Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Po co kraść Fiata Uno ?

Featured Replies

Napisano

> Przykre ale jest to auto bardzo chodliwe...

> - Jeśli nie było rdzy na drzwiach, klapie z tyłu to musiało zginąć do tego pewnie mały przebieg a w

> UNO jest mechaniczny licznika i na części za niego można trochę zarobić. Do tego zbiornik i

> paliwo ....

W moich okolicach panowie żyjący z kombinowania i zasiłków, gdy poważniej zepsuł się im ich własny samochód (i nie były to jakieś wypasione fury, zwykle golfy 2, pasaty itp, jechali w Polskę w poszukiwaniu takiego samego modelu w takim samym kolorze, a że jeździli zwykle popularnymi modelami nie było problemu ze znalezieniem, potem autko jest kradzione blachy przekładane i można jeździć- bo czy widział ktoś żeby policja sprawdzała numery nadwozia podczas rutynowej kontroli?

Napisano

Dziwna aukcja i tylko zdjęcie wnętrza...

klikamy

proponuje sprawdzić, rocznik pasuje no kolor też(dużo nie widać), pojemność też, może tak wyglądało wnętrze Twojego?

Napisano

> Dziwna aukcja i tylko zdjęcie wnętrza...

> klikamy

> proponuje sprawdzić, rocznik pasuje no kolor też(dużo nie widać), pojemność też, może tak wyglądało

> wnętrze Twojego?

benzyna bez lpg

Napisano

> Chłopaku ogarnij się ,takie auta na części kupuje się za cenę złomu czyli silnika 400-500zł

> Jak myślisz że z tego są takie złote góry zamień się Ty będziesz kupował rozbierał takie auta ja

> pójdę na twój etat....

ze stwierdze, mieszkam ok. giełdy samochodowej, jak wytłumaczysz tabuny uzywanych czesci na sprzedaz do dowolnego auta??

powiem wiecej, mozesz sobie zamówic dowolny kolor np. blacharki a za tydzien czy dwa ta czesc bedzie do odbioru, myslisz ze wszystkie te czesci pochodza z rozbitków??

a ze kupuje sie za 400-500zł?? nie wiem nie bawie sie tym, w czesciach za to sprzedaje za wielokrotnosc tej kwoty

Napisano

> 40% szansy, ze auto juz jest rozkrecone na czesci, a blacha na zlomie

W przypadku Uniacza najważniejsze sa właśnie blachy .... rdza je zjada więc jak ktoś miał już dziury to przełoży frown.gif

Napisano

> Jak mi ukradli samochód to PZU wypłaciło odszkodowanie z AC a po pół roku zaczęło mnie ścigać o

> niezapłacone OC. Okazało się, że przerosło ich przesłanie informacji z parteru na pierwsze

> piętro.

PZU chyba już tak ma z definicji, miałem identyczną sytuację jak ukradziono mi Matiza spineyes.gif

Napisano

> Może i są, ale koszt zakupu takiego to pewnie 2-3 razy Twoje UNO

> Koszt elektroniki jest niewielki (za 30-50zł kupisz coś takiego u chińczyków). Wkładasz kluczyk w

> zapalniczkę = jedziesz, nie włożysz - masz problem.

> Troche pokombinujesz - nie włożysz i kręcisz rozrusznikiem - auto zaczyna wyć.

> Proste a zajmie szczylom i nie szczylom chwile (bo nie ma bezpośrednich kabli - wszystko leci po

> kablach zasilających)

Do takiego uno to idealny byl moj patent sprzed 15lat.

Zwykla deska i gwozdzie powbijane od spodu. Zostawione na fotelu i narzucone jakims kocem.

Jezeli ktos by wyskoczyl ze to nie humanitarne to odpowiem ze lepiej zeby SQ zdazyl uciec zanim by zostal dobity

Napisano

Gorzej jak by ci sie gdzieś śpieszyło i byś o niej zapomniał zlosnik.gif270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> Dziwna aukcja i tylko zdjęcie wnętrza...

> klikamy

> proponuje sprawdzić, rocznik pasuje no kolor też(dużo nie widać), pojemność też, może tak wyglądało

> wnętrze Twojego?

dzięki za podesłanie

Przez chwilę moje serce biło trochę szybciej .

Kolor tapicerki ten sam , dużo podobnych rzeczy , chociaż nie zgadzają mi się niektóre elementy ktore łatwo podmienić .

Łatwiej by mi było patrzeć na zdjęcie z zewn samochodu .

No i nie zgadza się rodzaj paliwa .

Napisano

> Spodziewam się raczej próby wyłudzenia pieniędzy przez kogoś kto z tą kradzieżą nie miał nic

> wspólnego a wietrzy szybki zysk.

Ja już zaplanowałem mistyfikację skromny.gif.

Napisano

> W moich okolicach panowie żyjący z kombinowania i zasiłków, gdy poważniej zepsuł się im ich własny

> samochód (i nie były to jakieś wypasione fury, zwykle golfy 2, pasaty itp, jechali w Polskę w

> poszukiwaniu takiego samego modelu w takim samym kolorze, a że jeździli zwykle popularnymi

> modelami nie było problemu ze znalezieniem, potem autko jest kradzione blachy przekładane i

> można jeździć- bo czy widział ktoś żeby policja sprawdzała numery nadwozia podczas rutynowej

> kontroli?

Spotkałem się z identycznym przypadkiem - tyle, że faceci w końcu wpadli - a wyłożyli się na mocno pełnoletnim kadecie... Po prostu trafili na jakiegoś bardzo gorliwego, młodego policjanta, który sprawdził w końcu numer na podłużnicy...

Napisano

> Gorzej jak by ci sie gdzieś śpieszyło i byś o niej zapomniał

No risk - no fun wink.gif

Tak poważnie - niehumanitarne itp. ale na dobrą sprawę - czy pozbawienie kogoś efektu ciężkiej pracy jest humanitarne? Jeżeli ktoś jest pilotem - zakłada w ryzyku zawodowym, że może się rozbić, marynarz utopić a złodziej - niestety - musi wliczać w ryzyko potencjalne obrażenia lub śmierć.

Napisano

> No risk - no fun

> Tak poważnie - niehumanitarne itp. ale na dobrą sprawę - czy pozbawienie kogoś efektu ciężkiej

> pracy jest humanitarne? Jeżeli ktoś jest pilotem - zakłada w ryzyku zawodowym, że może się

> rozbić, marynarz utopić a złodziej - niestety - musi wliczać w ryzyko potencjalne obrażenia

> lub śmierć.

Myślę dokładnie tak jak Ty, ale niestety w tym kraju w takiej sytuacji, jak taki gnój się uszkodzi to niestety właściciel autka ma problem, chociaż moja linia obrony byłaby taka, że samochód był należycie zabezpieczony(zamknięty) przed osobami postronnymi a że ktoś się włamał i zrobił sobie krzywdę... c'est la vie.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Myślę dokładnie tak jak Ty, ale niestety w tym kraju w takiej sytuacji, jak taki gnój się uszkodzi to niestety właściciel autka ma problem,

Ja wiem - tyle, że demokratyczne prawo chroni bardziej prawa przestępcy, niż poszkodowanego - niestety...

> chociaż moja linia obrony byłaby taka, że samochód był należycie zabezpieczony(zamknięty) przed osobami postronnymi a że ktoś się włamał i zrobił sobie krzywdę... c'est la vie.

Takie rozwiązanie - decha z gwoździem i koc jeszcze by pewnie przeszło ("robiłem budkę dla ptaków, noc mnie zastała i wrzuciłem do samochodu, żeby rano dokończyć"), gorzej z urządzeniami montowanymi na stałe. Swoją drogą - nie jestem w stanie zrozumieć głupoty zakazu stosowania urządzeń antynapadowych odcinających paliwo po jakimś czasie. Po pierwsze - auto tak znowu nagle się nie zatrzyma - zacznie słabnąć i się krztusić zanim zgaśnie, po drugie trudno jest wyobrazić sobie sytuację, w której osoba postronna mogłaby zostać poszkodowana przez zgaśnięcie samochodu (które może się zdarzyć w każdym momencie, w każdym samochodzie - na skutek awarii).

Napisano

> montowanymi na stałe. Swoją drogą - nie jestem w stanie zrozumieć głupoty zakazu stosowania

> urządzeń antynapadowych odcinających paliwo po jakimś czasie. Po pierwsze - auto tak znowu

> nagle się nie zatrzyma - zacznie słabnąć i się krztusić zanim zgaśnie, po drugie trudno jest

> wyobrazić sobie sytuację, w której osoba postronna mogłaby zostać poszkodowana przez

> zgaśnięcie samochodu (które może się zdarzyć w każdym momencie, w każdym samochodzie - na

> skutek awarii).

Zakaz stosowania = jak sobie takie coś zrobie / zamontuje popełniam wykroczenie?

Napisano

> Zakaz stosowania = jak sobie takie coś zrobie / zamontuje popełniam wykroczenie?

Właśnie nie wiem, jak i czy jest to ścigane hmm.gif W każdym razie - nie ma szans na rozwiązanie "fabryczne" (w sensie gotowy zestaw alarm + przystawki wszelkie) realizujące taką funkcję.

Napisano

Młodzi złodziejaszkowie kradną taki auta żeby się uczyć fachu

Napisano

Na pewno nie byli to jacyś zawodowcy bo tacy siedzą w passatach audi itd., ja na twoim miejscu łaziłbym po osiedlu wywiesił na słupach foty z nagrodą pieniężną tak jakby Ci kot zginął.

Swoją drogą ostatnio w tv pokazali gościa który całe życie jeździł maluszkiem dopóty gówniarz po pijaku nie ukradł mu go z pod pracy, chciał go w całości sprzedać na złomie. (po drodze się rozbił)...

Napisano

zarobek z niego no nie więcej niż 500 zł... też mnie to dziwi...

chyba jedynie dla funu ktos go zajumał. Jak się znajdzie zalóż cokolwiek, byle skutecznie blokowało zapłon/rozruch i po sprawie.

Napisano

> Właśnie nie wiem, jak i czy jest to ścigane W każdym razie - nie ma szans na rozwiązanie

> "fabryczne" (w sensie gotowy zestaw alarm + przystawki wszelkie) realizujące taką funkcję.

Zalezy kto w sprawe zamieszany.

20 lat temu jak Dziadek, stary kombatant i wojak, parkowal na swoim miejscu od nastu lat, i akurat samochod przeszadzal przy nielegalnym wjezdzie na budowe, byl przenoszony, oblewany kwasem czy plynem hamulcowym. Jak matolowi co otwarl samochod wojskowa raca wypalila, przelecial przez ulice i potluczony wpadl w krzaki, policja jak przyjechala na zdarzenie poinformowala pacjenta ze jezeli jeszcze raz go zobacza w okolicy to pozwola dziadkowi go dobic.

A w obecnym prawie ktory broni zlodzieja a nie uczciwego czlowieka to raczej mozna sobie tylko problemow narobic

Napisano
  • Autor

> Daj znać gdy się odnajdzie.

Mimo zaangażowania wielu ludzi , szukania po parkingach, giełdach itp

nic nie udało się jeszcze ustalić , auto chyba rozpłynęło się w powietrzu..

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.