Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Małe dla kobiety do 6 tyś.

Featured Replies

Napisano

> To nie silnik w seicento jest awaryjny. Wszystko dookoła za to bardzo.

a co np?

> a niby dlaczego bez komentarza? Pany spokojnie "przekręcają" licznik który kończy sie na 400tys.

> W seicento o takie przebiegi bardzo trudno.

Napisałem zadbane seicento po 2000r = naprawy na czas, mały autentyczny przebieg, samochód od starszego pana/pani która do kościoła czy na działkę jeździ. Przykładem może być mój dziadek który swoim matizem od nowości przejechał 30000 km.

Panda która w kilka lat przejechała 300 - 400kkm i w dodatku po lesingowa raczej nie będzie bez awaryjnym autem.

Napisano

> Pewnie było zylion razy ale co tam.

> A więc auto dla kobiety na dojazdy do pracy.

> Bezproblemowe, nierdzewiejące, klima, gaz mile widziany.

> Obstawiam 206-stkę albo Clio - lift. W Pugu wiem ,że kosztowna jest tylna belka, w Clio silnik 1.4

> 16V i 1.2 16V też mają ten wariator rozrządu??

widzę,że dyskusja jak zwykle zabrnęła daleko od tematu...

Mam w domu clio 1.6 8v od trzech lat jeździ tym moja kobita. w tym czasie wymieniłem: rozrząd,klocki,szczęki tył,końcówki,swożeń,gumy stabilizatora,czujnik położenia wału,olej filtry,żarówki,opony i raz lampa tylna -podobno sama pękła wink.gif Fura z 99r. obecnie pojawiło się kilka rudych kropek ale biorąc pod uwagę 16letni samochód dla mnie jest BDB. Z samochodem nioc się nie dzieje jeździ się fajnie.Części naprawdę w przystepnej cenie i cięzko to zepsuć.

Ten silnik nie posiada wariatora. Ale nie do końca rozumiem obawę przed tym urządzeniem. Normalny rozrząd kosztuje 300-500zł , taki do silnika z wariatorem jest o jakieś 400zł droższy. taki wariator wymienia się raz na jakieś 80-100tys. km więc przy aucie miejskim raz na 7lat!!!!

Opisze pojazdy pasujące do Twojego budrzetu,które miałem:

seicento- ciężko zepsuć,tani,mało pali, bezpieczeństwo na poziomie roweru,mały bagażnik,mało która kobita chce tym jeździć.

lanos- ruda,duzo pali,śmiesznie tanie części,duzo miejsca jak za taką kasę,można trafić z klima i lpg. wygląda jak wygląda.

fiat palio/punto/siena- pancerne silniki 8v,paskudne w środku,siena i palio paskudne z zewnątrz,duże proiblemy z korozją-większość krajowych pojazdów za taką kasę nie będzie miało podłogi/progów.

poszukaj,może trafi Ci się rozsądne 106/saxo ,xsara,peugeot 206,megane I z benzynowym silnikiem.

Co do BMW to nie wiem czy chciałbym żeby moja Szanowna jeździła w zimie tyłpędem. Spalanie i ogólna opinia marki w tym budżecie -znana.

Napisano

> Dwie rzeczy.

> W jednym wątku budżet jest 15-16kzł. A tu 6kzł.

Więc budżet mniejszy a więc trafienie złomu rośnie jeszcze bardziej.

> Za 15-16kzł można kupić coś co jest samochodem i nie jest taczką na kółkach.

Właśnie taki pug będzie rozsądny, ma realny przebieg, jest w miarę nowoczesny i z pewnością nie można o nim powiedzieć, że jest taczką.

> Plastikowy Peżot z dieslem i nalotem w ogłoszeniu 250kkm nie jest samochodem tylko czterokołowym

> czymś co zaraz się zacznie tak sypać, że wyląduje na złomie. Plus tego taki, że nie jest

> rozmiarów koszyka na zakupy i jest jako tako (pomijam "cztery ćwiartki w cenie jednego auta")

> bezpieczny.

Ciekawe założenia, szkoda, że bardzo subiektywne i niewiele mającego wspólnego z rzeczywistością motoryzacyjną.

> Chyba, że ktoś kupuje auto na 5-10kkm. Wtedy jest szansa, że uda się tym pojeździć.

Znowu dyrdymały. W ciągu tych 5 tys każde auto może się zepsuć dość poważnie.

> A tu mamy budżet 6kzł i auto dla kobiety do miasta. Dlatego nie polecę E32, tylko mniejszego brata

> E36. Które jak zadbane jest bardziej odporne na przebieg jak nowe plastiki z nowoczesnymi

> dieslami.

1. Do miasta, więc e36 to słaby pomysł.

2. Że samochód jest pełnoletni, więc znalezienie nie pognitego, nie budowanego z ćwiartek i nie dojechanego egz graniczy z cudem.

> Poza tym w tym wątku głównym moim celem było przekazanie, ze im większe auto tym bezpieczniejsze

> (nie mówię o zgnilcach)

> Dlatego nie widzę, żebym zam sobie przeczył.

O jakim Ty bezpieczeństwie mówisz jak e36 u nas jest albo zgnite albo spawane z paru i większość o jakichkolwiek poduszkach może pomarzyć. Śmiem stwierdzić, że jakaś fiesta czy twingo z poduszkami na właściwym miejscu ochroni kierowcę lepiej niż takowe bmw z szemraną historią.

> Zamiast zajechanego Puga w cenie 15kkzł z nalotem ćwierć bańki proponuję - coś starszego i z

> mniejszym nalotem.

Czyli co?

> Zamiast pudła za 5-6kzł proponuję po prostu coś większego. Nawet kosztem nalotu. Tu budżet po

> prostu ogranicza. Zresztą, ta BMKa z 220kkm (taka z 22kkm kosztowała troszkę więcej) będzie

> bardziej niezawodna niż plastik i 220kkm.

> Po prostu auto musi być duże.

Duże nie znaczy bezpieczne, bo duże, pospawane z paru, bez poduszek będzie bardziej niebezpieczne niż małe-sprawne. Poza tym mylisz to co wskazuje licznik z tym ile mają przejechane naprawdę u nas beemki.

> Śmiałem się kiedyś, że szef mojej żony wywalił w pytę kasy i zamiast SC/Panda kupił dla pracowników

> (koordynatorzy regionalni, firma od badań rynku) nowe Astry III kombi. Trafiło się bum i gdyby

> to było SC/Panda to nie miałbym żony

Ale widzisz różnicę?Nowe auto z salonu i jego bezpieczeństwo od 22 letniego małolatowoza z bogatą historią za pasem? Bezpieczeństwo takiego starocia jest na niskim poziomie i trzeba sobie z tego zdawać sprawę. Poduszki nawet jeśli są w takim bmw (a łatwo o to nie jest) to szanse na to, że zadziałają prawidłowo są małe.

Napisano

Czynisz błędne założenie, że stare = zgnite.

Oczywiste jest, że nawet największe auto jak jest zgnite to jest to złom.

NIE zgnite E36 jest znacznie bardziej bezpieczne od NIE zgnitego Clio wink.gif I o to mi chodzi.

A, że NIE zgnite ciężko ... trzeba poszukać smile.gif

Wolałbyś czołówkę w ZADBANYM E36 czy w kilkuletnim pięknym SC? Bo ja w E36.

Napisano

> Czynisz błędne założenie, że stare = zgnite.

Niekoniecznie błędne, bardziej bym nazwał "prawdziwe", e36 to nie jest wzór do naśladowania jeśli chodzi o zabezpieczenie antykorozyjne.

> Oczywiste jest, że nawet największe auto jak jest zgnite to jest to złom.

Tak.

> NIE zgnite E36 jest znacznie bardziej bezpieczne od NIE zgnitego Clio I o to mi chodzi.

Nie zgodzę się. Jest starsze, większe szanse na upalanie przez małolata, w 99% naprawiane kiepsko i po taniości bo właścicieli nie stać było na dobre naprawy, a ten pozostały 1%, który jest naprawdę w sensownym stanie jest nie do nabycia za 6 tys.

> A, że NIE zgnite ciężko ... trzeba poszukać

Jw.

> Wolałbyś czołówkę w ZADBANYM E36 czy w kilkuletnim pięknym SC? Bo ja w E36.

Po czołówce w obydwu z kierowcami byłoby ciężko. Poza tym "nie wolałbym w żadnym". Znalezienie zadbanego, nie rozpierniczonego na ćwiartki clio jest zdecydowanie łatwiejsze w zadanym budżecie niż znalezienie ładnego e36.

Napisano

> Czynisz błędne założenie, że stare = zgnite.

> Oczywiste jest, że nawet największe auto jak jest zgnite to jest to złom.

> NIE zgnite E36 jest znacznie bardziej bezpieczne od NIE zgnitego Clio I o to mi chodzi.

> A, że NIE zgnite ciężko ... trzeba poszukać

> Wolałbyś czołówkę w ZADBANYM E36 czy w kilkuletnim pięknym SC? Bo ja w E36.

trzeba poszukać testów gdzie i w jakim stopniu uszkodzeniu uległy poszczególne elementy. Sam lubię stare redła ale śmiem wątpić czy znajdziesz w takich pieniądzach e36 które będzie prezentowało poziom bezpieczeństwa biernego równy mały francuzom.

Napisano

> Pewnie było zylion razy ale co tam.

> A więc auto dla kobiety na dojazdy do pracy.

> Bezproblemowe, nierdzewiejące, klima, gaz mile widziany.

> Obstawiam 206-stkę albo Clio - lift. W Pugu wiem ,że kosztowna jest tylna belka, w Clio silnik 1.4

> 16V i 1.2 16V też mają ten wariator rozrządu??

Peżot ale 306 ok.gif

i styknie na po zakupowe ogarniecie ok.gif i paliwo grinser006.gif

Napisano

> Masz 10 do wyboru

http://otomoto.pl/fiat-panda-van-gaz-10-sztuk-pelna-f-vat-23-C34558080.html

Wysylasz to tylko po to żeby cos wyslac? Tam sa ceny od 6500 do 14tyś, z czego te ponizej 10tys to biale golasy VAN z przebiegiami pewnie zblizajacymi sie do pol miliona km. Powyzej 10tys moze by byla jakas z klima ale tak samo zajezdzona.

> Tu za 6800 jakiś tekst

Chcialem auto a nie zgliszcza smile.gif

Napisano
  • Autor

> Pewnie było zylion razy ale co tam.

> A więc auto dla kobiety na dojazdy do pracy.

> Bezproblemowe, nierdzewiejące, klima, gaz mile widziany.

> Obstawiam 206-stkę albo Clio - lift. W Pugu wiem ,że kosztowna jest tylna belka, w Clio silnik 1.4

> 16V i 1.2 16V też mają ten wariator rozrządu??

A jeszcze wpadł mi do głowy Renault Megane Coupe, oczywiście lift z silnikiem 1.4. Jak to z rudą sie lubi??

Napisano

> A jeszcze wpadł mi do głowy Renault Megane Coupe, oczywiście lift z silnikiem 1.4. Jak to z rudą

> sie lubi??

mialem kabrio i absolutnie bez rdzy niestety trapily ja problemy z elektryka a to nawiew nie dzialal a to immo padlo a to szyby nie dzialaly sick.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.