Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Metalowe nakrętki na wentyl <- Ostrzeżenie

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich.

Podzielę się z szanownym gronem pewnym moim dzisiejszym przeżyciem.

Miałem dziś w planach trasę do Krakowa. Auto załadowane na 4 osoby więc sobie myślę, że pojadę sprawdzić ciśnienie w oponach.

Przyjechałem pod kompresor i biorę się do odkręcania nakrętek na wentylki. Nakrętki te kupiłem w Tesco. Takie ładne kolorowe, a co najważniejsze w tym wszystkim, niklowane (tak powiedział Pan gumiarz).

Okazuje się, że za chiny nie da się tego odkręcić. Myślę "mróz" - spróbuję po chłopsku, na siłę ;-) I tak sobie odkręciłem, że nakrętka ani drgnęła, za to uszkodził się zawór z koła i zeszło mi momentalnie całe powietrze .... Pozostałych nawet nie chciałem ruszać. Założyłem zapasówkę, pojechałem do gumiarza. Gość mnie przestrzegł (troche już niestety za późno), żeby za żadne skarby nie zakładać tych "super" nakrętek, bo podobno nie da się tego odkręcić nawet w lato ! Koszt nowego zaworka z wyważaniem koła itp. = 15PLN. Sprawdziłem resztę nakrętek, ani jednej się nie dało odkręcić passed_out.gif

Wymieniłem wszystkie 4 zaworki, 60zł nie moje...

Wniosek z tego poematu taki, żeby nie kupować i zakładać na wentyle super fajnych kolorowych nakrętek na wentyle z Tesco za 7zł ;-) Podejrzewam, że inne markety oferują podobny produkt frown.gif

Pozdro ;-)

Napisano

> Witam wszystkich.

> Podzielę się z szanownym gronem pewnym moim dzisiejszym przeżyciem.

> Miałem dziś w planach trasę do Krakowa. Auto załadowane na 4 osoby

> więc sobie myślę, że pojadę sprawdzić ciśnienie w oponach.

> Przyjechałem pod kompresor i biorę się do odkręcania nakrętek na

> wentylki. Nakrętki te kupiłem w Tesco. Takie ładne kolorowe, a

> co najważniejsze w tym wszystkim, niklowane (tak powiedział Pan

> gumiarz).

> Okazuje się, że za chiny nie da się tego odkręcić. Myślę "mróz" -

> spróbuję po chłopsku, na siłę ;-) I tak sobie odkręciłem, że

> nakrętka ani drgnęła, za to uszkodził się zawór z koła i zeszło

> mi momentalnie całe powietrze .... Pozostałych nawet nie

> chciałem ruszać. Założyłem zapasówkę, pojechałem do gumiarza.

> Gość mnie przestrzegł (troche już niestety za późno), żeby za

> żadne skarby nie zakładać tych "super" nakrętek, bo podobno nie

> da się tego odkręcić nawet w lato ! Koszt nowego zaworka z

> wyważaniem koła itp. = 15PLN. Sprawdziłem resztę nakrętek, ani

> jednej się nie dało odkręcić

> Wymieniłem wszystkie 4 zaworki, 60zł nie moje...

> Wniosek z tego poematu taki, żeby nie kupować i zakładać na wentyle

> super fajnych kolorowych nakrętek na wentyle z Tesco za 7zł ;-)

> Podejrzewam, że inne markety oferują podobny produkt

> Pozdro ;-)

Dzięki za info. Nigdy nie kusiło mnie posiadanie "super kolorowych" nakrętek na wentyle. Trzeba przyznać, że mają jedną zaletę: nie można ich ukraść. zeby.GIF

Napisano

pewnie dało się je odkręcić, trzeba było tylko ogrzać palnikiem...

Napisano

> Dzięki za info. Nigdy nie kusiło mnie posiadanie "super kolorowych"

> nakrętek na wentyle. Trzeba przyznać, że mają jedną zaletę: nie

> można ich ukraść.

mozna... razem z wentylkami zeby.GIF

Napisano

> Dzięki za info. Nigdy nie kusiło mnie posiadanie "super kolorowych"

> nakrętek na wentyle. Trzeba przyznać, że mają jedną zaletę: nie

> można ich ukraść.

I tu się mylisz, mnie w lato zapitolili wszystkie cztery, teraz to sobie nawet myśle że dobrze wyszło.

Ale by były jajca jak takiemu złodziejowi moje super hiper nakrętki przywarły na wentyle i musiał by smigać do wulkanizatora. hahaha.gif

Szczerze mu tego zycze devil.gif

Napisano

> Witam wszystkich.

> Podzielę się z szanownym gronem pewnym moim dzisiejszym przeżyciem.

> Miałem dziś w planach trasę do Krakowa. Auto załadowane na 4 osoby

> więc sobie myślę, że pojadę sprawdzić ciśnienie w oponach.

> Przyjechałem pod kompresor i biorę się do odkręcania nakrętek na

> wentylki. Nakrętki te kupiłem w Tesco. Takie ładne kolorowe, a

> co najważniejsze w tym wszystkim, niklowane (tak powiedział Pan

> gumiarz).

> Okazuje się, że za chiny nie da się tego odkręcić. Myślę "mróz" -

> spróbuję po chłopsku, na siłę ;-) I tak sobie odkręciłem, że

> nakrętka ani drgnęła, za to uszkodził się zawór z koła i zeszło

> mi momentalnie całe powietrze .... Pozostałych nawet nie

> chciałem ruszać. Założyłem zapasówkę, pojechałem do gumiarza.

> Gość mnie przestrzegł (troche już niestety za późno), żeby za

> żadne skarby nie zakładać tych "super" nakrętek, bo podobno nie

> da się tego odkręcić nawet w lato ! Koszt nowego zaworka z

> wyważaniem koła itp. = 15PLN. Sprawdziłem resztę nakrętek, ani

> jednej się nie dało odkręcić

> Wymieniłem wszystkie 4 zaworki, 60zł nie moje...

> Wniosek z tego poematu taki, żeby nie kupować i zakładać na wentyle

> super fajnych kolorowych nakrętek na wentyle z Tesco za 7zł ;-)

> Podejrzewam, że inne markety oferują podobny produkt

> Pozdro ;-)

Nie tylko supermarketowe nakretki sa do bani....mialem oryginalne nakretki MOMO - kupilem je razem z felgami. W lecie zadnej nie dalo sie odkrecic!! Byly aluminiowe - tak sie zapiekly. no.gif

Napisano

> Wniosek z tego poematu taki, żeby nie kupować i zakładać na wentyle

> super fajnych kolorowych nakrętek na wentyle z Tesco za 7zł ;-)

> Podejrzewam, że inne markety oferują podobny produkt

> Pozdro ;-)

Dzięki za ostrzeżenie, na wiosnę przymierzałem się do kupna, ale teraz to mi przeszło. frown.gif

Napisano

Jeżeli kręciłeś za nakrętkę nie przytrzymując zaworu, to oczywiście zawór ukręciłeś.

Sposób z metalowymi nakrętkami, jako zabezpieczenie przed "dowcipnisiami" spuszczającymi powietrze z kół, jest znany i stosowany od ponad 40 lat.

Jest tylko jeden kruczek - dwie pary kombinerek. Jedną przytrzymujesz szyjkę zaworu, żeby go nie ukręcić, a drugą odkręcasz zakrętkę. Nigdy nie miałem problemu z nawet najtandetniejszymi zakrętkami z czasów "głębokiej komuny".

Napisano

> Jeżeli kręciłeś za nakrętkę nie przytrzymując zaworu, to oczywiście

> zawór ukręciłeś.

> Sposób z metalowymi nakrętkami, jako zabezpieczenie przed

> "dowcipnisiami" spuszczającymi powietrze z kół, jest znany i

> stosowany od ponad 40 lat.

> Jest tylko jeden kruczek - dwie pary kombinerek. Jedną przytrzymujesz

> szyjkę zaworu, żeby go nie ukręcić, a drugą odkręcasz zakrętkę.

> Nigdy nie miałem problemu z nawet najtandetniejszymi zakrętkami

> z czasów "głębokiej komuny".

Uwierz mi, ze ze swoimi walczylem na wszelkie sposoby. 2 pary kombinerek, kombinerki i zabka i nic...pojechalem do wulkanizatora, zeby mi to zdjal i od razu wymienil....zdjal kolo z auta i ...meczyl sie z tym ze 20 minut....w koncu ukrecil specjalnie wentyl bo innego wyjscia nie bylo zlosnik.gif

Napisano

Metalowe jak metalowe, one sa chyba aluminiowe, czy jakis inny "super lekki stop" zlosnik.gif

Z tego co pamietam to one sie utleniaja i wchodza w kontakt z wentylem... taki klej sie robi

Tez przez to przechodzilem klnie.gif

Napisano

> Witam wszystkich.

> Podzielę się z szanownym gronem pewnym moim dzisiejszym przeżyciem.

> Miałem dziś w planach trasę do Krakowa. Auto załadowane na 4 osoby

> więc sobie myślę, że pojadę sprawdzić ciśnienie w oponach.

> Przyjechałem pod kompresor i biorę się do odkręcania nakrętek na

> wentylki. Nakrętki te kupiłem w Tesco. Takie ładne kolorowe, a

> co najważniejsze w tym wszystkim, niklowane (tak powiedział Pan

> gumiarz).

> Okazuje się, że za chiny nie da się tego odkręcić. Myślę "mróz" -

> spróbuję po chłopsku, na siłę ;-) I tak sobie odkręciłem, że

> nakrętka ani drgnęła, za to uszkodził się zawór z koła i zeszło

> mi momentalnie całe powietrze .... Pozostałych nawet nie

> chciałem ruszać. Założyłem zapasówkę, pojechałem do gumiarza.

> Gość mnie przestrzegł (troche już niestety za późno), żeby za

> żadne skarby nie zakładać tych "super" nakrętek, bo podobno nie

> da się tego odkręcić nawet w lato ! Koszt nowego zaworka z

> wyważaniem koła itp. = 15PLN. Sprawdziłem resztę nakrętek, ani

> jednej się nie dało odkręcić

> Wymieniłem wszystkie 4 zaworki, 60zł nie moje...

> Wniosek z tego poematu taki, żeby nie kupować i zakładać na wentyle

> super fajnych kolorowych nakrętek na wentyle z Tesco za 7zł ;-)

> Podejrzewam, że inne markety oferują podobny produkt

> Pozdro ;-)

Dięki za przestrogę. Kiedyś przymierzałem się do kupna tych nakrętek ale zrezygnowałem, teraz się ciesze ok.gif

Napisano

> Metalowe jak metalowe, one sa chyba aluminiowe, czy jakis inny "super

> lekki stop"

> Z tego co pamietam to one sie utleniaja i wchodza w kontakt z

> wentylem... taki klej sie robi

> Tez przez to przechodzilem

oo dobrze wiedziec bo mam takowe(aluminiowe wentylki razem z nakretkami) w piwnicy jeszcze nie założone na koła,a miałem w planach założenie na alumy...no ale jak czytam to chyba założe wentylki a nakretki dam plastikowe..raczej nic nie powinno sie dziac..chociaz kumpel tez ma takowe czyt.i wentylki i nakretki aluminiowe i nic mu sie nie dzieje..pzdr

Napisano

W Tesco to tylko piwo można kupić... icon_rolleyes.gif

Ale na pewno nic do samochodu czerwona.gif

Napisano

> Jest tylko jeden kruczek - dwie pary kombinerek. Jedną przytrzymujesz

> szyjkę zaworu, żeby go nie ukręcić, a drugą odkręcasz zakrętkę.

> Nigdy nie miałem problemu z nawet najtandetniejszymi zakrętkami

> z czasów "głębokiej komuny".

to widocznie teraz robia jeszcze bardziej tandetne, tata wlasnie takie kupil i podobny problem - raz sie udalo je odkrecic za pomoca dwoch par kombinerek, ale po miesiacu juz ich sie ruszyc nie da :/ tez mnie czekac bedzie wymiana wentyli

Napisano

> to widocznie teraz robia jeszcze bardziej tandetne, tata wlasnie

> takie kupil i podobny problem - raz sie udalo je odkrecic za

> pomoca dwoch par kombinerek, ale po miesiacu juz ich sie ruszyc

> nie da :/ tez mnie czekac bedzie wymiana wentyli

yikes.gif

To znaczy, że współczesność pobila komunę zlosnik.gif

No, ale za to mamy "innowacyjność produktów" hahaha.gif

Ciekawe czy ktoś wpadł/wpadnie na pomysł, żeby sprawę zglosić do PIHu lub UOKiKu i zażądać odszkodowania za ten szmelc od sprzedawców?

Napisano

> To znaczy, że współczesność pobila komunę

> No, ale za to mamy "innowacyjność produktów"

> Ciekawe czy ktoś wpadł/wpadnie na pomysł, żeby sprawę zglosić do PIHu

> lub UOKiKu i zażądać odszkodowania za ten szmelc od sprzedawców?

A samemu chciałoby Ci się użerać o kilka złotych?

Napisano

Ja tam mam pozakładane wszystkie plasikowe a w samochodziku w skrytce kalibrowniczek do odkręcania i przeczyszczania wentyli waytogo.gif

Napisano

> W Tesco to tylko piwo można kupić...

> Ale na pewno nic do samochodu

Piwa nie znoszę, więc się nie wypowiem. Za to w TESCO kupiłem sobie prostownik (polski oczywiście), z którego jestem b.zadowolony (do tego był tańszy o 30 PLN niż gdziekolwiek indziej)

Napisano

> Witam wszystkich.

> Podzielę się z szanownym gronem pewnym moim dzisiejszym przeżyciem.

> Miałem dziś w planach trasę do Krakowa. Auto załadowane na 4 osoby

> więc sobie myślę, że pojadę sprawdzić ciśnienie w oponach.

> Przyjechałem pod kompresor i biorę się do odkręcania nakrętek na

> wentylki. Nakrętki te kupiłem w Tesco. Takie ładne kolorowe, a

> co najważniejsze w tym wszystkim, niklowane (tak powiedział Pan

> gumiarz).

> Okazuje się, że za chiny nie da się tego odkręcić. Myślę "mróz" -

> spróbuję po chłopsku, na siłę ;-) I tak sobie odkręciłem, że

> nakrętka ani drgnęła, za to uszkodził się zawór z koła i zeszło

> mi momentalnie całe powietrze .... Pozostałych nawet nie

> chciałem ruszać. Założyłem zapasówkę, pojechałem do gumiarza.

> Gość mnie przestrzegł (troche już niestety za późno), żeby za

> żadne skarby nie zakładać tych "super" nakrętek, bo podobno nie

> da się tego odkręcić nawet w lato ! Koszt nowego zaworka z

> wyważaniem koła itp. = 15PLN. Sprawdziłem resztę nakrętek, ani

> jednej się nie dało odkręcić

> Wymieniłem wszystkie 4 zaworki, 60zł nie moje...

> Wniosek z tego poematu taki, żeby nie kupować i zakładać na wentyle

> super fajnych kolorowych nakrętek na wentyle z Tesco za 7zł ;-)

> Podejrzewam, że inne markety oferują podobny produkt

> Pozdro ;-)

Kurcze rad jest prosta - nie zakrecac na siłe do oporu bo to jest zbyteczne

i nie ma zadnego problemu

mam takie i zwsze odkrecam

Pozdro

Napisano

> A samemu chciałoby Ci się użerać o kilka złotych?

Tak - wysłalbym zapieczoną sztukę z dowodem zakupu (kopią) do PIHu, bo właśnie przez to, że nikomu się nie chce użerać, cwaniacy zarabiają miliony. Na czystym oszustwie.

Oczywiście najpierw bym się w wolnej chwili pofatygował tam, gdzie mi to badziewie sprzedano. Reszta zelażałoby od rakcji sprzedającego.

Pamiętam jak kilka lat temu kupowałem pleciony sznurek, żeby mocować nim "montażowo" wełnę mineralną pod stropem garażu, przed polożeniem płyt g-k. Wyliczyłem sobie w przybliżeniu ile mi tego sznurka potrzeba, załóżmy, że 150 metrów (bo już nie pamiętam szczegółów). Kupiłem trzy motki, według informacji na motku i informacji sprzedawcy, po 50 metrów każdy.

Podczas mocowania wełny okazało się, że pierwszy motek skończył mi się zdecydowanie zbyt wcześnie, bo na jakiejś 1/5 roboty, zamiast 1/3. Wykorzystałem pozostałe dwa i stanąłem z robotą na 50% sufitu. A był weekend i miałem trochę wolnego czasu, żeby to zrobić. Szlag mnie trafił, bo oczywiście skład budowlany był zamknięty w niedzielę, a potem ja już przez tydzien nie miałem czasu na dokończenie roboty.

Ale w poniedziałek pojechałem na chwilę do składu (na to znalazłem czas) i powiedziałem, w czym rzecz. Ponieważ i tak musiałem kupić więcej sznurka, od razu zaplaciłem za kolejny motek i komisyjnie z właścicielem skłądu go zmierzyliśmy - miał poniżej 30 metrów, zamiast 50 figurujących na opakowaniu i na fakturze producenta. Zmierzyliśmy jeszcze dwa - to samo. Zresztą po wymiarach motków (były takie same) wyraźnie było widać, że wszystkie są oszukane. Właściciel się znalazł i dał mi za darmo brakującą ilość sznurka, a przy mnie zatelefonował do dostawcy z japą, że on klientów nie kantuje i nie życzy sobie, żeby jakiś tani frędzel na jego grzbiecie się dorabiał, podrywając zaufanie jego klientów. Potem jeszcze sporo drobiazgów tam kupowałem, ale sznurka od tego dostawcy już nie było. Facet musiał wycofać całą dostawę i oddać pieniądze.

Tak, że czasami warto jest się pofatygować o te "kilka złotych".

Napisano

Dzięki za info 20.GIF

też takie chciałem sobie sprawić

a teraz po przeczytaniu tego zrezygnowałem

Napisano

dzieki za info piwo.gif

kupilem takie po zimie mialem na alumy zalozyc ale zrezygnuje

Napisano

a co myslicie o takich wentylach allegro

też będą takie problemy? czy ewentualne inne minusy zastosowania takich wentyli

Napisano

hmmm... wiesz... zalezy co sie kupuje zlosnik.gif bo ja mialem takie ladne chromowane... z plastikowymi wkladkami do srodka.. odkrecaly sie slicznie.. tak slicznie ze jakas menda mi za...tego przywlaszczyla sobie... od tamtej pory jezdze z czarnymi pomaowanymi na srebrno.. ostatnio z czarnymi nie pomalowanymi bo.. bo z lenistwa zlosnik.gif

Napisano

a taki fajny bajerek tuningowy hehe.gif oj takie duperele to potrafia krwi napsuc jak przyjdzie np do pompowania kola.dlatego najlepiej nie miec zadnych albo plastikowe zlosnik.gif

Napisano

Dzięki za info...bo już od jakiegoś czasu mnie kusiły te kolorowe nakrętki zlosnik.gif Na całe szczęście nigdy ich nie kupiłem...i raczej już nie kupię wink.gif

Napisano

> To znaczy, że współczesność pobila komunę

Wentyle są mosiężne i za komuny nakrętki też były mosiężne i było ok. A aluminium z mosiądzem czy miedzią bardzo się nie lubią i stąd ten problem.

> No, ale za to mamy "innowacyjność produktów"

> Ciekawe czy ktoś wpadł/wpadnie na pomysł, żeby sprawę zglosić do PIHu

> lub UOKiKu i zażądać odszkodowania za ten szmelc od sprzedawców?

Napisano

A może by tak przed założeniem posmarować je od wewnątrz wazelinką? To by się nie skleiły....

Napisano

Ukręcają się gumowe wentyle. Ja w alu mam metalowe, które są słabsze od nakrętek...

PZDR

Napisano

> Wentyle są mosiężne i za komuny nakrętki też były mosiężne i było ok.

> A aluminium z mosiądzem czy miedzią bardzo się nie lubią i stąd

> ten problem.

Tu to wiesz, ja to wiem, tylko dlaczego producent nie wie? A może wie, tylko szuka jeleni?

Napisano

> Tu to wiesz, ja to wiem, tylko dlaczego producent nie wie? A może

> wie, tylko szuka jeleni?

Koszty, panie koszty grinser006.gif

Cena czyni cuda grinser006.gif

Napisano

mam takie nakrętki na alu, i nigdy nie miałem problemu z odkręceniem ok.gif

nie smarowałem niczym ok.gif

Napisano

> mam takie nakrętki na alu, i nigdy nie miałem problemu z odkręceniem

> nie smarowałem niczym

Bo ty auto w garage trzymasz zlosnik.gif

Ja musze zobaczyć czy swoje rusze zlosnik.gif bo mam chromowane i na zimowych i na letnich.

Napisano

> Bo ty auto w garage trzymasz

fakt zeby.GIF

> Ja musze zobaczyć czy swoje rusze bo mam chromowane i na zimowych i

> na letnich.

moje są takie smile.gif

276353727-nakr.JPG

Napisano

> Uwierz mi, ze ze swoimi walczylem na wszelkie sposoby. 2 pary

> kombinerek, kombinerki i zabka i nic...pojechalem do

> wulkanizatora, zeby mi to zdjal i od razu wymienil....zdjal kolo

> z auta i ...meczyl sie z tym ze 20 minut....w koncu ukrecil

> specjalnie wentyl bo innego wyjscia nie bylo

Ja swoje tez robilem dwoma parami kombinerek i ni chu chu nie chcialy puscic, tez potrzebowalem wizyty u wulkanizatora. Jakiej byly firmy to niepamietam ale kupoiwane w Norauto

Napisano

> Pamiętam jak kilka lat temu kupowałem pleciony sznurek, żeby mocować

> nim "montażowo" wełnę mineralną pod stropem garażu, przed

Aprpo tego sznurka-podobnie folie malarskie/budowlane maja teoretycznie wymiar 4m x 5m ale wiadomo ze kazdy tylko to rozklada i nikit nie mierzy. Znajomy zmierzyl po uzywal ich do oklejania drzwi i sobie pocial na rowne kawalki. Podobnie jak sznurek mialy inne wymiary niz podane przez producenta( zdarzaly sie nawet 2m x 3m)

Napisano

a moje takie smile.gif sprawdziłem i nie miałem najmniejszych problemów z ich odkręceniem zlosnik.gif

276354802-100_3567.jpg

276354802-100_3568.jpg

post-36527-1435246799301_thumb.jpg

Napisano

> Aprpo tego sznurka-podobnie folie malarskie/budowlane maja

> teoretycznie wymiar 4m x 5m ale wiadomo ze kazdy tylko to

> rozklada i nikit nie mierzy. Znajomy zmierzyl po uzywal ich do

> oklejania drzwi i sobie pocial na rowne kawalki. Podobnie jak

> sznurek mialy inne wymiary niz podane przez producenta( zdarzaly

> sie nawet 2m x 3m)

I dlatego trzeba o to drzeć japę, bo to jest zwykłe złodziejstwo.

Napisano

> Aprpo tego sznurka-podobnie folie malarskie/budowlane maja

> teoretycznie wymiar 4m x 5m ale wiadomo ze kazdy tylko to

> rozklada i nikit nie mierzy. Znajomy zmierzyl po uzywal ich do

> oklejania drzwi i sobie pocial na rowne kawalki. Podobnie jak

> sznurek mialy inne wymiary niz podane przez producenta( zdarzaly

> sie nawet 2m x 3m)

I dlatego trzeba o to drzeć japę, bo to jest zwykłe złodziejstwo.

Kiedyś kupowałem pastucha elektrycznego, bo mi młode owczarki brały wszystkie płoty. Pani, która mi go wcale nie supertanio sprzedała, zachwalała, że daje mi z nim "w cenie" 300 metrów taśmy przewodzącej. Oczywiście okazało się, że taśmy było 60 metrów, tyle że była nawinięta na kulę z papieru, żeby motek robił większe wrażenie. Na szczęście nie kupiłem od niej izolatorów po 3 złote sztuka, bo znajomi koniarze (stawiający kilometry takich płotów) przywieżli mi identyczne z hurtowni po 50 groszy. Ale jaka ta pani była mila, dystyngowana i wygadana. Zatelefonowałem potem do niej powiedzieć tylko, że wprawdzie przez ten kant nie zbankrutowałem, ale ma jak w banku, że żadnego innego hodowcy psów do niej nie wyślę, a wręcz ich uprzedzę przed jej "sposobami handlowymi". Miała trochę głupi głosik zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.