Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przeciwmgielne - pewnie było, ale...

Featured Replies

Napisano

> Podczas deszczu na autostradzie są Ci, rzecz jasna, ABSOLUTNIE NIEZBĘDNE światła, które świecą na

> 15 m do przodu

> Dla ułatwienia dodam, że przy dozwolonej przepisami prędkości autostradowej przejeżdżasz tą

> odległość w około 0.4 sekundy i masz zero szans reakcji na zagrożenie, które zauważysz z

> takiej odległości

no tak, zazwyczaj w czasie ostrych opadów deszczu / śniegu tnie się 135km/h po autostradzie?

|

v

{[(15+15+7.5)x60]x60}:1000

Napisano

> Podczas deszczu na autostradzie są Ci, rzecz jasna, ABSOLUTNIE NIEZBĘDNE światła, które świecą na

> 15 m do przodu

> Dla ułatwienia dodam, że przy dozwolonej przepisami prędkości autostradowej przejeżdżasz tą

> odległość w około 0.4 sekundy i masz zero szans reakcji na zagrożenie, które zauważysz z

> takiej odległości

zapraszam na śląsk na 3 pasmową a4 w czasie gęstych opadów :D

Reakcja nie reakcja..... jak zmieniasz pas ,to tego z przeciwmgielnymi łatwiej zauważysz w lusterku niż bez.

Napisano

> zapraszam na śląsk na 3 pasmową a4 w czasie gęstych opadów :D

Zapraszam na Warmię na jednojezdniową krajową "7" przy lekkim deszczyku nocą. Potem porozmawiamy o oślepianiu.

Napisano

> Zapraszam na Warmię na jednojezdniową krajową "7" przy lekkim deszczyku nocą. Potem porozmawiamy o

> oślepianiu.

jechałem wink.gif i tam nie używałbym żadnego ze świateł poza mijania.

Dlatego mówię o autostradzie a nie jednopasmowych drogach.

Napisano

> jechałem i tam nie używałbym żadnego ze świateł poza mijania.

Jeśli możesz, wytłumacz to koledze Echuu, moje zdolności perswazji są na niego zbyt słabe zlosnik.gif

> Dlatego mówię o autostradzie a nie jednopasmowych drogach.

OK, na prawidłowo wyposażonej autostradzie nie ma mowy o oślepianiu przez jadących z przeciwka. Nawet na zwykłej dwupasmówce nie ma z tym specjalnego problemu.

Napisano

> Jeśli możesz, wytłumacz to koledze Echuu, moje zdolności perswazji są na niego zbyt słabe

> OK, na prawidłowo wyposażonej autostradzie nie ma mowy o oślepianiu przez jadących z przeciwka.

> Nawet na zwykłej dwupasmówce nie ma z tym specjalnego problemu.

co do 7 jechałem nią 2 miesiące temu z Warszawy do Mławy. Droga kiepska... Bardzo duży ruch i światła męczą oczy. Jakbym jeszcze na przeciwmgielnych kogoś zobaczył to bym dostał oczopląsu. W tak gęstym ruchu przeciwmgielne nie mają sensu ... Chyba ,że jest prawdziwe "mleko".

Co do autostrady. Mgiełka powodowana przez rozpędzona auto podnoszące wode z asfaltu i wiążące się z tym użycie przednich przecimgielnych absolutnie nikogo nie oślepi.

Napisano

Co do kolegi Echuu.

nie ma sensu dyskutować z kimś , kto uważa ,że w Polsce jest nakaz jazdy na przeciwmgielnych wink.gif

Mgła ograniczająca widoczność do 50m to rzadkość... Jest to bardzo gęsta mgła i świateł należy używać przy małym ruchu tak by ktoś dojrzał auto z odległości

A jak widzę debila co w korku zapala przeciwmgielne to się nóż w kieszeni otwiera.

Napisano

> nie ma sensu dyskutować z kimś , kto uważa ,że w Polsce jest nakaz jazdy na przeciwmgielnych

moja umowa AC twierdzi że jest nakaz bo w wypadku stłuczki umywają ręce

Napisano

> Czasem takie głupoty wymyślacie że tylko głupotą można odpowiedzieć.

> Jasno przepis mówi na ten temat.

No tak. Ale może trzeba pomóc koledze, bo ma problem?

Dowiedziałem się przypadkiem o zjawisku krótkowzroczności zmierzchowej

Quote:

Od dawna ( np. angielski astronom Maskelyne w 1789 r) znane jest zjawisko tzw. "krótkowzroczności zmierzchowej" czyli przesunięcia refrakcji ku krótkowzroczności (mówiąc prosto zwiększenia krótkowzroczności) o około -0,5 dpt. do -1,0 dpt. Jest to spowodowane trzema czynnikami występującymi przy znacznym obniżeniu poziomu oświetlenia:

1. Zwiększenie średnicy źrenicy, co powoduje, że wskutek ujemnej na ogół aberracji sferycznej oka wypadkowe ognisko przesuwa sie nieco ku wnętrzu gałki ocznej. Oznacza to krótkowzroczność.

2. Przejście z widzenia czopkowego (dziennego) na pręcikowe (nocne) związane jest ze zmianą rozkładu spektralnego światłoczułości (efekt Purkynjego). Maksimum czułości przesuwa się w stronę fal krótkich (niebieskich), co wskutek aberracji chromatycznej układu optycznego oka powoduje równieź przesunięcie efektywnego ogniska ku wnętrzu oka.

3. Przy bardzo niskich poziomach oświetlenie szwankuje mechanizm akomodacji i akomodacja czynna jest słabsza niż bodziec do akomodacji.

Wszystko to powoduje, że przy bardzo niskim poziomie oświetlenia (np. w nocy) krótkowzrocznośc ZWIĘKSZA SIĘ i okulary, które normalnie korygowały te wadę (w dzień) okazują się "za słabe". Chcąc zachować pełna ostrość widzenia krótkowidze powinni nosić w nocy okulary o około -0,5 dpt "silniejsze". Dotyczy to np. zawodowych kierowców albo pilotów samolotowych.

Jest to NORMALNE ZJAWISKO FIZJOLOGICZNE.

(Ostatnio publikowano na ten temat pracę na polskiej Konferencji Optycznej w Będlewie (
)


Tak więc jak kolega ma jakieś kłopoty to niech się dokładnie zbada a nie kombinuje ze światłami przeciwmgłowymi smile.gif

Napisano

No wiesz ja akurat nie mam ani problemów wzrokowych ani nie przeszkadzają mi światła przeciwmgłowe.

Napisano

> moja umowa AC twierdzi że jest nakaz bo w wypadku stłuczki umywają ręce

Nigdy o czymś takim nie słyszałem , nawet google nie mówi o takim zapisie i nikt o niczym takim nie wspominał, mojej umowie AC nigdzie o czymś takim nie ma mowy.

Napisano

> moja umowa AC twierdzi że jest nakaz bo w wypadku stłuczki umywają ręce

możesz wrzucić skan lub linka do tych zapisów ?

Napisano

> No wiesz ja akurat nie mam ani problemów wzrokowych ani nie przeszkadzają mi światła przeciwmgłowe.

akurat chodziło mi o kolege dyniek000

Napisano

> akurat chodziło mi o kolege dyniek000

To oki. Troszkę jeszcze spałem. spineyes.gif

Napisano

> co do 7 jechałem nią 2 miesiące temu z Warszawy do Mławy. Droga kiepska... Bardzo duży ruch i

> światła męczą oczy. Jakbym jeszcze na przeciwmgielnych kogoś zobaczył to bym dostał oczopląsu.

> W tak gęstym ruchu przeciwmgielne nie mają sensu ... Chyba ,że jest prawdziwe "mleko".

Niestety, nie wszyscy kierowcy na tej i podobnych drogach wykazują się takim rozsądkiem, jak Ty. A "siódemka" jest... najlepszą w województwie drogą krajową, większość pozostałych ma 6 metrów szerokości i nieutwardzone pobocza. Dla mnie jazda po nich to codzienność i dlatego mam mordercze instynkty wobec tych mieszkańców rejonów o lepszej sieci drogowej, którzy z maniakalnym uporem twierdzą, że przeciwmgłowe "nigdy nie oślepiają w deszczu". Owszem, na autostradzie lub drodze dwujezdniowej to może być prawda. Ale tylko tam.

Napisano

> Dowiedziałem się przypadkiem o zjawisku krótkowzroczności zmierzchowej

>(...)

> Tak więc jak kolega ma jakieś kłopoty to niech się dokładnie zbada a nie kombinuje ze światłami

> przeciwmgłowymi

Każdy krótkowidz (i każdy fotograf) potwierdzi, że to jest normalne zjawisko fizyczne. Przy zwężonych źrenicach podczas słonecznej pogody widzi się dobrze w nieco słabszych okularach, niż w nocy. Może być nawet tak, że w dzień okulary w ogóle nie są potrzebne, a po zmroku do pełnego komfortu przydałoby się minus 0,5 dioptrii. Jestem krótkowidzem od 14 roku życia i wiem, że przy prawidłowo dobranych szkłach ani trochę to nie przeszkadza w prowadzeniu samochodu o zmierzchu i w nocy. Znacznie bardziej niebezpieczna jest tzw. kurza ślepota

Napisano

> wiem, że przy prawidłowo dobranych szkłach ani trochę to nie przeszkadza w prowadzeniu

> samochodu o zmierzchu i w nocy. Znacznie bardziej niebezpieczna jest tzw. kurza ślepota

Aha. Co do oslepiania to znalazłem w necie taki wątek o okularach do jazdy w nocy

Quote:

miałem psychotesty przed kursem na kat. C i ta Pani co mi je robiła stwierdziła ze mam powyżej normy podatność na oślepienie i że są okulary specjalnie do jazdy nocą aby zniwelować to. Poszedłem do okulisty powiedziałem w czym problem po badaniu przepisała mi okulary jak wyżej napisałem -0,25 w dal z anty-refleksem który miał niby sprawić że będą mniej raziły inne samochody. Jako że nigdy wcześniej nie nosiłem okularów myślałem że to załatwi sprawę.

Dodatkowo dostałem tabletki Lutezan suplement diety i to chyba jedna korzyść z wizyty bo po kilku dniach zauważyłem nieznaczną poprawę.


Co do samych żółtych okularów to mozna je kupic zarówno za 22 zł, jak i spolaryzowane za 39 zł i 129zł. Natomiast u optyka za okulary ze szkłami Jelfa Blue Blocker żądają ok. 1000 PLN yikes.gif

Osobiście mam te najtańsze i trochę pomagają. Zastanawiam się czy te polaryzacyjne rzeczywiście moga pomóc. Przecież filtr polaryzacyjny pochłania częśc światła hmm.gif

Napisano

> Takie pytanko mam:

> następnego (100 m dalej), mam włączyć halogeny

> Czy tzw. przepisy coś o tym wszystkim mówią?

chmy... hmm.gif

jeżeli Twój kciuk ma około 25mm.....

jeżeli wyciągniesz rękę i go postawisz do góry....

jeżeli pojazd przed tobą zasłoni 1/4 kciuka....

to jest to coś około 100m

połowa zasłoniętego kciuka to 50m.

sprawdź we mgle

Napisano

> No tak. Ale może trzeba pomóc koledze, bo ma problem?

> Dowiedziałem się przypadkiem o zjawisku krótkowzroczności zmierzchowej

> Quote:

> Od dawna ( np. angielski astronom Maskelyne w 1789 r) znane jest zjawisko tzw. "krótkowzroczności

> zmierzchowej" czyli przesunięcia refrakcji ku krótkowzroczności (mówiąc prosto zwiększenia

> krótkowzroczności) o około -0,5 dpt. do -1,0 dpt. Jest to spowodowane trzema czynnikami

> występującymi przy znacznym obniżeniu poziomu oświetlenia:

> 1. Zwiększenie średnicy źrenicy, co powoduje, że wskutek ujemnej na ogół aberracji sferycznej oka

> wypadkowe ognisko przesuwa sie nieco ku wnętrzu gałki ocznej. Oznacza to krótkowzroczność.

> 2. Przejście z widzenia czopkowego (dziennego) na pręcikowe (nocne) związane jest ze zmianą

> rozkładu spektralnego światłoczułości (efekt Purkynjego). Maksimum czułości przesuwa się w

> stronę fal krótkich (niebieskich), co wskutek aberracji chromatycznej układu optycznego oka

> powoduje równieź przesunięcie efektywnego ogniska ku wnętrzu oka.

> 3. Przy bardzo niskich poziomach oświetlenie szwankuje mechanizm akomodacji i akomodacja czynna

> jest słabsza niż bodziec do akomodacji.

> Wszystko to powoduje, że przy bardzo niskim poziomie oświetlenia (np. w nocy) krótkowzrocznośc

> ZWIĘKSZA SIĘ i okulary, które normalnie korygowały te wadę (w dzień) okazują się "za słabe".

> Chcąc zachować pełna ostrość widzenia krótkowidze powinni nosić w nocy okulary o około -0,5

> dpt "silniejsze". Dotyczy to np. zawodowych kierowców albo pilotów samolotowych.

> Jest to NORMALNE ZJAWISKO FIZJOLOGICZNE.

> (Ostatnio publikowano na ten temat pracę na polskiej Konferencji Optycznej w Będlewie

> (http://www.pko.zut.edu.pl/program.html)

> Tak więc jak kolega ma jakieś kłopoty to niech się dokładnie zbada a nie kombinuje ze światłami

> przeciwmgłowymi

hmm.gifCiekawe chyba muszę iść do okulisty frown.gif,aczkolwiek wielkie 20.GIF za naprowadzenie na trop waytogo.gif

Napisano

> Ciekawe chyba muszę iść do okulisty ,aczkolwiek wielkie za naprowadzenie na trop

Właśnie, ciekawa sprawa. Ja od 2 lat noszę słabiutkie okulary (chyba 0,75 w prawym oku, lewe OK), krótkowzroczność. I o ile do kompa/ czytania muszę je nosić, o tyle w dzień obywam się spokojnie bez. Ale masakra zaczyna się, jak zaczyna zachodzić słońce (taka szarówka). Bez okularów chodzę wtedy jak zamroczony, nie widzę szczegółów, wszystko mnie denerwuję, zwłaszcza na zewnątrz, wewnątrz pomieszczeń nie odczuwam tego aż tak, o ile w ogóle. Rozmawiałem z kilkoma znajomymi - i większość ma tak samo - najgorsze wdzenie ma właśnie jak zaczyna się ściemniać. Potem jest już spoko.

A co do mgły i przeciwmgielnych przednich - w Astrze nie miałem takich świateł i raz zdarzyło mi się jechać na postojówkach, przy czym ja miałem łeb wystawiony przez szybę boczną kierowcy, a kumpel przez drugą. I tak sobie jechaliśmy z prędkością 5 km/h od krawędzi do krawędzi, nie widziałem końca maski. Po zapaleniu świateł przed maską robiła się biała ściana z mgły. Na szczęście ta mgła miała jakieś 100 m bo już kumpel miał wysiąść i mnie prowadzić. Raz też ojciec prowadził na piechote autobus wycieczkowy w taki sposób w okolicach Rabki.

Napisano

> (...) Ale masakra zaczyna się, jak zaczyna zachodzić słońce (taka szarówka). Bez

> okularów chodzę wtedy jak zamroczony, nie widzę szczegółów, wszystko mnie denerwuję, zwłaszcza

> na zewnątrz, wewnątrz pomieszczeń nie odczuwam tego aż tak, o ile w ogóle. Rozmawiałem z

> kilkoma znajomymi - i większość ma tak samo - najgorsze wdzenie ma właśnie jak zaczyna się

> ściemniać. Potem jest już spoko.

Moja żona ma specyficzną formę kurzej ślepoty. O zmierzchu nie jest w stanie prawidłowo ocenić odległości, twierdzi, że widzi wszystko "płasko". Trwa to około 20 minut, potem jest już dobrze. Ja też mam pewien zakres intensywności oświetlenia, przy którym prowadzi mi się gorzej, ale jest on znacznie niższy (tzn. musi być dużo ciemniej), niż u niej.

Napisano

> Moja żona ma specyficzną formę kurzej ślepoty. O zmierzchu nie jest w stanie prawidłowo ocenić

> odległości, twierdzi, że widzi wszystko "płasko". Trwa to około 20 minut, potem jest już

> dobrze. Ja też mam pewien zakres intensywności oświetlenia, przy którym prowadzi mi się

> gorzej, ale jest on znacznie niższy (tzn. musi być dużo ciemniej), niż u niej.

No właśnie to z tym się wiąże - niemożnością ocenienia odległości przez pewien czas. Bo nagle niejako zaczynasz patrzeć jednym okiem. Zamknij jedno oko i spróbuj ocenić odległość. Co ciekawe - dokąd nie nosiłem okularów - nie doskwierała mi ta dolegliwość. Jak mi wyjaśnił okulista, prawe oko w ogóle nie pracowało, wręcz zacząłem zezować. Więc i potrafiłem patrzeć i oceniać odległość jednym okiem sprawnym, drugim trochę mniej. Teraz pracują obydwa oczy (??obydwoje oczu??, kurka, jak to napisać? yikes.gifhehe.gif), nieprzyjemnie jest tylko przez jakąś godzinę jak zdejmę okulary - wzrok znowu musi się dostosować do patrzenia praktycznie 1 okiem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.