Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jezdzicie na automatyczna myjnie?

Featured Replies

Napisano

Konkretnie chodzi mi o to czy mycie auta na automatycznej myjni (ot, taka prosta jak na Statoil czy BP) moze uszkodzic felgi aluminowe?

Do tej pory korzystalem wylacznie z myjni recznej, ale od pewnego czasu korzystam juz tylko z automatu, bo mam stala promocje wink.gif (8 zl za mycie), a poniewaz od wczoraj jestem na letnich gumach zastanawiam sie czy te okragle szczotki, ktore myja kola moga uszkodzic (porysowac) mi felgi... Oczywiscie szczotki te mozna wylaczyc, ale myc auto i zostawic brudne felgi to troche bez sensu... grinser006.gif

sorx za skladnie, chyba wiadomo o co chodzi - kawy jeszcze nie dopilem zlosnik.gif

Napisano

Mnie się nie zdarzyło - felgi całe i nie były zarysowane. Jedyny mankament to taki, że nigdy nie zostały dokładnie domyte.

Napisano
  • Autor

> Jak miałem alumy, to nie obserwowałem żadnych zarysowań.

> Ja tam jednak wolę myć rzadziej, ale na ręcznej. Raz na

> miesiąc 50 zł wyrzucę i mam full serwis łącznie z odkurzaniem,

> myciem podwozia, szyb od środka, nabłyszczaniem i co tylko

> jeszcze można

no widzisz - a ja tak nie moge/nie chce/nie potrafie wink.gif

myje auto raz w tygodniu - maksymalnie raz na dwa tygodnie

niezaleznie od pory roku

Napisano
  • Autor

> Mnie się nie zdarzyło - felgi całe i nie były zarysowane. Jedyny

> mankament to taki, że nigdy nie zostały dokładnie domyte.

tez sie tego spodziewam, ale lepszy rydz niz... wink.gif

czesto myles te felgi?

Napisano

> Konkretnie chodzi mi o to czy mycie auta na automatycznej myjni (ot,

> taka prosta jak na Statoil czy BP) moze uszkodzic felgi

> aluminowe?

> Do tej pory korzystalem wylacznie z myjni recznej, ale od pewnego

> czasu korzystam juz tylko z automatu, bo mam stala promocje (8

> zl za mycie), a poniewaz od wczoraj jestem na letnich gumach

> zastanawiam sie czy te okragle szczotki, ktore myja kola moga

> uszkodzic (porysowac) mi felgi... Oczywiscie szczotki te mozna

> wylaczyc, ale myc auto i zostawic brudne felgi to troche bez

> sensu...

> sorx za skladnie, chyba wiadomo o co chodzi - kawy jeszcze nie

> dopilem

tych nowoczesnych automatów nie polecam, bo one myją prawie na sucho

u mnie na BP za 20zł auto jest przeszorowane, ale nie umyte

jeśli już to jeżdżę na myjnię starego typu, gdzie auto jest dobrze zraszane przed umyciem, a i w trakcie mycia sporo wody się leje

często też korzystam z myjni samobsługowej "Karcher" - samemu psikasz i myjesz szczotą - można się napracować, ale i efekt przywoity ok.gif

Napisano
  • Autor

> nie jezdze, szkoda mi lakieru

mnie tez bylo szkoda, ale w poprzednim aucie, teraz nie dbam o to, ale felgi to co innego hmm.gif

Napisano

Jeździłem na myjkę automatyczną, ale felg alu mi nie uszkodziło, co innego z lusterkiem, listwą boczną i anteną na dachu uzbroj_zlo.gif - a wszystko było złożone do mycia jak należy - ale właściciel pokrył koszty naprawy na szczęście waytogo.gif i od tego czasu tylko myjnia ręczna zlosnik.gif

Napisano

> tez sie tego spodziewam, ale lepszy rydz niz...

> czesto myles te felgi?

Mniej więcej co 2-3 tygodnie.

Napisano

> tych nowoczesnych automatów nie polecam, bo one myją prawie na sucho

> u mnie na BP za 20zł auto jest przeszorowane, ale nie umyte

zależy, ja czegoś podobnego nie zauważyłem. natomiast myjnia - myjni nie równa. obok mnie są dwie stacje BP z myjniami automatycznymi, z tym że na jednej przed myciem szczotkami przychodzi gostek i spłukuje auto karcherem.

co do felg - uszkodzeń nigdy nie miałem.

Napisano

szkoda mi auta... cena taka sama jak na recznej zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> nawet, jak w lecie masz miesiąc dobrej pogody i praktycznie

> zero brudu na aucie? nie żal Ci kasy?

ekhm, moze istnieja takie miejsca w Polsce, ale Krakow napewno nie nalezy do miast, gdzie mozna miec czyste auto przez miesiac zlosnik.gif nawet jesli nie pada i jest ladna pogoda to po tygodniu cale auto pokryte jest kurzem no.gif

Napisano
  • Autor

> szkoda mi auta... cena taka sama jak na recznej

masz tak droga automatyczna czy tak tania reczna? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> tych nowoczesnych automatów nie polecam, bo one myją prawie na sucho

> u mnie na BP za 20zł auto jest przeszorowane, ale nie umyte

> jeśli już to jeżdżę na myjnię starego typu, gdzie auto jest dobrze

> zraszane przed umyciem, a i w trakcie mycia sporo wody się leje

> często też korzystam z myjni samobsługowej "Karcher" - samemu psikasz

> i myjesz szczotą - można się napracować, ale i efekt przywoity

Karcher znam i mam nawet blisko domu

sek w tym, ze nie mam czasu/nie chce mi sie/zarobiony jestem zlosnik.gifwink.gif

Napisano

Jadę zimą jak muszę - z 2, 3 razy w roku. No ale wtedy nie mam alu hehe.gif

Napisano

> masz tak droga automatyczna czy tak tania reczna?

reczna 10 zl

automat... nie wiem, szkoda mi auta

Napisano

> mnie tez bylo szkoda, ale w poprzednim aucie, teraz nie dbam o to,

> ale felgi to co innego

Jak masz metalik to po tak czestym myciu zmieni sie w totalny mat nie do poznania zlosnik.gif. widziałem juz wiele autek w firmie co były myte tylko na automacie...tragedia.

Napisano

Skonczyla nam sie wreszcie zima. Jak czysciłam autko w weekend to nawet w okolicy lusterek bocznych, tyle ze po wewnetrznej stronie wyłaziła sól. To samo pod wycieraczkami. Nawet nie chce sobie wyobrazac w jakim stanie jest podwozie.

I teraz pytanie: czy myjka automatyczna (zawsze jezdzimy na reczna lub myjemy auto sami) jest w stanie wyczyścić podwozie z soli i reszty syfów? Czy jakis specjalny program jest, czy moze do magika jakiegos sie trzeba udac specjalnie w tym celu?

Jakie moga byc przyblizone koszty konserwacji podwozia w seju (takie malowanie czy pastowanie jakims specjalnym impregnatem - srednio sie na tym znam).

Napisano

> ekhm, moze istnieja takie miejsca w Polsce, ale Krakow napewno nie

> nalezy do miast, gdzie mozna miec czyste auto przez miesiac

hehe, po trzech dniach jest brudne...

Napisano

> I teraz pytanie: czy myjka automatyczna (zawsze jezdzimy na reczna

> lub myjemy auto sami) jest w stanie wyczyścić podwozie z soli i

> reszty syfów? Czy jakis specjalny program jest, czy moze do

> magika jakiegos sie trzeba udac specjalnie w tym celu?

Na automatycznej BP jest niby program zawierający mycie podwozia, ale to mycie "po łebkach"...

Napisano

> Na automatycznej BP jest niby program zawierający mycie podwozia, ale

> to mycie "po łebkach"...

No wiec jak je umyć, zeby nie było po łebkach? No bo samemu to troche ciężko...

Napisano
  • Autor

> reczna 10 zl

> automat... nie wiem, szkoda mi auta

bardzo tanio

czy jakosc jest adekwatna do ceny? icon_eek.gifzeby.GIF

Napisano
  • Autor

> Jak masz metalik to po tak czestym myciu zmieni sie w totalny mat nie

> do poznania . widziałem juz wiele autek w firmie co były myte

> tylko na automacie...tragedia.

cest la vie clown.gif

auto jest dla mnie a nie ja dla auta, mam dosc przezywania stanu lakieru waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> No wiec jak je umyć, zeby nie było po łebkach? No bo samemu to troche

> ciężko...

jechac do zakladu, ktory zrobi to profesjonalnie

auto na podnosnik, karcher i zalatwione

ja zamierzam zafundowac sobie taka przyjemnosc - w moim zaufanym zakladzie kosztuje to 38 zl

Napisano

> No wiec jak je umyć, zeby nie było po łebkach? No bo samemu to troche

> ciężko...

ja co roq myje tu za 20 zeta, tylko że ja mam blisko... poszukaj czegoś podobnego po swojej stronie.

Napisano

> bardzo tanio

> czy jakosc jest adekwatna do ceny?

ja czasem jeżdżę do takiej myjni automatycznej, gdzie za 12zł jest mycie z dużą ilością wody i z woskowaniem, a przed wjazdem spryskują Ci jeszcze auto pianą aktywną i spłukują karcherem ok.gif

Napisano

> ja co roq myje tu za 20 zeta, tylko że ja mam blisko... poszukaj

> czegoś podobnego po swojej stronie.

bow.gifbow.gif dzieki ci serdeczne - moj serce.gif pracuje na Modlińskiej, czyli "po drugiej stronie" wiec problemu z dojazdem nie bedzie, a mycie całkiem całkiem i to w przystepnej cenie. Pewnie skorzystamy - trzeba autko przed wyjazdem doprowadzic do kultury.

Napisano

W moim przypadku wszystko zalezy od funduszy grinser006.gif Albo myje sam recznie albo jade na myjke, ale tylko reczna ok.gif Nigdy jeszcze nie bylem na automatycznej 893goodvibes.gif

Napisano

Myje na automacie, ponieważ mam znajomego i mam za darmoche zawsze każdy program jaki chce zlosnik.gif

Lakieru jeszcze mi nie zniszczyło, alusów też, także nie mam narazie powodów do narzekań 275123014-zielony.gif

Napisano

jeżdżę na automat firmy RoboWash Center - myją karczerem przed wjazdem.

Napisano

> Konkretnie chodzi mi o to czy mycie auta na automatycznej myjni (ot,

> taka prosta jak na Statoil czy BP) moze uszkodzic felgi

> aluminowe?

> Do tej pory korzystalem wylacznie z myjni recznej, ale od pewnego

> czasu korzystam juz tylko z automatu, bo mam stala promocje (8

> zl za mycie), a poniewaz od wczoraj jestem na letnich gumach

> zastanawiam sie czy te okragle szczotki, ktore myja kola moga

> uszkodzic (porysowac) mi felgi... Oczywiscie szczotki te mozna

> wylaczyc, ale myc auto i zostawic brudne felgi to troche bez

> sensu...

> sorx za skladnie, chyba wiadomo o co chodzi - kawy jeszcze nie

> dopilem

Ze mną jest tak, że zawsze jadę na ręczną ale najczęściej jest kolejka na godzinę i wtedy przekierowuję się na automatyczną. Nigdy nic mi nie urwało i nie porysowało na automatycznej, za to znam przypadek, że na ręcznej myjni po użyciu jakiegoś środka i następnie karchera z felg aluminiowych zszedł lakier.

Napisano

Oglądałem kiedyś na niemieckiej stacji TV jak testowali myjnie aut. wszystkich typów i wychodziło, że najgorsze są myjnie szczotkowe oczywiście w czasie myjni woda lała się jak rzeka. Testy polegały na tym iż wpuszczali samochód z polakierowaną nową powłoką na masce a po wyjeżdzie sprawdzali czy nie ma rys i wszystkie szczotkowe robiły rysy ale takie charkterystyczne - delikatne, wiadomo, żeby je zobaczyć trzeba było pod załamanie światła, tyle tylko że to było już po 1 myciu, po 10 lakier już nie był ten sam.

Najlepsze myjnie okazało się, to są te z pasami flanelowymi, nie powodują uszkodzeń powłoki.

A co do alusów, jeśli masz alu z efektem stali lub chromu to będziesz miał zniszczone, na zwykłych alu nie zobaczysz zniszczeń

Napisano

> bardzo tanio

> czy jakosc jest adekwatna do ceny?

dokladne mycie, wycieranie - rowniez uszczelek itd z otwieraniem wszelkich otworow auta wink.gif

jak byla poprzednia ekipa to mi jeszcze szyby czyscili od srodka zlosnik.gif

z woskowaniem 15 pln

Napisano

> Najlepsze myjnie okazało się, to są te z pasami flanelowymi, nie

> powodują uszkodzeń powłoki.

No właśnie tam gdzie jeżdzę - BP na Bora - Komorowskiego w Kraku niedawno wymienili szczotki na flanelkę claps.gif

Napisano

Korzystam z myjni automatycznej, alufelg nie posiadam więc mi nie uszkodzi grinser006.gif

Napisano

> jeżdżę na automat firmy RoboWash Center - myją karczerem przed

> wjazdem.

W jednym z warszawskich RoboWashty na myjni tunelowej komuś urwało antenę. Antena wkręciła się w szczotki i masakrycznie porysowała nastepny myty samochód. Od tego czasu unikam jak ognia tunelowych myjni.

pzdr.

Napisano

> W jednym z warszawskich RoboWashty na myjni tunelowej komuś urwało

> antenę.

Nie wiem jak w stolicy, ale u mnie w instrukcji myjni automatycznej stoi by antenę wykręcić i lusterka złożyć zlosnik.gif

Napisano

> Nie wiem jak w stolicy, ale u mnie w instrukcji myjni automatycznej

> stoi by antenę wykręcić i lusterka złożyć

Tak jest i u nas, ale idiotów i analfabetów też u nas nie brakuje. frown.gif

Napisano

Nie jeźdżę, bo auto nigdy nie jest dokładnie umyte, a po drugie szkoda mi samochodu i jego lakieru. Poza tym lubię własnoręcznie myć samochód, a gdy nie mogę tego zrobić, to jadę na myjnię ręczną ok.gif

Napisano

Tylko myjka ręczna z woskiem w płynie i wycieraniem do sucha.

Automatów nie uznaje i nigdy nie jeżdżę.

Napisano

> Konkretnie chodzi mi o to czy mycie auta na automatycznej myjni (ot,

> taka prosta jak na Statoil czy BP) moze uszkodzic felgi

> aluminowe?

> Do tej pory korzystalem wylacznie z myjni recznej, ale od pewnego

> czasu korzystam juz tylko z automatu, bo mam stala promocje (8

> zl za mycie), a poniewaz od wczoraj jestem na letnich gumach

> zastanawiam sie czy te okragle szczotki, ktore myja kola moga

> uszkodzic (porysowac) mi felgi... Oczywiscie szczotki te mozna

> wylaczyc, ale myc auto i zostawic brudne felgi to troche bez

> sensu...

> sorx za skladnie, chyba wiadomo o co chodzi - kawy jeszcze nie

> dopilem

Kiedyś często korzystałem, dopóki taka właśnie myjnia nie porysowała mi szyby czołowej i lakieru.

Uważam, że automatyczne myjnie to troszkę loteria..

Wpadło cos między szczotki czy nie wpadło? hmm.gif

Teraz korzystam z myjni ręcznej, jednak to pozostawia wiele do życzenia - sluży mi tylko gdy nie moge podjechać na działeczkę.

A tak przy okazji, słyszałem, że latem częste mycie skraca życie...auta zlosnik.gif

Napisano

> Jeździłem na myjkę automatyczną, ale felg alu mi nie uszkodziło, co

> innego z lusterkiem, listwą boczną i anteną na dachu - a

> wszystko było złożone do mycia jak należy - ale właściciel

> pokrył koszty naprawy na szczęście i od tego czasu tylko

> myjnia ręczna

Podjechałem kiedyś na myjnię automatyczną samochodem ojca. Zaparkowałem w myjni, wstukałem kod i podszedłem sobie do okna popatrzeć jak autko się kąpie smile.gif

W pewnym momencie zauważyłem, że listwa boczna powoli nie wytrzymuje naporu szczotek smile.gif Odkleiła się, zaplątała jakimś cudem w te wirujące paski i zaczęła napierniczać po lakierze biglaugh.gif

I nic nie można było zrobić biglaugh.gif Trza było czekać aż skończy się mycie biglaugh.gif

Napisano

> Ja tam myje,bo felg jescze nie mam... smile.gif, ale ogolnie starm sie recznie myc na automatycznej myjni przy pomocy szlafa i szczotki:)

Napisano

> Podjechałem kiedyś na myjnię automatyczną samochodem ojca.

> Zaparkowałem w myjni, wstukałem kod i podszedłem sobie do okna

> popatrzeć jak autko się kąpie

> W pewnym momencie zauważyłem, że listwa boczna powoli nie wytrzymuje

> naporu szczotek Odkleiła się, zaplątała jakimś cudem w te

> wirujące paski i zaczęła napierniczać po lakierze

> I nic nie można było zrobić Trza było czekać aż skończy się mycie

A nie było wyłącznika awaryjnego? IMO w każdej myjni musi! być takowy, bo wymagają tego przepisy.

pozdr.

Napisano

> A nie było wyłącznika awaryjnego? IMO w każdej myjni musi! być

> takowy, bo wymagają tego przepisy.

Jasne, że musiał być smile.gif Kiedyś ratowałem dach samochodu po tym jak zapomniawszy odkręcić anteny zaczęła mi go odrywać "suszarka" smile.gif

Napisano

Tak. Za 17 pln Orlen mam mycie, aktywna piana, woskowanie i suszenie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.