Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mini test - Dacia Logan 1.4 75KM

Featured Replies

Napisano

> a siedziałeś w którymkolwiek renault ? jest to samo - francuska

> technologia

Ja siedzialem w jakimkolwiek renault, a co masz na mysli "jest to samo" bo ja nic nie zauwazylem podobnego, auta sa ladne i przyjemnie w jezdzie, a plastiki nie smierdza, chyba ze Tobie bo ja jezdzilem tym autem dosyc dlugo i jakos nic nie bylo czuc, jedynie zapach samochodowy 270751858-jezyk.gif

Napisano

> ehh jak widze wiekoszc nadal nie moze przebolec kraju produkcji -

> stereotypy. Koncerny motoryzacyjne produkuja auta w roznych

> miejscach - tam gdzie jest taniej, turcja, rosja, iran itp -

> proces technologiczny jest tak sam niezlaeznie od miejsca -

> standardy pracy w danej korporacji.

> Zreszta logana tez robia w maroku czy kolumbi i rosji.

> Z narodowosci rumuniskiej to logo na grilu bo samochod jest

> zaprojektowany przez francuzow i wg. francuskiego procesu

> technologicznego produkowany - maszyny podzespoly itp

> Po prostu starsza technologia taka sub marka dla tanszych samochodow

> - wiele firm tak robi tansze serie produktow pod osobna marka

> wypuszcza.

> Ja loganem jezdze juz ponad 10km i jestem zadowolony ani zlotowki nei

> dolozylem poza paliwem nic nei stuka nei puka nei trzeszczy.

> Choc ja ostanio loganem lekko stuknelem nexie ja ma mporysowany

> zderzak nexia do wymiany pare drzwi - taki maly pancernik z tego

> logana.

> Ale w pl logan budzi kontrowesje bo samochod tu jest aby sie pokazac

> ze sie ma i czym sie jezdzi a nie po prostu jezdzic nim....

Też miałem okazje pojeździć troche (trasa 1200 km) loganem.

Auto ma jedną duża zalete - jest naprawde obszerne w środku i ma spory bagażnik. "Przeciwstawną" wadą jest całkowice przestarzały silnik i inne rozwiązania. Ten silnik byłby nowoczesny moze w latach 80 - ale oddając sprawiedliwość nalezy dodać, że np. fiat montuje w nowych autach tez tego typu silniki.

Czyms co dykwalifikuje logana jest moim zdaniem cena- za taka kwote ma sie w idelanym stanie nieporównywalnie nowoczesniejszego lanosa czy znacznie juz wieksza nubire.

Logan by mnie interesował (jako auto robocze do firmy) jak wejdzie kombi 4x4 - co takiego w niskiej cenie bedzie dla mnie "do pracy" idealne.

Napisano

> Bo w naszym kraju samochód służy do:

> - manifestacji stanu posiadania

> - podkreślania własnego EGO

> - dźgania sąsiadów w oczy.

> właściwości użytkowe są niejako "gratis".

> Stąd Logan jest "be, brzydki i w ogóle het do doopy", nop bo czym tu

> zaszpanować? Daczką ?

> Dołóż do tego podejście, że "za darmo to też za drogo" i już wiesz,

> czemu się ludziom Logan nie podobie.

> A tymczasem samochód rzeczywiście spełnia podstawowe założenia, jest

> tani, więc czego tu chcieć więcej ?

> Póki co jedyną "bolesną" wadą Logana jest jego praktyczna

> "asprzedawalność" na rynku wtórnym, zwłaszcza za normalne

> pieniądze...

IMHO zdecydowanie przesadzasz. Gdyby tak było większość ludzi na nogach miałaby gumowce, bo też spelniają podstawowe oczekiwania (da się w nich chodzić, są nieprzmakalne i mają przystepną cenę), inne buty byłyby postrzegane jako tzw lans. Opisywane auto ma jak dla mnie jest po prostu brzydkie (podobnie jak thalia i inne małe sedany) i mimo jakichś tam plusów (chyba jedynie cena) i minusów po prostu poszukałbym czegoś innego.

Rynek samochodów używanych IMO jest wreszcie normalny, jest ogromna podaż i w sumie jest to normalne, że auto niepopularne i tanie w zakupie jako nowe jest tańsze przy odsprzedaży od innych i wydaje mi się, że decydując się na taki samochód trzeba mieć tego świadomość.

Napisano

Heh, nożyce ;-D

Tylko że zauważ, że w tym, jak i wszelkich innych wątkach dotyczących Daczki poruszane są tylko dwie kwestie - "do doopy bo brzydka i daczka".

Ty zresztą sam autorytatywnie stwierdziłeś, że "daczka be bo brzydka".

NIKT nie porusza kwestii praktyczności auta, jego walorów użytkowych itpd ;-D

Aha, żeby nie było - daczki nie mam i miał raczej nie będę.

I uprzedzając pytanie - sedany (wszystkie!) z definicji mi nie odpowiadają, bo są to auta dla mnie maksymalnie niepraktyczne - kartofli luzem nie wożę.

Napisano

> akurat w polskich warunkach to wysokie zawieszenie Logana

> moze nie wyglada najladniej, ale uwierz mi, ze jest to jedna

> z wiekszych zalet tego samochodu

> i w dodatku bardzo dobrze sie prowadzi!

Nieeeeeznasz się.

Powinno sie obniżyć zawieszenie.

Kij z właściwościami jezdnymi - liczy się "luk"

A jak już było obniżone to coś by się jeszcze innego wymyśliło, w myśl zasady "za darmo to za drogo"...

Napisano

> Nieeeeeznasz się.

pewnie, ze nie wink.gif

powiem szczerze, ze jak w piatek uslyszalem o Loganie Kombi

to coraz bardziej o tym samochodziku mysle.

Taki tani nowy kombiaczek z dobry dieselkiem....

Bo sedan ma niby duzy bagaznik, ale otwor zaladunkowy jest baaardzo

maly co mocno ogranicza funkcjonalnosc. Jeszcze do tego nie mozna kanapy zlozyc.

Jeszcze wada Logana jest to, ze jak sie go doposazy to juz

tak super tanio nie wychodzi. Mam nadzieje, ze pomysla nad wiekszymy

sluzbowymi znizkami wink.gif

Napisano

> pewnie, ze nie

> powiem szczerze, ze jak w piatek uslyszalem o Loganie Kombi

> to coraz bardziej o tym samochodziku mysle.

> Taki tani nowy kombiaczek z dobry dieselkiem....

Hmmm...

To już nie szportowy fijat z elpidżi ? ;-D

Starzejesz się...

Napisano

Pytanie jest jeszcze o cynkowanie blach nadwozia. Były juz tutaj opinie że cynku nie ma... a to (dla mnie) byłaby dyskwalifikacja.

Napisano

> Hmmm...

> To już nie szportowy fijat z elpidżi ? ;-D

no wlasnie mam duza rozterke

do sportowych fiatow narty ciezko zmiescic...

> Starzejesz się...

nie da sie ukryc smile.gif

Napisano

> Pytanie jest jeszcze o cynkowanie blach nadwozia. Były juz tutaj

> opinie że cynku nie ma... a to (dla mnie) byłaby

> dyskwalifikacja.

musze sie o to zapytac bo nawet nie wiem

generalnie w polskich warunkach to i tak IMO warto

zainwestowac 600 zl w porzadne zabezpieczenie antykor

ocynk to jest dobry przez jakis czas, pozniej naprezenia,

kamyki etc. niestety warstwe ocynku uszkadzaja i nic ona nie daje....

Napisano

> Heh, nożyce ;-D

> Tylko że zauważ, że w tym, jak i wszelkich innych wątkach dotyczących

> Daczki poruszane są tylko dwie kwestie - "do doopy bo brzydka i

> daczka".

> Ty zresztą sam autorytatywnie stwierdziłeś, że "daczka be bo

> brzydka".

> NIKT nie porusza kwestii praktyczności auta, jego walorów użytkowych

> itpd ;-D

> Aha, żeby nie było - daczki nie mam i miał raczej nie będę.

> I uprzedzając pytanie - sedany (wszystkie!) z definicji mi nie

> odpowiadają, bo są to auta dla mnie maksymalnie niepraktyczne -

> kartofli luzem nie wożę.

Tak stwierdziłem ponieważ takie jest moje zdanie , ale nie powiedziałem, że jest be bo jest daczka, ale jest be bo jest brzydka i tyle, żadnych uprzedzeń, analogicznie wspomniałem o thalii, równie dobrze mógłbym napisać o mercu vaneo czy o pierwszej gen. sieny. Nie kupiłbym auta na widok którego odechciewało by mi się do niego wsiadać choćby było praktyczne tanie itp, szukałbym altranatywy.

Co do sedanów - zgadzam się, miałem kiedyś dwa i nigdy więcej.

Napisano

> Ja siedzialem w jakimkolwiek renault, a co masz na mysli "jest to

> samo" bo ja nic nie zauwazylem podobnego, auta sa ladne i

> przyjemnie w jezdzie, a plastiki nie smierdza, chyba ze Tobie bo

> ja jezdzilem tym autem dosyc dlugo i jakos nic nie bylo czuc,

> jedynie zapach samochodowy

siedziałem w clio, thali i megance, - w clio i thali zapach wnętrza (plastików) taki sam jak w loganie, w megance już troche przyjemniejszy, ale i tak w porównaniu z innymi markami drażni węch wink.gif

Napisano

> musze sie o to zapytac bo nawet nie wiem

daj znać jak bedziesz wiedział

> generalnie w polskich warunkach to i tak IMO warto

> zainwestowac 600 zl w porzadne zabezpieczenie antykor

> ocynk to jest dobry przez jakis czas, pozniej naprezenia,

> kamyki etc. niestety warstwe ocynku uszkadzaja i nic ona nie daje....

No, nie zgodzę się. mam Punto od nowości. Teraz auto ma 8 lat (1997r) Połowe tego czasu auto garażowało pod chmurką na czarnym Śląsku (Katowice, Zabrze). Autem w zimie jeżdze nie mniej niż w lecie-po prostu nan stop. Co jesień zaglądam pod auto (mam kanał) i jedyne miejsce ze śladami korozji to progi w miejscu gdzie kamienie i żwir spod kół uderzają o blachę. jak to Punto-jeszcze tylna klapa ma słabe punkty-ale to jest drobiazg. Ważne-żadnych korozji pod uszczelkami drzwi, rantami nadkoli, tylnymi błotnikami, etc,etc-nie koroduje (brak śladów nawet zaczątka korozji) A auto myję i starannie oglądam sam-to wiem o mu dolega.

Napisano

> No, nie zgodzę się. mam Punto od nowości. Teraz auto ma 8 lat (1997r)

to ja mialem SC mlodsze o rok czyli 1998

i niestety ruda sie do niego dobrala. I to nie tylko w tych miejscach

co bylo naprawiane frown.gif

a bylo garazowane pod wiata czyli dach, ale przewiewnie

SC niby bylo 2stronnie ocynkowene...

Napisano

> siedziałem w clio, thali i megance, - w clio i thali zapach wnętrza

> (plastików) taki sam jak w loganie, w megance już troche

> przyjemniejszy, ale i tak w porównaniu z innymi markami drażni

> węch

Sczerze to ja nie czulem zadnych plastikow wink.gif

Napisano

> to ja mialem SC mlodsze o rok czyli 1998

> i niestety ruda sie do niego dobrala. I to nie tylko w tych miejscach

> co bylo naprawiane

> a bylo garazowane pod wiata czyli dach, ale przewiewnie

> SC niby bylo 2stronnie ocynkowene...

dziwne....mój stoi pod chmurkąod 99 roku i nawet purchelka nie mam niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> siedziałem w clio, thali i megance, - w clio i thali zapach wnętrza

> (plastików) taki sam jak w loganie, w megance już troche

> przyjemniejszy, ale i tak w porównaniu z innymi markami drażni

> węch

Ludzie o czym Wy piszecie yikes.gif Jakie smierdzace plastiki hmm.gif Jezdzilem juz kilkoma Renault i nie bylo takiego zapachu ktory draznilby wech

Napisano

> Ludzie o czym Wy piszecie Jakie smierdzace plastiki Jezdzilem juz

> kilkoma Renault i nie bylo takiego zapachu ktory draznilby wech

chodzi mi dokładnie o zapach nowego auta, naprawde w renault ten zapach jest bardzo drażniący wink.gif w porównaniu z innymi producentami

np. w lagunie i kangoo tego zapachu nie wyszułem, ale w clio thali i megance owszem

Napisano

> tylko nieliczne auta mają nadwozia w pełni ocynk... heheheeh kolega to sie zna. nawet CC z 92 roku posiadają takowe zabezpieczenie antykor.

> I nie rozumiem co ludzie widzą w tym, że "łolaboga, niełocynkowane"

Bo się znają kolego, na ...temacie.

> Wbrew pozorom większe znaczenie ma zabezpieczenie antykor, niż

> ocynk...

To jest to samo.

Napisano

> tylko nieliczne auta mają nadwozia w pełni ocynk...

> I nie rozumiem co ludzie widzą w tym, że "łolaboga, niełocynkowane"

Calkiem duzo to daje. Mam ocynkowany samochod, ma juz 6 lat, rdzy nie znam.

> Wbrew pozorom większe znaczenie ma zabezpieczenie antykor, niż

> ocynk...

Podwozie moze i owszem, ale jak dostaniesz pare 'kamyczkow' na maske i potem zaczynaja sie robic malownicze purchelki to sie zaczyna placz. W przypadku ocynku jest szansa, ze kamyczek rozwali lakier, ale ocynk zostanie. W przypadku uzytkownika flejtucha (ktory nie robi zaprawek) moze nie zaczac rdzewiec (widzialem tak parenascie Lanosow, odpryski wielkosci od glowki szpilki do pazonkcia i rdzy brak) jak ktos robi sobie zaprawki to akurat na masce pewnie szybko zauwazy i zamaluje. Wtedy czy ocynk jest czy go nie ma w tym miejscu traci znaczenie. Z drugiej strony wole miec ocynkowane podwozie i nie jezdzic co roku na konserwacje niz brak ocynku i co roku 300-400 zeta leci na valvoline.

Napisano

> To jest to samo.

Najlepiej to jednak 'prysnac' czyms podwozie chyba tak co 4 latka. Sam sie zastanawiam nad wycieczka do zakladu, ktory robi konserwacje. Taka lekko elastyczna powloka od spodu ma jednak duzo zalet, zwlaszcza w Polsce gdzie piach+sol+woda tworza calkiem dobra mieszanke polerska.

Napisano
  • Autor

> Ludzie o czym Wy piszecie Jakie smierdzace plastiki Jezdzilem juz

> kilkoma Renault i nie bylo takiego zapachu ktory draznilby wech

Przewrazliwieni zlosnik.gif Ja za to jak wsiadlem do Seata Leona w salonie to ledwo pawia nie puscilem. Co ciekawe w Cordobie, ktora miala optycznie brzydsze plastiki, takiej woni nie bylo.

Napisano

> heheheeh kolega to sie zna. nawet CC z 92 roku posiadają takowe zabezpieczenie antykor

Skoro się znasz, to POKAŻ PALCEM CC które ma nadwozie W PEŁNI OCYNKOWANE.

Nawet pokaż palcem SC/Pandę/Punto, które ma nadwozie W PEŁNI ocynkowane.

Owszem, CC/SC i inne auta tej klasy posiadają ELEMENTY (w większości nośne) nadwozia, które są cynkowane, natomiast to co gniją najczęściej (ale też i najłatwiej i najtaniej je naprawiać), czyli poszycie nadwozia (błotniki, drzwi, pokrywy) zazwyczaj cynkowane nie są.

CC AFAIR ma cynkowaną maskę, ale klapy już nie i zdarza się, ze je ruda podżera.

> Bo się znają kolego, na ...temacie.

Rispekt.

> To jest to samo.

To NIE JEST to samo.

Cynkowanie blach to JEDNA z metod zabezpieczeń antykor. Nie jedyna.

Powiem więcej - gdyby nawet nadwozie zrobić w pełni z blach ocynkowanych, to bez dodatkowych zabezpieczeń antykor zgniłoby w rok.

No ale nie znam się, bo nie wiem, że CC jest 100% ocynkowane ;-D

Dobre !

Napisano

> pozdr.

> Kratylos

> Dacia Logan laurente 1.4 Szara Perła

Zmień sobie wreszcie w podpisie "Laurente" na "Laureate", bo straszysz tym błędem już od kilku miesięcy.

Napisano

> Calkiem duzo to daje. Mam ocynkowany samochod, ma juz 6 lat, rdzy nie

> znam.

Lanos nie jest W PEŁNI cynkowany.

W klasie kompakt cynkowanie elementów nośnych + niektórych elementów poszycia jest standardem.

Mam samochód niecynkowany - 7 letni i nie ma rudej, mam drugi, też 7 letni i też nie ma rudej i ma jeszcze 3 lata gwarancji perforacyjnej, mam trzeci 6-cio letni i ma jeszcze 6 lat perforacyjnej.

Żaden nie jest 100% ocynk.

Powtórzę - brak 100% ocynku NIE warunkuje szybkiego gnicia nadwozia.

> Podwozie moze i owszem, ale jak dostaniesz pare 'kamyczkow' na maske

> i potem zaczynaja sie robic malownicze purchelki to sie zaczyna

> placz. W przypadku ocynku jest szansa, ze kamyczek rozwali

> lakier, ale ocynk zostanie.

No i na tym wic polega.

Cynkowanie ogniowe blach jest procesem dość drogim, więc w tanich autach stosuje je się w ograniczonym zakresie - tam, gdzie FAKTYCZNIE jest to konieczne dla ograniczenia ew kosztów napraw.

Stąd wymaganie od auta najtańszego w swojej klasie, żeby miało 100% ocynk, podczas gdy posiadają go auta tylko z najwyższej półki cenowej danej klasy, to przepraszam, ale pomyłka.

> Z drugiej strony wole

> miec ocynkowane podwozie i nie jezdzic co roku na konserwacje

> niz brak ocynku i co roku 300-400 zeta leci na valvoline.

Nie mam ocynku, nie jeżdże na żadne "walwoliny" ;-D

NIie te czasy.

Ostatni maluch pomimo "walwolinów" po 1,5 roku miał W DACHU dziurę na wylot. Taki sam maluch rocznik 86 w jego wieku miał blachy bez zarzutu, w moemncie sprzedaży - po 4 latach - też...

Jak widać - kwestia FABRYCZNYCH zabezpieczeń robi b. dużo...

Napisano

> SC niby bylo 2stronnie ocynkowene...

Szkielet, podłużnice, maska, progi.

Reszta zwykła blacha.

Mam gdzieś nawet diagram z oznaczeniem co i jak.

A gdzie wylazło ?

Standardowe dziury w bagażniku, czy inne niespodzianki ?

Napisano

> Lanos nie jest W PEŁNI cynkowany.

Masz jakies lepsze info niz fabryka ?

> Powtórzę - brak 100% ocynku NIE warunkuje szybkiego gnicia nadwozia.

Ale jego brak znacznie zwieksza prawdopodobienstwo zalapania rudej.

> Stąd wymaganie od auta najtańszego w swojej klasie, żeby miało 100%

> ocynk, podczas gdy posiadają go auta tylko z najwyższej półki

> cenowej danej klasy, to przepraszam, ale pomyłka.

Pomylka dla fabryki, dla uzytkownika bardzo mila sprawa, a ja jestem uzytkownikiem, anie dyrektorem Renault Group.

> Nie mam ocynku, nie jeżdże na żadne "walwoliny" ;-D

> NIie te czasy.

> Ostatni maluch pomimo "walwolinów" po 1,5 roku miał W DACHU dziurę na

> wylot.

Ja mowie tylko o podwoziu - zeby solnica miala jakas bariere do lakieru. Chociaz akurat Lanosa nie konserwowalem (no sam zapuscilem puszke bitexu w nadkola).

Poza tym dziura w dachu to imo swiadczy raczej o niedbalstwie uzytkownika lub wyjatkowym pechu.

> Jak widać - kwestia FABRYCZNYCH zabezpieczeń robi b. dużo...

Racja, ale ocynk jest wazny biglaugh.gif

Miedzy innymi dlatego odradzilem komus Logana na rzecz Lanosa. Zwlaszcza, ze wtedy byla promocja i cena Logana w jakiejs full wersji = cena Lanosa SX.

Napisano

> chodzi mi dokładnie o zapach nowego auta, naprawde w renault ten

> zapach jest bardzo drażniący w porównaniu z innymi producentami

> np. w lagunie i kangoo tego zapachu nie wyszułem, ale w clio thali i

> megance owszem

W pażdzierniku odbierałem nowe Clio II Storia. Uwierz mi, nie drażniło zapachem.

Napisano

> A gdzie wylazło ?

> Standardowe dziury w bagażniku, czy inne niespodzianki ?

nie, bagaznik byl spox.

wylazly dosyc spore purchle na tylnym blotniku, tam gdzie blotnik laczy sie ze zdarzakiem.

Poza tym przednie blotniki (montowane nowe po stluczce) normalnie

obraz nedzy i rozpaczy od wewnatrz (teraz juz pewnie tez i od zewnatrz)

do tego podluznice z przodu, ale bez tragedii

generalnie CC '96 mojej ciotki duzo lepiej pod tym wzgledem sie trzyma

a garazowany pod chmurka.

Pozdr.

Mariusz

Napisano
  • Autor

Piotr_T

> Przewrazliwieni Ja za to jak wsiadlem do Seata Leona w salonie to

> ledwo pawia nie puscilem. Co ciekawe w Cordobie, ktora miala

> optycznie brzydsze plastiki, takiej woni nie bylo.

BoRuCh

> chodzi mi dokładnie o zapach nowego auta, naprawde w

> renault ten zapach jest bardzo drażniący w porównaniu z

> innymi producentami

> np. w lagunie i kangoo tego zapachu nie wyszułem, ale w

> clio thali i megance owszem

A siedzieliscie moze w Landwind'zie biglaugh.gif Tam dopiero sa zapachy 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Piotr_T

> BoRuCh

> A siedzieliscie moze w Landwind'zie Tam dopiero sa zapachy

jak mi podasz jakiegoś dielera w łodzi który to sprzedaje to czemu nie, pojade, wsiąde i napisze moje odczucia zapachowe biglaugh.gif

hehe.gif

Napisano
  • Autor

> jak mi podasz jakiegoś dielera w łodzi który to sprzedaje to czemu

> nie, pojade, wsiąde i napisze moje odczucia zapachowe

Oj najblizej w Wawie biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Piotr_T

> BoRuCh

> A siedzieliscie moze w Landwind'zie Tam dopiero sa zapachy

Nie, ale domyslam sie, ze zapach "nowosci" jest tam bardzo specyficzny hahaha.gif

Napisano

wszystko ładnie pięknie....ale :

> Cynkowanie ogniowe blach jest procesem dość drogim, więc w tanich

> autach stosuje je się w ograniczonym zakresie - tam, gdzie

> FAKTYCZNIE jest to konieczne dla ograniczenia ew kosztów napraw.

hehe.gifok.gif gwarantuje Ci ze gdybyś zastosował ten proces do cynkowania nadwozi samochodowych wykonanych z cienkiej stali głębokotłocznej - na ulicy nie było by dwóch identycznych samochodów zlosnik.gif a picasso by się cieszył patrząc z nieba na te pofalowane i poskręcane cudaki na 4 kołach zlosnik.gif

Nadwozia samochodowe przechodzą przez tzw kąpiele cynkowe , gdzie warstwa cynku nanoszona jest na zasadzie anody i katody, ew. w tańszych pojazdach jest najzwyczajniej na swiecie napylana dumnie nosząc miano cynku a w rzeczywistości będąc "podkładem cynkowym"

> NIie te czasy.

zabezpieczenia woskowe stosowane w profilach zamkniętych oraz wszelkiego rodzaju "kity" stosowane do zabezpieczania powierzchni zgrzewanych faktycznie sie polepszyły, ale raz na jakis czas niezaszkodzi je odnowić ok.gif

> Ostatni maluch pomimo "walwolinów" po 1,5 roku miał W DACHU dziurę na

> wylot. Taki sam maluch rocznik 86 w jego wieku miał blachy bez

> zarzutu, w moemncie sprzedaży - po 4 latach - też...

> Jak widać - kwestia FABRYCZNYCH zabezpieczeń robi b. dużo...

to nie zabezpieczenia - a jakość stali. Dziura w dachu - to tzw korozja miedzykrystaliczna wynikająca z tragicznie niskiej jakosci stali - tzn wtrącone szkodliwe zanieczyszczenia na etapie procesu hutniczego - np siarka, wewnątrz blachy tworzą sie wtedy małe ogniwa galwaniczne - i choć byś ja trzymał w oleju, blacha i tak zardzewieje "sama z siebie"

Napisano

> Dach nie jest ocynkowany

Nie tylko dach - a maska klapa i wszystkie przykręcane poszycia zewnętrzne.

Miejsa narażone na odpryski pokryte są podkładem cynkowym, cale nadwozia pokrywane są podkładem Henkla z jakimś dodatkiem fosforu (pierwsze próby z tym podkładem zakończyły sie "zdrapkami" )

Cynkowana jest tylko sama goła buda - tzn wszystko do pi razy oko połowy wysokości auta (profile zakmnięte, podłużnice itp itd)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.