Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

PB(LPG) kontra ON

Featured Replies

Napisano

> w sumie to jest mi obojętne co ty myślisz o dieslach zimą. większym

> złem są posiadacze zepsutych diesli zimą

każde używane auto jest trochę zepsute. Ale ja się pocieszam, że przynamniej mam sprawne sprzęgło i skrzynię biegów biglaugh.gifdevil.gifalien.gif

Napisano

> raczej diesel powinien mieć wzmocnione zawieszenie z przodu ale nie

> zawsze tak jest

tak mi się też wydawało

Pozdr

Napisano

> każde używane auto jest trochę zepsute. Ale ja się pocieszam, że

> przynamniej mam sprawne sprzęgło i skrzynię biegów

czyżbym ja miał to niesprawne bo nie wiem kogo tym razem prowokujesz? niewiem.gifconfused.gif

czy tylko zazdrościsz, że wydałem na auto ponad 2x mniej niż ty a jest w lepszym stanie niż twoje... pad.gif

Napisano

> Posiadam Fiacika 1,4 12V z LPG oczywiście i chce go (np: zamienić na

> coś małego ) z silnikiem diesla. Co sadzicie o takim czymś PB z

> LPG kontra mały diesel typu Opel Corsa 1,5 lub Citroen SAXO z

> dieselkiem. Z moich wyliczeń wychodzą oszczędności rzędu 1000

> pln rocznie przy dystansie około 25 - 30 kkm.

> fiacik Spala średnio 10 l LPG / 100 + do tego PB za około 100 pl /

> m-c

> Jak wygląda sytuacja w dieselkach ile pala takie silnikczki o

> pojemności około 1,5 D (średnio) z tego co wszędzie piszą to

> taki silnik spala 4- 5 L ON / 100 km czy to prawda? Założone

> ceny to LPg 2,19 ON 4 PLN (cena na wyrost)

Dlaczego mam klekota bo.

- kupilem go taniej w salonie od identycznego modelu z PB ( trzeba poszukac a pewnie cos w Polsce sie takigo trafi)

- za spalanie 6L w miescie 5 w trasie

- za duzy moment obrotowy

- za ON bo gospodarka jezdzi na ONie i jak cos sie zacznie walic to rzadz bedzie dbal o to paliwo. Cena PB jest minimalnie mniejsza ale jest to zagranie wylacznie pod publiczke.

LPG mialem juz w 2 autach, na przyszlosc dziekuje

Napisano

> każde używane auto jest trochę zepsute.

Nie mierz wszystkich swoją miarą oslabiony.gif

To że Twoje auto jest bardachą i nie pali przy -5 stopniach a do tego szkoda Ci kasy/czasu na naprawę tego problemu :

Quote:

A może też mój aku trochę za słabo kręci na mrozach. Ale jakoś nie chce mi się teraz kupować nowego skoro ten kręci (i jestem pewien, że w benzynce bez problemu dawałby radę)


Quote:

Nie będę wymieniał na siłę świec żarowych bo byc może są dobre. Jak znajdę chwilkę czasu to je sprawdzę domowym sposobem.


nie oznacza że tak postępują wszyscy posiadacze samochodów...

Napisano

> Nie mierz wszystkich swoją miarą

> To że Twoje auto jest bardachą

a co to jest bardacha confused.gif

> i nie pali przy -5 stopniach a do tego

> szkoda Ci kasy/czasu na naprawę tego problemu :

> Quote:

> A może też mój aku trochę za słabo kręci na mrozach. Ale jakoś nie

> chce mi się teraz kupować nowego skoro ten kręci (i jestem

> pewien, że w benzynce bez problemu dawałby radę)

> Quote:

> Nie będę wymieniał na siłę świec żarowych bo byc może są dobre. Jak

> znajdę chwilkę czasu to je sprawdzę domowym sposobem.

> nie oznacza że tak postępują wszyscy posiadacze samochodów...

odpowiem tak: w benzynowym aucie oprócz wymiany oleju, filtrów i ze 2 razy świec na prawie 80 tys km nie robiłem nic a palił "od sztycha" na największych mrozach. Akumulator jak kręcił to auto zapalało, jak przestał kręcić to był do wyrzucenia. Ten kręci, fakt, że na mrozie wolniej, ale jeśli kilkanaście razy pod rząd uruchamiam rozrusznik i on cały czas kręci to znaczy, że do wyrzucenia nie jest. Biedakiem strasznym nie jestem ale też nie mam na to pieniędzy żeby wyrzucać sprawny akumulator i kupować nowy, który być może tak samo nie będzie potrafił na mrozie tego diesla od razu uruchomić. Więc nie zarzucaj mi niedbalstwa bo być może dbam lepiej od Ciebie.

Chodzi tu w tym wszystkim o to żeby pokazać ewentualne wady diesla a nikt mi nie powie, że silnik diesla na mrozach zapala lepiej od benzynowego.

Napisano

> czyżbym ja miał to niesprawne bo nie wiem kogo tym razem prowokujesz?

a czy ja coś takiego napisałem? Za to ty napisałeś , że ja jeżdżę zepsutym dieslem.

> czy tylko zazdrościsz, że wydałem na auto ponad 2x mniej niż ty a

> jest w lepszym stanie niż twoje...

jeśli uważasz, że 9 czy 10 letnie auto może być w lepszym stanie niż 3 letnie to gratuluję dobrego samopoczucia. Faktem jest jednak, że to auto które kupilem jest bardziej zajeżdżone niż wskazywałby na to wiek a zwłaszcza stan licznika.

Napisano

> jak na razie ON zimą potaniał

Nie zauważyłem ;-D

Dziś tankowałem po 3,92.

A nawet jeśli NOMINALNIE staniał, to w relacji do benzyny wciąż trzyma cenę.

Napisano

> Nie zauważyłem ;-D

> Dziś tankowałem po 3,92.

> A nawet jeśli NOMINALNIE staniał, to w relacji do benzyny wciąż

> trzyma cenę.

w P-niu można było tej zimy zatankować ON już za 3,61

Napisano

> Koszt zakupu diesla jest wiekszy niz koszt zakupu B+LPG

Toyota corolla z silnikiem 1,4 benzynowym kosztuje x

Instalacja gazowa do niej (LPI Vialle) kosztuje 7000 (siedem tysięcy) złotych + koszt eksploatacji instalacji + dodatkowe przeglądy rejestracyjne + droższe przeglądy rejestracyjne + remont głowicy po 100 000 km

Toyota corolla 1,4 diesel kosztuje x + 5000 (pięć tysięcy).

Mógłbyś mi kolego pokazać PALCEM, gdzie diesel jest droższy w zakupie niż B+LPG ?

Ale tak operując KONKRETAMI, a nie gdybologią.

Uprzedzając bezsensowną argumentację z Twojej strony.

Montaż instalacji poza ASO = utrata 3 letniej gwarancji.

Nawet jeśli zdecydujesz się na ten desperacki krok to za IV gen (która jest minimum do współczesnego auta) zapłacisz 4 kafle, + 160 x 3 (bo tyle dodatkowo będą Cię przez 3 lata kosztowały przeglądy = 480 PLN = oszczędzasz 520 PLN, ale za to nie masz gwarancji.

A gdzie oszczędność na remont głowicy?

> Czesci sa drozsze. Przyklady, ktore wymienilem to swiece zarowe i

> amortyzatory. Tak sie sklada, ze diesel jest sporo ciezszy od

> benzynowego silnika i co za tym idzie amortyzatory musza byc

> lepsze=drozsze

Chyba jak mówisz o współczesnym silniku benzynowym i grzmocie typu Andoria :-D

Różnice masy są b. niewielkie.

Jeżeli już to różnice w zawieszeniu sprowadzają się do twardszych sprężyn.

BTW - lepsze zazwyczaj = trwalsze. Wolę raz wymienić coś za 1000 pln niż 5 x za 300 ;-D

> turbina to czesty problem, tym bardziej jesli sie ja niewlasciwie

> eksploatuje

To problem praktycznie WYŁĄCZNIE gdy się ją źle eksploatuje.

A że CZĘSTO tak właśnie się robi to i jest to częsty problem.

Napisano

> Toyota corolla z silnikiem 1,4 benzynowym kosztuje x

> Instalacja gazowa do niej (LPI Vialle) kosztuje 7000 (siedem tysięcy)

> złotych + koszt eksploatacji instalacji + dodatkowe przeglądy

> rejestracyjne + droższe przeglądy rejestracyjne + remont głowicy

> po 100 000 km

> Toyota corolla 1,4 diesel kosztuje x + 5000 (pięć tysięcy).

Corolla ze swoim dieslem 1,4 jest bezkonkurencyjna - myśle o takowej ok.gif

Napisano

> Nie zauważyłem ;-D

> Dziś tankowałem po 3,92.

> A nawet jeśli NOMINALNIE staniał, to w relacji do benzyny wciąż

> trzyma cenę.

fakt Poznan-markowa stacja pb3.69 ON 3.68

roznica zadna ze tak powiem

Napisano

> Corolla ze swoim dieslem 1,4 jest bezkonkurencyjna - myśle o takowej

To jest nas już dwóch ;-D

Jakby nie patrzeć - najwięcej sprzedaje się obecnie rolek z tym silnikiem - też o czymś to świadczy.

Tym niemniej nie zmienia to wciąż faktu, że nawet biorąc pod uwagę auta nowe, gdzie rozpiętość cen jest największa i tak gazowanie auta jest - jeśli idzie o opłacalność - mocno dyskusyjne.

Zwłaszcza, jeśli bierzemy pod uwagę auta z małymi silnikami, gdzie zużycie napędu potrafi spowodować posiniaczenie szczęki obijającej się o glebę...

Napisano

> a czy ja coś takiego napisałem?

A do kogo to pisałeś?

Skrzynię mam sprawną, sprzęgło też. Prawda, miałem z tym kłopoty ale w przeciwieństwie do Ciebie doprowadziłem moje auto do porządku i nie narzekałem na nie.

> Za to ty napisałeś , że ja jeżdżę

> zepsutym dieslem.

gdybyś jeździł sprawnym nie pisałbyś że diesel to zło

> jeśli uważasz, że 9 czy 10 letnie auto może być w lepszym stanie niż

> 3 letnie to gratuluję dobrego samopoczucia.

przykład: zapala przy -6, sprawność amortyzatorów ok. 80%... szukać dalej?

> Faktem jest jednak,

> że to auto które kupilem jest bardziej zajeżdżone niż

> wskazywałby na to wiek a zwłaszcza stan licznika.

bardacha za kupę kasy 033102bebe_1_prv.gif

Napisano

> Toyota corolla z silnikiem 1,4 benzynowym kosztuje x

> Instalacja gazowa do niej (LPI Vialle) kosztuje 7000 (siedem tysięcy)

> złotych + koszt eksploatacji instalacji + dodatkowe przeglądy

> rejestracyjne + droższe przeglądy rejestracyjne + remont głowicy

> po 100 000 km

> Toyota corolla 1,4 diesel kosztuje x + 5000 (pięć tysięcy).

> Mógłbyś mi kolego pokazać PALCEM, gdzie diesel jest droższy w zakupie

> niż B+LPG ?

porównałeś cenę samochodów z silnikami 1,4. A jeśli prównać cenę aut z silnikami 1.6 16V i 2.0 D-4D (zbliżona moc) to różnica w cenie wynosi już ponad 11 tys.zł

Napisano

> To jest nas już dwóch ;-D

> Jakby nie patrzeć - najwięcej sprzedaje się obecnie rolek z tym

> silnikiem - też o czymś to świadczy.

jak się porówna tanie diesle w kompaktach innych marek i ich wyposażenie, to w rolce dostajemy najwięcej za przywoitą cenę, a dodatkowo gratis mit o niezawodności hehe.gif

tak więc na dziś mój typ na diesla to właśnie rolka 1,4 - tak rozsądek nakazuje

ale jaKbym chciał zostać przy benzynie, to byłaby to astra H love.gif

Napisano

> jak się porówna tanie diesle w kompaktach innych marek i ich

> wyposażenie, to w rolce dostajemy najwięcej za przywoitą cenę, a

> dodatkowo gratis mit o niezawodności

> tak więc na dziś mój typ na diesla to właśnie rolka 1,4 - tak

> rozsądek nakazuje

> ale jaKbym chciał zostać przy benzynie, to byłaby to astra H

silnik silnikiem ale Corolle dyskwalifikuje wygląd i malutkie bagażniki w każdej wersji

Napisano

> silnik silnikiem ale Corolle dyskwalifikuje wygląd i malutkie

> bagażniki w każdej wersji

myślę, ze kombi by styknęło - do tej pory starczało 370L, a tam jest 400 do rolety zlosnik.gif

Napisano

> porównałeś cenę samochodów z silnikami 1,4. A jeśli prównać cenę aut

> z silnikami 1.6 16V i 2.0 D-4D (zbliżona moc) to różnica w

> cenie wynosi już ponad 11 tys.zł

Mówimy o ekonomii, czy dynamice ?

Bo zdaje się, że o tym pierwszym...

2,0 115 to nie jest silnik, który kupuje się dla opłacalności, lecz dla przyjemności jazdy. Inna grupa docelowa, o czym świadczy chociażby to, że nie jest dostępny w bazowych wersjach wyposażeniowych.

Żeby 2,0 się opłacił to trzebaby nim tak ze 2-3 stówki w 3 lata uklepać (większa cena, większe opłaty).

To raz.

Tym niemniej wciąż - dołóż 7 kafli do benzyniaka i różnica spada do 4 kafli.

Wychodzi zatem, że przy odrobinie szczęścia zmieścisz się nawet w kosztach remontu głowicy po stówce.

To dwa

Wciąż pozostaje jednak otwartą kwestia wygody eksploatacji - nie masz zapasu tłukącego się luzem po bagażniku, nie masz wszelkich problemów związanych z lpg itd itd.

Masz samochód KONSTRUKCYJNIE dostosowany do paliwa na którym jeździ, a nie z dorzeźbionym alternatywnym zasilaniem.

Napisano

> w przeciwieństwie do Ciebie doprowadziłem moje auto do porządku

> i nie narzekałem na nie.

mam przypomnieć jak kląłeś niedawno?

> gdybyś jeździł sprawnym nie pisałbyś że diesel to zło

bo diesel zimą to zło. Zawsze będzie badziej narażony na kłopoty z odpaleniem na mrozie bo taka jest akurat jego specyfika

> przykład: zapala przy -6, sprawność amortyzatorów ok. 80%... szukać

> dalej?

nie wywołuj wilka z lasu bo napiszę na co jeszcze narzekasz

> bardacha za kupę kasy

daruj sobie takie teksty. A jak już piszesz to weź pod uwage, że mnie na niego namawiałeś i gdyby nie ja to pewnie nie mógłbyś sobie pozwolić na tego wspaniałego tdi, którym się teraz turlasz

Napisano

> Wciąż pozostaje jednak otwartą kwestia wygody eksploatacji - nie masz

> zapasu tłukącego się luzem po bagażniku, nie masz wszelkich

> problemów związanych z lpg itd itd.

> Masz samochód KONSTRUKCYJNIE dostosowany do paliwa na którym jeździ,

> a nie z dorzeźbionym alternatywnym zasilaniem.

wsio zależy od poziomu wrażliwości usera

ja mam wysoki na punkcie auta i LPG nie zamontowałem, mimo że już nawet u gazowników byłem wink.gif

ale innym wszystkie te niedogodności nie przeszkadzają, a widzą niższą cenę na stacji

kwestia gustu, a gustach się nie dyskutuje smile.gif

Napisano

> silnik silnikiem ale Corolle dyskwalifikuje wygląd i malutkie

> bagażniki w każdej wersji

Coponiektórzy kupują samochód aby nim JEŹDZIĆ, a nie patrzeć się na niego ;-D

Inaczej wszyscy jeździliby "ćlyćnymi" peżocikami 206 ;-D

A. I nie każdy jeździ w bagażniku ;-D

Napisano

> Coponiektórzy kupują samochód aby nim JEŹDZIĆ, a nie patrzeć się na

> niego ;-D

nie no po facelifcie rolka już cąłkime niźle wygląda smile.gif

do małżeństwa z rozsądku nadaje się zlosnik.gif

Napisano

> mam przypomnieć jak kląłeś niedawno?

na samochód czy na fachowość pewnych "mechaników"?

> bo diesel zimą to zło. Zawsze będzie badziej narażony na kłopoty z

> odpaleniem na mrozie bo taka jest akurat jego specyfika

mam wrażenie, ze zatrzymałes się pod koniec lat 80

> nie wywołuj wilka z lasu bo napiszę na co jeszcze narzekasz

a co to za tajemnica? o tym wszystkim pisałem na forum:

nie otwierające się tylne drzwi, luźny reflektor (który jednak świeci prawidłowo) Co jeszcze? Pisz bo zapomniałem...

aha, jeszcze w kierownicy coś mi trze...

> daruj sobie takie teksty. A jak już piszesz to weź pod uwage, że mnie

> na niego namawiałeś i gdyby nie ja to pewnie nie mógłbyś sobie

> pozwolić na tego wspaniałego tdi, którym się teraz turlasz

jak długo mam Ci za to dziękować pad.gif

Napisano

> Coponiektórzy kupują samochód aby nim JEŹDZIĆ, a nie patrzeć się na

> niego ;-D

> Inaczej wszyscy jeździliby "ćlyćnymi" peżocikami 206 ;-D

ona nie jest brzydka, ona jest bezpłciowa

> A. I nie każdy jeździ w bagażniku ;-D

zastanawiam sie gdzie Toyota podziała tą przestrzeń na bagażnik? hmm.gif

Napisano

> wsio zależy od poziomu wrażliwości usera

> ja mam wysoki na punkcie auta i LPG nie zamontowałem, mimo że już

> nawet u gazowników byłem

> ale innym wszystkie te niedogodności nie przeszkadzają, a widzą

> niższą cenę na stacji

> kwestia gustu, a gustach się nie dyskutuje

Wiesz, mnie od LPG odstręcza wysoki czynnik ryzyka.

Może się okazać, że zgazujesz i luz-malina, jeździsz bez problemów, a MOŻE się okazać, że gazowanie będzie pierwszym rozdziałem epopei p.t. jak posypał się fajny samochód.

Niestety dokładając do tego to, że ciężko jest o rzetelny warsztat gazowniczy, a już ze świecą szukać takiego, który SZCZERZE odradzi Ci instalację do auta, które gazu nie toleruje, bądź otwarcie przyzna się, że "na tym to akurat się nie znamy".

Stąd: gaz - tak, ale w pewnych określonych typach aut i pod warunkiem trafienia (bo niestety to wciąż loteria) na dobry warsztat.

Jednak zostanę przy benzynie ;-D

Aczkolwiek mam szczery zamiar zgazować następne auto żony ;-D

Napisano

> ona nie jest brzydka, ona jest bezpłciowa

> zastanawiam sie gdzie Toyota podziała tą przestrzeń na bagażnik?

Ale ja zupełnie np nie rozumiem jakiegoś owczego pędu p.t "bagażnik, bagażnik, bagażnik".

U siebie mam bagażnik +/- wielkości jak w CC/SC i pierdząco mieszczą się wszelkie możliwe klamoty na 2 tygodniowy wyjazd dla dwojga, z michą i napojami włącznie.

Gdybym miał pełną pojemność (270 l) do dyspozycji to spoko 3 osoby by się zabrały.

W środku nie ma żadnych klamotów, uprzedzając pytania, na dachu jeśli już to rowery.

Może to po prostu moja umiejętność właściwego spakowania klamotów, bo na pewno nie oszczędne zabieranie klamotów z domu ;-D

Napisano

> Ale ja zupełnie np nie rozumiem jakiegoś owczego pędu p.t "bagażnik,

> bagażnik, bagażnik".

> U siebie mam bagażnik +/- wielkości jak w CC/SC i pierdząco mieszczą

> się wszelkie możliwe klamoty na 2 tygodniowy wyjazd dla dwojga,

> z michą i napojami włącznie.

> Gdybym miał pełną pojemność (270 l) do dyspozycji to spoko 3 osoby by

> się zabrały.

> W środku nie ma żadnych klamotów, uprzedzając pytania, na dachu jeśli

> już to rowery.

> Może to po prostu moja umiejętność właściwego spakowania klamotów, bo

> na pewno nie oszczędne zabieranie klamotów z domu ;-D

bagażnik jest ważny zlosnik.gif mamy trójkę dzieci i na głupi wyjazd weekendowy do rodziców zabieramy trzy duże torby... zlosnik.gif w sumie kombi w Corolli by wystarczyło ale w hb z ilościa miejsca w bagażniku to już troche przeadzili

Napisano

> na samochód czy na fachowość pewnych "mechaników"?

wydawało mi się, ze też na samochod

> mam wrażenie, ze zatrzymałes się pod koniec lat 80

mój samochód jest z roku 2002

> a co to za tajemnica? o tym wszystkim pisałem na forum:

> nie otwierające się tylne drzwi, luźny reflektor (który jednak świeci

> prawidłowo) Co jeszcze? Pisz bo zapomniałem...

> aha, jeszcze w kierownicy coś mi trze...

no widzisz, więc nie pisz, że jest w lepszym stanie bo u mnie oprócz kłopotów z odpalaniem na mrozie i nieco nadmiernie zużytych amorów z przodu (ciężki silnik) to nic specjalnego się nie dzieje

> jak długo mam Ci za to dziękować

wystarczy, że nie będziesz się naśmiewał, że przepłaciłem za to auto

Napisano

> wydawało mi się, ze też na samochod

to źle ci sie wydawało i dobrze o tym wiesz

> mój samochód jest z roku 2002

ale twoje myslenie z 89, bo tobie nie odpala to wszyscy bedą mieć kłopoty

> no widzisz, więc nie pisz, że jest w lepszym stanie bo u mnie oprócz

> kłopotów z odpalaniem na mrozie i nieco nadmiernie zużytych

> amorów z przodu (ciężki silnik) to nic specjalnego się nie

> dzieje

sercem samochodu jest silnik, mój wydaje sie być w lepszym stanie. to co że wejdziesz do samochodu jeśli go nie odpalisz...

> wystarczy, że nie będziesz się naśmiewał, że przepłaciłem za to auto

ty twierdzisz, że przepłaciłeś, ja nie znam cen twojego samochodu więc sie nie smieję a jeśli już to śmieję sie, że samochód za tyle kasy nie odpala przy głupim mrozie 5st i nie potrafisz sobie z tym poradzić. a co bedzie przy -15 confused.gif

Napisano

> Toyota corolla z silnikiem 1,4 benzynowym kosztuje x

> Instalacja gazowa do niej (LPI Vialle) kosztuje 7000 (siedem tysięcy)

> złotych + koszt eksploatacji instalacji + dodatkowe przeglądy

> rejestracyjne + droższe przeglądy rejestracyjne + remont głowicy

> po 100 000 km

> Toyota corolla 1,4 diesel kosztuje x + 5000 (pięć tysięcy).

Po pierwsze primo - kupujesz pojemność silnika, czy osiągi? Bo dieselek niestety musi być sporo większy, żeby mieć podobne osiągi do benzynowego.

Po drugie primo - po co remont głowicy?

Update

Po trzecie primo - nie znalazłeś droższej instalki? Szkoda, że do lanka nie pakują diesla - instalka ze 2K a za 3 to z wtryskiem.

Napisano

> ale twoje myslenie z 89, bo tobie nie odpala to wszyscy bedą mieć

> kłopoty

nie będą ale większe prawdopodobieństwo porannych zimowych kłopotów z odpaleniem występuje w przypadku diesla czy to się podoba zaślepionym wielbicielom klekotów czy nie. Chociażby z tego powodu, że potrzebuje on odpowiednio silnego akumulatora a jak wiadomo sprawność akumulatora spada wraz ze zwiększaniem się mrozów

> sercem samochodu jest silnik, mój wydaje sie być w lepszym stanie.

a może ci się tylko tak wydaje? W końcu nówka to nie jest i przebieg ma ze 2 razy większy nawet dodając sporo do tego co mam na liczniku. Niby dlaczego miałby być w lepszym stanie? A może moje problemy li tylko spowodowane są stanem akumulatora? A tak poza tym to silnik obecnie jest traktowany jak zwykła część zamienna. Nie przeceniaj jego znaczenia.

> ty twierdzisz, że przepłaciłeś, ja nie znam cen twojego samochodu

> więc sie nie smieję a jeśli już to śmieję sie, że samochód za

> tyle kasy nie odpala

nie tłumacz się. Tłumaczą się winni. No i nie używaj z łaski swojej słów, których znaczenia nie znasz ("bardacha za kupę kasy")

Napisano

> nie będą ale większe prawdopodobieństwo porannych zimowych kłopotów z

> odpaleniem występuje w przypadku diesla czy to się podoba

> zaślepionym wielbicielom klekotów czy nie. Chociażby z tego

> powodu, że potrzebuje on odpowiednio silnego akumulatora a jak

> wiadomo sprawność akumulatora spada wraz ze zwiększaniem się

> mrozów

jeśli przekłada sie akumulator z benzynowego auta o pojemności ok. 1,4 do diesla o dużej pojemności to rzeczywiście problemy mogą sie pojawić. ja uważam, że aku o pojemności 60mAh i prądzie 350A jest za słaby do diesla o pojemności 2,2

> a może ci się tylko tak wydaje? W końcu nówka to nie jest i przebieg

> ma ze 2 razy większy nawet dodając sporo do tego co mam na

> liczniku. Niby dlaczego miałby być w lepszym stanie?

za każdym razem to powtarzasz gdy sie spotykamy więc w końcu uwierzyłem

> A może moje

> problemy li tylko spowodowane są stanem akumulatora?

ale ty przecież nie będziesz zmieniał akumulatora który kręci

> A tak poza

> tym to silnik obecnie jest traktowany jak zwykła część zamienna.

> Nie przeceniaj jego znaczenia.

oczywiście, że nieotwierające sie tylne lewe drzwi są ważniejsze od silnika pad.gif

> nie tłumacz się. Tłumaczą się winni. No i nie używaj z łaski swojej

> słów, których znaczenia nie znasz ("bardacha za kupę kasy")

znalazłem w necie określenie słowa "bardacha": "miejski wucet o niezwykle subtelnym bukiecie zapachowym, pozbawiony wygód" hehe.gif jesli Twój diesel to zło to by sie zgadzało rotfl.gif

Napisano

> ona nie jest brzydka, ona jest bezpłciowa

a jakie auta Twoim zdaniem są "płciowe"? Volkswageny? Nieznacznie zmieniający się od kilku generacji Golf? Passat? A może ogólnie auta sprzed dekady? Rok temu proponowali mi u Uklei w Suchym Lesie stalowo-niebieską Corolkę 2.0 D-4D na ślicznych aluskach. Oczy mi się do niej zaświeciły, niestety była w wersji topowej i nawet w promocji poprzedniego rocznika kosztowała coś około 75 kawałków. Nie było mnie na nią stać ale nie przesadzę jeśli powiem, że należała imho do najładniejszych aut jakie wtedy oglądałem.

> zastanawiam sie gdzie Toyota podziała tą przestrzeń na bagażnik?

więcej miejsca jest za to we wnętrzu. Octavia ma ogromny bagażnik za to miejsca na tylnych siedzeniach jest ubogo. Mistrzem pod tym względem okazuje się być Focus. Tej samej wielkości co moja Almera, bagażnik porównywalny, jeśli mniejszy to bardzo nieznacznie a we wnętrzu na tylnych siedzeniach miejsca sporo

Napisano

> jeśli przekłada sie akumulator z benzynowego auta o pojemności ok.

> 1,4 do diesla o dużej pojemności to rzeczywiście problemy mogą

> sie pojawić. ja uważam, że aku o pojemności 60mAh i prądzie 350A

> jest za słaby do diesla o pojemności 2,2

60mAh? Taki akumulatorek byłby pewnie idealny do zabawek Twojego synka zlosnik.gif

A co miałem zrobić jeśli w tej Almerze był akumulator 47 Ah i prądzie też pewnie dużo mniejszym?

> za każdym razem to powtarzasz gdy sie spotykamy więc w końcu

> uwierzyłem

żebyś tak wierzył we wszystko co mówię 270751858-jezyk.gif

> ale ty przecież nie będziesz zmieniał akumulatora który kręci

a Ty byś zmienił?

> oczywiście, że nie otwierające sie tylne lewe drzwi są ważniejsze od

> silnika

no ale niezamykające się przednie drzwi w czasie mrozów to już raczej tak 270751858-jezyk.gif. Można przecież wypaść na zakręcie zlosnik2.gif

> znalazłem w necie określenie słowa "bardacha": "miejski wucet o

> niezwykle subtelnym bukiecie zapachowym, pozbawiony wygód"

długo szukałeś? Zająłbyś się pożyteczniejszymi rzeczami choćby zabawą z dziećmi zamiast szukać w necie znaczenia idiotycznych słów. tuk.gif

Napisano

> a jakie auta Twoim zdaniem są "płciowe"? Volkswageny? Nieznacznie

> zmieniający się od kilku generacji Golf? Passat?

Pudło.

To, ze jeżdżę VW nie oznacza, że uważam je za najpiekniejsze. I wcale, wbrew temu co myślisz nie gloryfikuję VW.

> A może ogólnie

> auta sprzed dekady?

Zajrzyj czasem na Piękne Maszyny, zobaczysz piekne samochody. Sprzed dekady, albo dwóch.

> więcej miejsca jest za to we wnętrzu.

Więcej niż u konkurencji? Bo konkurencja ma wieksze bagażniki.

Napisano

> a co to jest bardacha

http://portalwiedzy.onet.pl/szukaj.html?S=bardacha&pw=1

> odpowiem tak: w benzynowym aucie oprócz wymiany oleju, filtrów i ze 2

> razy świec na prawie 80 tys km nie robiłem nic a palił "od

> sztycha" na największych mrozach.

Mam takie samo doświadczenie tylko że z TDI, o czym to świadczy?

>Akumulator jak kręcił to auto

> zapalało, jak przestał kręcić to był do wyrzucenia. Ten kręci,

> fakt, że na mrozie wolniej, ale jeśli kilkanaście razy pod rząd

> uruchamiam rozrusznik i on cały czas kręci to znaczy, że do

> wyrzucenia nie jest.

To tylko Twoje zdanie. Pracuje w firmie zajmująca się sprzedażą akumulatorów (oraz ich serwisem i diagnostyką). Jakbyś przyjechał do Nas to bym Ci udowodnił że Twój akumulator jest już wyeksploatowany (nie może oddać dużego prądu podczas rozruchu), pomimo że jeszcze trzyma jakąś tam pojemność.

Jeśli znasz zasadę pracy diesla to chyba wiesz że zapłon wtryśniętej ropy następuje w wyniku wystąpienia wysokiej temperatury, która z kolei powstaje w wyniku suwu sprężania. Jeśli rozrusznik kręci zbyt wolno to jest wydzielane mniej ciepła podczas sprężania i silnik diesla będzie się ciężej uruchamiał. Do tego dochodzi jeszcze temat głupiejącej elektroniki - skoro występuje spadek napięcia na zaciskach akumulatora to sterownik może zacząć świrować, zmieniać dawkę rozruchową itp, co również może być jednym z powodów utrudnionego rozruchu.

>Biedakiem strasznym nie jestem ale też nie

> mam na to pieniędzy żeby wyrzucać sprawny akumulator i kupować

> nowy, który być może tak samo nie będzie potrafił na mrozie tego

> diesla od razu uruchomić.

Dlatego przed wymianą trzeba zadać sobie trud i go zdiagnozować odpowiednim urządzeniem, a nie na zasadzie "skoro kręci to jest dobry" skromny.gif

>Więc nie zarzucaj mi niedbalstwa bo

> być może dbam lepiej od Ciebie.

Nie rozsmieszaj mnie rotfl.gif

Kto z Nas ma niesprawne auto które ma problemy z rozruchem przy - 5 stopniach? rotfl.gif

> Chodzi tu w tym wszystkim o to żeby pokazać ewentualne wady diesla a

> nikt mi nie powie, że silnik diesla na mrozach zapala lepiej od

> benzynowego.

Mi wystarcza to ze diesel zapala tak samo skromny.gif

Co do wad - czy poza utrudnionym rozruchem Twój silnik ma jeszcze jakieś wady?

Napisano

> 60mAh? Taki akumulatorek byłby pewnie idealny do zabawek Twojego

> synka

nie ma to jak konkretna odpowiedź ok.gif

> A co miałem zrobić jeśli w tej Almerze był akumulator 47 Ah i prądzie

> też pewnie dużo mniejszym?

pójść sie z tego powodu utopić

> no ale niezamykające się przednie drzwi w czasie mrozów to już raczej

> tak. Można przecież wypaść na zakręcie

widzę, że brakuje argumentów

> długo szukałeś? Zająłbyś się pożyteczniejszymi rzeczami choćby zabawą

> z dziećmi zamiast szukać w necie znaczenia idiotycznych słów.

a ty zamiast siedzieć przy kompie zająłbys się naprawą nieodpalającej bardachy za kilkadziesiąt tyś. zł

Napisano

> To tylko Twoje zdanie. Pracuje w firmie zajmująca się sprzedażą

> akumulatorów (oraz ich serwisem i diagnostyką). Jakbyś

> przyjechał do Nas to bym Ci udowodnił że Twój akumulator jest

> już wyeksploatowany

czy aku o pojemności 60Ah i prądzie 350A użytkowany wcześniej kilka lat w innym aucie bedzie dobry do diesla o pojemności 2,2l?

Napisano

> http://portalwiedzy.onet.pl/szukaj.html?S=bardacha&pw=1

wybacz ale dawno wyrosłem z ucznia więc nie pisz do mnie gwarą uczniowską zlosnik2.gif

> Mam takie samo doświadczenie tylko że z TDI, o czym to świadczy?

I obyś się nie zawiódł.

> To tylko Twoje zdanie. Pracuje w firmie zajmująca się sprzedażą

> akumulatorów (oraz ich serwisem i diagnostyką). Jakbyś

> przyjechał do Nas to bym Ci udowodnił że Twój akumulator jest

> już wyeksploatowany

nie będę jechał do Warszawy żeby zdiagnozować swój akumulator zlosnik.gif. Zrobię to gdzieś w Poznaniu. Jednak diagnozowanie akumulatora w firmie zajmującej się ich sprzedażą grozi nieobiektywnym badaniem wink.gif

> Jeśli znasz zasadę pracy diesla to chyba wiesz że zapłon wtryśniętej

> ropy następuje w wyniku wystąpienia wysokiej temperatury, która

> z kolei powstaje w wyniku suwu sprężania. Jeśli rozrusznik kręci

> zbyt wolno to jest wydzielane mniej ciepła podczas sprężania i

> silnik diesla będzie się ciężej uruchamiał. Do tego dochodzi

> jeszcze temat głupiejącej elektroniki - skoro występuje spadek

> napięcia na zaciskach akumulatora to sterownik może zacząć

> świrować, zmieniać dawkę rozruchową itp, co również może być

> jednym z powodów utrudnionego rozruchu.

> Dlatego przed wymianą trzeba zadać sobie trud i go zdiagnozować

> odpowiednim urządzeniem, a nie na zasadzie "skoro kręci to jest

> dobry"

i tu pojawiła nam się przypadkiem kolejna wada diesla. crazy.gif Akumulator, który w poprzednim autku służyłby mi jeszcze ze 2 lata tu być może będę musiał wyrzucić. Akumulator zamiast trzymać 5-6 lat wytrzyma tylko 3 oslabiony.gif

> Co do wad - czy poza utrudnionym rozruchem Twój silnik ma jeszcze

> jakieś wady?

no cóż trochę przeszkadza mi jeszcze hałas panujący czasem we wnętrzu ale poza tym jest waytogo.gif

Napisano

> czy aku o pojemności 60Ah i prądzie 350A użytkowany wcześniej kilka

> lat w innym aucie bedzie dobry do diesla o pojemności 2,2l?

Z pewnoscia rotfl.gifwink.gif

Jesli akumulator ma juz kilka latek to moge sie zalozyc o kilka piwo.gif ze z podanych parametrow zostaly tylko cyferki zlosnik.gif

BTW - Centra do Almery 2.2 zaleca CP12 (64Ah 680A), lub Future 04 (62Ah 640A), jak to sie ma do obecnych 350A (oraz do biadolenia ze diesle sa do d...) niech sobie kazdy sam odpowie hehe.gif

Napisano

> Z pewnoscia

> Jesli akumulator ma juz kilka latek to moge sie zalozyc o kilka ze

> z podanych parametrow zostaly tylko cyferki

> BTW - Centra do Almery 2.2 zaleca CP12 (64Ah 680A), lub Future 04

> (62Ah 640A), jak to sie ma do obecnych 350A (oraz do biadolenia

> ze diesle sa do d...) niech sobie kazdy sam odpowie

tylko kto to wytłumaczy niejakiemu Pablo_k, bo ja już nie mam siły zlosnik.gif

Powiedz mi jeszcze coś o normach w jakich jest określany prąd rozruchowy, w niektórych jest norma IEC w innych EN hmm.gif

Napisano

> tylko kto to wytłumaczy niejakiemu Pablo_k, bo ja już nie mam siły

> Powiedz mi jeszcze coś o normach w jakich jest określany prąd

> rozruchowy, w niektórych jest norma IEC w innych EN

Generalnie różnią się warunkami podczas próby rozładowania i parametrami jakie ma trzymać akumulator po pomiarze.

Więcej można poczytać np. tutaj :http://www.apra.pl/rpt/archiwum/rpt_050118.htm

Napisano

> Powiedz mi jeszcze coś o normach w jakich jest określany prąd

> rozruchowy, w niektórych jest norma IEC w innych EN

o właśnie nasz kolega fachowiec zapomniał dodać że te zalecane przez Centrę 640 A czy 680 A jest wg norm EN. I jeśli naprawdę jest fachowcem powinien się domyślić, że 350 A to za mało na akumulator 60 Ah wg norm EN i nie porównywać pradu rozruchowego wg norm IEC i EN. Wg tej normy mój akumulator ma 520 A. Cały czas za mało?

Sprawdziłem naprędce świece - wszystkie 4 iskrzą, zatem albo jest to rzeczywiście aku albo przyczyną był zalepiony parafiną wymieniony wczoraj filtr. Zobaczymy hmm.gif.

Napisano

> o właśnie nasz kolega fachowiec zapomniał dodać że te zalecane przez

> Centrę 640 A czy 680 A jest wg norm EN. I jeśli naprawdę jest

> fachowcem powinien się domyślić, że 350 A to za mało na

> akumulator 60 Ah wg norm EN i nie porównywać pradu rozruchowego

> wg norm IEC i EN. Wg tej normy mój akumulator ma 520 A. Cały

> czas za mało?

> Sprawdziłem naprędce świece - wszystkie 4 iskrzą, zatem albo jest to

> rzeczywiście aku albo przyczyną był zalepiony parafiną

> wymieniony wczoraj filtr. Zobaczymy .

a nie masz przypadkiem 350 wg. normy EN? biglaugh.gif

Napisano

> a nie masz przypadkiem 350 wg. normy EN?

nie wyjąłem akumulatora z malucha wpysk.gif

Napisano

> nie wyjąłem akumulatora z malucha

ja tam nie wiem, w każdym razie wg. zaleceń masz i tak za mało

Napisano

> ja tam nie wiem, w każdym razie wg. zaleceń masz i tak za mało

no cóż, kolejna wada diesla, że potrzebuje takiego dużego akumulatora biglaugh.gif

Jak będę musiał kupić nowy akumulator (to znaczy jak dalej nie będzie chciał palić na mrozach) to go w końcu kupię. Musiałbym może jednak najpierw może go podładować prostownikiem bo może w czasie krótkich miejskich tras alternator nie daje rady go odpowiednio doładować.

Napisano

> pójść sie z tego powodu utopić

tylko pogratulować pełnej sensu i głęboko przemyślanej odpowiedzi tongue.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.