Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dynamiczny "japończyk" klasy średniej.

Featured Replies

Napisano

Pytałem już o japońskie auta. Do tej pory nic nie znalazłem. Szukam hondy accord VI gen 2.0 147 KM

37070948.jpg,

toyoty avensis I gen 2.0 128 KM

46966347.jpg

lub nissana primery p11.144 2.0 140 KM lub 150 KM

nissanprimerap11108330.jpg.

Dodam że auto miałoby współpracować z LPG. Nadwozie jakiego szukam to tylko sedan - ostatecznie hatchback.

Chciałem dopytać o przyjemność z jazdy i osiągi jakie faktycznie dają te auta. Miałem okazję nimi jeździć ale krótko i bez dynamicznego wciskania pedału gazu. Prosiłbym zatem tych, którzy mieli większe możliwości aby podpowiedzieli jak wspominają te auta, jakie trapiły ich bolączki, co w nich cenili a co ich denerwowało albo czego im brakowało. Który jest najdynamiczniejszy, najlepiej się prowadzi i najlepiej hamuje ? Pytam o auta fabryczne bez modyfikacji.

Jak są zabezpieczone wobec rdzy ? Podobno te auta są mało awaryjne. Poza tym w miarę wygodne, bez mikroskopijnych bagażników.

Mazdę 626 odrzuciłem po przejechaniu się nią miałem odczycie że to jakieś takie bezpłciowe auto wg mnie - nawet bardziej nijakie od avensisa.

Co byście z tych aut wybrali i dlaczego ? Jakieś alternatywy spełniające w/w założenia ?

Napisano

Wez to, ktore znajdziesz w lepszym stanie...

A obawiam sie, ze nie bedzie to latwe niestety.

Te auta maja juz okolo 10 lat, a znajac podejscie rodakow do serwisowania to spodziewac sie mozna wszystkiego hehe.gif

Gdybym mial wybor, to bym bral Primere, powinna lepiej znosci gaz niz Honda.

Napisano
  • Autor

> Gdybym mial wybor, to bym bral Primere, powinna lepiej znosci gaz niz Honda.

Czym jest to spowodowane ?

Napisano

> Czym jest to spowodowane ?

Wielokrotnie spotykalem sie z opinia, ze Hondy nie najlepiej znosza gaz...

Ale to moze ktos bardziej obeznznany z tematem sie wypowie smile.gif

Co do Nissana to nie ma z tym zadnego problemu, z tego co czytam na ichnim forumok.gif

Z reszta ojciec mial P11 z silnikeiem 2,0 i bez zajakniecia dojechala do 350 tys.

Pzdr,

Maciej

Napisano

> Czym jest to spowodowane ?

Primera na pewno dobrze spisuje się z gazem, ale zalecają sekwencję, nie ma co prawda plastikowego kolektora ale bodajże przepływomierz jest plastikowy i jest wbudowany w przepustnicę i w razie ewentualnego wystrzału może się uszkodzić, choć raczej są to bardzo rzadko spotykane przypadki.

Toyoty nigdy nie miałem więc się nie wypowiadam, hondę miałem na gazie ale nie taką, jeśli to nie v-tec to raczej nie ma żadnych przeciwwskazań i można montować gaz, moja przejechała sporo na gazie i silnik chodził rewelacyjnie, a oleju nie ubywało nawet kropelki smile.gif

Napisano
  • Autor

> Primera na pewno dobrze spisuje się z gazem, ale zalecają sekwencję, nie ma co prawda plastikowego

> kolektora ale bodajże przepływomierz jest plastikowy i jest wbudowany w przepustnicę i w razie

> ewentualnego wystrzału może się uszkodzić, choć raczej są to bardzo rzadko spotykane

> przypadki.

Mam sekwencję obecnie i nie narzekam. Innej instalacji bym nie założył.

> Toyoty nigdy nie miałem więc się nie wypowiadam, hondę miałem na gazie ale nie taką, jeśli to nie

> v-tec to raczej nie ma żadnych przeciwwskazań i można montować gaz, moja przejechała sporo na

> gazie i silnik chodził rewelacyjnie, a oleju nie ubywało nawet kropelki

2.0 hondy 147 KM to V-TEC.

Napisano
  • Autor

> Wielokrotnie spotykalem sie z opinia, ze Hondy nie najlepiej znosza gaz...

> Ale to moze ktos bardziej obeznznany z tematem sie wypowie

> Co do Nissana to nie ma z tym zadnego problemu, z tego co czytam na ichnim forum

> Z reszta ojciec mial P11 z silnikeiem 2,0 i bez zajakniecia dojechala do 350 tys.

> Pzdr,

> Maciej

Która wersja silnikowa dokładnie to była ?

Napisano

> Która wersja silnikowa dokładnie to była ?

To bylo 2,0 130BHP z tego co pamietam.

Przy czym do samoego konca jezdzila na noPB.

Z tego co wiem to kolejny nabywca tez byl zadowolonyok.gif

Napisano

> Mam sekwencję obecnie i nie narzekam. Innej instalacji bym nie założył.

> 2.0 hondy 147 KM to V-TEC.

W takim razie kierował bym się raczej w stronę nissana, mam takiego przed liftem ale 1.6, całkiem fajne autko smile.gif

Napisano
  • Autor

> To bylo 2,0 130BHP z tego co pamietam.

> Przy czym do samoego konca jezdzila na noPB.

> Z tego co wiem to kolejny nabywca tez byl zadowolony

P11.144 czy P11 ? Jak z rdzą ?

Napisano
  • Autor

> W takim razie kierował bym się raczej w stronę nissana, mam takiego przed liftem ale 1.6, całkiem

> fajne autko

Honda mi się zwyczajnie podoba. Natomiast miałem wrażenie, że rozpędza się, mimo podobnej mocy, zdecydowanie wolniej. Może to masa, może przełożenia, może inna charakterystyka mocy i momentu silników hmm.gif

Napisano

> P11.144 czy P11 ? Jak z rdzą ?

To byla wersja przed liftem, czyli P11.

Co do rdzy to ciezko mi sie wypowiedziec bo auto zostalo sprzedane jak mialo 7 lat...

Wtedy jeszcze nic sie z nim nie dzialook.gif

Sam obecnie jezdze P12 i tez jestem zadowolony grinser006.gif

Napisano

> toyoty avensis I gen 2.0 128 KM

> Chciałem dopytać o przyjemność z jazdy i osiągi jakie faktycznie dają te auta.

Przyjemność zerowa, po prostu wsiadasz, odpalasz, zapinasz pasy i jedziesz. Osiągi wystarczające do normalnego przemieszczania się, zresztą zawieszenie i hamulce na więcej nie pozwalają.

Generalnie samochód idealnie nadaje się do napadu na bank, żaden ze świadków nie powie jakim autem odjechali napastnicy - jest tak totalnie "nijakie".

Zużycie paliwa - Warszawa wcześnie rano - czyli na 7 do pracy 10l na 100 km, nie ważne lato czy zima, zimą dłużej się rozgrzewa, latem chodzi klima.

Bolączki:

- hamulce (szybko krzywiące się tarcze hamulcowe, generalnie nie jest to majstersztyk)

- układ kierowniczy strasznie czuły na wszelkie luzy (małe niewyważenie koła, krzywe tarcze ... i wszystko zaczyna się czuć na kierownicy), dodatkowo co 30 tys należy nasmarować wieloklin w przekładni bo zaczyna stukać, lubi się zatrzeć krzyżak między kolumną a przekładnią, przekładnia ma feler, że z czasem wyrabia się teflon i pojawia się dziwny luz "góra-dół" przy niższych położeniach kierownicy - nienaprawialne

- sworznie wahacza lubią sobie "polecieć" na polskich drogach - oryginały 70-80 tys, zamienniki 35-45 tys (wymiana banalna)

- drążki kierownicze jak wyżej (końcówki o dziwo nie) - oryginały 120 tys.

- wymiana gum stabilizatora z tyłu to mordęga dlatego trzeba wsadzić tam oryginały i starczy na 120 tys.

- łożyska przód - 120 - 150 tys.

- amortyzatory - oryginały wystarczą do 150 tys.

- silentblocki ławy - można wymieniać - taniej zaspawać na sztywno - nic się nie dzieje tylko denerwująco stuka

- kostka stacyjki - niestety trzpień nie wchodzi do końca w plastik, plastik nie jest zbyt odporny na panujące upały (zostawienie samochodu na słońcu) - wymiana pomaga na 3-4 lata (chyba 350 +vat) - można pomajsterkować i podkleić blaszkę i jest cud malina

- odpowietrznik w błotniku lubi sobie podciekać, co oznacza walkę z wodą koło lewarka

- klimatyzacja/wentylacja niespecjalnie wydajna

- rozrząd bezkolizyjny - pasek zmieniasz co 150 tys/10 lat - opłaca się w ASO (strefa dobrych cen)

- bardzo dobrze znosi gaz (nawet mieszalniki)

- znośne zabezpieczenie antykorozyjne

- cholernie trudno będzie Ci znaleźć 11-letnie, zadbane, bezwypadkowe auto (nie liczę wymiany drzwi czy błotnika)

Zdjęcie dałeś Avensisa po liftingu - tam już są silniki typoszeregu ZZ (1.6 i 1.8 - popularne VVTi) i AZ (2.0 - wtrysk bezpośredni - oznaczenie D-4)

Napisano
  • Autor

> To byla wersja przed liftem, czyli P11.

> Co do rdzy to ciezko mi sie wypowiedziec bo auto zostalo sprzedane jak mialo 7 lat...

> Wtedy jeszcze nic sie z nim nie dzialo

> Sam obecnie jezdze P12 i tez jestem zadowolony

To auto zrobione z renault podobno ? Zegary umieszczone na środku nie przeszkadzają Ci ?

Napisano

> To auto zrobione z renault podobno ? Zegary umieszczone na środku nie przeszkadzają Ci ?

Tak ja mam wersje z silnikiem 1,9 dci z Renault.

Co do zegarow to mnie od poczatku nie przeszkadzaly, wrecz stwierdzam ze to bardzo wygodne.

Przesiadam sie tez czesto do innego auta i nie ma z tym zadnego problemuok.gif

Napisano
  • Autor

Wow. To się nazywa konkretna odpowiedź icon_eek.gifok.gif Dziękuje serdecznie smile.gif

Kupiłbyś to auto raz jeszcze ? Co z tych które zaproponowałem, obecnie byś kupił ?

Napisano

> Honda mi się zwyczajnie podoba. Natomiast miałem wrażenie, że rozpędza się, mimo podobnej mocy,

> zdecydowanie wolniej. Może to masa, może przełożenia, może inna charakterystyka mocy i momentu

> silników

W moim 1.6 jest dosyć długa skrzynia biegów a imho zbiera się bardzo fajnie jak na tą pojemność i moc, a w środku jest bardzo cicho, czasami jak się gdzieś zatrzymam to patrzę na obrotomierz żeby sprawdzić czy silnik na pewno pracuje hehe.gif

Instalacja gazowa(ladni renzo) ma już 8 lat i również nie można o niej nic złego powiedzieć ok.gif

Napisano

> P11.144 czy P11 ? Jak z rdzą ?

Ja mam p11 i uważam, że są ładniejsze od .144 cool.gif .144 są nowsze rocznikowo-min. 99r. Różnica jest w nadwoziu, delikatnie w środku oraz w .144 są już xenonki ale nie w każdym modelu. Wady: górne wahacze-jak zaczynają skrzypieć/trzeszczeć trzeba wymienić koszt wahacza 100-150zł; wycieraczki -wyrabiają się tuleje koszt niewielki bo trzeba dotoczyć nowe tulejki powiedzmy 4-pak 20.GIF , półosie potrafią pęknąć tego jeszcze (tfu tfu) nie robiłem ok. 200-250 zł to tyle z tych głównych wg mnie wad. Rozrząd na łańcuchu - tu czytałem o przebiegach ponad 300 tyś na fabrycznym łańcuchu ok.gif Ogólnie to wymieniać filtry/płyny systematycznie, lać benzynę i jeździć autko ogólnie bezawaryjne waytogo.gif

ps. zapomniałem, że czasami zaciski hamulcowe potrafią się blokować ale - kupuje się zestaw naprawczy za ok 25zł na koło i z główki, mam to już za sobą zlosnik.gif Zapraszam na skośnookie, jest tam trochę tematów o P11 ok.gif

Napisano

> Wow. To się nazywa konkretna odpowiedź Dziękuje serdecznie

> Kupiłbyś to auto raz jeszcze ?

Tak, bo ma jedną niezaprzeczalną zaletę, nie ma opcji, że stanie po środku lasu, wilki wyją, a komórka nie ma zasięgu (oczywiście jeśli to będzie utwardzona droga i benzyna w baku). Każda część przed wymianą powoli zaczyna Ciebie informować, że w ciągu 3 miesięcy trzeba się będzie tym zająć.

To nie samochód dla młodego gniewnego tylko raczej japoński "kapeluszowóz".

> Co z tych które zaproponowałem, obecnie byś kupił ?

Nie mam z pozostałymi doświadczeń.

Napisano

> Wady: górne wahacze-jak zaczynają skrzypieć/trzeszczeć trzeba wymienić koszt wahacza 100-150zł;

Niekoniecznie wymienic. na forum widziałem że je rozkręcają i wsadzają blaszke zrobioną z puszki po piwie i robi jeszcze raz taki przebieg bez stukania smile.gif

Napisano

> Niekoniecznie wymienic. na forum widziałem że je rozkręcają i wsadzają blaszke zrobioną z puszki po

> piwie i robi jeszcze raz taki przebieg bez stukania

A tak, też to widziałem zlosnik.gif Spróbuję na wiosnę bo przed zimą już mi od strony kierowcy trzeszczał angryfire.gif nie nawidzę tego dźwięku furious.gif

Napisano
  • Autor

Dziękuję za długą wypowiedź ok.gif Jak z rdzą ?

Napisano

> Niekoniecznie wymienic. na forum widziałem że je rozkręcają i wsadzają blaszke zrobioną z puszki po

> piwie i robi jeszcze raz taki przebieg bez stukania

A potem sie ludzie dziwia, ze ciezko znalezc zadbane 10-letnie auto hehe.gifok.gif

Napisano

> Dziękuję za długą wypowiedź Jak z rdzą ?

Powiem szczerze, że u siebie zauważyłem tylko na samym dole maski ale to było na bank szpachlowane przed moim zakupem oraz w drzwiach są takie czarne cienkie słupki tuż przy szybie to na jednym widziałem burchelki.. Niektórym jeszcze drzwi rdzewieją i tylna klapa..

Napisano

> Wow. To się nazywa konkretna odpowiedź

Od siebie dodam dla kontrastu, że - poza felernymi tarczami - żadna ze wspomnianych wymian/napraw nie wystąpiła do przebiegu ok. 150 tkm. grinser006.gif

Napisano

> Od siebie dodam dla kontrastu, że - poza felernymi tarczami - żadna ze wspomnianych wymian/napraw

> nie wystąpiła do przebiegu ok. 150 tkm.

Pyrku miałeś to auto od nowości?

Napisano

> Pytałem już o japońskie auta. Do tej pory nic nie znalazłem. Szukam hondy accord VI gen 2.0 147 KM

Raz miałem możliwość jazdy tym samochodem jako pasażer-ciasnota. Ale Accord do tej pory jest chyba najmniejszy w swoim segmencie, bo i obecny jest ciasny.

> toyoty avensis I gen 2.0 128 KM

O bolączkach już Ci napisano-na zdjęciu pokazałeś samochód z silnikami VVT-i ze zmiennymi fazami rozrządu i napędem tegoż za pomocą łańcucha.

O tym, jak one znoszą gaz napisano już chyba niejeden długi wątek i pewnie kilka kont przy okazji zbanowano wink.gif

Nie wiem jak większe silniki, ale 1.6 w okolicach 3000-3300 obr/min zaczynały wyć. Problemem okazało się drżenie kolektora dolotowego czy czegoś w tych okolicach. W późniejszych modelach zastosowany inny materiał na ten element. Dodatkowo mniejsze silniki (może i te 2 litrowe) potrafiły na skutek wady produkcyjnej/projektowej zacząć brać olej w znacznych ilościach. Usterka była naprawiana nawet po gwarancji (chyba do 5 czy 7 lat, przebieg do 150kkm i przeglądy w ASO)-wymiana short-bloku.

Napisano

mam primere 2.0.

Auto stworzone do gazu. Silnikowo nie mozna tego "zajechać". Zawieszenie super stabilne. Niektórzy narzekają że za twarde ale IMHO to zaleta.

Myslę że bez wad (prawie).

ps: A co tam, pochwalę się - wydech mam jeszcze oryginalny, a prawa strona zawieszenia nie ruszana... 14 lat.

Napisano
  • Autor

> mam primere 2.0.

Która wersja ?

> Auto stworzone do gazu. Silnikowo nie mozna tego "zajechać". Zawieszenie super stabilne. Niektórzy

> narzekają że za twarde ale IMHO to zaleta.

Jak z komfortem ? Wyciszenie ?

> Myslę że bez wad (prawie).

> ps: A co tam, pochwalę się - wydech mam jeszcze oryginalny, a prawa strona zawieszenia nie

> ruszana... 14 lat.

Masz to auto od nowości ? P11 czy czy P11.144 ?

Napisano

> Która wersja ?

> Jak z komfortem ? Wyciszenie ?

> Masz to auto od nowości ? P11 czy czy P11.144 ?

mam p11 - golasa od nowości. Ale z wyciszeniem to fakt że p11 nie był dopracowany. Od 120km/h robi się głośno. W 144 juz jest przyzwoicie cicho.

Ale nie będę Cię łudził - znalazienie porządnego egzemplrza graniczy z cudem. Od kilku lat szukam auta młodszego, zadbanego i nie znalazłem frown.gif.

Napisano
  • Autor

> mam p11 - golasa od nowości. Ale z wyciszeniem to fakt że p11 nie był dopracowany. Od 120km/h robi

> się głośno. W 144 juz jest przyzwoicie cicho.

> Ale nie będę Cię łudził - znalazienie porządnego egzemplrza graniczy z cudem. Od kilku lat szukam

> auta młodszego, zadbanego i nie znalazłem .

Czy miałeś styczność z pozostałymi autami które wymieniłem w poście tytułowym ?

Napisano

> Czy miałeś styczność z pozostałymi autami które wymieniłem w poście tytułowym ?

toyota nie ma chyba automat. kasacji luzu. Ale pewien nie jestem. Przy gazie niezdrowe. A Honda plastikowy kolektor - wymaga wtrysku lpg. Drogo.

Lpg II gen to imho, najlepsze rozwiazanie. tanie i skuteczne. Pozwala pomykac na gazie od pierwszego kilometra. Ja odpalam od razu na lpg - nawet w mrozy. Średnie zuzycie z kilku lat to 12 litrów po wa-wie.

Napisano

> Ja mam p11 i uważam, że są ładniejsze od .144 .144 są nowsze rocznikowo-min. 99r. Różnica jest w

> nadwoziu, delikatnie w środku oraz w .144 są już xenonki ale nie w każdym modelu. Wady: górne

> wahacze-jak zaczynają skrzypieć/trzeszczeć trzeba wymienić koszt wahacza 100-150zł;

> wycieraczki -wyrabiają się tuleje koszt niewielki bo trzeba dotoczyć nowe tulejki powiedzmy

> 4-pak , półosie potrafią pęknąć tego jeszcze (tfu tfu) nie robiłem ok. 200-250 zł to tyle

> z tych głównych wg mnie wad. Rozrząd na łańcuchu - tu czytałem o przebiegach ponad 300 tyś na

> fabrycznym łańcuchu Ogólnie to wymieniać filtry/płyny systematycznie, lać benzynę i jeździć

> autko ogólnie bezawaryjne

> ps. zapomniałem, że czasami zaciski hamulcowe potrafią się blokować ale - kupuje się zestaw

> naprawczy za ok 25zł na koło i z główki, mam to już za sobą Zapraszam na skośnookie, jest

> tam trochę tematów o P11

Te wszystkie wady/usterki to pikuś wink.gif. Ostatnio w zakupie kontrolowanym była P 11.144 bardzo ją chwalili, wady wypomnieli coś o przednich wahaczach. Swoją drogą moja Primera ma 180 tys km i posiada jeszcze oryginale wahacze nie ma mowy o żadnym luzie czy stukaniu. Ciekawe czy takim Passatem B5, Audi A4 dało by radę wykręcić taki przebieg na oryginalnym zawiasie zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> toyota nie ma chyba automat. kasacji luzu. Ale pewien nie jestem. Przy gazie niezdrowe. A Honda

> plastikowy kolektor - wymaga wtrysku lpg. Drogo.

> Lpg II gen to imho, najlepsze rozwiazanie. tanie i skuteczne. Pozwala pomykac na gazie od

> pierwszego kilometra. Ja odpalam od razu na lpg - nawet w mrozy. Średnie zuzycie z kilku lat

> to 12 litrów po wa-wie.

A jak z rdzą u Ciebie ?

Napisano
  • Autor

> Te wszystkie wady/usterki to pikuś . Ostatnio w zakupie kontrolowanym była P 11.144 bardzo ją

> chwalili, wady wypomnieli coś o przednich wahaczach. Swoją drogą moja Primera ma 180 tys km i

> posiada jeszcze oryginale wahacze nie ma mowy o żadnym luzie czy stukaniu. Ciekawe czy takim

> Passatem B5, Audi A4 dało by radę wykręcić taki przebieg na oryginalnym zawiasie

Widziałem zwiastun - czerwona chyba ?

Można gdzieś to w sieci zobaczyć/ściągnąć ?

Napisano

> Widziałem zwiastun - czerwona chyba ?

> Można gdzieś to w sieci zobaczyć/ściągnąć ?

jutro o 14 jest powtórka, była czerwona z silnikiem 1.6

Napisano

> Pyrku miałeś to auto od nowości?

Nie, ale wziałem z fabryki i miałem pełny wgląd w serwis auta. ok.gif

Napisano

> A jak z rdzą u Ciebie ?

14 a w zasadzie 15 lat (1996) daje się we znaki - ale umiarkowanie. Trafiłem pieska jak autko miało 4 lata i okazało się ze ruszyły się spinki nadkoli i w tym roku, musiałem wymienić błotniki przednie (śruby).Rdza zaatakowała miejsca spinek nadkoli. Kupiłem po 70 zł w kolorze.

Ale przewody hamulcowe tylne wymieniałem. Przód jest ok. Nie ma co ukrywać, zdrowy jak nowy to nie jest, ale wydaje mi się, że wyglada ok, tym bardziej ze biały i wszystko widać - nic się nie ukryje. Silnik nie ruszany, bez wycieków, sprzęgło fabryczne. Wahacze przednie na które panuje mit że padają - mam od 150 tyś i są ok. Ich sie nie wymienia tylko smaruje, raz a porządnie smarem telfonowym.

Kupiłbym takie drugie nowe auto smile.gif.

Napisano

> Nie, ale wziałem z fabryki i miałem pełny wgląd w serwis auta.

W akcje toyoty dotyczące np. silentbloków ławy też?

Napisano

> gazie i silnik chodził rewelacyjnie, a oleju nie ubywało nawet kropelki

Dlaczego zużycie oleju jest automatycznie traktowane jako usterka?

Napisano

> Dlaczego zużycie oleju jest automatycznie traktowane jako usterka?

facepalm.gif

1. Skąd się bierze zużycie oleju?

2. Jaki ma ono wpływ na trwałość katalizatorów?

Napisano

> W akcje toyoty dotyczące np. silentbloków ławy też?

Teraz to Ci nie powiem, bo to było ładnych parę lat temu, ale była serwisowana w ASO, więc pewnie się załapała na wszelkie akcje serwisowe. niewiem.gif

Napisano

> Dlaczego zużycie oleju jest automatycznie traktowane jako usterka?

To zalezy ile tego oleju chlejehehe.gif

Ale jak trzeba dolewa wiecej niz litr miedzy wymianami to dla mnie to juz wada...

Napisano

> Dlaczego zużycie oleju jest automatycznie traktowane jako usterka?

A gdzie tam, w niektórych silnikach to norma jest biglaugh.gif

Napisano

> 1. Skąd się bierze zużycie oleju?

Jest normalne i występuje w każdym silniku.

> 2. Jaki ma ono wpływ na trwałość katalizatorów?

a co mnie to? Tym bardziej że każdy producent (łącznie z Lexusem) oficjalnie mówi o zużyciu oleju to często większym niż kieliszek na milion mil.

Napisano

> To zalezy ile tego oleju chleje

> Ale jak trzeba dolewa wiecej niz litr miedzy wymianami to dla mnie to juz wada...

Tyle że dla niektórych silników to nic strasznego. Tym bardziej że jest to mocno uzależnione od stylu jazdy.

Napisano

> Tyle że dla niektórych silników to nic strasznego. Tym bardziej że jest to mocno uzależnione od

> stylu jazdy.

Ja wiem, ze to nic takiego ale bym takiego silnika swiadomie nie kupilok.gif

Raz mialem auto, ktore bralo olej i stwierdzilem, ze nigdy wiecej.

Nie ma znaczenia, czy TTTM czy jest zwyczajnie zajechany.

Napisano

> Teraz to Ci nie powiem, bo to było ładnych parę lat temu, ale była serwisowana w ASO, więc pewnie

> się załapała na wszelkie akcje serwisowe.

Czyli poprawnie było by napisać, że nic Ci nie wiadomo o usterkach, a nie, że ich nie było.

Napisano

> Czyli poprawnie było by napisać, że nic Ci nie wiadomo o usterkach, a nie, że ich nie było.

OK, specjalnie dla Ciebie napiszę - nic mi nie było wiadomo o usterkach.

W książce nie było wpisów, FV za naprawy (po gwarancji) również.

Napisano

> Niektórym jeszcze drzwi rdzewieją i tylna klapa..

sprawdz pod uszczelkami na slupku A ! ( yeah krolik japonski patent sciana.gif ) grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.