Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kupić Cruze czy zostać przy Volvo?

Featured Replies

Napisano

Witam,

Przez wiele lat ujeżdżałem Nubirkę, niedawno ojca namówiłem na Lacetti, a teraz i mnie dopadła chęć posiadania Cruze w wersji 5dr.

Sporo się naczytałem o tym aucie, siedziałem w salonie i niby jest to ogromny krok w przód. Mam jednak pewne obawy czy nie zamieni stryjek siekierki na kijek? Obecnie jeżdżę Volvo V50 w wersji 2,0D z 2004. Nie jest to już nówka sztuka, ale jeździ się naprawdę świetnie, ale korci mnie coś nowego z salonu. W aucie cenię najbardziej w miarę żwawy silnik, trwałe zawieszenie i wyciszenie wnętrza. Spalanie nieco spada na drugi plan, bo nie robię jakichś ogromnych przebiegów 10-15kkm rocznie.

Moje pytanie brzmi czy może ktoś użytkował oba auta (albo coś podobnego np. nowy focus) i ma porównanie zwłaszcza w temacie tego co dla mnie w aucie najważniejsze. Czy w Cruze nic nie trzeszczy, nie puka czy 1,8 w benzynie daje frajdę z jazdy? Może ktoś porównałby zachowanie się auta np. właśnie w porównaniu do kultowego już zawieszenia w focusach?

Napisano

Weź Cruze'a w dieslu - tego 163 KM. Musi to nieźle śmigać, biorąc pod uwagę, że moja Epica, fabrycznie mająca 153 konie ( wynik z hamowni, w papierach 150 ) i dużo cięższa, złoiła dzisiaj "młodego, gniewnego" w Fordzie Puma 1,7.

Napisano

> Weź Cruze'a w dieslu - tego 163 KM. Musi to nieźle śmigać, biorąc pod uwagę, że moja Epica,

> fabrycznie mająca 153 konie ( wynik z hamowni, w papierach 150 ) i dużo cięższa, złoiła

> dzisiaj "młodego, gniewnego" w Fordzie Puma 1,7.

Jako kierownik Cruza popieram. Do jazdy z frajdą tylko auto na gnojówkę. Ale raczej do miasta nie bardzo ze względu na DPF, chociaż może coś się zmieniło. Auto w miarę duże, na pewno większe od Nubci i dużo cichsze. Prowadzi się miodzio, jest twardo, ale nie za twardo. Zakręty bierze się pewnie z nawet dużymi prędkościami.

Ja kupiłem i polecam.

Napisano

> Obecnie jeżdżę Volvo V50 w wersji 2,0D z 2004. Nie jest to już nówka sztuka, ale jeździ się naprawdę świetnie,

Nie napisałeś ile ono ma przebiegu - auto w tym wieku może mieć 100 kkm i 500 kkm - to drugie będzie dużo bardziej zużyte.

V50 to tak naprawdę Focus Premium, a Cruze to Astra IV dla ubogich.

> przebiegów 10-15kkm rocznie.

Jeśli byś jeździł więcej zmiana miałaby większe uzasadnienie - mniejsza awaryjność auta nowego, gwarancja. Jednak tu mam wrażenie, że przeskoku jakościowego nie odczujesz.

Napisano

Mysle ze jak dobrze pogadasz z sprzedawca to jest szansa wyrwania auta wiecej niz na 1 godzine. Zostawisz swoje w zastaw, wiec mysle ze na 1 dzien lub nawet na weekend dostaniesz.

Jak tak dostalem Insignie na podpuche jak zamawialem Cruze'a. Bylem nia na zakupach, pojechalem do pracy, wiec tescik przeszla tam gdzie uzywam auto. Szkoda tylko ze te 50tysi wiecej bo na pewno zmienilbym tresc zamowienia cool.gif

Napisano

> Jako kierownik Cruza popieram.

Ja również old.gif

> Auto w miarę duże, na pewno większe

> od Nubci i dużo cichsze. Prowadzi się miodzio, jest twardo, ale nie za twardo. Zakręty bierze

> się pewnie z nawet dużymi prędkościami.

> Ja kupiłem i polecam.

Tu też się zgadzam. Przestronność i wykonanie kabiny bez zastrzeżeń. Rewelacyjne zawieszenie i hamulce ok.gif

Napisano

Kolega mial focusa z assistance. Wersja trend silnik 1.6. Srodek porazka. Bardzo wysunieta konsola przez to jest ciasno w srodku. I nowy model mnie zawiodl jesli chodzi o zawieszenie. Materialy kiepskiej jakosci i te cholerne zaglowki nachylone do przodu sprawiaja, ze nie da sie zajac optymalnej pozycji. Generalnie IMO krok do tylu w porownaniu do poprzedniej wersji. Moze przez ta globalizacje hmm.gif Cenowo bardzo przystepny ale wyposazenie no coz, dobra wersja z turbo albo diesel to inna liga Panie. W tym porowaniu cruze wypada o niebo lepiej. Zwlaszcza jesli chodzi o silnik 2.0. Jedyne do czego mozna sie przyczepic to szybko spadajace obroty przy zmianie biegow cala reszta jest super. Belka z tylu tez daje rade. A DPF wytniesz po gwarancji. Czy kupic? IMO czekaj do przyszlego roku bedzie nowe i30/ceed honda civic i pewnie Golf pod koniec roku. Bedzie wiekszy wybor.

Napisano

> Witam,

> Przez wiele lat ujeżdżałem Nubirkę, niedawno ojca namówiłem na Lacetti, a teraz i mnie dopadła chęć

> posiadania Cruze w wersji 5dr.

> Sporo się naczytałem o tym aucie, siedziałem w salonie i niby jest to ogromny krok w przód. Mam

> jednak pewne obawy czy nie zamieni stryjek siekierki na kijek? Obecnie jeżdżę Volvo V50 w

> wersji 2,0D z 2004. Nie jest to już nówka sztuka, ale jeździ się naprawdę świetnie, ale korci

> mnie coś nowego z salonu. W aucie cenię najbardziej w miarę żwawy silnik, trwałe zawieszenie i

> wyciszenie wnętrza. Spalanie nieco spada na drugi plan, bo nie robię jakichś ogromnych

> przebiegów 10-15kkm rocznie.

> Moje pytanie brzmi czy może ktoś użytkował oba auta (albo coś podobnego np. nowy focus) i ma

> porównanie zwłaszcza w temacie tego co dla mnie w aucie najważniejsze. Czy w Cruze nic nie

> trzeszczy, nie puka czy 1,8 w benzynie daje frajdę z jazdy? Może ktoś porównałby zachowanie

> się auta np. właśnie w porównaniu do kultowego już zawieszenia w focusach?

Ja użytkuje zarówno nowe Volvo S40D2, Cruzaka 1,8 i żeby było śmieszniej również NubireII smile.gif

Jutro jesli znajdę czas nie zapomnę to coś w tym temacie napiszę wink.gif

bo dziś jest już późno sleeping_2.gif

Napisano
  • Autor

> Ja użytkuje zarówno nowe Volvo S40D2, Cruzaka 1,8 i żeby było śmieszniej również NubireII

> Jutro jesli znajdę czas nie zapomnę to coś w tym temacie napiszę

> bo dziś jest już późno

Czekam z zaciekawieniem na opis. Odpowiadając na resztę postów, Volvo ma 160kkm przebiegu. Powoli jakieś tam rzeczy już się psują, ale jest nieźle. Nubira mając 13 lat i jakies 130kkm miała już 3/4 nowych części, a w Volvo prawie wszystko fabryczne jeszcze ok.gif ale jak już coś padnie to w tysiącach oslabiony.gif

Z zakupem i tak właśnie bym się wstrzymał do wiosny. Co do Diesla, widziałem dane techniczne - rzeczywiście mała rakieta, ale obsługa diesla droga, auto droższe o 10kzł i właśnie te małe przebiegi mogą powodować duże problemy z dpf. Jak bym kupował to już na ładnych parę lat, więc w sumie nawet te 10kzł dołożyć warto, dla frajdy z jazdy, alewłaśnie ten DPF oslabiony.gif

Na szczęście mam jedno z ostatnich V50 bez DPF yay.gif

Napisano

> Czekam z zaciekawieniem na opis. Odpowiadając na resztę postów, Volvo ma 160kkm przebiegu.

Za mało żeby umrzeć, za dużo żeby żyć smile.gif

> w sumie nawet te 10kzł dołożyć warto, dla frajdy z jazdy,

IMHO po Wołowinie to w Chevym frajdy z jazdy się będziesz musiał doszukiwać. Nie ma co się oszukiwać - to tania marka.

Poczekaj z rok-dwa i zmień wołowinę na coś z klasy premium, lub przynajmniej solidnego pierwszoligowca - czyli jeśli GM to Astra IV.

Napisano

> IMHO po Wołowinie to w Chevym frajdy z jazdy się będziesz musiał doszukiwać. Nie ma co się

> oszukiwać - to tania marka.

Jeździłem V50 jako pasażer i szału to to nie robi. Było ciasno i diesel 1.6 warczał okrutnie

Napisano

> Nubira mając 13 lat i jakies 130kkm miała

> już 3/4 nowych części

icon_eek.gif

Kurde to ojca Nuba ma 150tyś, 100 na LPG i w sumie nie było na nią większych wydatków. Najczęściej dostawały tuleje wahaczy, te co 2 lata były zmieniane, czyli co 20tyś. Ale też nie były kupowane żadne z wyższych półek tylko najtańsze. Poza tym to nie pamiętam, żeby coś poza typową eksploatacją było zmieniane icon_eek.gif Rocznik 98. Jedyny problem to zgnite progi, które musiały iść do przespawu.

Napisano

> Poczekaj z rok-dwa i zmień wołowinę na coś z klasy premium, lub przynajmniej solidnego

> pierwszoligowca - czyli jeśli GM to Astra IV.

A czym różni się Astra IV od Cruze, pomijając kształt budy i znaczek na masce?

Napisano

> Zapewne wykończeniem wnętrza, fotelami, zdaje się zawieszeniem z tyłu. Silniki też inne.

Mozna powiedziec ze tym samym co Skoda od VW

Napisano

> Mozna powiedziec ze tym samym co Skoda od VW

Albo Dacia od Renault.

Napisano

> Albo Dacia od Renault.

W tym przypadku bym polemizował. Podaj mi chic jeden model Daci z silnikiem 2,0 dci lub benzyna

Napisano

> Czekam z zaciekawieniem na opis. Odpowiadając na resztę postów, Volvo ma 160kkm przebiegu. Powoli

> jakieś tam rzeczy już się psują, ale jest nieźle. Nubira mając 13 lat i jakies 130kkm miała

> już 3/4 nowych części, a w Volvo prawie wszystko fabryczne jeszcze ale jak już coś padnie to

> w tysiącach

> Z zakupem i tak właśnie bym się wstrzymał do wiosny. Co do Diesla, widziałem dane techniczne -

> rzeczywiście mała rakieta, ale obsługa diesla droga, auto droższe o 10kzł i właśnie te małe

> przebiegi mogą powodować duże problemy z dpf. Jak bym kupował to już na ładnych parę lat, więc

> w sumie nawet te 10kzł dołożyć warto, dla frajdy z jazdy, alewłaśnie ten DPF

> Na szczęście mam jedno z ostatnich V50 bez DPF

...świetnie , a co to jest DPF ?

Napisano

> Diesel Partikel Filter

...czyli filtr cząstek stałych jak rozumiem. A oświećcie mnie dlaczego jest on tak niepotrzebny, przecież montują go chyba "dla naszego dobra" ?

Napisano

> ...czyli filtr cząstek stałych jak rozumiem. A oświećcie mnie dlaczego jest on tak niepotrzebny,

> przecież montują go chyba "dla naszego dobra" ?

Filtr jest potrzebny by spełniać normy czystości spalin Euro coś tam grinser006.gif Wymaga samooczyszczania co jakiś czas, w zależności od stylu jazdy. Jak robisz trasy to ok. Jak bujasz się po mieście, to filtr łatwo zapchać i czyszczenie go czasami jest kosztowne, a nawet niekiedy wymaga wymiany a to boli w kieszeni.

Generalnie to samo Zuo zlosnik.gif Dlatego po gwarancji często jest wycinany.

Napisano

Jak bujasz się po mieście,

> to filtr łatwo zapchać i czyszczenie go czasami jest kosztowne, a nawet niekiedy wymaga

> wymiany a to boli w kieszeni.

> Generalnie to samo Zuo Dlatego po gwarancji często jest wycinany.

Ja robię 99% jazd w mieście. Mam przejechane 100kkm i nigdy problemów z filtrem nie miałem. Faktem jest, że nie cierpię kapeluszniczej jazdy i 4000 rpm wykorzystuję stale i cieszę się jak osiągnę wynik w spalaniu poniżej 9,5 l/100. ale tten brak oszczędności na paliwie jest i tak tańszy od wymiany DPF.

Napisano

> Czy w Cruze nic nie

> trzeszczy, nie puka czy 1,8 w benzynie daje frajdę z jazdy? Może ktoś porównałby zachowanie

> się auta np. właśnie w porównaniu do kultowego już zawieszenia w focusach?

Napiszę jako niedoszły użytkownik. Wsiadłem w salonie do Cruza i zszokowała mnie jakość plastików,

to że jak czegoś dotknąłem to zatrzeszczało (w salonie, w modelu pokazowym!), ponadto plastik

gonił plastik, kolorki, bajerki.

Volvo się mi kojarzy ze statecznością, Cruze z zewnątrz robi świetne wrażenie, wewnątrz nie zachwyci

tego kto szuka dobrego auta, to auto dla młodych, których będą bawiły kolorki bajerki.

Cruze wg mnie nie oferuje elegancji w dobrym tonie.

Napisano

> Napiszę jako niedoszły użytkownik. Wsiadłem w salonie do Cruza i zszokowała mnie jakość plastików,

> to że jak czegoś dotknąłem to zatrzeszczało (w salonie, w modelu pokazowym!), ponadto plastik

> gonił plastik, kolorki, bajerki.

> Volvo się mi kojarzy ze statecznością, Cruze z zewnątrz robi świetne wrażenie, wewnątrz nie

> zachwyci

> tego kto szuka dobrego auta, to auto dla młodych, których będą bawiły kolorki bajerki.

> Cruze wg mnie nie oferuje elegancji w dobrym tonie.

A siedziales w skodzie, hyundaiu, kia? Przeciez to to samo. Jak dotykasz to wkazdym to trzeszcy. Ja mialem Lacetti i w czasie jazdy nic nie trzeszczalo, Cruze ma 10kkm i nic nie slysze. Ale w mojej skodzie to mam wrazenie ze sie zaraz rozleci, a ma tez dopiero 9 miesiecy.

Na pewno nie jest to samochod z super jakoscia plastiku jak w BMW czy Volvo.

Siedzialem w i40, gdzie plastik goni plastik i jeszcze w dodatku ten zapach "chinskich trampek" mnie odrazal.

Napisano

Cruze ma IMO bardzo podobne wnetrze do ceeda. Ludzia moze sie zle kojarzyc ta tapicerka z przodu. Osobiscie wole czarny srodek niestety w cruze go nie ma. Jezeli jest wersja z pakietem premium to wyglada bardzo ok. Minus vs ceed to reflektory, brak uchwytow do montazu siatki w bagazniku - IMO dramat bo wszystko lata. Mniej popularny rozmiar opon. Zawieszenie z tylu - brak wielo wahacza. Co ciekawe utrata wartosci widze, ze dilerzy sprzedaja nawet demo bardzo drogo. czyli chyba, az tak nie leci na leb na szyje jak lacetti. Cala reszta jest podobna i nie odstaje od innych marek.

Napisano

> Ja mialem Lacetti i w czasie jazdy nic nie trzeszczalo,

Mam podobne odczucia (Lacetti HTB 2005 rok, 170tyś), aż jestem mile zaskoczony. Jest zupełnie inaczej jak w Nubirce taty. Z tym, że tutaj raczej plastików nikt nie dotykał - nie były 5x rozbierane itd (oprócz ramki radia).

Napisano

> wahacza. Co ciekawe utrata wartosci widze, ze dilerzy sprzedaja nawet demo bardzo drogo.

Pytanie, czy sprzedają, czy wystawiają do sprzedaży - bo jakiegoś zalewu cruze na ulicach nie widać.

Napisano

> Pytanie, czy sprzedają, czy wystawiają do sprzedaży - bo jakiegoś zalewu cruze na ulicach nie

> widać.

Za poprzedni silnik diesela 150KM wolaja 69k i ani mysla o negocjacjach. Wiec sie usmiechnalem i wyszedlem grinser006.gif

Napisano

> Czekam z zaciekawieniem na opis.

Heh może napisz to co Ciebie najbardziej praktycznie interesuje i chciałbyś wiedzieć bo aby pisać o wszystkim nie mam czasu, wyszła by z tego epopeja. Generalnie i Cruze i Volvo ma swoje plusy i minusy. Pierwszy jest dedykowany zdecydowanie dla młodszych kierowców, ale nie dla młokosów poniżej 30 lat, którzy na drodze się jeszcze nie wyszaleli. Takie osoby niech w ogóle zapomną o Cruzaku bo się rozczarują. No chyba, że chcą się ścigać po łukach z prędkością 140 km/h na których pan z nową Oktawią jadąc 110 km ma śmierć w oczach i pozostaje bezradny i zdziwiony widząc przyspieszającego przed nim Cruzaka smile.gif lub szpanować skokami z pasa na pas przy 130 w miejscach gdzie nawet kierowcy bejc sie wahają smile.gif Ta sama kwestia dotyczy spotkania Cruze vs Volvo S40 w tych samych warunkach drogowych. Volvo będzie musiało zwolnić i zwalnia. Ale jego zawieszenie lepiej za to sobie radzi na dziurawych drogach, tam jest bardziej komfortowe i nie przenosi wyraźnych stuków i "braku amortyzowania" w tych samych warunkach w Cruze. Dzięki temu VolvoS40 pozostaje bardziej mobilne "w terenie" czyli na dziurawych i nieutwardzonych dróżkach choć i tak pozostaje jemu trochę do uniwersalności NubriyII w tym względzie, no ale ta ostatnia masz to sam to wiesz;)

Generalnie pomimo dobrego zawieszenia, trzymania się auta na asfalcie i bdb. hamulców wszystko inne kwalifikuje to auto dla bardziej statecznych kierowców z doświadczeniem, wyobraźnią i znajomością praw fizyki. Przedział wiekowy dla kierowcy Cruzak określiłbym między 30-45 lat, natomiast duża atrakcyjność wizualna zewnętrzna i wewnętrzna będzie spora już nawet dla osób od razu po zdaniu prawka, dlatego w ten sposób dochodzi do rozczarowań. Goście co mają kilka lat praktyki za sterem próbują te auto przerobić w sportowe bolidy, co jest nieporozumieniem. Natomiast Volvo S40 jest dla znacznych konserwatystów, i chociaż stylistycznie i elektroniką próbuje nadrabiać to nie da się tego ukryć. Posiada wiele cech zaprojektowanych jakby dla dość starych osób. Ot np. fotele i tylna kanapa. W porównaniu do Cruze siedzi się na nich jak na worku wypełnionym sianem. Jest za miękka i człowiek po prostu zapada się na nich wgłąb. W Cruze masz fotele znacznie bardziej twarde ze skutecznym bocznym trzymaniem. Tylna kanapa w Cruze w porównaniu do tej w S40 jest twarda jak deska. Ponownie największym kompromisem w twardości tylnej kanapy może pochwalić się nubiraII, nie wiem czy w nubirzeI była taka sama kanapa ale jeśli tak to sam masz w tym względzie rozeznanie. Stylistyka wnętrza Cruza z wstosunku do S40 w ogóle nie da się porównać. Ta pierwsza, mimo że niektóre jej elementy są gorsze jakościowo jest wręcz kosmiczna w stosunku do radykalnie skromnej z S40. Jak niebo do nocy. Jak przewożę kogoś Cruzakiem po raz pierwszy, niezależnie czy to baba czy facet to zawsze przy zetknięciu z wnętrzem jest takie ciche westchnienie wow lub ah... będące wyrazem zdziwienia że wnętrze jest takie fajne. Natomiast w S40 tego efektu nie ma, jest raczej śmiech z powodu cienkiego panelu głównego albo totalnie niepraktycznego miejsca stacyjki. No chyba jeśli ktoś się zachwyci nakładkami na progi otwierając przednie drzwi hehe, ale już z tyłu ich nie ma. Różnic jest wiele szczególnie w rozmaitych bajerach i konkretnych rozwiązaniach użytkowych. Napisz konkretnie co chcesz wiedzieć jeszcze, bo można by tak wymieniać i porównywać bardzo długo.

Pozdro.

Napisano

> Pytanie, czy sprzedają, czy wystawiają do sprzedaży - bo jakiegoś zalewu cruze na ulicach nie

> widać.

Bo ich dostepnosc na rynku polskim jest niska, inne rynki chlona te auta na potege.

Zobacz ten przyrost sprzedazy, uwierzylem w niego jak pojechalem do czarnogory. W jeden dzien zobaczylem wiecej Cruze'ow niz przez caly ostatni rok w Polsce

Napisano

> Heh może napisz to co Ciebie najbardziej praktycznie interesuje i chciałbyś wiedzieć bo aby pisać o wszystkim nie mam czasu, wyszła by z tego epopeja.

Z ciekawością przeczytałem te porównanie.

A jak oceniasz silnik 1.8 w Cruzie.

Może masz porównanie do silników 1.6 Opla lub Octawii ?

Napisano
  • Autor

Dzięki bardzo za opis, również z zaciekawieniem się za niego zabrałem. Później jeszcze jak będę miał czas trochę coś dodam od siebie. Jeśli chodzi o to co mnie interesuje najbardziej to silniki (przyspieszenie i dźwięk - (najchętniej porównanie 1,8cruze 141KM vs 2,0dV50 136KM) wyciszenie wnętrza i zachowanie zawieszenia. Byłem ostatnio w salonie pooglądać tego HTB. Wygląd jest bardzo zachęcający, zwłaszcza wnętrza, ale wykonanie miejscami jednak odbiega od jakości np. Volvo (plastiki). Dziwne balony opony na 16calowych felgach - aż się prosi 17 cali. Brak xenonów, a nawet soczewek. Świateł dziennych też zdaje się nie ma. Osłony pod silnik też nie widziałem. Są spore oszczędności w budowie tego auta, ale jak za tę cenę to jest super.

Napisano

> A siedziales w skodzie, hyundaiu, kia? Przeciez to to samo.

No właśnie nie. Mam Kia Ceed SW wersję L i w standardzie cała deska rozdzielcza

pokryta jest bardzo miękkim w dotyku i nacisku ni to materiałem ni to plastikiem.

Tak samo jak boczki drzwi. Twarde plastki tylko są na dole deski oraz w środkowej

części pomiędzy fotelami.

Naprawdę czuć różnicę. ok.gif

btw o Skodzie nic nie wiem, Hundai jest pokrewny z Kią, więc stawiam że też ma miękko.

Napisano

Mam osobiscie skode fabie 1.2TSI i cruze'a 2.0VCDI LS+. Nie siedzialem w KIA, ale siedzialem w Octavii Tour i powiem ze Chevrolet wyglada znacznie lepiej.

Ale to jest zawsze ocena subiektywna. Tak jak w zyciu jedni lubia kobiety rozmiar 36 i obijac sie o kosci, a sa tez co lubia rozmiar 44 i wiekszy i beda uznawac ja za cudowny rozmiar dla kobiety.

O gustach sie nie rozmawia i wiem na pewno ze pomiedzy Lacetti a Cruzem jest przepasc w jakosci wykonania i uzycia materiałów.

Napisano

> Z ciekawością przeczytałem te porównanie.

> A jak oceniasz silnik 1.8 w Cruzie.

Przede wszystkim to silnik wysokoobrotowy więc w praktyce brak mu znacznej elastyczności. Poniżej 2.000 auto zaczęło przyspieszać dopiero po dotarciu silnika.

Generalnie przy większych prędkościach 1.8 daje sobie radę bdb. i potrafi nieźle przyspieszać jeśli jest już na obrotach, a auto znajduje się w ruchu. Wówczas można mieć frajdę z jazdy, ale i tak stosunkowo ograniczoną jeśli chodzi o samą wartość przyspieszeń a raczej wynikającą z powodu dobrego trzymania się auta na drodze. W 1.8 niestety praktycznie brak dołu przez to rusza dość niemrawo w momencie gdy auto jest obciążone maksymalnie i ma załączoną klimę. Dlatego trudno sobie wręcz wyobrazić jak pracuje w tych warunkach jeszcze słabszy 1.6 który ma prawie identyczną charakterystykę obrotową ale mniej mocy facepalm%5B1%5D.gif trzeba sie tym przejechać w takich warunkach a nie kupować w ciemno. Najlepiej dla zobrazowania różnic 1.8 vs 1.6 ruszyć wspólnie spod świateł i przekonać się osobiście jakie będą różnice w dojazdach obu aut do następnych świateł. Albo przejechać czasówkę na 1/4 mili.

Pusty Cruze 1.8 potrafi bez problemu zadymić przy ruszaniu i na 2-biegu też, co dla 1.6 jest nierealne. Na 2 biegu można latać nawet pod 100 km/h choć praktyczniej jest jeździć do 90km/h. Ta opcja pozwala na wyprzedzanie prawie wszystkich na drodze, bo ma się moc na kołach wciąż w momencie gdy inni muszą zmienić bieg. Świetne jest to, że przy wyższych prędkościach obrotowych i prędkościach realnych w km/h nadal dysponujemy odpowiednią mocą by przyspieszać wedle uznania bez znacznego żyłowania.

Ogólnie silnik 1.8 w Cruze na plus ale rewelacji nie ma, do tego potrzebny byłby nie tyle nawet o wiele mocniejszy ale bardziej funkcjonalniejszy, uniwersalniejszy silnik z turbiną. Gdyby był dostępny 1.4T albo lepiej 1.6T to bym z takim to auto kupił ale póki co nie jest więc nie ma z w czym wybierać jeśli nie chce się diesla. Pomimo swych minusów 1.8 w Crzue na polskich drogach potrafi dać całkiem dużo frajdy z jazdy, szczególnie fajny efekt jest widoczny gdy wykorzysta się dobre zawieszenie hamulce w Cruze. Wówczas można sporo nadganiać nawet wobec aut z mocniejszymi silnikami cool.gif Najlepiej wybierz się do salonu na jazdę próbną 1.8 już dotartym, dociąż go rodzinką, włącz klimę i na trasę. Potem zrób to samo z 1.6 i będziesz już sam miał pewność jaki silnik wolisz smile.gif

> Może masz porównanie do silników 1.6 Opla lub Octawii ?

Z silników oplowskich z pojemnością 1.6 to mam porównanie do E-TEC 1.6 16V DOHC (106KM) z NubiryII. Rozumiem, że masz 1.6 u siebie w Zafirze? a jaka to Zafra? A czy B? W każdym razie 1.6 w NUII przynajmniej mojej jest znacznie bardziej elastyczny, tzn. zaczyna efektywnie przyspieszać przy niższych obrotach. Dodatkowo auto jest odrobinę lżejsze (o jakieś 130 kg), co też ma wpływ na osiągi. Wszystko to sprawia, że NUII, przynajmniej moja jest w stanie do około 100 km/h uciekać Cruzakowi 1.8. Jednakże po rozpędzeniu, tak gdzieś do 100 km/h przyspieszenia Cruzaka 1.8 są już na tyle wyraźne, że nubirkaII traci ducha, a przy 120 km/h pozostaje wprost bezbronna wobec powera 1.8 i może jedynie oglądać znikający punkt smile.gif

Napisano

Jeden duzy minus 1.8 max monet jest wysoko, wiec trzeba go krecic i krecic. Jakas nowa moda teraz hmm.gif Nowe silniki hyundai/kia tez maja wysoko max moment.

Napisano

> Jeden duzy minus 1.8 max monet jest wysoko, wiec trzeba go krecic i krecic. Jakas nowa moda teraz

> Nowe silniki hyundai/kia tez maja wysoko max moment.

Pewnie ukłon producentów aut w stronę koncernów paliwowych zlosnik.gif

Napisano

> Pewnie ukłon producentów aut w stronę koncernów paliwowych

Zworc uwage na ten motor z velostera. Ten sam bedzie w nowej KIA ax monet prawie przy 5k rpm. W aveo w starym silniku mialem przy 3.4k postep taki, ze hej. W prawktyce oznacza t wiekszy halas, stres pasazerki bo on tak wyje to pewnie zaraz cos sie stanie grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Chciałem się pochwalić, że zanim sam się odważę kupić Cruze, udało mi się parę dni temu namówić znajomego na zakup tego pojazdu w wersji 1,8 smile.gif. Pierwszym jego typem był Ceed, ale w ostatniej chwili (już miał tego dnia kupować) powiedziałem, żeby się wstrzymał i następnego dnia pojechał do chevroleta. Tak też zrobił, zauroczył się i od razu kupił hehe.gif. Z początku chcieli mu wcisnąć wersję LT za 56 tys., ale po negocjacjach udało się wyciągnąć wersję LS za 51 tys. z klimatyzacją ok.gif. Z tego co się orientuję, ja zgarnąłbym jeszcze 2 tys. upustu więcej (ojciec posiada chevroleta). Także myślę, że 49 tys. za cruza z silnikiem 1,8 to jest cena bardzo atrakcyjna, biorac pod uwage ze w tej cenie można kupic używane 1,6 niewiem.gif Jak poczekam do wiosny i wezmę zeszłoroczny to pewnie i za 46-47tys. się na zapleczu znajdzie hahaha.gif

Dziś był odbiór. Za jakieś 2-3 tygodnie może uda mi się zamienić, więc będę miał porównanie ok.gif

Napisano

> Z początku chcieli mu

> wcisnąć wersję LT za 56 tys., ale po negocjacjach udało się wyciągnąć wersję LS za 51 tys. z

> klimatyzacją .

Coś pokręciłeś bo LT jest wyższą wersją

Napisano
  • Autor

Nic nie pokręciłem LT jest wyższą wersją, ale nie chcieli dać na nią rabatu. Na LS z Klimą dali rabatu 2tys., kolejne 2 tys. gdyby ktoś z bliskiej rodziny miał już chevroleta i pewnie kolejne 2 tys. będą w przyszłym roku na zeszłoroczne modele. Ta wersja LT nie jest wcale taka dużo bogatsza, jeśli w ramach LS dają klimatyzację.

Napisano

Do LT to możesz LS+ z pakietem Premium porównać. Nie ma chyba tylko skóry. Sam LS to raczej ubogi i z klimą manualną

Napisano
  • Autor

Wedle strony chevroleta LS z LT różni się kilkoma detalami, za które na pewno nie dałbym 5tys.zł.

LT ma więcej o:

kilka schowków,

elektryczne tylne szyby,

autoalarm,

tempomat,

skórka na kierownicy i gałce,

sterowanie radiem na kierownicy.

A i obie wersje mają klimę manualną.

Może i przydatne, ale czy warto? Zależy jak dla kogo. Mnie by bardziej skusiły jakieś alufelgi, czujnik cofania, nawigacja. Za taki komplet bajerów chętnie dorzuciłbym te 5kzł ok.gif

PS: czy ta nowa wersja 5dr. ma światła dzienne?

Napisano

> Wedle strony chevroleta LS z LT różni się kilkoma detalami, za które na pewno nie dałbym 5tys.zł.

> LT ma więcej o:

> kilka schowków,

> elektryczne tylne szyby,

> autoalarm,

> tempomat,

> skórka na kierownicy i gałce,

> sterowanie radiem na kierownicy.

> A i obie wersje mają klimę manualną.

Zgadza się bo to stary LS jest. Dlatego nie ma ani alufelg ani halogenów z przodu. Zgadza się?

> Może i przydatne, ale czy warto? Zależy jak dla kogo. Mnie by bardziej skusiły jakieś alufelgi,

> czujnik cofania, nawigacja. Za taki komplet bajerów chętnie dorzuciłbym te 5kzł

To, prócz nawigacji masz w LT+

> PS: czy ta nowa wersja 5dr. ma światła dzienne?

W tej wersji będziesz je miał przy wskaźniku na 0.

Napisano

> Wedle strony chevroleta LS z LT różni się kilkoma detalami, za które na pewno nie dałbym 5tys.zł.

Pisałem o LS+ i pakiecie Premium

> LT ma więcej o:

> kilka schowków,

> elektryczne tylne szyby,

> autoalarm,

> tempomat,

> skórka na kierownicy i gałce,

> sterowanie radiem na kierownicy.

> A i obie wersje mają klimę manualną.

W LS+ Premium jest klima Auto, wycieraczki również i kilka innych dodatków

> Może i przydatne, ale czy warto? Zależy jak dla kogo. Mnie by bardziej skusiły jakieś alufelgi,

> czujnik cofania, nawigacja. Za taki komplet bajerów chętnie dorzuciłbym te 5kzł

To jest oprócz navi.

Napisano

> Pisałem o LS+ i pakiecie Premium

Przecież w Hatchbacku jest inne nazewnictwo wersji niż w sedanie, więc nie mieszaj koledze w głowie nono.gif

> W LS+ Premium jest klima Auto, wycieraczki również i kilka innych dodatków

W Hatchbacku jest to w wersji LT+ premium lub LTZ, a czegoś takiego jak LS+ tam nie ma.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.