Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

3 x 7s do setki - wrażenia i porównania subiektywne

Featured Replies

Napisano

Bohaterzy porównania to

1 Mini Cooper S 184KM FWD

2 BMW 123d 204 KM RWD, nieco odciążony.

3 BMW 525D 218KM xDrive (4x4)

Wszystkie auta katalogowo mają identyczne przyspieszenie - 7s do setki.

Jeździłem nimi w ciągu trzech kolejnych dni i zostałem zaskoczony.

Zacznijmy od końca. Piątka to dość duża limuzyna. Wrażenie dynamiki jest przeciętne. Najlepsze wrażenie robi na starcie, szczególnie gdy podłoże nie jest super przyczepne. Przy wyższych prędkościach już nie ma takiego poczucia mocy.

Natomiast rewelacyjnie zachowuje się sam silnik. Kręci się grubo pow. 5 tys rpm. Auto jest dobrze wyciszone i generalnie ma się wrażenie jazdy nie jak dieslem, a prawie jak benzyniakiem. Gdyby diesle takie były od początku, to bym na nie nie narzekał.

Jedynka to auto nieco bardziej dzikie. Ma się wrażenie znacznie większej dynamiki. Napęd na tył daje dodatkową możliwość sterowania autem (choć i w piątce da się zarzucić tyłkiem). Co prawda silnik kręci się tylko do 5 tys rpm, ale autem znacznie "ciekawiej" jeździ się w zakrętach.

No i mini. Dla mnie ogromne zaskoczenie. To już chyba czwarte mini którym jeździłem, ale pierwsze które dawało radość z jazdy. To auto jest dzikie i ma w sobie diabła. Wrażenie dynamiki jest największe spośród tych aut. Cooper "zmusza" do wciskania gazu, łamania ograniczeń prędkości, szaleństwa w zakrętach. Kręcenie silnika do 6 tys obrotów jest esencją przyjemności. Niestety zabawa skończyła się jak tylko trochę popadało. O ile na równym prostym, czystym asfalcie i jeździe na wprost napęd FWD daje sobie nawet całkiem nieźle radę (uślizgi tylko na jedynce), to zderzenie z deszczem i nierówną drogę odbiera całkowicie wszelką ochotę na jazdę. frown.gif Auto mieli kołami nawet na trzecim biegu.

Jednak gdyby ktoś dał mi do wyboru jazdę piątką i mini wybrałbym mini! crazy.gif

Kumpel jak mu to powiedziałem to się ze mnie śmiał. Dałem mu się jednak przejechać Mini i stwierdził, że już mnie rozumie - szaleństwo mu się udzieliło!

Napisano

> Bohaterzy porównania to

> 1 Mini Cooper S 184KM FWD

> 2 BMW 123d 204 KM RWD, nieco odciążony.

> 3 BMW 525D 218KM xDrive (4x4)

> Wszystkie auta katalogowo mają identyczne przyspieszenie - 7s do setki.

5 w trasę, 1 do pracy, a mini do zabawy zlosnik.gif

Napisano

> Bohaterzy porównania to

> 1 Mini Cooper S 184KM FWD

> 2 BMW 123d 204 KM RWD, nieco odciążony.

> 3 BMW 525D 218KM xDrive (4x4)

podałbyś masę aut dla pełniejszego obrazu? hmm.gif

Napisano

> 5 w trasę, 1 do pracy, a mini do zabawy

do zabawy to chyba jednak lepszy CZIPS do 1er zlosnik.gif

bo RWD zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> podałbyś masę aut dla pełniejszego obrazu?

Mini jakieś 1200 kg katalogowo

Jedynka zmierzone minimalnie ponad 1300 kg

piątka katalogowo ok 1800 kg.

Napisano

> 1 Mini Cooper S 184KM FWD

> No i mini. Dla mnie ogromne zaskoczenie. To już chyba czwarte mini którym jeździłem, ale pierwsze

> które dawało radość z jazdy. To auto jest dzikie i ma w sobie diabła. Wrażenie dynamiki jest

> największe spośród tych aut. Cooper "zmusza" do wciskania gazu, łamania ograniczeń prędkości,

> szaleństwa w zakrętach.

Podpisuje sie pod tym obiema lapkami bananaevil.gif Autko daje radoche z jazdy a przy umiarkowanym traktowaniu naprawde nie trzepie tak portfela

Napisano
  • Autor

> do zabawy to chyba jednak lepszy CZIPS do 1er

> bo RWD

Dokładnie. Już przy wyborze mini/jedynka nie miał bym wątpliwości. Czip będzie na wiosnę i myślę, że będzie tyle samo odczuwalnych wrażeń co w mini.

Napisano

> Natomiast rewelacyjnie zachowuje się sam silnik. Kręci się grubo pow. 5 tys rpm.

Generalnie rozumiem fascynacje dieslem i BMW ale to jest ten stary silnik 530d, ktory teraz zdetunowano i nazwano 525d. Rzut oka na jego parametry: 218KM/4000rpm oraz 450Nm/1700-2500rpm nijak nie sugeruje, ze powyzej 4500rpm dzieje sie cokolwiek.

Napisano
  • Autor

> Generalnie rozumiem fascynacje dieslem i BMW ale to jest ten stary silnik 530d, ktory teraz

> zdetunowano i nazwano 525d. Rzut oka na jego parametry: 218KM/4000rpm oraz 450Nm/1700-2500rpm

> nijak nie sugeruje, ze powyzej 4500rpm dzieje sie cokolwiek.

Mylisz się. To jest silnik dwulitrowy. 218KM jest przy 4400, a 450Nm od 1500 rpm (to ostatnie nie jestem pewien na 100%)

Napisano

> Jedynka to auto nieco bardziej dzikie. Ma się wrażenie znacznie większej dynamiki. Napęd na tył

> daje dodatkową możliwość sterowania autem (choć i w piątce da się zarzucić tyłkiem). Co prawda

> silnik kręci się tylko do 5 tys rpm, ale autem znacznie "ciekawiej" jeździ się w zakrętach.

> No i mini. Dla mnie ogromne zaskoczenie. To już chyba czwarte mini którym jeździłem, ale pierwsze

> które dawało radość z jazdy. To auto jest dzikie i ma w sobie diabła. Wrażenie dynamiki jest

> największe spośród tych aut. Cooper "zmusza" do wciskania gazu, łamania ograniczeń prędkości,

> szaleństwa w zakrętach. Kręcenie silnika do 6 tys obrotów jest esencją przyjemności. Niestety

> zabawa skończyła się jak tylko trochę popadało. O ile na równym prostym, czystym asfalcie i

> jeździe na wprost napęd FWD daje sobie nawet całkiem nieźle radę (uślizgi tylko na jedynce),

> to zderzenie z deszczem i nierówną drogę odbiera całkowicie wszelką ochotę na jazdę. Auto

> mieli kołami nawet na trzecim biegu.

Wodzu, na mokrym asfalcie to moj strucel mieli bez strzalu ze sprzegla na pierwszych trzech biegach. Generalnie ruszajac z miejsca do okolo 140 kmh szukasz trakcji. Inna sprawa, ze i tak odjezdzasz spod swiatel sprawniej niz inne FWD a nieraz i spranwiej niz niektore RWD.

Natomiast moim zdaniem to czego brakuje w mini to LSD z prawdziwego zdarzenia. Pod tym wzgledem musze sie zgodzic ze Schrickiem - elektronika skutecznie odbiera tam przyjemnosc z jazdy decydujac za kierowce jak mocno otworzyc przepustnice. Co do prowadzenia na mokrym, probowales hamowac lewa?

Napisano

> Mylisz się. To jest silnik dwulitrowy. 218KM jest przy 4400, a 450Nm od 1500 rpm (to ostatnie nie

> jestem pewien na 100%)

Dane z bmw.pl - najwidoczniej musiano juz cos zmienic. Jesli 2l to faktycznie, pewnie sie kreci.

Na stronie bmw.de sa wlasciwe dane grinser006.gif Macie racje towarzyszu grinser006.gif

Napisano

zeby to mini jeszcze jakos wygladalo i nie bylo takie obciachowe ... sick.gif

Napisano

> Kumpel jak mu to powiedziałem to się ze mnie śmiał. Dałem mu się jednak przejechać Mini i

> stwierdził, że już mnie rozumie - szaleństwo mu się udzieliło!

Rozstaw osi - jak jest za duży to samochód daje mniej frajdy pomimo sporej mocy. W 1'nce musiałbyś mieć ze 300 KM żeby mieć tyle zabawy co w 185 KM Mini. Dlatego po przejażdżce M6 zdecydowałem że to nie jest samochód dla mnie - chce mieć krótszy rozstaw osi, nawet kosztem trochę mniejszej mocy.

P.S. Wyobraź sobie ile frajdy byłoby z Mini z napędem na tył smile.gif

Napisano

> P.S. Wyobraź sobie ile frajdy byłoby z Mini z napędem na tył

Sprawdzałeś czy strzelasz? Mialem okazje jeździć ekstremalnie krótkim samochodem z napędem na tył. Auto było potwornie nerwowe. Praktycznie każdy mocniejszy uślizg kończył się spinem. Po prostu mini ma bardzo duży rozstaw kol i osi jak na swoje gabaryty i to sprawia, ze prowadzi się jak gokart.

Napisano

> to sprawia, ze prowadzi się jak

> gokart.

Chciałem zauważyć że gokarty mają napęd na tył i to właśnie powoduje że są super.

P.S. Przejedź się Lotusem Elise - Mini Ci przejdzie.

Napisano

> Chciałem zauważyć że gokarty mają napęd na tył i to właśnie powoduje że są super.

> P.S. Przejedź się Lotusem Elise - Mini Ci przejdzie.

Nie idzie mi o to czy FWD jest lepsze od RWD - ja tylko mowie, ze szeroki rozstaw kol i osi wzgledem wymiarow pojazdu niemal zawsze gwaranzuje bardzo dobre prowadzenie a przynajmniej lepsze niz w przypadku gdy mamy olbrzymie zwisy za osiami.

Co do mini i elise to porownanie troche bez sensu - jedno to ektremalnie odelzony MR a drugie to popularny hothach.

Napisano

> Co do mini i elise to porownanie troche bez sensu - jedno to ektremalnie odelzony MR a drugie to

> popularny hothach.

Elise jest bliższy gokartowi niż Mini - też ma koła na czterech końcach nadwozia + siedzisz tak nisko jak w gokarcie = jazda Elise dosłownie jak gokart na drodze. Po jeździe próbnej długo nie mogłem usunąć uśmiechu zadowolenia z twarzy.

Mini zaś mi nie pasuje - tak, samochód jest zgrabny i całkiem zrywny (jeździłem wersją Cooper, ale poprzednią), ale zachowanie w zakrętach a w szczególności ucieczka przednich kół po dodaniu gazu dyskwalifikuje ten samochód dla mnie.

Napisano

> Elise jest bliższy gokartowi niż Mini - też ma koła na czterech końcach nadwozia + siedzisz tak

> nisko jak w gokarcie = jazda Elise dosłownie jak gokart na drodze. Po jeździe próbnej długo

> nie mogłem usunąć uśmiechu zadowolenia z twarzy.

O tym własnie mowie - po prostu taka konstrukcja samochodu popzwala na lepsze wlasciwosci trakcyjne. Poza tym MR dodatkowo to zwieksza.

> Mini zaś mi nie pasuje - tak, samochód jest zgrabny i całkiem zrywny (jeździłem wersją Cooper, ale

> poprzednią), ale zachowanie w zakrętach a w szczególności ucieczka przednich kół po dodaniu

> gazu dyskwalifikuje ten samochód dla mnie.

Mnie drazni w nim elektronika pilnujaca prawej nogi. Poza tym jezdzi naprawde fajnie jak na FWD.

Napisano

> Poza tym jezdzi naprawde fajnie jak na FWD.

Jak na FWD.

Napisano

> Jak na FWD.

O tym chyba dyskutować nie trzeba, prawda? To sprawa dość oczywista, ze w ogólnym rozrachunku RWD daje większe możliwości niż FWD. Tyle, ze równocześnie nie oznacza to, ze każde FWD prowadzi się tragicznie albo ze każde RWD jest samochodem służącym do dzikiej jazdy po zakrętach.

Gdybym miał np wybierać miedzy e39 z silnikiem 2,8 (198)KM i moja Lancia (193KM) to biorę Lancie. Wiem, to tylko FWD ale ma o wiele więcej sportowego charakteru i daje więcej frajdy z jazdy niż kanapowate 528. I to pomimo bardzo podobnych osiągów "na papierze". Zwyczajnie nie da się wrzucić wszystkich aut do worków a potem ładnie ułożyć FWD<RWD<AWD.

Napisano

> Gdybym miał np wybierać miedzy e39 z silnikiem 2,8 (198)KM i moja Lancia (193KM) to biorę Lancie.

W tym wypadku się zgadzam. Piątka jest za duża jak na samochód do "zabawy".

Ale jakbyś miał do wyboru Z3 z tym samym silnikiem kontra Lancia, to wybór jest prosty...

Napisano

> W tym wypadku się zgadzam. Piątka jest za duża jak na samochód do "zabawy".

Tu nawet nie chodzi o wielkość i moc. Wbrew pozorom zarówno e39 jak i moja Lancia maja bardzo podobny stosunek moc:masa. Idzie po prostu o całościowy charakter auta. Zestponiowanie skrzyni biegów, zestrojenie zawieszenia itd.

Zwyczajnie jedno jest rodzinnym dupowozem a drugie to HH.

> Ale jakbyś miał do wyboru Z3 z tym samym silnikiem kontra Lancia, to wybór jest prosty...

Tyle, ze wtedy porównujemy sportowego Roadstera do HH. Dwie kompletnie rożne bajki, prawda?

Załóżmy, ze porównujesz BMW 3er i Camry twojej córki. Załóżmy ze maja identyczny stosunek moc:masa. mimo tego różnice są, prawda?

Po prostu nie da się o każdym aucie powiedzieć "kupa bo to FWD" ani "super bo to RWD". Da się jedynie debatować czy w danych kryteriach zakupu da się kupić auto lepiej prowadzące się.

Napisano

Ciekawie to opisujesz, przydałyby się wykresy mocy/ momentu (takie z życia, od biedy takie od producenta...), ale diesel kręcący się grubo powyżej 5 tys? clown.gif gdzie każde z tych aut ma odcinkę?

Poza tym to ten sam silnik?

Napisano

> Gdybym miał np wybierać miedzy e39 z silnikiem 2,8 (198)KM i moja Lancia (193KM) to biorę Lancie.

a E36 z tym samym silnikiem? Albo E30 325? zlosnik.gif

Napisano

> Da się

> jedynie debatować czy w danych kryteriach zakupu da się kupić auto lepiej prowadzące się.

Wydaje mi się że się zgadzamy od jakichś 3-4 postów, bo piszesz dokładnie to co chciałbym napisać. Są zupełnie fajnie prowadzące się FWD, są też beznadziejne RWD. I vice versa. Ale w każdej klasie cenowej/rozmiarowej samochodem który będzie dawał najwięcej przyjemności z jazdy będzie samochód z RWD. No chyba że w segmencie samochodzików najmniejszych gdzie albo nie ma wcale RWD albo są jakieś wydumki typu Smart.

Napisano

> a E36 z tym samym silnikiem?

Na zwykłym zawieszeniu rożnie bywa. M-Technic z pakietem M w środku już jakoś bardziej wydaje się konkurencja.

>Albo E30 325?

O ile jest zdrowe to wyrównana konkurencja. Przy czym prowadzenie o dziwów bardzo podobne. Jednak zawieszenie w e30 ma swoje lata i to wychodzi. Trakcja na mokrym? Coz, jeśli e30 nie ma LSD to Lancia radzi sobie zaskakująco dobrze.

Ale to jest to o czym mowie - kwestia tego co porównujemy z czym. Niemal zawsze da się znaleźć coś co będzie prowadziło się lepiej.

Napisano

> mieli kołami nawet na trzecim biegu.

Chyba wiesz, że pedał gazu to nie włącznik światła i ma inne pozycje niż włączony i wyłączony? cfaniaczek.gif

> Jednak gdyby ktoś dał mi do wyboru jazdę piątką i mini wybrałbym mini!

Ja jednak rozejrzałbym się za jeszcze czymś innym. Mini nie jest szczytem techniki,

a raczej szczytem festniarskiego designu.

Napisano

>. Ale w każdej

> klasie cenowej/rozmiarowej samochodem który będzie dawał najwięcej przyjemności z jazdy będzie

> samochód z RWD.

Cenowej tak, rozmiarowej już nie zawsze. Np w klasie HH przez wiele lat nie było konkurencji mającej RWD. Teraz jest, ale wbrew pozorom to tez nie jest jakiś zloty środek patrząc na to ile wazy najmocniejsza 1er. O tym, ze hardcore'owa definicja HH nie dopuszcza niczego innego niż FWD nie wspominam. Np znajdź w gamie BMW cenowa konkurencje dla Focusa RS. Znajdziesz,a le będzie dużo słabsza lub dużo droższa.

>No chyba że w segmencie samochodzików najmniejszych gdzie albo nie ma wcale

> RWD albo są jakieś wydumki typu Smart.

Nieprawda Marku. Licz się z tym, ze na rynku europejskim masz zasadniczo tylko 3-4 producentów, którzy robią auta RWD. przy czym np w klasie aut średnich jest tylko 3. Np Poszukaj w ofercie Lexusa konkurencji dla BMW 335i. IS-F jest sporo droższy. IS250 o wiele za slaby. Konkurencji brak. ALbo np porównaj ceny Accorda i BMW. Szybko odkryjesz fakt, ze BMW zewnętrznymi wymiarami jest podobne, ale cenowo to jednak całkiem inna liga.

Napisano

> Nieprawda Marku. Licz się z tym, ze na rynku europejskim

Rynek europejski to jakiś ewenement - demokratycznie wybrane rządy zmuszają ludzi do bycia nieszczęśliwymi poprzez państwo policyjne (kamery i policja za każdym krzakiem) i samochody które dają namiastkę przyjemności z jazdy. A jak chcesz mieć coś co rzeczywiście daje trochę frajdy to musisz być dyrektorem banku albo wygrać w totolotka.

Napisano

> A jak chcesz mieć coś co rzeczywiście daje trochę

> frajdy to musisz być dyrektorem banku albo wygrać w totolotka.

Generalnie tak. patrzac na ceny aut sportowych w europie czy chocby aut nowych z wiekszym silnikami to nie sa to samochody dostepne dla zwykle zjadacza chleba.

Napisano
  • Autor

> Chyba wiesz, że pedał gazu to nie włącznik światła i ma inne pozycje niż włączony i wyłączony?

Nie w tym rzecz. Po prostu moc silnika znacznie przekracza zdolności trakcyjne napędu. Przy 204 KM w jedynce ruszam na mokrym asfalcie (jeśli jest równy) z jedynki z nogą w podłodze bez uślizgu. To jest dla mnie znak, że trakcja jest przy tej mocy wystarczająca.

> Ja jednak rozejrzałbym się za jeszcze czymś innym. Mini nie jest szczytem techniki,

> a raczej szczytem festniarskiego designu.

Oczywiście, że jak bym miał nieograniczony wybór to wybrałbym co innego. Zresztą wybrałem co innego i nie żałuję. Jednak wybierając pomiędzy tylko tymi dwoma autami (5er i mini) wolałbym mini. Jest pod każdym chyba względem gorsze od piątki, ale daje duuużo więcej radochy. Być może dlatego, że jest takie małe i dlatego, że zostało tak zaprojektowane.

Napisano

> Nie w tym rzecz. Po prostu moc silnika znacznie przekracza zdolności trakcyjne napędu.

Czyli złe zawieszenie i opony?

Napisano

> Nie w tym rzecz. Po prostu moc silnika znacznie przekracza zdolności trakcyjne napędu. Przy 204 KM

> w jedynce ruszam na mokrym asfalcie (jeśli jest równy) z jedynki z nogą w podłodze bez

> uślizgu. To jest dla mnie znak, że trakcja jest przy tej mocy wystarczająca.

A czy ty aby w swojej jedynce nie masz automatu?

Napisano
  • Autor

> A czy ty aby w swojej jedynce nie masz automatu?

Mam.

Napisano

> raczej FWD...

W każdym razie powiem szczerze, ze czytając o tym jak świetną trakcje ma twoja 1er to trochę się dziwie. Jakos inne auta RWD maja jej sporo mniej. Na mokrym asfalcie Lexus IS250 mieli kolami po dociśnięciu do deski na pierwszym biegu. C-klasse mieli. Ba, nawet 3er mieli...

Napisano
  • Autor

> W każdym razie powiem szczerze, ze czytając o tym jak świetną trakcje ma twoja 1er to trochę się

> dziwie. Jakos inne auta RWD maja jej sporo mniej. Na mokrym asfalcie Lexus IS250 mieli kolami

> po dociśnięciu do deski na pierwszym biegu. C-klasse mieli. Ba, nawet 3er mieli...

Niedługo założę wątek z którego samodzielnie wywnioskujesz dlaczego tak jest .

Na razie napiszę tylko - rozkład masy 50:50.

Napisano

> Niedługo założę wątek z którego samodzielnie wywnioskujesz dlaczego tak jest .

Prze3czytaj jeszcze raz to co napisałem.

> Na razie napiszę tylko - rozkład masy 50:50.

Rozumiem, ze 3er, 5er i spora cześć aut ze stajni MB jest wyważona dużo gorzej?

Mialem w zeszłym tygodniu 320i na jeździe próbnej. Na mokrym (bo ciężko o tej porze roku o suchy asfalt) ruszenie polegające na wdepnięciu do deski kończy się albo interwencja elektroniki albo malowniczym kręceniem się jednego kola w miejscu. Myślisz, ze to rozkład masy? :niewiem:

Napisano

generalnie jeśli już rozmawiamy o zabawkach, to prawdziwa frajda zaczyna się jak auto zjeżdża z masą grubo poniżej 1t i dysponuje odpowiednią mocą. Tylko rzadko kiedy takich zabawek da się używać na codzień zlosnik.gif

Dla mnie ideałem byłby chyba Caterham 7 cool.gif albo jakas Weineck Cobra zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> To wiele wyjaśnia w temacie trakcji.

Po części. W poprzedniej jedynce miałem po chipie o 10Nm więcej niż mam obecnie, ręczną skrzynię biegów (i oczywiście nieco inne przełożenia). Jeśli wrzuciłem bieg, toczyłem się na wolnych obrotach to po wciśnięciu gazu do deski również nie zrywał przyczepności na mokrym.

Tradycyjnie niedowiarkom służę filmikiem. W razie zerwania przyczepności natychmiast mrugałaby żółta kontrolka ESP/TCS.

Napisano

> generalnie jeśli już rozmawiamy o zabawkach, to prawdziwa frajda zaczyna się jak auto zjeżdża z

> masą grubo poniżej 1t i dysponuje odpowiednią mocą. Tylko rzadko kiedy takich zabawek da się

> używać na codzień

> Dla mnie ideałem byłby chyba Caterham 7 albo jakas Weineck Cobra

Nie stac mnie na zakup i utrzymanie takiej zabawki, wiec jezdze tym na co mnie stac. Tak krawiec kraje jak mu materialu staje wink.gif

Napisano
  • Autor

> Prze3czytaj jeszcze raz to co napisałem.

> Rozumiem, ze 3er, 5er i spora cześć aut ze stajni MB jest wyważona dużo gorzej?

> Mialem w zeszłym tygodniu 320i na jeździe próbnej. Na mokrym (bo ciężko o tej porze roku o suchy

> asfalt) ruszenie polegające na wdepnięciu do deski kończy się albo interwencja elektroniki

> albo malowniczym kręceniem się jednego kola w miejscu. Myślisz, ze to rozkład masy? :niewiem:

Raczej podejrzewam kiepskie opony...

Napisano

> Nie stac mnie na zakup i utrzymanie takiej zabawki, wiec jezdze tym na co mnie stac. Tak krawiec

> kraje jak mu materialu staje

mnie też, dlatego dłubie łade zlosnik.gif Narazie mam 890kg i 153KM 270751858-jezyk.gif

a planuję wrzucić drzwi i maski plastiki, kumpel zszedł w swojej do 780kg z klatką 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Po części. W poprzedniej jedynce miałem po chipie o 10Nm więcej niż mam obecnie, ręczną skrzynię

> biegów (i oczywiście nieco inne przełożenia). Jeśli wrzuciłem bieg, toczyłem się na wolnych

> obrotach to po wciśnięciu gazu do deski również nie zrywał przyczepności na mokrym.

> Tradycyjnie niedowiarkom służę filmikiem. W razie zerwania przyczepności natychmiast mrugałaby

> żółta kontrolka ESP/TCS.

No, ale wytłumacz mi skąd brak tak idealnej trakcji w innych autach koncernu?

generalnie to powiem szczerze, ze bardzo chciałbym moc spotkać się z Twoim BMW na torze żeby niczym niewierny Tomasz dotknąć i przekonać się jak to auto:

-świetnie startuje w każdych warunkach

-świetnie skręca w każdych warunkach

-pozwala się prowadzić gazem

Szkoda tylko, ze chyba nie będzie ku temu okazji :/

Napisano

> Raczej podejrzewam kiepskie opony...

Myślę że masz rację - w GS'ie zmieniłem opony z jakichś badziewiastych Sumicośtam na Michelin Pilot SuperSport i zerwanie przyczepności na suchym jest niemożliwe a na mokrym też nie jest łatwo. Na poprzednich na mokrym jeździło się jak na śniegu.

Napisano

> Raczej podejrzewam kiepskie opony...

Podejrzewasz, ze BMW, Mercedes i Lexus wkładają do nowych aut kiepskie opony? Kurcze, z tej strony na to nie popatrzyłem.

Napisano

> Podejrzewasz, ze BMW, Mercedes i Lexus wkładają do nowych aut kiepskie opony?

Tak - jak kupisz dowolny z modeli tych samochodów z całorocznymi oponami, to strach na tym jeździć.

Napisano

> Tak - jak kupisz dowolny z modeli tych samochodów z całorocznymi oponami, to strach na tym jeździć.

W Niemczech nie montuje się do tych opon całorocznych.

Napisano
  • Autor

> Podejrzewasz, ze BMW, Mercedes i Lexus wkładają do nowych aut kiepskie opony? Kurcze, z tej strony

> na to nie popatrzyłem.

PRzede wszystkim BMW ma seryjnie ROF. Wybór jest taki sobie ich parametry też nie oszałamiają. Miałem fabrycznie w poprzedniej jedynce Potenza R050A i te opony aby jeździły dobrze na suchym wymagały porządnego rozgrzania. Na mokrym były słabe. Nie miałem trakcji nawet na drugim biegu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.