Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Klimatyzacja

Featured Replies

Napisano

Ostatnio przez długi czas klima nie była używana i jakiś miesiąc temu po włączeniu zaczął się z niej wydobywać nieprzyjemny zapach, który po kilku minutach przeszedł, lecz zaczął się regularnie pojawiać po wyłączeniu klimy, a włączonym samym nawiewie. W nowości, czyli od ponad 2 lat, klima nie była robiona, a wszystkie filtry wymieniane na każdym przeglądzie. Oznacza to, że trzeba jechać już na odgrzybienie klimy do ASO? Generalnie klima rzadko jest używana.

Napisano

> Ostatnio przez długi czas klima nie była używana i jakiś miesiąc temu po włączeniu zaczął się z

> niej wydobywać nieprzyjemny zapach, który po kilku minutach przeszedł, lecz zaczął się

> regularnie pojawiać po wyłączeniu klimy, a włączonym samym nawiewie. W nowości, czyli od ponad

> 2 lat, klima nie była robiona, a wszystkie filtry wymieniane na każdym przeglądzie. Oznacza

> to, że trzeba jechać już na odgrzybienie klimy do ASO? Generalnie klima rzadko jest używana.

Oznacza to że

Quote:

Generalnie klima rzadko jest używana


a jak jest rzadko używana to i nakłady na doprowadzenie do porządku mogą(nie muszą) być większe niż koszt użytkowania klimatyzacji, nie wystarczy wtedy pojechać na ozonowanie(choć niektórzy uważają że im to wystarczy) przy takim użytkowaniu dobrze jest dobrać się do parownika i tam zaaplikować bezpośrednio środek do odgrzybiania. Domowymi sposobami możesz spróbować preparatów np wurth, ja przynajmniej tego używałem i póki co nie ma smrodu ani kaszlu czy drapania.

Napisano

> (...) Generalnie klima rzadko jest używana.

Nieużywanie klimatyzacji jest droższe niż jej używanie, o czym się za niedługo niestety będziesz miał szansę przekonać.

Na początek wyczyścić, odgrzybić i wymienić filtry. A potem używać ile wlwzie i mieć nadzieję, że będzie ok.

Napisano

> Nieużywanie klimatyzacji jest droższe niż jej używanie, o czym się za niedługo niestety będziesz

> miał szansę przekonać.

> Na początek wyczyścić, odgrzybić i wymienić filtry. A potem używać ile wlwzie i mieć nadzieję, że

> będzie ok.

Jak twierdzicie, że nie użytkowanie jest droższe od użytkowania to napiszcie dlaczego. Ano dlatego, że w układzie jest też olej, który smaruje sprężarkę i oringi. Jak klima nie chodzi, olej nie krąży to sprężarka i oringi nie sa smarowane, co powoduje rozszczelnienia.

Napisano

filtr pp do wymiany, klima do odgrzybienia - niekoniecznie do ASO, byle do mądrego zakładu (nie do feuwehrta...)

Napisano

> Jak twierdzicie, że nie użytkowanie jest droższe od użytkowania to napiszcie dlaczego. Ano dlatego,

> że w układzie jest też olej, który smaruje sprężarkę i oringi. Jak klima nie chodzi, olej nie

> krąży to sprężarka i oringi nie sa smarowane, co powoduje rozszczelnienia.

No właśnie. ok.gif

Napisano
  • Autor

Dzisiaj skoczę do ASO i niech ogarniają temat..

Czyli najlepiej przynajmniej raz w tyg dać popracować układowi?

Napisano

> Dzisiaj skoczę do ASO i niech ogarniają temat..

> Czyli najlepiej przynajmniej raz w tyg dać popracować układowi?

Był niedawno temat o klimatroniku - włączyć, ustawić temperaturę, zapomnieć waytogo.gif

Napisano

> Jak twierdzicie, że nie użytkowanie jest droższe od użytkowania to napiszcie dlaczego. Ano dlatego,

> że w układzie jest też olej, który smaruje sprężarkę i oringi. Jak klima nie chodzi, olej nie

> krąży to sprężarka i oringi nie sa smarowane, co powoduje rozszczelnienia.

IMO bzdura, vitara z podpisu miała okres że nie jeździła po kilka miesięcy, klima włączona raptem kilka razy w roku i co ... nic

praktycznie zero ubytków czynnika, sprężarka działa któryś tam rok, smrodu z układu nie ma (brak filtra PP)

niewiem.gif

za to w c-max'ie mimo używania czynnik ucieka w pół roku, a magicy rozkładają ręce bo wycieku nie widać grinser006.gif

Napisano

> IMO bzdura, vitara z podpisu miała okres że nie jeździła po kilka miesięcy, klima włączona raptem

> kilka razy w roku i co ... nic

> praktycznie zero ubytków czynnika, sprężarka działa któryś tam rok, smrodu z układu nie ma (brak

> filtra PP)

> za to w c-max'ie mimo używania czynnik ucieka w pół roku, a magicy rozkładają ręce bo wycieku nie

> widać

Ale co jest bzdurą? Olej ma za zadanie smarować układ i utrzymywać gumowe części w stanie "wilgotne - nie wysuszone". Amen.

To, że w układzie nie ma dziury a czynnik wyleciał jest bzdurą. Dla porównania - czy ze szczelnego kondona wyleci ci cokolwiek?

Zmień fachowców.

Napisano

> Ale co jest bzdurą? Olej ma za zadanie smarować układ i utrzymywać gumowe części w stanie "wilgotne

> - nie wysuszone". Amen.

bzdurą, a może mocno naciąganą jest teoria że układ musi się smarować żeby zachować szczelność

bo mój się nie smarował a był szczelny icon_rolleyes.gif

chyba że przez ostatnie 10lat się zmieniły std i powyższa zasada nie dotyczy aut z lat 90 grinser006.gif

ciekawe jak funkcjonują auta gdzie masz 3-4miesiące zimy ... chyba że tam klima nie występuje hmm.gif

Napisano

> Ale co jest bzdurą? Olej ma za zadanie smarować układ i utrzymywać gumowe części w stanie "wilgotne

> - nie wysuszone". Amen.

> To, że w układzie nie ma dziury a czynnik wyleciał jest bzdurą. Dla porównania - czy ze szczelnego

> kondona wyleci ci cokolwiek?

> Zmień fachowców.

Dzisiejszy "freon" przechodzi przez wąż gumowy jak przez sieć rybacką. Nawet przez przewody od klimy jest w stanie przenikać. Niektóre firmy stosują teflonowanie od wewnątrz. Przy niewielkim pęknięciu takiej powłoki będzie uciekał bez śladu.

Napisano

> chyba że przez ostatnie 10lat się zmieniły std i powyższa zasada nie dotyczy aut z lat 90

Tak, wtedy stosowało się R-12(zasadniczo freon o wzorze CCl2F2) a teraz stosuje się R-134a(taki "prawie spirytus" C2H2F4). Oba mają zbliżone właściwości termodynamiczne, zresztą słyszałem o magikach, którzy napełniali klimatyzację przy pomocy LPG, ale ten "prawie spirytus" ma specyficzne właściwości, jeśli chodzi np. o rozpuszczanie gumy.

Jeśli chodzi o okres zimowy to zwykle trafia się jakiś dzień kiedy jest powyżej +4*C co pozwoli na uruchomienie na chwilkę sprężarki i przegonienie czynnika po układzie.

Niektóre układy klimatyzacji mają też tryb odraszania (maxdef), w którym też sprężarka się włącza w celu osuszenia powietrza.

Pozdrawiam BAS

Napisano

R 12 to chyba był stosowany do 1993 roku, więc większość aut z lat 90-tych ma już r134A...

Ja też w swoim aucie nie uzupełniałem czynnika od momentu zakupu (2006) a auto jest z 1997 roku, jak na razie klima działa, choć przyznam szczerze, że używam jej sporadycznie biglaugh.gif

Napisano

> bzdurą, a może mocno naciąganą jest teoria że układ musi się smarować żeby zachować szczelność

> bo mój się nie smarował a był szczelny

> chyba że przez ostatnie 10lat się zmieniły std i powyższa zasada nie dotyczy aut z lat 90

> ciekawe jak funkcjonują auta gdzie masz 3-4miesiące zimy ... chyba że tam klima nie występuje

Ja ci tłumaczę na przykładzie dziesiątek samochodów, które spotkałem w warsztacie naprawiającym klimatyzacje. Ty się opierasz na 1 przykładzie. I jeszcze jedno - to nie jest teoria tylko praktyka, o której juz wspomniałem. Nie ma przecież obowiązku włączania klimy i dbania o nią. Każdy robi jak chce. Nie udowadniaj mi jednak, że praktyka stosowana latami przez fachowców jest bzdurą.

Napisano

> Tak, wtedy stosowało się R-12(zasadniczo freon o wzorze CCl2F2) a teraz stosuje się R-134a(taki

> "prawie spirytus" C2H2F4). Oba mają zbliżone właściwości termodynamiczne, zresztą słyszałem o

> magikach, którzy napełniali klimatyzację przy pomocy LPG, ale ten "prawie spirytus" ma

> specyficzne właściwości, jeśli chodzi np. o rozpuszczanie gumy.

> Jeśli chodzi o okres zimowy to zwykle trafia się jakiś dzień kiedy jest powyżej +4*C co pozwoli na

> uruchomienie na chwilkę sprężarki i przegonienie czynnika po układzie.

> Niektóre układy klimatyzacji mają też tryb odraszania (maxdef), w którym też sprężarka się włącza w

> celu osuszenia powietrza.

> Pozdrawiam BAS

Zgadza się, można nie włączać klimy przez 9 miesięcy i pewnie w 10 na 100 samochodach zadziała, pytanie tyko po co? Dla zasady? Skoro ktoś mądrzejszy (ludzie którzy sie tym zajmują od czasu kiedy w PL większość ludzi jeździła maluchami i polonezami, żyją z tego) z doświadczenia wie, że to szkodzi układowi.

Napisano

> R 12 to chyba był stosowany do 1993 roku,

Może tak być bo produkcji R-12 zaprzestano w 1995roku.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Ja ci tłumaczę na przykładzie dziesiątek samochodów, które spotkałem w warsztacie naprawiającym

> klimatyzacje. Ty się opierasz na 1 przykładzie. I jeszcze jedno - to nie jest teoria tylko

> praktyka, o której juz wspomniałem. Nie ma przecież obowiązku włączania klimy i dbania o nią.

> Każdy robi jak chce. Nie udowadniaj mi jednak, że praktyka stosowana latami przez fachowców

> jest bzdurą.

dobra, dobra, sporo jest takich fachowców co nawet nie wiedzą co robią grinser006.gif

taki jeden właśnie wziął się za serwis vitarki, a potem zrobił tak blush.gif bo nie wiedział ile nabić grinser006.gif

a czynnik mam ten nowszy r134 wink.gif

a sprężarkę pewnie dobrze jest przegonić co jakiś czas ok.gif

Napisano
  • Autor

> filtr pp do wymiany, klima do odgrzybienia - niekoniecznie do ASO, byle do mądrego zakładu (nie do

> feuwehrta...)

Klima odgrzybiona w ASO. Czas pracy prawie 2h, koszt 350zł...

Napisano

> Klima odgrzybiona w ASO. Czas pracy prawie 2h, koszt 350zł...

samo odgrzybianie tyle złota kosztowało czy coś jeszcze?

Napisano

> samo odgrzybianie tyle złota kosztowało czy coś jeszcze?

Paaanie to golf teesi co pali pól litra na setkę wiec serwis się ceni. A tak na poważnie skasowali jak za zboże za wymianę filtra pp i odgrzybienie wyczyszczenie układu.

Michał- jak masz fakturę sprawdź jaki filtr PP zamontowali (zwykły czy węglowy)

Napisano
  • Autor

Oczywiście, że węglowy. Trochę sporo, ale nie chciało mi się wydzwaniać po ASO i pytać o ceny. Akurat miałem chwilę czasu, to ruszyłem załatwić sprawę.

Jakie są niby "normalnie" ceny przeglądu wraz całym serwisem klimy?

Raz na ponad 2 lata to nie jest chyba jakiś super wydatek?

Samemu to sobie mogę wymienić filtr, który kosztuje ok 60 zł, ale z klimą na pewno się bawić nie będę wink.gif

Napisano

Cena normalna , chyba ze patrzy sie ma ceny " nabijaczy" w wulkanizacji grinser006.gif

Napisano

> W nowości, czyli od ponad 2 lat, klima nie była robiona, a wszystkie filtry wymieniane na każdym przeglądzie. Oznacza

> to, że trzeba jechać już na odgrzybienie klimy do ASO? Generalnie klima rzadko jest używana.

W Golfie 6? W moim, 3-letnim, jak raz włączyłem klimę na "auto" po wyjeździe z salonu, tak jest włączona do dziś. Żadnego odgrzybiania nigdy nie robiłem i śladu obcego zapachu nie ma. Filtr PP wymieniany na każdym przeglądzie (tak chciałem). Wygląda na to, że nieużywanie klimy jednak jej nie pomaga.

mar00ha

Napisano

> W Golfie 6? W moim, 3-letnim, jak raz włączyłem klimę na "auto" po wyjeździe z salonu, tak jest

> włączona do dziś. Żadnego odgrzybiania nigdy nie robiłem i śladu obcego zapachu nie ma. Filtr

> PP wymieniany na każdym przeglądzie (tak chciałem). Wygląda na to, że nieużywanie klimy jednak

> jej nie pomaga.

> mar00ha

Od wczoraj im to tłumaczę.

Napisano

> Od wczoraj im to tłumaczę.

ale po co, jak ktoś zapyta od czego pada dwumas, możesz powiedzieć że od piłowania na niskich obrotach - przyjdzie jeden i powie "a u mnie nie" i ciach bajera "dwumas pada od tego że jest"

Napisano
  • Autor

Golf 6. Filtr PP wymieniany na każdym przeglądzie. ASO poleca , aby pojechać co wiosnę i zrobić jakieś tam oczyszczenie za ok 90zł...

Napisano

> za to w c-max'ie mimo używania czynnik ucieka w pół roku, a magicy rozkładają ręce bo wycieku nie

> widać

Niech dobiją czynnik z dodatkiem barwnika UV, potem poświęca lampa i będzie widać którędy wylatuje.

Napisano

Od kilku lat używam wurtha jakiś tekst

Wprowadzam rurkę głęboko do parownika i wstrzykuję połowę puszki, potem zgodnie z instrukcją klimę na ful i nawiew na ful na 15 min i na cały rok spokój.

W toyotach jest łatwo bo rurka do parownika przechodzi pod wykładziną przy nogach pasażera.

Napisano

> Niech dobiją czynnik z dodatkiem barwnika UV, potem poświęca lampa i będzie widać którędy wylatuje.

trzech włącznie z aso szukało, a ucieka dalej grinser006.gif

próbę azotem też robili i wyszło OK

a po pół roku klima nie startuje niewiem.gif

Napisano

> trzech włącznie z aso szukało, a ucieka dalej

> próbę azotem też robili i wyszło OK

> a po pół roku klima nie startuje

Znaczy czynnik ucieka i nie wiadomo którędy?

Napisano

> Znaczy czynnik ucieka i nie wiadomo którędy?

ucieka ok 200g/rok, w sumie nie wiele a już sprężarka nie ruszy, zwłaszcza że jest 740g

układ już 2-4raz jest nabity z UV, oststnio gość na cały dzień miał auto i nic nie znalazł

na razie od połowy maja działa grinser006.gif

w zeszłym roku wymienili jakiś oring, ale i tak zeszło i w jesieni już nie działała no.gif

może trzeba by pół auta rozgrzebać a na to jakoś nie mam ochoty hmm.gif

podejrzewałem że może na parowniku, ale podobno wyjdzie wtedy kontrast w skroplinach niewiem.gif

Napisano

> ucieka ok 200g/rok, w sumie nie wiele a już sprężarka nie ruszy, zwłaszcza że jest 740g

> układ już 2-4raz jest nabity z UV, oststnio gość na cały dzień miał auto i nic nie znalazł

> na razie od połowy maja działa

> w zeszłym roku wymienili jakiś oring, ale i tak zeszło i w jesieni już nie działała

> może trzeba by pół auta rozgrzebać a na to jakoś nie mam ochoty

> podejrzewałem że może na parowniku, ale podobno wyjdzie wtedy kontrast w skroplinach

kontrast w skroplinach wyjdzie jak dziura będzie wielkości palca waytogo.gif a nie tak mała ze ubywa 200g na rok , osobiście obstawiam skraplacz lub łączenie przy osuszaczu jeśli auto bite nie było zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Paaanie to golf teesi co pali pól litra na setkę wiec serwis się ceni. A tak na poważnie skasowali

Ale dodatkowo auto posprzątanie w środku i umyte, więc 100 zł bym i tak zostawił na myjni wink.gif

W serwisach fiata mnie to wkurzało, że auto nie zawsze było umyte, a wnętrze nigdy nie było czyszczone(!).

Napisano

> kontrast w skroplinach wyjdzie jak dziura będzie wielkości palca a nie tak mała ze ubywa 200g na rok ,

ok.gif

gość jak sprawdzał to nie wiedział jaki jest ubytek

> osobiście obstawiam skraplacz lub łączenie przy osuszaczu jeśli auto bite nie było

osuszacz jest dość dobrze widoczny, więc powinni wyłapać

skraplacz gorzej, bo o ile od przodu go widać, tak od chłodnicy nie dojdzie hmm.gif

auto bite lewym przodem, ale klima nie ruszona - uderzenie w słupek, poszło w lampę

ale może gdzieś się przez naprężenia coś rozszczelniło icon_rolleyes.gif

Napisano

> ucieka ok 200g/rok, w sumie nie wiele a już sprężarka nie ruszy, zwłaszcza że jest 740g

yyyy... u mnie sie wlaczy.

miesiac temu nabijano u mnie klime.

odciagnieto 370g czynnika.

tylko 370 - max wchodzi jak piszesz 740.

przed tym klima pracowala normalnie - fakt, chlodzila slabiej niz po dolozeniu brakujacego czynnika.

auto takie samo. mam automatyczna klime.

Napisano

> W Golfie 6? W moim, 3-letnim, jak raz włączyłem klimę na "auto" po wyjeździe z salonu, tak jest

> włączona do dziś. Żadnego odgrzybiania nigdy nie robiłem i śladu obcego zapachu nie ma. Filtr

> PP wymieniany na każdym przeglądzie (tak chciałem). Wygląda na to, że nieużywanie klimy jednak

> jej nie pomaga.

Czyli teorie, ze warto wylaczyc klime (zostawic nawiew powietrza tylko) na pare minut przed planowanym postojem (wylaczeniem silnika) po to, zeby osuszyc uklad mozna miedzy baje wcisnac?

Napisano

> yyyy... u mnie sie wlaczy.

> miesiac temu nabijano u mnie klime.

> odciagnieto 370g czynnika.

> tylko 370 - max wchodzi jak piszesz 740.

> przed tym klima pracowala normalnie - fakt, chlodzila slabiej niz po dolozeniu brakujacego

> czynnika.

> auto takie samo. mam automatyczna klime.

niewiem.gif u mnie odciągają ponad 500g

jeden to nawet twierdził że to ubytek jeszcze w normie spineyes.gif

raz mi tylko zeszło więcej, ale wtedy właśnie znaleźli przeciek i wymienili oring ... pomogło na tyle że ucieka dalej ok 200g grinser006.gif

zastanawiam się czy nie spróbować tych uszczelniaczy do układów AC ... hmm.gif

Napisano

> Ostatnio przez długi czas klima nie była używana i jakiś miesiąc temu po włączeniu zaczął się z

> niej wydobywać nieprzyjemny zapach, który po kilku minutach przeszedł, lecz zaczął się

> regularnie pojawiać po wyłączeniu klimy, a włączonym samym nawiewie.

W Audi starszego trzeba było rozbierać schowek i dobrać się ręcznie do parownika. Dopiero taki sposób usunął smrodek z klimy, żadne ozonowanie, psikanie czymś w otwory, itp. Pędzel + chemia CRC dała radę. Od tego czasu co rok taki sam zabieg.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.