Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pojazdy wolnobieżne, bez tablic rejestracyjnych

Featured Replies

Napisano

> Przecie CI ludzie są rozsądnie myślący. Mogą wyjechać z domu 20 min wcześniej! Trzeba przewidywać

> że pojazd wolnobieżny może się pojawić akurat dziś na drodze!

Jeżeli kierujący samochodem ma taką pracę że musi natychmiastowo się gdzieś przemieścić to w czym problem - niech włączy niebieskie sygnały świetlne oraz sygnał dźwiękowy i zaraz go przepuszczą. A jeśli takiej pracy nie ma , to niech się liczy z tym, że na drodze można spotkać wszelkiego rodzaju pojazdy, w tym wolnobieżne i wiele innych sytuacji przez które może się spóźnić do pracy...

Napisano

> Co do definicji, to owcen trafnie to napisał.

No i mamy przykład ruszania szarymi komórkami a potem wychodzi na to że dla niektórych kombajnista, traktorzysta czy inny koparkowy to ktoś gorszy.

Przepis jest martwy i tyle. Sorki ale prowadząc pojazd wolnobieżny mógłbym miec całkowicie inny osąd sytuacji na drodze od Ciebie w osobówce. Co wtedy? Czy ogonek z 5 auto to już korek ?

Pomijam sytuację kiedy z własnej woli kierując sie np kulturą drogową, a nie przymuszony przepisem, bym ustąpił miejsca na przejazd.

>znacznej większości

> jednak przeszkadza.

Myślę że odrobina tolerancji by sprawę rozwiązała. Skoro jednak jej brakuje to trzeba szukać poparcia w paragrafach. no.gif

Kazdy z nas patrzy na to inaczej i nic tego raczej nie zmieni

Napisano

> A jeśli w sznurze za Tobą jedzie konsultant, prawnik (wstaw dowolny inny zawód), którego godzina

> pracy często liczona jest w wielu setkach złotych, to kto klientowi, który za jego czas pracy

> płaci zwróci za czas, który stracił za Tobą? Mówisz, że kierowców nie interesuje, że jesteś w

> pracy - a czy pomyślałeś przez chwilę, że oni też mogą być?

O czym Ty mówisz? Jego pojazd osiąga predkosc 25km/h i z taka predkoscia może sobie jechać i nic nikomu do tego. A jeśli kierowca za nim ma taką pracę że musi jechać szybciej - to zapewne też ma koguty i sygnal dzwiekowy, wiec niech je wlaczy i po temacie. A jeśli nie jest uprzywilejowany to niech grzecznie sobie jedzie w korku i tyle.

Napisano

> a kto mi za to zapłaci? ja muszę jak najszybciej się dostac na miejsce, a nie myslec o tym, ze

> blokuję ruch. godzina pracy takiej maszyny to okolice 100 zł, więc tego co wynajmuje nie

> interesuje jakies przepuszczanie samochodów, bo korek się robi. owszem, jeśli jest jakieś

> pobocze, to jadę maksymalnie blisko z prawej strony, zeby umożliwić wyprzedzenie. ale z

> doswiadczenia wiem, ze kierowców nie interesuje, ze ja jestem w pracy, że mam utrudnione

> poruszanie się po drogach, ze ktoś płaci ciężkie pieniądze za sprzęt, itd, itp.

Dobrze gadasz, ale ci którzy jezdza TYLKO samochodami osobowymi nie maja pojęcia o czym mówisz bo mysla tylko o sobie i o tym co oni mogą hehe.gifsick.gif

Ja tez zwykle w pracy bardzo się spiesze, często przeskakuje na wczesnym czerwonym itp., pojazdy wolnobieżne tez wyprzedzam - ale kurcze, nigdy bym nie napisał ze to te pojazdy powodują zagrozenie - bo zagrozenie w takich sytuacjach powoduję ja i się do tego przyznaje. A z tego co inni tutaj pisza to jest Twoja wina ze w ogole jedziesz tym wolnobieżnym hehe.gif Niektórzy po prostu nie maja wyobraźni i tyle, Ty im przeszkadzasz i Ty masz się dostosować screwy.gif

Napisano

bardzo, oj bardzo sie mylisz

nigdzie nie napisałem, ze liczę się tylko ja. dla mnie ważna jest moja praca i ją wykonuję, a że nie mogę jechać szybciej to juz nic na to nie poradzę

wierz mi, ze upierdliwe jest dla mnie jezdzenie po ulicach, bo nie ma za grosz tolerancji ze strony właśnie prawników, i innych tego typu ludzi wysoko postawionych, ale nie tylko.

tyle, ze każdy w dowolnym aucie może bez większego wysiłku mnie wyprzedzić i jechac sobie dalej nie narzekając, ale oczywiście tak nie jest. jakiś miesiąc temu koles jaguarem jechał za mną dobre 5 km i miał wiele okazji mnie bezpiecznie wyprzedzić, ale tego nie zrobił, bo trzymał tel przy uchu. jak w koncu przestał gadac, to wyprzedzał na trzeciego, ja z prawej miałem drzewa mocno pochylone w kierunku jezdni, więc nie mogłem jechac bardzo blisko krawędzi, więc zeby nie przywalić w tego z naprzeciwka, to przerysował sobie cały bok o moją łyżkę. dodam, ze i tak mocno zwolniłem widząc co się dzieje, ale nie wiele to dało. nawet sobie nie potrafisz wyobrazić jak sie koleś rzucał do mnie i jak szybko zmiękł, jak mu pokazałem, ze mam kamere na szybie i wszystko się nagrało. bez dyskusji wsiadł do obdartego jaguara i spierniczał aż miło hehe.gif

Napisano

widze, ze tylko Ty mnie rozumiesz, na tyle osób wypowiadających się 20.GIF

Napisano

> Jeżeli kierujący samochodem ma taką pracę że musi natychmiastowo się gdzieś przemieścić to w czym

> problem - niech włączy niebieskie sygnały świetlne oraz sygnał dźwiękowy i zaraz go

> przepuszczą.

Bez komentarza! no.gif

Taka postawa powoduje tylko eskalację agresji i chamstwa na drodze. "Jestem z przodu i w D. mam to że się ktoś spieszy, niech sobie koguty włączy..." sciana.gif

Codziennie dojeżdżam do pracy 40km, wyjeżdżam z 30min. zapasem ale czasem i to nie starcza na postawę buca na drodze. no.gif

Napisano

> w PL brak jest kultury ze strony kierowców. 99% z nich to święte krowy.

Jadąc i nie zjeżdżając koparką, piszesz o braku kultury i świętych krowach boje_sie.gif

Może by tak zacząć od siebie. Poza tym nie tylko ty jesteś w pracy, ten w ciężarówce za tobą też i przez taką postawę będzie pauzował 20km od domu bo jechał przez 20km 20/h zamiast 70/h! To się właśnie nazywa "świętokrowizm" sick.gif

EOT

Napisano

widze ze jestes mocno ograniczony

wg ciebie mam wszystkim zjezdzac na bok? bo kazdemu sie spieszy? a ja to co jestem, na wakacjach? masz całkiem nie pokolei sick.gif

Napisano

> widze ze jestes mocno ograniczony

> wg ciebie mam wszystkim zjezdzac na bok? bo kazdemu sie spieszy? a ja to co jestem, na wakacjach?

> masz całkiem nie pokolei

A może trzeba mieć lawetę i sprzęt przewozić na niej ...

Napisano

> A może trzeba mieć lawetę i sprzęt przewozić na niej ...

Sugerujesz ze rolnik ma traktor czy kombajn wieźć na pole lawetą? facepalm%5B1%5D.gif

Masz pojęcie ile to kosztuje? Ja nie mam ochoty przez coś takiego płacić za chleb 2 razy wiecej.

Prosta koparko ładowarka waży co najmniej 7 ton. Żeby ją przewieźć potrzebujesz ciężarówki z lawetą i drugiego człowieka do obsługi bo koparkowy najczęściej nie ma prawka C+E.

Tym sposobem zdjęcie humusu + wykop pod fundamenty dla średniej wielkości domu jednorodzinnego będzie kosztować nie 1 tyś tylko 2 tyś PLN.

Pomysł zupełnie od czapki...

Napisano

> widze ze jestes mocno ograniczony

> wg ciebie mam wszystkim zjezdzac na bok? bo kazdemu sie spieszy? a ja to co jestem, na wakacjach?

> masz całkiem nie pokolei

Droga jest dla pojazdów samochodowych. Ma wymiary i budowę przystosowaną dla nich, ok.gif

Jako pojazd wolnobieżny jesteś intruzem, który tu nie pasuje. nono.gif

I dlatego musisz im ustępować. W zasadzie to nawet nie powinieneś nią jechać, ale Ci warunkowo pozwolono.

Napisano

> Droga jest dla pojazdów samochodowych. Ma wymiary i budowę przystosowaną dla nich,

Droga jest dla pieszych, rowerzystów, pojazdów wolnobieżnych, samochodowych i wszelkich innych uczestników ruchu drogowego.

Napisano

> Droga jest dla pieszych, rowerzystów, pojazdów wolnobieżnych, samochodowych i wszelkich innych

> uczestników ruchu drogowego.

Dla tych co spełniają warunki do poruszania się po niej.

Jak nie to mają ograniczenia i dodatkowe obostrzenia.

Dlaczego samochód osobowy, ciężarowy ma ograniczoną szerokość i długość. I nic nie może z niego za bardzo wystawać.

Rowerów i pieszych to też dotyczy.

Bo mając rower szerokości 3 metrów też nie pojedziesz po drodze.

Pieszy też ma obowiązek poruszać się sznureczkiem lub zorganizowaną kolumną. Nie może sobie łazić środkiem pasa.

Napisano

> Dla tych co spełniają warunki do poruszania się po niej.

w ktorym miejscu pojazdy wolnobiezne nie spelniaja warunkow/wymogow ?

bo przypomne w polsce nawet po autostradzie mozesz jechac 20km/h

a szerokosc pasa ruchu to zawsze 3metry smirk.gif

Napisano
  • Autor

> Droga jest dla pieszych, rowerzystów, pojazdów wolnobieżnych, samochodowych i wszelkich innych

> uczestników ruchu drogowego.

Tylko, że każdy z nich korzysta z dróg w nieco innym (węższym lub szerszym) zakresie.

Przykładowo rowerzysta powinien jechać maksymalnie przy prawej skrajni jezdni, pieszy iść lewą skrajnią jezdni, samochody i pojazdy samochodowe - wiadomo, a pojazdy wolnobieżne winny poruszać się w taki sposób, by nie blokować ruchu ani nie stwarzać zagrożenia.

Przez pojęcie blokowanie ruchu i stwarzanie zagrożenia rozumiem:

- NIE zjeżdżanie co jakiś czas na pobocze, zatokę jak z tyłu mega korek

- w przypadku maszyn rolniczych brak demontażu ich wystających części (heder, pług 12skibowy) na czas przejazdu drogą asfaltową z pola, na pole.

Trzymajmy się tych prostych zasad, a wszyscy będą szcześliwi (a na pewno większość).

Napisano

>

> Przez pojęcie blokowanie ruchu i stwarzanie zagrożenia rozumiem:

> - NIE zjeżdżanie co jakiś czas na pobocze, zatokę jak z tyłu mega korek

jezeli droga nie ma utwardzonego pobocza, jest w gorach i rowy sa głębokie, i nie ma zatok

to skoro za pojazdem wolnobieznym jest zator - znaczy nie ma miejsca/mozliwosci do wyprzedzenia to nawet jak kierujacy wolnym zjedzie maksymalnie to nic to nie da zlosnik.gif

wiec jedynym ktory stworzy zagrozenie jest kierujacy malym/szybkim

droga jest dla wszystkich

Napisano
  • Autor

> jezeli droga nie ma utwardzonego pobocza, jest w gorach i rowy sa głębokie, i nie ma

> zatok

> to skoro za pojazdem wolnobieznym jest zator - znaczy nie ma miejsca/mozliwosci do

> wyprzedzenia to nawet jak kierujacy wolnym zjedzie maksymalnie to nic to nie da

> wiec jedynym ktory stworzy zagrozenie jest kierujacy malym/szybkim

> droga jest dla wszystkich

dlatego warto byłoby zastanowić się czy obecnie funkcjonujące przepisy nie wymagają zmian.

Zmian prostych we wdrożeniu, bo np. na drogach, o których wyżej wspominasz wystarczyłby odpowiedni znak zabraniający wolnobieżnym poruszania się po nich.

Tylko przyczepa/laweta.

Nie jest chyba trudno sobie wyobrazić w oparciu o Twój przykład górzystej drogi, jak zza ciasnego, ślepego zakrętu nagle z przeciwka wyłania się traktor z pługiem zachodzącym pół metra na Twój pas ruchu.

Nie da się w tym momencie przyrównać takiego pojazdu do innego pojazdu samochodowego pod względem zagrożenia, które taki wolnobieg stwarza.

Napisano

> bo przypomne w polsce nawet po autostradzie mozesz jechac 20km/h

Ale pojazd musi konstrukcyjnie mieć możliwość jazdy z minimum 40km/h...

> a szerokosc pasa ruchu to zawsze 3metry

Nie zawsze. Bywa i więcej, i mniej...

Napisano

> Ale pojazd musi konstrukcyjnie mieć możliwość jazdy z minimum 40km/h...

nie twierdze ze jest inaczej grinser006.gif

> Nie zawsze. Bywa i więcej, i mniej...

ok skromny.gif

Napisano

> Sugerujesz ze rolnik ma traktor czy kombajn wieźć na pole lawetą?

> Masz pojęcie ile to kosztuje? Ja nie mam ochoty przez coś takiego płacić za chleb 2 razy wiecej.

> Prosta koparko ładowarka waży co najmniej 7 ton. Żeby ją przewieźć potrzebujesz ciężarówki z lawetą

> i drugiego człowieka do obsługi bo koparkowy najczęściej nie ma prawka C+E.

> Tym sposobem zdjęcie humusu + wykop pod fundamenty dla średniej wielkości domu jednorodzinnego

> będzie kosztować nie 1 tyś tylko 2 tyś PLN.

> Pomysł zupełnie od czapki...

kłania się tutaj brak kultury i brak infrastruktury skromny.gif

brak kultury bo koparkowy czy traktorzysta może co jakiś czas zjechać jak widzi że za nim ustawił się sznur aut

niestety czasem jest taki ruch że nawet wyprzedzenie traktora stanowi problem (sznur aut z naprzeciwka)

a co do infrastruktury, w cywilizowanych krajach są drogi technologiczne i traktory koparki nie pchają się na główne trasy

inną kwestią jest to co te traktorki wywożą na drogę crazy.gif

Napisano
  • Autor

> inną kwestią jest to co te traktorki wywożą na drogę

o tym już nawet nie chciałem wspominać, by nie być posądzonym, że jestem francuski piesek grinser006.gif

Ale prawda jest taka, że wyjazd z pola prosto na drogę to zawsze masę błota/obornika na drodze na następnych 100-150metrach.

Napisano

> o tym już nawet nie chciałem wspominać, by nie być posądzonym, że jestem francuski piesek

Ja Ciebi nie rozumiem. spineyes.gif Przeszkadza Ci że traktor nie ustąpi drogi a z pobłażaniem podchodzisz do znacznie wiekszego niebezpieczeństwa które stwarza błoto naniesione na drogę.

> Ale prawda jest taka, że wyjazd z pola prosto na drogę to zawsze masę błota/obornika na drodze na

> następnych 100-150metrach.

Prawda jest taka że za to powinno sie solidnie karać. Jeśli pojedziesz w korku to korona Ci z głowy nie spadnie. Jeśłi wpadniesz w poślizg na błocie czy innym guanie pozostawionym przez koła ciągnika rolniczego to skutki mogą być dramatyczne. Dlatego też na budowach bardzo często spotyka sie myjki i ludków ze szczotami co czyszczą asflat z błota.

A jak nie ma myjek to jest straż miejska i policja która solidnie rozdaje kosztowne przypomnienia. Z rolnikami jest niestety gorzej i trudniej coś zrobić.

Napisano

> Droga jest dla pojazdów samochodowych.

guzik prawda

> Jako pojazd wolnobieżny jesteś intruzem, który tu nie pasuje.

Tobie i większości tutaj sick.gif

> I dlatego musisz im ustępować.

nic nie muszę. mam prawo jechac, tak jak każdy. i skoro Policja mnie nie zatrzymuje, a często grzecznie jedzie za mną, to znaczy, ze jak najbardziej mogę jechać

Napisano

> koparkowy czy traktorzysta może co jakiś czas zjechać jak widzi że za nim ustawił się sznur aut

tak, widzę to codziennie. ale wyobraż sobie, ze ja zjezdzam na bok, i czekam np pół godziny, zeby z powrotem móc jechac dalej, bo auta ciągle jadą i nikt nie ma zamiaru mnie wpuścić. chyba sobie jaja robicie, ze liczycie na coś takiego hehe.gif

Napisano

> Przez pojęcie blokowanie ruchu i stwarzanie zagrożenia rozumiem:

> - NIE zjeżdżanie co jakiś czas na pobocze, zatokę jak z tyłu mega korek

czyli żle rozumujesz. blokowałbym ruch, gdybym stał na tej drodze. ale ja ciągle jadę, więc nic nie blokuję

po drugie pokaż mi te zatoki, czy pobocza, bo u mnie w mieście są wysokie krawężniki, i jakbym chciał na taki podjechac, to musiałbym najpierw zwolnić do zera, przez co stworzył by się jeszcze większy korek i zamieszanie. bzdury tutaj wypisujecie i tyle. weżcie jeden z drugim wsiądżcie na godzine do traktora, to zobaczycie jak szybko zmienicie zdanie na ten temat

Napisano

> Droga jest dla pojazdów samochodowych. Ma wymiary i budowę przystosowaną dla nich,

> Jako pojazd wolnobieżny jesteś intruzem, który tu nie pasuje.

> I dlatego musisz im ustępować. W zasadzie to nawet nie powinieneś nią jechać, ale Ci warunkowo

> pozwolono.

Droga jest dla wszystkich pojazdów dopuszczonych do ruchu.

Napisano

> w ktorym miejscu pojazdy wolnobiezne nie spelniaja warunkow/wymogow ?

> bo przypomne w polsce nawet po autostradzie mozesz jechac 20km/h

> a szerokosc pasa ruchu to zawsze 3metry

Nie możesz. Minimum 40km/h. grinser006.gif

Napisano

> Sugerujesz ze rolnik ma traktor czy kombajn wieźć na pole lawetą?

Chyba mowa jest o koparkoładowarkach a nie o ciągnikach i kombajnach - tu rozumiem, że jak jadę między wioskami w czasie żniw to czasem spotkam "intruza".

> Masz pojęcie ile to kosztuje? Ja nie mam ochoty przez coś takiego płacić za chleb 2 razy wiecej.

> Prosta koparko ładowarka waży co najmniej 7 ton. Żeby ją przewieźć potrzebujesz ciężarówki z lawetą

> i drugiego człowieka do obsługi bo koparkowy najczęściej nie ma prawka C+E.

> Tym sposobem zdjęcie humusu + wykop pod fundamenty dla średniej wielkości domu jednorodzinnego

> będzie kosztować nie 1 tyś tylko 2 tyś PLN.

Może dopuścić też wszelkie sprzęty na gąsienicach do poruszania się po drogach, przecież też muszą jakoś dojechać.

Napisano

> Prosta koparko ładowarka waży co najmniej 7 ton. Żeby ją przewieźć potrzebujesz ciężarówki z lawetą

> i drugiego człowieka do obsługi bo koparkowy najczęściej nie ma prawka C+E.

> Tym sposobem zdjęcie humusu + wykop pod fundamenty dla średniej wielkości domu jednorodzinnego

> będzie kosztować nie 1 tyś tylko 2 tyś PLN.

moja waży 10T, i mamy w firmie auto do przewozu, ale pomijając to i to co napisałeś

ja najczęściej jadę ulicami, bo sam załadunek i rozładunek na budowie sprzętu, to czas o wiele dłuższy niż sama jazda, a niekiedy nawet robota. laweta ma sens w przypadku dojazdu powyżej 30 km. ale nie ma sensu się o tym rozpisywać, bo ludzie tutaj nie mają o tym zielonego pojęcia i daremne jest tłumaczenie

Napisano

> Chyba mowa jest o koparkoładowarkach a nie o ciągnikach i kombajnach -

a raczyłeś przeczytać temat oraz pierwszy post? W jednym worku są pojazdy wolnobieżne , ciągniki, kombajny.

zacytuję część

Quote:

Teraz efekt jest taki, że rano do pracy jadą jedną i tą samą drogą białe kołnierzyki i rolnik na pole kombajnem (oczywiście w sezonie żniwnym), traktorem z siewnikiem, bronami itd.

Na zdrowy ludzki rozum 90% tych pojazdów/maszyn rolniczych stanowi zagrożenie w normalnym ruchu samochodów osobowych, gdzie w godzinach porannych i popołudniowych jest szczyt komunikacyjny.


> między wioskami w czasie żniw to czasem spotkam "intruza".

> Może dopuścić też wszelkie sprzęty na gąsienicach do poruszania się po drogach, przecież też muszą

> jakoś dojechać.

I zryć asfalt tak że nikt później już nie przejedzie? Chyba nasi wybrańcy narodu z Wiejskiej nie są aż tak ...

Napisano

> a raczyłeś przeczytać temat oraz pierwszy post? W jednym worku są pojazdy wolnobieżne , ciągniki,

> kombajny.

A raczyłeś zobaczyć komu odpisywałem o lawecie ...

> I zryć asfalt tak że nikt później już nie przejedzie? Chyba nasi wybrańcy narodu z Wiejskiej nie

> są aż tak ...

Gdyby ironia stanęła za Tobą i z całej siły kopnęła Ciebie w dupę to może byś się zorientował ...

Napisano

> widze ze jestes mocno ograniczony

> wg ciebie mam wszystkim zjezdzac na bok? bo kazdemu sie spieszy? a ja to co jestem, na wakacjach?

> masz całkiem nie pokolei

Przeholowałeś!

No ale czego się spodziewałem? jak jeździsz, tak się zwracasz na forum... no.gifczerwona.gif

Napisano

> A raczyłeś zobaczyć komu odpisywałem o lawecie ...

jasnee .

> Gdyby ironia stanęła za Tobą i z całej siły kopnęła Ciebie w dupę to może byś się zorientował ...

Dość brutalny sposób wskazania na ukryty sens wypowiedzi.

Niestety nie mam tak wyczulonej percepcji i musiałbym sie chyba na nauki do Sherlocka Holmesa zapisać żeby wyśledzić Twoją ironię.

btw

Nie ma co bić piany. Wiekszość userów tego forum to posiadacze krótkich lejcy i może dlatego mają ciężko zrozumieć tych z dłuższymi.

Ja patrze na to z perspektywy kierowcy ładowarki czy traktora ktory nie jest pojazdem wolnobieżnym a przez autora tematu został wrzucony do jednego worka z kombajnami i koparkami.

Napisano

> Nie możesz. Minimum 40km/h.

na autostrade ma prawo wjechac kazdy pojazd ktorego minimum konstrukcyjne przekracza 40km/h

jechac moze 5km/h smirk.gif

Napisano

> na autostrade ma prawo wjechac kazdy pojazd ktorego minimum konstrukcyjne przekracza

> 40km/h

> jechac moze 5km/h

jesteś pewien ? może spróbuj grinser006.gif

ciekawe czy łapie się to pod "art. 90. Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania, podlega karze grzywny albo karze nagany." hmm.gif

Napisano

> jesteś pewien ? może spróbuj

oczywiscie skromny.gif

> ciekawe czy łapie się to pod "art. 90. Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej lub w

> strefie zamieszkania, podlega karze grzywny albo karze nagany."

watpie zlosnik.gif

ale z cala pewnoscia podpada pod calkowity brak rozsadku grinser006.gif

Napisano

Kolego Ciebie rozumiem w całej rozciągłości. Ale odpuść nauczania innych bo to, nie ma sensu.

Ja poruszam się przeważnie ciągnikiem z prasa/przyczepą/przerzutką do siana i jeszcze kilkoma sprzętami, w dużej mierze w okolicy 40km/h. Na początku też przepuszczałem i umożliwiałem wyprzedzanie jak tylko to możliwe. Teraz pomagam jedynie ciężarowym a osobówki mam głęboko w .

I teraz apel do wszystkich miszczów osobówek, którym pojazdy wolnobieżne przeszkadzają, najpierw nauczcie sie sprawnie wyprzedzać a potem marudźcie ze was nie przepuszczam i nie jeżdżę po rowach bo wam się spieszy.

Napisano

> I teraz apel do wszystkich miszczów osobówek, którym pojazdy wolnobieżne przeszkadzają,

> najpierw nauczcie sie sprawnie wyprzedzać a potem marudźcie ze was nie przepuszczam i nie

> jeżdżę po rowach bo wam się spieszy.

może miszczu napiszesz jak to jest "sprawnie wyprzedzać" gdy z przeciwka jedzie sznur aut ?

niestety nie jest to rzadki widok na PL drogach skromny.gif

albo masz podwójną ciągłą przez 10-20km

moja droga do pracy i taki niekończący się sznur aut z naprzeciwka

Zdj%25C4%2599cie0084.jpg

gdyby były luki to 90% osobówek sobie poradzi i tematu by nie było skromny.gif

ale właśnie na PL drogach jest jak jest, tzn "ja jadę" a reszta niech sobie radzi ... miszczowie crazy.gif

jakoś jak jadę z przyczepką 80-90km potrafię zjechać, dać kierunek, czyli pomóc temu co jedzie za mną

albo nieraz jadąc w górach zjeżdżam i przepuszczam auta za mną, które na górskich drogach nie mają szans wyprzedzić

i to ja, miszczu z osobówki, gdzie przeważnie i tak jadą pod limit dozwolony na danej drodze icon_rolleyes.gif

Napisano

> na autostrade ma prawo wjechac kazdy pojazd ktorego minimum konstrukcyjne przekracza

> 40km/h

> jechac moze 5km/h

nie może. znaczy może - tak samo może jechac 300... ale nie wolno mu - może zostać ukarany za taką jazdę.

Napisano

> Kolego Ciebie rozumiem w całej rozciągłości. Ale odpuść nauczania innych bo to, nie ma sensu.

... dobrze gada , w górę dziada ok.gif tzn polać mu biglaugh.gif

Od nauczania to są Ci w czarnych płaszczach biglaugh.gif

Pojeżdził by jeden z drugim takim traktorem z 2 przyczepami to by mu rura zmiękła.

Tak już jest że ci z osobówek nie resztę traktują jak intruzów i nic tego nie zmieni. Pewnie gdybym miał tylko prawko B to bym był równie ograniczony.

Na całe szczęście długie lejce poszerzają horyzonty nawet gdy sie ostatni raz siedziało w czymś innym niż osobówka kilkanaście lat temu.

Napisano

Jakie 90%????? może z 60% i to maksymalnie. Uwierz mi to co nieraz osobówki wyrabiają przy wyprzedaniu to śmiech na sali.

Podam Ci podobna drogę w Kwidzyna do malborka, Jechałem z 2 przyczepami ciągnąc się 40km/h tam jest podobnie do sytuacji z Twojego zdjęcia dużo zakrętów i podjazdów. Osobówkom tak sie spieszyło przy wyprzedaniu mnie ze nawet moje zwolnienie za bardzo nie pomagało. I żeby nie było dawałem znaki kierunkiem jak widziałem ze bez problemu można wyprzedzać, to rzadko się zdarzało aby na raz wyprzedziły mnie 2 auta, i to w jakimś szybszym tempie.

Napisano

To pokazuje również stopień zaufania kierowców osobówek do kierowców ciężarówek. Myśleli, że w wała ich robisz.

Napisano

> Jakie 90%????? może z 60% i to maksymalnie. Uwierz mi to co nieraz osobówki wyrabiają przy

> wyprzedaniu to śmiech na sali.

> Podam Ci podobna drogę w Kwidzyna do malborka, Jechałem z 2 przyczepami ciągnąc się 40km/h tam

> jest podobnie do sytuacji z Twojego zdjęcia dużo zakrętów i podjazdów. Osobówkom tak sie

> spieszyło przy wyprzedaniu mnie ze nawet moje zwolnienie za bardzo nie pomagało. I żeby nie

> było dawałem znaki kierunkiem jak widziałem ze bez problemu można wyprzedzać, to rzadko się

> zdarzało aby na raz wyprzedziły mnie 2 auta, i to w jakimś szybszym tempie.

Na tej trasie są może dwie proste na których można bezpiecznie wyprzedzić autem 60-80KM Niestety albo masz kopa pod nogą albo prostą. Często dochodzi ruch z przeciwka. no.gif (zgodnie z prawem Murphy'ego)

Jeżdżę tą drogą od ponad 15 lat kilka razy w miesiącu i tyle widziałem na niej wypadków, że nie dziwię się , że miejscowi znający zagrożenie się boją. Jak jadę 500-tką żony (69KM) to widzę różnicę w możliwościach wyprzedzenia. I niema często różnicy czy jedziesz 40/h czy 60/h, jak mam górki i zakręty, do tego las ze zwierzyną, to naprawdę jest kiepsko. no.gif

Sam jechałem kiedyś Felicją 1,9D z Kwidzyna do Malborka 1,5h bo jechały przede mną trzy traktory z burakami. Takiego "pociągu" wyprzedzić się nie da, jak mają w "D" (jak niektórzy tutaj) osobówki i pędzą w odstępach 3m. no.gif

Napisano

> To pokazuje również stopień zaufania kierowców osobówek do kierowców ciężarówek. Myśleli, że w wała

> ich robisz.

To inna sprawa. Lepsza jest komunikacja przez CB. ok.gif

Napisano

> na autostrade ma prawo wjechac kazdy pojazd ktorego minimum konstrukcyjne przekracza

> 40km/h

> jechac moze 5km/h

Chyba jednak nie!

http://malopolska.policja.gov.pl/pl/faq/poruszanie-sie-skuterem-po-autostradzie

Napisano

Tu się z tobą zgodzę jak jechało 3 debili blisko siebie to nie ma szans, Ja jadać tamtędy zjeżdżałem 2 razy w zatoczkę autobusu aby przepuścić wszystkich.

Napisano

> Tu się z tobą zgodzę jak jechało 3 debili blisko siebie to nie ma szans, Ja jadać tamtędy

> zjeżdżałem 2 razy w zatoczkę autobusu aby przepuścić wszystkich.

I o to chodzi ok.gif Ale dowiedziałem się w tym wątku, że jestem "ograniczony" z takimi właśnie poglądami. W pracy też jeżdżę dość wolno 50-70 i podobnie staram się pomagać, albo przez CB daję znać że czysto i lekko zwolnię. ok.gif

Jak będzie nas więcej takich "ograniczonych" to będzie się jeździło lepiej. Dziś ty jedziesz z przodu, jutro ja i na odwrót. Takie życie i takie drogi. Dróg nie zmienimy ale w życiu możemy sobie pomóc.

Pozdrawiam.

Napisano

> Chyba jednak nie!

> http://malopolska.policja.gov.pl/pl/faq/poruszanie-sie-skuterem-po-autostradzie

Quote:

który nie jest pojazdem silnikowym (art. 2 pkt. 32 Ustawa Prawa o ruchu drogowym), i dlatego nie może być pojazdem samochodowym. W związku z tym informuję, iż po autostradzie A4 tj. po obwodnicy Krakowa poruszanie się motorowerem jest zabronione


wytłuszczyć co ważne czy sobie poradzisz ? zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.