Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Światła dzienne...

Featured Replies

Napisano

> Bez przesady.

> Nie widzisz samochodu bez świateł w dzień?

nie nie widzę! jeśli pojedzie np. w słoneczny dzień w alei drzew, a za nim pojadą inni na swiatłach...

normalne jest, że człowiek podświadomie koncentruje uwagę na obiekcie bardziej rzucającym się w oczy! chyba, że spodziewa się czegoś innego i tego właśnie wypatruje.

P.S. jestem za jazdą na światłach, co najmniej poza terenem zabudowanym, a motocykle wszędzie!

uprzedzając ewentualne ataki: takie jest moje zdanie i wisi mi jak kilo kitu, co kto o tym myśli! 033102bebe_1_prv.gif

Napisano

> normalne jest, że człowiek podświadomie koncentruje uwagę na obiekcie bardziej rzucającym się w

> oczy! chyba, że spodziewa się czegoś innego i tego właśnie wypatruje.

I całe szczęście ok.gifzlosnik.gif. Pamiętaj, że mimo wszelkich nakazów komuś najzwyczajniej może się uszkodzić instalacja albo po prostu zapomni włączyć światła i tragedia gotowa grinser006.gif.

Napisano

A co z rowerzystami ? Może powinna być jakaś nowa ustawa np. zakaz jazdy na rowerach w czasie deszczu ? Jeżeli nie widać auta to co dopiero taki jednoślad niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Przesadzasz.

> Tylne światła pozycyjne swoją rolę spełniają tylko i wyłącznie gdy jest zmierzch lub gdy jest

> zwyczajnie ciemno.

> Wtedy najlepiej je widać.

> Jadąc samochodem w dzień nawet w deszczu patrzę przed siebie.

> Z daleka widzę jadący przede mną samochód, który jedzie w tą samą stronę co ja.

> Nie jedzie w stronę przeciwną i niebezpiecznie się do mnie nie zbliża tylko jedzie w tą samą

> stronę.

> Z daleka w dzień tylne światła pozycyjne samochodu poprzedzającego są ledwo co widoczne lub wcale

> niewidoczne, zresztą w dzień widzę ten samochód bez względu na to czy ma te światła włączone

> czy nie.

> Poza tym gdy samochód jedzie w tą samą stronę co ja i jest daleko przede mną to w niczym mi nie

> zagraża.

> W miarę gdy się zbliżam do tego samochodu to tym bardziej widzę ten samochód i jego tylne światła w

> ogóle nie są mi potrzebne do tego by go zobaczyć nawet w deszczu.

> Moim skromnym zdaniem błędem było to, że od początku nie zastosowano przepisu, który umożliwiałby

> świecenie w dzień tylko dwoma światłami dodatkowymi z przodu tylko zrobiono ludziom wodę z

> mózgu.

> Wówczas kierowcy włączali by światła tak samo jak robili to kiedyś kiedy nie było obowiązku jazdy

> na światłach w dzień.

> Ogólnie zawsze byłem, jestem i będę przeciwnikiem jazdy na światłach w dzień.

> Jednak cieszę się, że pojawił się ten nowy przepis dotyczący świateł dziennych gdyż w tym całym

> zamieszaniu pojawiło się chociaż trochę logiki.

> Poza tym - tak na koniec podsumowując - to skoro widzisz jadący przed tobą samochód bez włączonych

> świateł pozycyjnych to jednak jest to dowodem na to, że go widzisz więc sam możesz się

> naocznie przekonać, że tylne światła pozycyjne w dzień są zbędne.

Przekomplikowałeś.

Samochód jadący w ulewnym deszczu stawia za sobą ścianę wody. Oczywiście wiadomo że gdzieś tam jest samochód, ale z większej odległości lub przy większej prędkości nie widzisz dokładnie, bo ta woda właśnie zasłania. Nie jesteś w stanie prawidłowo ocenić jego prędkości ani dystansu do niego. I o tym od początku pisałem.

Pomiędzy zauważeniem pojazdu w ogóle, a zauważeniem go z odpowiednim wyprzedzeniem i prawidłową oceną jego ruchu jest spora różnica.

Analogicznie, auto bez świateł po zmroku jest też widoczne, przecież masz swoje światła a ono tylne odblaskowe. A jednak jazda bez tylnych świateł jest niebezpieczna.

Napisano
  • Autor

> Bez przesady.

> Nie widzisz samochodu bez świateł w dzień?

Zza ściany wody uniesionej spod jego kół?

Napisano
  • Autor

> A co z rowerzystami ? Może powinna być jakaś nowa ustawa np. zakaz jazdy na rowerach w czasie

> deszczu ? Jeżeli nie widać auta to co dopiero taki jednoślad

Jeśli będą jeździć z dużymi prędkościami środkiem drogi to powinnni być oświetleni.

Odróżniasz wodę uniesioną z jezdni za rowerzystą jadącym 30km/h od ściany wody za samochodem jadącym 100km/h?

Napisano

> Zza ściany wody uniesionej spod jego kół?

Z kilometra to może być faktycznie problem... z dwustu metrów nie widzę problemu...

Napisano

> Z kilometra to może być faktycznie problem... z dwustu metrów nie widzę problemu...

Przejedź się kiedyś autostradą podczas silniejszego deszczu i gwarantuje że nawet z odległości tych 200m bez właczonych świateł tylnych w pojeździe jadącym przed tobą nie zobaczysz nic poza ścianą wody

Napisano

> Przejedź się kiedyś autostradą podczas silniejszego deszczu i gwarantuje że nawet z odległości tych

> 200m bez właczonych świateł tylnych w pojeździe jadącym przed tobą nie zobaczysz nic poza

> ścianą wody

Wiesz... Żyję w mieście najlepiej skomunikowanym w tym jeszcze zacofanym kraju z autostradą bezpośrednio prowadzącą do Berlina. Nie wiem ile trzeba jechać aby nie zauważyć pojazdu jadącego dwieście metrów przed sobą...Ściana wody w tym nie przeszkadza a nawet pomaga, bo widać, że coś jedzie.

Napisano

> Przejedź się kiedyś autostradą podczas silniejszego deszczu i gwarantuje że nawet z odległości tych

> 200m bez właczonych świateł tylnych w pojeździe jadącym przed tobą nie zobaczysz nic poza

> ścianą wody

ale ściana wody nie pochodzi od ufo ?

widomo że jak masz chmurę mgły przed sobą to coś jedzie, widać że się zbliżasz bo mgła robi sie coraz gęstsza

jest masa czasu na reakcję

noc to zupełnie inna sprawa, bo przeszkodę widać dopiero jak będzie w zasięgu świateł hmm.gif

ja tam problemu nie widzę, wiem że niektórzy włączają jeszcze p/mgielne z tyłu ... spineyes.gif

Napisano

> Jeśli będą jeździć z dużymi prędkościami środkiem drogi to powinnni być oświetleni.

> Odróżniasz wodę uniesioną z jezdni za rowerzystą jadącym 30km/h od ściany wody za samochodem

> jadącym 100km/h?

To ja się inaczej zapytam.

Czy ta ściana wody tworzy się przed samochodami jadącymi z naprzeciwka czy za samochodami jadącymi w tą samą stronę, w którą Ty się poruszasz?

Wydaje mi się, że raczej to drugie.

Tak więc skoro widzisz z daleka ścianę wody to w jaki sposób z daleka Ci ona zagraża?

Cały czas mając na uwadze to, że przemieszcza się ona stale w tą samą stronę co Ty.

Skoro widzisz ścianę wody to wiadomym jest, że jedzie tam samochód.

Jak jest daleko to czy go widzisz czy nie to i tak nie zrobi Ci z daleka żadnej krzywdy.

Poza tym nie zbliżasz się do poprzedzającego Ciebie pojazdu z nie wiadomo jaką prędkością żeby mógł Ci w jakikolwiek sposób zagrażać.

A jak już się do niego zbliżysz na te 20 czy 10 metrów to chyba totalny ślepiec nie zauważyłby samochodu jadącego przed nami.

Na koniec trzeba dodać, że ta Twoja słynna ściana wody zasłaniająca samochód tworzy się na mokrej nawierzchni dopiero przy prędkościach powyżej około 110km/h i to przy sporej ulewie lub mocno mokrym asfalcie.

Często korzystam z autostrady A1 i zwyczajnie wiem to z własnych obserwacji.

Można jeszcze dodać to, że tylne światła pozycyjne i tak nie są widoczne przez taką ścianę wody, dopiero tylne światła przeciwmgłowe w miarę dobrze uwidaczniają samochód.

Podsumowując.

Daj sobie już spokój z tą teorią ściany wody.

wazniak.gif

Napisano

> Wiesz... Żyję w mieście najlepiej skomunikowanym w tym jeszcze zacofanym kraju z autostradą

> bezpośrednio prowadzącą do Berlina. Nie wiem ile trzeba jechać aby nie zauważyć pojazdu

> jadącego dwieście metrów przed sobą...Ściana wody w tym nie przeszkadza a nawet pomaga, bo

> widać, że coś jedzie.

Nie twierdze że ściany wody nie widać chodzi o ocene odległości od poprzedzającego pojazdu.Bez świateł jest on po prostu gorzej widoczny w czasie silnego deszczu i ściany wody jaka za soba zostawia

Napisano

> ale ściana wody nie pochodzi od ufo ?

> widomo że jak masz chmurę mgły przed sobą to coś jedzie, widać że się zbliżasz bo mgła robi sie

> coraz gęstsza

> jest masa czasu na reakcję

> noc to zupełnie inna sprawa, bo przeszkodę widać dopiero jak będzie w zasięgu świateł

> ja tam problemu nie widzę, wiem że niektórzy włączają jeszcze p/mgielne z tyłu ...

To jak ktoś ci kiedyś wjedzie w tył bo się zagapi/zamysli i "problemu nie zobaczy" to sie nie zdziw i nie miej pretensji do nikogo. Różni ludzie są na drogach i to że ty dobrze widzisz w takich warunkach nie znaczy że jesteś tak samo dobrze widziany przez innych wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.