Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

PB(LPG) kontra ON

Featured Replies

Napisano

> To skąd wnioskujesz, że przy ON szybciej siadają amortyzatory niż

> przy LPG?

> Obstawiam, że instalka LPG (głównie butla i parownik) ważą tyle, że z

> nawiązką dociążają autko i nie jest lżejsze od diesla - ale to

> tylko moje przypuszczenia.

przypuszczenia błędne. Róznica wagi między silnikiem diesla a benzynowym jest dużo większa niż waży instalka gazu. I niestety faktem jest , że przynajmniej przednie amortyzatory w dieslu zużywaja się szybciej.

Napisano

> zaraz pojawią się głosy, że PB95 jest tańsza niż ON a spalanie

> podobne i nie warto... imho w tych ciężkich czasach diesla

> trzeba lubić

oj trzeba lubić zwłaszcza jak przestaje palić na mrozach oslabiony.gif

> w porównaniu z LPG będzie taniej nawet gdy dieselek będzie palił

> 6l/100

przesada. Poza tym mało który diesel pali zimą w mieście 6 litrów. Mój na pewno nie, Twój zresztą też. Tak czy siak na LPG jest cały czas imho taniej mimo ostatnich podwyżek ceny gazu. Faktem jest jednak też, że przy ostatnich obniżkach ceny NoPb95 pod znakiem zapytania jest opłacalność zakładania zwłaszcza droższych instalacji LPG.

Napisano

A poza tym instalka obciąża amorki tylne- które z reguły jeźdżą niedociążone-mało kto porusza się non stop z pełnym bagażnikiem i kompletem osób na tylnej kanapie.

A tak BTW nie rozumiem zacietrzewienie co poniektórych kolegów i szukania generalnych definicji: diesel jest ZAWSZE bardziej opłacalny czy LPG zawsze jest lepsze. W poprzedniej wypowiedzi usiłowałem to wyłuszczyć. Nie ma w tej sprawie ZAWSZE. Spójrzcie w cenniki samochodów - jeśli ktoś myśli o pojemnościach rzędu 1,8 2 litry czy to w benzynie czy dieslu to różnice w cenie zaczynają się od 10 tys w górę na niekorzyść diesla. Przy małych pojemnościach jest troche inaczej. Do tego powoływanie się na obecne relacje cenowe też jest śmieszne. Samochód średnio kupuje się na 5 lat. W Polsce cen nie można przewidzieć w perspektywie kilku miesiecy a co dopiero lat więc operowanie pewnikami w kwestii oplacalności jest cokolwiek dziwne.

PZDR

Napisano

> oj trzeba lubić zwłaszcza jak przestaje palić na mrozach

Skoro Twój nie chce palić na mrozach to coś jest z nim nie tak. Mam ośmioletniego Peugeota Partnera 1.9d i pali "na dotyk". Wcześniej były problemy ale winna była spalona jedna świeca żarowa.

Sugeruję wizytę w porządnym warsztacie zamiast psioczyć jaki to diesel jest do d... oslabiony.gif

Napisano

> a jakie to ma znaczenie czy jeździmy w mieście czy na trasie? żaden

> silnik nie lubi jazdy na krótkich odcinkach w mieście ale nie

> przesadzajmy, silniki z turbodoładowaniem nie są robione tylko

> do jazdy na trasie

niby racja ale ja zalety swojego diesla doceniam głównie w trasie. Do pracy mam 3 km i nie używam wtedy praktycznie turbiny.

Napisano

> przesada. Poza tym mało który diesel pali zimą w mieście 6 litrów.

> Mój na pewno nie, Twój zresztą też.

Mój pali ok.7 a to niewielka różnica ale mowa jest o małym samochodziku z małym dieslem który na pewno będzie palił w mieście 6 litrów i nie wmawiaj mi że LPG będzie w tym wypadku taniej. Diesel będzie tańszy lub koszty będą podobne, pomijając juz fakt zagracenia małego bagażnika jakąś butlą albo kołem zapasowym sick.gif

Napisano

> niby racja ale ja zalety swojego diesla doceniam głównie w trasie. Do

> pracy mam 3 km i nie używam wtedy praktycznie turbiny.

kurde Paweł czytaj to co napisali a napisali, że turbina w mieście się częsciej psuje, skoro turbiny nie używasz na krótkich trasach to tym bardziej Ci ona nie padnie zlosnik.gif

Napisano

> Skoro Twój nie chce palić na mrozach to coś jest z nim nie tak. Mam

> ośmioletniego Peugeota Partnera 1.9d i pali "na dotyk".

> Wcześniej były problemy ale winna była spalona jedna świeca

> żarowa.

> Sugeruję wizytę w porządnym warsztacie zamiast psioczyć jaki to

> diesel jest do d...

wcześniej ponad 6 lat jeździłem benzynowcem tej samej marki i wizyty w warsztacie z związku z silnikiem ograniczały sie do wymiany oleju i filtrów. Palił w największe mrozy na dotyk. Diesel jest bardziej czuły na jakość paliwa i wystarczy, że ON na stacji będzie letni zamiast zimowego (co ponoć jest regułą na tańszych stacjach) i już przy -5 będą problemy z odpaleniem.

Napisano

> pomijając

> juz fakt zagracenia małego bagażnika jakąś butlą albo kołem

> zapasowym

Jakoś to koło mi nie przeszkadza, a mam pełnowymniarowe, zawsze można zmienić na dojazdówkę, albo spray.

Miałeś lpg i przeszkadzało Ci koło?

Pozdr

Napisano

> wcześniej ponad 6 lat jeździłem benzynowcem tej samej marki i wizyty

> w warsztacie z związku z silnikiem ograniczały sie do wymiany

> oleju i filtrów. Palił w największe mrozy na dotyk. Diesel jest

> bardziej czuły na jakość paliwa i wystarczy, że ON na stacji

> będzie letni zamiast zimowego (co ponoć jest regułą na tańszych

> stacjach) i już przy -5 będą problemy z odpaleniem.

a ja mam drugiego diesla który pali zimą na mrozie na dotyk (Astra trochę dłużej kręciła ale to był zwykły td więc miała prawo) a tankuje na tanich stacjach a więc...do (porządnego) warsztatu marsz! zlosnik.gif

Napisano

> Jakoś to koło mi nie przeszkadza, a mam pełnowymniarowe, zawsze można

> zmienić na dojazdówkę, albo spray.

> Miałeś lpg i przeszkadzało Ci koło?

> Pozdr

nie miałem LPG ale mogę sobie wyobrazić nawet dojazdówkę w 250 litrowym bagażniku no.gif a skoro na LPG nie można przyoszczędzić to wybieram diesla

Napisano

> kurde Paweł czytaj to co napisali a napisali, że turbina w mieście

> się częsciej psuje, skoro turbiny nie używasz na krótkich

> trasach to tym bardziej Ci ona nie padnie

kurde Marek odpowiadałem na Twoją wiadomość a tam nic nie było (ani w tej na którą odpowiadałeś) że turbiny sie częściej psuja w mieście. Odniosłem się tylko do przydatości tego urządzenia w czasie krótkich miejskich jazd. Ja staram sie nie przekraczać 2 tys. obr. dopóki temp. wody nie osiągnie 90 st. Następuje to po ok. 5 km i jest to akurat wyjątkowo szybko jak na diesla. Ci u których następuje to po 15 km (a są takie auta) praktycznie nie powinni uzywać turbiny w mieście.

Napisano

> a ja mam drugiego diesla który pali zimą na mrozie na dotyk (Astra

> trochę dłużej kręciła ale to był zwykły td więc miała prawo)

niby dlaczego miała prawo? Zwykły td moze gorzej zapalać niż tdi albo cr? Ja słyszałem, że im nowocześniejszy diesel tym bardziej czuły np na jakość ON

> tankuje na tanich stacjach a więc...do (porządnego) warsztatu

> marsz!

tak. I wybul też porządnie. Wymieniłem ostatnio filtr paliwa. Niestety w ASO bo nigdzie indziej nie mieli do mojego modelu. Kosztowało mnie to 125 PLN (85 filtr + 40 wymiana). Moze przed każdą zimą każesz mi wymieniać ten filtr żeby ten wredny diesel chciał bezporoblemowo odpalać przy -5 , co?

Napisano

> kurde Marek odpowiadałem na Twoją wiadomość a tam nic nie było (ani w

> tej na którą odpowiadałeś) że turbiny sie częściej psuja w

> mieście. Odniosłem się tylko do przydatości tego urządzenia w

> czasie krótkich miejskich jazd. Ja staram sie nie przekraczać 2

> tys. obr. dopóki temp. wody nie osiągnie 90 st. Następuje to po

> ok. 5 km i jest to akurat wyjątkowo szybko jak na diesla. Ci u

> których następuje to po 15 km (a są takie auta) praktycznie nie

> powinni uzywać turbiny w mieście.

wcześniej przeczytałem, że turbinę trzeba odpowiednio eksploatować w mieście confused.gif tzn. jak? w ogóle nie jeździć bo woda się nie nagrzeje? confused.gif ja słyszałem, ze bardziej w trasie trzeba uważać na turbinę, żeby nie wyłączać zaraz po "butowaniu" hmm.gif

Napisano

> wcześniej przeczytałem, że turbinę trzeba odpowiednio eksploatować w

> mieście tzn. jak? w ogóle nie jeździć bo woda się nie nagrzeje?

> ja słyszałem, ze bardziej w trasie trzeba uważać na turbinę,

> żeby nie wyłączać zaraz po "butowaniu"

to niestety też. W mieście przy niedogrzanym nie butować a w trasie po butowaniu chłodzić

Napisano

> nie miałem LPG ale mogę sobie wyobrazić nawet dojazdówkę w 250

> litrowym bagażniku

A w którym dieslu masz 250l bagażnik (poza pandą).

Może niech wypowiedzą się osoby które mają gaz np w Puncie, czy przeszkadza.

Chyba nigdy nie miałem sytuacji, że coś nie weszło do autka przez koło, dlatego nie jest to dla mnie argumentem przeciw lpg.

Pozdr

Napisano

> tak. I wybul też porządnie. Wymieniłem ostatnio filtr paliwa.

> Niestety w ASO bo nigdzie indziej nie mieli do mojego modelu.

> Kosztowało mnie to 125 PLN (85 filtr + 40 wymiana).

Słabo szukałeś skromny.gif

http://www.wixfiltron.com.pl/2005/index.php?option=com_wrapper&Itemid=111&skok=2&menu=1&submenu4

>Moze przed

> każdą zimą każesz mi wymieniać ten filtr żeby ten wredny diesel

> chciał bezporoblemowo odpalać przy -5 , co?

Wystarczy spuścić wodę skromny.gif

Napisano

> niby dlaczego miała prawo? Zwykły td moze gorzej zapalać niż tdi albo

> cr? Ja słyszałem, że im nowocześniejszy diesel tym bardziej

> czuły np na jakość ON

zwykły a na dodatek stary td tankowany na taniej stacji auchon i kręcił tylko trochę dłużej niż latem więc przestań pisać, że diesel zimą to zło

> tak. I wybul też porządnie. Wymieniłem ostatnio filtr paliwa.

> Niestety w ASO bo nigdzie indziej nie mieli do mojego modelu.

może spróbuj tu

> Kosztowało mnie to 125 PLN (85 filtr + 40 wymiana). Moze przed

> każdą zimą każesz mi wymieniać ten filtr żeby ten wredny diesel

> chciał bezporoblemowo odpalać przy -5 , co?

nie wiesz kiedy ostatnio w twoim aucie ten filtr był wymieniany może od nowości jest...

Napisano

> wcześniej ponad 6 lat jeździłem benzynowcem tej samej marki i wizyty

> w warsztacie z związku z silnikiem ograniczały sie do wymiany

> oleju i filtrów. Palił w największe mrozy na dotyk. Diesel jest

> bardziej czuły na jakość paliwa i wystarczy, że ON na stacji

> będzie letni zamiast zimowego (co ponoć jest regułą na tańszych

> stacjach) i już przy -5 będą problemy z odpaleniem.

Kolejna "legenda" bez potwierdzenia. hehe.gif

Jakby na stacji mieli letni ON to parafina wtrąciłaby się już w zbiornikach ze stacji i nie mógłbyś go zatankować.

skromny.gif

Napisano

> to niestety też. W mieście przy niedogrzanym nie butować a w trasie

> po butowaniu chłodzić

ale to normalne przy każdym silniku jest, żeby zimnego nie butować

Napisano

> Słabo szukałeś

> http://www.wixfiltron.com.pl/2005/index.php?option=com_wrapper&Itemid=111&skok=2&menu=1&submenu4

niestety ten, który podaje Filtron nie jest zamontowany w moim egzemparzu. Z tym silnikiem były montowane dwa różne. ja mam akurat taki, którego nie mają nawet hurtownie części japońskich

> Wystarczy spuścić wodę

Producent podaje konieczność wymiany co 40 tys km. Na polskim paliwie powinien byc wymieniany jeszcze częściej

Napisano

> kręcił tylko trochę dłużej niż latem więc przestań pisać, że

> diesel zimą to zło

a co kłuje w oczy? zlosnik.gif Piszę tylko to co myslę wink.gif

> może spróbuj tu

bez sensu i tak nie będzie

> nie wiesz kiedy ostatnio w twoim aucie ten filtr był wymieniany może

> od nowości jest...

możliwe, choć auto wyglada mi na serwisowane za granicą

Napisano

> ale to normalne przy każdym silniku jest, żeby zimnego nie butować

ale nie przy każdym silniku grozi to uszkodzeniem turbiny

Napisano

> ale nie przy każdym silniku grozi to uszkodzeniem turbiny

ale to nie argument, żeby nie kupować turbodiesla albo turbobenzyny zlosnik.gif

Napisano

> A w którym dieslu masz 250l bagażnik (poza pandą).

> Może niech wypowiedzą się osoby które mają gaz np w Puncie, czy

> przeszkadza.

Nie przeszkadza, jak sie zastosuje dojazdowke, ktora wchodzi ladnie w pionie w bagazniku ok.gif.

> Chyba nigdy nie miałem sytuacji, że coś nie weszło do autka przez

> koło, dlatego nie jest to dla mnie argumentem przeciw lpg.

dokladnie, ostatnio testowalem, poniewaz wykanczalem mieszkanie, jedynie dzwi mi nie weszly, ale to nei wina LPG zlosnik.gif

Napisano

> a co kłuje w oczy? Piszę tylko to co myslę

kłuje bo dla mnie to nie zrozumiałe jest i nie piszesz tylko marudzisz zlosnik.gif

> możliwe, choć auto wyglada mi na serwisowane za granicą

za granicą to on był rok, potem był w Polsce biglaugh.gif

Napisano

> ale to nie argument, żeby nie kupować turbodiesla albo turbobenzyny

diesla trzeba kupić z turbo żeby dało się tym w miare normalnie jeździć. Turbobenzyny kupują tylko maniacy prędkości

Napisano

> Tak straszą, jednak wątpie aby róznica zwiększała się na korzyść ON,

> czy benz., gaz już poszedł w dół (po szczycie zimowym), IMHO

> teraz już tylko taniej aż do ok 1.9-1.8zł. A paliwka to raczej

> na wiosne drożały - przeważnie ok wakacji jest szczyt.

> zobaczymy, pożyjemy

> pozdr

Zawsze jest tak, ze gaz drozeje na zime a tanieje na wiosne, wszyscy wtedy (zima) zastanawiaja sie czy sie oplaca, jednak nadal poki co jest to oplacalne, w moim przypadku (II gen LPG) instalka zwrocila sie kilku krotnie. Co do diesla to wolalbym go w Punto m.in z powodow ze jest duzo mocniejszy ok.gif, co do kosztow to mozna dyskutowac.

Napisano

> A w którym dieslu masz 250l bagażnik (poza pandą).

w P106, Saxo są nawet chyba mniejsze

> Może niech wypowiedzą się osoby które mają gaz np w Puncie, czy

> przeszkadza.

> Chyba nigdy nie miałem sytuacji, że coś nie weszło do autka przez

> koło, dlatego nie jest to dla mnie argumentem przeciw lpg.

> Pozdr

dobra, zostawmy koło zlosnik.gif jeśli auto ma juz instalkę to będą podobne koszty do diesla (dolicz jeszcze odrobinę benzyny) a jeśli w grę wchodzi zakładanie instalki to juz jest bez sensu

Napisano

> kłuje bo dla mnie to nie zrozumiałe jest i nie piszesz tylko

> marudzisz

teraz Ty marudzisz... Ale własciwie dałoby się złożyć elegancko do kupy Twój i mój podpis:

byle do wiosny...

bo diesel zimą to ZŁO

więc się nie czepiaj hahaha.gif

> za granicą to on był rok, potem był w Polsce

w Polsce od marca 2003 zrobił ok. 30000 km.

Napisano

> niestety ten, który podaje Filtron nie jest zamontowany w moim

> egzemparzu. Z tym silnikiem były montowane dwa różne. ja mam

> akurat taki, którego nie mają nawet hurtownie części japońskich

A próbowałeś może czy nie podejdzie od Laguny? W końcu to te same silniki...

> Producent podaje konieczność wymiany co 40 tys km. Na polskim paliwie

> powinien byc wymieniany jeszcze częściej

Ja zmieniam co roku, po zimie (rocznie wychodzi około 23-30kkm) i nie mam żadnych problemów palacz.gif

Napisano

> Na wiosnę wszystko wróci do normy - popyt na napęd spadnie, na opał

> też, bo będzie służył już głównie do celów alternatywnych :-D,

> więc i cena też.

> Co do cen LPG - są jeszcze duuuuuuuuuuuuuuuże zasoby w >zwiększaniu tzn,

hmm.gifprzeciez mowi sie o tym ze mamy maksymalna akcyze na LPG dozwolona w UE

> akcyzy, a berecikowe trzeba mieć z czego płacić, więc...

niestety to prawda

Napisano

> w P106, Saxo są nawet chyba mniejsze

> dobra, zostawmy koło jeśli auto ma juz instalkę to będą podobne

> koszty do diesla (dolicz jeszcze odrobinę benzyny) a jeśli w grę

> wchodzi zakładanie instalki to juz jest bez sensu

no tak, ale diesla tez nie dostajesz gratis w cenie silnika benzynowego (mowimy o nowym samochodzie).

Napisano

> A próbowałeś może czy nie podejdzie od Laguny? W końcu to te same

> silniki...

a skądże znowu. Zupełnie inne. 2.2 DIesel Nissana jest japoński i nie ma nic wspólnego z 2.2 Renaulta

> Ja zmieniam co roku, po zimie (rocznie wychodzi około 23-30kkm) i nie

> mam żadnych problemów

ale to argument niestety przeciwko dieslowi, że trzeba co roku ponosić koszt wymiany bardzo drogiego filtra paliwa no.gif

Napisano

> w P106, Saxo są nawet chyba mniejsze

> dobra, zostawmy koło

OK

po prostu argument z kołem jest dla mnie marny, a jest wiele innych różnic które są istotniejsze.

> jeśli auto ma juz instalkę to będą podobne

> koszty do diesla (dolicz jeszcze odrobinę benzyny) a jeśli w grę

> wchodzi zakładanie instalki to juz jest bez sensu

z tym się zgadzam, dla osoby kupującej nowe autko i robiące rocznie 10-15kkm, gaz czy diesel wyjdą podobnie i trzeba pare lat zanim sie zwrócą.

Kupując paro letnie autko na rynku wtórnym jest troche inaczej.

Cena autka z lpg, czy diesela będzie nie wiele większa od zwykłej benzyny, pytanie jest o przebieg, no i ew. naprawy, oraz części które do diesla będą chyba droższe.

Jest jeszcze kluczowa sprawa pracy silnika.

Pozdr

Napisano

> teraz Ty marudzisz... Ale własciwie dałoby się złożyć elegancko do

> kupy Twój i mój podpis:

> byle do wiosny...

> bo diesel zimą to ZŁO

> więc się nie czepiaj

powtórzę jeszcze raz: wolisz pomstować na diesle zamiast zrobić z autem porządek sciana.gifscrewy.gif

> w Polsce od marca 2003 zrobił ok. 30000 km.

no i?

Napisano

> Koszt zakupu diesla jest wiekszy niz koszt zakupu B+LPG

icon_eek.gif Instalka od 3.500 wzwyż, i to od razu Ci nie założa (chyba że na CNG chcesz jeździć)

> Czesci sa drozsze. Przyklady, ktore wymienilem to swiece zarowe i

> amortyzatory.

Świece żarowe wymieniasz co 150-200kkm, co ile wynienisz świece i rzewody zapłonowe?

> turbina to czesty problem, tym bardziej jesli sie ja niewlasciwie

> eksploatuje

hahaha.gif - dobre

Ile miałeś do czynienia z dieslem?

Jak kupisz zajeżdżonego grata z przebiegiem 500kkm kręconego 3 razy to i tak się okaże, że przeżył dwukrotnie benzyniaka.

Napisano

> Jest jeszcze kluczowa sprawa pracy silnika.

> Pozdr

ano właśnie, jak myślisz dlaczego na AK jest kącik poświęcony gazowi a nie ma kącika dla diesli? hmm.gifzlosnik.gif

Napisano

> powtórzę jeszcze raz: wolisz pomstować na diesle zamiast zrobić z

> autem porządek

a co robię jak nie porządek? Wymienilem filtr powietrza, filtr paliwa i jeżdzę teraz na ultimate. Na razie pali bo temperatury wzrosły. Nie będę wymieniał na siłę świec żarowych bo byc może są dobre. Jak znajdę chwilkę czasu to je sprawdzę domowym sposobem.

I na razie nie zmienię podpisu grinser006.gif

> no i?

30 tys. to mało jak na prawie 3 lata więc teoretycznie nie było w tym czasie potrzeby wymiany filtra paliwa

Napisano

> a co robię jak nie porządek? Wymienilem filtr powietrza, filtr paliwa

> i jeżdzę teraz na ultimate. Na razie pali bo temperatury

> wzrosły. Nie będę wymieniał na siłę świec żarowych bo byc może

> są dobre. Jak znajdę chwilkę czasu to je sprawdzę domowym

> sposobem.

> I na razie nie zmienię podpisu

> 30 tys. to mało jak na prawie 3 lata więc teoretycznie nie było w tym

> czasie potrzeby wymiany filtra paliwa

chcę, zebyś wiedział, że Twoje auto ma problemy z zapalaniem na mrozie nie dlatego, że ma diesla pod maską ale dlatego, że jest zepsute zlosnik.gif

Napisano

> chcę, zebyś wiedział, że Twoje auto ma problemy z zapalaniem na

> mrozie nie dlatego, że ma diesla pod maską ale dlatego, że jest

> zepsute

przesadzasz. Latem byłem w miarę zadowolony. Zrobiłem 4,5 tys. km na trasie Poznań-Rzym-Wenecja-Jez.Garda-Poznań i ani razu mnie nie zawiódł mimo że nie przygotowywałem go specjalnie do tej podróży. Problemy zaczęły sie dopiero na mrozach

Napisano

mam 106 1,4 D i rzeczywiście pali 4, 3 średni, a że porsze to to nie jest daję mu ostro bo inaczej nic bym nie wyprzedził mikolaj.gif. Gdyby jeżdzić spokojnie to z palcem w pupa.gif zejdziesz poniżej 4 l /100 km.

Ale!

jesli będziesz jeżdził na krótkie trasy i/lub po mieście to spali więcej bo diesel się długo rozgrzewa. Do tego dochodzą rzeczy, których nie ma w benzynie ->droższe OC bo większy silnik, częste zmiany oleju, filtra paliwa, klekot mikolaj.gif (nie każdy lubi) mogą być kłopoy na mrozie oslabiony.gif. ja nie mam problemów chociaz na szafie jest 250kkm. Dobre świece żarowe i aku to podstawa sprawnego rozruchu w zimie mikolaj.gif

U mnie sprawę rauje to, że i tak potrzebuje dwóch samochodów w tym jednego małego, a ON kupuje po hurtowych cenach. w ten sposób paliwo na 100 km kosztuje mnie 13-14 zł. Na gazie nie byłoby taniej.

Ale zastanów się nad małym samochodem z małym silnikiem. Moje punto I z silnikiem 1,1 paliło max 6,2 l/100 km a normalnie około 5l. Dynamika była wystarczająca - myslę, że nie gorsza niż na 1,4 mikolaj.gif

Konstruktywnych zmian życzę, chociaz w naszym kraju to loteria - nigdy nie wiadomo co jurto sie będzie opłacać. Jak kupowałem klekota 1,5 roku temu 100km. kosztowało mnie 8,5pln, a teraz oslabiony.gif

Napisano

> przesadzasz. Latem byłem w miarę zadowolony. Zrobiłem 4,5 tys. km na

> trasie Poznań-Rzym-Wenecja-Jez.Garda-Poznań i ani razu mnie nie

> zawiódł mimo że nie przygotowywałem go specjalnie do tej

> podróży. Problemy zaczęły sie dopiero na mrozach

pad.gif

dlaczego ja nie mam żadnych problemów z zapalaniem, tez jeżdżę dieslem???

Napisano

> dlaczego ja nie mam żadnych problemów z zapalaniem, tez jeżdżę

> dieslem???

nie wiem. Może miałeś więcej szczęścia przy zakupie auta, który to zakup w przypadku używanego diesla jest dużą loterią. A może też mój aku trochę za słabo kręci na mrozach niewiem.gif Ale jakoś nie chce mi się teraz kupować nowego skoro ten kręci (i jestem pewien, że w benzynce bez problemu dawałby radę)

Napisano

> nie wiem. Może miałeś więcej szczęścia przy zakupie auta, który to

> zakup w przypadku używanego diesla jest dużą loterią. A może też

> mój aku trochę za słabo kręci na mrozach Ale jakoś nie chce

> mi się teraz kupować nowego skoro ten kręci (i jestem pewien, że

> w benzynce bez problemu dawałby radę)

w sumie to jest mi obojętne co ty myślisz o dieslach zimą. większym złem są posiadacze zepsutych diesli zimą hehe.gif

Napisano

> przypuszczenia błędne. Róznica wagi między silnikiem diesla a

> benzynowym jest dużo większa niż waży instalka gazu.

Możesz podać konkrety? Bo wg. moich danych silnik o porównywalnej mocy na ON jest max 100kg cięższy, a sama pełna butla 50litrowa waży ok. 80kg. Więc różnica znikoma po uwzględnieniu pozostałych składników instalki LPG. Natomiast w przypadku 100l zbiornika już autko z LPG robi się wyraźnie cięższe.

> I niestety

> faktem jest , że przynajmniej przednie amortyzatory w dieslu

> zużywaja się szybciej.

Za to przy LPG tylne zużywają się szybciej - i co z tego wynika?

Napisano

> Możesz podać konkrety? Bo wg. moich danych silnik o porównywalnej

> mocy na ON jest max 100kg cięższy, a sama pełna butla 50litrowa

> waży ok. 80kg.

> Więc różnica znikoma po uwzględnieniu pozostałych

> składników instalki LPG. Natomiast w przypadku 100l zbiornika

> już autko z LPG robi się wyraźnie cięższe.

tak ale kto wkłada butle 100l i gdzie, np do astry wchodzi butla w koło 40l i taką przeważnie się montuje.

Za to wozi się mało paliwka w baku wink.gif

No chyba że jeździsz na oparach żeby amorków nie niszczyć cfaniaczek.gif

Czy autko benzynowe ma takie same el. zawieszenia jak diesel, czy wzmocnione?

> Za to przy LPG tylne zużywają się szybciej - i co z tego wynika?

Czy te 50kg w bagażniku tak wpłynie znacząco na amorki?

Napisano

> Możesz podać konkrety? Bo wg. moich danych silnik o porównywalnej

> mocy na ON jest max 100kg cięższy, a sama pełna butla 50litrowa

> waży ok. 80kg. Więc różnica znikoma po uwzględnieniu pozostałych

> składników instalki LPG.

tylko weź pod uwagę, że te 100 kg całkowicie obciąża (dodatkowo) przednie zawieszenie a zbiornik z gazem zamontowany jest z tyłu, który to tył i tak przeważnie jest niedociążony

> Natomiast w przypadku 100l zbiornika

> już autko z LPG robi się wyraźnie cięższe.

kto w osobowym aucie montuje 100l zbiornik?

> Za to przy LPG tylne zużywają się szybciej - i co z tego wynika?

niekoniecznie. Jeśli ktoś jeździ na gazie to z reguły zbiornik z paliwem ma prawie pusty.

Napisano

> Czy autko benzynowe ma takie same el. zawieszenia jak diesel, czy

> wzmocnione?

raczej diesel powinien mieć wzmocnione zawieszenie z przodu ale nie zawsze tak jest

> Czy te 50kg w bagażniku tak wpłynie znacząco na amorki?

wydaje się, że raczej nie

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.