Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kupiłem samochód za złotówkę - druga strona medalu

Featured Replies

Napisano

> Witam,

> dzisiaj zadzwoniła do mnie kuzynka z paniką w głosie, że sprzedała samochód za złotówkę. Przez

> pomyłkę zamiast wystawić samochód na licytacji od 1 PLN, zaznaczyła opcję kup teraz! W ciągu

> kilku minut jeden z użytkowników allegro - "przemiła" pani. Kuzynka napisała do allegro maila

> że jest to pomyłka. Zadzwoniła również do kupującej, pańcia zaczęła po niej wrzeszczeć o

> sądzie i takie tam, z łachą powiedziała że może samochód wziąć za 2000PLN.

> Pomijam gapiostwo kuzynki, bo jest ono bezsprzeczne, jednak nie zmienia to faktu że samochód wart

> około 15000 wystawiony za 1 PLN jest oczywistą pomyłką. Z tego co wiem pani może śmiało walić

> do sądu, życzę jej powodzenia. Czy oprócz poinformowania mailowo o pomyłce powinienem dopełnić

> jeszcze jakieś formalności?

> Na chwilę obecną nie przejmuję się panią, choć mam olbrzymią ochotę sklecić jej ładne pismo

> podpierając się odpowiednimi paragrafami odnośnie próby wyłudzenia/wykorzystywania pomyłki w

> celu osiągnięcia korzyści (jeżeli mnie pamięć nie myli Lucek często go cytował)

> Co do mecenasa, to mój wraca z urlopu dopiero za 2 tygodnie, a nie będę mu zawracał głowy

> pierdołami w czasie wolnym - liczę więc na konkretne sposoby/porady co jeszcze mogę zrobić.

> Moderatorów proszę o nie przenoszenie tematu an HP, gdyż jeżeli dobrze pamiętam jest to pierwszy

> wątek "z tej strony barykady" i dobrze by było aby był jak tylko to możliwe rzeczowy i na

> temat.

> Z góry dziękuje za wszelkie rady i sugestie

Ale czym sie spinasz. Obecnie w regulaminie allegro jest jasne, ze transakcje zawarte w dziale samochodowym nie maja mocy prawnej a sa jedynie ogloszeniami. Paniusia moze skoczyc...

Napisano
  • Autor

Spoko, akurat regulamin allegro nie zdążyłem przeczytać, dopiero na forum dostałem info o zmianie regulaminu.

Napisano

> Spoko, akurat regulamin allegro nie zdążyłem przeczytać, dopiero na forum dostałem info o zmianie

> regulaminu.

ale to nic nie zmienia ... był błąd nie ma transakcji

było celowe działanie w jakimś celu ( słynny jeep w celu wysondowania rynku ) jest transakcja ...

proste jak drut i ma oparcie w przepisach prawa

Napisano

> Spoko, akurat regulamin allegro nie zdążyłem przeczytać, dopiero na forum dostałem info o zmianie

> regulaminu.

Czyli wchodząc na allegro nieświadomie akceptujesz treść regulaminu bez czytania. Czy podobnie robisz, np. z umową kredytową? hmm.gif

PZDR

Napisano

> Czyli wchodząc na allegro nieświadomie akceptujesz treść regulaminu bez czytania. Czy podobnie

> robisz, np. z umową kredytową?

> PZDR

Nie widzisz roznicy miedzy obydwoma przypadkami?

Oczywiscie, ze wchadzac na JAKAKOLWIEK strone, akceptujesz jej regulamin, jesli takowy istnieje. Pod warunkiem oczywscie, ze ten ragulamin jest Ci dostepny.

Natepny madrzejszy od madrych sie znalazl screwy.gif

Gdzie sa moderatorzy, zeby ten watek wreszcie zaklodkowac, ja sie pytam?? smile.gif

Napisano
  • Autor

> ale to nic nie zmienia ... był błąd nie ma transakcji

> było celowe działanie w jakimś celu ( słynny jeep w celu wysondowania rynku ) jest transakcja ...

> proste jak drut i ma oparcie w przepisach prawa

Ależ wiem ok.gif

Odpisywałem koledze A_kras

Napisano

> Spoko, akurat regulamin allegro nie zdążyłem przeczytać, dopiero na forum dostałem info o zmianie

> regulaminu.

smile.gif No wiec mozecie sie teraz z pania troszke pobawic oink.gif

Napisano

> Nie widzisz roznicy miedzy obydwoma przypadkami?

Nie o różnicę chodzi, lecz o pewnego braku brak myślenia u obywateli.

> Oczywiscie, ze wchadzac na JAKAKOLWIEK strone, akceptujesz jej regulamin, jesli takowy istnieje.

> Pod warunkiem oczywscie, ze ten ragulamin jest Ci dostepny.

Jeśli o alledrogo chodzi to ślepy nie zauważyłby linku.

> Natepny madrzejszy od madrych sie znalazl

Uznam to za komplement 20.GIF

> Gdzie sa moderatorzy, zeby ten watek wreszcie zaklodkowac, ja sie pytam??

Prawie jak Hamlet? A tekst o "prawie" chyba znasz. wink.gif

PZDR

Napisano

> Gdzie sa moderatorzy, zeby ten watek wreszcie zaklodkowac, ja sie pytam??

Ja tam jestem za wolnością słowa i nie blokuję wątków jeżeli rzeczywiście nie muszę. Tego jeszcze nie muszę. Na razie uznaję, że każdy ma prawo do uznania go głupcem.

mar00ha

Napisano

Kupował na Allegro - został oszustem

21.04.2011

Pan Janusz kupił na Allegro ciągnik za... 32 złote. Transakcja przebiegła prawidłowo, ale mężczyzna maszyny nie zobaczył do dziś. Sprzedający twierdzi, że pomylił się przy wystawianiu ceny. Sprawa trafiła do sądu, a ten ku zdziwieniu pana Janusza i przedstawicieli portalu Allegro, skazał kupującego za oszustwo.

Tego lipcowego dnia 2010 roku pan Janusz z Otwocka pewnie długo nie zapomni. Wieczorem usiadł przy komputerze i zalogował się na portalu Allegro. Szukał ciągnika do zwiezienia drewna ze swojego lasu. Znalazł, jak wtedy myślał, genialną ofertę: ciągnik za 32 złote. I tak zaczęły się jego poważne problemy.

- Obejrzałem dokładnie cały opis, patrzę, że jest opcja "kup teraz". Kliknąłem i po chwili miałem powiadomienie Allegro, że kupiłem ciągnik Ursus 914 za 32 złote - opowiada Janusz Piętka.

- Jedyną ważną ceną w Allegro, jest ta zawarta obok przycisku "kup teraz". Kupujący klikając na ten napis zawiera umowę cywilno-prawną ze sprzedającym. Kupujący musi zapłacić, a sprzedający wydać przedmiot - tłumaczy Patryk Tryzubiak, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Allegro.

W tym przypadku stało się jednak zupełnie inaczej. Sprzedający nie zamierzał wydać panu Januszowi ciągnika, bo twierdził, że kwota 32 złotych w opcji "kup teraz" została błędnie wpisana.

- Nie wiem czy tam jakoś z kropką, czy z przecinkiem się pisze te zera. Pierwszy raz wystawiałam sama. Ludzie popełniają błędy - mówi kobieta sprzedająca ciągnik.

- Na naszym portalu nie ma możliwości, żeby nie zauważyć czy wystawia się przedmiot za 32 tysiące złotych, czy za 32 złote. System jest trójstopniowy, więc naszym zdaniem nie pozwala na pomyłkę - zapewnia Patryk Tryzubiak, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Allegro.

Ponieważ sprzedający z kupującym nie doszli do żadnego porozumienia, sprawa trafiła do sądu w Tucholi. Kupujący - pan Janusz założył sprawę cywilną o wydanie ciągnika, a sprzedający złożyli doniesienie do prokuratury przeciwko panu Januszowi.

- Pan Janusz usłyszał zarzut usiłowania oszustwa, czyli wyłudzenia ciągnika za pomocą wyzyskiwania czyjegoś błędu - informuje Zenon Wędzicki z Prokuratury Rejonowej w Tucholi.

- Nie można mówić, że pan Janusz wyzyskał błąd z bardzo prostego powodu: oni wiedzieli, że sprzedają to za 32 złote. To są osoby dorosłe, trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny. To, że ktoś sprzedał za 32 złote przedmiot wart 32 tysiące złotych jest być może niewątpliwe. Ale nie można tego zakwalifikować jako oszustwo - uważa Przemysław Rosati, prawnik.

Sąd w Tucholi był jednak zupełnie innego zdania. Pan Janusz przegrał i sprawę cywilną i karną. Został oszustem.

- Sędzia uzasadniająca orzeczenie podniosła tutaj jako najważniejszą kwestię to, że nastąpiło tzw. wyzyskanie błędu - mówi Karol Kłosowski, dziennikarz Tygodnika Tucholskiego.

- Sąd skazał go na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres 3 lat, jak również orzekł 50 dniówek grzywny i obciążył go kosztami postępowania sądowego - dodaje Joanna Wojciechowska, prezes Sądu Rejonowego w Tucholi.

Wyrok jest nieprawomocny. Pan Janusz złożył odwołanie.

- Wcześniej wszystkie tego typu sprawy kończyły się przyznaniem racji kupującemu. To jest pierwsza sprawa, gdzie kupujący został skazany wyrokiem - mówi Patryk Tryzubiak, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Allegro.

- Coś mi tu nie pasuje. To ja popełniłem błąd, że kupiłem czy sprzedający popełnił błąd, że sprzedał? - podsumowuje pan Janusz.*

* skrót materiału

jakiś tekst

Napisano

> Ale czym sie spinasz. Obecnie w regulaminie allegro jest jasne, ze transakcje zawarte w dziale

> samochodowym nie maja mocy prawnej a sa jedynie ogloszeniami. Paniusia moze skoczyc...

Pewnie znowu wywołam burzę ale w punkcie regulaminu 3.6 nie pisze że transakcje nie maja mocy prawnej, tylko że Aukcje maja charakter ogłoszeniowy, pewnie dlatego że sprzedający może wycofać towar w każdej chwili (punkt 6.12) i unieważnić aukcję. A zawarcie umowy, w/g punktu 7.2 następuje m. in. poprzez skorzystanie z opcji Kup Teraz i o takiej formie zakończenia aukcji tu jest mowa. Niby pomyłka ale transakcja zawarta, ciężko zawyrokować jaki będzie tego koniec.

Napisano
  • Autor

> Pewnie znowu wywołam burzę ale w punkcie regulaminu 3.6 nie pisze że transakcje nie maja mocy

> prawnej, tylko że Aukcje maja charakter ogłoszeniowy, pewnie dlatego że sprzedający może

> wycofać towar w każdej chwili (punkt 6.12) i unieważnić aukcję. A zawarcie umowy, w/g punktu

> 7.2 następuje m. in. poprzez skorzystanie z opcji Kup Teraz i o takiej formie zakończenia

> aukcji tu jest mowa. Niby pomyłka ale transakcja zawarta, ciężko zawyrokować jaki będzie tego

> koniec.

Przypomnę że w dniu dzisiejszym allegro zajęło stanowisko w sprawie i podając pkt reg 3.6 stwierdziło że do zawarcia transakcji nie doszło (analogiczne zasady obowiązuje w innych kategoriach, jak nieruchomości etc.)

Napisano

> Przypomnę że w dniu dzisiejszym allegro zajęło stanowisko w sprawie i podając pkt reg 3.6

> stwierdziło że do zawarcia transakcji nie doszło (analogiczne zasady obowiązuje w innych

> kategoriach, jak nieruchomości etc.)

a ja przypomnę że istnieją jeszcze przepisy prawa ...a nie tylko regulaminy allegro i siłą rzeczy są one wyżej od regulaminu jakiegoś tam choćby nie wiem jak wielkiego portalu ...

ps. patrz trzy posty wyżej icon_rolleyes.gif

Napisano

"

> - Coś mi tu nie pasuje. To ja popełniłem błąd, że kupiłem czy sprzedający popełnił błąd, że

> sprzedał? - podsumowuje pan Janusz.* "

pan Janusz to bezczelny typ albo niedorozwinięty typ smile.gifsmile.gifsmile.gif

myślę że rozumie że wyrok dostał nie za kupienie ciągnika za 32zł tylko za żądanie go wydania pomimo informacji iż cena taka jest wynikiem pomyłki ...

i są ku temu odpowiednie paragrafy ... dziesiątki razy zresztą przytaczane na AK

każdy kto tego nie rozumie nie powinien dotykać się do jakichkolwiek serwisów transakcyjnych bo ma albo 7 lat albo dysfunkcję pewnych funkcji umysłu .

smile.gif

Napisano

> "

> pan Janusz to bezczelny typ albo niedorozwinięty typ

> myślę że rozumie że wyrok dostał nie za kupienie ciągnika za 32zł tylko za żądanie go wydania

> pomimo informacji iż cena taka jest wynikiem pomyłki ...

> i są ku temu odpowiednie paragrafy ... dziesiątki razy zresztą przytaczane na AK

> każdy kto tego nie rozumie nie powinien dotykać się do jakichkolwiek serwisów transakcyjnych bo ma

> albo 7 lat albo dysfunkcję pewnych funkcji umysłu .

dokladnie, bo trzeba byc czlowiekiem nie k..wa ok.gif

Napisano

> a ja przypomnę że istnieją jeszcze przepisy prawa ...a nie tylko regulaminy allegro i siłą rzeczy

> są one wyżej od regulaminu jakiegoś tam choćby nie wiem jak wielkiego portalu ...

Ale jednak decydujac sie na zakup przez allegro (czyli wlasnie kup teraz) akceptujesz ten regulamin. Wobec czego to wlasnie on jest wiazacy.

Napisano

> Ja tam jestem za wolnością słowa i nie blokuję wątków jeżeli rzeczywiście nie muszę. Tego jeszcze

> nie muszę. Na razie uznaję, że każdy ma prawo do uznania go głupcem.

> mar00ha

20.GIF i spokojnych wesołych świąt food.gif

Napisano

> dokladnie, bo trzeba byc czlowiekiem nie k..wa

Rozwinę to tak:

Abstrahując na chwilę od przepisów prawa to jak będzie sprawiedliwie?

Z jednej strony mamy zawarcie umowy a z drugiej możliwość pomyłki. W sytuacji gdy sprzedający wystawia za 30kzł a potem chce 32kzł to sprawa nie ulega wątpliwości ale jeśli jest pomyłka o 1000 razy? Albo kup teraz za 1 zł a nie licytacja za złotówkę. Czy ktoś o minimum wiedzy o świecie i zdrowy psychicznie może pomyśleć, że ktoś chce sprzedać sprawny samochód za 1zł? Teoretycznie tak ale praktycznie to się nie zdarza. Czy można się pomylić wystawiając aukcję pomimo kilku zabezpieczeń? Oczywiście. Nie ma systemów idiotoodpornych.

Czyli prawo powinno z jednej strony wymuszać poszanowanie umów ale z drugiej również chronić ludzi popełniających błędy.

I teraz jak to opisać w prawie? Ściśle i jednoznacznie się nie da. Życie jest bardzo twórcze. Ale istnieje coś takiego jak duch prawa. I on podlega ocenie niezawisłego sądu.

I dlatego w takich sprawach będzie to podlegało ocenie sądu i jeśli on dojdzie do wniosku, że sprzedający nie popełnił błędu tylko chce się wycofać to przyzna rację kupującemu a jeśli uzna, że to kupujący bezczelnie chce wykorzystać błąd drugiej strony to może jeszcze tego kupującego ukarać.

Nie chcę być arogancki ale to, IMO, zamyka temat. smile.gif

Napisano

> Ale jednak decydujac sie na zakup przez allegro (czyli wlasnie kup teraz) akceptujesz ten

> regulamin. Wobec czego to wlasnie on jest wiazacy.

nieprawda , niestety nie ma sposobu żeby Ci to udowodnić ... bo jakbym specjalnie wystawił coś za 1zł to nie było by faktu pomyłki

regulamin nie jest nadrzędny względem przepisów prawa ... i to z nimi regulamin ma być zgodny ...

czyli ... patrz mój post wyżej smile.gif

ps. jak chcesz to wyszukaj jakąś aukcję z pomyłką , kup coś za 1zł , a ja skontaktuję się ze sprzedającym i wspólnymi siłami postaramy się Ci udowodnić że nie miałeś racji

ps. niestety bonusem jest wyrok sądu smile.gif za próbę wykorzystania czyjegoś błędu w celu wzbogacenia się smile.gif

Napisano

> kupującego ukarać.

> Nie chcę być arogancki ale to, IMO, zamyka temat.

oczywiście ... i już nie raz zostało to napisane ... ale ... niestety mam wrażenie że niektórzy są na poziomie propagandy a nie rzeczowych faktów

Napisano

> I dlatego w takich sprawach będzie to podlegało ocenie sądu i jeśli on dojdzie do wniosku, że

> sprzedający nie popełnił błędu tylko chce się wycofać ...

Myślisz że sąd uzna ze ktoś chciał sprzedać swoje auto za 1zł? Przecież to jest logiczne ze popełnił błąd. Co innego gdy jak napisałeś ktoś wystawia auta warte 20 tysięcy za 18 i mówi ze to był błąd wtedy nie ma o czym dyskutować. Ale 1zł. Bez przesady.

Napisano

> Przypomnę że w dniu dzisiejszym allegro zajęło stanowisko w sprawie i podając pkt reg 3.6

> stwierdziło że do zawarcia transakcji nie doszło (analogiczne zasady obowiązuje w innych

> kategoriach, jak nieruchomości etc.)

Tylko że pkt 3.6 nie mówi nic o zawarciu TRANSAKCJI tylko o tym, że wystawienie przedmiotu nie jest równoznaczne z jego sprzedażą. 7.2 jest od tego, po kliknięciu Kup Teraz następuje zawarcie umowy. Przeczytaj dokładnie te punkty regulaminu i zacytuj dokładnie jaka była odpowiedź od Allegro.

Napisano
  • Autor

> Tylko że pkt 3.6 nie mówi nic o zawarciu TRANSAKCJI tylko o tym, że wystawienie przedmiotu nie jest

> równoznaczne z jego sprzedażą. 7.2 jest od tego, po kliknięciu Kup Teraz następuje zawarcie

> umowy. Przeczytaj dokładnie te punkty regulaminu i zacytuj dokładnie jaka była odpowiedź od

> Allegro.

Przeczytaj cały pkt 3.6, mówi on że oferty zawarte w dziale motoryzacja mają charakter ogłoszeniowy i nie są wiążące. Koniec i kropka.

Pomijając regulamin allegro, popełniono błąd i nie ma tu o czym dyskutować.

EDYTA

Ponieważ w wątku wyczerpaliśmy już temat i każdy jest w stanie się wyciągnąć z niego odpowienie wnioski poprosiłem o jego zamknięcie.

Napisano

> Przeczytaj cały pkt 3.6, mówi on że oferty zawarte w dziale motoryzacja mają charakter ogłoszeniowy

> i nie są wiążące. Koniec i kropka.

> Pomijając regulamin allegro, popełniono błąd i nie ma tu o czym dyskutować.

> EDYTA

> Ponieważ w wątku wyczerpaliśmy już temat i każdy jest w stanie się wyciągnąć z niego odpowienie

> wnioski poprosiłem o jego zamknięcie.

Czynności a nie oferty. A to nie to samo co zawarcie umowy, która następuje....... Czytać ze zrozumieniem. I tyle. (no i dalej nie napisałeś pełnej odpowiedzi od Allegro)

Napisano

> Czynności a nie oferty. A to nie to samo co zawarcie umowy, która następuje....... Czytać ze

> zrozumieniem. I tyle. (no i dalej nie napisałeś pełnej odpowiedzi od Allegro)

Regulamin regulaminem a prawo prawem.

Napisano

> Regulamin regulaminem a prawo prawem.

Tzn.?

Może jeszcze tak, nie jestem za tym aby ta kuzynka została ukarana ale z chwilą skorzystania z opcji Kup Teraz, została zawarta umowa. Jak to się skończy, czas pokaże.

Edyta

Końcówka punktu 7.2 "Po zawarciu umowy dalszy tok postępowania kontrahentów wynika z obowiązujących przepisów prawa." Ktoś coś zrobił źle, popełnił błąd to nich teraz postępuje jak prawo nakazuje, pewnie nawet niech idzie do sądu. Nie piszą że błąd unieważnia transakcję. Allegro umywa ręce i tyle.

Napisano

> I teraz jak to opisać w prawie? Ściśle i jednoznacznie się nie da. Życie jest bardzo twórcze.

w przepisach prawa to może być dość trudne, ale w samym allegro? przecież wystarczy, aby - skoro "aukcje" wg punktu 3.6 mają charakter ogłoszeniowy - zrobić je właśnie takimi, tzn. usunąć możliwość wystawienia ceny do licytacji i "kup teraz", zachowując jednocześnie możliwość podania kwoty, jaka ogłoszeniodawcę satysfakcjonuje, albo jakieś przedziały cenowe, aby można było taką opcję ustawić w wyszukiwarce. i nie będzie więcej wątpliwości... waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.