Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gaz do Focusa

Featured Replies

Napisano

Jako, że mocno rozglądam się nad nowym starym autem, wpadł mi w oko taki focus:

http://uzywanejaknowe.pl/Oferta/1866/ford-focus-16i-16v-100km.aspx#

Do auta chciałbym założyć gaz. Moje pytanie - czy istnieją jakieś przeciwwskazania? Przykładowo jeśli chodzi o nowsze silniki opla to nie wszystkie mają hydrauliczną regulację luzów na zaworach co podobno przy gazie stanowi swego rodzaju uciążliwość.

Napisano

> Jako, że mocno rozglądam się nad nowym starym autem, wpadł mi w oko taki focus:

> http://uzywanejaknowe.pl/Oferta/1866/ford-focus-16i-16v-100km.aspx#

> Do auta chciałbym założyć gaz. Moje pytanie -

Kilka wątków niżej masz ten wątek.

> czy istnieją jakieś przeciwwskazania?

Na pewno miękkie gniazda zaworowe, więc trzeba stosować lubryfikator, żeby ich nie wypaliło.

Podobno Fordy nie nadają się do LPG, ale ja się nie znam.

Pozdrawiam BAS

Napisano

Nie wiem, czy coś się u Forda zmieniło w ECM, ale jeśli nie, to nie polecam, pisałem o tym: klik.

Pozdr.

Napisano
  • Autor

Dzięki za podpowiedzi. Zatem zapytam z innej beczki - generalnie pewnie temat na motokącik, ale jako, że chodzi o LPG zapytam tutaj. Jaki w miarę młody samochód (powiedzmy po 2004 roku) w cenie 20-30k pln nadaje się do gazu. Najlepiej pasowałaby mi jakiś kompakt - od kilku tygodni szukam astry gtc 1,4, ale znalezienie czegoś nie przerobionego z przystanku autobusowego jest dosyć trudnym zadaniem. Co do moich oczekiwań to chciałbym, żeby samochód miał minumum 80-90 koni, najlepiej trzy drzwi, ale inne wersje nadwozia też w ostateczności jestem w stanie zaakceptować. Szukać czegoś z grupy VW z silnikiem 1,6?

Napisano

>Szukać czegoś z grupy VW z silnikiem 1,6?

Byle nie FSI/TSI.

Tak BTW, to nie wszystkie ople pod LPG są dobrym wyborem ze względu na brak hydraulicznej regulacji luzu zaworowego.

Napisano

Może Octavie II ze starym sprawdzonym 1.6 VW.

Dwóch znajomych ma gaz (sekwencje) założoną do tego silnika (golf IV i Audi A3 po 2003 r) i sobie chwalą, silnik prosty i długowieczny, zero problemów.

Napisano

> Nie wiem, czy coś się u Forda zmieniło w ECM, ale jeśli nie, to nie polecam, pisałem o tym: klik.

> Pozdr.

hmm.gif przez 4lata "ciut" się jednak zmieniło ... choćby sekwencja nie jest już jakimś szczytem tech., a tym co się montuje masowo

tam piszesz jeszcze o IIgen spineyes.gif

mam jak widać forda z LPG, po 40kkm nie potwierdzam że ECM robił jakieś wielkie problemy ... owszem jest czuły, ale to w sumie dobrze, w związku z tym co piszesz wcześniej o zaworach

dodam że mam znajomego który FF 1.6 przejechał ponad 200kkm na LPG ... bez problemowo ok.gif

warto dodać że od jakiegoś czasu jest w ofercie fabryczny LPG - bi-fuel ok.gif

Napisano

> Jaki w miarę młody samochód (powiedzmy po 2004 roku) w

> cenie 20-30k pln nadaje się do gazu. Najlepiej pasowałaby mi jakiś kompakt

> Co do moich oczekiwań to chciałbym, żeby samochód miał minumum 80-90

> koni, najlepiej trzy drzwi,

Stilo 1.6 16V 103KM by Fiat(jest jeszcze wersja wkładana od drugiej połowy 2005roku produkcji GM, która ma 105KM, ale osiągi ma takie jak 1.4 16V 95KM).

Stilo 1.4 16V 95KM.

W grę wchodzą jeszcze 1.8 16V oraz 2.4, ale to jak poczytasz na kącikach Stilo to będziesz wiedział dlaczego nie.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

Po prawie 6 latach spędzonych z bravo, fiata omijam szerokim łukiem zlosnik.gif

Napisano

> Po prawie 6 latach spędzonych z bravo, fiata omijam szerokim łukiem

Bo?

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Bo?

> Pozdrawiam BAS

Co chwila było coś do robienia... Od ponad pół roku jeżdże pożyczoną astrą II 1,4 z LPG i przez ten cały czas z samochodem nie działo się nic. Dodatkowo dodam, że w tej astrze przez prawie 8 lat poza rzeczami eksploatacyjnymi (oleje, płyny, klocki) jedyną rzeczą jaka się wydarzyła to pęknięta sprężyna w tylnym zawieszeniu zlosnik2.gif

Napisano

> Dzięki za podpowiedzi. Zatem zapytam z innej beczki - generalnie pewnie temat na motokącik, ale

> jako, że chodzi o LPG zapytam tutaj. Jaki w miarę młody samochód (powiedzmy po 2004 roku) w

> cenie 20-30k pln nadaje się do gazu.

Fiata bravo z 2007 możesz mieć już za 30 klocków. Dobrze się gazuje.

Napisano

> Co chwila było coś do robienia...

A z którego roku był ten fiat?

Napisano
  • Autor

> A z którego roku był ten fiat?

1997

Napisano

> Co chwila było coś do robienia... Od ponad pół roku jeżdże pożyczoną astrą II 1,4 z LPG i przez ten

> cały czas z samochodem nie działo się nic. Dodatkowo dodam, że w tej astrze przez prawie 8 lat

> poza rzeczami eksploatacyjnymi (oleje, płyny, klocki) jedyną rzeczą jaka się wydarzyła to

> pęknięta sprężyna w tylnym zawieszeniu

potwierdzam, z całym sentymentem dla fiata serduszka.gif ale fiat ma to do siebie że co chwilejakiś drobiazg trzeba poprawić inne marki lepiej mają drobiazgi dopracowane, nawet opel jest tanszy w naprawie i drobiazgi lepiej dopracowane palacz.gif

Napisano

> potwierdzam, z całym sentymentem dla fiata ale fiat ma to do siebie że co chwilejakiś drobiazg

> trzeba poprawić inne marki lepiej mają drobiazgi dopracowane, nawet opel jest tanszy w

> naprawie i drobiazgi lepiej dopracowane

hmm.gif

miałem astrę i też od 150kkm trza było coś dłubać ... fakt że pierdoły typu końcówka drążka za 30zł grinser006.gif

ale do 200kkm lista była długa ... stare auto to sie upomina

ford tutaj na pewno nie będzie wzorem grinser006.gif

tu sie pierdoły nie sypią, a grube rzeczy za grubą kasę hehe.gif

Napisano

> Nie wiem, czy coś się u Forda zmieniło w ECM, ale jeśli nie, to nie polecam, pisałem o tym: klik.

> Pozdr.

mam fokę 1.6 z założonym gazem : sekwencja bez lubryfikacji, sterownik stag4, walteki czerwone i dobry gazownik. od 10kkm nic złego się nie stało, jakby nie dioda to nie wiedziałbym na jakim paliwie jadę. wiem że 10kkm to nic nie znaczy, ale w klubie foczek jest wiele zeteców i durateców zagazowanych i kręcą kilometry aż na stacji przy kasie miło.

pozdro

Napisano

> Jaki w miarę młody samochód (powiedzmy po 2004 roku) w

> cenie 20-30k pln nadaje się do gazu.

gwarancje na gaz dają:

skoda (silniki 1,4 i 1,6)

seat (silniki 1,4)

szewrolet (silnik 1,8)

peugeot

więc pewnie ich silniki "lubią" gaz

BRC coś twierdzi że do TSI potrafi robić instalasje więc gama silników VAG może być większa

Napisano

> potwierdzam, z całym sentymentem dla fiata ale fiat ma to do siebie że co chwilejakiś drobiazg

> trzeba poprawić inne marki lepiej mają drobiazgi dopracowane, nawet opel jest tanszy w

> naprawie i drobiazgi lepiej dopracowane

bzdura

z pandą z 2007 miałem 1 naprawę gwarancyjną (i to dlatego że się uparłem... bo można było to olać)

w seacie z 2010 już mam ich 5 za sobą

Napisano

> bzdura

> z pandą z 2007 miałem 1 naprawę gwarancyjną (i to dlatego że się uparłem... bo można było to olać)

> w seacie z 2010 już mam ich 5 za sobą

a co to za naprawy ?

bo wiem, mnie w fordzie też psują się rzeczy które nie mogły się zepsuć w hoplu ... bo ich nie było grinser006.gif

panda to chyba jeden z bardziej udanych modeli ... tyle lat na rynku to była okazja dopracować hmm.gif

Napisano

>walteki czerwone i dobry gazownik

Trochę mi się te dwa określenia gryzą. smile.gif

>od 10kkm nic złego się nie stało

Nie twierdzę, że coś ma się dziać, ale 10 kkm, to jeszcze trochę mało, żeby mieć pewność, że tak nie będzie.

Napisano

> Nie twierdzę, że coś ma się dziać, ale 10 kkm, to jeszcze trochę mało, żeby mieć pewność, że tak

> nie będzie.

gdyby faktycznie elektronika nie tolerowała gazu to już by to było widać hmm.gif

pozostaje kwestia trwałości zaworów ok.gif

Napisano

> mam fokę 1.6 z założonym gazem : sekwencja bez lubryfikacji, sterownik stag4, walteki czerwone i dobry gazownik. od 10kkm nic złego się nie stało...

Nie chcę krakać, ale jeszcze drugie tyle i trzeba będzie dłubać przy wtryskach - regeneracja lub wymiana, chociaż może 3 omowe dłużej pojeżdżą niż 1, czy 2 omowe ...

Napisano

> gdyby faktycznie elektronika nie tolerowała gazu to już by to było widać

Sęk w tym, że tu nie tylko o elektronikę chodzi.

> pozostaje kwestia trwałości zaworów

Właśnie. Wtrysków, zaworów etc.

Mi chodzi o to, że do silnika o którym wiadomo, że może na gazie kaprysić (w ten, czy inny sposób), zakładałbym komponenty z możliwie najwyższej półki, żeby potem nie pluć sobie w brodę.

Różnica Valtek vs. dobre wtryski, to nie więcej niż 500 zł, a za taką kwotę, w razie czego, głowicy się nie zrobi.

Napisano

> Sęk w tym, że tu nie tylko o elektronikę chodzi.

chodzi o tolerowanie LPG przez forda ...

jak widać toleruje wink.gif

> Właśnie. Wtrysków, zaworów etc.

> Mi chodzi o to, że do silnika o którym wiadomo, że może na gazie kaprysić (w ten, czy inny

> sposób), zakładałbym komponenty z możliwie najwyższej półki, żeby potem nie pluć sobie w

> brodę.

> Różnica Valtek vs. dobre wtryski, to nie więcej niż 500 zł, a za taką kwotę, w razie czego, głowicy

> się nie zrobi.

ok.gif tu się zgadzam, nie warto oszczędzać, zwłaszcza że tanie wtryskiwacze nie grzeszą trwałością hmm.gif

więc nawet to daje do myślenia ... chyba że ktoś zakłada gaz na 20kkm ... tylko po co ?

Napisano

> gwarancje na gaz dają:

> skoda (silniki 1,4 i 1,6)

> seat (silniki 1,4)

> szewrolet (silnik 1,8)

> peugeot

> więc pewnie ich silniki "lubią" gaz

> BRC coś twierdzi że do TSI potrafi robić instalasje więc gama silników VAG może być większa

do tej listy można jeszcze dorzucić silniki Renault: 1,4 16v, 1,6 16v, 1,8 16v, 2,0 16v (tylko nie IDE).

Jeżdżą na gazie bez marudzenia.

Napisano

> chodzi o tolerowanie LPG przez forda ...

> jak widać toleruje

A ja tego nigdy i nigdzie nie negowałem. smile.gif

> tu się zgadzam, nie warto oszczędzać, zwłaszcza że tanie wtryskiwacze nie grzeszą trwałością

To że się wysypią, to jeszcze nie taki problem, jak fakt, że mogą nadwyrężyć silnik swoją ukrytą niejako niesprawnością.

Oczywiście nie twierdzę, że lepsze wtryskiwacze takiego kuku na bank nie zrobią, ale prawdopodobieństwo jest w tym przypadku dużo mniejsze.

Napisano

> bzdura

> z pandą z 2007 miałem 1 naprawę gwarancyjną (i to dlatego że się uparłem... bo można było to olać)

> w seacie z 2010 już mam ich 5 za sobą

rozwaliłeś mnie na dobranoc hehe.gifna podstawie 2 samochodów stwierdzasz co sie psuje a co nie smirk.gifpopytaj w warsztatach co naprawiają najcześciej i wtedy sam oceń palacz.gif

Napisano

> Trochę mi się te dwa określenia gryzą.

> Nie twierdzę, że coś ma się dziać, ale 10 kkm, to jeszcze trochę mało, żeby mieć pewność, że tak

> nie będzie.

no to po kolei:

kiedyś ci panowie gazowali mi punto - auto jeździło i jeździło, nawet jak siostra nie robiła serwisu lpg przez prawie 40kkm to też jeździło spokojnie na gazie.

potem drugie punto zagazowali mi inni kolesie- na papierze to nawet na lepszych podzespołach i była to porażka - kobra powiedz panu zlosnik.gif - więc z foką wróciłem do pierwszego zakładu. zestaw nie rzuca na kolana ale panowie zagazowali już niejedną fokę a i madzie znam z lpg od nich i jest oki.

jeżeli chodzi o elektronikę foki to jeżeli ileś razy będzie ubogo na określonym dystansie to wywali czeka, u mnie nic takiego nie występuje. co do ukł. zaworowego: pożyjemy, zobaczymy. producent zaleca ich kontrolę na benie co 160kkm, więc jak ba lpg zrobię co 30 - 40 kkm czyli co jakieś 2 lata to nic złego się nie stanie. jedyny mankament to muszę znaleźć receptę na pewne dziwne acz znane zachowanie się ukł. chłodzenia ale to na inną dyskusję.

jak wiadomo wszystkie auta się psują. tyle, że jak nawali merc to tyle że bardziej boli niż jak fiat czy ford.

pozdrawiam

Napisano

> rozwaliłeś mnie na dobranoc na podstawie 2 samochodów stwierdzasz co sie psuje a co nie popytaj w

> warsztatach co naprawiają najcześciej i wtedy sam oceń

To może ja:

- cc704aisan - jak wężyki były całe to nic się nie działo, lać tylko paliwo i jeździć,

- MaryśkaW made in Poland(przed FL) - masakra, sypało się wszystko co tylko mogło, żeby było śmieszniej to sypały się rzeczy, na które bym nie wpadł, że mogą się posypać, autko wymienione na gwarancji po 31 lub 41(już nie pamiętam) nieskutecznych naprawach(mowa o aucie nowym z salonu, które tyle napraw zaliczyło poniżej roku).

- MaryśkaW po FL made in Italy - generalnie lać paliwo i jeździć, oczywiście zawieszenie na naszych drogach wymagało troski co pewien czas, raz autko skończyło na lawecie, ale o była wina stacji benzynowej(koszty pokryte w ramach Fiat Assistance/Gwarancja), drugi raz laweta(61zł) po padzie czujnika położenia wału, trzeci raz laweta(na koszt ASO) z powodu CPW bo ASO nie potrafiło za pierwszym razem zdiagnozować problemu, dopiero jak poleciłem wymienić na mój koszt CPW to problem się skończył definitywnie. Gdyby nie ruda to do dzisiaj autko było by w domu, choć muszę przyznać, że jak autko skończyło 9lat to zaczęły się sypać pierdoły, ale umówmy się, że 9lat to już słuszny wiek i drobiazgi typu krańcówka czy...mogą się zdarzać.

- Stilo - mam, działa, chyba jeszcze nic poza żarówkami nie robiłem(pomijam pakiet startowy w postaci napędu rozrządu i sprzęgła) a zapomniałem - udało mi się utopić trąbę od klaksonu, wymieniona, koszt ~30-50zł(nie pamiętam).

- Croma - no przydało by się jutro zatankować ON.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> To może ja:

> - cc704aisan - jak wężyki były całe to nic się nie działo, lać tylko paliwo i jeździć,

> - MaryśkaW made in Poland(przed FL) - masakra, sypało się wszystko co tylko mogło, żeby było

> śmieszniej to sypały się rzeczy, na które bym nie wpadł, że mogą się posypać, autko wymienione

> na gwarancji po 31 lub 41(już nie pamiętam) nieskutecznych naprawach(mowa o aucie nowym z

> salonu, które tyle napraw zaliczyło poniżej roku).

> - MaryśkaW po FL made in Italy - generalnie lać paliwo i jeździć, oczywiście zawieszenie na naszych

> drogach wymagało troski co pewien czas, raz autko skończyło na lawecie, ale o była wina stacji

> benzynowej(koszty pokryte w ramach Fiat Assistance/Gwarancja), drugi raz laweta(61zł) po

> padzie czujnika położenia wału, trzeci raz laweta(na koszt ASO) z powodu CPW bo ASO nie

> potrafiło za pierwszym razem zdiagnozować problemu, dopiero jak poleciłem wymienić na mój

> koszt CPW to problem się skończył definitywnie. Gdyby nie ruda to do dzisiaj autko było by w

> domu, choć muszę przyznać, że jak autko skończyło 9lat to zaczęły się sypać pierdoły, ale

> umówmy się, że 9lat to już słuszny wiek i drobiazgi typu krańcówka czy...mogą się zdarzać.

> - Stilo - mam, działa, chyba jeszcze nic poza żarówkami nie robiłem(pomijam pakiet startowy w

> postaci napędu rozrządu i sprzęgła) a zapomniałem - udało mi się utopić trąbę od klaksonu,

> wymieniona, koszt ~30-50zł(nie pamiętam).

> - Croma - no przydało by się jutro zatankować ON.

> Pozdrawiam BAS

no i to jest porównanie waytogo.gifgeneralnie fiat ma tendencje do nietypowych usterek hehe.gif

Napisano

> no to po kolei:

> kiedyś ci panowie gazowali mi punto - auto jeździło i jeździło, nawet jak siostra nie robiła

> serwisu lpg przez prawie 40kkm to też jeździło spokojnie na gazie.

> potem drugie punto zagazowali mi inni kolesie- na papierze to nawet na lepszych podzespołach i była

> to porażka - kobra powiedz panu - więc z foką wróciłem do pierwszego zakładu. zestaw nie

> rzuca na kolana ale panowie zagazowali już niejedną fokę a i madzie znam z lpg od nich i jest

> oki.

> jeżeli chodzi o elektronikę foki to jeżeli ileś razy będzie ubogo na określonym dystansie to

> wywali czeka, u mnie nic takiego nie występuje. co do ukł. zaworowego: pożyjemy, zobaczymy.

> producent zaleca ich kontrolę na benie co 160kkm, więc jak ba lpg zrobię co 30 - 40 kkm czyli

> co jakieś 2 lata to nic złego się nie stanie. jedyny mankament to muszę znaleźć receptę na

> pewne dziwne acz znane zachowanie się ukł. chłodzenia ale to na inną dyskusję.

> jak wiadomo wszystkie auta się psują. tyle, że jak nawali merc to tyle że bardziej boli niż jak

> fiat czy ford.

> pozdrawiam

potwierdzam biglaugh.gif

Napisano

> 1997

I porównujesz piętnastoletniego fiata zbudowanego jeszcze na podwoziu tipo do dzisiejszych wyrobów? O jak bardzo się mylisz.

Napisano

temat przerabiany w kółko i w kółko od wielu lat. nie ma zgodności, zdania są podzielone.

Ci co mają gaz, niektórzy od 100kkm chwalą sobie. Raczej wspominają, żeby zakladac porządne instalacje w porzadnych zakładach. Większość olała lubryfikacje i nadal jest ok.

Napisano

> temat przerabiany w kółko i w kółko od wielu lat. nie ma zgodności, zdania są podzielone.

> Ci co mają gaz, niektórzy od 100kkm chwalą sobie. Raczej wspominają, żeby zakladac porządne

> instalacje w porzadnych zakładach. Większość olała lubryfikacje i nadal jest ok.

moi gazownicy na temat lubryfikacji stwierdzili że jak bardzo chcę to oni założą... cool.gif jednak stoją na stanowisku że lubryfikacja nie zniweluję błędów powodujących że jest ubogo, instalacja ma zapewnić właściwy skład mieszanki w możliwie jak najszerszym zakresie obrotów.

a co do forda i lpg: nie ma aut, które nie będą jeździć na lpg; są tylko takie, które wymagają w tym przypadku większej uwagi i dbania o reżim serwisowy.

pozdro

Napisano

> moi gazownicy na temat lubryfikacji stwierdzili że jak bardzo chcę to oni założą... jednak stoją

> na stanowisku że lubryfikacja nie zniweluję błędów powodujących że jest ubogo, instalacja ma

> zapewnić właściwy skład mieszanki w możliwie jak najszerszym zakresie obrotów.

> a co do forda i lpg: nie ma aut, które nie będą jeździć na lpg; są tylko takie, które wymagają w

> tym przypadku większej uwagi i dbania o reżim serwisowy.

> pozdro

w sumielubryfikacja by wydłuzyła okresy między regulacjai zaworów biglaugh.gifale jak policzysz koszt lubryfikacji to wyjdzie na to że wystarczy na więcej regulacji zaworówhehe.gifto tak samo jak z calgonem rotfl.gif

Napisano

> temat przerabiany w kółko i w kółko od wielu lat. nie ma zgodności, zdania są podzielone.

> Ci co mają gaz, niektórzy od 100kkm chwalą sobie. Raczej wspominają, żeby zakladac porządne

> instalacje w porzadnych zakładach. Większość olała lubryfikacje i nadal jest ok.

Tak potwierdzam wszystko, co kolega wyżej pisze (na motorze 1,6).

Najpierw o tych gniazdach nie wiedziałem i często na początku auto na trasie było mocniej deptane, uzyskując prędkości prawie, i maksymalne na gazie. O mojej fantazji przypominał jednak szybko kończący się zbiornik smile.gif Jak się dowiedziałem nieco rozsądniej podchodziłem do tych prędkości, chyba że na benzynie. Lubryfikatora brak - w zakładzie montażu jakoś mocno go nie zalecali.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.