Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

prąd w garażu - 20 metrów od domu...

Featured Replies

Napisano

Hej,

 

mam garaż blaszak, 20 metrów od domu, chciałbym sobie na zimę doprowadzić tam prąd. Dwa pytania:

 

1. Jak jest od strony prawnej, czy powinienem to zgłaszać i mieć osobny licznik?

 

2. Jak to zrobić tanio i dobrze? Najpierw myślałem o zwykłym przedłużaczu, ale śnieg, wilgoć, itp. to raczej odpada. Mogę zakopać kabel w peszlu, nie wiem jak głęboko to raz, nie bardzo wiem też do czego to podpiąć. Mam w kotłowni wystające kable z gniazdka, więc mogę to razem połączyć, ewentualnie wkopać kabel ale na końcu od strony tarasu zostawić wtyczkę i wpinać w gniazdko kiedy będzie potrzeba, ale to trochę upierdliwe... 

 

Pomożecie?

Napisano

Albo dedykowany kabel do zakopania w ziemi, albo napowietrzny - kupisz hurtowni elektrycznej, gdzie dobiorą odpowiedni :ok:

Podłącz gdzieś na stałe, ewentualnie z dodatkowym zabezpieczeniem.

Zwykły kabel w peszlu nie nadaje się.

Napisano

Pomożecie?

 

Kupiłem mieszkanie właśnie z takim rozwiązaniem.

Mieszkanie na 1 piętrze, garaż oddalony o jakieś 30-40m.

W mieszkaniu jest tak:

Przez dziurę w ścianie przeciągnięty kabel i podłączony do gniazdka. Wiem, że mogłoby być na stałe gdzieś wpięte w instalację, ale jest jak jest, działa, więc nie ruszam. Tylko czasem się okazuje, że żona odcięła prąd w garażu, bo podłączała sobie np. odkurzacz.

Na zewnątrz do garażu rozciągnięty drut/linka. Do niej przyczepiony gruby, dobrze izolowany kabel.

W garażu ładna instalacja elektryczna z hermetycznymi gniazdami i oświetleniem.

Napisano

Najlepiej pociągnąć od skrzynki rozdzielczej kablem ziemnym YAKXS (jak wolisz cieńszy, ale droższy, bo miedziany to YKY ze 4x6). Kabel dałbym siłowy nawet, jak nie masz teraz 3 faz - w garażu szybciej niż w domu podłączysz jakiś silnik trzyfazowy czy spawarkę a koszt kabla ameliniowego jest całkiem sensowny i IMO to drobiazg w porównaniu do kopania. Ale jak chcesz, to możesz dowolny byle ziemny kabel. Najwyżej będziesz kopał drugi raz ;)

Peszla nie dajesz - kabel ziemny może być cieńszy od napowietrznego właśnie dlatego, że gleba go lepiej chłodzi. Tylko przy przecięciach z innymi instalacjami dajesz kawałek arota.

 

Jak ma być zgodnie ze sztuką, to kopiesz na jakieś 90cm, podsypujesz 10cm piasku, układasz kabel luźno, lekkim slalomem, na jednym i drugim końcu wykopu robisz kilka kółek zapasu, robisz fotki, jak to idzie z perspektywą i jakąś miarką, sypiesz z 10 cm piasku, udeptujesz, ze 25cm gleby, udeptujesz a jeszcze lepiej ubijasz zagęszczarką, kładziesz niebieską folię ostrzegawczą (min. 30 cm nad kablem, żeby koparka nie przecięła kiedyś kabla razem z folią), i dalej zasypujesz warstwami i ubijasz. Jak Ci została erbetka, to jak znalazł do użycia jej w garażu.

 

Prawnie, to teoretycznie powinien to robić elektryk ze świadectwem SEPowskim. Dostawcy prądu nic do tego, bo robisz wszystko za licznikiem, więc to Twoja działka, Twoje ryzyko i Twoja odpowiedzialność.

 

Uważaj też na przejście do budynku, żeby izolacji nie naruszyć.

Edytowane przez Kaizen

Napisano

O, super, że temat się trafił - właśnie miałem spytać o to samo. YKY 4x6, to koszt rzędu 8-8,5/mb, więc akceptowalny, tylko to kopanie mnie rozwala. Muszę sprawdzić, czy Ukrainiec Bogdan już wrócił.

Napisano
  • Autor

Najlepiej pociągnąć od skrzynki rozdzielczej kablem ziemnym YAKXS (jak wolisz cieńszy, ale droższy, bo miedziany to YKY ze 4x6). Kabel dałbym siłowy nawet, jak nie masz teraz 3 faz - w garażu szybciej niż w domu podłączysz jakiś silnik trzyfazowy czy spawarkę a koszt kabla ameliniowego jest całkiem sensowny i IMO to drobiazg w porównaniu do kopania. Ale jak chcesz, to możesz dowolny byle ziemny kabel. Najwyżej będziesz kopał drugi raz ;)

Peszla nie dajesz - kabel ziemny może być cieńszy od napowietrznego właśnie dlatego, że gleba go lepiej chłodzi. Tylko przy przecięciach z innymi instalacjami dajesz kawałek arota.

 

Jak ma być zgodnie ze sztuką, to kopiesz na jakieś 90cm, podsypujesz 10cm piasku, układasz kabel luźno, lekkim slalomem, na jednym i drugim końcu wykopu robisz kilka kółek zapasu, robisz fotki, jak to idzie z perspektywą i jakąś miarką, sypiesz z 10 cm piasku, udeptujesz, ze 25cm gleby, udeptujesz a jeszcze lepiej ubijasz zagęszczarką, kładziesz niebieską folię ostrzegawczą (min. 30 cm nad kablem, żeby koparka nie przecięła kiedyś kabla razem z folią), i dalej zasypujesz warstwami i ubijasz. Jak Ci została erbetka, to jak znalazł do użycia jej w garażu.

 

Prawnie, to teoretycznie powinien to robić elektryk ze świadectwem SEPowskim. Dostawcy prądu nic do tego, bo robisz wszystko za licznikiem, więc to Twoja działka, Twoje ryzyko i Twoja odpowiedzialność.

 

Uważaj też na przejście do budynku, żeby izolacji nie naruszyć.

 

 

to po kolei - dzięki za konkretną wypowiedź, ale:

 

- siłę mam w garażu w domu, to jest tylko blaszak w którym będę składał malucha po blacharce, potrzebuję tam światło, wkrętarkę i jakiś grzejnik na ostrą zimę,

- wkopywanie na 90 cm odpada, u mnie jest maks twarda glina, max 30-40 cm jestem w stanie zrobić ręcznie..

- zmierzyłem, od gniazdka na tarasie do domu mam 8 metrów, więc pierwsza liczba mocno przesadzona

Napisano

A skąd ten wymóg 90cm i jakie jest uzasadnienie?

Napisano

A skąd ten wymóg 90cm i jakie jest uzasadnienie?

 

Bo przewód ma być nie płycej, niż 80 cm, żebyś go nie przerżnął na przykład kopiąc glebogryzarką w terenie. Taką normę kiedyś przyjęto. A podsypkę dajesz żeby go ziemia nie przygniatała np. do jakichś ostrych odłamków gruzu czy kamieni, z czasem przecinających izolację. To samo dotyczy zasypki przewodu.

Napisano

to po kolei - dzięki za konkretną wypowiedź, ale:

 

- siłę mam w garażu w domu, to jest tylko blaszak w którym będę składał malucha po blacharce, potrzebuję tam światło, wkrętarkę i jakiś grzejnik na ostrą zimę,

- wkopywanie na 90 cm odpada, u mnie jest maks twarda glina, max 30-40 cm jestem w stanie zrobić ręcznie..

- zmierzyłem, od gniazdka na tarasie do domu mam 8 metrów, więc pierwsza liczba mocno przesadzona

 

to bym się nie bawił w zakopywanie i użył dobrego przedłużacza   :hmm:

Napisano

Odpowiedzi teoretyczne już w wątku padły to pozwolę sobie dorzucić praktyczną.

 

Zakopujesz w ziemi zwykły kabel 3x1,5 mm. Jak dasz go w peszlu to już będzie miodzio.

Głębokość ? Taka logiczna poniżej której nic nigdy nie będziesz robił.

 

Historie o koparkach czy glebogryzarkach możesz włożyć między bajki bo to czysta teoria.

Napisano

@@Tomo Peszel to zło. 

Zwykły kabel miałem zakopany na budowie bez peszla. Dał radę przez dwa lata, wyciągnąłem i był w idealnym stanie.

Ale jak już chce kopać, to lepiej kupić ciut droższy kabel dedykowany do ziemi i zakopać go choćby na 30-40 cm.

Napisano

@@Tomo Peszel to zło. 

Zwykły kabel miałem zakopany na budowie bez peszla. Dał radę przez dwa lata, wyciągnąłem i był w idealnym stanie.

Ale jak już chce kopać, to lepiej kupić ciut droższy kabel dedykowany do ziemi i zakopać go choćby na 30-40 cm.

Nie mam pojęcia jak wygląda kabel, który zakopywałem w 1998 roku ale do tej pory działa.

Chodzi na nim sterowanie bramy i oświetlenie ścieżki.

Zwykły płaski YDY czy jak tam on się nazywa.

Była to pierwsza rzecz, którą zrobiłem po zakupie działki.

Jest pod różnicówką, która nigdy nie wywaliła więc raczej ma się dobrze.

Edytowane przez Tomo

Napisano

@@Tomo Ale czemu ma zakopywać w ziemię kabel nie przeznaczony do zakopywania ;]

 

Tomo się uparł i nie ma to żadnego uzasadnienia. Inny polecił aluminiowy   :facepalm:   No, ale to tylko FORUM i jego eksperci.

 

Więc trzeba wziąć poprawkę    :oki:

Napisano

@@Tomo Ale czemu ma zakopywać w ziemię kabel nie przeznaczony do zakopywania ;]

Może dlatego, że przez dziesiątki lat było tak robione ?

Napisano

Może dlatego, że przez dziesiątki lat było tak robione ?

 

:facepalm:

Napisano

Jak jest od strony prawnej, czy powinienem to zgłaszać i mieć osobny licznik?

 

2. Jak to zrobić tanio i dobrze? Najpierw myślałem o zwykłym przedłużaczu, ale śnieg, wilgoć, itp. to raczej odpada. Mogę zakopać kabel w peszlu

 

 

Stronę prawną olewasz.

Zwykły przedłużacz pomarańczowy przeleżał u mnie 10 lat, po tym czasie zaczęły się przebicia podczas deszczowej pogody.

Peszel dla kabla w ziemni to zabójcze środowisko (gromadzi wilgoć) :no:

Solucja => kabel YKY :ok:

PS

Kupuj w Necie (np. Allegro), w marketach budowlanych ca 3 x droższy :ok:

Napisano

Zamówiłem przez internet 25 m kabla ziemnego, Zakopanem na 2 szpadle. Nie dawałem piasku, folii. Przy podłączeniu dałem roznicowke

Wysłane z mojego LG-H815

Napisano

Odpowiedzi teoretyczne już w wątku padły to pozwolę sobie dorzucić praktyczną.

 

Zakopujesz w ziemi zwykły kabel 3x1,5 mm. Jak dasz go w peszlu to już będzie miodzio.

Głębokość ? Taka logiczna poniżej której nic nigdy nie będziesz robił.

 

Historie o koparkach czy glebogryzarkach możesz włożyć między bajki bo to czysta teoria.

Póki Ci np. pędraki nie wlezą i nie będziesz odnawiał trawnika, jak u mnie w okolicach wszyscy od dwóch lat robią.

Napisano

Póki Ci np. pędraki nie wlezą i nie będziesz odnawiał trawnika, jak u mnie w okolicach wszyscy od dwóch lat robią.

I przepraszam ten trawnik będziesz odnawiał pługiem do głębokiej orki, który ryje na 60 cm czy może jeszcze czymś poważniejszym ?

Glebogryzarka ryje na 20 cm, jak kabel położy na 40 cm to świat i ludzie.

Napisano

Najlepiej pociągnąć od skrzynki rozdzielczej kablem ziemnym YAKXS (jak wolisz cieńszy, ale droższy, bo miedziany to YKY ze 4x6). Kabel dałbym siłowy nawet, jak nie masz teraz 3 faz - w garażu szybciej niż w domu podłączysz jakiś silnik trzyfazowy czy spawarkę a koszt kabla ameliniowego jest całkiem sensowny i IMO to drobiazg w porównaniu do kopania. Ale jak chcesz, to możesz dowolny byle ziemny kabel. Najwyżej będziesz kopał drugi raz ;)

Peszla nie dajesz - kabel ziemny może być cieńszy od napowietrznego właśnie dlatego, że gleba go lepiej chłodzi. Tylko przy przecięciach z innymi instalacjami dajesz kawałek arota.

 

Jak ma być zgodnie ze sztuką, to kopiesz na jakieś 90cm, podsypujesz 10cm piasku, układasz kabel luźno, lekkim slalomem, na jednym i drugim końcu wykopu robisz kilka kółek zapasu, robisz fotki, jak to idzie z perspektywą i jakąś miarką, sypiesz z 10 cm piasku, udeptujesz, ze 25cm gleby, udeptujesz a jeszcze lepiej ubijasz zagęszczarką, kładziesz niebieską folię ostrzegawczą (min. 30 cm nad kablem, żeby koparka nie przecięła kiedyś kabla razem z folią), i dalej zasypujesz warstwami i ubijasz. Jak Ci została erbetka, to jak znalazł do użycia jej w garażu.

 

Prawnie, to teoretycznie powinien to robić elektryk ze świadectwem SEPowskim. Dostawcy prądu nic do tego, bo robisz wszystko za licznikiem, więc to Twoja działka, Twoje ryzyko i Twoja odpowiedzialność.

 

Uważaj też na przejście do budynku, żeby izolacji nie naruszyć.

 YAKXS TO ALUMINIUM

 

Najlepiej pociągnąć od skrzynki rozdzielczej kablem ziemnym YAKXS (jak wolisz cieńszy, ale droższy, bo miedziany to YKY ze 4x6). Kabel dałbym siłowy nawet, jak nie masz teraz 3 faz - w garażu szybciej niż w domu podłączysz jakiś silnik trzyfazowy czy spawarkę a koszt kabla ameliniowego jest całkiem sensowny i IMO to drobiazg w porównaniu do kopania. Ale jak chcesz, to możesz dowolny byle ziemny kabel. Najwyżej będziesz kopał drugi raz ;)

Peszla nie dajesz - kabel ziemny może być cieńszy od napowietrznego właśnie dlatego, że gleba go lepiej chłodzi. Tylko przy przecięciach z innymi instalacjami dajesz kawałek arota.

 

Jak ma być zgodnie ze sztuką, to kopiesz na jakieś 90cm, podsypujesz 10cm piasku, układasz kabel luźno, lekkim slalomem, na jednym i drugim końcu wykopu robisz kilka kółek zapasu, robisz fotki, jak to idzie z perspektywą i jakąś miarką, sypiesz z 10 cm piasku, udeptujesz, ze 25cm gleby, udeptujesz a jeszcze lepiej ubijasz zagęszczarką, kładziesz niebieską folię ostrzegawczą (min. 30 cm nad kablem, żeby koparka nie przecięła kiedyś kabla razem z folią), i dalej zasypujesz warstwami i ubijasz. Jak Ci została erbetka, to jak znalazł do użycia jej w garażu.

 

Prawnie, to teoretycznie powinien to robić elektryk ze świadectwem SEPowskim. Dostawcy prądu nic do tego, bo robisz wszystko za licznikiem, więc to Twoja działka, Twoje ryzyko i Twoja odpowiedzialność.

 

Uważaj też na przejście do budynku, żeby izolacji nie naruszyć.

 

Ja bym jednak miedz rzucil nie aluminium.

Napisano

Bo przewód ma być nie płycej, niż 80 cm, żebyś go nie przerżnął na przykład kopiąc glebogryzarką w terenie. Taką normę kiedyś przyjęto. A podsypkę dajesz żeby go ziemia nie przygniatała np. do jakichś ostrych odłamków gruzu czy kamieni, z czasem przecinających izolację. To samo dotyczy zasypki przewodu.

 

Skad te 80cm wziales, tylko nie syp mi tutaj nr normy, bo zaraz okaze sie, ze w ogrodku to 70cm bedzie, w drodze 80cm, a na polu ornym 1m.

No ale masz racje, pewnie miedzy domem, a garazem cos od czasu do czasu przejedzie.

Napisano

Tomo się uparł i nie ma to żadnego uzasadnienia. Inny polecił aluminiowy   :facepalm:   No, ale to tylko FORUM i jego eksperci.

 

Więc trzeba wziąć poprawkę    :oki:

 

A co tam, ja bym YKXS albo XKXS kladl :phi:

Napisano

PS

Kupuj w Necie (np. Allegro), w marketach budowlanych ca 3 x droższy :ok:

 

Owszem w marketach drogo, najtaniej w hurtowni, a jak jeszcze wezmiesz po cenie duzego odbiorcy to tylko pomarzyc o takich znizkach na auta (nawiazujac do glownej tematyki forum).

Napisano

Jest pod różnicówką, która nigdy nie wywaliła więc raczej ma się dobrze.

rozumiem,że badałeś tą różnicówkę?

Od 98 to już z 4,5 razy powinna być badana

Edytowane przez technix

Napisano

rozumiem,że badałeś tą różnicówkę?

Od 98 to już z 4,5 razy powinna być badana

4.5? Według producentów to co 30 dni. Tego zapewne prawie nikt nie robi, ale co kilka miesięcy warto, miałem już taką, która po kilkunastu latach przestała w ogóle reagować na upływy, można było 100 watowa żarówkę podłączyć między L i PE ;]

Napisano

I przepraszam ten trawnik będziesz odnawiał pługiem do głębokiej orki, który ryje na 60 cm czy może jeszcze czymś poważniejszym ?

Glebogryzarka ryje na 20 cm, jak kabel położy na 40 cm to świat i ludzie.

Czyki jednak nie na 10-20 cm ;]

A co do koparek, to u mnie w osiedlu ludziom cały czas robią przyłącza światłowodowe i w wielu wypadkach (gdy na pewno nie ma instalacji) kopią właśnie mini koparkami.

Napisano

Skad te 80cm wziales, tylko nie syp mi tutaj nr normy, bo zaraz okaze sie, ze w ogrodku to 70cm bedzie, w drodze 80cm, a na polu ornym 1m.

No ale masz racje, pewnie miedzy domem, a garazem cos od czasu do czasu przejedzie.

W ogródku to sobie może jak chce robić, póki wypadku nie będzie. A z rzeczy niemożliwych, to ze dwa-trzy lata temu w polu dwa kilometry ode mnie gospodarz przeorał plastikowy gazociąg średniego ciśnienia, mimo że niby był prawidłowo głęboko zakopany, ale w jakiś sposób "wylazł". U mnie w ulicach przy budowie kolejnej infry wychodziło za każdym razem, że przyłącza poprzednich są wykonane płyciej, niż wymagają normy ;]

Napisano

W ogródku to sobie może jak chce robić, póki wypadku nie będzie. A z rzeczy niemożliwych, to ze dwa-trzy lata temu w polu dwa kilometry ode mnie gospodarz przeorał plastikowy gazociąg średniego ciśnienia, mimo że niby był prawidłowo głęboko zakopany, ale w jakiś sposób "wylazł". U mnie w ulicach przy budowie kolejnej infry wychodziło za każdym razem, że przyłącza poprzednich są wykonane płyciej, niż wymagają normy ;]

Nie wiem czy kojarzysz, ale wątek zaczął się od tego że człowiek chce podłączyć prąd w garażu na swojej działce

Raczej nie ma tam gazociągu średniego ciśnienia ani też nie jeździ przez to pole rolnik, który może coś przeorać.

Więc nie wchodźmy już w większe abstrakcje jaki jeszcze kataklizm może mu przejść przez działkę.

Napisano

rozumiem,że badałeś tą różnicówkę?

Od 98 to już z 4,5 razy powinna być badana

A skąd.

Jedyne badanie różnicowki odbywa się przy okazji dłubania przy instalacji i zrobienia jakiegoś zwarcia - wtedy wywala.

Poza tym nikt się do różnicowki nie dotyka, bo potem trzeba wszystkie zegarki w urządzeniach ustawiać.

Napisano

YAKXS TO ALUMINIUM

Ja bym jednak miedz rzucil nie aluminium.

Ze względów uprzedzeń względem koloru, czy masz jakieś argumenty? Taniej ze 3x wychodzi za te same parametry elektryczne chociaż kabel grubszy. Czemu do skrzynki energetycy ciągną amelinium?

Edytowane przez Kaizen

Napisano

A skąd.

Jedyne badanie różnicowki odbywa się przy okazji dłubania przy instalacji i zrobienia jakiegoś zwarcia - wtedy wywala.

Poza tym nikt się do różnicowki nie dotyka, bo potem trzeba wszystkie zegarki w urządzeniach ustawiać.

Zwarcie niekoniecznie jest sprawdzeniem dzialania różnicowo-prądowego.

Napisano

Nie wiem czy kojarzysz, ale wątek zaczął się od tego że człowiek chce podłączyć prąd w garażu na swojej działce

Raczej nie ma tam gazociągu średniego ciśnienia ani też nie jeździ przez to pole rolnik, który może coś przeorać.

Więc nie wchodźmy już w większe abstrakcje jaki jeszcze kataklizm może mu przejść przez działkę.

Na początku była mowa o 20 metrach, a to kawałek, na którym potem np. małżonka wpadnie na pomysl wkopania drzewka czy krzaczka.

Napisano

...

Peszel dla kabla w ziemni to zabójcze środowisko (gromadzi wilgoć)...

Niech sobie gromadzi. Nic mu nie będzie jeśli izolacji nie degraduje UV. Pod ziemią go jednak nie ma.

Najstarszy biały kabel w ziemi miałem 15 lat. Odkopywałem kawałek w ub. roku. Był jak nowy. W dodatku łączony tak jak opisałem w innym wątku. Cały w peszlu. Łączenie poza peszlem w ziemi. Różnicówka ma się dobrze.

U rodziców zwykły kabel leży od 26 lat i też ma się dobrze.

Napisano

trzeba wziąć pod uwagę to że dzisiejsze kable (również ich izolacja)  to nie to samo co 10-20 lat temu.

tak jak to że dzisiejsza żyła w kablu np zamiast 1,5 kwadrat ma 1,2 kwadrat...

Napisano

4.5? Według producentów to co 30 dni. Tego zapewne prawie nikt nie robi, ale co kilka miesięcy warto, miałem już taką, która po kilkunastu latach przestała w ogóle reagować na upływy, można było 100 watowa żarówkę podłączyć między L i PE ;]

@ raczej nie mial na mysli badania roznicowki przez nacisniecie przycisku 'T' :]

Tapatalked

Napisano

Zwarcie niekoniecznie jest sprawdzeniem dzialania różnicowo-prądowego.

W ogole nim nie jest :)

Tapatalked

Napisano

@ raczej nie mial na mysli badania roznicowki przez nacisniecie przycisku 'T' :]

Tapatalked

dokładnie kolego

Napisano

U rodziców zwykły kabel leży od 26 lat i też ma się dobrze

 

 

Taki też po trosze jest przekaz niniejszego wątku, przerost formy nad treścią.

Jak wspomniałem wrzuciłem do ziemi zwykły pomarańczowy przedłużacz, nie miałem nic innego pod ręką, dał radę 10 wiosen.

Kabel YKY jest dedykowany do gleby, ergo => kupujesz i jedziesz, po co drążyć ;]

Napisano

Taki też po trosze jest przekaz niniejszego wątku, przerost formy nad treścią.

Jak wspomniałem wrzuciłem do ziemi zwykły pomarańczowy przedłużacz, nie miałem nic innego pod ręką, dał radę 10 wiosen.

Kabel YKY jest dedykowany do gleby, ergo => kupujesz i jedziesz, po co drążyć ;]

Drążenie, to dopiero byłby przerost formy nad treścią ;) szpadel w dłoń i kopać.
Napisano

W ogole nim nie jest :)

Tapatalked

 

Zwarcie nie określa co z czym zwierasz ;] Jeżeli jakieś urządzenia w obiekcie pobierają prąd większy niż 30 mA, to zwarcie w instalacji N z PE także powinno zaowocować wywaleniem różnicówki z powodu upływu, bo w ten sposób bocznikujesz przepływ przez nią prądu z żyle N ;]

Napisano

Najstarszy biały kabel w ziemi miałem 15 lat.

 

I ponad 20 lat wytrzymują ;]

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.