Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Niemieckie tablice rejestracyjne

Featured Replies

Napisano

Jak my sprzedajemy samochód to sprzedajemy go z tablicami rejestracyjnymi, jak Niemiec sprzedaje nam samochód to musimy albo przywieźć autko na lawecie albo wykupić tablice z czerwonym lub żółtym paskiem.

O co chodzi?

Czy z jakiś powodów Niemiec nie może nam dać swoich tablic?

Rozumiem, że jeśli Niemiec dałby nam swoje tablice to zdalibyśmy je przy rejestracji w naszym WK a ten odesłałby niemieckie tablice rejestracyjne do swojego odpowiednika, który wydał tablice...

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Jak my sprzedajemy samochód to sprzedajemy go z tablicami rejestracyjnymi, jak Niemiec sprzedaje

> nam samochód to musimy albo przywieźć autko na lawecie albo wykupić tablice z czerwonym lub

> żółtym paskiem.

> O co chodzi?

Bo Niemiec zazwyczaj wymelduje auto, ktore sprzedaje.

> Czy z jakiś powodów Niemiec nie może nam dać swoich tablic?

Ze strachu wink.gif a poza tym patrz odp na pkt 1 zlosnik.gif

> Rozumiem, że jeśli Niemiec dałby nam swoje tablice to zdalibyśmy je przy rejestracji w naszym WK a

> ten odesłałby niemieckie tablice rejestracyjne do swojego odpowiednika, który wydał tablice...

tego to niewiem.gif

> Pozdrawiam BAS

Napisano

bo niemiec moze sobie te tablice przykręcić do nowego auta i zarejestrowac je tych tablicach smile.gif

Napisano

> Jak my sprzedajemy samochód to sprzedajemy go z tablicami rejestracyjnymi, jak Niemiec sprzedaje

> nam samochód to musimy albo przywieźć autko na lawecie albo wykupić tablice z czerwonym lub

> żółtym paskiem.

> O co chodzi?

W Polsce też wykupuje się tablice tymczasowe.

> Czy z jakiś powodów Niemiec nie może nam dać swoich tablic?

> Rozumiem, że jeśli Niemiec dałby nam swoje tablice to zdalibyśmy je przy rejestracji w naszym WK a

> ten odesłałby niemieckie tablice rejestracyjne do swojego odpowiednika, który wydał tablice...

> Pozdrawiam BAS

Który polski urząd da Niemcowi taką gwarancję?

Napisano
  • Autor

> bo niemiec moze sobie te tablice przykręcić do nowego auta i zarejestrowac je tych tablicach

A czy można zrobić tak, że przyjeżdżam na tablicach Niemca i mu je odsyłam kurierem(zakładamy, że sprzedający jest moim znajomym i zaufa mi, że mu odeślę)?

Chodzi też o to, że w którymś formularzu(nie pamiętam, w którym) trzeba podać nr rejestracyjny, na którym autko przyjechało do PL lub nr rejestracyjny lawety a jeśli podam nr rejestracyjny Niemca to będę musiał (chyba) zwrócić te tablice do naszego WK.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> W Polsce też wykupuje się tablice tymczasowe.

W jakiej sytuacji?

> Który polski urząd da Niemcowi taką gwarancję?

Po co urząd ma dawać gwarancje? Przecież to jest tylko kawałek blachy, oddaje się je chyba tylko po to, żeby komuś nie przyszło do głowy jeździć na takich tablicach.

Pozdrawiam BAS

Napisano

a nie lepiej jak biały człowiek wykupic sobie te żółte rejestracje? trwa to pare minut, robią ci to na miejscu niewiem.gif

Napisano

> W jakiej sytuacji?

W analogicznej, czyli jak Niemiec kupuje w PL auto na eksport do D.

A że nie kupują w Polsce używanych to w praktyce dotyczy to aut nowych.

Dostają zwyczajne polskie tablice tymczasowe (czerwone) i miękki DR.

Ubezpieczenie natomiast trzeba mieć z własnego kraju, wydane na podstawie nru VIN.

> Po co urząd ma dawać gwarancje? Przecież to jest tylko kawałek blachy, oddaje się je chyba tylko po

> to, żeby komuś nie przyszło do głowy jeździć na takich tablicach.

Nie. Głównie po to, żeby pojazd można było wykreślić z ewidencji.

Napisano
  • Autor

> a nie lepiej jak biały człowiek wykupic sobie te żółte rejestracje? trwa to pare minut, robią ci to

> na miejscu

Robią to 24/7?

Nie zamierzam w najbliższym czasie kupować żadnego samochodu. Moje pytania mają charakter czysto akademicki.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Robią to 24/7?

> Nie zamierzam w najbliższym czasie kupować żadnego samochodu. Moje pytania mają charakter czysto

> akademicki.

Są wyznaczone godziny pracy Verkehrsamt'ów (niemieckich urzędów ds. rejestracji). waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Są wyznaczone godziny pracy Verkehrsamt'ów (niemieckich urzędów ds. rejestracji).

Co sądzisz o scenariuszu, który przedstawiłem, czyli autko przyjeżdża do PL na niemieckich tablicach a tablice wracają do Niemca np. kurierem?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Co sądzisz o scenariuszu, który przedstawiłem, czyli autko przyjeżdża do PL na niemieckich

> tablicach a tablice wracają do Niemca np. kurierem?

> Pozdrawiam BAS

Jak sie niemiec zgodi to czemu nie. Ale jak nie jest to twoj dobry znajomy to watpie aby na to poszedl. Zwlaszcza ze auto czesto jest juz wyrejestriowane.

Napisano

> Jak my sprzedajemy samochód to sprzedajemy go z tablicami rejestracyjnymi, jak Niemiec sprzedaje

> nam samochód to musimy albo przywieźć autko na lawecie albo wykupić tablice z czerwonym lub

> żółtym paskiem.

Lub też właściwe tablice.

> O co chodzi?

Inne zasady rejestracji. Fakt, że bez tablic nie możesz wyrejestrowac samochodu a tym samym dalej płacisz podatek i oc.

> Czy z jakiś powodów Niemiec nie może nam dać swoich tablic?

Patrz wyżej.

> Rozumiem, że jeśli Niemiec dałby nam swoje tablice to zdalibyśmy je przy rejestracji w naszym WK a

> ten odesłałby niemieckie tablice rejestracyjne do swojego odpowiednika, który wydał tablice...

> Pozdrawiam BAS

Niestety, to tak nie działa...a może i stety wink.gif

Napisano

> W jakiej sytuacji?

> Po co urząd ma dawać gwarancje? Przecież to jest tylko kawałek blachy, oddaje się je chyba tylko po

> to, żeby komuś nie przyszło do głowy jeździć na takich tablicach.

> Pozdrawiam BAS

Jeśli w urzędzie nie pokaże tablicy z której usunąłem znak landu to będę mógł samochodu wyrejestrować!

Napisano

> Robią to 24/7?

Nie. Robią to w dni robocze w godzinach pracy.

> Nie zamierzam w najbliższym czasie kupować żadnego samochodu. Moje pytania mają charakter czysto

> akademicki.

> Pozdrawiam BAS

Napisano

> Co sądzisz o scenariuszu, który przedstawiłem, czyli autko przyjeżdża do PL na niemieckich

> tablicach a tablice wracają do Niemca np. kurierem?

> Pozdrawiam BAS

Sądzę, że każdy dzień dzień gdy czekam na tablice kosztuje mnie pieniądze. Sądzę, że gdy na moich tablicami zrobisz wypadek to moja polisa za to odpowie bo jedynie wyrejestrowanie samochodu jest drogą do jego wypowiedzenia. Sądzę, że nigdy i nikomu nie sprzedam samochodu z moimi tablicami smile.gif

Napisano

> Co sądzisz o scenariuszu, który przedstawiłem, czyli autko przyjeżdża do PL na niemieckich

> tablicach a tablice wracają do Niemca np. kurierem?

Ja tak zrobiłem, dla mnie jako kupującego największym problemem był brak możliwości legalnego pojechania na badanie techniczne po odesłaniu tablic (nie zdążyłem przed), dla kupującego problem powstałby w momencie kolizji z moim udziałem.

Do tego oprócz tablic musisz odesłać brief i czekać na jego powrów, więc istnieje ryzyku zagubienia dokumentów oraz masz przestój w załatwianiu formalności (tłumaczenie musisz zrobić na wymeldowanym dokumencie) a na koniec wychodzi że za kuriera w dwie strony zapłacisz 50-60 EUR a tablice wychodzą np 80 EUR.

Następnym razem wezmę zjazdówki i to najlepiej czerwone żebym mógł bez problemów jeździć do momentu załatwienia formalności.

Napisano
  • Autor

> Sądzę, że każdy dzień dzień gdy czekam na tablice kosztuje mnie pieniądze.

Pewnie kwestia kilku dni jest pomijalna.

> Sądzę, że gdy na moich

> tablicami zrobisz wypadek to moja polisa za to odpowie

Czyli tu jest głównie problem.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Ja tak zrobiłem, dla mnie jako kupującego największym problemem był brak możliwości legalnego

> pojechania na badanie techniczne po odesłaniu tablic (nie zdążyłem przed), dla kupującego

> problem powstałby w momencie kolizji z moim udziałem.

> Do tego oprócz tablic musisz odesłać brief i czekać na jego powrów, więc istnieje ryzyku zagubienia

> dokumentów oraz masz przestój w załatwianiu formalności (tłumaczenie musisz zrobić na

> wymeldowanym dokumencie) a na koniec wychodzi że za kuriera w dwie strony zapłacisz 50-60 EUR

> a tablice wychodzą np 80 EUR.

> Następnym razem wezmę zjazdówki i to najlepiej czerwone żebym mógł bez problemów jeździć do momentu

> załatwienia formalności.

A co wpisałeś na dokumentach, jak autko trafiło do PL?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Pewnie kwestia kilku dni jest pomijalna.

To zależy od samochodu. Np w moim Ritmo '84 KAŻDY dzień jest drogi wink.gif

> Czyli tu jest głównie problem.

> Pozdrawiam BAS

Dokładnie tak.

Napisano

> Co sądzisz o scenariuszu, który przedstawiłem, czyli autko przyjeżdża do PL na niemieckich

> tablicach a tablice wracają do Niemca np. kurierem?

> Pozdrawiam BAS

Powiem tak - kupiłem swoją Corsę od gościa, który przywiózł ją z Niemiec

na tablicach z czerwonym paskiem i na ten nr rejestracyjny auto zostało ubezpieczone w Polsce.

Następnie po przerejestrowaniu na polskie numery zrobiłem aneks do polisy.

Uważam, że w Niemczech kup najtańsze możliwe tablice z ubezpieczeniem,

a w sytuacji, kiedy przekroczysz granicę DE-PL będzie działała polska polisa ubezpieczeniowa

zawarta jeszcze na niemieckie numery tymczasowe.

Napisano

> Powiem tak - kupiłem swoją Corsę od gościa, który przywiózł ją z Niemiec

> na tablicach z czerwonym paskiem i na ten nr rejestracyjny auto zostało ubezpieczone w Polsce.

> Następnie po przerejestrowaniu na polskie numery zrobiłem aneks do polisy.

> Uważam, że w Niemczech kup najtańsze możliwe tablice z ubezpieczeniem,

> a w sytuacji, kiedy przekroczysz granicę DE-PL będzie działała polska polisa ubezpieczeniowa

> zawarta jeszcze na niemieckie numery tymczasowe.

Wielu twierdzi że to jest nielegalne!

Napisano

> Wielu twierdzi że to jest nielegalne!

Przepraszam, bo mało się znam, ale który moment jest nielegalny?

Napisano
  • Autor

> Przepraszam, bo mało się znam, ale który moment jest nielegalny?

Koledze chodzi o jeżdżenie na żółtych/czerwonych tablicach po minięciu daty, która jest na nich wytłoczona.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> A co wpisałeś na dokumentach, jak autko trafiło do PL?

Brak tablic, co w sumie było zgodne z prawdą bo na przegląd auto dotarło z tablicami wydrukowanymi na atramentówce.

Napisano

> Koledze chodzi o jeżdżenie na żółtych/czerwonych tablicach po minięciu daty, która jest na nich

> wytłoczona.

> Pozdrawiam BAS

Z góry zakładamy, że jeździmy tyle czasu, ile jest napisane na tablicach.

Napisano
  • Autor

> Brak tablic, co w sumie było zgodne z prawdą bo na przegląd auto dotarło z tablicami wydrukowanymi

> na atramentówce.

Właśnie zastanawiam się po co to się wpisuje? Bo jak wpiszę brak tablic, to jak autko dotarło do Polski?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Właśnie zastanawiam się po co to się wpisuje? Bo jak wpiszę brak tablic, to jak autko dotarło do

> Polski?

> Pozdrawiam BAS

Przy braku tablic jedynie mogło dotrzeć lawetą.

Napisano
  • Autor

> Przy braku tablic jedynie mogło dotrzeć lawetą.

Ok, ale wtedy trzeba podać nr rejestracyjny lawety.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Ok, ale wtedy trzeba podać nr rejestracyjny lawety.

> Pozdrawiam BAS

Jeszcze jest opcja że wujek mógł nim przyjechać, zdjąć tablice i pojechać do niemiec.

Napisano
  • Autor

> Jeszcze jest opcja że wujek mógł nim przyjechać, zdjąć tablice i pojechać do niemiec.

Dokładnie do tego zmierzam, tylko czy można tak wpisać?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Dokładnie do tego zmierzam, tylko czy można tak wpisać?

> Pozdrawiam BAS

IMO problem leży wyłącznie w UC, w WK mają totalnie w d... co tam wpisaleś. Jeśli wartość do akcyzy nie będzie z czapki oraz nie będzie wału z datą na umowie* to też ich to raczej nie będzie interesować.

EDITc *) wymeldowanie będzie mniej więcej w tym samym okresie co zgłoszenie do UC, czyli nie będzie podejrzenia że ktoś przywiózł auto do PL i nie zgłosił do akcyzy w terminie

Napisano

Jeżeli Niemiec ma zaufanie do osoby kupującej, to sprzeda z tablicami ale to tylko jego dobra wola. ZTCW nasz urząd musi odesłać tablice do Niemiec - tak przynajmniej powiedział mi uprawniony diagnosta, więc powiedziałem mu że auto przyjechało bez tablic i tak też zapisano w papierach.

Napisano

> Jeżeli Niemiec ma zaufanie do osoby kupującej, to sprzeda z tablicami ale to tylko jego dobra wola.

A co jego papierami?

> ZTCW nasz urząd musi odesłać tablice do Niemiec - tak przynajmniej powiedział mi uprawniony

> diagnosta, więc powiedziałem mu że auto przyjechało bez tablic i tak też zapisano w papierach.

A papiery też wyślą? I co zrobi niemiecki urząd? Wyrejestruje samochód bez pytania właściciela o zdanie? :

Napisano

> Jak my sprzedajemy samochód to sprzedajemy go z tablicami rejestracyjnymi, jak Niemiec sprzedaje

> nam samochód to musimy albo przywieźć autko na lawecie albo wykupić tablice z czerwonym lub

> żółtym paskiem.

> O co chodzi?

> Czy z jakiś powodów Niemiec nie może nam dać swoich tablic?

> Rozumiem, że jeśli Niemiec dałby nam swoje tablice to zdalibyśmy je przy rejestracji w naszym WK a

> ten odesłałby niemieckie tablice rejestracyjne do swojego odpowiednika, który wydał tablice...

> Pozdrawiam BAS

niemiec przed sprzedaza wymeldowuje samochod, czyli wyrejstrowuje, ma do tego prawo - w polsce nie do pomysłenia dla WK hehe.gif

moze sprzedac nam razem z tablicami, ale na to nie ma co liczyc, szczegolnie gdy sprzedawał by auto do polski

Napisano

> bo niemiec moze sobie te tablice przykręcić do nowego auta i zarejestrowac je tych tablicach

Nie tak do konca, bo musi najpierw sobie przy wymeldowaniu ponownie je zarejestrowac. Nie ma prawa ich tak sobie po prostu przykrecic i dalej jnnym autem na tychz samych numerach jezdzic.

wink.gif

Napisano

> A co jego papierami?

> A papiery też wyślą? I co zrobi niemiecki urząd? Wyrejestruje samochód bez pytania właściciela o

> zdanie? :

Tablice z zoltym paskiem podczas przejazdu z D do PL sa obecnie jak najbardziej legalne.

Mozna przerejestrowac auto na normalnych numerach rejestracyjnych z niemieckich na polskie. Problem w tym, ze to trwa - zanim urzad polski powiadomi urzad niemiecki. Problem w tym, ze trzeba rowniez dostarczyc papiery do Niemiec aby przedstawic je w urzedzie i ubezpieczeniu aby cofnac date wywozu / sprzedazy aby uzyskac zwrot zarowno podatku jak i ubezpieczenia.

W przypadku podatku nie ma wiekszego problemu, w przypadku ubezpieczenia moga byc wieksze problemy i moze to sie ciagnac.

Pomijam juz fakt, ze trzeba sie zerwac z roboty i gonic do urzedu i ubezpieczenia co jest upierdliwe.

Niemcy wiec unikaja problemow i po prostu nie daja numerow rej wraz z autem.

wink.gif

Napisano

> Tablice z zoltym paskiem podczas przejazdu z D do PL sa obecnie jak najbardziej legalne.

Pod warunkiem, że masz ubezpieczenie importowe z Polski wydane na nr VIN pojazdu.

Napisano

> Ok, ale wtedy trzeba podać nr rejestracyjny lawety.

> Pozdrawiam BAS

nie trzeba. nikto nie ma prawa tego od Ciebie wymagac. w ktoryms celnym w Łodzi (w jednym, w drugim nie) kiedys probowali wymagac, ale zawsze stawialem kreske, a na proby wymuszenia czegokolwiek stosowalem standardowa formulke "prosze o podanie podstawy prawnej" zlosnik.gif

M.

Napisano

> Pod warunkiem, że masz ubezpieczenie importowe z Polski wydane na nr VIN pojazdu.

Wystarczy że ubezpieczenie konieczne do wydania pięciodniowych tablic zostanie zakupione z zieloną kartą. Koszt dodatkowy zielonej karty - 1 euro.

Napisano

> niemiec przed sprzedaza wymeldowuje samochod, czyli wyrejstrowuje, ma do tego prawo - w polsce nie

> do pomysłenia dla WK

> moze sprzedac nam razem z tablicami, ale na to nie ma co liczyc, szczegolnie gdy sprzedawał by auto

> do polski

Niemiec po prostu bedzie sie bal sprzedac razem z tablicami, bo nie wie co dalej sie z nimi stanie w kraju trzeciego swiata. Co innego gdyby sprzedawal w Europie, moze by na to poszedl, ale jak sprzedaje do trzeciego swiata (Polska, Litwa) to nie sadze by poszedl na reke, bo bedzie mial za duzo obaw.

Napisano

> Ok, ale wtedy trzeba podać nr rejestracyjny lawety.

O kurde, skad taki pomysl rotfl.gifhahaha.gif

Zarejestrowalem kilkadziesiat aut i kazde przyjechalo bez zadnych tablic (99% laweta, a 1% jechalo na lewych tablicach) i nigdy nikt nie pytal o numery lawety, dlaczego w ogole mialbym je pamietac kto mnie wiozł? Bym powiedzial ze zaczepilem jakiegos goscia z laweta, przywiozl mi auto i pojechal, czemu mialbym spisywac jego numery? hahaha.gif

Napisano

> Dokładnie do tego zmierzam, tylko czy można tak wpisać?

> Pozdrawiam BAS

A dlaczego nie? Wszystko mozna wpisac i nikt nie ma prawa sie czepiac.

Napisano
  • Autor

> O kurde, skad taki pomysl

Co urząd to własne przepisy. Tak jak napisał Mateusz, w Łodzi takie zwyczaje.

Pozdrawiam BAS

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.