Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wybijcie mi z głowy zakup samochodu...

Featured Replies

Napisano

Żonka jeździ Toytoyką, ja mam 18 letniego Sylwka...

A teraz mnie naszło na samochód z dzieciństwa. Samochód jakim z rodzicami zwiedzałem PRL.

Albo Garbus (pierwszy samochód rodziców), którym jeździłem jako kilkuletnie pacholę, albo Zastava 1100 - pierwsze auto, które prowadziłem. Co prawda na kolanach ojca, który obsługiwał pedały i biegi ale kierownicą kręciłem ja. Miałem z 7 lat i do dziś to pamiętam jakby wczoraj to było.

Możecie wymienić za i przeciw obu modeli? Zastavka na pewno tańsza.

A najlepiej wybijcie mi je z głowy.... zlosnik.gif Po kij mi 3 samochód. I to do tego staaaary.... zlosnik.gif

Napisano

NTK!!! grinser006.gifzlosnik.gifgrinser006.gif

Jak ja prosiłem, żeby mi z głowy wybić kanta to......... efekt jest parę wątków niżej wink.gifgrinser006.gif

Kupuj Zastavkę ok.gif

Napisano

> no Zastava fajna jest I mało ich jeździ...

Otóż to ok.gif a do tego w miarę normalne pieniądze póki co ok.gif

Mi też bardzo dobrze się to auto kojarzy, miał go mój wujek, koralową 1100P. Jeszcze pod koniec lat '90 jeździła w idealnym stanie ok.gif

Napisano

> Żonka jeździ Toytoyką, ja mam 18 letniego Sylwka...

> A teraz mnie naszło na samochód z dzieciństwa.

Trzymam kciuki, wszystkie dwa wink.gif

> Samochód jakim z rodzicami zwiedzałem PRL.

> Albo Garbus

Jeździ taki jeden po Mokotowie i Wilanowie zlosnik.gif

Nawet już namierzyłem, gdzie stacjonuje grinser006.gif W tle właściciel:

garbus1.jpg

garbus2.jpg

> (pierwszy samochód rodziców), którym jeździłem jako kilkuletnie pacholę,

Powiedziałbym, że rozumiem... ale napiszę, że się bardzo staram wink.gif

Ja z dzieciństwa NIE ZNAM MALUCHA 893goodvibes.gif

Moi rodzice mieli 126p przez jeden dzień... pewnie sami go nie pamiętają, więc jak JA bym miał pamiętać grinser006.gif

Zabawkowych Maluszków też nie miałem confused.gif

Jak czasem trafie jakiś PRLowski model, to teściowa się unosi, że Jacek (szwagier) taki miał... hehe.gif

A ja nie miałem i już crazy.gif

U mnie "specyficzne uczucie" do 126 urodziło się w czasach "współczesnych",

ale w pełni popieram realizowanie marzeń/wspomnień z dzieciństwa zlosnik.gifok.gif

> albo Zastava

> 1100 - pierwsze auto, które prowadziłem.

A o Zastavie nie słyszałem hmm.gif W każdym razie nie kojarzę 893goodvibes.gif

Bardzo fajne autko wink.gif W rodzimym mieście seledynowej (patrz blacha) ustrzeliłem jakiś czas temu takową:

zdjcie061f.jpg

Ja z dzieciństwa bardziej pamiętam taką Zastavkę niż 126p zlosnik.gif

Jeden sąsiad kupił to to i się lansował wśród innych bardziej codziennych aut.

Ale parkować to on nie potrafił.... kopertę robił na 5-6 razy i to ZA KAŻDYM razem zlosnik.gif

Tak czy siak... z dzieciństwa ta pomarańczowa Zastava bardziej mi została w głowie niż jakieś tam 126p 893goodvibes.gif

> Co prawda na kolanach ojca, który obsługiwał pedały i

> biegi ale kierownicą kręciłem ja. Miałem z 7 lat i do dziś to pamiętam jakby wczoraj to było.

A to ja mam takie wspomnienie z pomarańczowym Żukiem w Powsinie zlosnik.gif

Też w taki sam sposób tata dał mi prowadzić wink.gif

> A najlepiej wybijcie mi je z głowy....

ABSOLUTNIE nie wybijać chaja.gif Namawiać ok.gif

Trzymam (jak pisałem wcześniej) kciuki wink.gif

> Po kij mi 3 samochód.

My z serce.gif dość często się nad tym zastanawiamy....... join us zlosnik.gif

Ale nie żałuję 20.GIF

Napisano

> no Zastava fajna jest I mało ich jeździ...

Na pewno mniej niż garbusów wink.gif

Napisano

Ten Garb ma patent jak w Maluchu? Lekko unoszona pokrywa silnika w celu poprawienia chłodzenia? cfaniaczek.gif

Napisano

Jak chcesz odbudowywać od podstaw, to lepiej garba, jeżeli kupić coś "do jazdy", to zastavka. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Jak chcesz odbudowywać od podstaw, to lepiej garba, jeżeli kupić coś "do jazdy", to zastavka.

zdaje sobie sprawę, że około 30 letnie auto nie będzie od razu do jazdy i coś w nie trza będzie wpakować. Ale o odbudowie nie myślałem. Raczej coś, co po pewnych naprawach blacharsko-mechanicznych nada się do jazdy.

PS. Jak jest z paliwem? Bo te stare silniki to na bezołowiówce chyba nie jeżdżą? Coś się dolewa do baku?

Napisano

Tomir - Sylwka doprowadź do stanu idealnego - potem na inne auto po prostu nie będzie Cię już stać zlosnik.gif

Napisano

Do paliwa dolewa się dodatek do kupienia za kilka zł na stacji, ale nie wszyscy to robią a auta jeżdżą.

Ja może nie będę zbyt obiektywny, ale poleciłbym Zastavę, bo:

-tańsza w zakupie

-raczej bezproblemowy dostęp do części, wiele wspólnych z innymi fiatami 125, 125, ritmo, uno itd...

-mniejsze spalanie i inne koszty eksploatacji

-lepsza dynamika

-możliwość poprawienia dynamiki niewielkim kosztem jak trzeba- silnik można dłubnąć przy pomocy standardowych gratów z innych silników tej rodziny (większe gaźniki, kolektory etc.), a silnik potrafi na prawdę fajnie wysoko się zakręcić zlosnik.gif

-pewnie nie będzie to szczególnie mocnym argumentem, bo takiego aut nie kupuje się, żeby wozić lodówkę, ale to zawsze jest hatchback i możesz złożyć kanapę i przewieźć coś konkretnego grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Tomir - Sylwka doprowadź do stanu idealnego - potem na inne auto po prostu nie będzie Cię już stać

No doprowadzić mogę i wtedy faktycznie nie stać by mnie było na zastavkę czy garbiego, ale wtedy tylko po czarnym musiałbym jeździć, żeby go nie zepsuć zlosnik.gif

Napisano

> No doprowadzić mogę i wtedy faktycznie nie stać by mnie było na zastavkę czy garbiego, ale wtedy

> tylko po czarnym musiałbym jeździć, żeby go nie zepsuć

Pojedziesz raz z nami i znów będziesz naprawiał - więc kasa Ci się przyda zlosnik.gif

Napisano

Zastavkę miał mój dziadek, pomarańczową z pomarańczowym pluszem w środku... do dziś pamiętam jego dotyk i to charakterystyczne "bziiii" z tłumika na 4ce. Świetne, wdzieczne auto. Jedynym problemem jest w zasadzie rdza (za to poważnym). Dla mnie zdecydowanie Zastava. Mniej oklepana i fajniejsza do jazdy. cool.gif

Napisano

> Żonka jeździ Toytoyką, ja mam 18 letniego Sylwka...

> A teraz mnie naszło na samochód z dzieciństwa. Samochód jakim z rodzicami zwiedzałem PRL.

> Albo Garbus

McPherson, czy drążki?

Panorama/flatglass?

1200/1300?

6volt/12volt?

Od tego zależy jak bardzo mam Ci go wybić z głowy?

To mówiłem ja, właściciel mexico '74 zlosnik.gif

Napisano

> Żonka jeździ Toytoyką, ja mam 18 letniego Sylwka...

> A teraz mnie naszło na samochód z dzieciństwa. Samochód jakim z rodzicami zwiedzałem PRL.

> Albo Garbus (pierwszy samochód rodziców), którym jeździłem jako kilkuletnie pacholę, albo Zastava

> 1100 - pierwsze auto, które prowadziłem. Co prawda na kolanach ojca, który obsługiwał pedały i

> biegi ale kierownicą kręciłem ja. Miałem z 7 lat i do dziś to pamiętam jakby wczoraj to było.

> Możecie wymienić za i przeciw obu modeli? Zastavka na pewno tańsza.

> A najlepiej wybijcie mi je z głowy.... Po kij mi 3 samochód. I to do tego staaaary....

Bierz Zastave -super auto!

Napisano

> O! Masz Zastavkę! Na co zwracać uwagę przy oględzinach? Ma jakieś typowe dla tego modelu

> bolączki?

Bierz Zastavę, sympatyczne autko waytogo.gif

Jeśli zaś chodzi o to, na co zwracać uwagę przy tego typu autach to w zasadzie jest jedna najważniejsza rzecz: blacha. Te auta niestety wyjątkowo lubią rdzewieć i to jest pierwsze i (moim zdaniem najważniejsze) kryterium przy wyborze. Trzeba zajrzeć wszędzie, pod dywaniki, wykładziny, zakamarki, a zwłaszcza jak się miewa spód auta.

Druga sprawa, choć tu już w zasadzie bardziej kwestia indywidualnych upodobań, to kompletność auta jeśli chodzi o detale typu listewki, znaczki, emblematy, lusterka itp. itd. Później takie drobiazgi często ciężko dostać lub ceny są dosyć wysokie. Choć jeśli komuś nie zależy specjalnie na oryginalności to wedle uznania można część rzeczy odpuścić.

Ostatnia rzecz to czy auto sprawne mechanicznie, czy jeździ, skręca, hamuje, świeci, trąbi itp., choć to już mniej istotna sprawa, bo naprawa mechaniki jest bardzo prosta, części raczej powinny być jeszcze dostępne i w miarę tanie. Ot byle silnik był w miarę sprawny, bo remont już byłby trochę bardziej kosztowny, reszta to pikuś ok.gif

Napisano

> Ten Garb ma patent jak w Maluchu? Lekko unoszona pokrywa silnika w celu poprawienia chłodzenia?

Nie pamiętam grinser006.gif

Foto z października 2010 893goodvibes.gif

Nie wiem jak w Garbim, ale w Maluchu ten "patent" jest bez sensu zlosnik.gif

Napisano

> O! Masz Zastavkę! Na co zwracać uwagę przy oględzinach? Ma jakieś typowe dla tego modelu

> bolączki?

Miałem buu.gif

Tak jak koledzy pisali BLACHA to podstawa, resztę sobie jakoś można wyprowadzić. Na pewno warto sprawdzić podłużnice, bo bywało, że w Zośkach pękały, rdzewieją też progi, spody błotników i tylne nadkola.

Nie nastawiaj się raczej na ideał, najnowsze sztuki mają 3 dekady i siłą rzeczy będzie na nich widać ząb czasu 270751858-jezyk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.