Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

przepalanie auta to zło

Featured Replies

Napisano

z roznych powodow nie jedzilem autem okoló 1,5 miesiaca w miedzy czasie byl odpalany 2 razy po okolo 30min na wolnych obrotach. wyporwadzone auto z garazu na mróz i tam sobie "pykalo"

 

wczoraj zrobilem mala trase i dopiero po okolo 1h jazdy przestala leciec para woda z wydechow, juz myslame ze mam uszkodzona UPG, na szczescie poziom plynow bez zmian

 

dochodze do wniosku te dwa przepalanie auta nagromadzily ogromne ilosci skroplin w wydechu, a na wolnych obr wydech nie wygrzal sie na tyle aby mogly odparowac

 

wiec albo jedzic konretnie albo nie ruszac i tracic czas oraz pieniadze na "przepalanie"

Napisano

Ja zawsze przepalałem, ale też sie kawałek przejechałem, żeby se hamulce rozruszały. Przy starszych autach to ważne.

Napisano

Trzeba sie przejechac bo takie odpalanie i pyrkanie to mozna sobie darowac.

Napisano

z roznych powodow nie jedzilem autem okoló 1,5 miesiaca w miedzy czasie byl odpalany 2 razy po okolo 30min na wolnych obrotach. wyporwadzone auto z garazu na mróz i tam sobie "pykalo"

 

wczoraj zrobilem mala trase i dopiero po okolo 1h jazdy przestala leciec para woda z wydechow, juz myslame ze mam uszkodzona UPG, na szczescie poziom plynow bez zmian

 

dochodze do wniosku te dwa przepalanie auta nagromadzily ogromne ilosci skroplin w wydechu, a na wolnych obr wydech nie wygrzal sie na tyle aby mogly odparowac

 

wiec albo jedzic konretnie albo nie ruszac i tracic czas oraz pieniadze na "przepalanie"

a przepalasz zeby wydech nie zardzewiał czy może w innym celu? co Ci przeszkadzają skropliny? o ile nie stoi na mrozie, to najwyżej wymienisz po 15 latach wydech bo o 10% szybciej skoroduje :)

Napisano

To co z autami w komisach, które stoją miesiacami, a co jakiś czas ktoś zainteresowany autem odpala silnik, żeby sorawdzic jak chodzi?

 

A kto miałby się tym martwić? Właściciel komisu? :hehe:

 

A jeśli interesuje Cię barwna odpowiedź to wołam @@Jay. ;]

Napisano
  • Autor

Trzeba sie przejechac bo takie odpalanie i pyrkanie to mozna sobie darowac.

 

 

dokładnie

Napisano
  • Autor

a przepalasz zeby wydech nie zardzewiał czy może w innym celu?

 

sluchalem starszych i teoretycznie madrzejszy ode mnie. mowili zeby przepalac...

 

teraz sam doszedlem do wniosku ze nie warto

Napisano

To co z autami w komisach, które stoją miesiacami, a co jakiś czas ktoś zainteresowany autem odpala silnik, żeby sorawdzic jak chodzi?

 

Ich hamulce często są po zakupie juz tylko do remontu, tarcze do wymiany.

 

Ja przepalam i przejeżdżam się, bo chce miec auto w dobrym stanie.

Napisano

sluchalem starszych i teoretycznie madrzejszy ode mnie. mowili zeby przepalac...

 

teraz sam doszedlem do wniosku ze nie warto

dlaczego nie warto. bo napisałeś tylko że para wodna i wydech - są be... i to jest powód że nie warto? a co z resztą?

Napisano

z roznych powodow nie jedzilem autem okoló 1,5 miesiaca w miedzy czasie byl odpalany 2 razy po okolo 30min na wolnych obrotach. wyporwadzone auto z garazu na mróz i tam sobie "pykalo"

 

wczoraj zrobilem mala trase i dopiero po okolo 1h jazdy przestala leciec para woda z wydechow, juz myslame ze mam uszkodzona UPG, na szczescie poziom plynow bez zmian

 

dochodze do wniosku te dwa przepalanie auta nagromadzily ogromne ilosci skroplin w wydechu, a na wolnych obr wydech nie wygrzal sie na tyle aby mogly odparowac

 

wiec albo jedzic konretnie albo nie ruszac i tracic czas oraz pieniadze na "przepalanie"

 

NIektorzy wierca mala dziurke w wydechu ale nie wiem na ile to ma sens ;]

Napisano
  • Autor

dlaczego nie warto. bo napisałeś tylko że para wodna i wydech - są be... i to jest powód że nie warto? a co z resztą?

 

mozesz wrescie rozwinac bo wyczuwam zaczepny ton z Twojej strony

Napisano

Wydech to wydech, z czasem mu się to odbije czkawką, bo te skropliny + jakieś siary żrące itp ze spalin będą tam działać, ale hamulcom długi postój bardzo szybko szkodzi. Kilka lat temu kupiłem samochód, który  powodu stanu zdrowia właściciela stał nieruszany przez ponad pół roku. Tarcze były solidnie zardzewiałe najpierw było pyyk, kiedy się klocki odkleiły od tarcz, a potem minęło parę kilometrów minęło zanim zaczęło to przyzwoicie hamować. Przy pierwszym przymrozku oczywiście zdechł też akumulator, bo podczas długiego postoju alarm rozładował go do 0. 

W pierwszym samochodzie jaki miałem po 5 latach przerdzewiał na wylot tłumik końcowy, a kilka m-cy później katalizator - wcześniej przez parę lat samochód jeździł raz w tygodniu - 5 km do supermarketu i 5 km drogi powrotnej - to się nigdy nie wygrzało, nie wysuszyło.

Napisano

A kto miałby się tym martwić? Właściciel komisu? :hehe:

 

A jeśli interesuje Cię barwna odpowiedź to wołam @@Jay. ;]

 

Nie mam co więcej dodać... już Ty odpowiedziałeś :)

 

To co z autami w komisach, które stoją miesiacami, a co jakiś czas ktoś zainteresowany autem odpala silnik, żeby sorawdzic jak chodzi?

 

A czy kogoś w komisie to obchodzi ? :hmm:

Napisano

wiec albo jedzic konretnie albo nie ruszac i tracic czas oraz pieniadze na "przepalanie"

 

A jak np. ktoś codziennie pokonuje krótka, kilkuminutową trasę trasę? Zawsze ma wodę w tłumikach i nic się nie dzieje.

Napisano

A jak np. ktoś codziennie pokonuje krótka, kilkuminutową trasę trasę? Zawsze ma wodę w tłumikach i nic się nie dzieje.

 

No, poza przyspieszoną korozją wewnętrzną tłumików to nic... :phi:

Napisano

A jak np. ktoś codziennie pokonuje krótka, kilkuminutową trasę trasę? Zawsze ma wodę w tłumikach i nic się nie dzieje.

Na krótką metę nic się nie dzieje, ale w dłuższej perspektywie wyjdzie na to, że tłumik przerdzewieje na wylot  przykładowo po 5 a nie po 9 latach. Niektórych rzeczy się nie przeskoczy - trudno, żeby jak ktoś ma krótką trasę do pracy, jeździł dookoła żeby oszczędzać samochód ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.