Napisano 29 Maja 201412 lat > Można hejtować > Skraplacz klimy poszedł. Co dziwne samochód nie spłonął To za karę, że chciałeś sprzedać
Napisano 29 Maja 201412 lat > Można hejtować > Skraplacz klimy poszedł. Co dziwne samochód nie spłonął Od stanie nic nie plonie
Napisano 29 Maja 201412 lat Autor > Od stanie nic nie plonie Zapytaj lepiej kiedy przestała działać klima
Napisano 30 Maja 201412 lat A kto będzie w stanie nabić tą klimę ponownie ? Jest ktoś kto ma odpowiedni sprzęt ?
Napisano 30 Maja 201412 lat > A kto będzie w stanie nabić tą klimę ponownie ? > Jest ktoś kto ma odpowiedni sprzęt ? ASO chyba muszą mieć. Auto jest już jakiś czas na rynku, a byle jaka stłuczka może uszkodzić skraplacz.
Napisano 30 Maja 201412 lat > Zapytaj lepiej kiedy przestała działać klima Upałów wielkich nie było ostatnio. Ale Ty pokaż lepiej ile będzie na fakturze za naprawę i napełnienie układu.
Napisano 30 Maja 201412 lat Autor > Upałów wielkich nie było ostatnio. Jedyne 31 stopni > Ale Ty pokaż lepiej ile będzie na fakturze za naprawę i > napełnienie układu. Jakiej FV? Gwarancja jest
Napisano 30 Maja 201412 lat Autor > ASO chyba muszą mieć. Auto jest już jakiś czas na rynku, a byle jaka stłuczka może uszkodzić > skraplacz. Ja ci dam stłuczkę Samo się spsuło
Napisano 30 Maja 201412 lat blue - ASO na 99,9% nie obsłuży tej klimy, tzn mechanicznie ogarną, ale na nabicie auto gdzieś pojedzie - dopilnuj by aby na lawecie.
Napisano 30 Maja 201412 lat Autor > blue - ASO na 99,9% nie obsłuży tej klimy, tzn mechanicznie ogarną, ale na nabicie auto gdzieś > pojedzie - dopilnuj by aby na lawecie. Wiem, że nie obsłuży. ASO Hultaja ma maszynkę
Napisano 30 Maja 201412 lat > Jedyne 31 stopni Okna se otworzysz, będzie wiaterek. > Jakiej FV? Gwarancja jest Wiem, ale fakturę mogą pokazać w ASO jak poprosisz. Żebyś wiedział ile wyszło. Ja zawsze z ciekawości pytałem przy naprawach lub likwidacji szkód.
Napisano 30 Maja 201412 lat > blue - ASO na 99,9% nie obsłuży tej klimy, tzn mechanicznie ogarną, ale na nabicie auto gdzieś > pojedzie - dopilnuj by aby na lawecie. A czemu na lawecie musi jechać?
Napisano 30 Maja 201412 lat > A czemu na lawecie musi jechać? A co dasz komus jezdzic swoim autem po miescie?
Napisano 30 Maja 201412 lat Autor > Okna se otworzysz, będzie wiaterek. Tak wracałem > Wiem, ale fakturę mogą pokazać w ASO jak poprosisz. Żebyś wiedział ile wyszło. Ja zawsze z > ciekawości pytałem przy naprawach lub likwidacji szkód. Wątpię żeby gość z BOKu miał dostęp do rozliczeń między firmami.
Napisano 30 Maja 201412 lat > A co dasz komus jezdzic swoim autem po miescie? Moim jeździli nie raz. Jak mi coś nie pasowało to kazałem im się przejechać żeby sobie znaleźli usterkę. Albo przy przeglądach rejestracyjnych jeździli do SKP. Nie widzę tu żadnego problemu. Niech sobie jeżdżą ile trzeba.
Napisano 30 Maja 201412 lat > Tak wracałem > Wątpię żeby gość z BOKu miał dostęp do rozliczeń między firmami. Jedną taką fakturę widziałem. A raz mi nie powiedział ile oni dostaną ale wyliczył ile zapłaciłby klient.
Napisano 30 Maja 201412 lat Autor > A raz mi nie powiedział ile oni dostaną ale wyliczył ile zapłaciłby > klient. No to co to da?
Napisano 30 Maja 201412 lat Autor > Moim jeździli nie raz. Jak mi coś nie pasowało to kazałem im się przejechać żeby sobie znaleźli > usterkę. Albo przy przeglądach rejestracyjnych jeździli do SKP. > Nie widzę tu żadnego problemu. Niech sobie jeżdżą ile trzeba. Do tego ASO jest ze 20km. Pomyśl co z TWOIM samochodem będzie robił pracownik/"podstawiacz"? I do tego samochód nietypowy więc z ciekawości będzie katować.
Napisano 30 Maja 201412 lat > No to co to da? Nic, ciekawostka taka. Mnie akurat te cyfry mocno rozbawiły. No i dały wiedzę, że gdybym miał za to płacić sam to należy omijać ASO bo z torbami można pójść.
Napisano 30 Maja 201412 lat > Do tego ASO jest ze 20km. Pomyśl co z TWOIM samochodem będzie robił pracownik/"podstawiacz"? I do > tego samochód nietypowy więc z ciekawości będzie katować. Jak nic nie popsuje to niech ma na zdrowie. A od jednego razu nie popsuje. Ja też nie zawsze grzecznie jeżdżę i nic nie popsułem.
Napisano 30 Maja 201412 lat Autor > Jak nic nie popsuje to niech ma na zdrowie. A od jednego razu nie popsuje. Ja też nie zawsze > grzecznie jeżdżę i nic nie popsułem. Ja się nie chcę zastanawiać ile razy spalił sprzęgło, hamulce czy przeleciał 150 przez torowisko. Będę chciał zakatować furę to sam to zrobię.
Napisano 30 Maja 201412 lat > Ja się nie chcę zastanawiać ile razy spalił sprzęgło, hamulce czy przeleciał 150 przez torowisko. > Będę chciał zakatować furę to sam to zrobię. Wydaje mi się, że to jest trochę demonizowane. Oni przecież nie katują każdego auta do jakiego wsiądą - jeśli klient by przyuważył to mieliby problemy przecież. A stracić robotę z tak głupiego powodu? Już lepiej pokatować demówki, które przecież też mają na stanie i których nikt im nie broni zamęczać jak tylko chcą. Raz widziałem moje auto na takiej jeździe koło ASO (moje ASO jest obok lotniska, więc jak zostawiłem auto to poszedłem z dzieckiem samoloty pooglądać) i normalnie jechało.
Napisano 30 Maja 201412 lat > Ja się nie chcę zastanawiać ile razy spalił sprzęgło, hamulce czy przeleciał 150 przez torowisko. > Będę chciał zakatować furę to sam to zrobię. ps. ktoś palił epicą gumę
Napisano 30 Maja 201412 lat > ps. ktoś palił epicą gumę Teoretycznie po wyłączeniu ESP się da ale to auto zupełnie się do takich zabaw nie nadaje.
Napisano 30 Maja 201412 lat > Teoretycznie po wyłączeniu ESP się da ale to auto zupełnie się do takich zabaw nie nadaje. pytam z ciekawości , jeszcze nie gmerałem przy esp
Napisano 30 Maja 201412 lat > pytam z ciekawości , jeszcze nie gmerałem przy esp Naciskasz ten guzik obok popielniczki, na tablicy zapala się żółta lampka i już możesz bokami latać.
Napisano 31 Maja 201412 lat Autor > Wydaje mi się, że to jest trochę demonizowane. Dmuchanie na zimne. > Oni przecież nie katują każdego auta do jakiego > wsiądą - jeśli klient by przyuważył to mieliby problemy przecież. Owszem, w koło serwisu to pojedzie dostojnie bo ktoś może pod.... Ale co z przejazdem przez miasto? W PL funkcjonuje podejście "nie moje, to nie szkoda" ps. jak oddałem kiedyś Epicę do ASO na Połczyńskiej to wszystkie rzeczy z bagażnika były zdemolowane. Normalną jazdą tego nie zrobisz, a auto nie wyjeżdżało poza plac.
Napisano 31 Maja 201412 lat > Naciskasz ten guzik obok popielniczki, na tablicy zapala się żółta lampka i już możesz bokami > latać. może lepiej nie bo popsuje auto żonie
Napisano 31 Maja 201412 lat > Wydaje mi się, że to jest trochę demonizowane. Oni przecież nie katują każdego auta do jakiego > wsiądą - jeśli klient by przyuważył to mieliby problemy przecież. A stracić robotę z tak > głupiego powodu? Już lepiej pokatować demówki, które przecież też mają na stanie i których > nikt im nie broni zamęczać jak tylko chcą. > Raz widziałem moje auto na takiej jeździe koło ASO (moje ASO jest obok lotniska, więc jak > zostawiłem auto to poszedłem z dzieckiem samoloty pooglądać) i normalnie jechało. Tym sposobem to auta z wypozyczalni powinny byc zakatowane po tygodniu Jazdy probne tez powinni robic na lawecie?
Napisano 11 Czerwca 201412 lat Autor No i odebrałem Z racji bliskości ASO wybrałem Mangalię i to nie była dobra decyzja Deklarowany czas na dostawę skraplacza to miniony czwartek/piatek. Oczywiście brak telefonu z informacją więc zadzwoniłem w piątek i słyszę: "chyba jest, oddzwonię" i cisza No to dzwonię w sobotę i słyszę ten sam tekst Spoko, mam czas. Pójdę osobiście Wchodzę do serwisu w poniedziałek i trafiam na gościa od oddzwaniania No dobra, termin wymiany umówiony na środę. Wymiany ale nie napełnienia. Trzeba jechać do ASO Hultaja No spoko, informuję że, jak auto nie jedzie na lawecie to jadę tam sam. Mała konsternacja pracownika ale przy mojej mało sympatycznej minie wolał nie protestować Wstawiłem auto dziś o 7:00 - przewidywany czas wymiany 3h {co można robić tyle czasu?}. Dochodzi 11:00 więc dzwonię i słyszę "potrzebujemy jeszcze 30 minut" O 11:30 odebrałem furę i pokazano mi zdjęcie jak pod zderzakiem jakiś ptak zrobił sobie gniazdo i złożył 2 jajka Chevrolet w zgodzie z naturą W Hultaju napełniono klimę w czasie 4h bo taka jest procedura dla nowego czynnika i maszyn go obsługujących. Cena dla klienta 2140 za 600g Dobrze mieć gwarancję
Napisano 11 Czerwca 201412 lat Autor > Ile !!!!!?????? dwa jeden cztery zero A zapomniałem wniosku napisać. Najgorszą rzeczą w Chevy jest serwis Opla
Napisano 11 Czerwca 201412 lat > dwa jeden cztery zero > A zapomniałem wniosku napisać. Najgorszą rzeczą w Chevy jest serwis Opla Pytanie. A czy da sie napelnic starym czynnikiem?
Napisano 12 Czerwca 201412 lat > Pytanie. A czy da sie napelnic starym czynnikiem? Da się, ale najpierw "nielegalnie" należy wymienić zaworki.
Napisano 12 Czerwca 201412 lat Autor > Da się, ale najpierw "nielegalnie" należy wymienić zaworki. A mamy potwierdzenie tego na 100%? W Hultaju pytałem to takie oczy zrobili Na swój koszt to ja nie będę nabijał klimy za takie pieniądze.
Napisano 12 Czerwca 201412 lat > Da się, ale najpierw "nielegalnie" należy wymienić zaworki. Masz wiecej info za takie pieniadze klimy nie napelnie.
Napisano 12 Czerwca 201412 lat jak się cieszę że mam "nie ekologiczną" klimę w epice , szczelność, odgrzybianie, napełnienie, filtr kabinowy i za 160 pln
Napisano 12 Czerwca 201412 lat > jak się cieszę że mam "nie ekologiczną" klimę w epice , szczelność, odgrzybianie, napełnienie, > filtr kabinowy i za 160 pln A to cena za uzupełnienie ewentualnego ubytku czynnika czy za napełnienie pustego układu? Bo tu może być haczyk.
Napisano 12 Czerwca 201412 lat > A to cena za uzupełnienie ewentualnego ubytku czynnika czy za napełnienie pustego układu? Bo tu > może być haczyk. ile napełniono to nie pytałem to fakt, ale "capiło" z klimy i filtr był zapchany
Napisano 12 Czerwca 201412 lat > A mamy potwierdzenie tego na 100%? W Hultaju pytałem to takie oczy zrobili Na swój koszt to ja > nie będę nabijał klimy za takie pieniądze. Tak. Pewnie, że rżną głupa. A co mają Ci powiedzieć ? Ucieliby łeb kurze przynoszącej złote jaja. Operacja jest po prostu nielegalna i zrobi to tylko ktoś kto ma do Ciebie zaufanie. Ale na pewno nigdzie się pod robotą nie podpisze.
Napisano 12 Czerwca 201412 lat Autor > Tak. Pewnie, że rżną głupa. A co mają Ci powiedzieć ? Ucieliby łeb kurze przynoszącej złote jaja. Rozmowa była luźna bo i auto spoza koncernu. Pogadaliśmy o Malibu i przy okazji zarzuciłem temat. Sami się śmieją z nowego czynnika więc jakby wiedzieli to by powiedzieli
Napisano 13 Czerwca 201412 lat Blue - da się bez problemów od strony technicznej Jeden nowy cee'd już jeździ po Łodzi przerobiony Trochę głupiej teorii - tak przeróbka jest jak chińskie xenony - kwalifikuje auto do zabrania dowodu rejestracyjnego przez policję i braku pieczątki na przeglądzie. Oczywiście utopia - diagności i policja raczej nie mają aż takiej wiedzy.
Napisano 13 Czerwca 201412 lat Autor > Trochę głupiej teorii - tak przeróbka jest jak chińskie xenony - kwalifikuje auto do zabrania > dowodu rejestracyjnego przez policję i braku pieczątki na przeglądzie. Oczywiście utopia - > diagności i policja raczej nie mają aż takiej wiedzy. Porównanie raczej nietrafione. Zenony mogą oślepiać a tu jak zaszkodzę innym uczestnikom dróg?
Napisano 14 Czerwca 201412 lat > Porównanie raczej nietrafione. Zenony mogą oślepiać a tu jak zaszkodzę innym uczestnikom dróg? Tu nie chodzi o szkodzenie innym. Po takiej zmianie, prawnie, auto już nie jest "homologowane".
Napisano 14 Czerwca 201412 lat Autor > Tu nie chodzi o szkodzenie innym. Po takiej zmianie, prawnie, auto już nie jest "homologowane". W ten sposób to możesz każdą zmianę w samochodzie podważać. Zmienisz fotele - zabrać dowód itp
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.