Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Featured Replies

Napisano

> pytanie powinno być ile cię kosztuje 100km

nie wiem. Za to czeste tankowanie (i dlugie) zawsze mnie dobijalo przy LPG zlosnik.gif

Napisano

> nie wiem.

też bym chciał nie wiedzieć, ale portfel nie pozwala

> Za to czeste tankowanie (i dlugie) zawsze mnie dobijalo przy LPG

zasze jak jest tego typu wątek to się pojawiasz i to piszesz zlosnik.gif LPG w Lanosie zlosnik.gif

poświęcić te 10 min, co 4 dni to rzeczywiście przytłaczająca czynność zlosnik.gif

Napisano

> ja po 400km

> do czego pijesz?

do tego że szkoda mi czasu na częste tankowanie a jak wiadomo czas to pieniądz. hehe.gif

> że ty po 1000km ?

Napisano

> też bym chciał nie wiedzieć, ale portfel nie pozwala

> zasze jak jest tego typu wątek to się pojawiasz i to piszesz LPG w Lanosie

> poświęcić te 10 min, co 4 dni to rzeczywiście przytłaczająca czynność

10 minut tankowania w Wawie to nieraz 30 minut dluzsza droga do pracy. Wole mniej czasu spedac w aucie. Poza tym kupilem kombi zeby miec wygode co do bagazy a kolo zapasowe w bagazniku wygodne nie jest. Uprzedzajac, tylko w ostatnim roku 4 razy zlapalem gume.

Dopoki mnie finanse nie udupia bede sie trzymal od LPG bardzo daleko. Wole jezdzic klekotem.

Napisano

> pytanie powinno być ile cię kosztuje 100km

ja nikomu w skarpetę nie zaglądam ok.gif oby zadowolony był w całkowitym rozrachunku powiedzmy po 50000 km. ok.gif

Napisano

> ja nikomu w skarpetę nie zaglądam oby zadowolony był w całkowitym rozrachunku powiedzmy po 50000

> km.

W przypadku uzywanego auta, te 50kkm jest zdecydowanie bardziej prawdopodobne przy noPB+LPG niż dieslem. Oczywiście bezawaryjne 50kkm.

Druga sprawa to drobna awaria diesla może wygenerować koszty na poziomie wymiany silnika w noPB. Drobna.

A tankowanie co 300km?

To u mnie wypada co 3 dni, czasami 4. Faktycznie te 10 minut na stacji to raz na 3-4 dni niebywała strata czasu.

Napisano

> A tankowanie co 300km?

> To u mnie wypada co 3 dni, czasami 4. Faktycznie te 10 minut na stacji to raz na 3-4 dni niebywała

> strata czasu.

Dla Ciebie moze nie, dla kogos innego juz tak grinser006.gif

Ja np wole zatankowac 3 razy do pelna noPB w miesiacu niz 10 razy LPG...

Zwyczajnie tankowanie LPG mnie irytowalo, bo przewaznie jest 1 dystrybutor i wystarcza 2 osoby przed Toba, zeby z 10 zrobilo sie 25 min...

Napisano

> Dla Ciebie moze nie, dla kogos innego juz tak

> Ja np wole zatankowac 3 razy do pelna noPB w miesiacu niz 10 razy LPG...

> Zwyczajnie tankowanie LPG mnie irytowalo, bo przewaznie jest 1 dystrybutor i wystarcza 2 osoby

> przed Toba, zeby z 10 zrobilo sie 25 min...

Oj chyba mieszkasz w małym mieście bo u mnie wszystkie stacje dookoła mają 2 i na paru mogę tankować sam ok.gif

Napisano

> 10 minut tankowania w Wawie to nieraz 30 minut dluzsza droga do pracy. Wole mniej czasu spedac w

> aucie. Poza tym kupilem kombi zeby miec wygode co do bagazy a kolo zapasowe w bagazniku

> wygodne nie jest. Uprzedzajac, tylko w ostatnim roku 4 razy zlapalem gume.

> Dopoki mnie finanse nie udupia bede sie trzymal od LPG bardzo daleko. Wole jezdzic klekotem.

Mnie klekot wyleczyl z takiej oszczędności smile.gif

Napisano

> Mnie klejnot wyleczyl z takiej oszczędności

a mnie nie. Bezproblemowe 200 tys km i sporo kasy w kieszeni.

Napisano

> do tego że szkoda mi czasu na częste tankowanie a jak wiadomo czas to pieniądz.

> > że ty po 1000km ?

Qrde zazdroszczę bo ja nie zarabiam aż tyle żeby 10 min generowaly takie straty. zlosnik.gif

Napisano

> Qrde zazdroszczę bo ja nie zarabiam aż tyle żeby 10 min generowaly takie straty.

może czas się przekwalifikować ok.gif

Napisano

> Oj chyba mieszkasz w małym mieście bo u mnie wszystkie stacje dookoła mają 2 i na paru mogę

> tankować sam

Chyba tak grinser006.gif

Napisano

> może czas się przekwalifikować

Jestem szczęśliwy i lubię to co robię smile.gif

Co prawda nie mam wielkiego domu i wymarzonych samochodów ale żona dzieci rodzice zdrowi smile.gif

Napisano

> Jestem szczęśliwy i lubię to co robię

to się liczy

> Co prawda nie mam wielkiego domu i wymarzonych samochodów ale żona dzieci rodzice zdrowi

dlatego wyznaję zasadę że nie zaglądam nikomu w skarpetę.

Napisano

> to się liczy

> dlatego wyznaję zasadę że nie zaglądam nikomu w skarpetę.

A czy ją komuś zaglądam ? Chyba sobie za bardzo wyobrażasz smile.gifok.gif

Napisano

> pytanie powinno być ile cię kosztuje 100km

a to. zlosnik.gif

Napisano

> Dla Ciebie moze nie, dla kogos innego juz tak

> Ja np wole zatankowac 3 razy do pelna noPB w miesiacu niz 10 razy LPG...

> Zwyczajnie tankowanie LPG mnie irytowalo, bo przewaznie jest 1 dystrybutor i wystarcza 2 osoby

> przed Toba, zeby z 10 zrobilo sie 25 min...

Widać tankuję w jakiś dziwnych miejscach, bo od września czekałem dosłownie jeden raz. Jedno auto było przede mną.

Napisano
  • Autor

> Widać tankuję w jakiś dziwnych miejscach, bo od września czekałem dosłownie jeden raz. Jedno auto

> było przede mną.

Tia...

Tak czytam te "dziwne" problemy odnośnie czekania na zatankowanie... przeliczanie tego względem "czas to pieniądz" i nie wiem co mam o tym myśleć hehe.gif

Od kiedy poznałem swoją żonę (około 6 lat) poznałem też i LPG, którego wcześniej nie znałem i znać nie chciałem wink.gif

Od około 6 lat tankowaliśmy jej Matiza a jeździmy dużo... i na prawdę... NIGDY nie doświadczyliśmy problemów, które są tutaj opisywane zlosnik.gifok.gif

Powiem więcej... jest jedna stacja BP, którą mam niestety po drodze z pracy, więc niestety na niej najczęściej tankowałem zawsze Pb do 307 lub Malucha...

niestety, bo na niej jest ZAWSZE kolejka zlosnik.gif I w tejże kolejce (po Pb) z reguły stoję dłużej niż na innych stacjach do LPG grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> 10 minut tankowania w Wawie to nieraz 30 minut dluzsza droga do pracy. Wole mniej czasu spedac w

> aucie. Poza tym kupilem kombi zeby miec wygode co do bagazy a kolo zapasowe w bagazniku

> wygodne nie jest. Uprzedzajac, tylko w ostatnim roku 4 razy zlapalem gume.

> Dopoki mnie finanse nie udupia bede sie trzymal od LPG bardzo daleko. Wole jezdzic klekotem.

Odnośnie "wygody co do bagaży"... fakt, koło nie jest pożądanym elementem wyposażenia bagażnika, ale coś za coś.

Ja od razu kupiłem dojazdówkę, bo zajmuje połowę mniej miejsca ok.gif

I żeby nie było... mam HB a nie kombi cfaniaczek.gif a w bagażniku poza dojazdówką (która też mała nie jest)

mam płyn do spryskiwaczy, lewarek, klucz do kół, przewody rozruchowe, linkę holowniczą, apteczkę, koc i kilka innych drobiazgów jak hak holowniczy na przykład.

I w ten weekend poza "zestawem obowiązkowym" wymienionym powyżej do bagażnika zmieściło się wszystko ze zdjęcia poniżej:

6aj3.jpg

Zaznaczam raz jeszcze, że nie mam kombi zlosnik.gifok.gif

Co do oczekiwania na tankowanie i wydłużenie czasu dojazdu do pracy...

1) wyjdziesz 15 minut wcześniej z domu i 10 minut nie sklonuje się na 30 grinser006.gif

2) w ogóle uważam tą teorię za jakieś totalne herezje, bo tankujemy z żoną LPG często i w różnych częściach kraju i... na prawdę nie rozumiem grinser006.gif Ale o tym napisałem TU zlosnik.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> Co zalozyles i ile dałeś ?

Znowu mam papiury w aucie hehe.gif

W międzyczasie doczytałem się tylko o BRC Genius zlosnik.gif

Napisano

> Znowu mam papiury w aucie

> W międzyczasie doczytałem się tylko o BRC Genius

Pewnie brc sq 24.11 biglaugh.gif

Napisano

wyprowadz sie za miasto, zacznik wozic spore przedmioty o pudelkowatych ksztaltach i / lub wymagajace kladzenia oparcia to zaczniesz przeklinac dojazdowke w bagazniku.

i masz racje, zawsze jest cos za cos. Ja wole wygode, Ty cene. I niech tak zostanie.

Napisano
  • Autor

> Pewnie brc sq 24.11

Nic mi to nie mówi 893goodvibes.gif Ale może i tak być grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> wyprowadz sie za miasto, zacznik wozic spore przedmioty o pudelkowatych ksztaltach i / lub

> wymagajace kladzenia oparcia to zaczniesz przeklinac dojazdowke w bagazniku.

> i masz racje, zawsze jest cos za cos. Ja wole wygode, Ty cene. I niech tak zostanie.

Oczywiście jak ze wszystkim... WSZYSTKO zależne jest od wymagań i tego nie zamierzam podważać ok.gif

Natomiast z Twojej odpowiedzi wynika, że ja podróżuję "niewygodnie"... co niestety jest bzdurą wink.gif

Napisano
  • Autor

W drodze powrotnej poczyniliśmy następujące testy zlosnik.gif

> Spalanie w trasie: 8 litrów. Na 14 litrach przejechałem 174 km.

> Prędkość około 100 km/h, obroty około 3000.

Przy prędkości 130-140 km/h i obrotach około 4000...

tą samą odległość Pug pokonał paląc już nie 14 a 19 l... zlosnik.gif co daje wynik nie 36zł a 52 old.gif

Spoko, następnym razem będziemy testować prędkość 110 km/h jako złoty środek grinser006.gif

> PS: PUG 307 na gazie spalił tyle samo, co Matiz na gazie

Ano właśnie... przy 130 km/h jednak Matiz palił mniej..... ale jednak ogólnie pojęty komfort jest nie do porównania zlosnik.gifok.gif

Napisano

daje wynik nie 36zł a 52

grinser006.gif

> Spoko, następnym razem będziemy testować prędkość 110 km/h jako złoty środek

> Ano właśnie... przy 130 km/h jednak Matiz palił mniej..... ale jednak ogólnie pojęty komfort jest

> nie do porównania

ale o 1 cylinder i parę kilo mniej do tego gabaryt ok.gif

Ps. dlatego wolę ON bo nie jestem zmuszony patrzeć na obroty i spalanie devil.gif

Napisano

> Oczywiście jak ze wszystkim... WSZYSTKO zależne jest od wymagań i tego nie zamierzam podważać

> Natomiast z Twojej odpowiedzi wynika, że ja podróżuję "niewygodnie"... co niestety jest bzdurą

wygoda jest rzecza wzgledna. Mialem Lanosa wydawalo mi sie, ze jest ok (w porownaniu do aut ktorymi w tamtym czasie jezdzilem). Potem bylo Mondeo, ktore przy Lanku było powalającą różnicą. Teraz mam nastepne auto, ktore bije mondeo praktycznie w kazdym aspekcie wygody - rowniez jesli chodzi o pozycjonowanie bagazu i jego obsluge w bagazniku. Do tego dochodza takie piedroly jak schowek na rolete w podlodze jak juz ja musisz zdjac.

A bawilem sie ostatnio autem, z ktorego wyjezdzala platforma z bagaznika i to dopiero jest wygodne.

Tak wiec zaryzykuje, ze wygoda jest zalezna od ilosci posiadanej kasy na auto i czesciowo od preferencji uzytkownika a w zasadzie tolerancji na rozne wyjatki.

Jak masz wiecej niz jedno auto, twoje zarobki nie zaleza od mobilnosci i nie musisz spedzic 2 godzin w autobusie jak Ci auto odmowi posluszenstwa to da sie jezdzic starym autem z przerobkami (np z dolozonym LPG). Jak nie... to nie kombinujesz zlosnik.gif

Natomiast tak jak pisalem LPG ma tylko jedna zalete. Cene. Reszta to wady. I nikt mi nie wmowi, ze dziala to lepiej niz rozwiazania fabryczne. W zaleznosci od sytuacji z czescia tych wad mozesz sie pogodzic albo nie. I tyle.

Napisano

> W drodze powrotnej poczyniliśmy następujące testy

> Przy prędkości 130-140 km/h i obrotach około 4000...

> tą samą odległość Pug pokonał paląc już nie 14 a 19 l... co daje wynik nie 36zł a 52

IMHO co jest nie tak z ustawieniami, przy takich predkosciach powinien spalic ok 10 ltr/noPB.

Przynajmniej tyle pali moja 2-litrowka...

Napisano
  • Autor

> IMHO co jest nie tak z ustawieniami, przy takich predkosciach powinien spalic ok 10 ltr/noPB.

> Przynajmniej tyle pali moja 2-litrowka...

No wszystko się zgadza... spalanie wyszło 10,5 l wink.gif

Napisano

> No wszystko się zgadza... spalanie wyszło 10,5 l

Ok, myslalem ze spalil 19/100 hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Natomiast tak jak pisalem LPG ma tylko jedna zalete. Cene. Reszta to wady. I nikt mi nie wmowi, ze

> dziala to lepiej niz rozwiazania fabryczne. W zaleznosci od sytuacji z czescia tych wad mozesz

> sie pogodzic albo nie. I tyle.

Ja to widzę inaczej.

LPG ma AŻ jedną zaletę - cenę. A TYLKO jedną wadę - dojazdówkę. A ta wada przy tej zalecie zanika zlosnik.gifok.gif

Co do działania... nie działa lepiej, działa tak samo jak rozwiązanie fabryczne.

Mało tego, dużo samochodów ma już fabrycznie montowane LPG.

Napisano
  • Autor

> Ok, myslalem ze spalil 19/100

boje_sie.gif nie nie nie hehe.gif Może faktycznie niefortunnie to napisałem 893goodvibes.gif Spalił 19 litrów na tym dystansie wink.gif

Napisano

> Ja to widzę inaczej.

> LPG ma AŻ jedną zaletę - cenę. A TYLKO jedną wadę - dojazdówkę. A ta wada przy tej zalecie zanika

> Co do działania... nie działa lepiej, działa tak samo jak rozwiązanie fabryczne.

wad jest wiecej. Dokladasz dodatkowe elementy niefabryczne, ktore sa uniwersalne dla kazdego pojazdu. Dodatkowe elementy powoduja zwiekszenie szansy na problemy.

Problem z parkowaniem (legalnym) w garazach podziemnych

Czeste tankowanie

Brak zapasu albo wozenie go w bagazniku.

Zalozenie LPG w miare nowym aucie oznacza wizyte na stacji diagnostycznej co roku a nie co 3 lub 2 lata.

To tak na szybko smile.gif

> Mało tego, dużo samochodów ma już fabrycznie montowane LPG.

daj przyklad bo wg mnie ani jeden albo z jedna sztuka. Na pewno nie bedzie to "duzo". Albo jest dokladka w ASO albo wycieczka do gazownika z ktorym maja podpisana umowe. Zreszta jak firmy produkujace auta oceniaja lpg widac na podstawie skody. Auto co prawda jezdzi na gazie ale w malym zakresie obrotow, pozniej jest dotryskiwane paliwo... najpierw tego nie bylo a pozniej wprowadzili. Na pewno nie bez powodu.

Co do dzialania tak samo dobrze... nie wspominales o problemach ze wskaznikiem ilosci paliwa? zlosnik.gif

Napisano

No ale po co się przekonywać i mnożyc argumenty nad wyższością diesla nad autem z gazem skoro każdy inaczej to postrzega i ma inne potrzeby, na inne rzeczy zwraca uwagę.

Niech każdy jeżdzi jakim autem chce i po problemie.

Jeżdze dieslem gdzie nie przewidziano miejsca na koło zapasowe, dojazdówkę, nie mam też zestawu naprawczego, ale mam assistance. Obecnym autem złapałem ze 4 razu gume i zawsze było rozwiązanie, które nie stanowiło większego problemu.

Napisano

przekonywac nie trzeba ale chociaz uczciwie podejsc do tematu. Prawda jest taka, ze jakby pare stowek roznicy przy tankowaniu nie bylo problemem to nikt by na LPG nie spojrzal.

> Jeżdze dieslem gdzie nie przewidziano miejsca na koło zapasowe, dojazdówkę,

a takiego auta to bym nie kupil i to nie z powodu ze zamiast czekac na assistance 10 minut pozniej jade dalej. Wychodzi na to, ze masz w aucie runflat'y co u mnie odpada z powodow glownie finansowych.

Napisano

> przekonywac nie trzeba ale chociaz uczciwie podejsc do tematu. Prawda jest taka, ze jakby pare

> stowek roznicy przy tankowaniu nie bylo problemem to nikt by na LPG nie spojrzal.

no oczywiscie, że nie byłoby sensu komplikować rozwiązania technicznego jeśli nie byłoby z tego korzyści, chociażby ekonomicznych.

> a takiego auta to bym nie kupil i to nie z powodu ze zamiast czekac na assistance 10 minut pozniej

> jade dalej. Wychodzi na to, ze masz w aucie runflat'y co u mnie odpada z powodow glownie

> finansowych.

nie mam, choć fabrycznie były, jeżdze na zwykłych oponach i nawet nie chodzi o to, ze cena zabija ale komfort jazdy jest nie do przyjęcia a PL.

Napisano

> nie mam, choć fabrycznie były, jeżdze na zwykłych oponach i nawet nie chodzi o to, ze cena zabija

> ale komfort jazdy jest nie do przyjęcia a PL.

a to sie naprawia? imho przebicie runflata = nowa opona/opony

ja na ogol lapie gumy na zadupiach. Jakbym mial za kazdym razem czekac na assistance to by mnie trafilo. Ale jak ze wszystkim dla jednego moze to byc problem a dla kogos innego nie smile.gif

Napisano

> nie nie nie Może faktycznie niefortunnie to napisałem Spalił 19 litrów na tym dystansie

Przy średnim ruchu jak mi pali beny 7,5-8max teraz,to gazu by 10l brał ...

Napisano

> Przy średnim ruchu jak mi pali beny 7,5-8max teraz,to gazu by 10l brał ...

mniej

wg kompa 7,8 to 10l lpg

na spokojnie bierze poniżej 8l/lpg ok.gif

chcialbym jezdzic jakims TDIkiem, najlpiej nowym - ale mnie nei stac frown.gif

Napisano
  • Autor

> wg kompa 7,8 to 10l lpg

U mnie różnica jest o litr, płtora.

> chcialbym jezdzic jakims TDIkiem, najlpiej nowym - ale mnie nei stac

A ja nie mam diesla nie przypadkowo 893goodvibes.gif

Poza trasami... robię bardzo krótkie odcinki po mieście. Do pracy mam 2km ok.gif Także klekot byłby bezsensem grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> wad jest wiecej. Dokladasz dodatkowe elementy niefabryczne, ktore sa uniwersalne dla kazdego

> pojazdu.

I to jest z definicja wada? icon_eek.gif Nawet jeśli wszystko działa prawidłowo? icon_eek.gif

> Problem z parkowaniem (legalnym) w garazach podziemnych

Mi to nie przeszkadza, Pug i tak zawsze stoi pod chmurką ok.gif Ale fakt, to jest wada.

> Czeste tankowanie

Straszne rzeczy grinser006.gif

> Brak zapasu albo wozenie go w bagazniku.

To już omówiliśmy wink.gif

> Zalozenie LPG w miare nowym aucie oznacza wizyte na stacji diagnostycznej co roku a nie co 3 lub 2

> lata.

Mnie nie dotyczy, bo jeżdżę starym autem, i tak co roku mam wizytę wink.gif

> To tak na szybko

Czyli wada jest dalej tylko jedna - z mojego punktu widzenia zlosnik.gifok.gif

> Co do dzialania tak samo dobrze... nie wspominales o problemach ze wskaznikiem ilosci paliwa?

Tu Ci przyznam rację zlosnik.gif

Ale to występuje tylko we francuzach i to nie zawsze wink.gif

Napisano

> I to jest z definicja wada? Nawet jeśli wszystko działa prawidłowo?

oczywiscie bo zwieksza ryzyko awarii.

Napisano
  • Autor

> oczywiscie bo zwieksza ryzyko awarii.

Nie mam pytań hehe.gifok.gif

Napisano

> Nie mam pytań

jakbym mial 2km do pracy i drugie auto w zapasie to tez bym nie mial.

Napisano

> Nie mam pytań

Mozesz sie smiac, ale jakosc komponentow i montazu instalek porownalbym z chinskimi tabletami grinser006.gif

Ludzie uzywaja i sa zadowoleni, mimo ze czesto nie dziala do konca tak jak powinno wink.gif

PS, mialem 4 auta na LPG wink.gif

Napisano

> jakbym mial 2km do pracy i drugie auto w zapasie to tez bym nie mial.

Czytam te wszystkie płacze na LPG i z podziwu wyjść nie umiem icon_eek.gif. W swojej historii miałem już noPb, diesla i noPb + LPG. Dojazdu do pracy mam czasem po kilkaset kilometrów, więc nie wyobrażam sobie jazdy dieslem, w którym po drodze może paść bardzo wiele elementów. Za to wybieram mocną (japońską) benzynę, która dzięki zasilaniu LPG spali podobnie jak miejski wózek na zakupy, zapewni dynamikę o której w normalnych dieslach można pomarzyć a w razie jakiejś awarii LPG (choć jest to dla mnie sprawa raczej mało wyobrażalna przy topowych częściach) jadę na benzynie. Nie wspominam o zwiększeniu zasięgu posiadając bi-fuel. Jakoś nikt nie pisze o problematyce diesli, tłustym paliwie i brudnych pistoletach, całym szeregu newralgicznych części czekających na pad, których w benzynie po prostu nie ma. Oczywiście - gdyby nie względy ekonomiczne, jeździłbym tylko na noPb, ale w życiu z własnej woli nie wybrał ponownie diesla, z wąskim zakresem obrotów użytecznych i telepiącą się budą przy odpalaniu zimą (choć fakt, sam się ze śniegu otrzepuje zlosnik.gif) i mozolnym nagrzewaniem kabiny (ok, można założyć Webasto, które wg tutejszych opinii zawsze może się zepsuć zlosnik.gif). Takie jest moje zdanie, oczywiście nikt nikomu nie zabrania mieć innego - tylko po co na siłę udowadniać komuś swoje racje ? Tobie nie pasuje częstsze tankowanie, dodatkowy przegląd i koło w bagażniku, ja wolę jeździć dużo taniej, szybciej i wygodniej ok.gif

Napisano

> Mozesz sie smiac, ale jakosc komponentow i montazu instalek porownalbym z chinskimi tabletami

> Ludzie uzywaja i sa zadowoleni, mimo ze czesto nie dziala do konca tak jak powinno

> PS, mialem 4 auta na LPG

a możesz rozwinąć co się działo w tych 4 samochodach z powodu LPG ? hmm.gif

Napisano

> a możesz rozwinąć co się działo w tych 4 samochodach z powodu LPG ?

Tak jak juz kiedys pisalem, nigdy nie unieruchomily auta...

Natomiast kazda z nich wymagala nieplanowanych wizyt w warsztacie.

Do tego jezeli cos sie dzialo z autem, to bylo to wlasnie zwiazane z LPG.

Dlatego dla mnie opcja LPG jest na ostatnim miejscu po noPB i dieslu ok.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.