Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Stłuczka i co dalej?

Featured Replies

Napisano

Dzisiaj miałem stłuczkę, wjechałem gościowi w tyłek przy dosyć niskiej prędkości, efekt był taki, że u mnie nic u niego rozwalony tylni zderzak (połamał się więc do wymiany-samochód stary pewnie z 15-18 lat zderzak czarny nielakierowany) chciałem zapłacić on wolał spisać oświadczenie i zrobić z mojego OC, ponieważ on się śpieszył, umówiliśmy się na sobotę. Jakieś rady?

Napisano

> oświadczenie i zrobić z mojego OC, ponieważ on się śpieszył, umówiliśmy się na sobotę. Jakieś

> rady?

Napisac mu oswiadczenie a potem potwierdzic zdarzenie jak przyjdzie pismo z ubezpieczalni.

Napisano

A to nie jest tak, ze to od Ciebie zalezy czy chcesz zaplacic, czy wolisz zeby poszlo z twojego ubezpieczenia?

Napisano

> Dzisiaj miałem stłuczkę, wjechałem gościowi w tyłek przy dosyć niskiej prędkości, efekt był taki,

> że u mnie nic u niego rozwalony tylni zderzak (połamał się więc do wymiany-samochód stary

> pewnie z 15-18 lat zderzak czarny nielakierowany) chciałem zapłacić on wolał spisać

> oświadczenie i zrobić z mojego OC, ponieważ on się śpieszył, umówiliśmy się na sobotę. Jakieś

> rady?

Po to masz OC, niech chłopina sobie zrobi jak uważa, stracisz z 10% zniżek co przełoży się pewnie na 100zł zwyżki przy następnej polisie.

Nie rozumiem u ludzi kwestii dogadania, skoro ma się OC to po coś to OC się płaci, aby w takich przypadkach to ubezpieczyciel pokrył szkody.

Napisano

> Po to masz OC, niech chłopina sobie zrobi jak uważa, stracisz z 10% zniżek co przełoży się pewnie

> na 100zł zwyżki przy następnej polisie.

> Nie rozumiem u ludzi kwestii dogadania, skoro ma się OC to po coś to OC się płaci, aby w takich

> przypadkach to ubezpieczyciel pokrył szkody.

Jak masz kilka aut i placisz ubezpieczenie kilka tys za kazde to naprawde warto zaplacic pare stowek.

Napisano

> A to nie jest tak, ze to od Ciebie zalezy czy chcesz zaplacic, czy wolisz zeby poszlo z twojego

> ubezpieczenia?

No nie rob jaj grinser006.gif Jesli poszkodowany zechce gotowke to ok ale w innym wypadku idzie z oc sprawcy

Napisano

> No nie rob jaj Jesli poszkodowany zechce gotowke to ok ale w innym wypadku idzie z oc sprawcy

I sprawca nie ma mozliwosci wyboru?

Ja serio pytam, bo nie wiem.

Napisano

> I sprawca nie ma mozliwosci wyboru?

> Ja serio pytam, bo nie wiem.

Sprawca może wybrać. Jeżeli poszkodowany chce gotówkę, a sprawca z OC - to poszkodowany ma problem.

Napisano

> Po to masz OC, niech chłopina sobie zrobi jak uważa, stracisz z 10% zniżek co przełoży się pewnie

> na 100zł zwyżki przy następnej polisie.

> Nie rozumiem u ludzi kwestii dogadania, skoro ma się OC to po coś to OC się płaci, aby w takich

> przypadkach to ubezpieczyciel pokrył szkody.

To wszystko zalezy ile sie placi.

Ja place okolo 500 euro rocznie.

Gdybym w kogos przywalil, to mi wzrosnie pewnie do okolo 1200 w przyszlym roku, potem moze 1000 rok pozniej, nastepnie z 800, potem moze 650 i na koniec znowu 500 po 5 latach.

Takze w okresie najblizszych 5 lat taki incydent moze mnie kosztowac wsumie 1650 euro.

Ostatnio bylem tym autem w Polsce i troche kilometrow zrobilem.

I tak wlasnie sobie kalkulowalem, ze gdybym w kogos przywalil i szkody bylby mniejsze niz powiedzmy 5000zl to bym wolal zaplacic z wlasnej kieszeni.

Napisano

> Sprawca może wybrać. Jeżeli poszkodowany chce gotówkę, a sprawca z OC - to poszkodowany ma problem.

No tak to oczywiste.

Napisano

> Sprawca może wybrać. Jeżeli poszkodowany chce gotówkę, a sprawca z OC - to poszkodowany ma problem.

Ale przeciez z OC tez moze dostac gotowke...

Napisano
  • Autor

> Po to masz OC, niech chłopina sobie zrobi jak uważa, stracisz z 10% zniżek co przełoży się pewnie

> na 100zł zwyżki przy następnej polisie.

Skoro gość wolał kasę z ubezpieczenia to ok, a co do zniżek to myślisz, że stracę 10%? A co tego oświadczenia to opisać, szkody jakie widać było zewnętrznie?

Napisano

> Ale przeciez z OC tez moze dostac gotowke...

Ale chodzi o to, że "na miejscu", bez protokołu.

Napisano

> Sprawca może wybrać.

powiedzmy, że decyzja - co robić - pewnie nie zależy od jednej strony.

> Jeżeli poszkodowany chce gotówkę, a sprawca z OC - to poszkodowany ma problem.

co znaczy POSZKODOWANY CHCE GOTÓWKĘ? jeśli straty to np. mój półroczny dochód, to może chcieć dużo. po to mam OC.

Napisano

> co do zniżek to myślisz, że stracę 10%?

to zależy od konkretnego TU - nie raz jest tak, że szkodowość do pewnej kwoty nie wpływa na utratę zniżek.

> A co tego oświadczenia to opisać, szkody jakie widać było zewnętrznie?

nie jest to konieczne, piszesz, kto, co, komu gdzie i jak zrobił. czyli że Ty kierując pojazdem X w dniu Y w miejscu Z najechałeś na tył poprzedzającego pojazdu ZZ.

Napisano

> powiedzmy, że decyzja - co robić - pewnie nie zależy od jednej strony.

> co znaczy POSZKODOWANY CHCE GOTÓWKĘ? jeśli straty to np. mój półroczny dochód, to może chcieć dużo.

> po to mam OC.

Poszkodowany nie moze chciac gotowki.

Poszkodowanemu sie nalezy odszkodowanie. A skad to odszkodowanie przyjdzie, to juz powinno zalezec od sprawcy.

Czy bedzie to z kieszeni spracy czy tez z jego ubezpieczenia to powinna byc decyzja sprawcy. Ale czy tak jest w rzeczywistosci to nie wiem.

Gdyby we mnie ktos przywalil, to bym gosciowi powiedzial, ze chce miec auto naprawione i sam wybieram warsztat gdzie to zrobia.

Wiec powiedzmy jade do warsztatu, tam wyceniaja ile bedzie kosztowac naprawa i z ta wycena ide do sprawcy i mu mowie, ze albo placi to z wlasnej kieszeni albo idzie z jego ubezpieczenia - jak woli.

Napisano

> Jak masz kilka aut i placisz ubezpieczenie kilka tys za kazde to naprawde warto zaplacic pare

> stowek.

W jakim aucie płacisz kilka tyś za OC icon_eek.gifhmm.gif

Napisano

> Gdyby we mnie ktos przywalil, to bym gosciowi powiedzial, ze chce miec auto naprawione i sam

> wybieram warsztat gdzie to zrobia.

> Wiec powiedzmy jade do warsztatu, tam wyceniaja ile bedzie kosztowac naprawa i z ta wycena ide do

> sprawcy i mu mowie, ze albo placi to z wlasnej kieszeni albo idzie z jego ubezpieczenia - jak

> woli.

Na takie coś nie ma czasu na drodze z reguły...

Z reguły jak samochód w miarę nowy, nie warto brać gotówki od sprawcy wink.gif

Sam miałem delikatne puknięcie w zad i sądziłem, że naprawa to max 1000zł (zderzak do lakierowania, tablica i ramka do wymiany)

W PZU przyznano nowy zderzak bo się okazał gdzieś pęknięty wink.gif wyszło w sumie ponad 3kpln... na drodze wziąłbym od gościa 2kpln i byłbym stratny wink.gif

Napisano

> To wszystko zalezy ile sie placi.

> Ja place okolo 500 euro rocznie.

> Gdybym w kogos przywalil, to mi wzrosnie pewnie do okolo 1200 w przyszlym roku,

Spore stawki ma cie za OC crazy.gif

I co jedna szkoda i wszystkie zniżki tracisz hmm.gif

Napisano

> Na takie coś nie ma czasu na drodze z reguły...

> Z reguły jak samochód w miarę nowy, nie warto brać gotówki od sprawcy

> Sam miałem delikatne puknięcie w zad i sądziłem, że naprawa to max 1000zł (zderzak do lakierowania,

> tablica i ramka do wymiany)

> W PZU przyznano nowy zderzak bo się okazał gdzieś pęknięty wyszło w sumie ponad 3kpln... na drodze

> wziąłbym od gościa 2kpln i byłbym stratny

Nie no to to jasne.

Na drodze sie nigdy takich rzeczy nie zalatwia, chyba ze chodzi o jakas ryske, ktorej wypolerowanie to koszt 30zl.

Mi chodzi o to, ze juz po podpisaniuu oswiadczenia na miejscu, sprawca powinien nadal po przemysleniu sprawy i zobaczeniu wyceny z warsztatu, miec mozliwosc decyzji czy to pojdzie z jego ubezpieczenia czy sam zaplaci z wlasnej kieszeni.

Chociaz z drugiej strony, biorac pod uwage jak tanie sa ubezpieczenia i to ze od pojedynczej stluczki traci sie tylko jakis niewielki %%% znizek, to moze rzeczywiscie to nie ma znaczenia.

U mnie ma olbrzymie bo kwoty sa duzo wieksze. Ale zato u mnie sa tez opcje jak to zrobic. Bo nawet jak sie poszkodowany nie zgodzi zebym mu placil z wlasnej kieszeni i naprawi z mojego ubezpieczenia, to i tak moge ta kwote zwrocic ubezpieczycielowi i wtedy znizek nie strace.

Napisano

> Spore stawki ma cie za OC

To jest caly pakiet (OC + AC + NW + autoszyba, itp).

> I co jedna szkoda i wszystkie zniżki tracisz

Generalnie tak.

Mozna sobie wykupic dodatkowa ochrone znizek. U mnie chyba kosztowalo to kolo 40 euro rocznie (juz uwzglednione w tym 500 bo wykupilem). Wtedy w ciagu 3 lat mozna miec jedna szkode bez utraty znizek. Niestety szkoda juz byla, bo zona w zeszly roku dachowala i auto poszlo na zyletki (szkoda calkowita). Wiec przez kolejne 2.5 roku nie moze byc zadnych wiecej szkod. A u mnie nie ma rozdzielenia OC czy AC. Ubezpieczenie jest razem.

Napisano

> To jest caly pakiet (OC + AC + NW + autoszyba, itp).

A to już w miarę normalny koszt,

A tak z ciekawości jaki to procent wart. samochodu? Bo ja ostatnio płaciłem OC i AC ok 5% wart samochodu, przy zniżkach 50%

NW nie biorę bo nie warto...

>A u mnie

> nie ma rozdzielenia OC czy AC. Ubezpieczenie jest razem.

No to lipa, w Polsce jest to osobne (przynajmniej w większości) i tracisz z reguły 10%

Napisano

> Chociaz z drugiej strony, biorac pod uwage jak tanie sa ubezpieczenia i to ze od pojedynczej

> stluczki traci sie tylko jakis niewielki %%% znizek, to moze rzeczywiscie to nie ma znaczenia.

Weż pod uwagę jaka jest średnia płaca w Polsce, a jak w Irlandii?

Napisano

> A to już w miarę normalny koszt,

> A tak z ciekawości jaki to procent wart. samochodu? Bo ja ostatnio płaciłem OC i AC ok 5% wart

> samochodu, przy zniżkach 50%

> NW nie biorę bo nie warto...

Samochod warty moze z 4000 euro, ale skladka ubezpieczenia nie ma z samochodem praktycznie nic wspolnego.

Juz to pisalem ostatnio w jakims innym watku, ze gdybym wykupil samo OC to by wyszlo pewnie cos kolo 450. Dodanie NW + AC + ubezpieczenie od kradziezy i pozaru + autoszyba wsumie powiekszylo mi skladke o 50 euro.

Gdyby auto bylo warte z 40 tys zamiast 4tys, to skladka tez poszla by do gory o kilka % max.

Zato co sie liczy do ubezpieczenia to wszyskie inne pierdoly. Wiek, od kiedy sie posiada PJ, gdzie sie mieszka, gdzie samochod parkuje, gdzie pracuje, jakie przebiegi sie robi rocznie, czy samochod zostal w jakikolwiek sposob stuningowany (nawet mozntaz glupich halogenow albo spojlera to tuning ktory zmienia koszt ubezpieczenia), to czy sie jest singlem czy zonatym/zamezna. Oczywiscie plec tez ma duze znaczenie zwlaszcza wsrod mlodszych ludzi. Tzn np 20 letnia kobieta moze liczyc zapewna na okolo 2x tansza skladke niz ktos taki sam tylko plci meskiej.

Najwieksze jednak znaczenie ma chyba wiek. Kolega 18letni jak chcial ubezpieczyc swoja Corse 1.0 warta moze z 500 euro, zaraz po zrobieniu prawa jazdy, to mu zaoferowali ubezpieczenie za okolo 5000 euro.

Napisano
  • Autor

> Napisac mu oswiadczenie a potem potwierdzic zdarzenie jak przyjdzie pismo z ubezpieczalni.

A czy to oświadczenie zrobić w dla siebie również, jako potwierdzenie?

Napisano

> Jak masz kilka aut i placisz ubezpieczenie kilka tys za kazde to naprawde warto zaplacic pare

> stowek.

zniżki traci się na dany samochód(polisę) a nie na osobę!

Napisano

> zniżki traci się na dany samochód(polisę) a nie na osobę!

niestety nie masz racji tongue.gif , zniżkę tracisz na wszystkie samochody zarejestrowane na tą samą osobę

Napisano

> W jakim aucie płacisz kilka tyś za OC

np ciezarowka.

Do AC szkody sie nie licza?

Napisano

> zniżki traci się na dany samochód(polisę) a nie na osobę!

tak Ci sie tylko wydaje

Napisano

> niestety nie masz racji , zniżkę tracisz na wszystkie samochody zarejestrowane na tą samą osobę

niestety nie masz racji.

Allianz - miałem szkodę, nie straciłem zniżek na drugie auto w PZM, Hestii i HDI.Jak kupisz nowe auto to tak, wtedy musisz rzetelnie podać bezszkodowość.

Napisano

> niestety nie masz racji , zniżkę tracisz na wszystkie samochody zarejestrowane na tą samą osobę

Mylisz się kolego. Allianz i chyba Warta każde auto traktuje osobno. Sprawdzone w życiu.

Napisano

> Mylisz się kolego. Allianz i chyba Warta każde auto traktuje osobno. Sprawdzone w życiu.

wyjatek od reguły, od czasu do czasu ubezpieczalnie np. dopuszczają jedną szkodę bez konsekwencji w ramach jakiejś promocji. Generalnie zasada jest taka jak napisałem, w pierwszym roku od zdarzenia traci się 10%, w drugim 5%

Napisano

> niestety nie masz racji.

> Allianz - miałem szkodę, nie straciłem zniżek na drugie auto w PZM, Hestii i HDI.Jak kupisz nowe

> auto to tak, wtedy musisz rzetelnie podać bezszkodowość.

j.w.

Co innego jak ubezpieczalnia nie pyta o szkody u innych lub akceptuje takowe , a co innego jak zataisz. Problem może powstać przy wypłaceniu odszkodowania, szczególnie w przypadku AC. Ubezpieczalnie póki co nie mają sprawnego przesyłu info o szkodach i ich sprawcach i opierają się na oświadczeniach.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.