Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przeciwmgielne - pewnie było, ale...

Featured Replies

Napisano

Takie pytanko mam: kiedy ich używać. Uprzedzam "mądre" uwagi: przednie - poniżej 100 m widoczności, tylne - poniżej 50 m blah.gif

Pytanie moje brzmi: co to konkretnie znaczy te sto czy pięćdziesiąt metrów? Czy to oznacza, z jakiej odległości jest widoczny dla mnie kontur jakiegoś obiektu? No i w dzień, czy w nocy, bo w dzień lepiej widać sam kontur. W nocy gorzej widać kontur, lepiej za to widać światło, emitowane przez obiekt. Światło... Jakiej mocy ma być żarówka, która ma dać się widzieć z takiej odległości? Dla uproszczenia przyjmijmy 5 W (pozycyjne). A w nocy, czy w dzień? spineyes.gif Rozumiem, że jeżeli mijam słupek z odblaskiem i - mając włączone światła mijania - nie widzę następnego (100 m dalej), mam włączyć halogeny hmm.gif

Czy tzw. przepisy coś o tym wszystkim mówią?

Napisano

> Takie pytanko mam: kiedy ich używać.

Przednie wyłącznie w bardzo gęstej mgle i tylko z postojowymi, bez mijania. Da się tak powoli jechać! Tylnego najlepiej nie używać wcale, albo w połączeniu z przednimi w opisanej wyżej sytuacji.

Napisano
  • Autor

> Przednie wyłącznie w bardzo gęstej mgle

Ja się pytam, co to konkretnie znaczy. 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Przednie wyłącznie w bardzo gęstej mgle i tylko z postojowymi, bez mijania. Da się tak powoli

> jechać! Tylnego najlepiej nie używać wcale, albo w połączeniu z przednimi w opisanej wyżej

> sytuacji.

mnie uczyli że są światła pozycyjne, na których nie można jeździć! postojowe jest to zupełnie coś innego.

Przednich przeciwmgłowych można również używać na drodze krętej (jeśli jest to oznaczone stosownym znakiem) podczas obwitych opadów deszczu.

W kodeksie jest tylko napisane że tylne należy wyłączyć jeśli widoczność jest większa niż 50metrów. Czyli nie ma obowiązku jazdy na tylnym przeciwmgłowym jeśli widoczność jest np na 10metów.

Napisano

> Przednie wyłącznie w bardzo gęstej mgle i tylko z postojowymi, bez mijania. Da się tak powoli

> jechać! Tylnego najlepiej nie używać wcale, albo w połączeniu z przednimi w opisanej wyżej

> sytuacji.

Tylne-w jeszcze gęstszej mgle.

Napisano

> Ja się pytam, co to konkretnie znaczy.

Jak we mgle przy światłach mijania widzisz białą ścianę, to przy mgielnych które świecą krótko i nisko pod samochód widać drogę kilka metrów przed samochodem. Te światła są dla nas, nie dla jadących z przeciwka, bo zwykłe mijania oni widzą wcześniej i lepiej. Czasem w górach na krętych drogach w niektórych samochodach można sobie doświetlić przed autem i z przodu na boki. Tylne światło włączasz jak sam stwierdzisz, że za późno zauważyłeś poprzednika na postojówkach.

Napisano
  • Autor

No dobra, ale co oznacza, że coś jest widoczne z danej odległości - że z takiej odległości widzisz np. kontur pojazdu - czy jego światła?

Napisano

> Ja się pytam, co to konkretnie znaczy.

Konkretnie? Jeśli z powodu mgły nie widzisz drogi na tyle, żeby jechać więcej, niż 40km/h to włącz przednie. Z tylnym możesz chwilę poczekać, ale też wielkiej krzywdy nie będzie, jeśli je też wtedy włączysz.

Napisano

> No dobra, ale co oznacza, że coś jest widoczne z danej odległości - że z takiej odległości widzisz

> np. kontur pojazdu - czy jego światła?

Ale to chyba obojętne co widzisz, czy kontur pojazdu czy jego światła... To już oznacza, że coś jednak widzisz.

Napisano

> No dobra, ale co oznacza, że coś jest widoczne z danej odległości - że z takiej odległości widzisz

> np. kontur pojazdu - czy jego światła?

nie jest to sprecyzowane konkretnie w przepisach, czy kontur czy światła, ale na "chłopski rozum" w dzień światła aż tak nie są potrzebne więc prędzej zobaczysz kontur, natomiast w nocy jest na odwrót.

Napisano
  • Autor

> Jak we mgle przy światłach mijania widzisz białą ścianę,

He, he; ja przy drogowych we mgle widzę białą ścianę; na mijania zawsze jeżdżę. Dużo lepiej niż na halo. 270751858-jezyk.gif

> Tylne światło włączasz jak sam stwierdzisz, że za późno zauważyłeś poprzednika na

> postojówkach.

Czyli np. jak w niego wjadę! biglaugh.gif

Napisano

> Czyli np. jak w niego wjadę!

To już będzie oznaczało, że powinien był je włączyć i masz szanse nie być sprawcą grinser006.gif.

Napisano

> Ja się pytam, co to konkretnie znaczy.

tzn, że nie widzisz następnego słupka pikietażu lub lampy/słupa w mieście, są w odległościach ~ 100m

Napisano

>> Jak we mgle przy światłach mijania widzisz białą ścianę,

> He, he; ja przy drogowych we mgle widzę białą ścianę; na mijania zawsze jeżdżę. Dużo lepiej niż na

> halo.

Skoro tak, to są dwie możliwości: masz wadliwe przednie przeciwmgłowe albo nigdy jeszcze nie jechałeś w naprawdę gęstej mgle lub śnieżycy.

Napisano

> tzn, że nie widzisz następnego słupka pikietażu lub lampy/słupa w mieście, są w odległościach ~

> 100m

Akurat lampy w miescie sa co 20-25m.

Tylne wlaczac jak nie widzisz na te 2 lampy w przod.

I pamietac zeby potem wylaczyc!

U mnie akurat nie ma problemu, bo sie wylaczaja po zgaszeniu mijania.

Ale masa kierowcow potem jezdzi na wlaczonym...

Pozdrawiam

Napisano

> Skoro tak, to są dwie możliwości: masz wadliwe przednie przeciwmgłowe albo nigdy jeszcze nie

> jechałeś w naprawdę gęstej mgle lub śnieżycy.

skuteczność przednich pmgielnych determinuje miejsce ich montażu, one mają sens jak są zamontowane nisko nad drogą i wtedy faktycznie widać różnicę.

Druga sprawa to żarówki, najlepsze są te barwy żółtej, ale już nielegalne...

Napisano

> (...) Przednich przeciwmgłowych można również używać na drodze krętej (jeśli jest to oznaczone stosownym

> znakiem) podczas obwitych opadów deszczu.

Coś pomieszało się trochę... Podczas obfitych opadów deszczu można używać przednich świateł przeciwmgłowych na wszystkich drogach a na drogach krętych (odpowiednio oznaczonych) dodatkowo można ich używać w warunkach normalnej przejrzystości powietrza ale tylko od świtu do nocy.

Krótko mówiąc z art. 30 wynika, że:

- gdy zmniejsza się widoczność (mgła, opady atmosferyczne a także zadymienie) zobowiązani jesteśmy w pojazdach silnikowych włączyć światła mijania (gdy np. jedziemy na dziennych) lub przeciwmgłowe przednie albo oba jednocześnie, czyli światła mijania i przeciwmgłowe przednie (ust. 1);

- jak włączymy światła mijania w pojazdach silnikowych to już nie musimy włączać przeciwmgłowych przednich (ust. 1);

- światła przeciwmgłowe tylne możemy (nie musimy, nie mylić z obowiązkiem) włączyć gdy widoczność ograniczy się do mniej niż 50m (ust. 3);

- światła przeciwmgłowe tylne zobowiązani jesteśmy wyłączyć (zabronione jest używanie) gdy widoczność jest większa (lub równa, dla purystów wink.gif) 50m (ust. 3);

Natomiast z art. 51 wynika, że:

- świateł przeciwmgłowych przednich możemy używać na drogach krętych, oznaczonych odpowiednim znakiem (A3 lub A4 z tabliczką T-5 "Droga kręta") również w warunkach normalnej przejrzystości powietrza (bez mgły, opadów atmosferycznych i zadymienia) ale tylko od zmierzchu do świtu (ust. 5);

- oczywiście zobowiązani jesteśmy również używać wtedy świateł mijania (ust. 1);

- możemy zamiast świateł mijania używać świateł drogowych lub mijania i drogowych jednocześnie, ale tylko na nieoświetlonych drogach od zmierzchu do świtu i w przypadku gdy nie oślepiamy innych pojazdów (ust. 3);

Napisano

> Ja się pytam, co to konkretnie znaczy.

konkretnie to się dowiesz wink.gif, ja miałem tak kilka razy w życiu, tzn że włączenie samych p/mgielnych dawało lepszy efekt niż jazda na mijania

ogólnie to jest uczucie że końca maski nie widać grinser006.gif

tylne, włączam jak jest mgła, taka wyraźna ... nie wiem pewnie ze 100m widać światła

ale wyłączam jak zobaczę że ktoś za mną jedzie

Napisano

> Akurat lampy w miescie sa co 20-25m.

są nawet co 12m, chyba w obrębie skrzyżowań ? spineyes.gif

można by przyjąć że jedno auto to 5m, plus 5m odstęp, czyli 10m

tzn jak widać 5aut do przodu to jest luzik grinser006.gif

Napisano

> Druga sprawa to żarówki, najlepsze są te barwy żółtej, ale już nielegalne...

W przeciwmgielnych nadal są legalne waytogo.gif Jedynie w przypadku mijania/drogowych nie można już takich stosować ok.gif

Napisano

> W przeciwmgielnych nadal są legalne Jedynie w przypadku mijania/drogowych nie można już takich

> stosować

o widzisz to miła wiadomość, myślałem że wycofanie barwy żółtej selektywnej tyczyło się wszystkich świateł.

Co nie zmienia faktu, że HB3/HB4 z żółtym światłem są nie do kupienia sick.gif

Napisano

> skuteczność przednich pmgielnych determinuje miejsce ich montażu, one mają sens jak są zamontowane

> nisko nad drogą i wtedy faktycznie widać różnicę.

> Druga sprawa to żarówki, najlepsze są te barwy żółtej, ale już nielegalne...

W pugu 207 miałem "przeciwmgielne", do których producent wsadził 21-watowe żarówki takie jak do kierunkowskazów. Były w dobrym miejscu, ale nie nadawały się do użytku. Nie przyszło mi do głowy sprawdzić homologacji na kloszach, być może to były lampy świateł dziennych niewiem.gif

Napisano

> W pugu 207 miałem "przeciwmgielne", do których producent wsadził 21-watowe żarówki takie jak do

> kierunkowskazów. Były w dobrym miejscu, ale nie nadawały się do użytku. Nie przyszło mi do

> głowy sprawdzić homologacji na kloszach, być może to były lampy świateł dziennych

To były może PSX24W? Trzeba było wymienić halogeny na normalne H11 jakiś tekst , albo wywalic halogeny i wsadzić DRL smile.gif

Napisano

> W pugu 207 miałem "przeciwmgielne", do których producent wsadził 21-watowe żarówki takie jak do

> kierunkowskazów. Były w dobrym miejscu, ale nie nadawały się do użytku. Nie przyszło mi do

> głowy sprawdzić homologacji na kloszach, być może to były lampy świateł dziennych

u mnie są 35W ? ... też g... dają grinser006.gif

w sumie nie używam w ogóle, plus taki że mijania świecą fajnie szeroko ok.gif

jak jest mgła to skręcam trochę pokrętłem od regulacji wysokości ok.gif

Napisano

> Takie pytanko mam: kiedy ich używać. Uprzedzam "mądre" uwagi: przednie - poniżej 100 m widoczności,

> tylne - poniżej 50 m

Moim zdaniem, w przypadku świateł przeciwmgłowych ważniejszy od "suchych" przepisów jest zdrowy rozsądek.

W przypadku przednich świateł, stosujemy je, gdy po prostu uznamy, że są nam potrzebne. W sumie chyba tylko raz zdarzyło mi się być oślepionym przez te światła, ale pewnie były źle ustawione, tak że mnie nie przeszkadza, jak ktoś ich nawet nadużywa.

Co do tylnych, to te oślepiają zawsze, dlatego ich stosowanie ograniczyłbym do niezbędnego minimum i sytuacji kiedy prawie nic nie widać, a w mieście, przy dużym ruchu, gdy samochody suną jeden za drugim w niewielkich odległościach, po prostu zrezygnował z ich używania, zwłaszcza że przez to można nie zareagować na światła "stop". Im wyższe dopuszczalne prędkości i mniejszy ruch samochodów, tym większy jest sens włączenia tylnych świateł, zwłaszcza, gdy jedziemy wolno. Na "pustej" autostradzie czy drodze ekspresowej nie trzymałbym się kurczowo tych 50 m - niech to będzie nawet 100m - w du... nikt nie wjedzie, a jak będzie razić, to można przecież bez problemu wyprzedzić.

Napisano

> skuteczność przednich pmgielnych determinuje miejsce ich montażu, one mają sens jak są zamontowane

> nisko nad drogą i wtedy faktycznie widać różnicę.

> Druga sprawa to żarówki, najlepsze są te barwy żółtej, ale już nielegalne...

Nielegalne są w reflektorach głownych od 1.01.2010 - podstawa prawna

Natomiast w halogenach nie są zakazane, więc mozna kupic np. Philips Allweather

Napisano

> To były może PSX24W?

Nie wyjmowałem ich, od przodu wyglądały identycznie ok.gif

> Trzeba było wymienić halogeny na normalne H11 jakiś tekst , albo wywalic

> halogeny i wsadzić DRL

Samochód był służbowy i na gwarancji...

Napisano

> Nie wyjmowałem ich, od przodu wyglądały identycznie

> Samochód był służbowy i na gwarancji...

No tak, to wiele tłumaczy smile.gif

Napisano

jak widzisz mgłę, zapalaj przód+tył, jak ktoś we mgle w ciebie wjedzie a nie miałeś włączonych przeciwmgielnych to jest to z automatu twoja wina, do tego biorąc pod uwagę że mgła to zjawisko miejscowe i czasowe jest duże prawdopodobieństwo że jak policja do ciebie dojedzie to po mgle nie będzie już ani śladu

Napisano

icon_eek.gif

> jak widzisz mgłę, zapalaj przód+tył, jak ktoś we mgle w ciebie wjedzie a nie miałeś włączonych

> przeciwmgielnych to jest to z automatu twoja wina , do tego biorąc pod uwagę że mgła to

> zjawisko miejscowe i czasowe jest duże prawdopodobieństwo że jak policja do ciebie dojedzie to

> po mgle nie będzie już ani śladu

hmm tak trochę to bez sensu co napisałeś hmm.gif

przepis nie nakazuje używania, a zezwala

więc ukarać to mogą za zapalone, a nie w drugą stronę hmm.gif

Napisano

> hmm tak trochę to bez sensu co napisałeś

> przepis nie nakazuje używania, a zezwala

> więc ukarać to mogą za zapalone, a nie w drugą stronę

wytłumacz to ubezpieczalniom, tak samo wytłumacz im że w polsce nie ma wymogu zmiany opon na zimowe

Napisano

> jak widzisz mgłę, zapalaj przód+tył, jak ktoś we mgle w ciebie wjedzie a nie miałeś włączonych

> przeciwmgielnych to jest to z automatu twoja wina,

jakaś podstawa prawna tych rewelacji? I napisz od razu co to dokładnie jest mgła...

> do tego biorąc pod uwagę że mgła to

> zjawisko miejscowe i czasowe jest duże prawdopodobieństwo że jak policja do ciebie dojedzie to

> po mgle nie będzie już ani śladu

no to jak udowodnią, że mgła ograniczała widoczność do mniej niż 50m w chwili wypadku? Poza tym, od kiedy jest nakaz stosowania świateł przeciwmgłowych tylnych we mgle?

Napisano

> wytłumacz to ubezpieczalniom, tak samo wytłumacz im że w polsce nie ma wymogu zmiany opon na zimowe

póki co, ubezpieczalnie nie stanowią prawa w naszym kraju. A z zasady każdej zależy na tym, żeby wypłacić jak najmniej - więc nic dziwnego, że czepiają się wszystkiego. Poza tym ich czepianie może i tak dotyczyć tylko AC, warunki OC określa ustawa.

Napisano

> wytłumacz to ubezpieczalniom, tak samo wytłumacz im że w polsce nie ma wymogu zmiany opon na zimowe

miałem dwie stłuczki w zimie i w żadnej nie sprawdzali opon

a jak pisałeś sam, "mgła była panowie na 200m ... to przecież nie można świecić " spineyes.gif

Napisano

> miałem dwie stłuczki w zimie i w żadnej nie sprawdzali opon

a ja miałem ostatnio w lecie (nieustąpienie pierwszeństwa) i sprawdzali opony 270751858-jezyk.gif

> a jak pisałeś sam, "mgła była panowie na 200m ... to przecież nie można świecić "

Napisano

> a ja miałem ostatnio w lecie (nieustąpienie pierwszeństwa) i sprawdzali opony

> > a jak pisałeś sam, "mgła była panowie na 200m ... to przecież nie można świecić "

głebokość bieżnika ? czy rodzaj ?

widzisz ja miałem stłuczkę w grudniu i listopadzie

wjechał we mnie gość na zimówkach, ale było mokro, miał jakieś bieżniki i zasadził pięknego slajda wink.gif

teraz pytanie jakie opony miał mieć w grudniu, na mokrej nawierzchni ???

ale wracając do p/mgielnych ... nie ma obowiązku, wcześniej były cytaty z przepisów że można używać

Napisano

> głebokość bieżnika ? czy rodzaj ?

o ile pamiętam to spisywał model opony i oceniał "na oko" zużycie

> widzisz ja miałem stłuczkę w grudniu i listopadzie

> wjechał we mnie gość na zimówkach, ale było mokro, miał jakieś bieżniki i zasadził pięknego slajda

> teraz pytanie jakie opony miał mieć w grudniu, na mokrej nawierzchni ???

jak w grudniu to z zasady zimówki 270751858-jezyk.gif A jak wpadł w poślizg to przyczyna się sama nasuwa - "niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze" - jest tak pojemna, że wszystko się w niej zmieści.

> ale wracając do p/mgielnych ... nie ma obowiązku, wcześniej były cytaty z przepisów że można

> używać

no więc właśnie - nie ma nakazu - jest stwierdzenie, że można. Można, czyli nie trzeba 270751858-jezyk.gif

Napisano

Podepnę się pod temat waytogo.gif a czy mogę NP.jezdzic na światłach,postojowe+przeciw mgielne z przodu hmm.gif,kto stwierdza jaka jest widoczność hmm.gif,dajmy na to ze NP. jestem krótkowidzem zlosnik.gif i mam taką potrzebę bo lepiej widzę drogę

Napisano

> Podepnę się pod temat a czy mogę NP.jezdzic na światłach,postojowe+przeciw mgielne z przodu ,kto

> stwierdza jaka jest widoczność ,dajmy na to ze NP. jestem krótkowidzem i mam taką potrzebę bo

> lepiej widzę drogę

Nie.

Jeśli masz problemy zdrowotne to nie powinieneś się poruszać samochodem po zmroku.

Napisano

> Nie.

> Jeśli masz problemy zdrowotne to nie powinieneś się poruszać samochodem po zmroku.

Tzn. jeżeli problemy zdrowotne są AŻ takie, że ktoś lepiej widzi drogę w światłach przeciwmgłowych, niż mijania.

Chodzi, rzecz jasna, o zdrowie psychiczne zlosnik.gif

Napisano

> Nie.

> Jeśli masz problemy zdrowotne to nie powinieneś się poruszać samochodem po zmroku.

A to znaczy że jesteś lekarzem(znachorem)który leczy na odległość hmm.gifzlosnik.gif

Stwierdzający iż mam problemy zdrowotne to nie mogę po zmroku tak ,a w dzień zlosnik.gif

Napisano

> A to znaczy że jesteś lekarzem(znachorem)który leczy na odległość

> Stwierdzający iż mam problemy zdrowotne to nie mogę po zmroku tak ,a w dzień

Czasem takie głupoty wymyślacie że tylko głupotą można odpowiedzieć. hehe.gif

Jasno przepis mówi na ten temat.

Napisano

> Jasno przepis mówi na ten temat.

Przepis odnośnie przednich świateł jest sformułowany źle, zakłada posiadanie przez kierujących rozumu i umiaru, co w Polsce nie jest prawdą. Nie chodzi mi tutaj o bzdurzenie kolegi dyniek000 kilka postów wyżej, na to przepis rzeczywiście odpowiada. Odmownie.

Napisano

> Przepis odnośnie przednich świateł jest sformułowany źle, zakłada posiadanie przez kierujących

> rozumu i umiaru, co w Polsce nie jest prawdą. Nie chodzi mi tutaj o bzdurzenie kolegi

> dyniek000 kilka postów wyżej, na to przepis rzeczywiście odpowiada. Odmownie.

Rozumu jak i brak znajomości przepisów nie mówiąc już o wiedzy ogólnej nawet jak te światła działają.

Jesienią 2 lata temu wracałem trasą ze Śląska do Warszawy. W okolicach Częstochowy była mgła jak cholera więc odpaliłem przednie przeciwmgielne bo ledwo było linie widać. Za chwilę gość na CB krzyczy do mnie abym je wyłączył bo go oślepiam. Pytam jakim sposobem ( przede mną jedzie tir a za mną VW osobówka ) gość z osobówki krzyczy że go moje tylne oślepiają bo jak mam przednie to i tylne musiałem włączyć yikes.gif Pytam gościa jakim cudem tylne muszą działać razem z przednimi ? Bo tak jest w każdym aucie które ma światła przeciwmgielne i już, jemu tak powiedzieli i tak jest.

Najgorsze jest to że oprócz tego głąba znalazło się jeszcze z 10 którzy tą samą bajkę opowiadali.

Napisano

> Przepis odnośnie przednich świateł jest sformułowany źle,

Właśnie i dokładnie wiem gdzie leży błąd w przepisach waytogo.gif a moje pytanie hmm.gifnie powiem że to prowokacja bo admin.giflecz jak to sobie tłumaczyć lub policial.gif ma ktos jakieś usprawiedliwienie hmm.gif

Napisano

> Rozumu jak i brak znajomości przepisów nie mówiąc już o wiedzy ogólnej nawet jak te światła

> działają.

> Jesienią 2 lata temu wracałem trasą ze Śląska do Warszawy. W okolicach Częstochowy była mgła jak

> cholera więc odpaliłem przednie przeciwmgielne bo ledwo było linie widać. Za chwilę gość na CB

> krzyczy do mnie abym je wyłączył bo go oślepiam. Pytam jakim sposobem ( przede mną jedzie tir

> a za mną VW osobówka ) gość z osobówki krzyczy że go moje tylne oślepiają bo jak mam przednie

> to i tylne musiałem włączyć Pytam gościa jakim cudem tylne muszą działać razem z przednimi ?

> Bo tak jest w każdym aucie które ma światła przeciwmgielne i już, jemu tak powiedzieli i tak

> jest.

> Najgorsze jest to że oprócz tego głąba znalazło się jeszcze z 10 którzy tą samą bajkę opowiadali.

Niesamowite jak wielka jest sila perswazji.

Zrobilem prawo jazdy w 1999 i przez pierwsze pare lat nigdy w zyciu mnie nikt na przecimgilowych przednich nie oslepil.

Potem zaczalem czytac autokacik, i dowiedzialem sie, ze jazda na przednich przeciwmglowych oslepia, i ze wogole jest buuu... Od wtedy rzeczywiscie zaczely mnie przednie przeciwmglowe oslepiac.

Zgodnie z tym co tu wyczytalem, zaczalem mrugac tym co oslepiaja...

Jednak znowu pare lat pozniej wyprowadzilem sie do Irlandii, gdzie co drugi samochod jezdzi na przeciwmgielnych zupelnie bez wzgledu na pogode. Przyzwyczailem sie do tego bo i tak nie mialem wyjscia, i po trzezwym spojrzeniu na sprawe, doszedlem do wniosku, ze nic podobnego - przednie przeciwmglowe nie oslepiaja.

Jedyne co oslepia to auta ktore maja zle ustawione swiatla, lub ci co jezdza na dlugich.

Dlatego mowia - to cale oslepianie przez przeciwmglowe przednie, to jedna wielka bzdura.

Napisano

> Właśnie i dokładnie wiem gdzie leży błąd w przepisach(...)

Moim zdaniem "opady atmosferyczne" powinny być zastąpione "śniegiem".

Napisano

> Dlatego mowia - to cale oslepianie przez przeciwmglowe przednie, to jedna wielka bzdura.

dokładnie, a po polskich drogach jeździ chmara przewrażliwieńców którym wszystko nie pasuje i wszystko ich oślepia

Napisano

> Moim zdaniem "opady atmosferyczne" powinny być zastąpione "śniegiem".

bo ?

śnieg też opad.

a podczas deszczu na autostradzie przez smugi wody za samochodami się tworzy taka mgła ,że przeciwmgielnych można używać.

nie czytałem wątku , ale pewnie ktoś już przytoczył ART.30.

Najlepsze kino miałem jak ostatnio mnie zatrzymali jak była mgła a ja miałem postojowe + halogeny.....

10 min tłumaczenia przepisów i odpuścili . Żal ,że policjanci nie znają przepisów które egzekwują.

Napisano

> a podczas deszczu na autostradzie przez smugi wody za samochodami się tworzy taka mgła ,że

> przeciwmgielnych można używać.

Podczas deszczu na autostradzie są Ci, rzecz jasna, ABSOLUTNIE NIEZBĘDNE światła, które świecą na 15 m do przodu screwy.gif

Dla ułatwienia dodam, że przy dozwolonej przepisami prędkości autostradowej przejeżdżasz tą odległość w około 0.4 sekundy i masz zero szans reakcji na zagrożenie, które zauważysz z takiej odległości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.