Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprawdzenie kondycji sadzomiotacza.

Featured Replies

Napisano

Pytam w imieniu kolegi który uparł się na Viki 2.0 -> 101 KM z chyba 99

Jak i w jaki sposób dobrze sprawdzić kondycję silnika. Powiedzmy że zaufanie dla sprzedające - to wg mnie tylko słowo w słowniku.

Stan budy mniej więcej testerem lakieru, oko lakiernika

Zawiecha tez raczej bez problemu,

część można z błędów z kompa - elektryka

a silnik?

jak sprawdzić czy nie dodano wspomagaczy, czy zapali zimą. Wtryski? Pompa? Wiem ze najlepiej to byłoby kupować zimą, ale niestety fura musi być nabyta sporo przed zimą.

Da coś ciśnienie i szczelność silnika inne pomysły?

Napisano

Ja mogę wspomóc tylko jednym pomysłem. Auto odpala się i zostawia na biegu neutralnym i naciska się gaz o końca i po chwili go puszcza i tak w kółko. W czasie takiego testu teoretycznie nie powinno auto puszczać widocznego dymu z rury, czy to czarnego, czy siwego.

Pewnie w nie wszystkich autach to się sprawdzi, ale jakiś wyznacznik jest, np. kilkunastoletni MB W124 przy takim teście nie zadymił wcale. No i można taki test robić na zimnym i ciepłym silniku, bo to też różnica.

Napisano

> Ja mogę wspomóc tylko jednym pomysłem. Auto odpala się i zostawia na biegu neutralnym i naciska się

> gaz o końca i po chwili go puszcza i tak w kółko. W czasie takiego testu teoretycznie nie

> powinno auto puszczać widocznego dymu z rury, czy to czarnego, czy siwego.

> Pewnie w nie wszystkich autach to się sprawdzi, ale jakiś wyznacznik jest, np. kilkunastoletni MB

> W124 przy takim teście nie zadymił wcale. No i można taki test robić na zimnym i ciepłym

> silniku, bo to też różnica.

shocked.gifshocked.gifshocked.gifuzbroj_zlo.gifklnie.gifmlot.gifzona.gif

chyba bym krzywde wyrzadzil takiemu kupujacemu ktory by mi chcial jeszcze moje auto w taki sposob na zimno traktowac

Napisano

> Ja mogę wspomóc tylko jednym pomysłem. Auto odpala się i zostawia na biegu neutralnym i naciska się

> gaz o końca i po chwili go puszcza i tak w kółko. W czasie takiego testu teoretycznie nie

> powinno auto puszczać widocznego dymu z rury, czy to czarnego, czy siwego.

Po pierwsze to powodzenia jeśli chodzi o spokojne przyglądanie się sprzedającego w takiej sytuacji. Z drugiej strony poza autami z DPF wiekszość zwłaszcza starszych aut zakopci w takiej chwili - jeśli przy b. wysokich obrotach na czarno to pół biedy, gorzej jeśli dymi na niebiesko - pierścienie, turbo itd.

> Pewnie w nie wszystkich autach to się sprawdzi, ale jakiś wyznacznik jest, np. kilkunastoletni MB

> W124 przy takim teście nie zadymił wcale. No i można taki test robić na zimnym i ciepłym

> silniku, bo to też różnica.

W124 to inna bajka. Tam faktycznie auto w dobrym stanie nie zostawi chmury za sobą.

A co do samego sprawdzenia to ja robię to mniej więcej następująco. Po pierwsze silnik wizualnie - pod kątem wycieków, ordynarnego mycia i plakowania każdego zakamarka. Po drugie odpalanie - czy bez problemów, bez dodawania gazu (!), czy przy okazji nie zostanie chmura za samochodem, a sam silnik nie wydaje dziwnych dźwięków.

Potem praca na wolnych obrotach. PD czy CR dyskwalifikuje pływanie obrotów, nierównomierna praca czy jakiekolwiek świecące kontrolki. Reakcja na dodanie gazu na postoju, czy obroty ładnie spadają, czy tu też pojawiają sie cyrki. Tempo nagrzewania się jednostki - szczególnie ważne w silnikach uczulonych na problemy z głowicą.

Jazda: dynamiczne przyspieszanie na niskim biegu pozwala poczuć, czy turbo rzeczywiście pracuje, powinien być odczuwalny wzrost momentu przy ok. 1800 rpm (w zależności od silnika różnie). Czy przyspieszanie przebiega płynnie, nie szarpie (może być EGR ale i inne rzeczy), nie zostawia chmury za sobą. Jeśli ktoś może jechać za nami i obserwować wydech, to miło. Jak nie, to lusterko.

To tak pobieżnie, ale i tak bez komputera wiele nie zobaczymy (przepływomierz, ciśnienie paliwa w CR, wartości doładowania turbo itd).

Edyta: z drugiej strony, miałem służbowe Vivaro 1.9 DI, które mimo poważnych problemów z układem zasilania CR nie dymiło na czarno wcale - więc kopeć ostatecznie wyrocznią być nie powinien.

Napisano

> a silnik?

> jak sprawdzić czy nie dodano wspomagaczy, czy zapali zimą. Wtryski? Pompa? Wiem ze najlepiej to

> byłoby kupować zimą, ale niestety fura musi być nabyta sporo przed zimą.

> Da coś ciśnienie i szczelność silnika inne pomysły?

2 - 3 cm3 oleju odessać z silnika i do zamrażarki na -20

jak po jakimś czasie będzie sztywne jak masło to bankowo jakiś "motodoktor" był lany...

pozdr

Napisano

> 2 - 3 cm3 oleju odessać z silnika i do zamrażarki na -20

Ale jak ją zabrać na oględziny auta? grinser006.gif

Napisano

> Czy

> przyspieszanie przebiega płynnie, nie szarpie (może być EGR ale i inne rzeczy), nie zostawia

> chmury za sobą. Jeśli ktoś może jechać za nami i obserwować wydech, to miło. Jak nie, to

> lusterko.

Hmm...

Zasadniczo istnieją silniki puszczające czarne bąki - "taka ich uroda".

Praktycznie każdy dizel bez DPF pierdnie na czarno jak mu dobrze w palnik z niskich dasz - tym bardziej im niższe normy emisji spełnia.

Anałej - niewielkie (kwestia bardzo względna :-) ) kopcenie jest w normie i nic nie oznacza.

Napisano

> Hmm...

> Zasadniczo istnieją silniki puszczające czarne bąki - "taka ich uroda".

> Praktycznie każdy dizel bez DPF pierdnie na czarno jak mu dobrze w palnik z niskich dasz - tym

> bardziej im niższe normy emisji spełnia.

> Anałej - niewielkie (kwestia bardzo względna :-) ) kopcenie jest w normie i nic nie oznacza.

To chyba jeszcze nie widziales jak potrafi kocpic samochod z dpf hehe.gif

Napisano
  • Autor

> To chyba jeszcze nie widziales jak potrafi kocpic samochod z dpf

Dobra panowie ale mi chodzi o to jak sprawdzić czy jest w dobrej formie. A ten konkretny raczej nie ma DPF-a

Napisano

> Dobra panowie ale mi chodzi o to jak sprawdzić czy jest w dobrej formie. A ten konkretny raczej nie

> ma DPF-a

Ma prawo zadymić NA CZARNO przy gwałtownym dodaniu gazu, ale nie ma prawa:

- dymić na biegu jałowym

- dymić podczas jazdy z jednostajną prędkością

- dymić na niebiesko lub szaro

- dymić z bagnetu na niebiesko

Sprawdzić poza tym:

- stan oleju, czasem niektórzy o tym zapominają, nawet w momencie sprzedaży auta;

- stan płynu chłodzącego, j/w z tym, że ważne jest jeszcze, czy nie ma w nim czarnych osadów;

- płynność przyśpieszania (brak jakiegokolwiek) szarpania;

- sprawdzić drgania silnika na biegu jałowym, w przypadku auta wyposażonego w koło dwumasowe nie mogą się pojawiać wyczuwalne drgania wewnątrz auta oraz na pedale sprzęgła (możliwe minimalne) oraz przy wyłączaniu silnika nie mogą dochodzić żadne metaliczne dźwięki typu stukanie, brzęczenie itd.

- wycieki z silnika/skrzyni;

- rozruch zimnego i ciepłego silnika.

W przypadku kupna auta od właściciela, gdy dojedziesz na miejsce warto po wstępnych oględzinach poprosić sprzedającego, aby wykonał z Tobą jazdę próbną. W ten sposób możesz ocenić jak właściciel użytkował auto, szczególnie gdy silnik jest zimny. Bacznie obserwuj przy jakich obrotach zmienia biegi itd. Jak zacznie katować zimny silnik, lub będzie zmieniał biegi przy 1500 obr/min odpuść sobie. Oczywiście potem samemu się przejedź i sprawdź przyśpieszenie, hamulce itd.

Napisano

> właściciel użytkował auto, szczególnie gdy silnik jest zimny. Bacznie obserwuj przy jakich

> obrotach zmienia biegi itd. Jak zacznie katować zimny silnik, lub będzie zmieniał biegi przy

> 1500 obr/min odpuść sobie. Oczywiście potem samemu się przejedź i sprawdź przyśpieszenie,

> hamulce itd.

hehe, jak szukałem seja to trafiłem na takiego gościa, który n jeździe próbnej udowadniał mi, że to dobry samochód poprzez jazdę do odcięcia i palenie gumy (na zimnym). Oczywiście od razu mu podziękowałem ...

Napisano

Do tego co już zostało napisane dołoże:

1) na postoju z uruchomionym silnikiem skręć w prawo kierownice tak aby przy przednim prawym kole przez wnęke można było zobaczyć jak pracuje pasek wielorowkowy. Jeżeli mocno drga to jest on zużyty, zużyty jest napinacz tego paska lub rozwulkanizowane jest koło pasowe wału korbowego. Sam pasek to pikuś ale napinacz kosztuje minimum 200PLN, a koło pasowe 300PLN.

2) na wolnych obrotach po puszczenia sprzęgła szumi i słychać dziwne dźwięki z okolic sprzęgła - prawdopodobnie kończy się łożysko oporowe zintegrowane z wysprzęglikiem

3) obejrzyj sanki/wózek silnika - lubi korodować. Używkę w dobrym stanie można kupić za nieduże pieniądze (od 50PLN) ale wymiana upierdliwa i raczej nie tania. W przypadku Astry G jest akcja serwisowa na ich wymianę lub konserwację ale o Vectrze zapomnieli.

4) na jałowych popompuj do oporu pedałem hamulca - jeśli zapali się check jest problem z układem podciśnienia (pompą, wężykami podciśnienia) lub zaworem EGR.

5) idealną sytuacją byłyby oględziny auta, które stało całą noc zaparkowane tyłem niżej przód auta. Można tym sposobem wykryć zapowietrzanie się układu paliwowego i ewentualne problemy z rozruchem zimnego silnika.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.