Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ruch wahadłowy - sygnalizacja świetlna - cwaniactwo.

Featured Replies

Napisano

> jak jeździsz osobówką to może się i mniesz, ale jak jadą dwa duże auta i jedno wpakuje się do

> wykorytowanej drogi z powodu że światła nie działały to kto za to ma zapłacić ?

na tej drodze jest 7t Kolego, więc o jakich dużych autach piszesz ?

druga sprawa że część odcinków to były już zasypane tłuczniem wykopy, po których dało się normalnie jechać

jestem ostatni w krytykowaniu drogowców, bo sam robię w tej branży, ale czasem włos na głowie się jeży co wyrabiają koledzy po fachu,

ostatnio pokazywali słup w środku drogi screwy.gif

a czasem tylko człowiek popsioczy grinser006.gif

Napisano

> --Mam nadzieje ze powyższe pokazuje że to

> nie złośliwość i głupota drogowców powoduje problemy na wahadłach

czasem lenistwo grinser006.gif

bo np to o czym pisał jeden z kolegów wcześniej - mocno obciążony kierunek ma taki sam cykl jak ten nie obciążony

ale kto by się przejmował korkami grinser006.gif

u mnie były cykle rano - wyjazd, po południu - powrót

Napisano

> Mam nadzieje ze powyższe pokazuje że to

> nie złośliwość i głupota drogowców powoduje problemy na wahadłach

Teoria jest dobra, tylko mam wrażenie, że praktyka czasami kuleje grinser006.gif

Nie jeździłem ostatnio nigdzie dalej, ale w zeszłym roku było kilka wahadełek przy przebudowie Szeligowskiej (pod Warszawą) i tam panowie mieli chyba jeden zestaw sygnalizacji, który stosowali przy tym samym ustawieniu w kilku miejscach na zwężeniach o różnej długości. W dodatku na odcinkach o mocno asymetrycznym obciążeniu.

Wiem, wiem zlosnik.gif

Napisano

W mojej okolicy był sobie remont drogi z Rybnika na Racibórz. I kilka wahadeł po drodze. Kilka razy jechałem tamtędy i wiecznie trafiałem na "cwaniaczków" jadących z naprzeciwka gdy u mnie było dawno zielone... Ale wyjaśniła się sytuacja na CB. Źle ustawione cykle świateł, jedna strona miała krótszy.

Przez dobry tydzień słyszałem na CB co się dzieje, szczególnie gdy spotkały się 2 tiry jadące z przeciwnych stron. Oczywiście obie strony uważały, że to cwaniakują ci po przeciwnej sick.gif

Napisano

> Wyszedłem z samochodu, a ponieważ mam 190cm wzrostu i dość szeroki to tylko pomachał rączkami, coś

> tam jeszcze pomarudził i wrócił do swojego auta.

Jak ja "kocham" takich policjantów amatorów! Nie boisz się, że "nauczany" przez ciebie kolo będzie miał 210cm i będzie szerszy? Poza tym znam kilku duuużo niższych i węższych od ciebie i gwarantuję ci, że musiałbyś być bardzo dobry w "te klocki" żeby nie dostać spektakularnego łomotu! Rozmiar to nie wszystko!

P.S. jak ktoś już tu napisał, jeśli zauważysz kogoś rażąco naruszającego, to masz nawet obowiązek interweniować TELEFONUJĄC NA 997/112 a nie urządzać amatorskie lekcje jazdy na drodze! sick.gifczerwona.gif

EOT

Napisano

> A tu tak naprawdę chodzi o zasady. Choćby takie, że po trawnikach nie łazimy. Jeżeli części ludzi

> pozwoli się po nich bezkarnie łazić na skróty, to zaraz zacznie i reszta "bo tamci łażą i nie

> ma problem" - poza zdeptanym trawnikiem.

skoro już o trawnikach piszemy - kiedyś słyszałem w radiu taki news, że w jakimś kraju (bodajże skandynawskim) na początku na osiedlach nie ma chodników - sama trawa icon_eek.gif ludzie zaczynają wydeptywać ścieżki i wtedy robi się w tych miejscach chodniki. prawda, jakie to proste? ale nie u nas: tu musi być płotek, słupek i barierka byle tylko ludziom życie utrudnić - niech zapier........niczają do okoła trawnika, bo trawnik jest ważniejszy screwy.gif

Napisano

> skoro już o trawnikach piszemy - kiedyś słyszałem w radiu taki news, że w jakimś kraju (bodajże

> skandynawskim) na początku na osiedlach nie ma chodników - sama trawa ludzie zaczynają

> wydeptywać ścieżki i wtedy robi się w tych miejscach chodniki. prawda, jakie to proste? ale

> nie u nas: tu musi być płotek, słupek i barierka byle tylko ludziom życie utrudnić - niech

> zapier........niczają do okoła trawnika, bo trawnik jest ważniejszy

Nie, u nas najważniejszy jest projekt. Jak go nie ma, nie będzie pozwolenia na budowę. A projekt musi obejmować "zagospodarowanie terenu" i projektant go robi według sztampy, a potem tak go wykonuje wykonawca. A wykonawca musi wykonać, bo nie odbiorą budynku i nie będzie chodzących ludzi wydeptujących ewentualne ścieżki.

Napisano

> Nie, u nas najważniejszy jest projekt. Jak go nie ma, nie będzie pozwolenia na budowę. A projekt

> musi obejmować "zagospodarowanie terenu" i projektant go robi według sztampy, a potem tak go

> wykonuje wykonawca. A wykonawca musi wykonać, bo nie odbiorą budynku i nie będzie chodzących

> ludzi wydeptujących ewentualne ścieżki.

proponuje zabawić się w projektanta u ułożyć chodniki samemu, tak żeby WSZYSTKIM było wygodnie

tylko nie zapomnijcie o parametrach z DzU (chodnik 2m plus dzisiaj std ścieżka 2m)

czasem wychodzi tak że trzeba by zabetonować cały rejon skrzyżowania grinser006.gif

co innego chodniczek koło domu, gdzie można na upartego położyć parę płaskich kamieni, a co innego ciąg pieszy na drodze publicznej

Napisano

Swojego czasu takie wahadła (kilka) były na 10 za sierpcem.

stałem jako pierwszy, noc za mną sznur i pojawił się biały Van, który wszystkich ominął i stanął za sygnalizatorem. Miałem włączone tylko pozycje i stałem grzecznie aż się zapali zielone (długość wahadła to ze 1100m). Włączyłem mijania i bujnąłem autem, biały van wyrwał do przodu i tylko widziałem z daleka długie, stopy zjazdy na pobocze itp.

Uszy mi się czerwone zrobiły bo pewnie kolo mi na piąte pokolenie wjechał.

Napisano

> Też spotykacie się z tego typu zachowaniem na odcinkach z ruchem wahadłowym sterowanym sygnalizacją

> świetlną?

To jest nagminne zachowanie i dotyczy nie tylko wahadeł, ale w ogóle sygnalizacji świetlnej. Ale co się dziwić, jak nawet ustawodawca traktuje respektowanie czerwonego światła po macoszemu. Nie wiem, co za idiota wymyślił, że więcej pkt. karnych i większy mandat można dostać za przekroczenie prędkości niż przejazd na czerwonym świetle. Czerwone światło powinno być traktowane jak największa świętość w ruchu drogowym i kara za jego złamanie powinna być najwyższa z możliwych, a do tego najlepiej nieuchronna (w końcu co za problem "sprzęgnąć" aparat z sygnalizatorem, żeby robił fotki po zapaleniu się czerwonego?).

Przecież kierowca przejeżdżający przez skrzyżowanie na czerwonym świetle stwarza o wiele większe zagrożenie, niż kierowca jadący nawet ponad 100 km/h w "terenie zabudowanym" (specjalnie napisałem w cudzysłowu, bo duża część terenów zabudowanych ma niewiele wspólnego z rzeczywistą zabudową i często są to "3 domy na krzyż"). Przecież przejazd na czerwonym świetle, do tego zazwyczaj z bardzo dużą prędkością, jest jak rosyjska ruletka i jest spora szansa "na strzał". Jadąc przez pustą wieś, gdzie domy stoją po 200 m od drogi szansa na wypadek, nawet przy dużej prędkości jest nieporównywalnie mniejsza.

Nie wiem, jak Wy, ale mnie takie podejście do tematu bardzo się nie podoba. Skoro za przekroczenie prędkości o więcej niż 51 km/h jest 500 zł mandatu i 10 pkt. karnych, to za czerwone światło powinno być 1000 zł i minimum 15 pkt.

Napisano

> skoro już o trawnikach piszemy - kiedyś słyszałem w radiu taki news, że w jakimś kraju (bodajże

> skandynawskim) na początku na osiedlach nie ma chodników - sama trawa ludzie zaczynają

> wydeptywać ścieżki i wtedy robi się w tych miejscach chodniki. prawda, jakie to proste? ale

> nie u nas: tu musi być płotek, słupek i barierka byle tylko ludziom życie utrudnić - niech

> zapier........niczają do okoła trawnika, bo trawnik jest ważniejszy

Masz rację Kolego - ja już kilkanaście lat temu na studiach o tym słyszałem i u nas miało to wyglądać podobnie w przypadku nowo budowanych osiedli. Ale jak zwykle skończyło się na planach. Pomysł jest genialny w swojej prostocie, ale w Polsce nic co proste i logiczne nie jest w stanie się przebić.

Napisano

>Pomysł jest genialny w swojej prostocie, ale w Polsce nic co proste i logiczne nie

> jest w stanie się przebić.

Nie tylko w Polsce. Generalnie - im coś bardziej skomplikowane tym więcej osób może na tym zarobić. I o to w tym wszystkim tak naprawdę chodzi.

Napisano

> proponuje zabawić się w projektanta u ułożyć chodniki samemu, tak żeby WSZYSTKIM było wygodnie

> tylko nie zapomnijcie o parametrach z DzU (chodnik 2m plus dzisiaj std ścieżka 2m)

> czasem wychodzi tak że trzeba by zabetonować cały rejon skrzyżowania

> co innego chodniczek koło domu, gdzie można na upartego położyć parę płaskich kamieni, a co innego

> ciąg pieszy na drodze publicznej

Ale tu nie piszemy o chodnikach wchodzących w skład drogi publicznej, czyli "ulicy" a wewnętrznych chodnikach komunikacyjnych wewnątrz osiedli i wokół bloków. I nie o ich szerokości, a o przebiegu.

Napisano

> Masz rację Kolego - ja już kilkanaście lat temu na studiach o tym słyszałem i u nas miało to

> wyglądać podobnie w przypadku nowo budowanych osiedli. Ale jak zwykle skończyło się na

> planach. Pomysł jest genialny w swojej prostocie, ale w Polsce nic co proste i logiczne nie

> jest w stanie się przebić.

ja też o tym słuchałem na wykładach, ale dla mnie to bajki hmm.gif

widziałeś kiedyś nowe osiedle ? widziałeś tam trawę ?

jedź na jakieś nowe osiedle i przejdź się na przełaj, najlepiej teraz, albo po deszczu grinser006.gif

Napisano

> ja też o tym słuchałem na wykładach, ale dla mnie to bajki

> widziałeś kiedyś nowe osiedle ? widziałeś tam trawę ?

> jedź na jakieś nowe osiedle i przejdź się na przełaj, najlepiej teraz, albo po deszczu

No bo jak jej nikt nie sadzi, to skąd ma być? zlosnik.gif

Napisano

> Ale tu nie piszemy o chodnikach wchodzących w skład drogi publicznej, czyli "ulicy" a wewnętrznych

> chodnikach komunikacyjnych wewnątrz osiedli i wokół bloków. I nie o ich szerokości, a o

> przebiegu.

a to w dumu możesz mieć klatkę szerokości np 70cm ze schodem 30cm wysokim ?

nie twierdze że jest super, ale w praktyce nie jest to wcale proste, tzn zrobić tak żeby ludziom pasowało

czasem też coś się zmienia, ktoś przestawi śmietnik, dorobi miejsc parkingowych i już cały plan idzie się paść wink.gif

Napisano

> a to w dumu możesz mieć klatkę szerokości np 70cm ze schodem 30cm wysokim ?

Teraz nie, ale widziałem i takie.

> nie twierdze że jest super, ale w praktyce nie jest to wcale proste, tzn zrobić tak żeby ludziom

> pasowało

> czasem też coś się zmienia, ktoś przestawi śmietnik, dorobi miejsc parkingowych i już cały plan

> idzie się paść

Dlatego tam, gdzie praktykują "wydeptywanie" najpierw się stawia także całą małą architekturę, a potem patrzy, co się dzieje. A jak się coś przerabia, bo i chodniki tez można.

Napisano

W takiej sytuacji tel. do łapki i kręcisz 997 / 112. Niestety jak każde urządzenie ma prawo się zepsuć.

Napisano

> a pracujesz w policji w drogowce?

> jesli nie, to zostaw tepienie buractwa odpowiednim ludziom

> Ty, jedyne co mozesz zrobic, to zadzwonic na policje i poinformowac ich o buraku na drodze

Nie dramatyzuj.

Czasami to szybciej i spokojniej załatwi się to bez udziału Policji.

Napisano

a wystarczy dac zliczanie wjezdzajacych i wyjezdzajacych

i gdy sie zgadza zmienic swiatlo z drugiej strony na zielone

Napisano

> a wystarczy dac zliczanie wjezdzajacych i wyjezdzajacych

> i gdy sie zgadza zmienic swiatlo z drugiej strony na zielone

no a jak jakiś driver na wahadle skręci na swoją posesję albo inny się do peletonu dołączy, to co wtedy? będzie różnica na wlocie/wylocie i co dalej? niewiem.gif

Napisano

> no a jak jakiś driver na wahadle skręci na swoją posesję albo inny się do peletonu dołączy, to co

> wtedy? będzie różnica na wlocie/wylocie i co dalej?

wtedy po staremu

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.