Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wady prawne auta - jak sprawdzić?

Featured Replies

Napisano

Jak można sprawdzić auto które chcę kupić pod kątem wad prawnych?

Auto jest z polskiego salonu i obecny własciciel jest drugim od nowości. Wiem że pierwszy właściciel używał auta w DG (obydwaj dotychczasowi własciele są spokrewnieni).

Napisano

> Jak można sprawdzić auto które chcę kupić pod kątem wad prawnych?

> Auto jest z polskiego salonu i obecny własciciel jest drugim od nowości. Wiem że pierwszy

> właściciel używał auta w DG (obydwaj dotychczasowi własciele są spokrewnieni).

Sprawdzic rejestry zastawow skarbowych i bankowych (tak chyba sie to zwie).

Kiedys mialem mocno kolo piora jak okazalo sie, ze kupiony samochod byl zastawem skarbowym za nieplacone podatki, na szczescie wywinalem sie z tego.

Napisano

> Jak można sprawdzić auto które chcę kupić pod kątem wad prawnych?

> Auto jest z polskiego salonu i obecny własciciel jest drugim od nowości. Wiem że pierwszy

> właściciel używał auta w DG (obydwaj dotychczasowi własciele są spokrewnieni).

Zrób sobie zapis w umowie jako oświadczenie sprzedającego, w razie czegoś dość szybko odzyskasz kasę.

Napisano

> Sprawdzic rejestry zastawow skarbowych i bankowych (tak chyba sie to zwie).

> Kiedys mialem mocno kolo piora jak okazalo sie, ze kupiony samochod byl zastawem skarbowym za

> nieplacone podatki

Przecież takie rzeczy są poparte stosownym wpisem w dowodzie rejestracyjnym (przynajmniej u mnie tak było).

Napisano

> Jak można sprawdzić auto które chcę kupić pod kątem wad prawnych?

Najlepiej zrobi to obecny właściciel samochodu, co może nawet potwierdzić stosownym wpisem u notariusza. Koszt około 300 złotych. Poproś sprzedającego, jak będzie o.k to weźmiesz brykę i zwrócisz mu opłatę.

Napisano

> Przecież takie rzeczy są poparte stosownym wpisem w dowodzie rejestracyjnym (przynajmniej u mnie

> tak było).

Nie slyszalem jeszcze zeby US wpisywal cos w DR.

Kiedys kredyt byl wpisywany w DR i chyba od dawna jest to juz niepraktykowane.

Napisano

> Nie slyszalem jeszcze zeby US wpisywal cos w DR.

> Kiedys kredyt byl wpisywany w DR i chyba od dawna jest to juz niepraktykowane.

Niestety US nie wpisuje takich rzeczy . Kupiłem auto z taką akcją i niestety nie ma wpisów w karcie pojazdów ani w zastawach .

Do dziś walcze z debilem ( auto warte 20 tyś zl zastaw na kilka tyś)

Napisano

> Jak można sprawdzić auto które chcę kupić pod kątem wad prawnych?

> Auto jest z polskiego salonu i obecny własciciel jest drugim od nowości. Wiem że pierwszy

> właściciel używał auta w DG (obydwaj dotychczasowi własciele są spokrewnieni).

Wydaje mi się, że się nie da do końca sprawdzić, ja kiedyś kupiłem z zastawem komorniczym (musiałem udowodnić, że niesłusznym), w papierach nie było żadnej adnotacji a komornik zajął choć nie miał prawa bo auto było własnością banku a nie dłużnika

Napisano

> komornik zajął choć nie miał prawa bo auto było własnością banku a nie dłużnika

Komornika nie interesuje własność ruchomości! Miał prawo.

Komornik, zgodnie z prawem, zainteresowany jest wyłącznie tym, czy ruchomość jest we władaniu dłużnika. Reszta to zmartwienie właściciela i wierzyciela.

mar00ha

Napisano

> Wydaje mi się, że się nie da do końca sprawdzić, ja kiedyś kupiłem z zastawem komorniczym (musiałem

> udowodnić, że niesłusznym), w papierach nie było żadnej adnotacji a komornik zajął choć nie

> miał prawa bo auto było własnością banku a nie dłużnika

A dlaczego nie było informacji w papierach?W DR powinien być zapis że to bank jest właścicielem, po spłaceniu kreski z banku dostaje się info o braku zadłużenia i spłacie i z tym do WK i wpisują nowego właściciela w DR.

Napisano

> W DR powinien być zapis że to bank jest właścicielem, ....

Na jakiej podstawie twierdzisz, ze powinien byc?

Z tego co slyszalem to ladnych pare lat tego wpisu tam nie ma.

Napisano

> Na jakiej podstawie twierdzisz, ze powinien byc?

> Z tego co slyszalem to ladnych pare lat tego wpisu tam nie ma.

A na jakiej podstawie twierdzisz że nie?W dowodzie jest właściciel, albo leasingodawca, albo bank-wiem to z doświadczenia i kilkunastu samochodów z firm, z rąk prywatnych również miewałem takie, gdzie były kredytowane a potem odpowiedni kwit z banku o zakończeniu kredytowania i zdjęciu zadłużenia pozwalający na zmianę danych w DR.

Teraz słucham Twojej opinii skąd wiesz-ze słyszenia tylko?I co to za określenie "ładnych parę lat"-konkrety pisz. Oraz kto jest w pozycji C 1.1. w dowodzie?

Napisano

> Komornika nie interesuje własność ruchomości! Miał prawo.

> Komornik, zgodnie z prawem, zainteresowany jest wyłącznie tym, czy ruchomość jest we władaniu

> dłużnika. Reszta to zmartwienie właściciela i wierzyciela.

Czyli jak mam ruchomość(samochód) i robię sobie gigantyczne zadłużenie i przychodzi komornik i się pyta gdzie jest auto, to ja mówię, że jest we władaniu mojej matki i komornik nie może go zająć?

Napisano

> A dlaczego nie było informacji w papierach?W DR powinien być zapis że to bank jest właścicielem, po

> spłaceniu kreski z banku dostaje się info o braku zadłużenia i spłacie i z tym do WK i wpisują

> nowego właściciela w DR.

Wpisu nie było choć powinien być, bo to Jest Polska i zawsze ktoś coś zapieprzy a później jakiś ludzik musi odkręcać, ja dowiedziałem się o zajęciu tylko dlatego, że chciałem na siebie zarejestrować i w moim WK to wyszło, na moje szczęście auto kupiłem od banku i postraszenie go sprawą sadową spowodowało, że dogadali się z komornikiem.

Napisano

> Komornika nie interesuje własność ruchomości! Miał prawo.

> Komornik, zgodnie z prawem, zainteresowany jest wyłącznie tym, czy ruchomość jest we władaniu

> dłużnika. Reszta to zmartwienie właściciela i wierzyciela.

> mar00ha

Prawo ma. Ale to martwe prawo. Każdy Komornik, który działa w zawodzie dłużej, niż rok, wie że jak zajmie np. samochód, którego właścicielem jest kto inny, nie dłużnik, to za chwilę poleci powództwo przeciwegzekucyjne od właściciela w DR. Komornik będzie musiał zdjąć zajęcie, bo nie będzie miał innego wyjścia.

Więc w praktyce najpierw sprawdza sobie w WK czy delikwent ma jakiś pojazd na siebie i jak nie ma to na tym sprawa się kończy.

Jak mu wejdzie na posesję i tam będą stały 3 Merce S klasy to palcem nie kiwnie w ich kierunku, bo w DR stoi kto inny i guzik mu wyjdzie z tego zajęcia.

O władaniu to mówimy wtedy jak komornik chce Ci zająć TV, który należy do Ciebie, a Ty mówisz, że to Twojej matki co z Tobą mieszka. Rzadko kto ma/zbiera/kolekcjonuje faktury imienne na tego typu sprzęt, wiec Twoja matka nie wykaże, że sprzęt jest jej i tym samym komornik uzna, że jest Twój, bo nim władasz.

Napisano

> Na jakiej podstawie twierdzisz, ze powinien byc?

> Z tego co slyszalem to ladnych pare lat tego wpisu tam nie ma.

Nie ma wpisu w DR. zabezpieczeniem jest najczęściej polisa AC.

pozdr.

M.

Napisano

> A na jakiej podstawie twierdzisz że nie?W dowodzie jest właściciel, albo leasingodawca, albo

> bank-wiem to z doświadczenia i kilkunastu samochodów z firm, z rąk prywatnych również miewałem

> takie, gdzie były kredytowane a potem odpowiedni kwit z banku o zakończeniu kredytowania i

> zdjęciu zadłużenia pozwalający na zmianę danych w DR.

> Teraz słucham Twojej opinii skąd wiesz-ze słyszenia tylko?I co to za określenie "ładnych parę

> lat"-konkrety pisz. Oraz kto jest w pozycji C 1.1. w dowodzie?

To zależy, przypuszczam, od banku. Już w 2000 roku miałem kredyt na samochód i bank w dowód nie był wpisany. Za to bank w depozycie miał książkę pojazdu.

mar00ha

Napisano

> Czyli jak mam ruchomość(samochód) i robię sobie gigantyczne zadłużenie i przychodzi komornik i się

> pyta gdzie jest auto, to ja mówię, że jest we władaniu mojej matki i komornik nie może go zająć?

Nie sądzę. Komornik nie jest debilem i z założenia uważa że dłuznik to kłamca.

mar00ha

Napisano

> A na jakiej podstawie twierdzisz że nie?W dowodzie jest właściciel, albo leasingodawca, albo

> bank-wiem to z doświadczenia i kilkunastu samochodów z firm, z rąk prywatnych również miewałem

> takie, gdzie były kredytowane a potem odpowiedni kwit z banku o zakończeniu kredytowania i

> zdjęciu zadłużenia pozwalający na zmianę danych w DR.

> Teraz słucham Twojej opinii skąd wiesz-ze słyszenia tylko?I co to za określenie "ładnych parę

> lat"-konkrety pisz. Oraz kto jest w pozycji C 1.1. w dowodzie?

Piszesz tak jakbys Ty mi konkrety pokazal jakies.

Wiec dokladnie tak samo jak Ty z doswiadczenia znam kilka aut, ktore mimo kredytowania nie mialy w DR zadnej wzmianki o jakimkolwiek Banku, a wlasciciel wpisany jest ten kto zaciagnal kredyt.

Zreszta juz w tym watki kilka osob potwierdzilo te "moje rewelacje".

Wiem, ze masz wieksze doswiadczenie w handlu samochodami, ale moze bys przyjal czasem do wiadomosci, ze inni nie zawsze glupoty pisza?

Nie wiem, czy to co napisalem tyczy sie wszystkich bankow, moze bank X robi tak, a Y inaczej hmm.gif

Co do ladnych paru lat, nie jest mi potrzebne dochodzenie tego ile to jest, ale dowiedzialem sie tego w momencie gdy mialem problem z autem, ktore jak sie okazalo po kupnie bylo zastawem.

Nie pamietam tez od kogo, bo toczylem wtedy rozmowy i z WK, US, komornikiem i jakimis innej masci radcami.

Napisano

> Prawo ma. Ale to martwe prawo. Każdy Komornik, który działa w zawodzie dłużej, niż rok, wie że jak

> zajmie np. samochód, którego właścicielem jest kto inny, nie dłużnik, to za chwilę poleci

> powództwo przeciwegzekucyjne od właściciela w DR. Komornik będzie musiał zdjąć zajęcie, bo nie

> będzie miał innego wyjścia.

Powództwo przeciwegzekucyjne nie jest kierowane przeciwko komornikowi. Komornik nie jest stroną takiego postepowania.

mar00ha

Napisano

> Powództwo przeciwegzekucyjne nie jest kierowane przeciwko komornikowi. Komornik nie jest stroną

> takiego postepowania.

> mar00ha

Jasne, że tak. Gdzie ja to napisałem?

Chodzi o skutek - powództwo trafi do sądu, sąd zatwierdzi i komornik będzie musiał zdjąć zajęcie.

O skutek mi chodziło, nie nomenklaturę. A skutek jest taki, że praktycznie żaden komornik tego nie robi jak w DR jest kto inny, niż dłużnik. Chyba, że wtedy dłużnik jest jako współwłaściciel to CZASAMI komornik próbuje zlicytować 50% udziału we własności auta. Sam sobie odpowiedz na pytanie jakim powodzeniem się cieszą takie licytacje...

Napisano

> Wiem, ze masz wieksze doswiadczenie w handlu samochodami, ale moze bys przyjal czasem do

> wiadomosci, ze inni nie zawsze glupoty pisza?

A gdzie ja napisałem, że nie przyjmuję tego do wiadomości co Ty piszesz? spineyes.gif Poprosiłem Cię byś podał konkrety bo wpisałeś "słyszałem", "od paru lat" więc zero precyzji wypowiedzi.

Napisano

> A na jakiej podstawie twierdzisz że nie?W dowodzie jest właściciel, albo leasingodawca, albo

> bank-wiem to z doświadczenia i kilkunastu samochodów z firm, z rąk prywatnych również miewałem

> takie, gdzie były kredytowane a potem odpowiedni kwit z banku o zakończeniu kredytowania i

> zdjęciu zadłużenia pozwalający na zmianę danych w DR.

> Teraz słucham Twojej opinii skąd wiesz-ze słyszenia tylko?I co to za określenie "ładnych parę

> lat"-konkrety pisz. Oraz kto jest w pozycji C 1.1. w dowodzie?

Bywa tak, ze w dowodzie nie ma zadnej informacji. Ale wowczas w absolutnej wiekszosci przypadkow sprzedajacy nie ma u siebie karty pojazdu. Ma ja bank albo leasingodawca. A bez karty chyba bys nie kupil grinser006.gif

Napisano

> Bywa tak, ze w dowodzie nie ma zadnej informacji. Ale wowczas w absolutnej wiekszosci przypadkow

> sprzedajacy nie ma u siebie karty pojazdu. Ma ja bank albo leasingodawca. A bez karty chyba

> bys nie kupil

A nie jest tak, że jeśli auto jest w leasingu, to chyba leasingodawca jest właścicielem i wpisany do DR? Bo leasing to taka forma wynajmu...

Zarejestrować można na siebie po przedstawieniu faktury wykupu.

A jeśli jest na krechę, to tak jak piszesz...

Napisano

> A na jakiej podstawie twierdzisz że nie?W dowodzie jest właściciel, albo leasingodawca, albo

> bank-wiem to z doświadczenia i kilkunastu samochodów z firm, z rąk prywatnych również miewałem

> takie, gdzie były kredytowane a potem odpowiedni kwit z banku o zakończeniu kredytowania i

> zdjęciu zadłużenia pozwalający na zmianę danych w DR.

> Teraz słucham Twojej opinii skąd wiesz-ze słyszenia tylko?I co to za określenie "ładnych parę

> lat"-konkrety pisz. Oraz kto jest w pozycji C 1.1. w dowodzie?

bo to jest kwestia umowy między właścicielem a bankiem - jeżeli tak se zapisali to ni musi być nic widać w DR (możę być np: karta pojazdu w depozycie Banku - ale wtedy WK powinien być o tym powiadmiony) - podstawa to sprawdzić rejestr zastawów w sądzie rejestrowym

Napisano

> Nie ma wpisu w DR. zabezpieczeniem jest najczęściej polisa AC.

> pozdr.

> M.

polisa sama z siebie nie jest zabepzieczeniem nigdy -jest uzupełnieniem zabezpieczenia: dodatkiem do zastawu rejestrowego (którego nie będize widać w DR) lub do umpowy przewłaszczenia rzeczy ruchomej (której też może nie być widać w DR)

Napisano

> Nie slyszalem jeszcze zeby US wpisywal cos w DR.

> Kiedys kredyt byl wpisywany w DR i chyba od dawna jest to juz niepraktykowane.

U mnie ów wpis pochodził z roku 2000 (bo auto było kupowane w auto-systemie, czyli na raty). Nie wiem, kto go dokonał - US, czy UM (bo przecież dokument tam wydano)...

Napisano

> A nie jest tak, że jeśli auto jest w leasingu, to chyba leasingodawca jest właścicielem i wpisany

> do DR? Bo leasing to taka forma wynajmu...

> Zarejestrować można na siebie po przedstawieniu faktury wykupu.

Moze tak byc jak mowisz.

Napisano

> Jak można sprawdzić auto które chcę kupić pod kątem wad prawnych?

> Auto jest z polskiego salonu i obecny własciciel jest drugim od nowości. Wiem że pierwszy

> właściciel używał auta w DG (obydwaj dotychczasowi własciele są spokrewnieni).

Warto się przejść do WK z obecnym właścicielem (bo WK nikomu innemu jak właścicielowi nie da informacji np o zajęciu komorniczym).

Moja kobita kupiła kiedyś wóz od handlarza, FV kasa i po temacie. Schodki zaczęły się gdy chciała to przerejestrować- nie da sie bo jest zajęcie komornicze- usłyszała w "swoim" WK.

Pognała do WK sprzedającego niestety, jak wyżej, tylko właścicelowi mogą udzielić jakiekolwiek info. Kobita powiedziała tylko, że to komornik z Wawy ( o my tu sobie w Bielsku-B).

Moja do papugi później do handlarza, on w szoku, on do sprzedajacej- ona w szoku, sprawa załartwiona została w ciągu jedego tygodnia. Kobita zapłaciła 1 tys zł za który rzekomo komornik z Wawy zajął auto (na aucie żadnych plomb ani wizyty na podwórku więc raczej poszło to przez CEPik - choć to nie do końca zgodne z prawerm..) on ściągnoł zastaw, i sprawa załatwiona.

Niestety moja sie nasłuchała u papugi jak to ludzie kupują domy lub wozy i zostają z ręką w nocniku bo zajęcie komornicze jest i nikogo to nie interesuje, a sprzedający zapada się pod ziemie...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.