Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kiedy wkoncu nie trzeba bedzie placic ubezpieczenia?

Featured Replies

Napisano

> Jeśli wypadków z użyciem młotka będzie tyle ile wypadków z użyciem samochodu, to zapewne i na

> młotek OC będzie potrzebne...

No to ile jest tych wypadków z użyciem samochodu stojącego w garażu?

Napisano

> to, jeśli się uprę, w życiu nikt nie wyegzekwuje ode mnie nawet złotówki.

Bardzo bardzo się mylisz. Jest wiele wiele sposobów egzekucji długów... Racja, jeśli zostaniesz kloszardem i bedzięsz żył na ulicy to być może nikt od ciebie złotówki nawet nie wyegzekwuje, tylko czy w tej sytuacji rezygnując z normalnego życia w zamian za to że zaoszczędziłeś 200-300 zł się opłaci?

Napisano

> Rozwiniesz temat ?

"Bo samochody z Anglii są dobre i tanie, a jakiś idiota (bo przecie kto inny) wymyślił, że to niebezpieczne jeździć po drogach z ruchem prawostronnym samochodem do ruchu lewostronnego".

Napisano

> Niestety regulamin tego kącika nie pozwala mi odpowiedzieć Ci w sposób w jaki chciałbym.

Ja mogę, ale musisz kolegę nerwowego z końcówką "mway" (prawie jak amłej) zakneblować...

Napisano

> No nie do końca bo jak siądzie na tobie komornik to zapłacisz wszystko z odsetkami i jeszcze

> komornika spłacisz. Będzie to trwało nawet i 10 lat ale zapłacisz jak ci na wynagrodzeniu

> siądzie.

Łzy wzruszenia zalały mi oczy.

Czyli mi się tylko WYDAJE, że gościa będącego moim słusznie minionym pracodawcą windykuję komorniczo od 2007r i wciąż jakoś kapuścińskiej nie zobaczyłem, a rzecz idzie o raptem 4 cyfrowe kwoty?

Dzięki za oświecenie. RISPEKT dla Twojej wiary w PL wymiar sprawiedliwości i jednocześnie powątpiewania we współrodaków umiejętności kombinowania...

Napisano

> Żyjesz na tym świecie tylko rok krócej niż ja a tak mało widziałeś...

> Prowadzę działalność, która przynosi wyłącznie straty. Jak chcesz mnie windykować to musisz ustawić

> się w długiej kolejce. Dom jest żony, dwa mieszkania żony, samochody żony, nawet ubiera mnie

> żona. Nie mam nic! Dzieci, rzecz jasna, odziedziczą fortunę po żonie.

tak oczywiście. nie masz nic choć bizbes de facto prowadzisz ty. ale z tym są problemy... i z pewenościa takie zycie, że zawsze i wszędzie trzeba się pilnowac nie jest ani łatwe, ani przyjemne.

Napisano

> Bardzo bardzo się mylisz. Jest wiele wiele sposobów egzekucji długów... Racja, jeśli zostaniesz

> kloszardem i bedzięsz żył na ulicy to być może nikt od ciebie złotówki nawet nie wyegzekwuje,

> tylko czy w tej sytuacji rezygnując z normalnego życia w zamian za to że zaoszczędziłeś

> 200-300 zł się opłaci?

otóz to, żyć jak nikt w zamian za zaoszczędznei rocznie 1500 z l na ubezpieczenie. przecież to typowe polactwo-cwaniactwo.

Napisano

poza tym OC ubezpiecza nie tylko straty materialne w uszkdoznych czy skasowanych pjazdach, bo te to z reguły pikuś... ludzie macie auto, wypadki "chodzą po ludziach"... czasem nawet przy małej przędości można przez nieuwagę (co odpukać w niemalowane) tak skasowac drugiego człowieka, że już do niczego sięnie będzie nadawał.. wtedy trzeba mu wypłaicć odszkodowanie, zadoścuczynienie, ale przede wszystkim RENTE, żeby miałz czego żyć... (gdy np. stracił pracę). Wiecei jakie to koszty? gignatyczne, bo renta np. dożywotnia. Wtedy to kryje OC, jak nie ma OC to kryje to fundusz, ale ze sprawcy w ramach regresu kroi całlośc tego co sam zapłaci. nie może być inaczej. Poza tym na ten fundusz to skłądają się wsszyscy płacący OC... więc im mniej ludzi płaci to fundusz więcej wypłaca, a to powoduje wzrost składek na fundusz co pociąga po prostu wzrost kosztów ubezpieczeń dla zapobiegliwych i płacąchych. Ja nigdy nie zdecydowałby się wyjechać samochodem poza bramę włąsnej posesji nie mając zawartej umowy OC. Korzyść żadna, ryzyko gigantyczne.

Napisano

> "Bo samochody z Anglii są dobre i tanie, a jakiś idiota (bo przecie kto inny) wymyślił, że to

> niebezpieczne jeździć po drogach z ruchem prawostronnym samochodem do ruchu lewostronnego".

Troche Cie juz poznalem, dlatego spytam aby sie upewnic - mowisz z ironia czy tak zupelnie na serio ?

wink.gif

Napisano

> Pytaj chłopaków, którzy są tacy pewnie skuteczności egzekucji.

Jeśli są tacy przekonani to zapewne do czasu kiedy kupią sobie droższy samochódzlosnik.gif.

Jeśli by znieśli obowiązkowe OC (chociaż jak widać na moim przykładzie to też nie daje pewności) to ja nie kupię auta droższego niż 5-10tys. i to najlepiej odrapanego i z mocnymi zderzakamizlosnik.gif.

Zreszta to dotyczy wszystkiego - prawo w tym kraju nie chroni ani człowieka ani mienia, więc nie warto tu mieć nic ładnego albo drogiego.

Napisano
  • Autor

> poza tym OC ubezpiecza nie tylko straty materialne w uszkdoznych czy skasowanych pjazdach, bo te to

> z reguły pikuś... ludzie macie auto, wypadki "chodzą po ludziach"... czasem nawet przy małej

> przędości można przez nieuwagę (co odpukać w niemalowane) tak skasowac drugiego człowieka, że

> już do niczego sięnie będzie nadawał.. wtedy trzeba mu wypłaicć odszkodowanie,

> zadoścuczynienie, ale przede wszystkim RENTE, żeby miałz czego żyć... (gdy np. stracił pracę).

> Wiecei jakie to koszty? gignatyczne, bo renta np. dożywotnia. Wtedy to kryje OC, jak nie ma OC

> to kryje to fundusz, ale ze sprawcy w ramach regresu kroi całlośc tego co sam zapłaci. nie

> może być inaczej.

Ale przeciez w watku nie chodzi o to zeby jezdzic bez OC, tylko o to zeby nie bylo koniecznosci placenia OC za auta ktore stoja i nie sa uzywane.

> Poza tym na ten fundusz to skłądają się wsszyscy płacący OC... więc im mniej

> ludzi płaci to fundusz więcej wypłaca, a to powoduje wzrost składek na fundusz co pociąga po

> prostu wzrost kosztów ubezpieczeń dla zapobiegliwych i płacąchych.

Inaczej mowiac - im wiecej nieubezpieczonych na drogach, tym wiecej ci ktorzy uczciwie placa ubezpieczenie by musieli placic.

To jest racja w 100%.

Tylko nadal nie potrafie zrozumiec, dlaczego nie mozna wprowadzic opcji, zeby dalo sie nie placic OC za auto ktorego sie nie uzywa. I nie widze zwiazku z iloscia nieubezpieczonych na drogach.

Napisano
  • Autor

> Jeśli by znieśli obowiązkowe OC (chociaż jak widać na moim przykładzie to też nie daje pewności) to

> ja nie kupię auta droższego niż 5-10tys. i to najlepiej odrapanego i z mocnymi zderzakami.

Ale nikt nie mowi o znoszeniu obowiazkowego OC.

Ja zaczalem temat od tego, zeby umozliwic ludziom nie placic OC od samochodow ktorych sie nie uzywa.

Najprostsze rozwiazanie ktore juz tu zostalo zapropopnowane, to aby na czas nieplacenia OC, trzeba zglosic auto w urzedzie jako nieuzywane i oddac tablice.

Bez tablic ludzie nie beda jezdzic po drogach.

A nawet jesli beda, to ci sami ludzie ktorzy w tym momencie i tak jezdza np sprowadzonymi pojazdami na ktorych sa wywozowe tablice z D nieaktualne od roku, wiec nic sie w tej kwesti by nie zmienilo.

Napisano

To nic osobistego ani nie chcę Cię urazić. Rozumiem Twoje zdanie i gdybyśmy byli społeczeństwem na poziomie, albo działałby u nas wymiar sprawiedliwości to byłoby to uzasadnione.

Niestety - jesteśmy w większości nieuczciwi, a sądy nie działają (mój brat dochodzi swoich praw od ponad 8 lat w kilku instancjach i NIC). Dlatego uważam że NIE WOLNO popuszczać ani o milimetr bo stanowi to ogromne zagrożenie.

Facet który zdewastował mi samochód nie miał OC a samochód nie był zarejestrowany. Spowodował szkody na około 23 tys. złotych plus inne koszty. Dostał mandat, a następnie wsiadł do samochodu i po prostu odjechał. Ja nie mogłem bo musiałem na własny koszt załatwiać lawetę.

Policja po prostu go puściła - samochodem bez przodu, bez świateł, bez rejestracji i bez OC. I ja mam wierzyć w prawo w tym kraju??

Napisano

> no nie gadaj każdy powinien mieć oc nawet jak auto "stoi". Powiem więcej, każdy rowerzysta, który

> jeździ po drogach publicznych też powinien mieć oc.

Dokładnie tak.

W tym kraju nie wolno zostawiać niczego licząc na rozsądek bo tego w naszym kraju nie ma.

Mój szef z przychodni miał następującą sytuację. Jechał normalnie gdy nagle wpadł mu na maskę rowerzysta. Pierwsze jego słowa brzmiały : "Dajesz pan tysiąc na nowy rower albo będziesz pan miał problemy".

O mały włos byłby niesłusznie skazany. Na szczęście miał świadka i wynajął prawnika.

Napisano

> Ale przeciez w watku nie chodzi o to zeby jezdzic bez OC, tylko o to zeby nie bylo koniecznosci

> placenia OC za auta ktore stoja i nie sa uzywane.

> Inaczej mowiac - im wiecej nieubezpieczonych na drogach, tym wiecej ci ktorzy uczciwie placa

> ubezpieczenie by musieli placic.

> To jest racja w 100%.

> Tylko nadal nie potrafie zrozumiec, dlaczego nie mozna wprowadzic opcji, zeby dalo sie nie placic

> OC za auto ktorego sie nie uzywa. I nie widze zwiazku z iloscia nieubezpieczonych na drogach.

ok. z tym, że ja uważam, że nieopłacenie OC dla auta stojącego w garażu to furtka dla cwaniaków. pomysł dobry, ale będzie wykorzystywany do jeżdżenia bez OC generalnie. choć z drugiej strony jak ktoś chce jeździć bez OC to mu nikt tego nie zabroni.

Napisano

> Osobiscie nie wierze, aby taka zmiana przepisow o jakiej >napisalem, spowodowala wzrost

> nieubezpieczonych kierowcow na drogach.

Bo jakis czas juz tu nie mieszkasz i troche zmienil Ci sie swiatopoglad. Masz tam u siebie polska tv ? Popatrz czasem na Stop Drogowka albo Uwaga Pirat waytogo.gif nie ma odcinka ,zeby nie zlapali cepa bez OC.

Napisano

> Chyba masz troche dziwne wyobrazenie o krajach bardziej cywilizowanych niz PL. Albo przynajmniej ja

> jeszcze w takim nie bylem.

> Na ograniczeniu do 40 wszyscy jada 40 tam, gdzie wiadome jest ze za przekroczenie moze ich spotkac

> bardzo surowa kara. Lub gdy to, ze kara bedzie pewna (co dziala tez w Polsce np tam gdzie sa

> oznaczone fotoradary).

> Zato tam gdzie szansa na to ze ktos na zlapie jest jak 1/1000 to nikt 40 nie jedzie.

Pojedź do Norwegii - tam jak stoi 40 to ludzie tyle jadą, jak się nie stosujesz, to albo wylecisz z drogi bo za szybko jechałeś, albo podkapuje cię jadący za tobą Norweg. Mimo iż społeczeństwo stosunkowo bogate, to nie tracą kasy na mandaty i w jeden rok ginie tam mniej osób na drogach niż w jeden dzień potrafił załatwić szaleniec na wyspie. Są również fotoradary, bo to naród kipiący energią, ale generalnie rozsądny - wystarczy sobie zobaczyć ile z nich uprawia regularnie sport i jakie mają czyste lasy.

> Do czasu az kiedys pewnego dnia przed kosciolem by sobie stanal radiowoz, i wszystkim dowalil takie

> kary, zeby sie nie pozbierali a wszyskie samochody wyladowalyby na parkingu policyjnym.

Na to nie ma pieniędzy i nigdy raczej nie będzie, dlatego takie ubezpieczenia pozostaną obowiązkowe.

Dochowaliśmy się systemu społecznej akceptacji cwaniactwa i pijaństwa to mamy za swoje.

> Nieprawa. To jest prosty przepis, ktory wielu ludziom uniemozliwia posiadanie auta ktorego przez

> jakis czas nieplanuja uzywac.

powiedz mi po co ci coś, czego nie chcesz używać. Będziesz cieszył oczy i patrzył jak się starzeje i marnieje?

Takie myślenie ma tylko jedno uzasadnienie - wówczas gdy kupujesz zabytkowego złoma, którego planujesz w garażu przez 5 lat doprowadzać do świetności i tu się zgodzę, że można z takiego ubezpieczenia zwolnić, gdy pojazd nie jest dopuszczony do ruchu. W momencie jak staje na koła i może jechać to OC powinno być konieczne. Choćby dlatego, że twoja nastoletnia pociecha lub małżowinka, w przypływie furii na cały okrutny świat weźmie ci z gabloty kluczyki i rozwali auto na bogu ducha winnym kierowcy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.