Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

W kwietniu w główki słonko grzeje - spam wątek

Featured Replies

Napisano

Panowie i Panie,

Wraz z dniem 14 stycznia, dzięki Waszym głosom, kącik CTT stał się kącikiem technicznym. Rzućcie więc okiem na zaktualizowany regulamin. Postanowiliśmy z Ironem otworzyć Wam jednak furtkę na dyskusje nie tyczące się spraw technicznych. W tym, podwieszonym przez nas wątku.

Piszemy więc o wszystkim i o niczym, prosimy jednak aby miało to jakiś sens ok.gif.

Do dzieła więc 20.GIFwaytogo.gif.

Napisano

Jakież zdziwienie mnie ogarnęło kiedy otwarłem list z PZU w którym dowiedziałem się że mama ( 1 właściciel samochodu) spowodowała wypadek w Niemczech i zagraniczny ubezpieczyciel prosi o ksero dowodu rejestr, i prawa jazdy w związku ze zgłoszeniem. Co wy na to?

Nie jest to prima aprilis.

Dodam że mama niema prawa jazdy, a ani ja ani samochód nie był w niemczech:]

Napisano

> Jakież zdziwienie mnie ogarnęło kiedy otwarłem list z PZU w którym dowiedziałem się że mama ( 1

> właściciel samochodu) spowodowała wypadek w Niemczech i zagraniczny ubezpieczyciel prosi o

> ksero dowodu rejestr, i prawa jazdy w związku ze zgłoszeniem. Co wy na to?

> Nie jest to prima aprilis.

> Dodam że mama niema prawa jazdy, a ani ja ani samochód nie był w niemczech:]

Ktoś podrobił blachy?

Napisano

> Ktoś podrobił blachy?

W liscie wyraźnie napisane Fiat Croma SZ.... tablice i auto się zgadza. Dodzwonić się już nie moge pod podany nr telefonu więc do jutra nerwówka co z tym fantem

Napisano

> do jutra nerwówka co z tym fantem

Nie denerwuj się, nie ma czym.

Właściciel pisze pismo, że samochód w podanym terminie był w dyspozycji syna Jana Kowalskiego...

W tym miejscu masz 2 możliwości:

- w tym piśmie właściciel pisze, że z informacji, które otrzymał od syna, samochód w podanym terminie nie był eksploatowany na terenie Niemiec, więc nie mógł brać udziału w kolizji na terenie Niemiec.

- właściciel w piśmie pisze: W załączeniu przesyłam oświadczenie syna Jana Kowalskiego, który w podanym okresie dysponował samochodem Fiat Croma SZ...

Ty piszesz oświadczenie i wysyłacie w jednej kopercie(list polecony):

Niniejszym oświadczam, iż samochód Fiat Croma SZ... będący własnością Anny Kowalskiej... w podanym przez Państwa terminie, był w mojej dyspozycji, w podanym terminie NIE przebywałem i NIE eksploatowałem samochodu na terytorium Niemiec, w podanym okresie samochód nie brał udziału w żadnym zdarzeniu drogowym na planecie Ziemia.

Z tą planetą Ziemia to żart, ale możesz spokojnie to napisać. Po takim piśmie powinni się odczepić.

Spokojnie jutro zadzwoń bo ktoś próbuje wyłudzić pieniądze z Twojej polisy, zdaje się, że wymyślili nowy wałek, dotąd wyłudzali odszkodowania lokalnie a teraz robią to w innym kraju.

Wałek jest o tyle fajny, że szkodę w Niemczech likwiduje w imieniu PZU jakaś niemiecka firma, pieniądze zostały już pewnie wypłacone, więc tamta firma jest w plecy. Ktoś wpadł na fajny pomysł.

EDIT: Autko się zgadza bo pewnie w procederze biorą udział nasi rodacy, spotkali Twoje autko na ulicy a później na tej stronie sprawdzili sobie dane Twojej polisy OC.

Pozdrawiam BAS

Napisano

też mi przyszło do głowy że jakiś cwaniak próbuje sobie z mojego OC naprawić samochód, lub już naprawił a teraz chce z ubezpieczalni pieniądze. Co ciekawe szkoda 24 II , pismo datowane do mnie 9 III, wysłane 16 III a dotarło dzisiaj biglaugh.gif

Napisano

> Jakież zdziwienie mnie ogarnęło kiedy

Dlatego nie publikuj zdjęć auta z numerem rejestracyjnym...

Napisano

> też mi przyszło do głowy że jakiś cwaniak próbuje sobie z mojego OC naprawić samochód, lub już

> naprawił a teraz chce z ubezpieczalni pieniądze.

To raczej nie jest robota jednej osoby, zajmują się tym tzw. zorganizowane grupy przestępcze(przypadkiem ostatniej nocy potknąłem się na Tvnturbo o program "Auto gangi", który traktował właśnie o wyłudzeniach z TU). Powinieneś to szybko wyjaśnić, ale wątpię, żeby udało się odzyskać pieniądze. Samochód, który ucierpiał, jest zarejestrowany na słupa itd.

> Co ciekawe szkoda 24 II , pismo datowane do

> mnie 9 III, wysłane 16 III a dotarło dzisiaj

Właśnie dlatego ten wałek jest fajny bo zanim ktoś się zorientuje to pieniądze są już wypłacone, gdyby zrobili taki sam wałek w PL to:

1. Wiesz jak w PL długo trwa likwidacja szkody.

2. Dostałbyś już dawno to pismo i może* nie udałoby się wyłudzić pieniędzy.

* Jak moja mama przylała hakiem(Hak w samochodzie to fajna sprawa) w MareiW w A4 podczas wyjeżdżania z miejsca parkingowego, też dostaliśmy pismo z PZU, z druczkiem do potwierdzenia, że szkoda miała miejsce, oczywiście wypełniłem i chciałem wysłać, ale przed wysłaniem zadzwoniłem do osoby, która przysłała to pismo i powiedziała, że w sumie to nie muszę im tego przysyłać bo oni już wypłacili kasę. Może od tego czasu trochę uszczelnili system w PZU, dlatego teraz robi się wałki za granicą.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Dlatego nie publikuj zdjęć auta z numerem rejestracyjnym...

Bez większego znaczenia, nie będzie im się chciało szukać zdjęć w internecie, wystarczy wyjść na ulicę i zapisać sobie na kartce nr rejestracyjny, markę i model autka.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Dlatego nie publikuj zdjęć auta z numerem rejestracyjnym...

nie przypominam sobie żebym je publikował wink.gif

Napisano

> Bez większego znaczenia, nie będzie im się chciało szukać zdjęć w internecie, wystarczy wyjść na

> ulicę i zapisać sobie na kartce nr rejestracyjny, markę i model autka.

> Pozdrawiam BAS

I lepiej taki droższy zadbany bo może ma dobre OC zlosnik.gif

Dlatego mam OC w PROAMIE.... bo była najtańsza zlosnik.gif

Napisano

> nie przypominam sobie żebym je publikował

Myślę że ktoś sprawdził twoje ubezpieczenie...

Napisano

> Myślę że ktoś sprawdził twoje ubezpieczenie...

dowód oddawałem w 2 miejsach w ubezpieczalni i w NordGlass przy wymianie szyby w grudniu. Więcej nikt go niemiał w rękach, oprócz żony biglaugh.gif

Napisano

> dowód oddawałem w 2 miejsach w ubezpieczalni i w NordGlass przy wymianie szyby w grudniu. Więcej

> nikt go niemiał w rękach, oprócz żony

wystarczy nr rejestracyjny i KLIK blush.gif

ps.

BAS - dopiero zobaczyłem, że już podawałeś linkę do tej strony grinser006.gif

Napisano

> dowód oddawałem w 2 miejsach w ubezpieczalni i w NordGlass przy wymianie szyby w grudniu. Więcej

> nikt go niemiał w rękach, oprócz żony

1. Ze strony, którą linkowałem, można wyciągnąć bez problemu takie dane:

285873769-zak-ufg.jpg

2. Jaki to problem znaleźć kogoś w PZU, kto za 50zł poda wszystkie dane?

Pozdrawiam BAS

post-23749-1435251601114_thumb.jpg

Napisano

> 1. Ze strony, którą linkowałem, można wyciągnąć bez problemu takie dane:

> 2. Jaki to problem znaleźć kogoś w PZU, kto za 50zł poda wszystkie dane?

> Pozdrawiam BAS

no tak, pzu w tym musiało brać udział bo od kogoś moje / mamy dane musieli wziąć

Napisano

> no tak, pzu w tym musiało brać udział bo od kogoś moje / mamy dane musieli wziąć

Do tych danych mają dostęp nawet agenci. Kilka lat temu znaleźliśmy porzucone CC, które niszczało, chcieliśmy je kupić dla znajomego, wtedy jeszcze nie było tej stronki UFG, ale autko akurat miało OC w PZU, ustaliłem dane właściciela przy pomocy jednego telefonu do mojego agenta, wtedy jeszcze nie miał dostępu online(teraz polisy są drukowane z systemu, wcześniej były wypisywane ręcznie), ale akurat następnego dnia szedł rozliczyć się z polis w inspektoracie, więc miałem komplet danych w ciągu niecałych 24h.

Pozdrawiam BAS

Napisano

Danych osobowych z tej stronki nie uzyskamy. Wszędzie są chętni na łatwą kasę, ale osobiście nie sądzę żeby to z PZU dane wyciekły zbyt poważne konsekwencje dla delikwenta. Na twoim miejscu oprócz pisma do PZU to jeszcze poszedłbym na Policję zgłosić próbę wyłudzenia odszkodowania z twojego ubezpieczenia i o tym fakcie poinformować też PZU, że sprawa zgłoszona na policji. Policja jednoznacznie ustali, że nie mogłeś być za granicą w danym przedziale czasowym i będą sobie prowadzić sprawę a ty będziesz mieć podkładkę.

Napisano

> Danych osobowych z tej stronki nie uzyskamy. Wszędzie są chętni na łatwą kasę, ale osobiście nie

> sądzę żeby to z PZU dane wyciekły zbyt poważne konsekwencje dla delikwenta. Na twoim miejscu

> oprócz pisma do PZU to jeszcze poszedłbym na Policję zgłosić próbę wyłudzenia odszkodowania z

> twojego ubezpieczenia i o tym fakcie poinformować też PZU, że sprawa zgłoszona na policji.

> Policja jednoznacznie ustali, że nie mogłeś być za granicą w danym przedziale czasowym i będą

> sobie prowadzić sprawę a ty będziesz mieć podkładkę.

w środę chyba podjade na policje i to zgłoszę

Napisano

> Do tych danych mają dostęp nawet agenci. Kilka lat temu znaleźliśmy porzucone CC, które niszczało,

> chcieliśmy je kupić dla znajomego, wtedy jeszcze nie było tej stronki UFG, ale autko akurat

> miało OC w PZU, ustaliłem dane właściciela przy pomocy jednego telefonu do mojego agenta,

> wtedy jeszcze nie miał dostępu online(teraz polisy są drukowane z systemu, wcześniej były

> wypisywane ręcznie), ale akurat następnego dnia szedł rozliczyć się z polis w inspektoracie,

> więc miałem komplet danych w ciągu niecałych 24h.

> Pozdrawiam BAS

Teraz mają bazy online i muszą one spełniać wymogi ustawy o ochronie danych osobowych a co się z tym wiąże, że łatwo dojść kto majstrował przy danych to jedno, a drugie obowiązuje ich jeszcze chyba jakaś ustawa o ubezpieczeniach. Można wystąpić do PZU aby podali jaki ubezpieczyciel występuje o dokumenty i skąd otrzymał dane osobowe.

Napisano

> muszą one spełniać wymogi ustawy o ochronie danych osobowych a co się z

> tym wiąże, że łatwo dojść kto majstrował przy danych to jedno,

Teorię to ja znam, ale może się okazać, że akurat padł dysk z logami a taśma zaginęła.

> a drugie obowiązuje ich jeszcze

> chyba jakaś ustawa o ubezpieczeniach. Można wystąpić do PZU aby podali jaki ubezpieczyciel

> występuje o dokumenty i skąd otrzymał dane osobowe.

Wszystko to może prokuratura, sam nic nie wskórasz. trzeba się szybko wykopać z tego i zapomnieć, niech się PZU martwi.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> wystarczy nr rejestracyjny i KLIK

Ja piórkuje właśnie chciałem sprawdzać czy mam aktualne OC... a tu wszystko jest

Jakoś nie wieże do końca tym internetowym ubezpieczeniom więc wolałem sprawdzić smile.gif

Napisano

> Teorię to ja znam, ale może się okazać, że akurat padł dysk z logami a taśma zaginęła.

W przypadku danych osobowych nie ma czegoś takiego jak padł dysk szczególnie w firmie która praktycznie tylko na tych danych pracuje, nikogo to nie interesuje że była awaria zwłaszcza kontrolerów GIODO. Mają zdublowane systemy zapisu wink.gif.

> Wszystko to może prokuratura, sam nic nie wskórasz. trzeba się szybko wykopać z tego i zapomnieć,

> niech się PZU martwi.

Zgadzam się jak najbardziej, że sprawę należy puścić przez prokuraturę bo można zostać umoczonym, jednak ktoś w sposób nielegalny przekazał dane osobowe a wtedy od tego ktosia możemy dochodzić odszkodowania i sądy ładną kasę za to dają, więc jak jest już problem do rozwiązania a przy okazji można na tym skorzystać (w ramach rekompensaty za stracone nerwy) to wydaje mi się że można spróbować wink.gif.

Napisano

> jednak ktoś w sposób nielegalny przekazał dane osobowe a wtedy od tego ktosia możemy dochodzić

Tylko jak tu udowodnić, ze auto ( nie właściciel a auto ) nie było w tym czasie w wskazanym miejscu... gdyby miało moduł GPS-u zamontowany to nie było by problemu a tak....

Napisano

> Tylko jak tu udowodnić, ze auto ( nie właściciel a auto ) nie było w tym czasie w wskazanym

> miejscu...

normalnie - sąsiad, sąsiadka, kolega, koleżanka - na pewno jest osoba która widziała ten samochód w tym dniu przed domem kolegi albo w garażu.

Napisano

> Tylko jak tu udowodnić, ze auto ( nie właściciel a auto ) nie było w tym czasie w wskazanym

> miejscu...

Auto brało podobno udział w kolizji drogowej,więc najprostszym sposobem jest weryfikacja przez rzeczoznawcę i wydanie opinii czy auto brało czy też nie brało udziału w kolizji bądź wypadku drogowym.

Napisano

> Tylko jak tu udowodnić, ze auto ( nie właściciel a auto ) nie było w tym czasie w wskazanym

> miejscu...

Nijak, wystarczy oświadczenie, dalej sobie PZU poradzi samo.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> W przypadku danych osobowych nie ma czegoś takiego jak padł dysk

Mimo wszystko przypominam, że mieszkamy w Polsce.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> normalnie - sąsiad, sąsiadka, kolega, koleżanka - na pewno jest osoba która widziała ten samochód

> w tym dniu przed domem kolegi albo w garażu.

akurat na to mam 20 świadków, w tym dniu urządzałem imprezę urodzinową i sąsiad nim gości rozwoził ;:]

Dzwoniłem do PZU i pani mi wyjasniła że z niemiec przyszła informacja o kolizji w której byl podany mój nr rejestracyjny. Sprawę już wyjaśniają z niemcami ( wczoraj pisałem maila, a dzwoniłem do nich o 14), mogła zajść pomyłka w numerze rejestracyjnym sprawcy wysłanym do Polski. Pani na infolini powiedziała że niemam się czym stresować bo moje oświadczenie zostało przekazane niemieckiej stronie i sprawa jest zakończona (dla PZU i dla mnie).

Napisano

> Auto brało podobno udział w kolizji drogowej,więc najprostszym sposobem jest weryfikacja przez

> rzeczoznawcę i wydanie opinii czy auto brało czy też nie brało udziału w kolizji bądź wypadku

> drogowym.

taaa, rzeczoznawca powie że samochód miał malowany zderzak maske i błotnik biglaugh.gif bo to było robione zaraz po zakupie wink.gif

Napisano

> Dzwoniłem do PZU i pani mi wyjasniła że z niemiec przyszła informacja o kolizji w której byl podany

> mój nr rejestracyjny.

Czyli to oni dodali właściciela i markę pojazdu?

> Sprawę już wyjaśniają z niemcami ( wczoraj pisałem maila, a dzwoniłem do

> nich o 14), mogła zajść pomyłka w numerze rejestracyjnym sprawcy wysłanym do Polski. Pani na

> infolini powiedziała że niemam się czym stresować bo moje oświadczenie zostało przekazane

> niemieckiej stronie i sprawa jest zakończona (dla PZU i dla mnie).

ok.gif

Pozdrawiam BAS

Napisano

> taaa, rzeczoznawca powie że samochód miał malowany zderzak maske i błotnik bo to było robione

> zaraz po zakupie

To samo pomyslalem wink.gif

Napisano

Jutro o tej godzinie juz bede 2h w trasie do Polski yay.gifyay.gifyay.gifyay.gifyay.gifyay.gif

Napisano

> Czyli to oni dodali właściciela i markę pojazdu?

no własnie z tego wynika że PZU dopisało sobie reszte danych. Pani mnie zapewniała że tylko nr rejestracyjny z niemiec przyszedł i może być błędny a oni na podstawie nr rejestracyjnego wysłali list do mnie

Napisano

> no własnie z tego wynika że PZU dopisało sobie reszte danych. Pani mnie zapewniała że tylko nr

> rejestracyjny z niemiec przyszedł i może być błędny a oni na podstawie nr rejestracyjnego

> wysłali list do mnie

facepalm%5B1%5D.gif

Wiesz czemu służą dwie pierwsze cyfry oraz dziesiąta cyfra w numerze rachunku bankowego(iban)?

Są to numery kontrolne, najpierw wylicza się z cyfrę na 10 pozycji z cyfr 3-9(numer banku-oddziału) a później z cyfr 3-26 wylicza się dwie pierwsze, dzięki temu prosta pomyłka powoduje, że nie da się zrobić przelewu.

Podobnie w Twoim przypadku, powinni przysłać nr rejestracyjny, markę oraz model i pewnie dane kierowcy, który prowadził pojazd w momencie zdarzenia.

EDIT: Oczywiście powinni przesłać jeszcze nazwę TU oraz serię i numer polisy.

Gdyby tak zrobili to nie doszłoby do pomyłki.

Cała ta sprawa jest co najmniej dziwna dla mnie.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Wiesz czemu służą dwie pierwsze cyfry oraz dziesiąta cyfra w numerze rachunku bankowego(iban)?

> Są to numery kontrolne, najpierw wylicza się z cyfrę na 10 pozycji z cyfr 3-9(numer banku-oddziału)

> a później z cyfr 3-26 wylicza się dwie pierwsze, dzięki temu prosta pomyłka powoduje, że nie

> da się zrobić przelewu.

> Podobnie w Twoim przypadku, powinni przysłać nr rejestracyjny, markę oraz model i pewnie dane

> kierowcy, który prowadził pojazd w momencie zdarzenia.

> EDIT: Oczywiście powinni przesłać jeszcze nazwę TU oraz serię i numer polisy.

> Gdyby tak zrobili to nie doszłoby do pomyłki.

> Cała ta sprawa jest co najmniej dziwna dla mnie.

> Pozdrawiam BAS

też mi to jest cholernie dziwne że z Niemiec podobno doszedł tylko nr rejestracyjny "możliwe że błędny". Nie wierze że jakiś niemiec nie wezwałby policji, niemiecki ubezpieczyciel wypłaciłby szkode na podstawie błednego nr rejestracyjnego. Może PZU kombinuje? Gdybym nie odpisał do 7 dni obciążyliby mnie utratą 10% zniżki?

Napisano

> też mi to jest cholernie dziwne że z Niemiec podobno doszedł tylko nr rejestracyjny "możliwe że

> błędny". Nie wierze że jakiś niemiec nie wezwałby policji,

Zwłaszcza, że sprawcą był pojazd z kraju gdzie ich zdaniem nie ma dróg, kradnie się ich samochody a niedźwiedzie polarne chodzą po ulicach.

> niemiecki ubezpieczyciel wypłaciłby

> szkode na podstawie błednego nr rejestracyjnego. Może PZU kombinuje?

Ktoś, coś mocno udziwnił.

> Gdybym nie odpisał do 7

> dni obciążyliby mnie utratą 10% zniżki?

Pewnie tak bo oni sami nie mieliby podstaw, żeby podejrzewać, że jest coś nie tak.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Pewnie tak bo oni sami nie mieliby podstaw, żeby podejrzewać, że jest coś nie tak.

> Pozdrawiam BAS

tylko ciekawi mnie jedna rzecz, wypadek 24 II, pismo datowane 9 III, data nadania w liście 16 III a doszło wczoraj 2 IV. Zwykły list, nie polecony i w liście napisane "prosimy o kontakt do 7 dni od daty doręczenia". Skąd wiedzieli kiedy mi doręczyli? czy regułka z listu to ściema? Dużo pytań mam a pani na infolini miała niewiele odpowiedzi i stwierdziła że już niemamy po co się kontaktować po sprawa dla niej jest wyjaśniona (po 1 mailu)

Napisano

> tylko ciekawi mnie jedna rzecz, wypadek 24 II,

Czyli w piątek, koleś zgłosił szkodę swojemu ubezpieczycielowi w poniedziałek 27.II, ten ustalił kto reprezentuje PZU w Niemczech, zwrócił się do niego, pewnie około 5.III poszło pismo do PL, przyszło do PZU pewnie 9.III,

> pismo datowane 9 III, data nadania w liście 16 III a

9.III(piątek) po południu napisali i zapakowali pismo, listy zwykłe są pewnie wysyłane w piątki po południu, więc pismo się nie załapało na ten piątek i zostało odebrane z PZU przez Pocztę Polską 16.III, ponieważ był to list zwykły(pewnie kilka worków) to w piątek nikomu nie chciało się tego ofrankować, więc zajęli się tym w następnym tygodniu

> doszło wczoraj 2 IV. Zwykły list, nie polecony

i już po kolejnym tygodniu było u Ciebie.

> i w liście napisane "prosimy o kontakt do 7 dni

> od daty doręczenia". Skąd wiedzieli kiedy mi doręczyli?

Założyli, że poczta dostarcza w ciągu 7 dni a Ty masz kolejne 7 dni.

> czy regułka z listu to ściema?

Skoro nie przyszło to poleconym to znaczy, że im specjalnie nie zależy a Ty na dobrą sprawę mogłeś to olać, ale w praktyce lepiej odkręcać to teraz niż przy kolejnym ubezpieczeniu, chociaż jak znam życie to i tak przy kolejnym ubezpieczeniu okaże się, że jednak była szkoda na Twojej polisie i przez kolejne 2 miesiące będziesz to znowu odkręcał, dlatego wyślij im wyjaśnienia listem poleconym za zpo.

> Dużo

> pytań mam a pani na infolini miała niewiele odpowiedzi i stwierdziła że już niemamy po co się

> kontaktować po sprawa dla niej jest wyjaśniona (po 1 mailu)

Zawrócono Ci głowę, nie z Twojej winy itd. Napisz maila z grzeczną prośbą o wyjaśnienie całej sprawy i jak się wszystko zakończyło, w razie czego będziesz miał podkładkę gdyby jednak zaksięgowali tą szkodę na Twojej polisie.

Pozdrawiam BAS

Napisano

Pismo w prawym górnym rogu data 9 III, a pod moim adresem "data nadania 16 III" . Czyli w trakcie pisania listu 9 III wiedzieli że wyślą go 16 biglaugh.gif

Zaraz skrobne maila do tej pani tak jak radzisz żebym w listopadzie się nie denerwował że mi ktoś zniżkę zabrał wink.gif

Napisano

Jeszcze tylko 9h i dlugi weeeeeeeeeeeeeekeendddddddddddd yay.gifyay.gif

Napisano

> Pismo w prawym górnym rogu data 9 III, a pod moim adresem "data nadania 16 III" . Czyli w trakcie

> pisania listu 9 III wiedzieli że wyślą go 16

> Zaraz skrobne maila do tej pani tak jak radzisz żebym w listopadzie się nie denerwował że mi ktoś

> zniżkę zabrał

E Panocki, to miał być spam wątek, a nie kryminał grinser006.gif Rutkowskiego se wynajmij grinser006.gif szmuglowałeś gorzałę, spowodowałeś wypadek za granicą , a teraz teatrzyk odstawiasz ..... grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Jeszcze tylko 9h i dlugi weeeeeeeeeeeeeekeendddddddddddd

Fajnie masz, ja jeszcze dzisiaj, jutro i pojutrze :D.

Napisano

> Fajnie masz, ja jeszcze dzisiaj, jutro i pojutrze :D.

Weekend uważam za otwarty yay.gifyay.gifyay.gifyay.gif

A teraz wio do Polski yay.gifyay.gifyay.gif12h jazdy sick.gif

Napisano

kilka filmików z mojej kamerki, przepraszam za jakość ale kamerka kiepska; może nie jakieś hardcory, ale taki soft wink.gif

Napisano

> A teraz wio do Polski 12h jazdy

Nie narzekaj - jadąc ode mnie nad nasze morze , czyli tylko przez samą Polskę nie zawsze da się zmieścić w tym czasie wink.gif

Napisano

> Weekend uważam za otwarty

Co poniektórym to dobrze wink.gif

> A teraz wio do Polski 12h jazdy

Nie narzekaj 12 godzin w Krowie to czysta przyjemność nie wiadomo kiedy tą drogę się przejechało wink.gif

Napisano

> Co poniektórym to dobrze

> Nie narzekaj 12 godzin w Krowie to czysta przyjemność nie wiadomo kiedy tą drogę się przejechało

11h 50minut, dystanas 1399km, spalanie 6,3l, Vśr 113Km/h.

Napisano

> 11h 50minut, dystanas 1399km, spalanie 6,3l, Vśr 113Km/h.

ładna średnia smile.gif

Napisano

czy zwracacie uwagę jak Wam w warsztatach podnoszą Cromę na podnośniku pod co dokładnie się podłożyli ?? Bo ja zawsze sprawdzam i dzisiaj gościa szybko musiałem wyprowadzić z błędu, jak chciał mi podnieś Krówkę za elementy podłogi - zamiast oprzeć podstawki na tych gumach które są do tego przeznaczone, wsunął się głębiej i chciał podnieść za takie jakby okrągłe/talerzowate blaszane coś wink.gif Nie potrafię tego dokładnie wytłumaczyć. Ale jestem pewien że jakby za to podniósł to by mi wgniótł troszkę blachy, bo już mam takie pozostałości po innym 'serwisie' klnie.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.