Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

do 7 tyś -> MEGANE II 1.6 pb czy 307 1.6 PB

Featured Replies

Napisano

> Wiesz co kupowałem z pół roku temu Pande 1.2 z LPG 152 tys km nalotu oryginalnego PL salon, klima,

> abs ogólnie najbogatsza wersja grudzień 2003 rok... Dodatkowo dostałem komplet opon

> zimowych... Zapłaciłem za nią 7400zł i szczerze miała jeden element do malowania mianowicie

> błotnik bo był otarty... Dzień wcześniej oglądałem identyczną z tym że od handlarza ten sam

> rocznik i wyposażenie i przebieg większy i choinka na desce... Chciał 12 tysi... Więc jak się

> chce to można tanio kupić i przyzwoite auto... Nie wszystko musi być ulepione z 3ch innych

> aut...

> Co do autora to Megane II... Będzie tańsza w ekspolatacji i mniej awaryjna...

Po części sam odpowiedziałeś sobie w swoim poście , kupiłeś pandę z tego rocznika i dałeś więcej niż on chce wydać na samochód 2 klasy wyższej spineyes.gif

Oczywiście, że drogo od handlarza, czy od prywaciarza nie daje gwarancji, ale znacząco zwiększa szanse. Taka megane za 7 będzie ulepem w 99% przypadków, pozostały 1% ktoś się nie połapie że jest. Albo będzie bezwypadek a będzie miało zatajoną wadę, przeszczepione numery itd. Wynika to z prostych zasad rynkowych. Tzw okazje, to złote strzały zdarzające się nie na co dzień i zwykły człowiek zanim zdecyduje się podjechać obejrzeć to auto już będzie w rękach pośrednika.

Napisano

oczywiście , bo w Polsce dalej jest myślenie i wyobrażenie jakie to Renault jest awaryjne i dodatkowo jakie drogie części są do francuzów , co śmieszniejsze o japońcach i amerykańcach mówią podobnie że drogie części zlosnik.gif

Przez to te Renówki są taniutkie w zakupie ok.gif

z czego się bardzo cieszę bo mam kupioną następną w dobrej cenie i młodą smile.gif

Jak na razie jedna mi tylko w dieslu dała popalić a tak to nie ma dramatu ok.gif

jak się kupuje auto już 6-8 lat to większość pierdół już poprzedni właściciel zrobił zlosnik.gif

z tego co czytałem to te Peugeoty wcale mniej awaryjne nie są ok.gif

ale nie powiem 208 mi się podoba smile.gif

a najbardziej C5 w nowej budzie smile.gif

Napisano

> oczywiście , bo w Polsce dalej jest myślenie i wyobrażenie jakie to Renault jest awaryjne i

> dodatkowo jakie drogie części są do francuzów , co śmieszniejsze o japońcach i amerykańcach

> mówią podobnie że drogie części

> Przez to te Renówki są taniutkie w zakupie

> z czego się bardzo cieszę bo mam kupioną następną w dobrej cenie i młodą

> Jak na razie jedna mi tylko w dieslu dała popalić a tak to nie ma dramatu

> jak się kupuje auto już 6-8 lat to większość pierdół już poprzedni właściciel zrobił

> z tego co czytałem to te Peugeoty wcale mniej awaryjne nie są

> ale nie powiem 208 mi się podoba

> a najbardziej C5 w nowej budzie

Też się bardzo z tego cieszę 270751858-jezyk.gif Fajne autko można mieć za ok. 10 tys zł zaś za Audi z tego samego roku trzeba dać 2 razy tyle... Czyli ewentualnie możemy sobie drugie takie Renault kupić jako gadżet 270751858-jezyk.gif

Napisano

> ale nie powiem 208 mi się podoba

> a najbardziej C5 w nowej budzie

e46 miałeś brać wink.gif

Napisano

> ale nie powiem 208 mi się podoba

> a najbardziej C5 w nowej budzie

Tylko, ze akurat C5-ki trzymaja cene porownywalna z Vagiem wink.gif

Napisano

> e46 miałeś brać

sztuka która wpadła mi w oko niestety poszła do rodziny sick.gif

a nie ukrywam że francuzy mi się podobają smile.gif ostatnio bardzo też C6 yikes.gif

czemu jeździ ich tak mało ?

Napisano

nie kupuj c5! ciezko Ci bedzie sie przesiasc w normalne zawieszenie potem...

Napisano

> nie kupuj c5! ciezko Ci bedzie sie przesiasc w normalne zawieszenie potem...

no mój bracki ma i fajnie to chodzi smile.gif

Napisano

> nie kupuj c5! ciezko Ci bedzie sie przesiasc w normalne zawieszenie potem...

a ja właśnie się przesiadłem z hydro na sprężyny i żyję

tyle że przesiadłem się w miękką francę, a nie w vagowski beton

jest gorzej ale akceptowalnie cool.gif

Napisano

> Za niespełna 7 to chyba żadnego bym nie chciał

a ja bym nie kupił żadnego z nich za więcej. przecież te auta mają po 10 lat i 160 tys przebiegu. juz mam doświadczenia z takimi autami i wiem, ze auto kupuje sie prawie nowe, z niewielkim przebiegiem w odpowiedniej cenie, albo stare i za grosze. te o które pyta autor wątku, podejrzewam, ze nie są warte nawet tych 7 tys

Napisano

Kurcze odpukać ale moje PII 0d 9lat oraz kobiety Corolla od 5 lat jeżdżą i tylko eksploatacja i nic więcej zlosnik.gif

Żadnych błędów checków itd....

Ech....

Jak się czyta co się u innych sypie to masakra zlosnik.gif

Koleżanka ma P307 HDI z nalotem 160kkm i tylko leje, tylko wymieniła sprzęgło nic więcej zlosnik.gif

Napisano

> a ja bym nie kupił żadnego z nich za więcej. przecież te auta mają po 10 lat i 160 tys przebiegu.

Czyli za tyle i za mniej byś kupił? cfaniaczek.gif Taki typowy konsument polski, że jak tanio to i guano w kolorowy papierek zawinięte weźmie, a jak coś dobrego a droższe to kręci nosem i narzeka.

Napisano

> a ja bym nie kupił żadnego z nich za więcej. przecież te auta mają po 10 lat i 160 tys przebiegu.

> juz mam doświadczenia z takimi autami i wiem, ze auto kupuje sie prawie nowe, z niewielkim

> przebiegiem w odpowiedniej cenie, albo stare i za grosze. te o które pyta autor wątku,

> podejrzewam, ze nie są warte nawet tych 7 tys

Wiesz jak masz kase to ok to nic tylko się cieszyć grinser006.gif znam auta roczne po dzwonkach a co dopiero 10cio letnie. Piszesz przebieg 160 tys km a żeby jeszcze tyle mialy to ok ale w 99% w przypadku diesla ten przebieg trzeba pomnożyć minimum x 2 grinser006.gifgrinser006.gif Z resztą ja swoją Megane od lutego tego roku nakręciłem 47 tys km... A u nas w firmie 3 letnie berlingo miały po 300 tys km nalotu... Zauważ jeszcze jedną rzecz w PL jaka jest średnia wieku auta? 15 lat? Chociaż jakby mnie było stać na nowy to raczej i tak bym nie kupił bo po roku dostanę za to auto połowę... Ja jestem zwolennikiem aut do 10 tys zł bo nie szkoda tak naprawdę a nowego czy prawie nowego? No jednak inna wartość...

Napisano

> Kurcze odpukać ale moje PII 0d 9lat oraz kobiety Corolla od 5 lat jeżdżą i tylko eksploatacja i nic

> więcej

> Żadnych błędów checków itd....

> Ech....

> Jak się czyta co się u innych sypie to masakra

> Koleżanka ma P307 HDI z nalotem 160kkm i tylko leje, tylko wymieniła sprzęgło nic więcej

Bo jeździć to trza umić zlosnik.gif a tak poważniej to zazwyczaj dużo usterek wynika z zaniedbania drobnych usterek przez poprzednika bądź (lub) kiepskiego poskładania po wypadku, bo się robiło aby taniej i "do żyda", to wszystko się później mści. Kilka lat temu, na długo przed tym zanim wziąłem się za handel samochodami, gdy byłem motoryzacyjnym laikiem rozróżniającym samochody po marce, silniku,nadwoziu kupiłem rodzicom felicię. Była po dzwonie przodem, co wtedy "jakoś" mi umknęło, no i potem zaczęły się akcje-pękła szyba przód, samochód gasł w dni deszczowe, spaliła się skrzynka bezpieczników, podciekała niewiadomo skąd, pomimo oglądania przez mechaników woda do środka, rozładowywał się sam akumulator i tym podobne cuda. Oczywiście też mógłbym powiedzieć, że felicja to szrot, bo mnogość usterek była spora, teraz dokładnie wiem z czego ona wynikała, niestety te tanie auta w PL mają podobnie.

Napisano

> Bo jeździć to trza umić a tak poważniej to zazwyczaj dużo usterek wynika z zaniedbania drobnych

> usterek przez poprzednika bądź (lub) kiepskiego poskładania po wypadku, bo się robiło aby

> taniej i "do żyda", to wszystko się później mści. Kilka lat temu, na długo przed tym zanim

> wziąłem się za handel samochodami, gdy byłem motoryzacyjnym laikiem rozróżniającym samochody

> po marce, silniku,nadwoziu kupiłem rodzicom felicię. Była po dzwonie przodem, co wtedy "jakoś"

> mi umknęło, no i potem zaczęły się akcje-pękła szyba przód, samochód gasł w dni deszczowe,

> spaliła się skrzynka bezpieczników, podciekała niewiadomo skąd, pomimo oglądania przez

> mechanikó woda do środka, rozładowywał się sam akumulator i tym podobne cuda. Oczywiście też

> mógłbym powiedzieć, że felicja to szrot, bo mnogość usterek była spora, teraz dokładnie wiem z

> czego ona wynikała, niestety te tanie auta w PL mają podobnie.

Też trochę handlowałem autami bo lubię motoryzację i handel tym bardziej że mam rodzinę w DE... Nie ukrywam że masz rację jak jest coś robione u Heńka w stodole to cyrki zaczynają się dziać... Dla mnie najważniejsza jest zawsze właśnie blacha bo mechanikę idzie spokojnie ogarnąć... Wiesz wujek przyprowadził mi Micre K12 z grudnia 2006 z Francji i przebiegiem 160 tys km miała przerysowany bok łącznie z robotą lakiernika i przerejestrowaniem + wymiana oleju filtrów itp. wyszła mnie niecałe 10 tys zł wiec rodzynki się zdarzają 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Wiesz wujek przyprowadził mi Micre K12 z grudnia 2006 z Francji i przebiegiem 160

> tys km miała przerysowany bok łącznie z robotą lakiernika i przerejestrowaniem + wymiana oleju

> filtrów itp. wyszła mnie niecałe 10 tys zł wiec rodzynki się zdarzają

Ale to nie żaden rodzynek, tylko przyprowadzenie samemu, przez kogoś z rodziny, wyszukanie, robienie potem usterek na własną rękę-to zawsze wychodzi taniej, czarów przecież tu nie ma, a to samo auto jak weźmie ktoś na sprzedaż i ogarnie wszystko to wiadomo, że musi potem zarobić, bo nie jest instytucją charytatywną. Wątek natomiast jest o kupieniu takich mocno tanich samochodów w stosunku do średniej rynkowej w PL od właścicieli czy pośrednika i wtedy jest to nierealne, chyba że też mają przerysowany bok, uszkodzony silnik etc, ale to przecież po zrobieniu nie wyjdzie 7tys tylko dużo więcej.

Napisano

> , niestety te tanie auta w PL mają podobnie.

szukajcie a znajdziecie - dobre, zadbane za rozsądne pieniądze jak wcześniej ktoś z rodziny tego nie kupi zlosnik.gif

oglądałem ostatnio V50 przód doklejał chyba pijany lakiernik zlosnik.gif

Napisano

> Taki typowy konsument polski, że jak tanio to i guano w kolorowy papierek zawinięte weźmie, a jak coś dobrego a droższe to kręci nosem i narzeka.

mylisz się. kupiłem juz wiele aut w życiu i tylko jedno było po dzwonie (wiedziałem o tym)

dwa z nich- te najbardziej wychuchane i najdroższe, były najbardziej awaryjne. dlatego uważam, ze ta meganka, czy pug, nawet jakby miały folie na siedzeniach, to nie są warte tych 7 tys, a co dopiero więcej?

i zeby nie było... jestem w stanie dać kwotę powyżej sredniej rynkowej za dobry egzemplarz. w zeszłym roku kupiłem żonie pande za 13 tys, podczas gdy ten rocznik w ogłoszeniach był przewaznie za 11. ale wiem, ze jakbym kupił taką za 8-9 tys, włożył w nią parę stówek, to jezdziłaby tak samo jak ta droższa

Napisano

> mylisz się. kupiłem juz wiele aut w życiu i tylko jedno było po dzwonie (wiedziałem o tym)

> dwa z nich- te najbardziej wychuchane i najdroższe, były najbardziej awaryjne. dlatego uważam, ze

> ta meganka, czy pug, nawet jakby miały folie na siedzeniach, to nie są warte tych 7 tys, a co

> dopiero więcej?

> i zeby nie było... jestem w stanie dać kwotę powyżej sredniej rynkowej za dobry egzemplarz. w

> zeszłym roku kupiłem żonie pande za 13 tys, podczas gdy ten rocznik w ogłoszeniach był

> przewaznie za 11. ale wiem, ze jakbym kupił taką za 8-9 tys, włożył w nią parę stówek, to

> jezdziłaby tak samo jak ta droższa

Jak zwykle wypisujesz, niczym nie poparte bzdury...

Dlaczego niby taka Megane czy 307 mialyby nie byc warte 7kPLN?

Jakos sensowne egzemplarze potrafia kosztowac prawie 2 razy wiecej ok.gif

Napisano

ano dlatego, jak pisałem wcześniej: mają po 10 czy 11 lat i ponad 160 tys. za niewiele więcej można kupić połowę młodsze auto z przynajmniej połowę mniejszym przebiegiem. druga sprawa, ze to francuzy, a te niestety nie cieszą się dobrą opinią, stąd ich niska cena

mój wujek ma megane I z 2000 r. kupił ją w salonie, garażuje, zimą nie wyjezdża wcale, nawet zimowych opon nie ma, przebieg faktyczny 70 tys. jeden z pracowników aso u którego ją serwisuje, bez przerwy go dręczy, zeby mu sprzedał. wiesz ile mu zaproponował za tą igiełkę? 2 tys zł hehe.gif

Napisano

> serwisuje, bez przerwy go dręczy, zeby mu sprzedał. wiesz ile mu zaproponował za tą igiełkę? 2

> tys zł

Takie auta sa warte tyle ile waza. A to ze w Polszy ludzie za 20letnie pancerwageny płaca po 20tysi to ich problem bo nie sa tyle warte.....

Napisano

> ano dlatego, jak pisałem wcześniej: mają po 10 czy 11 lat i ponad 160 tys. za niewiele więcej można

> kupić połowę młodsze auto z przynajmniej połowę mniejszym przebiegiem. druga sprawa, ze to

> francuzy, a te niestety nie cieszą się dobrą opinią, stąd ich niska cena

> mój wujek ma megane I z 2000 r. kupił ją w salonie, garażuje, zimą nie wyjezdża wcale, nawet

> zimowych opon nie ma, przebieg faktyczny 70 tys. jeden z pracowników aso u którego ją

> serwisuje, bez przerwy go dręczy, zeby mu sprzedał. wiesz ile mu zaproponował za tą igiełkę? 2

> tys zł

Fajne podejście: nie wyjeżdzać w zimie samochodem. hehe.gif

Napisano

> ano dlatego, jak pisałem wcześniej: mają po 10 czy 11 lat i ponad 160 tys. za niewiele więcej można

> kupić połowę młodsze auto z przynajmniej połowę mniejszym przebiegiem.

Ciężko z tak betonowymi argumentami dyskutować, dlatego odpuszczam, jesteś jednym z tych co to wolą pandę od passata B6 bo jest pakowniejsza, szybsza,wygodniejsza i bardziej komfortowa, na takie argumenty nie posiadam kontrargumentów.

> druga sprawa, ze to

> francuzy,

Jak wyżej. Beton, beton, beton...niestety zastygnięty i nic z tym się już nie da zrobić. Ale na szczęście dzięki takim pacjentom są ludzie zadowoleni z aut francuskich. smile.gif

Napisano

> Ciężko z tak betonowymi argumentami dyskutować, dlatego odpuszczam, jesteś jednym z tych co to wolą

> pandę od passata B6 bo jest pakowniejsza, szybsza,wygodniejsza i bardziej komfortowa, na takie

> argumenty nie posiadam kontrargumentów.

> Jak wyżej. Beton, beton, beton...niestety zastygnięty i nic z tym się już nie da zrobić. Ale na

> szczęście dzięki takim pacjentom są ludzie zadowoleni z aut francuskich.

Czytam i nie dowierzam jakie bzdury można pisać, tak jak to zauważyłeś AkuQ jak ktoś woli Pande od Passata to już jego sprawa bo uważa że będzie o połowę młodsza i z mniejszym przebiegiem a dodatkowo będzie tak samo komfortowa jak ten passat grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif Typowy beton grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif Mało co monitora nie oplułem... Tak jak napisałem wcześniej trafiają się okazję których jest mało sam jestem zwolennikiem tanich aut a tylko dlatego że wole przy nich posiedzieć i dopracować niektóre ubytki ... i tyle... Ale są też perły za które trzeba zapłacić...

Napisano

> szukajcie a znajdziecie - dobre, zadbane za rozsądne pieniądze jak wcześniej ktoś z rodziny tego

> nie kupi

> oglądałem ostatnio V50 przód doklejał chyba pijany lakiernik

można można ale czasami Polak szuka dziury w całym ok.gif

i na siłę nie wierzy że jest ok ok.gif

Napisano

> można można ale czasami Polak szuka dziury w całym

> i na siłę nie wierzy że jest ok

Z tym też się zgodzę ok.gif

Ale takiego autka trzeba nieco poszukać niż 1-2 dni zlosnik.gif

Napisano

> Z tym też się zgodzę

> Ale takiego autka trzeba nieco poszukać niż 1-2 dni

A ja się z tym nie zgodzę zlosnik.gif Najkrócej auta dla klienta szukałem...3 minuty. Pojawiło się, telefon, za 2 godz odwiedziny, inspekcja, przekazanie danych zainteresowanym, telefon od nich do właściciela że rezerwują i na drugi dzień byli właścicielami.

W zasadzie to przecież nie ma tu ścisłych reguł, to jedyne może być na końcu PL lub na końcu wsi smile.gif

Napisano

> Czytam i nie dowierzam jakie bzdury można pisać, tak jak to zauważyłeś AkuQ jak ktoś woli Pande od

> Passata to już jego sprawa bo uważa że będzie o połowę młodsza i z mniejszym przebiegiem a

> dodatkowo będzie tak samo komfortowa jak ten passat

to ja nie dowierzam, jak mozna tak przekręcać zdania, jak ty

po pierwsze nigdzie nie było mowy o pasku, nigdzie ja nie pisałem, ze panda jest od niego wygodniejsza, po trzecie wątek jest o aucie do jazdy wokół komina, więc w zasadzie to nawet maluch sie nawet nadaje do tego

kazdy ma prawo wyboru. ja napisałem, ze 7 tys za meganke bym nie dał, bo jak dla mnie te auta nie są tyle warte. moge odkupic od wujka tą jego za 2 tys i bede nią tak samo jeżdził, jak ty swoją za 12 patyków

a wątek tyczy sie czy kupic megane, czy puga, a nie passata

Napisano

> Fajne podejście: nie wyjeżdzać w zimie samochodem.

raz, ze sie boi, dwa: nie ma potrzeby. zabronisz mu?

jak dla mnie jest rozsądniejszy, niż Ci, co wyjeżdżają na kopny śnieg na letnich slickach

Napisano

> A ja się z tym nie zgodzę Najkrócej auta dla klienta szukałem...3 minuty. Pojawiło się, telefon,

> za 2 godz odwiedziny, inspekcja, przekazanie danych zainteresowanym, telefon od nich do

> właściciela że rezerwują i na drugi dzień byli właścicielami.

> W zasadzie to przecież nie ma tu ścisłych reguł, to jedyne może być na końcu PL lub na końcu wsi

Jakos auta dla mnie nie mozesz znalezc zlosnik.gif

Napisano

> po trzecie wątek jest o aucie do jazdy wokół komina, więc w zasadzie to nawet

> maluch sie nawet nadaje do tego

Czyli lepsza panda od paska?i od meganki... zlosnik.gif

> kazdy ma prawo wyboru. ja napisałem, ze 7 tys za meganke bym nie dał, bo jak dla mnie te auta nie

> są tyle warte.

Ale z trzynastaka za pandę wyskoczyłeś, te są warte takich pieniędzy?Rozumiem, rozumiem...Czyli jednak panda rulez. zlosnik.gif

> moge odkupic od wujka tą jego za 2 tys i bede nią tak samo jeżdził, jak ty

> swoją za 12 patyków

Zachowasz się jak bezduszny handlarz? A czy tak samo...Ty używasz motgumów od 12 lat, więc wszystko możliwe, że tak samo 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Czyli lepsza panda od paska?i od meganki...

do miasta owszem. mam też octavie, jednak po mieście jezdzi sie tym gorzej

> Ale z trzynastaka za pandę wyskoczyłeś, te są warte takich pieniędzy?

żona dostała odszkodowanie za wypadek, i to ona sobie ją kupiła. ja jej tylko znalałem i jak ja miałbym kupować, to bym tyle nie dał. ale to juz nie Twoja sprawa

z mojej strony koniec tematu 30.GIF

Napisano

A w radomiu kupuja nowe? icon_eek.gif

Napisano

Z czystym sumieniem mogę polecić Clio II. Kupiłem poniżej 7tys. 2003r. z klimą 1.2 8v w niemal idealnym stanie zarejestrowane. Kobiecie na pewno się spodoba... Wnętrze dużo nowocześniejsze niż przed f/l...

Wszystko działa (full elektryka), silnik chodzi jak zegarek (oby tak dalej) - przepaść po przesiadce z.... VW Polo '91 grinser006.gif

Napisano

> Bo Ty igły szukasz A ja dopiero stóg siana znalazłem.

Pomyliles pojecia szukam rozsadnego godnego uwagi auta. Igiel nie ma zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.