Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uszkodzenie opony...

Featured Replies

Napisano

Mam taką sytuację - w zeszłym tygodniu niestety uszkodziłem oponę lewego przedniego koła wjeżdżając w wyrwę w jezdni, w wyniku czego opona nadaje się tylko do wymiany. Opony mają ledwo trochę ponad rok i bieżnika jest jeszcze ok. 6,5-7 mm.

imag0103yx.th.jpg imag0105lv.th.jpg

Szukałem dość długo tego modelu (Dunlop SP Sport 01 195/50R15 82V), ale po obdzwonieniu chyba prawie 30 sklepów i hurtowni, miejscowych i internetowych okazało się, że ten model opony, w tym konkretnym rozmiarze jest już niedostępny na rynku oslabiony.gif Ze względu na to, że ciągle jeżdżę samochodem, zmuszony byłem do wymiany dwóch przednich opon na inny model. Mam rachunek za zakup nowych opon i ich wymianę. Na miejscu zdarzenia porobiłem kilka zdjęć, do tego wezwałem na miejsce policję, która opisała zdarzenie i potwierdziła właściwą notatką uszkodzenie opony w ww. dziurze. Teraz będę składał papiery do ZDiZ o odszkodowanie. Wiem, że firma ubezpieczająca wypłaca odszkodowanie za wartość przedmiotu uszkodzonego przed wynikłym zdarzeniem, więc gdy będą płacić za oponę to jeszcze odejmują jej wartość odpowiednio do stanu zużytego bieżnika (informacja z infolinii). I teraz pytanie - czy firma postępuje w tej sytuacji zgodnie z prawem? I drugie pytanie - czy mam szanse na wypłatę odszkodowania pokrywającą koszt obu opon (brak takiego modelu opony na rynku) i ich wymiany?

Napisano

> Mam taką sytuację - w zeszłym tygodniu niestety uszkodziłem oponę lewego przedniego koła wjeżdżając

> w wyrwę w jezdni, w wyniku czego opona nadaje się tylko do wymiany. Opony mają ledwo trochę

> ponad rok i bieżnika jest jeszcze ok. 6,5-7 mm.

> Szukałem dość długo tego modelu (Dunlop SP Sport 01 195/50R15 82V), ale po obdzwonieniu chyba

> prawie 30 sklepów i hurtowni, miejscowych i internetowych okazało się, że ten model opony, w

> tym konkretnym rozmiarze jest już niedostępny na rynku Ze względu na to, że ciągle jeżdżę

> samochodem, zmuszony byłem do wymiany dwóch przednich opon na inny model. Mam rachunek za

> zakup nowych opon i ich wymianę. Na miejscu zdarzenia porobiłem kilka zdjęć, do tego wezwałem

> na miejsce policję, która opisała zdarzenie i potwierdziła właściwą notatką uszkodzenie opony

> w ww. dziurze. Teraz będę składał papiery do ZDiZ o odszkodowanie. Wiem, że firma

> ubezpieczająca wypłaca odszkodowanie za wartość przedmiotu uszkodzonego przed wynikłym

> zdarzeniem, więc gdy będą płacić za oponę to jeszcze odejmują jej wartość odpowiednio do stanu

> zużytego bieżnika (informacja z infolinii). I teraz pytanie - czy firma postępuje w tej

> sytuacji zgodnie z prawem?

TAK

I drugie pytanie - czy mam szanse na wypłatę odszkodowania

> pokrywającą koszt obu opon (brak takiego modelu opony na rynku) i ich wymiany?

Nie, to że opona nie jest juz produkowana nie będzie ich interesowało. Oni maja Ci oddać wartość utraconego mienia, czyli jednej opony.

Napisano

> Szukałem dość długo tego modelu (Dunlop SP Sport 01 195/50R15 82V)

A sprzedajesz Ty?

Napisano
  • Autor

> A tą sprzedajesz Ty?

Nie, żadnej jeszcze nie sprzedaję. Moje opony są z 48 tygodnia 2009 r., zakupione w lipcu 2011... jeżdżone z 7 miesięcy.

Napisano

> Nie, to że opona nie jest juz produkowana nie będzie ich interesowało. Oni maja Ci oddać wartość

> utraconego mienia, czyli jednej opony.

A mi się zawsze wydawało że zapłacić tyle żeby doprowadzić do stanu nie gorszego niż z przed zdarzenia.

Nie można jeździć na dwóch różnych oponach (że o wielkości bieżnika nie wspomnę) - powinni zapłacić za obie.

Inna sprawa czy trzeba się będzie po sądach ciągąć grinser006.gif

Napisano

[ciach]

> Wiem, że firma

> ubezpieczająca wypłaca odszkodowanie za wartość przedmiotu uszkodzonego przed wynikłym

> zdarzeniem, więc gdy będą płacić za oponę to jeszcze odejmują jej wartość odpowiednio do stanu

> zużytego bieżnika (informacja z infolinii).

Bzdura - u mnie 3 razy płacili za całość faktury za nowe opony - łącznie z prostowaniem felg. Różni ubezpieczyciele.

> I teraz pytanie - czy firma postępuje w tej

> sytuacji zgodnie z prawem? I drugie pytanie - czy mam szanse na wypłatę odszkodowania

> pokrywającą koszt obu opon (brak takiego modelu opony na rynku) i ich wymiany?

Przerabiałem to dokładnie z tym samym modelem opony dwa lata temu - jedna dziurawa na boku - bez problemu Hestia zapłaciła za 2 nowe.

Napisano

> A mi się zawsze wydawało że zapłacić tyle żeby doprowadzić do stanu nie gorszego niż z przed

> zdarzenia.

> Nie można jeździć na dwóch różnych oponach (że o wielkości bieżnika nie wspomnę) - powinni zapłacić

> za obie.

> Inna sprawa czy trzeba się będzie po sądach ciągąć

Ja napisałem tylko, że w danym okresie nie mogłem kupić takiej samej opony i byłem zmuszony kupić dwie nowe - bez problemu oddali za dwie nowe

Napisano

> Nie, to że opona nie jest juz produkowana nie będzie ich interesowało. Oni maja Ci oddać wartość

> utraconego mienia, czyli jednej opony.

mają doprowadzić do stanu sprzed szkody w kosztach nie przekraczających wartości pojazdu przed szkodą, czyli jeżeli takiej opony nie ma w produkcji to maja zapłacić za min 2. szt na jedną oś, a jeżeli np z tytuły napędu AWD producent nie dopuszcza różnych opon na osiach to mają zapłacić za 4. szt.

Napisano

> Ze względu na to, że ciągle jeżdżę

> samochodem, zmuszony byłem do wymiany dwóch przednich opon na inny model. Mam rachunek za

> zakup nowych opon i ich wymianę.

Błędne postępowanie - NAJPIERW zgłosznie szkody, POTEM likwidacja - nie na odwrót.

> Na miejscu zdarzenia porobiłem kilka zdjęć, do tego wezwałem

> na miejsce policję, która opisała zdarzenie i potwierdziła właściwą notatką uszkodzenie opony

> w ww. dziurze.

Prawidłowe postępowanie.

> Teraz będę składał papiery do ZDiZ o odszkodowanie. Wiem, że firma

> ubezpieczająca wypłaca odszkodowanie za wartość przedmiotu uszkodzonego przed wynikłym

> zdarzeniem, więc gdy będą płacić za oponę to jeszcze odejmują jej wartość odpowiednio do stanu

> zużytego bieżnika (informacja z infolinii). I teraz pytanie - czy firma postępuje w tej

> sytuacji zgodnie z prawem?

Skoczą mi za to do gardła, ale tak - jest to zgodne z prawem - straciłeś częściowo zużytą oponę, więc dostaniesz odpowiednią rekompensatę.

I drugie pytanie - czy mam szanse na wypłatę odszkodowania

> pokrywającą koszt obu opon (brak takiego modelu opony na rynku) i ich wymiany?

Temat jest śliski - moim zdaniem - na dwoje babka wróżyła i baaaaardzo wiele "zależy".

Jeżeli masz auto o bardzo wysokich osiągach*/auto 4x4, wówczas można się powołać na to, że auto tego typu winno mieć

1. jednakowe i jednakowo zużyte opony na obu osiach (4x4)

2. jednakowo zużyte opony na 1 osi.

Temat jest śliski i IMO będzie ciężki do ugryzienia.

1 opona - 100% się należy, oczywiście po uwzględnieniu amortyzacji.

Z drugą - ciężko.

*rzędu poniżej 6 sek do pierwszej paczki

Napisano

> mają doprowadzić do stanu sprzed szkody w kosztach nie przekraczających wartości pojazdu przed

> szkodą, czyli jeżeli takiej opony nie ma w produkcji to maja zapłacić za min 2. szt na jedną

> oś, a jeżeli np z tytuły napędu AWD producent nie dopuszcza różnych opon na osiach to mają

> zapłacić za 4. szt.

A masz jakiekolwiek poparcie tej - odważnej - tezy?

Bo tak operujesz życzeniami jak pewnikami...

Napisano

> A masz jakiekolwiek poparcie tej - odważnej - tezy?

> Bo tak operujesz życzeniami jak pewnikami...

no zalecenia producenta w książce wystarczają jak sądzę.

Napisano

> A masz jakiekolwiek poparcie tej - odważnej - tezy?

> Bo tak operujesz życzeniami jak pewnikami...

Odszkodowanie ma na celu naprawienie szkody poprzez przywrócenie samochodu do stanu przed szkodą.

Paragrafów nie będę szukał - mam w domu pisma do ubezpieczyciela z wypisanymi i zacytowanymi przepisami dotyczącymi tej kwestii. Warta po otrzymaniu 2 pism (drugie cytowało jeszcze wyroki sądowe w podobnych sprawach i miało piecząteczkę radcy prawnego) bez skamlania wypłaciła pieniążki.

Przykład - miałem samochód wyposażony w ogumienie zgodnie z wymaganiami producenta (zalecenia to nie są - 4WD musi mieć 4 gumy identyczne) - ktoś się dopuścił zaniedbania, miał polisę OC - szkoda ma być zlikwidowana poprzed doprowadzenie samochodu do stanu zgodności z wymaganiami producenta - czyli muszę mieć na aucie zamontowane 4 identyczne opony o takim samym stopniu zużycia.

A że opony przestali produkować - trudno. Kasa od ubezpieczyciela - na 4 nowe opony - oczywiście z "przepadkiem" tych zdjętych z moich felg należy się bez dwóch zdań.

Napisano

> Jeżeli masz auto o bardzo wysokich osiągach*/auto 4x4, wówczas można się powołać na to, że auto

> tego typu winno mieć

>

> 2. jednakowo zużyte opony na 1 osi.

> Temat jest śliski i IMO będzie ciężki do ugryzienia.

> 1 opona - 100% się należy, oczywiście po uwzględnieniu amortyzacji.

> Z drugą - ciężko.

No patrz - mam na szczęście inne doświadczenia. Najszybsze auto miało około 10-11 do 100

Napisano

> *rzędu poniżej 6 sek do pierwszej paczki

jest na to jakiś artykuł albo ustawa?

Napisano

> Szukałem dość długo tego modelu (Dunlop SP Sport 01 195/50R15 82V), ale po obdzwonieniu chyba

> prawie 30 sklepów i hurtowni, miejscowych i internetowych okazało się, że ten model opony, w

> tym konkretnym rozmiarze jest już niedostępny na rynku

Szukałeś wszędzie, ale zapomniałeś do mnie zajechać. Mam jeszcze dostęp do tej opony. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Ok, dzięki za info ok.gif Przygotowuję odpowiednie, dość długie pismo zlosnik.gif będące załączeniem do wniosku o odszkodowanie i będę z nimi walczył waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Błędne postępowanie - NAJPIERW zgłosznie szkody, POTEM likwidacja - nie na odwrót.

Domyślam się, ale niestety byłem zmuszony tak postąpić zaistniałą sytuacją...

> Prawidłowe postępowanie.

[ciach]

Cóż, przygotowałem całą dokumentacją fotograficzną - z momentu uszkodzenia, zdjęcia nowych opon przed montażem, oraz zdjęcia z warsztatu zlosnik.gif Z widocznymi numerami, aby potem nie było wątpliwości, że to o te sztuki właśnie się rozchodzi. Po zdjęciu opony oczywiście uszkodzenia na pierwszy rzut oka nie widać, ale wystarczy palcami wygiąć w tym miejscu gumę i widać uszkodzenie... (plecionki czy też osnowy... nie wiem, widać w każdym razie taką wewnętrzną "przerwę").

Cóż, będę próbował, czekam ciągle tylko na telefon od policial.gif, że notatka jest gotowa i załączę ją do kompletnego wniosku. Zobaczymy...

Edit:

Mój Lanos raczej w granicach ok. 11 s do setki się mieści, więc z tymi 6 s do 100 to bym nie przesadzał zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Szukałeś wszędzie, ale zapomniałeś do mnie zajechać. Mam jeszcze dostęp do tej opony.

facepalm%5B1%5D.gif

Ja obdzwoniłem pół Polski, a Ty sobie gdzieś te opony skitrałeś? zlosnik.gif Teraz lepiej się nie przyznawaj shhh.gifzlosnik.gif

Napisano

> Domyślam się, ale niestety byłem zmuszony tak postąpić zaistniałą sytuacją...

to wcale nie jest błędne postępowanie, jeżeli zostawiasz do wglądu uszkodzona oponę i na miejscu był patrol to wszystko jest ok.

Znam kilka przypadków uszkodzenia opon i postępowanie było dokładnie takie jak Twoje, mało tego kumpel pracuje w jednym z TU jako rzeczoznawca i oni nie robią problemów w takich przypadkach.

Musisz mieć tylko dobre uzasadnienie i faktury imienne.

Napisano
  • Autor

> to wcale nie jest błędne postępowanie, jeżeli zostawiasz do wglądu uszkodzona oponę i na miejscu

> był patrol to wszystko jest ok.

> Znam kilka przypadków uszkodzenia opon i postępowanie było dokładnie takie jak Twoje, mało tego

> kumpel pracuje w jednym z TU jako rzeczoznawca i oni nie robią problemów w takich przypadkach.

> Musisz mieć tylko dobre uzasadnienie i faktury imienne.

Oki, czekam tylko na papierek z policial.gif i będę się bokser.gif z ubezpieczycielem zlosnik.gif

Dzięki za porady 20.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.