Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Remont starego prostownika

Featured Replies

Napisano

Mam stary polski prostownik BESTER tego typu:

bester-zespol-prostownikowy-bsc-12-4-prostownik-5116072537.jpg

Działa, ładuje, ale..

Nieobciążony daje 12V. Po podłączeniu obciążenia daje ok 11,8V. Oczywiście nie ma tam żadnego układu regulującego, odłączającego napięcie po naładowaniu czy coś takiego - po prostu sam transformator i dwa bezpieczniki.

Ostatnio wymieniłem w nim przewody i pomyślałem, że może warto byłoby go wyremontować, dołożyć woltomierz, amperomierz, może zmienić obudowę.. pytanie moje czy to napięcie nie jest za niskie..? Czy warto się w to bawić? Czy on w ogóle jest w stanie naładować do pełna akumulator takim napięciem?

Nie chodzi mi o opłacalność naprawy bo wiem, że za stówkę mogę mieć nowy.

Napisano

W tym prostowniku ciężko jest zepsuć cokolwiek.

Tak na początek, to jakim miernikiem zmierzyłeś to napięcie? Takim za 15 zł z marketu? Baterie w mierniku są w miarę nowe?

Napisano

Podłączałeś do jakiegoś akumulatora, może być nawet naładowanego czy nie?

Bo takie pomiary bez akumulatora to trochę bez sensu, prostownik to jednak nie zasilacz grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> W tym prostowniku ciężko jest zepsuć cokolwiek.

On nie jest zepsuty:) Raz przypadkiem zwarłem zaciski to wywaliło bezpiecznik. Jest po prostu stary.

> Tak na początek, to jakim miernikiem zmierzyłeś to napięcie? Takim za 15 zł z marketu? Baterie w

> mierniku są w miarę nowe?

No takim marketowym z nowymi bateriami. Ale równolegle zmierzyłem wskazówkowym, prawie tak samo starym jak ten prostownik. Pomiary zbliżone.

Napisano

> Podłączałeś do jakiegoś akumulatora, może być nawet naładowanego czy nie?

> Bo takie pomiary bez akumulatora to trochę bez sensu, prostownik to jednak nie zasilacz

Wyjaśnisz dlaczego pomiary bez akumulatora są bez sensu? To jest prostownik w stylu transformator + mostek prostowniczy. Tam nie ma nic więcej. Na jałowo powinno być jakieś 14-20V. Po przyłączeniu rozładowanego akumulatora napięcie może zmaleć nawet do 11 V, a potem w miarę zmniejszania się płynącego prądu, napięcie rośnie.

Napisano
  • Autor

> Podłączałeś do jakiegoś akumulatora, może być nawet naładowanego czy nie?

> Bo takie pomiary bez akumulatora to trochę bez sensu, prostownik to jednak nie zasilacz

No przecież napisałem - nieobciążony daje 12V, po podłączeniu obciążenia - 11,8V mniej więcej.

Napisano

> On nie jest zepsuty:) Raz przypadkiem zwarłem zaciski to wywaliło bezpiecznik. Jest po prostu

> stary.

> No takim marketowym z nowymi bateriami. Ale równolegle zmierzyłem wskazówkowym, prawie tak samo

> starym jak ten prostownik. Pomiary zbliżone.

Jak coś jest uszkodzone to są 2 możliwości - albo uszkodzony mostek prostowniczy, albo zwarcia zwojowe w transformatorze.

Na początek odłącz mostek prostowniczy i zmierz napięcie po stronie wtórnej transformatora (powinno wynosić co najmniej 15-16V). Warto też zostawić tak podłączony transformator na dłużej i sprawdzić, czy się nie grzeje ze względu na zwarcia zwojowe.

Mostek prostowniczy też można sprawdzać, ale szybciej jest wymienić go na coś pod ręką i zobaczyć, czy napięcie wyjściowe się nie zmieniło.

W zależności jaki jest transformator (pojedyncze napięcie wyjściowe, czy podwójne - symetryczne), to mostek prostowniczy może mieć 4 diody, albo 2 diody.

Ewentualnie jest jeszcze najprostsza przyczyna zbyt małego napięcia - nie masz tam przypadkiem zardzewiałych jakichś połączeń? naderwanych drutów, albo czegoś podobnego? Bo może z tego powodu napięcie jest zbyt niskie. Jak podłączysz żarówkę samochodową, to świeci i napięcie nie spada zbytnio? Jak ten prostownik ma przynajmniej 5A, to podłącz żarówkę np. H4 (jedno z jej uzwojeń).

Napisano

Obstawiam padniętą diodę w mostku. Masz pewnie prąd jednopołówkowy i stąd zaniżone napięcie na niezbyt dobrym mierniku?

Zwarcie międzyzwojowe poczułbyś szybko nosem. Chyba, że włączałeś tylko na chwilę?

wink.gif

Napisano
  • Autor

> Jak coś jest uszkodzone to są 2 możliwości - albo uszkodzony mostek prostowniczy, albo zwarcia

> zwojowe w transformatorze.

> Na początek odłącz mostek prostowniczy i zmierz napięcie po stronie wtórnej transformatora (powinno

> wynosić co najmniej 15-16V). Warto też zostawić tak podłączony transformator na dłużej i

> sprawdzić, czy się nie grzeje ze względu na zwarcia zwojowe.

> Mostek prostowniczy też można sprawdzać, ale szybciej jest wymienić go na coś pod ręką i zobaczyć,

> czy napięcie wyjściowe się nie zmieniło.

> W zależności jaki jest transformator (pojedyncze napięcie wyjściowe, czy podwójne - symetryczne),

> to mostek prostowniczy może mieć 4 diody, albo 2 diody.

Tam są dwie diody. Mogę go jutro rozebrać i wrzucić parę fotek.

> Ewentualnie jest jeszcze najprostsza przyczyna zbyt małego napięcia - nie masz tam przypadkiem

> zardzewiałych jakichś połączeń? naderwanych drutów, albo czegoś podobnego? Bo może z tego

> powodu napięcie jest zbyt niskie. Jak podłączysz żarówkę samochodową, to świeci i napięcie nie

> spada zbytnio? Jak ten prostownik ma przynajmniej 5A, to podłącz żarówkę np. H4 (jedno z jej

> uzwojeń).

Nie wyglądało żeby coś tam było pordzewiałe.. ale przyjrzę się uważniej, wyczyszczę zaciski i poprawię luty. Transformator burczy po podłączeniu i przyłożeniu obciążenia. Burczał bardziej ale to przez zamontowany bezpośrednio do transformatora jakiś brzęczyk w postaci blaszki, która drgając wzbudzała się w rezonans i stukała w drugą blaszkę. Wymontowałem to bo to brzęczenie mnie wkurzało wink.gif

Napisano
  • Autor

> Obstawiam padniętą diodę w mostku. Masz pewnie prąd jednopołówkowy i stąd zaniżone napięcie na

> niezbyt dobrym mierniku?

> Zwarcie międzyzwojowe poczułbyś szybko nosem. Chyba, że włączałeś tylko na chwilę?

Nie. Prostownik pracował kilka godzin normalnie. Grzeje się jak każde urządzenie, powiedziałbym w granicach normy. Nic nie śmierdzi..

Napisano

> Nieobciążony daje 12V. Po podłączeniu obciążenia daje ok 11,8V.

Jakiego obciążenia?

Napisano
  • Autor

> Jakiego obciążenia?

Taśma led

Napisano

> Taśma led

facepalm%5B1%5D.gif

Bierzesz akumulator który nie był ładowany w ostatnim czasie (ew. został częściowo rozładowany), mierzysz na nim napięcie, podłączasz pod prostownik i znowu mierzysz napięcie obserwując co się z nim dzieje w czasie. Podajesz wyniki wraz z opisem parametrów aku i wtedy coś można powiedzieć.

Napisano
  • Autor

> Bierzesz akumulator który nie był ładowany w ostatnim czasie (ew. został częściowo rozładowany),

> mierzysz na nim napięcie, podłączasz pod prostownik i znowu mierzysz napięcie obserwując co

> się z nim dzieje w czasie. Podajesz wyniki wraz z opisem parametrów aku i wtedy coś można

> powiedzieć.

Dobra, wiem, że to obciążenie jest z tyłka ale chwilowo nie dysponuję niczym innym. Mogę załączyć żarówkę H7.

Pytanie było o to czy napięcie bez obciążenia nie wydaje się za niskie?

Napisano

> Pytanie było o to czy napięcie bez obciążenia nie wydaje się za niskie?

Według liczb które podałeś - za niskie.

Aby popłynął prąd ładowania akumulatora, napięcie w prostowniku musi być wyższe niż w akumulatorze.

Napisano

Diody sprawdzisz w prosty sposób - jak podłączysz H7 to sprawdź spadek napięcia na każdej z nich (miernik podłączasz bezpośrednio do ich nóżek). Jeżeli dioda jest sprawna to spadek napięcia będzie zawierał się w granicach: 0,4-0,6 V.

Napisano

> Tam są dwie diody...

Symetryczne uzwojenie...

Jeśli sobie nie poradzisz to zapraszam do mnie na Skłodowskiej to Ci sprawdzę i zobaczymy co da się zrobić.

Napisano
  • Autor

> Symetryczne uzwojenie...

> Jeśli sobie nie poradzisz to zapraszam do mnie na Skłodowskiej to Ci sprawdzę i zobaczymy co da się

> zrobić.

Dzięki smile.gif Jak znajdę czas jutro to go rozbiorę i posprawdzam a jak mi się nie uda to się odezwę wink.gif

Napisano

> Wyjaśnisz dlaczego pomiary bez akumulatora są bez sensu? To jest prostownik w stylu transformator +

> mostek prostowniczy. Tam nie ma nic więcej. Na jałowo powinno być jakieś 14-20V. Po

> przyłączeniu rozładowanego akumulatora napięcie może zmaleć nawet do 11 V, a potem w miarę

> zmniejszania się płynącego prądu, napięcie rośnie.

bo musisz pamiętać że tam nie ma napięcia idealnie stałego tylko "wyprostowana" sinusoida.

czyli zmierzone napięcie jest napięciem "skutecznym" a to oznacza że ma amplituda jest dużo większa niż to zmierzone napięcie.

najprościej będzie jak autor dołączy kondensator tak z 1000mikrofaradów i wtedy zmierzy napięcie z obciążeniem i bez.

Wg mnie prostownik jest sprawny.

pozdr

Napisano

> Dzięki Jak znajdę czas jutro to go rozbiorę i posprawdzam a jak mi się nie uda to się odezwę

może z rok temu naprawiałem taki prostownik - padnięta była dioda prostownicza, więc wymieniłem obie diody na jakieś mocniejsze, coś tam jeszcze dołożyłem (bodaj wskaźnik diodowy że jest załączony) i działa do dzisiaj ok.gif

Napisano

A w nim nie ma przypadkiem prostownika selenowego? Wtedy max ok 5A. Wydajny to on nie jest.

Napisano
  • Autor

> A w nim nie ma przypadkiem prostownika selenowego? Wtedy max ok 5A. Wydajny to on nie jest.

Wg opisu na obudowie on ma 4A

Napisano

> czyli zmierzone napięcie jest napięciem "skutecznym" a to oznacza że ma amplituda jest dużo większa

> niż to zmierzone napięcie.

Skutecznym albo średnim - zależy czym i jak się mierzy. Tak czy inaczej wynik jest sporo niższy od wartości maksymalnej mierzonego napięcia.

Napisano
  • Autor

Rozebrałem dziś dziada, ale nie mam za dużo czasu na zabawę, cyknąłem tylko fotki. Wydaje mi się, że przyczyną będzie padnięta dioda - nóżka jednej diody obraca się dokoła więc jest w środku wyłamana. no.gif

A tak to wygląda w środku

ebab56ccqxxv.jpg

ecc355okh4k8.jpg

Napisano

Wykręć ją, do Monitor-a na Brukowej. Dobiorą zamiennik i w ciemno możesz wymieniać.

Napisano
  • Autor

> Wykręć ją, do Monitor-a na Brukowej. Dobiorą zamiennik i w ciemno możesz wymieniać.

I tak jutro zrobię. Dzięki wszystkim za pomoc ok.gif

Napisano

> I tak jutro zrobię. Dzięki wszystkim za pomoc

a czy nie lepiej było by zrobić układ prostowniczy oparty na 4 diodach tzw mostek Gretza a nie na 2 jak jest teraz . czy nie było by to zdrowsze dla elektroniki w aucie podczas ładowania ?? koszt takiego gotowego mostka w metalowej obudowie powiedzmy 20a to przecież koło 15 zł max .

00019565.jpg

Napisano

> a czy nie lepiej było by zrobić układ prostowniczy oparty na 4 diodach tzw mostek Gretza a nie na 2 ... <

W tym przypadku - nie, układy z rys. b i c dają na wyjściu ten sam przebieg (autor postu ma wersję "b"), tutaj działa ekonomia.

Napisano

> a czy nie lepiej było by zrobić układ prostowniczy oparty na 4 diodach tzw mostek Gretza a nie na 2

> jak jest teraz . czy nie było by to zdrowsze dla elektroniki w aucie podczas ładowania ??

Z jakiego powodu miałoby być zdrowsze?

hmm.gif

Napisano

> Z jakiego powodu miałoby być zdrowsze?

Czemu pytaniem odpowiadasz na pytanie ? Czyżby jakaś złośliwość ?

Napisano

> Czemu pytaniem odpowiadasz na pytanie ? Czyżby jakaś złośliwość ?

Tak, być może złośliwie nie znam jakiegoś powodu?

Nie mam monopolu na całą wiedzę elektroniczną.

Napisano

obwody B i C to prostowniki dwupolowkowe, przebeg na wyjsciu ten sam wiec ssa tak samo "zdrowe" dla elektroniki w aucie. Nie ma sie w ogole co przejmowac ta "zdrowoscia", akumulator w aucie dziala jako element wygladzajacy wiec elektronika dostaje juz zawsze ladne napiecie stale.

Przerobic B na C sie nie da bo sa inne transformatory. Tzn. na upartego mozna ale tracimy polowe mocy bo wykorzystujemy 1 uzwojenie zamiast 2 i nieco spada napiecie wyjsciowe (spadek napiecia jest zawsze na 2 diodach polaczonych w szereg a nie jednej) wiec bez sensu.

Napisano

> Z jakiego powodu miałoby być zdrowsze?

patrząc na wykresy pełny okres byłby lepszy

Napisano

> patrząc na wykresy pełny okres byłby lepszy

Przebiegi wyjściowe prostownika z 2 diod i z 4 diod są dokładnie takie same. Różnicą jest, że prostownik 2-diodowy musi być przyłączony do transformatora z podwójnym, symetrycznym napięciem wyjściowym. Prostownik 4-diodowy można przyłączyć do jakiegokolwiek, pojedynczego napięcia przemiennego.

Pod względem tętnień prądu i napięcia za prostownikiem, znacznie lepszy byłby prostownik dwunastopulsowy zlosnik.gif :

prostownik_dwunastopulsowy_z_dlawikiem.png

Napisano

> patrząc na wykresy pełny okres byłby lepszy

Przecież jest pełny.

hmm.gif

Napisano
  • Autor

> a czy nie lepiej było by zrobić układ prostowniczy oparty na 4 diodach tzw mostek Gretza a nie na 2

> jak jest teraz . czy nie było by to zdrowsze dla elektroniki w aucie podczas ładowania ??

> koszt takiego gotowego mostka w metalowej obudowie powiedzmy 20a to przecież koło 15 zł max .

Panowie, nie ma nad czym dywagować smile.gif Nie będę nic przerabiał bo:

a) posługuję się jedynie wiedzą podstawową w zakresie elektroniki

b) akumulator ładuję wyłącznie po wyjęciu go z auta i przeniesieniu do piwnicy

c) z ekonomicznego punktu widzenia nie ma to żadnego sensu. Nowy porządny prostownik z elektroniką i zabezpieczeniami kupię już za 100zł.

d) prostownik ma ze 30-40 lat i chcę po prostu go odświeżyć. Szkoda mi go wyrzucać wink.gif

Napisano

> W tym przypadku - nie, układy z rys. b i c dają na wyjściu ten sam przebieg (autor postu ma wersję

> "b"), tutaj działa ekonomia.

Tak. Kiedyś koszt diod półprzewodnikowych sięgał sufitu i taniej było stworzyć uzwojenie z odczepem oraz 2 diodami, by otrzymać układ pełnookresowy. Dziś proporcje odwróciły się, ale w poście mowa o naprawie starego prostownika. Gdyby to był mój prostownik, zachowałbym oryginalne rozwiązanie.

Napisano

> d) prostownik ma ze 30-40 lat i chcę po prostu go odświeżyć. Szkoda mi go wyrzucać

Sprzedaj do skupu metali kolorowych.

Za kasę uzyskaną ze sprzedaży uzwojeń kup ładowarkę elektroniczną.

Napisano

> Sprzedaj do skupu metali kolorowych.

> Za kasę uzyskaną ze sprzedaży uzwojeń kup ładowarkę elektroniczną.

elektroniczny, który po roku przestanie działać, a jak wymieni diody w starym to będzie działał kolejne 30-40 lat...

Napisano
  • Autor

> elektroniczny, który po roku przestanie działać, a jak wymieni diody w starym to będzie działał

> kolejne 30-40 lat...

I działa:) Wczoraj zmieniłem diody, dodałem włącznik i podokręcałem śrubki transformatora bo przez lata od wibracji się poodkręcały i brzęczały.

Prostownik działa, jednak niestety działa nie tak jak bym chciał. Bez obciążenia daje 12,3V, po podłączeniu żarówki napięcie spada do 11,4V

Napisano
  • Autor

> Sprzedaj do skupu metali kolorowych.

> Za kasę uzyskaną ze sprzedaży uzwojeń kup ładowarkę elektroniczną.

Tak. To też rozwiązanie, jednak wydawało mi się, że dość jasno opisałem o co mi chodziło i po co to robię w pierwszym poście.

Napisano

> Prostownik działa, jednak niestety działa nie tak jak bym chciał. Bez obciążenia daje 12,3V, po

> podłączeniu żarówki napięcie spada do 11,4V

Znajdź jakiś kondensator elektrolityczny i podłącz go do wyjścia prostownika (zwracając uwagę na oznaczenie polaryzacji kondensatora).

Jak włączysz wtedy prostownik i zmierzysz napięcie na wyjściu, czyli tam, gdzie podłączony jest kondensator, to zmierzysz napięcie szczytowe, jakie daje prostownik.

Możliwe, że te starsze prostowniki były zaprojektowane, żeby ładować z chwilowymi przerwami w przebiegu prądu. Zasadniczo nie przeszkadza to w niczym, a będziesz miał prostownik, którym można regeneracyjnie ładować akumulatory, bez obaw, że się je szybko przeładuje.

Napisano

> I działa:) Wczoraj zmieniłem diody, dodałem włącznik i podokręcałem śrubki transformatora bo przez

> lata od wibracji się poodkręcały i brzęczały.

> Prostownik działa, jednak niestety działa nie tak jak bym chciał. Bez obciążenia daje 12,3V, po

> podłączeniu żarówki napięcie spada do 11,4V

Nie ma sensu mierzyć napięcia na luzie i z obciążeniem rezystancyjnym.

Podłączyć do akumulatora (najlepiej średnio rozładowanego) przez amperomierz o zakresie 10-20 A prądu stałego - tylko taki pomiar daje miarodajny wynik dla takiego prostownika.

Napisano

> Znajdź jakiś kondensator elektrolityczny i podłącz go do wyjścia prostownika (zwracając uwagę na

> oznaczenie polaryzacji kondensatora).

> Jak włączysz wtedy prostownik i zmierzysz napięcie na wyjściu, czyli tam, gdzie podłączony jest

> kondensator, to zmierzysz napięcie szczytowe, jakie daje prostownik.

.

Tylko nie przestrasz się, gdy na elektrolicie bez obciążenia woltomierz pokaże ok 25V.

Napisano

> .

> Tylko nie przestrasz się, gdy na elektrolicie bez obciążenia woltomierz pokaże ok 25V.

Teraz to trochę przesadziłeś icon_eek.gif,raczej 20V nie przekroczy w tym wypadku...

Napisano

...

> Prostownik działa, jednak niestety działa nie tak jak bym chciał. Bez obciążenia daje 12,3V, po

> podłączeniu żarówki napięcie spada do 11,4V

Zobaczysz, że na akumulatorze będzie OK. Masz pulsujące napięcie i miernik pokazuje wartość średnią a nie szczytową.

Jak chcesz, mogę Ci to pokazać na oscyloskopie.

Napisano
  • Autor

> ...

> Zobaczysz, że na akumulatorze będzie OK. Masz pulsujące napięcie i miernik pokazuje wartość średnią

> a nie szczytową.

> Jak chcesz, mogę Ci to pokazać na oscyloskopie.

Dzięki, nie trzeba:) Zrobiłem co mogłem. Więcej nie ma sensu w to pakować bo i po co. Skoro działał i ładował do tej pory to i pewnie z akumulatorem, tak jak piszesz, będzie działał tak jak trzeba wink.gif

Ot, miałem na weekend zajęcie, zupełnie licząc się z tym, że to gra nie warta świeczki. Dzięki jeszcze raz wszystkim za pomoc piwo.gif

Napisano

> Teraz to trochę przesadziłeś ,raczej 20V nie przekroczy w tym wypadku...

Miewają różne napięcia szczytowe, zależy od konstrukcji.

W każdym razie nie radziłbym zasilać radia samochodowego albo CB przez prostownik "12V".

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.