymiana samych tulei metalowo gumowych załatwia sprawę.

> Nie ma tych pieprzonych igiełkowych łożysk, do których dostawała się wodno-błotno-solno-śniegowa

> breja rujnując je całkowicie w dość krótkim czasie.

A w 308??

Napisano

> A wystarczy nawiercić belkę i lać do niej gęstą oliwę. Raz, że wydłuża żywotność, dwa że widać

> kiedy trzeba interweniować.

To fakt, ale w nowym aucie nikt o tym nie myślał, więc ludzie zakładają kalamitki dopiero przy remoncie belki. Druga rzecz to to, że belka z łożyskami igiełkowymi była ślepą drogą i PSA od niej odeszło.

Za to ciekawi mnie jedno - jakie jest zawieszenie tyłu w modelu 206+ (który jest starą 206-tką z wnętrzem i dziobem 207-ki)?

Napisano

> BTW - jakby ktos wiedział jak się dobrać do tych głośników .... mam wrażenie że te kratki sa

> nierozbieralne

Niestety cały boczek musi iść out aby majstrować przy nagłośnieniu. W 3D z tyłu to już kompletna porażka mlot.gif

Napisano

> A w 308??

Też. Nie masz się czego bać.

Przy okazji: Liseh narzeka na głośność zawieszenia. Jak oceniasz to w swoim 308?

Napisano
  • Autor

> Niestety cały boczek musi iść out aby majstrować przy nagłośnieniu. W 3D z tyłu to już kompletna

> porażka

To aż boję sie pytać o te wysokotonowe na desce .... crazy.gif

Napisano

ze niby do jakiego scenica nie ma tulei belki ?? bo jakos sie nie spotkalem z czyms takim...

A tylne hamulce drogie?? Hmmm.. Pragne zauwazyc ze razem z tarczami zmieniasz lozyska itd. i jak sie okazuje to juz tak drogo nie wychodza, prawda ??

Napisano

> Też. Nie masz się czego bać.

> Przy okazji: Liseh narzeka na głośność zawieszenia. Jak oceniasz to w swoim 308?

Pisałem wyżej. 70 tysi na blacie a wrażenie mam że nie mam zawieszenia. Wszystkie dziury słychać niemiłosiernie. Całe klekocze niestety. Zastanawiam się bo mam hamulce do wymiany czy nie kupić całej belki w cenie nowych tarcz. Miałbym resztę. Ale jeśli w zawiasie mam ewentualnie do wymiany tylko łączniki metalowo-gumowe to chyba odpuszczę niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> ze niby do jakiego scenica nie ma tulei belki ?? bo jakos sie nie spotkalem z czyms takim...

> A tylne hamulce drogie?? Hmmm.. Pragne zauwazyc ze razem z tarczami zmieniasz lozyska itd. i jak

> sie okazuje to juz tak drogo nie wychodza, prawda ??

Pozwolę się wtrącić, ale jak to łożyska?

Jeżeli wraz z wymianą tarcz trzeba ruszać łożyska to jednak przyznasz że to trochę chory patent.

Napisano

Ale po cóż wymieniać łożyska jak nie potrzeba?? A tu niestety zmuszony jestem bo w 308 mam to samo rozwiązanie no.gif

Napisano

> A wystarczy nawiercić belkę i lać do niej gęstą oliwę. Raz, że >wydłuża żywotność, dwa że widać

> kiedy trzeba interweniować.

zlosnik2.gifzlosnik2.gifzlosnik2.gif kalamidki to mialem w trabancie hahaha.gif

Napisano

w momencie gdy masz tarcze z piasta, a nie piaste osobno to chyba jest to logiczne??

Napisano

Powiem tak, chcialo sie auto to trzeba bylo zrobic rekonesans w kosztach serwisu...

Dla mnie nie jest to ani troche dziwne, wszak 90% francuzow tak ma, wiec to naprawde nie jest problemem...

Napisano

> ze niby do jakiego scenica nie ma tulei belki ?? bo jakos sie nie >spotkalem z czyms takim...

Scenica II 2004...

> A tylne hamulce drogie?? Hmmm.. Pragne zauwazyc ze razem z tarczami zmieniasz lozyska itd. i jak

> sie okazuje to juz tak drogo nie wychodza, prawda ??

Syndrom sztokholmski hehe.gif rewelacja poprostu ,ze jeszcze sobie wymieniasz lozyska zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> w momencie gdy masz tarcze z piasta, a nie piaste osobno to chyba jest to logiczne??

To rozumiem,

gorzej u mnie ze zrozumieniem dlaczego wybrano takie głupie rozwiązanie. (Głupie z punktu widzenia użytkownika, bo producent pewnie w niebo wzięty że wymiana tarcz pociąga większe koszty)

Napisano
  • Autor

> Powiem tak, chcialo sie auto to trzeba bylo zrobic rekonesans w kosztach serwisu...

> Dla mnie nie jest to ani troche dziwne, wszak 90% francuzow tak ma, wiec to naprawde nie jest

> problemem...

Pozwolę sie nie zgodzić.

Nie każdy studiuje każdy niuans techniczny wykorzystany do budowy konkretnego samochodu. Oczywiście "france" nie sa odosobnione pod względem wykorzystywania niezrozumiałych rozwiązań.

Napisano

> i wierzysz, ze to prawda?... Wziales auto z silnikiem, ktory wlasnie miewa takie klopoty... a w

> belke po 114 kkm troche ciesko mi uwierzyc a jezdze juz kolejnym francowatym, ktory ma ten typ

> tylnego zawieszenia ....

> pozdr.

> M.

Wieże bo kupiłem od pierwszego właściciela na co papiery mam.

W sprawie belki pytałem na różnych warsztatach i większość mówi ,że w naszych warunkach belki tyle wytrzymują, bo puszczają uszczelniacze, woda sie dostaje i potem jest kuku..

W tym typie zaleca sie wymiane łożysk co jakiś czas i ogólne kontrolowanie.

Co do silnika to pogodziłem sie z tym ,że kupiłem bardzo nie udaną jednostke i tyle.

Napisano

> To rozumiem,

> gorzej u mnie ze zrozumieniem dlaczego wybrano takie głupie rozwiązanie. (Głupie z punktu widzenia

> użytkownika, bo producent pewnie w niebo wzięty że wymiana tarcz pociąga większe koszty)

Za to ta wymiana zmniejsza do minimum (lub do zera) możliwość złego zamontowania tarcz, po którym mogłoby się okazać, że biją, nierównomiernie się nagrzewają, itp. Do tego chodzi też o taki drobiazg jak zintegrowany tam pierścień ABSu.

Napisano

> Powiem tak, chcialo sie auto to trzeba bylo zrobic rekonesans w kosztach serwisu...

Nie no na drugi raz wezmę instrukcję i będę studiował każdą śrubkę. no.gif Akurat nie przewidziałem tak głupiego rozwiązania no.gif

> Dla mnie nie jest to ani troche dziwne, wszak 90% francuzow tak ma, wiec to naprawde nie jest

> problemem...

Bo może znasz francuzy. Ja nie i ostatni raz mam francuza niestety oslabiony.gif

Napisano

> Za to ta wymiana zmniejsza do minimum (lub do zera) możliwość złego zamontowania tarcz, po którym

> mogłoby się okazać, że biją, nierównomiernie się nagrzewają, itp. Do tego chodzi też o taki

> drobiazg jak zintegrowany tam pierścień ABSu.

Ja w innych wymieniałem tarcze i nie było problemu z biciem, ani pierścieniem ABSu. Po cóż mam wymieniać dobre łożysko??

Napisano

> kalamidki to mialem w trabancie

Tak zrobiona belka przejeździła po polskich drogach 320tys km w pedziu 405 i auto poszło dalej do ludzi. Pokaż mi auto, w którym nie będziesz robił nic z tyłu. Mam teraz do roboty zawieszkę z zadnią w astrze g. Auto ma 260 tys i mimo, że części są tanie koszty są porównywalne z profi regeneracją belki. Nie widzę nic śmiesznego w zrobieniu kalamidki skoro przynosi wymierne korzyści.

Napisano

> Za to ciekawi mnie jedno - jakie jest zawieszenie tyłu w modelu 206+ (który jest starą 206-tką z

> wnętrzem i dziobem 207-ki)?

To samo co 206.

Napisano

>Nie widzę nic śmiesznego w zrobieniu kalamidki skoro przynosi >wymierne

> korzyści.

A ja widze hehe.gif kolejny patent "Franca Adam Slodowy Edyszyn" smile.gif

A co do zawiechy to w nexii mialem z tylu fabryke przy 290kkm waytogo.gif

Napisano

> A ja widze kolejny patent "Franca Adam Slodowy Edyszyn"

> A co do zawiechy to w nexii mialem z tylu fabryke przy 290kkm

Wiesz, jeśli to pomaga to czemu nie??

Napisano

> Wiesz, jeśli to pomaga to czemu nie??

Mechanik Ci to zrobi ? Chodzi o to ,ze trzeba kombinowac z tymi autami samemu bo innaczej pojdzie sie z torbami crazy.gif

Napisano

Jest to patent kiedyś (nie wiem jak dziś, może teraz mają podobne podejście do ciebie i wolą częściej golić z kasy klientów), szeroko stosowany przez francowych specjalistów.

A nexia dalej była sprawna, czy na poprzecznych nierównościach huśtała się jak stara łajba, a jak trafiłeś na uskok w zakręcie to klepałeś zdrowaśkę? Bo w astrze teraz tak mam, ale mogę zaświadczyć, że żadnych luzów z tyłu nie ma i nic nie puka zeby.GIF, dolega tylko kiepskie prowadzenie tyłu auta. W rzeczonym pedziu po tych 300 z groszami auto prowadziło się ok.

Napisano

> Jest to patent kiedyś (nie wiem jak dziś, może teraz mają >podobne podejście do ciebie i wolą

> częściej golić z kasy klientów), szeroko stosowany przez >francowych specjalistów.

Nie wiem od 3 lat naszczescie nie musze juz korzystac z uslug warsztatow obslugujacych france waytogo.gif

> A nexia dalej była sprawna, czy na poprzecznych nierównościach huśtała się jak stara łajba, a jak

> trafiłeś na uskok w zakręcie to klepałeś zdrowaśkę?

Szla jak burza waytogo.gif miala sprezyny od gsi shocked.gif

Napisano

> Mechanik Ci to zrobi ? Chodzi o to ,ze trzeba kombinowac z tymi autami samemu bo innaczej pojdzie

> sie z torbami

Myślę że dam rade sam. Gdyby wszyscy znajomi co mają francuzy nie pierniczyli głupot ze mają bezawaryjne auta to pewnie bym się nie zdecydował ale zresztą i w innych markach nie jest ciekawie.

Poza tym nie płacze że mam psuja ale myślałem że przynajmniej do 100 tysi jakoś będzie bez problemów a tu zawieszenie główną bolączką. no.gif

Napisano

> Myślę że dam rade sam. Gdyby wszyscy znajomi co mają francuzy nie pierniczyli głupot ze mają

> bezawaryjne auta to pewnie bym się nie zdecydował ale zresztą i w innych markach nie jest

> ciekawie.

Uwierz mi ,ze Chevrolet , Suzuki i Fiat - bija Renault na glowe smile.gif

Nawet nie wiem jaki mam olej nalany wink.gif Maske otwieram ,zeby dolac plynu do spryskow a zarowki wymienilem bo zachcialo mi sie nightbreakerow. Najgorsze ,ze bede musial zestaw kluczy jakims olejem posmarowac bo dostal rdzawego nalotu sick.gif

> Poza tym nie płacze że mam psuja ale myślałem że przynajmniej do 100 tysi jakoś będzie bez

> problemów a tu zawieszenie główną bolączką.

Ale ,az taka masakra ??? icon_eek.gif

Napisano

> Uwierz mi ,ze Chevrolet , Suzuki i Fiat - bija Renault na glowe

Wierzę bo nie jeździłem

> Ale ,az taka masakra ???

Jak jaki znajomy jedzie ze mna to pyta się czy z zawieszeniem wszystko oki bo tak waliło w fiatach no.gif ALe jak byłem na szarpakach to wszystko oki niewiem.gif

Napisano

> Wierzę bo nie jeździłem

Nuda powiem Ci nuda... Ostatnio sie zastanawiam czy se z nudy grylla carbonem okleic hehe.gif

> Jak jaki znajomy jedzie ze mna to pyta się czy z zawieszeniem wszystko oki bo tak waliło w fiatach

> ALe jak byłem na szarpakach to wszystko oki

Chyba w duzych zeby.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.