Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy koń ma pierwszeństwo?

Featured Replies

Napisano

Jest w Łodzi na ul. Łagiewnickiej przy Okólnej stadnina koni. I często zdarza się, że jeźdzcy (a właściwie dziewczyny) przprowadzają swoje konie przez rucliwa ulicę prawie na chama, nie przejmując się ze jedzie samochód. Ostatnio nawet ustawiono tam tablice "Uwaga konie" czy coś takiego. Mam pytanie- czy ma to jakies uzasadnienie prawne czy po prostu klub jeżdziecki jest wygodny?

Napisano

> Jest w Łodzi na ul. Łagiewnickiej przy Okólnej stadnina koni. I często zdarza się, że jeźdzcy (a

> właściwie dziewczyny) przprowadzają swoje konie przez rucliwa ulicę prawie na chama, nie

> przejmując się ze jedzie samochód.

skoro przeprowadzaja to znaczy, ze sa pieszymi

a skoro sa pieszymi to znaczy, ze maja pierwszenstwo

a to oznacza, ze Twoim obowiazkiem jest ustapic

i nie ma tu mowy o zadnym "na chama"

a dopoki tego nie zrozumiesz, to lepiej dla wszystkich by bylo gdybys nie wsiadal za kierownice

Napisano

> skoro przeprowadzaja to znaczy, ze sa pieszymi

> a skoro sa pieszymi to znaczy, ze maja pierwszenstwo

> a to oznacza, ze Twoim obowiazkiem jest ustapic

> i nie ma tu mowy o zadnym "na chama"

> a dopoki tego nie zrozumiesz, to lepiej dla wszystkich by bylo gdybys nie wsiadal za kierownice

A gdzie napisano, że rzecz się dzieje na przejściu dla pieszych?

Napisano
  • Autor

> skoro przeprowadzaja to znaczy, ze sa pieszymi

> a skoro sa pieszymi to znaczy, ze maja pierwszenstwo

> a to oznacza, ze Twoim obowiazkiem jest ustapic

> i nie ma tu mowy o zadnym "na chama"

> a dopoki tego nie zrozumiesz, to lepiej dla wszystkich by bylo gdybys nie wsiadal za kierownice

bardzo ciekawa teoria - pieszy ci włazi nagle na jezdnię, a ty masz mu ustępować. jakiś tekst

Quote:

Art. 14. Zabrania się:

1. wchodzenia na jezdnię:

1. bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,

2. spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;


A te laski potrafią ładować się z koniem na przejście (tak, jest tam przejście) tuz przed nadjeżdzające samochody

Napisano

> A gdzie napisano, że rzecz się dzieje na przejściu dla pieszych?

Bywa, że pieszy ma pierwszeństwo nie tylko na przejściu dla pieszych...

Napisano

> A te laski potrafią ładować się z koniem na przejście (tak, jest tam przejście) tuz przed

> nadjeżdzające samochody

no to jak jest przejscie to widzac, ze ktos sie do niego zbliza po prostu sie zatrzymaj ok.gif jeden problem bedzie z glowy

Napisano

> no to jak jest przejscie to widzac, ze ktos sie do niego zbliza po prostu sie zatrzymaj jeden

> problem bedzie z glowy

Tym bardziej że konie bywają wyrywniejsze od samochodów, miewają od nich gorsze hamulce, za to kopa większego zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> no to jak jest przejscie to widzac, ze ktos sie do niego zbliza po prostu sie zatrzymaj jeden

> problem bedzie z glowy

zwłaszcza jak jedzie sznur pojazdów zlosnik.gif

Napisano

> zwłaszcza jak jedzie sznur pojazdów

z logika cos na bakier. Sam pisales ze wchodza nie patrzac. Po prostu sie zatrzymaj. Jak ktos stuknie sie z koniem to przynajmniej nie bedziesz to Ty :D

Napisano
  • Autor

> z logika cos na bakier. Sam pisales ze wchodza nie patrzac. Po prostu sie zatrzymaj. Jak ktos

> stuknie sie z koniem to przynajmniej nie bedziesz to Ty :D

chodziło mi o to, że jak się zatrzymam to ryzykuję co najmniej obtrabienie albo i nawet ktoś wjedzie mi w tyłek zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Tym bardziej że konie bywają wyrywniejsze od samochodów, miewają od nich gorsze hamulce, za to kopa

> większego

rozumiem że koniowi trudno jest stanąć? oink.gifzlosnik.gifhehe.gif

Napisano

> A te laski potrafią ładować się z koniem na przejście (tak, jest tam przejście) tuz przed

> nadjeżdzające samochody

pieszy nie pojawia sie przy przejsciu nagle

miales czas na reakcje wczesniej. Trzeba bylo zahamowac i sie zatrzymac, problemu by nie bylo

Napisano

> chodziło mi o to, że jak się zatrzymam to ryzykuję co najmniej obtrabienie

no tak, na pewno

wysiada i Cie powiesza na pobliskiej sosnie pad.gif

> albo i nawet ktoś

> wjedzie mi w tyłek

a jak sie zapali czerwone to tez nie stajesz w obawie, ze ktos Ci wjedzie w tylek?

co za debilne tlumaczenie facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> rozumiem że koniowi trudno jest stanąć?

No bo duży jest zlosnik.gif

Napisano

Ja to widze tak: w koncu ktos zabije dżokejke, konia lub/i nawet sam siebie, postawia swiatla i bedzie po problemie. Teraz wystarczy tylko cierpliwie poczekac. ok.gif

Napisano

> w koncu ktos zabije dżokejke, konia lub/i nawet sam siebie, postawia swiatla

raczej: ograniczenie do 30 / fotoradar / policjantow z suszarka zlosnik.gif

Napisano

> raczej: ograniczenie do 30 / fotoradar / policjantow z suszarka

faktycznie, tak bedzie bardziej po polsku hehe.gif

Napisano

Wprawdzie nie w ŁKJ'ocie, ale jeżdżę konno...

Umożliw przeprowadzenie konia przez drogę, jak jeździec prowadzi konia to raczej on się nie wyrwie, ale pewności nigdy nie masz.

Koń to jest zwierzę z dużą głową i mały mózgiem.

Jest to wyjątkowo płochliwe zwierze, nie raz zdarzyło mi się, że przestraszył się czegoś i nagle ze stępu poszedł w galop, wiadomo że jeździec natychmiast reaguje i zwykle się udaje. Zwykle domyślam się dlaczego koń się spłoszył, często w lesie potrafi się spłoszyć od gałązki, która się złamała 20km dalej, zdarzyło mi się na ujeżdżalni, że spłoszył się i do dzisiaj nie wiem dlaczego, domyślam się jedynie, że jakiś dźwięk odbił się od budynku w pobliżu...

Płochliwość jest osobnicza, konie w ŁKJ'ocie są przyzwyczajone do tego co się tam dzieje, ale nikt Ci nie da gwarancji, że akurat się nie spłoszy.

Pamiętaj, że potrafi LPG strzelić, może z przeciwka przejechać ciężarówka itd.

Jak się spłoszy to teoretycznie powinien uciekać od dźwięku, ale nikt Ci nie da gwarancji, że nie będzie uciekał akurat na drogę.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Wprawdzie nie w ŁKJ'ocie, ale jeżdżę konno...

> Umożliw przeprowadzenie konia przez drogę, jak jeździec prowadzi konia to raczej on się nie wyrwie,

> ale pewności nigdy nie masz.

> Koń to jest zwierzę z dużą głową i mały mózgiem.

> Jest to wyjątkowo płochliwe zwierze, nie raz zdarzyło mi się, że przestraszył się czegoś i nagle ze

> stępu poszedł w galop, wiadomo że jeździec natychmiast reaguje i zwykle się udaje. Zwykle

> domyślam się dlaczego koń się spłoszył, często w lesie potrafi się spłoszyć od gałązki, która

> się złamała 20km dalej, zdarzyło mi się na ujeżdżalni, że spłoszył się i do dzisiaj nie wiem

> dlaczego, domyślam się jedynie, że jakiś dźwięk odbił się od budynku w pobliżu...

> Płochliwość jest osobnicza, konie w ŁKJ'ocie są przyzwyczajone do tego co się tam dzieje, ale nikt

> Ci nie da gwarancji, że akurat się nie spłoszy.

> Pamiętaj, że potrafi LPG strzelić, może z przeciwka przejechać ciężarówka itd.

> Jak się spłoszy to teoretycznie powinien uciekać od dźwięku, ale nikt Ci nie da gwarancji, że nie

> będzie uciekał akurat na drogę.

> Pozdrawiam BAS

Nareszcie coś konkretnego i wnoszącego do tematu cool.gif

Jak się zrozumie temat od obu stron, to inaczej sie na niego patrzy smile.gif

Napisano
  • Autor

> a jak sie zapali czerwone to tez nie stajesz w obawie, ze ktos Ci wjedzie w tylek?

> co za debilne tlumaczenie

ale nie porównuj czerwonego światła na skrzyzowaniu z pojaieniem sie blondynki trzymającej konia devil.gif

Napisano

> Jest w Łodzi na ul. Łagiewnickiej przy Okólnej stadnina koni. I często zdarza się, że jeźdzcy (a

> właściwie dziewczyny) przprowadzają swoje konie przez rucliwa ulicę prawie na chama, nie

> przejmując się ze jedzie samochód. Ostatnio nawet ustawiono tam tablice "Uwaga konie" czy coś

> takiego. Mam pytanie- czy ma to jakies uzasadnienie prawne czy po prostu klub jeżdziecki jest

> wygodny?

to mi na Złotnie wczoraj wytoczyła się ekipa 6 kunia z podporządkowanej Fizylierów.

Dwóch przejechało jak byłem spory kawałek od nich, ale czwórka następnych nawet nie spojrzała tylko poleciała za tamtymi mimo, że już byłem dość blisko i na drodze nadrzędnej musiałem się zatrzymać i przepuścić konie z podporządkowanej facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> to mi na Złotnie wczoraj wytoczyła się ekipa 6 kunia z podporządkowanej Fizylierów.

> Dwóch przejechało jak byłem spory kawałek od nich, ale czwórka następnych nawet nie spojrzała tylko

> poleciała za tamtymi mimo, że już byłem dość blisko i na drodze nadrzędnej musiałem się

> zatrzymać i przepuścić konie z podporządkowanej

I korona Ci spadła z głowy, czy koniowi z pyska wypadła uzda? zlosnik.gif

Napisano

> I korona Ci spadła z głowy, czy koniowi z pyska wypadła uzda?

nikt nie ucierpiał zlosnik.gif

ale co gdyby tu było przedszkole w przyszłości? zlosnik.gif tzn jakbym nie jechał ja 40km/h z nogą na stopie tylko inny oszołom 80km/h z nogą na gazie?:P

Napisano
  • Autor

> ale rozumiem, ze na przejsciu?

jasne grinser006.gif

A dzisiaj w tym miejsc jechał dziadek w kowbojskim kapeluszu, powozący bryczka konną (on wozi ludzi dookoła stawów w Arturówku po 5 zł od łebka). I wyobraźcie sobie że jechał bez świateł. Ani mijania ani dziennych 270751858-jezyk.gif

Napisano

> takiego. Mam pytanie- czy ma to jakies uzasadnienie prawne czy po prostu klub jeżdziecki jest

> wygodny?

Zamień słowo "konie" na motocykliści, zmień watek na "dwa wyżej", dowiesz się, że to Ty jesteś ten zły, prostak, cham itd.

Nie wykazujesz najmniejszej chęci współpracy, stwarzasz zagrożenie, i w ogóle jak dużo zapłaciłeś za prawko ok.gif

Napisano

codziennie tam pomykam jadąc do domu i nigdy mi żadna dupa z koniem nie przeleciała przed autem grinser006.gif ale moim zdaniem jakoś muszą przejść więc lepiej przepuścić i zapomnieć. Chwila serdeczności nic nie kosztuje.

Napisano

> Ja to widze tak: w koncu ktos zabije dżokejke, konia lub/i nawet sam siebie,

A ja to widze tak....

onaion.jpg

Napisano

> Jest w Łodzi na ul. Łagiewnickiej przy Okólnej stadnina koni. I często zdarza się, że jeźdzcy (a

> właściwie dziewczyny) przprowadzają swoje konie przez rucliwa ulicę prawie na chama, nie

> przejmując się ze jedzie samochód.

Co znaczy "prawie" ? Generalnie ja tez często wchodzę na przejscie nie przejmujac się tym ze jedzie samochod. Tyle ze czesto wystarczy mi ze kierowca nie przyspieszy i spokojnie przejdę. A one zmuszają Cię do ostrego hamowania z piskiem ? Jak tak to są głupie i tyle

Napisano

> Jest w Łodzi na ul. Łagiewnickiej przy Okólnej stadnina koni. I często zdarza się, że jeźdzcy (a

> właściwie dziewczyny) przprowadzają swoje konie przez rucliwa ulicę prawie na chama, nie

> przejmując się ze jedzie samochód. Ostatnio nawet ustawiono tam tablice "Uwaga konie" czy coś

> takiego. Mam pytanie- czy ma to jakies uzasadnienie prawne czy po prostu klub jeżdziecki jest

> wygodny?

stań przed przejściem dla pieszych ruchliwej ulicy z 3-4 letnim dzieckiem i nie trzymaj go

zobaczymy jak się zachowa dzieciak ...

widziałeś spłoszonego konia?

Napisano

> skoro przeprowadzaja to znaczy, ze sa pieszymi

> a skoro sa pieszymi to znaczy, ze maja pierwszenstwo

Tobie naprawde wydano Prawo Jazdy ?

Odswierz swoje wiadomosci !

Kon na ktorym jedzie jezdziec jest pelnouprawnionym uzytkownikiem ruchu drogowego ( ma pierszenstwo lub musi ustapic - w zaleznosci od sytuacji ) a gdy jest przeprowadzany przez czlowieka jest traktowany jako rzecz np. tak gdy czlowiek ciagnie za soba wozek. W pewnych sytuacjach moeze miec poierszenstwo. w opisanej sytuacji go niema.

wink.gif

Napisano

> Tobie naprawde wydano Prawo Jazdy ?

> Odswierz swoje wiadomosci !

kup sobie slownik ortograficzny

> W pewnych sytuacjach moeze

> miec poierszenstwo. w opisanej sytuacji go niema.

dzokejka przechodzi przez przejscie dla pieszych, wiec ma pierwszenstwo

z koniem, czy bez konia - bez roznicy

chcialbys jeszcze cos madrego dodac?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.