Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nauka zmiany biegów

Featured Replies

Napisano

> We erłanie to jedynka styka do 160, to po co biegi zmieniać grinser006.gif

dluga jedynka albo krotka prosta, mnie sie zdarza i 3 wbic jak sie postaram wink.gif

Napisano

> We erłanie to jedynka styka do 160, to po co biegi zmieniać grinser006.gif

no przecia to napisałem wlasnie wink.gif

Napisano
  • Autor

> We erłanie to jedynka styka do 160, to po co biegi zmieniać grinser006.gif

To jednak muszę zmienić R6 na R1 frown.gif

W R6 tylko jakieś 120-130 frown.giffrown.giffrown.gif

A w "Gliwickich Lasach" są dość długie proste... grinser006.gif

Napisano

> To jednak muszę zmienić R6 na R1

> W R6 tylko jakieś 120-130

> A w "Gliwickich Lasach" są dość długie proste...

No no. R6 z szutrowymi oponami... to byłby czad wink.gif

Napisano
  • Autor

> No no. R6 z szutrowymi oponami... to byłby czad

W "Gliwickich Lasach" asfalt mają grinser006.gif

Napisano

> W "Gliwickich Lasach" asfalt mają

Lasy wam asfaltują? a gdzie grzyby rosną? wink.gif

Napisano

> To jednak muszę zmienić R6 na R1

> W R6 tylko jakieś 120-130

> A w "Gliwickich Lasach" są dość długie proste...

Jak Ci przy tych 120 sarna wyskoczy to sie droga kręta zrobi grinser006.gif:D

Napisano
  • Autor

> Jak Ci przy tych 120 sarna wyskoczy to sie droga kręta zrobi grinser006.gif

Moja Eks skasowała tak auto - tylko zamiast sarny - dzika trafiła.

Sam nie raz miałem już hamowanie przed sarenką, dzikiem, lisem i innymi mniejszymi...

Napisano

> Moja Eks skasowała tak auto - tylko zamiast sarny - dzika trafiła.

> Sam nie raz miałem już hamowanie przed sarenką, dzikiem, lisem i innymi mniejszymi...

mnie wczoraj pies zaatakował....

jak tylko zobaczyłem skurczybyka na poboczu zaraz pomyślałem o pewnej książce...

no i potraktowałem go "książkowo" rotfl.gif

Napisano

> bezedura. SVka ma niezniszczalną aluminiową ramę...

Jesteś pewny tego co napisałeś ?

Zapytaj w jakimś profesjonalnym warsztacie, czy podejmą się prostowania ramy aluminiowej, zwłaszcza, gdy mowa o ramie z profili innych, niż okrągłe, owalne ok.gif

Zapytaj o połączenia stal/aluminium, które masz w SV ok.gif

Napisano

> Jesteś pewny tego co napisałeś ?

dość.

> Zapytaj w jakimś profesjonalnym warsztacie, czy podejmą się prostowania ramy aluminiowej,

> zwłaszcza, gdy mowa o ramie z profili innych, niż okrągłe, owalne

nie musze pytać. aluminium się nie naprawia. nie dlatego ze sie nie da, tylko dlatego że się nie opłaca...

sęk w tym że ta rama się bardzo niechętnie gnie, a na pewno mniej chętnie niż stalowa w tym segmencie.

a wracając do przyczyny tego wywodu. nie ma znaczenia typ ramy, ważny jest koszt motocykla. nie strasz nowicjuszy aluminium.

lekkie upadki szkody nie zrobią. a solidniejsze kuku, jak pognie ramę (nie ważne z czego nie jest), raczej nie powinno się jej naprawiać. albo poprostu sie nie oplaci, bo taniej wyjdzie kupic inną za grosze z allegro.

> Zapytaj o połączenia stal/aluminium, które masz w SV

to nic nie wnosi specjalnie... ale w którym miejscu są? główka?

Napisano

zmień moto na coś z quick sfifterem, lub automatem grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> zmień moto na coś z quick sfifterem, lub automatem

Po co?

Wolę się nauczyć zmieniać prawidłowo biegi.

Automat w motocyklu... A gdzie ta frajda? hehe.gif

Napisano

Widzisz, problem w tym, że SV ma świetną ramę i silnik do jazdy, ale do "zabawy", a szczególnie nauki zabawy się nie kalkuluje.

Jeżeli nawet rama wytrzyma kilkadziesiąt upadków, początki nauki jazdy na kole i stoppie, to ma się duże szanse, że silnik wyzionie ducha, a zwłaszcza elementy smarowane olejem, związane z pierwszym cylindrem.

Silniki w SV, miały w 2000/2001 niewiem.gif wadę fabryczną smarowania, związaną z przygotowaniami Suzuki do wprowadzenia modelu 750. Wada dotyczyła pierścieni olejowych, oraz, z tego co pamiętam, pompy oleju, lub linii zasilającej. Na pierwszym serwisie były te elementy wymieniane.

Panewki też średnio lubią jazdę na jednym, co szybko wykańcza układ korbowo-tłokowy.

Z drugiej strony, SV650 ma "natrysk" na koła zębate, co znacząco wpłynęło na zmniejszenie zużycia skrzyni.

Tak więc, każda róża ma kolce....

Mówimy o tanim, łatwo dostępnym moto do zabawy, SV się nie nada. Nie jest tania, prosta rama kosztuje majątek na alledrogo, a sam wiesz, że się nie prostuje takich elementów.

Napisano

> Widzisz, problem w tym, że SV ma świetną ramę i silnik do jazdy, ale do "zabawy", a szczególnie

> nauki zabawy się nie kalkuluje.

> Jeżeli nawet rama wytrzyma kilkadziesiąt upadków, początki nauki jazdy na kole i stoppie, to ma się

> duże szanse, że silnik wyzionie ducha, a zwłaszcza elementy smarowane olejem, związane z

> pierwszym cylindrem.

ale o czym Ty piszesz? o jeżdżeniu czy stuncie?

wybacz, ale ja nie zaliczyłem żadnego upadku jeszcze... a trwa nauka, także chyba do "kilkudziesięciu" mi daleko...

> Silniki w SV, miały w 2000/2001 wadę fabryczną smarowania, związaną z przygotowaniami Suzuki do

> wprowadzenia modelu 750. Wada dotyczyła pierścieni olejowych, oraz, z tego co pamiętam, pompy

> oleju, lub linii zasilającej. Na pierwszym serwisie były te elementy wymieniane.

> Panewki też średnio lubią jazdę na jednym, co szybko wykańcza układ korbowo-tłokowy.

to nie była wada, a TTTM. poprostu na długotrwała jazda jednym kole jest be, bo przedni cylinder nie jest smarowany dostatecznie. taka konstrukcja.

> Z drugiej strony, SV650 ma "natrysk" na koła zębate, co znacząco wpłynęło na zmniejszenie zużycia

> skrzyni.

> Tak więc, każda róża ma kolce....

ale chyba zszedłeś z tematu. każdy moto ma swoje kwiatki. i wchodzenie w szczegóły konstrukcji skrzyni, która nie jest technologią rakietową i raczej wszystkie skrzynie w motocyklach są dość proste i solidne, nie jest tu kluczowym czynnikiem.

> Mówimy o tanim, łatwo dostępnym moto do zabawy, SV się nie nada. Nie jest tania, prosta rama

> kosztuje majątek na alledrogo, a sam wiesz, że się nie prostuje takich elementów.

a dlaczego sie nie nada? nie do zabicia mechanicznie. a jak sie spsuje, to części na wagę wszędzie dostaniesz. nie rdzewieje. i jest ładne. a rozpiętość roczników - daje pełną opcję wyboru pułapu cenowego.

nie nada sie natomiast do gymkhany (chociaż niektórzy próbują).

i nie mam pojęcia, kto normalny wogóle rozważa kwestię finansową prostowania ramy przy zakupie motocykla do normalnej jazdy (= nie wyczynowej). prostowanie ramy nie jest żadnym kryterium w tym wypadku.

Napisano

> to nie była wada, a TTTM. poprostu na długotrwała jazda jednym kole jest be, bo przedni cylinder nie jest smarowany dostatecznie.

Z rocznikami 1999 -2002 faktycznie coś było, bo naprawdę osób widziałem

szukających silników

Z kolei @Pedros nawinął już sporo kilometrów na kole i Perła (chyba r. 2004 )nie chce wyzionąć panewki zlosnik.gif

A w stuncie jest niezły

> dostaniesz. nie rdzewieje. i jest ładne. a rozpiętość roczników - daje pełną opcję wyboru pułapu cenowego.

O to chodzi - proste, ładne tanie z zapleczem serwisowym.

Doskonały "entry level"

> nie nada sie natomiast do gymkhany (chociaż niektórzy próbują).

Nie nada się, ale próbuję zlosnik.gif

Jak na razie sprzęt daje radę, tylko kierownik dupa i straaaaaasznie dłonie bolą...

Napisano

> Nie nada się, ale próbuję

> Jak na razie sprzęt daje radę, tylko kierownik dupa i straaaaaasznie dłonie bolą...

To Ty na srebrnej ramie poliftowej, Nka niebieska - jestes na foteksach z sobotniej Gymkhany, 2 tygodnie temu na Marywilskiej?

Napisano

Nie wiem kto dzisiaj

> wogole jeszcze na sprzetach tego typu jezdzi, co najwyzej dwie grupy,

> 1. malolaty ktorych niestac na 4T

> 2. pasjonac staroci.

> Pomine tez pytanie czy ktos tam sprzetem normalnie jezdzi, czy go paluje, bo grupa pierwsza to

> robi.

a może jeszcze ci dla których waga ma znaczenie devil.gif

Napisano

Nie. grinser006.gif

Jeszcze się nie pokazuję "publicznie" bo byłaby kompromitacja... clown.gif

Napisano

OK. Rozumiem Twoje podejście.

Kolega poruszył temat taniego moto do nauki jazdy, właśnie w stylu "jazda na gumie", nauka "gymkhany" itd. SV650 jest drogie na starcie.

To, że Ty nie miałeś gleby, a ja wyglebiłem kilka razy, nic nie znaczy.

Ja patrze przez pryzmat nauki, na moto "którego teoretycznie nie szkoda". Mam takie. I kupiłem je z pełną świadomością.

Mówisz o częściach, a więc zerknij na alledrogo ile kosztuje komplet chłodnic do SV. Ile kosztują widelce. Ile pułka itd. Porównaj z cenami tego samego asortymentu, używanego do Bandita 600, Hornetki, Fazera. Cały czas mówimy o tanich moto, a więc części do modeli poniżej dajmy na to 6kzł. Mówimy o wersji naked, co by nie liczyć plastików.

I znowu, powtarzasz jak mantrę, nie do zabicia mechanicznie. Każde moto jest do ubicia przy odpowiednim traktowaniu.

Do "zawodowego" stuntu moto jest przerabiane. Także silnik i smarowanie itd. Ale nie o tym mówimy.

Pytanie było o tanie, wytrzymałe moto, które nie dostanie bardzo po "pupie" przy topornym traktowaniu, a przy wpadce da się za "cenę złomu" naprawić. Bez przeróbek itd. SV się nie nadaje, roczniki posiadające wtrysk (2003 w górę chyba) miały zmiany w silniku. Zmieniła się płyta pod korbowodami. Nie wiem, jak w PL się to nazywa, ale wystarczy wpisać oil scraper plate, aby zweryfikować, że ten element się mocno zmienił. I to miało zapobiegać zacieraniu się panewek. Chłodzenie pierwszego dalej została problemem, ale mniejszym. Słyszałem, że Suzuki powiększyło przepustowość kanałów olejowych niewiem.gif

Aczkolwiek, znowu, za 5-6kzł nie kupimy wersji 2003+ w jakimkolwiek przyzwoitym stanie.

Nie bierz do Siebie, że najeżdżam na SV, po prostu chłodno podchodzę do kalkulacji. I moim zdaniem, można wybrać lepiej, jeżeli chodzi o "psa" ok.gif

Napisano

> Jak Ci przy tych 120 sarna wyskoczy to sie droga kręta zrobi grinser006.gif

Eeeeeee, prawdziwi twardziele nie omijaja, jada prosto, bez wzgledu na to czy Zajac czy Zubr biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> Zapytaj w jakimś profesjonalnym warsztacie, czy podejmą się prostowania ramy aluminiowej, zwłaszcza, gdy mowa o ramie z profili innych, niż okrągłe, owalne Zapytaj o połączenia stal/aluminium, które masz w SV

Mysle, ze sie podejma, chocby ze wzgledu aby wyrwac kase. rotfl.gif

wink.gif

Napisano

> Nie wiem kto dzisiaj

> a może jeszcze ci dla których waga ma znaczenie

Wlasna czy motocykla ?

Rozwiniesz to z ta waga ?

wink.gif

Napisano
  • Autor

Dopiero dzisiaj miałem okazję się pobawić smile.gif

Bajera! zlosnik.gif

Sprzęgło przy wrzucaniu wyższych biegów jest praktycznie niepotrzebne - wręcz przeszkadza zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Przyjemnie zmienia sie w ten sposób biegi zarówno przy spokojnej jak i przy ostrej jeździe.

Chyba nawet przy spokojnej jest trudniej bo łatwiej "przegapić" moment kiedy przepustnica jest we właściwym położeniu (pomiędzy "gazem", a "hamowaniem silnikiem").

Przy ostrej jeździe - SUPER!

W moim przypadku zmiana biegów stała się o wiele szybsza, a motocykl stabilniejszy icon_eek.gif

Najtrudniej jest chyba przy zmianie z "1" na "2" bo jeśli przesadzę z gazem po wbiciu biegu to sprzęt się dość mocno wyrywa grinser006.gif

Ale frajda niesamowita smile.gif

No i to jak teraz wskakują biegi icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif

Nie będę ukrywał - wcześniej było najczęściej słychać "klik" przy przeskakiwaniu na kolejne biegi - teraz jest absolutnie bezszelestnie icon_eek.gif Jakby to wszystko szło "jednym cięgiem"... icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif

Przy najbliższej okazji czas na naukę redukcji bez sprzęgła zlosnik.gif

Napisano

> OK. Rozumiem Twoje podejście.

> Kolega poruszył temat taniego moto do nauki jazdy, właśnie w stylu "jazda na gumie", nauka

> "gymkhany" itd. SV650 jest drogie na starcie.

na pewno kolega poruszył temat moto do gumowania i gymkhany? bo ja tego nie widze nigdzie smile.gif

> To, że Ty nie miałeś gleby, a ja wyglebiłem kilka razy, nic nie znaczy.

kilka razy tez nic nie znaczy dla ramy:)

> Ja patrze przez pryzmat nauki, na moto "którego teoretycznie nie szkoda". Mam takie. I kupiłem je z

> pełną świadomością.

ja tez. wlasnie SV.

> Mówisz o częściach, a więc zerknij na alledrogo ile kosztuje komplet chłodnic do SV. Ile kosztują

> widelce. Ile pułka itd. Porównaj z cenami tego samego asortymentu, używanego do Bandita 600,

> Hornetki, Fazera. Cały czas mówimy o tanich moto, a więc części do modeli poniżej dajmy na to

> 6kzł. Mówimy o wersji naked, co by nie liczyć plastików.

zlituj sie. kupujesz moto to patrzysz ile chłodnica kosztuje? po co nowa? uzywek mało? poza tym jak chcesz to uszkodzic - wstawiasz crashpady i jest bezpieczna.

btw. nowy zamiennik to 650 PLN brutto bez zniżek. Bandit ile 550? to jest cokolwiek znacząca różnica? wszystkie modele co wymieniłeś łącznie z SV są jak VW Golfy. nie upatrywałbym tu decydujących różnic.

> I znowu, powtarzasz jak mantrę, nie do zabicia mechanicznie. Każde moto jest do ubicia przy

> odpowiednim traktowaniu.

to co to za argument? z wadami silnika, smarowaniem skrzyni? truizm.

> Do "zawodowego" stuntu moto jest przerabiane. Także silnik i smarowanie itd. Ale nie o tym mówimy.

ano. tylko co stunt ma do tego?

> Pytanie było o tanie, wytrzymałe moto, które nie dostanie bardzo po "pupie" przy topornym

> traktowaniu, a przy wpadce da się za "cenę złomu" naprawić. Bez przeróbek itd. SV się nie

> nadaje, roczniki posiadające wtrysk (2003 w górę chyba) miały zmiany w silniku. Zmieniła się

> płyta pod korbowodami. Nie wiem, jak w PL się to nazywa, ale wystarczy wpisać oil scraper

> plate, aby zweryfikować, że ten element się mocno zmienił. I to miało zapobiegać zacieraniu

> się panewek. Chłodzenie pierwszego dalej została problemem, ale mniejszym. Słyszałem, że

> Suzuki powiększyło przepustowość kanałów olejowych

noooo i? bez znaczenia parametr.

czepiłeś się jednego. ale np. w bandicie nie przeszkadza ci potrzeba regulacji zaworów co chwile? klekocący silnik. nuudny przebieg momentu... 20 kg wagi więcej. przeszkadza Ci wystająca w SV głowica, ale szeroki silnik bandita jest git. itp itd.

> Aczkolwiek, znowu, za 5-6kzł nie kupimy wersji 2003+ w jakimkolwiek przyzwoitym stanie.

> Nie bierz do Siebie, że najeżdżam na SV, po prostu chłodno podchodzę do kalkulacji. I moim zdaniem,

> można wybrać lepiej, jeżeli chodzi o "psa"

a kto powiedział że 5-6 tys PLN to budzet? założyłeś sobie warunki, które pasują Twojej argumentacji... nie do końca potwierdzone to wszytko (cel, budzet, widzimisie) u źródła tej dyskusji.

mozna wybrać "inaczej", kwestia preferencji, ale nie sprowadzajmy wszystkeigo do tanszej o 100 PLN chłodnicy... bo znajdzie sie coś w drugą strone...

ja nie twierdze ze to idealne moto -ba, dzieki temu ze nie jest idealne tak ją lubie. ale nadaje się do pałowania tak samo jak konkurenci których wymieniasz... z wyjątkiem tego że jest wygodniejsza od wszystkich wymienionych:) bandit ma rame która gniecie w uda smile.gif hornet kierownice za blisko...

Napisano

> Wlasna czy motocykla ?

> Rozwiniesz to z ta waga ?

waga motocykla oczywiście wink.gif

w lesie to im mniej kilo tym lepiej poza tym technologia 2T bardzo poszła do przodu zlosnik.gif

Napisano

> waga motocykla oczywiście w lesie to im mniej kilo tym lepiej poza tym technologia 2T bardzo poszła do przodu.

Las rzadzi sie swoimi prawami biglaugh.gif W lesie sie to sprawdza, na drodze notaben etez, tyle, ze mniuejsza role gra.

Z litra juz dawno dalo sie 300 KM wyciagnac biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> W moim przypadku ... a motocykl stabilniejszy

Teraz Ciebie poprosze biglaugh.gif

Wez mi wytlumacz jak motocykl moze stac sie stabilniejszy ? Chyba, ze szybciej jedziesz, tyle, ze katy nachylemia przedniego zawieszenia beda robic Ci psikusy. Stabilny bedzie do predkosci X, potem znowu zaczyna byc niestabilny.

Fizyki Panie nie zlamiesz biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> yyyyyy normalnie? nie demonizuj tak tej Vki. nawet jak próbowałem zablokować biegami to legendarne

> i zabójcze tylne koło, to mi się nie udało ani razu. a szkoda mi było jedynie łańcucha. także

> nie siej atmosfery strachu, jakis urban legend się zbudował wokół SVek.

> właściciele chcą się czuć taką elitą?

Jeździłeś kiedyś litrową Vką?

Napisano
  • Autor

> Teraz Ciebie poprosze

Przypominam cały czas, że jestem bardzo początkujący blush.gifzlosnik.gif

Swój motocykl mam od mniej więcej 3 tygodni zlosnik.gif

Przy ostrzejszej jeździe, kiedy zmiana biegu była zbyt powolna (sprzęgło zbyt długo wciśnięte?) - po wbiciu kolejnego biegu motocykl tracił czasami stabilność - w sensie, że tylne koło zaczynało wężykować.

Nie doświadczyłem tego przy zmianie biegów bez sprzęgła - praktycznie zmiana biegu jest "niewyczuwalna" - motocykl cały czas jedzie płynnie - bez szarpnięcia (czy tym bardziej "wahnięcia" tylnym kołem).

BTW.

Że tak jeszcze przejdę do tematu taniego motocykla do nauki "zabawy motocyklowej".

Co ze streetfighterami? Robi się jeszcze coś takiego?

Tak sobie myślę, jakby przez zimę obrać jakiegoś GSXRa K3 (CBR F3?) z owiewek... pobawić się trochę i mieć swój sprzęt do zabawy?

Napisano

> Wez mi wytlumacz jak motocykl moze stac sie stabilniejszy ?

Andy, ja Cię proszę, weź nie czepiaj się słówek grinser006.gif

Koledze pewnie chodziło o to, że nie staje się mniej stabilny.

W końcu samostabilność po przekroczeniu tych 20-30km/h to nie cała fizyka, jaka może oddziaływać na pojazd. wink.gif

Napisano

> Przypominam cały czas, że jestem bardzo początkujący

No przeca wiem biglaugh.gif

> Przy ostrzejszej jeździe, kiedy zmiana biegu była zbyt powolna (sprzęgło zbyt długo wciśnięte?) - po wbiciu kolejnego biegu motocykl tracił czasami stabilność - w sensie, że tylne koło zaczynało wężykować.

Jest takie powiedzenie, wiara przenosi gory. Jest to co najwyzej Twoim wrazeniem. Jezeli motocykl przyspiesza to bedzie "stabilniejszy" i ciezej bedzie wyprowadzic / wprowadzic go w niestabilnosc. Sily jakie na niego dzialaja czy to bez wcisnietego sprzegla czy to z wcisnietymm sprzeglem sa identyczne. Zastanow sie jaka sile odsrodkowa bedzie mialo Kolo przy predkosci X gdy podlaczysz lub odetniesz naped jezeli predkosc nedzie taka sama ?

wink.gif

Napisano
  • Autor

> Jezeli motocykl

> przyspiesza to bedzie "stabilniejszy" i ciezej bedzie wyprowadzic / wprowadzic go w

> niestabilnosc. Sily jakie na niego dzialaja czy to bez wcisnietego sprzegla czy to z

> wcisnietymm sprzeglem sa identyczne. Zastanow sie jaka sile odsrodkowa bedzie mialo Kolo przy

> predkosci X gdy podlaczysz lub odetniesz naped jezeli predkosc nedzie taka sama ?

No to czekaj bo teraz chyba właśnie przeczysz temu co sam piszesz zlosnik.gif

Przyspieszasz - na koło działa cały czas siła "odpychająca".

Wciskasz sprzęgło - i ta siła się chwilowo "gubi".

Puszczasz sprzęgło - siła znowu się pojawia.

Czyli na ten moment kiedy sprzęgło było wciśnięte - na motocykl działa trochę inna siła.

Dodatkowo - następują dwie zmiany "odpychania" na tylnym kole.

Jeśli zmian biegu jest mniej płynna - dochodzi do tego szarpnięcie...

Przynajmniej ja tak to widzę / czuję.

Napisano

OK.

Nigdzie nie dojdziemy w tej dyskusji.

Przyznaje Ci racje, SV to najlepszy możliwy wybór ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> Jeździłeś kiedyś litrową Vką?

a rozmawiamy o litrowej Vce? widziałeś słowo "tej" w wypowiedzi? wiesz o jaką chodzi?

Napisano

> OK.

> Nigdzie nie dojdziemy w tej dyskusji.

wlasnie doszlismy smile.gif

> Przyznaje Ci racje, SV to najlepszy możliwy wybór

bzdura. kto tak twierdzi? biglaugh.gif

Napisano

Po powrocie zaczynam ćwiczyć!

Napisano

Ale Andy napisał ze przy tej samej prędkości a nie przy przyspieszaniu wink.gif

Napisano

> Po powrocie zaczynam ćwiczyć!

za 100 eurasów już możesz. I nie katujesz swojej skrzyni zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Ale Andy napisał ze przy tej samej prędkości a nie przy przyspieszaniu

Ale przy tej samej prędkości - po co miałbym zmieniać biegi? zlosnik.gif

Napisano

Tylko nauka w 38 stopniach mi się nie pisze, wolę wrześniowe temperatury w naszym kraju.

Napisano
  • Autor

> Tylko nauka w 38 stopniach mi się nie pisze, wolę wrześniowe temperatury w naszym kraju.

Zamarzniesz nim wrzucisz piątkę! grinser006.gif

Wczoraj wieczorem jak już wróciłem do domu to musiałem iść pod gorący prysznic hehe.gif

Napisano

> Ale przy tej samej prędkości - po co miałbym zmieniać biegi?

żeby zmniejszyć obroty? grinser006.gif

Napisano

> No to czekaj bo teraz chyba właśnie przeczysz temu co sam piszesz

Raczej nie biglaugh.gif , co najwyzej malo precyzyjnie sie wyslowilem.

> Przyspieszasz - na koło działa cały czas siła "odpychająca".

Jaka ? biglaugh.gif

> Wciskasz sprzęgło - i ta siła się chwilowo "gubi".

> Puszczasz sprzęgło - siła znowu się pojawia.

Zapytam inaczej, jezeli przyspieszasz na maxa i wcisniesz sprzeglo, bedzie dzialac przyspieszenie pozytywne czy przyspieszenie negatywne ?

> Czyli na ten moment kiedy sprzęgło było wciśnięte - na motocykl działa trochę inna siła.

co najwyzej sila ulega zmianie ale w dalszym ciagu jest obecna.

> Jeśli zmian biegu jest mniej płynna - dochodzi do tego szarpnięcie...

Nie, dochodzi do raptownego przyspieszenia i zwiekszenia sie sily, szarpniecie jak to nazywasz to odczucie. ( logiczne, ze sila wzrasta gwaltownie ).

wink.gif

Napisano

> Po powrocie zaczynam ćwiczyć !

Co cwiczyc ?

JA od miesiaca klne sie w piersi, ze w Niedziele die na basen biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> Żarty na bok - chciałbym się nauczyć wbijania biegów bez sprzęgła.

> Na tą chwilę - źle zmieniam biegi ze sprzęgłem (przy ostrej jeździe zdarza mi się, że zmiana biegu

> powoduje wytrącenie motocykla z równowagi).

> To tak sobie kombinuję - jeśli nie będę wciskał zupełnie sprzęgła - problem powinien zniknąć.

Myślę, że problem zniknie, kiedy wyeliminujesz element "ostra jazda" facepalm%5B1%5D.gif

Napisano
  • Autor

> Myślę, że problem zniknie, kiedy wyeliminujesz element "ostra jazda"

1. Nie - nie zniknie. Przy "ostrej jeździe" wszelkie błędy są tylko bardziej widoczne. Przy spokojnej - też są, tylko ich skutki są mniej wyraźne.

2. Nie mam ochoty wdawać się w dyskusję smile.gif Kupiłem motocykl sportowy, nie po to, żeby jeździć 40 km/h do sklepu - po bułki. Mój wybór, moje życie i nikomu nic do tego. Liczę się z konsekwencjami.

3. Jeśli pewnego dnia już nie będę mógł nic napisać na autokąciku - patrz punkt drugi zlosnik.gif

I wiesz co - nie będzie to wina tego, że kupiłem zbyt mocny motocykl, będzie to tylko i wyłącznie moja wina.

Napisano

> 2. Nie mam ochoty wdawać się w dyskusję Kupiłem motocykl sportowy, nie po to, żeby jeździć 40

> km/h do sklepu - po bułki. Mój wybór, moje życie i nikomu nic do tego. Liczę się z

> konsekwencjami.

> 3. Jeśli pewnego dnia już nie będę mógł nic napisać na autokąciku - patrz punkt drugi

> I wiesz co - nie będzie to wina tego, że kupiłem zbyt mocny motocykl, będzie to tylko i wyłącznie

> moja wina.

no.gif Strasznie samolubny jesteś... czerwona.gif Daj to teraz przeczytać swoim bliskim claps.gif

Napisano
  • Autor

> Strasznie samolubny jesteś... Daj to teraz przeczytać swoim bliskim

Zrezygnuję z 2oo dopiero jeśli się dowiem, że mam się spodziewać potomka zlosnik.gif

Napisano

> W końcu samostabilność po przekroczeniu tych 20-30km/h to nie cała fizyka, jaka może oddziaływać na

> pojazd.

I dowiedziałeś się, że nie wiesz jak działa koło grinser006.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.