Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jaki skuter (bez PJ)

Featured Replies

Napisano

Czy tylko Kymco? Czy jest coś trochę tańszego a porównywalnie bezawaryjnego?

Napisano

> Czy tylko Kymco? Czy jest coś trochę tańszego a porównywalnie bezawaryjnego?

Zaraz zlecą się miłośnicy chińczyków przekonując, że poza drobnymi awariami są naprawdę dobre a po chwili będą oni sprowadzani na ziemię przez zagorzałych przeciwników chińszczyzny zlosnik.gif

Kymco to bardzo dobry stosunek jakość/cena. Taniej to już ryzyko zabawy w majsterkowanie nieproporcjonalnie wzrasta.

Napisano
  • Autor

> Kymco to bardzo dobry stosunek jakość/cena. Taniej to już ryzyko zabawy w majsterkowanie

> nieproporcjonalnie wzrasta.

A marka SYM? To podobno nie całkiem Chiny tylko Tajwan? Wiesz może jak to się sprawuje?

Napisano

> A marka SYM? To podobno nie całkiem Chiny tylko Tajwan? Wiesz może jak to się sprawuje?

Sym podobnie jak PGO to dosyć wysoka półka jakościowa,śmiało możesz brać.

Napisano

> Czy tylko Kymco? Czy jest coś trochę tańszego a porównywalnie bezawaryjnego?

Ja moge zaproponować, ponieważ w tytule nie określono czy nowy czy używany skuter, jedyny i słuszny sprzęt -> Simson SR50 zeby.GIF

Napisano

zależy co masz na myśli pisząc taniego i bezawaryjnego

mój (chińczyk) kosztował 2500 zł (nowy) i dwa lata zrobiłem 5000 km bez żadnej awarii, jeżdżąc w każdych warunkach, zaletą jego jest manualna skrzynia biegów, duże koła, oraz zupełna prostota wykonania, w nim nie ma się co psuć

Napisano

Skutery Sym są Tajwańskie. Zupełnie inne silniki niż chińskie. Gorsza dostępność części, ale nie psuje się to tak często. Godne polecenia.

Napisano

> Skutery Sym są Tajwańskie. Zupełnie inne silniki niż chińskie. Gorsza dostępność części, ale nie

> psuje się to tak często. Godne polecenia.

Ja mam Kymco i juz 15700km i powiem tak - zero problemów ok.gif.

Mam do sprzedania takie :

jakiś tekst

teraz już umyte i przygotowane na sezon smile.gif

Napisano

Sym jak i Kymco Taiwan. Sam przez 6 lat jezdzilem Kymco Zx50 i polecam marke. Nie psuje sie dobra dostepnosc czesci takze tuningowych. Szwagie od niedawna ma Super 9 fajna maszynka w dobrych pieniadzach szczegolnie zima. Do tych dwuch marek dodalbym jeszcze Tgb. Znajomek mial i tez tlukl to bezawaryjnie

Napisano

> Czy tylko Kymco? Czy jest coś trochę tańszego a porównywalnie bezawaryjnego?

Resztki podstawowych modeli TGB ze starych rocznikow.

Ewentualnie cos z wyprzedazy SYMa.

Wszystko to Tajwan, podobnie do Kymco.

Napisano
  • Autor

No to już skoro wiem na co patrzeć, to może jeszcze ktoś poda sprawdzone namiary gdzie kupić?

Napisano

http://otomoto.pl/inny-inny-longjia-exactly-lj50qt-k-M2353020.html

Mam cos takiego. Przejezdzilem jeden sezon do biura i nieco po swojej okolicy. Zrobilem z 1,5 tysiaca i chodzi pieknie. Zero problemow, pali od pierwszego. W serwisie na gwarancji zmienili mi modol i rozpedza sie do okolo 75 km/h, pali nieca 2,5 literka przy mojej wadze 85kg i wzroscie 187cm. Odkupilem przez allegro z przebiegiem kilkunastu kilometrow nawet nie rejestrowanego za 1990 zeta jakis rok temu w srodku zimy

Jestem zadowolony ale nie znam sie. Mowie jako laik w temacie

Napisano

Matko boska, dajcie sobie już spokój z tymi propozycjami Kup chińskiego..... Nie życzę źle ale nie dotrwa toto do 30, 40 tys km. To mi trochę przypomina obronę szańca czyniona przez właścicieli Dacii.

> zależy co masz na myśli pisząc taniego i bezawaryjnego

> mój (chińczyk) kosztował 2500 zł (nowy) i dwa lata zrobiłem 5000 km bez żadnej awarii, jeżdżąc w

> każdych warunkach, zaletą jego jest manualna skrzynia biegów, duże koła, oraz zupełna prostota

> wykonania, w nim nie ma się co psuć

Napisano

> Matko boska, dajcie sobie już spokój z tymi propozycjami Kup chińskiego..... Nie życzę źle ale nie

> dotrwa toto do 30, 40 tys km.

masz chinola, masz qwa chinola?

grinser006.gif

Napisano

> Matko boska, dajcie sobie już spokój z tymi propozycjami Kup chińskiego..... Nie życzę źle ale nie

> dotrwa toto do 30, 40 tys km. To mi trochę przypomina obronę szańca czyniona przez właścicieli

> Dacii.

> > wykonania, w nim nie ma się co psuć

No w sumie to nie znam chyba nikogo kto bedzie liczyl ze taki chinczyk dotrwa do 50tkm przebiegu hehe.gif

Zakladajac, ze ja rocznie zrobie maks 2tkm to ten przebieg musialbym kulac 25 lat icon_eek.gif

Napisano

> No w sumie to nie znam chyba nikogo kto bedzie liczyl ze taki chinczyk dotrwa do 50tkm przebiegu

a niby dlaczego by mial nie dotrwac?

Napisano

> a niby dlaczego by mial nie dotrwac ?

Moze dlatego, ze sie metal rolozy ( na pierwiastki biglaugh.gif )

Swoja droga, to niezly optymista jestes.

Dotrwac moze i dotrwa, pytanie tylko jakimi kosztami biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> Moze dlatego, ze sie metal rolozy ( na pierwiastki )

mowisz z praktyki czy jak zwykle gaweda ludowa?

> Swoja droga, to niezly optymista jestes.

realista

> Dotrwac moze i dotrwa, pytanie tylko jakimi kosztami

o wiele mniejszymi niz w przypadku dzapanskich sprzetow

za cene przegladu japonca robi sie praktycznie generalke chinola (oczywiscie owa generalka nie jest konieczna, ale taka jest relacja cenowa)

Napisano

> mowisz z praktyki czy jak zwykle gaweda ludowa ?

jestem na kilku forach motocyklowych i potrafie czytac biglaugh.gif

> o wiele mniejszymi niz w przypadku dzapanskich sprzetow

Znam wielu ktotrzy twierdza inaczej

> za cene przegladu japonca robi sie praktycznie generalke chinola (oczywiscie owa generalka nie jest

> konieczna, ale taka jest relacja cenowa )

Niewatpie, sa tez wlasnie tacy ktorzy ja robia podczas gdy inni robia jedynie service'y biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

podłącze sie pod temat zlosnik.gif

Może ktos cos powiedziec na temat Żbika ?

o takiego jak TEN Np. ?

Napisano

jeździłeś, miałeś, widziałeś?? na co dzień mam kontakt z ludźmi, co chińczykami zrobili 15, 20, albo nawet 30 kkm, na jednym silniku itp... jak się dba tak się ma

Napisano

Minusem chinoli jest jakość wykonania plastików, a tak to generalnie dają radę ok.gif

Napisano

Ja uważam, że jak sie dba o chińczyka to on długo pojeździ. Z doświadczenia wiem że chńskie skutery użytkowane przez dzieciaki często na serwis przyjeżdżają, a te użytkowane przez starszych działają dobrze nawet po kilkunasty tysiącach km. Dużo też od egzemplarza zależy...

Napisano

hm... dlatego kupuje się skuta bez plastików grinser006.gif

fenix88IMAG0041.jpg

Napisano

>na co dzień mam kontakt z ludźmi, co chińczykami zrobili 15, 20,

> albo nawet 30 kkm, na jednym silniku itp... jak się dba tak się ma

smiesza mnie takze takie opinie, jakby to ze sie przejedzie 30kkm to mial byc jakikolwiek wyczyn hmm.gif

Napisano

> smiesza mnie takze takie opinie, jakby to ze sie przejedzie 30kkm to mial byc jakikolwiek wyczyn

No niestety jest to wyczyn:) i pewnie jeszcze długo będzie:)

Napisano

> hm... dlatego kupuje się skuta bez plastików

pozwolę sobie zauważyć, że ze skuterem to nie ma nic wspólnego skromny.gif

O, tutaj jest skuter bez plastików

284771498-skuter.jpg

post-20888-14352511916859_thumb.jpg

Napisano

> smiesza mnie takze takie opinie, jakby to ze sie przejedzie 30kkm to mial byc jakikolwiek wyczyn

Mnie śmieszy walka właścicieli chińczyków aby za wszelką cenę, nawet narażania się na śmieszność udowodnić, ze to są cokolwiek warte pojazdy.

Prawda jest taka, że jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma! smile.gif

Najwięcej moga na ten temat powiedzieć ludzie, którzy ten szajs serwisują, jednak oficjalnie źle nie mogą się wypowiadac bo najczęściej też to sprzedają i z tego żyją...

Właściciele skuterów czy innych jednośladów produkcji NIE CHIŃSKIEJ po prostu jeżdżą i cieszą się bezawaryjną jazdą, nie świętując kolejnego tysiąca nawiniętego na koła.

Włsściciele chińczyków po przejechaniu 10kkm zakładają strony internetowe i piszą blogi aby ten "wyczyn" obwieścić całemu swiatu!

szkoda słów...

Napisano

> Mnie śmieszy walka właścicieli chińczyków aby za wszelką cenę, nawet narażania się na śmieszność

> udowodnić, ze to są cokolwiek warte pojazdy.

> Prawda jest taka, że jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma!

> Najwięcej moga na ten temat powiedzieć ludzie, którzy ten szajs serwisują, jednak oficjalnie źle

> nie mogą się wypowiadac bo najczęściej też to sprzedają i z tego żyją...

> Właściciele skuterów czy innych jednośladów produkcji NIE CHIŃSKIEJ po prostu jeżdżą i cieszą się

> bezawaryjną jazdą, nie świętując kolejnego tysiąca nawiniętego na koła.

> Włsściciele chińczyków po przejechaniu 10kkm zakładają strony internetowe i piszą blogi aby ten

> "wyczyn" obwieścić całemu swiatu!

> szkoda słów...

Brawo dla tego pana:D:D Ale co do serwisu to mogę powiedzieć, że chińskie skutery dużo łatwiej się naprawia:) Są to tak proste konstrukcje jak simson i komarek:) Z markowymi skuterami już tak kolorowo nie jest. Gorszy dostęp do części, skomplikowane silniki itp.

Napisano

> Z markowymi skuterami już tak

> kolorowo nie jest. Gorszy dostęp do części, skomplikowane silniki itp.

Z tym że większość chinoli robi kopie markowych silników grinser006.gif

Napisano

> Z tym że większość chinoli robi kopie markowych silników

WSZYSTKIE chinole mają ten sam silnik:) tzn jest jeden 4T i 2 2T a te 2T różnią się tylko rozmiarem sworznia jest 10mm i 12mm.

Napisano

> Mnie śmieszy walka właścicieli chińczyków aby za wszelką cenę, nawet narażania się na śmieszność

> udowodnić, ze to są cokolwiek warte pojazdy.

> Prawda jest taka, że jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma!

biglaugh.gif

No niezle waytogo.gif

Nie tylko o kase tu chodzi. Nie chce aby to jakos dziwnie zostalo odebrane ale mnie stac aby kupic sobie markowy skuter. Tylko tak naprawde nie widzialem takiej potrzeby. Do biura mam 12 km i sluzbowe auto. Jezdze sobie 40-50km/h jak mam ochote nim do pracy. Jak nie to jade autem. Kupilem sobie "taniego chinola" gdyz nie mailem pojecia czy TO bedzie mi odpowiadalo a zawsze lepiej utopic 2 kola zamiast kilka razy wiecej. Przynajmniej ja wychodze z takiego zalozenia. Niektorym poprostu nic lepszego nie jest potrzebne a uciesze sie jak 10 tkm mi to cos pojezdzi biglaugh.gif

Napisano

> No niezle

> Nie tylko o kase tu chodzi. Nie chce aby to jakos dziwnie zostalo odebrane ale mnie stac aby kupic

> sobie markowy skuter. Tylko tak naprawde nie widzialem takiej potrzeby. Do biura mam 12 km i

> sluzbowe auto. Jezdze sobie 40-50km/h jak mam ochote nim do pracy. Jak nie to jade autem.

> Kupilem sobie "taniego chinola" gdyz nie mailem pojecia czy TO bedzie mi odpowiadalo a zawsze

> lepiej utopic 2 kola zamiast kilka razy wiecej. Przynajmniej ja wychodze z takiego zalozenia.

> Niektorym poprostu nic lepszego nie jest potrzebne a uciesze sie jak 10 tkm mi to cos pojezdzi

To jest zdrowe podejście do tematu, podobnie jeśli ktoś kupi taki cud techniki swojemu małolatowi jako jego pierwszy sprzęt spalinowy aby nauczył się na nim jazdy, podstaw mechaniki, napraw itp. Jak rozdupcy to bedzie mała strata a jak nie rozdupcy to pokaże, że można mu kupić coś porządniejszego!

Ale robienie tego całego szumu wokół i przypisywanie jakiś powiązań z Hondą temu dziadostwu zbudowanemu z gównolitu to NIEPOROZUMIENIE!

Hondę toto widziało 20 lat temu i wówczas było dobre a teraz jest to tylko nieudana kopia zrobiona z byle czego, byle jak, byle więcej i byle taniej!

Napisano

> Ale robienie tego całego szumu wokół i przypisywanie jakiś powiązań z Hondą temu dziadostwu

> zbudowanemu z gównolitu to NIEPOROZUMIENIE!

> Hondę toto widziało 20 lat temu i wówczas było dobre a teraz jest to tylko nieudana kopia zrobiona

> z byle czego, byle jak, byle więcej i byle taniej!

a to ciekawe, na forum rometa jednej osobie poszedl zawor - jakis malolat katowal non stop na odcince w kazdych warunkach

poza tym nikomu nic sie z silnikiem nie stalo

moj po 32kkm wciaz ma praktycznie fabryczna kompresje

po rozkreceniu widac oznaczenia hondy, chociazby na sprzegle

jedynie pekly szpilki kolektora - ale dziadostwo, wymienilem na oryginalne hondowskie

i co?

nie zgadniesz, tez pekly, jeszcze szybciej niz rometowskie

zamawiajac czesci z rometa przychodza czesci z napisem honda

ale jak zwykle lepiej powtarzac urban legends, nie majac stycznosci z tematem

Napisano

i tutaj się zgodzę, ale nie do końca... jak ktoś potrzebuje tani, w miarę prosty środek transportu, i jeżeli komuś nie zależy na marce, kupuje chińczyka; albo dla kogoś młodego coby się jeździć nauczył. Wtedy kupuje chińczyka

nie zgodzę się natomiast jeżeli chodzi o jakość wykonania WSZYSTKICH chiczyków, gdyż nie można ich wkładać do jednego worka, są różnice w wykonaniu, a zatem i w jakości... pomimo iż coś wygląda wręcz identycznie. Są też chińczyki dorównujące jakością marką europejskim, ale...

W polsce prościej, taniej i wogole jest ściągnąć ten gorszy i tandetniejszy sprzęt, chociaż zdarzają się perełki, ot takie jak choćby mój... ale to są wyjątki. Niestety przez takich byle ściągaczy byle shitu potem się wyrabia ogólna opinia o wyrobach z kraju wschodu

Napisano

> zamawiajac czesci z rometa przychodza czesci z napisem honda

>

Taaaa, to dopiero argument.

Uważasz, że w kraju w którym bezkarnie podrabia się wszystko, łącznie z markami luksusowych samochodów nie potrafią na jakimś dowolnym elemencie czy na opakowaniu umieścić dowolnej nazwy?

Z drugiej strony jeśli to jest podróbka Hondy to nic dziwnego, ze części Hondy pasują, tyle, ze jeśli mieliby w Chinach składać pojazd z oryginalnych części Hondy to kosztowałby niewiele taniej od oryginału i powiedz kto by to kupił?

Dla twojej wiadomości - podróbka to jest wiernie skopiowany przedmiot ale wykonany znacznie gorzej i z materiałów gorszej jakości.

Właśnie ta jakość materiałów i wykonania powoduje, że tania chińszczyzna ma taką a nie inną opinię i nie zmienią jej pojedyncze przypadki "bezawaryjnego" pierdzipęda nagłaśniane do granic absurdu przez ich użytkowników!

Tutaj jest ciekawy artykuł, który być może niektórym osobom otworzy oczy a innym pomoże w wyborze skutera:

http://www.skuterowo.com/skutery-chinskie-i-mniej-chinskie/

Tutaj z kolei inny punkt widzenia "zdowolonych" posiadaczy chińszczyzny:

http://forum.scigacz.pl/about11781.html

Napisano

> moj po 32kkm wciaz ma praktycznie fabryczna kompresje

>oryginalne hondowskie

> i co?

> ale jak zwykle lepiej powtarzac urban legends, nie majac stycznosci z tematem

1. Porownujesz pojemnosc 125 do 50 ccm ! ! !

2. To cos co widzialem na Twoim filmiku to sorry ale jedna wielka KUPA ( zlomu ) – napisal bym konkretnie ale znowu wylapie ostrzezenie za wulgaryzmy

3. Twierdzic mozesz – mierzyles ja wczesniej ? O wykresy nie pytam bo nawet nie ma poco.

4. Ile to badziewie kosztowalo ?

5. Honda CBF 125 koszttuje 2300,- € nowa , Yamaha 125 niecale 2000,- €roznica wiec w porownaniu przelozeniu na lata prawie zadna, z tym, ze za Honde ( czy inny markowy produkt ) po 10 latach wezmiesz jeszcze jakas kase at tego rometa bedziesz najprawdopodobnie musial zlomowac na swoj koszt.

6. Opisywalem kiedys test Hyosung'a 125 ( jest 2 x drozdzy od japonskiej konkurencji ) jemu po 25 000 km nie dolegalo prawie nic, Yamaha YBR 125 R jedynie czesci ktore sie zuzywaja.

Dla mnie sprzet pokazany w Twoim filmie to ZLOM dla silnika ktory jest podrobka oryginalu zrobionego z szajsmetalu to konstruktorowi przyznal bym NOBEL'a, ze kopie tyle wytrzymuja.

wink.gif

Napisano

> 1. Porownujesz pojemnosc 125 do 50 ccm ! ! !

bo ta znam z autopsji, wczesniej wstawilem linka do 50, ktora ma przejechane 66kkm

> 2. To cos co widzialem na Twoim filmiku to sorry ale jedna wielka KUPA ( zlomu ) –

> napisal bym konkretnie ale znowu wylapie ostrzezenie za wulgaryzmy

masz prawo tak uwazac, to jest wol roboczy, ma jezdzic a nie wygladac

> 3. Twierdzic mozesz – mierzyles ja wczesniej ? O wykresy nie pytam bo nawet nie ma poco.

pare osob z forum mierzylo w swoich sprzetach po powiedzmy 2-5kkm i mieli gorsze wyniki (trzeba brac poprawke na regulacje luzu zaworowego)

> 4. Ile to badziewie kosztowalo ?

kupilem w czerwcu 2008 za 2150 jako roczna uzywke

w listopadzie mialem wypadek i wycene rzeczoznawcy, ktory zacenil na 1800zl - pokaz mi sprzeta, ktory by tak malo tracil na wartosci

> 5. Honda CBF 125 koszttuje 2300,- € nowa , Yamaha 125 niecale 2000,- €roznica

> wiec w porownaniu przelozeniu na lata prawie zadna, z tym, ze za Honde ( czy inny markowy

> produkt ) po 10 latach wezmiesz jeszcze jakas kase at tego rometa bedziesz najprawdopodobnie

> musial zlomowac na swoj koszt.

te ceny podajesz w euro czy jak? bo nie czaje, normalnie kosztuja 3 razy tyle co Romet, a nie sa 3 razy lepsze

> Dla mnie sprzet pokazany w Twoim filmie to ZLOM dla silnika ktory jest podrobka oryginalu

> zrobionego z szajsmetalu to konstruktorowi przyznal bym NOBEL'a, ze kopie tyle wytrzymuja.

jest sporo usterek, ale to sa pierdolki do naprawy we wlasnym zakresie, jakos nie balem sie jechac nim na spore wycieczki typu ponad 1,5kkm, tudziez zagranice

i jakos niegdy sie tak nie zepsul, zeby sie jechac nie dalo

3 razy byl na lawecie - 2 razy po zlapaniu kapcia i raz po wypadku - a jakos nie z powodu awarii

Napisano

> Dla mnie sprzet pokazany w Twoim filmie to ZLOM (...)

Nie wiedząc o co Ci chodzi obejrzałem ten filmik... icon_eek.gif

10 min zastanawiałem się jak to skomentować oink.gif Jedyne co mi teraz przychodzi do głowy to: O mój boże! sick.gif

Napisano

> jest sporo usterek, ale to sa pierdolki do naprawy we wlasnym zakresie, jakos nie balem sie jechac

> nim na spore wycieczki typu ponad 1,5kkm, tudziez zagranice

> i jakos niegdy sie tak nie zepsul, zeby sie jechac nie dalMoi znajomi dwa lata temu wyrali sie NA wycieczke - Nordkap ( Norwegia )

Hamburg - Nordkap - Hamburg ( 6000km w ciagu jednego tygodnia ) wlasnie na 125 - kach ( Handy ) nie zepsulo sie nic, nic nie odpadlo.

Piszesz pierdulki, kolego to nie sa pierdulki skoro musisz wymienic pompe hamulca ! Generalnie to wymieniles juz wszystko co mozna bylo wymienic !

O rzeczoznawcach mi niemow, bo mi jeden wycenil, .....

wink.gif

Napisano

ja ma 4 letni skuter z Carefura za 3 tyś sport edyszion smile.gif fajnie wygląda i ma wydech do góry smile.gif

cylinder wymieniony na 80 + kilka dupereli - jeździ się fajnie vmax 80 styka mi ok.gif Silnik zyskał sporo mocy , teraz coś będę majstrował przy sprzęgle / sprężynkach aby był zrywniejszy.

Chinczyk daję radę 4tyś przebiegu

Napisano

> dla przykladu taki chinski syf, co to sie rozpadnie po wyjechaniu z garazu

ej ja takiego mam busted.gif

Napisano

> Nie wiedząc o co Ci chodzi obejrzałem ten filmik...

> 10 min zastanawiałem się jak to skomentować Jedyne co mi teraz przychodzi do głowy to: O mój

> boże!

Ten film powinno się pokazywać wszystkim, którzy zastanawiają się czy warto kupić Chińskiego Rometa. smile.gif

Lepszej antyreklamy nie potrzeba i to w dodatku zrobionej przez jednego z najzagorzalszych obrońców chińszczyzny! smile.gif

Ten i podobne filmiki są jakby kropką nad "i" w dyskusji na temat jakości obecnych Rometów i w ogóle chińszczyzny!

Napisano

Ja tam się nie wdaję w dyskusję na temat jakości Chińskich jednośladów, bo najnormalniej w świecie nie jestem ich targetem zlosnik.gif

Przeraża mnie natomiast "fachowość" napraw i modyfikacji kolegi Josyp'a icon_eek.gif

Napisano

> 5. Honda CBF 125 koszttuje 2300,- € nowa , Yamaha 125 niecale 2000,- €roznica

żadna tylko 4 krotna beksa.gifrotfl.gif

Napisano

> żadna tylko 4 krotna

Przelicz na lata uzytku, rachunek raczej prosty.

Wejdz na jakies forum motocyklowe i poczytaj tematy jak starym sprzetem jezdza co niektorzy motorowerzysci. MTX czy DT to sprztety o wieku 20 lat ! ( DAX 30 lat ) Widziales ju 20 letniego chinola ?

wink.gif

Napisano

> Przelicz na lata uzytku, rachunek raczej prosty.

> Wejdz na jakies forum motocyklowe i poczytaj tematy jak starym sprzetem jezdza co niektorzy

> motorowerzysci. MTX czy DT to sprztety o wieku 20 lat ! ( DAX 30 lat ) Widziales ju 20

> letniego chinola ?

Słowo klucz "niektórzy", kolejna rzecz, jeśli różnica jest 4 krotna w cenie to wystarczy że chińczyk starczy na 5 lat, osobiście nie wierzę w to że japończyk zrobi 4 krotnie większy przebieg, i jeszcze inna sprawa, fajnie jest co jakiś czas zmienic maszynę na nową.

Nie ma co porównywac chinczyka do japonskich, bo to calkiem inna liga, ale trzeba sobie zdac sprawe z tego jaki przedzial cenowy rozni oba pojazdy.

Mialem chinczyka, teraz mam japonczyka i oby dwa lubie smile.gif

Napisano

> osobiście nie wierzę w to że japończyk zrobi 4 krotnie większy

> przebieg, i jeszcze inna sprawa, fajnie jest co jakiś czas zmienic maszynę na nową.

> Nie ma co porównywac chinczyka do japonskich, bo to calkiem inna liga, ale trzeba sobie zdac sprawe

Kazdy ma swoj punkt widzenia. Osobiscie cenie swoje zdrowie i zycie. Kolega z filmu reklamujacego chinola wymienil pompe hamulcowa na japonska, szkoda, ze nie podal dlaczego i kiedy do tego doszedl. Znane sa przypadki, gdzie pekla rama i cod , ze uzytkownik nie skrecil sobie karku.

Pozostaje wiec w kwesti kazdego rozwazyc co lerpsze, kupa zlomu czy pojazd za cene niewspolmierna do ceny zdrowia i zycia.

wink.gif

> z tego jaki przedzial cenowy rozni oba pojazdy.

> Mialem chinczyka, teraz mam japonczyka i oby dwa lubie

Napisano

> hm... dlatego kupuje się skuta bez plastików

motorower tongue.gifzlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.