Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

co zrobił źle?

Featured Replies

Napisano

Może to naiwne, ale po dwóch sezonach (chociaż drugi w trakcie ;]) nie rozumiem jaki błąd popełnił motórzysta w  5:41.[/size]

 

Pytanie w 100% poważne ;][/size]

 

https://youtu.be/fJX7DPpgdzM?t=340

Wydaje mi się, że docisnął przedni hamulec.

Napisano
  • Autor

No tak, światło hamowania się świeciło. Czyli mocniej docisnął i bęc?

Rzeczywiście durny błąd...

Napisano

najprawdopodobniej tak

Napisano
  • Autor

Patrząc na okoliczności myślę sobie "po cholerę?".

 

Ale to się łatwo mówi. 

 

Chociaż...

 

(jeszcze) się mi nie zdarzyło ;]

Napisano

Mógł też przesadzić z pochyleniem nie zmniejszając nacisku na przedni hebel, efekt będzie analogiczny. A wystarczyło użyć tylnego hamulca ;]

Edytowane przez misiekwaw

Napisano

Pytanie - po co hamował? Nic tam się nie działo...

 

Samochód chyba przyhamował? :hmm:

Napisano

No jak to po co? Przecież za szybko jechał żeby skręcić ;l

Napisano
  • Autor

Samochód chyba przyhamował?

 

Aż zobaczyłem trzeci raz, żeby się utwierdzić, że nie widziałem świateł fury przed nim ;)

Napisano

Mógł też przesadzić z pochyleniem nie zmniejszając nacisku na przedni hebel, efekt będzie analogiczny. A wystarczyło użyć tylnego hamulca ;]

Ja bym stawiał na tą wersję. Za oknem chłodniej, opony zimne i już tak nie kleją. Tydzień temu na rondzie (zimne opony) pochyliłem się jak zazwyczaj a tylne koło dostało uślizgu. Zdążyłem podeprzeć lewą nogą i nic się nie stało, ale nauczkę miałem.

Napisano

Ja bym stawiał na tą wersję. Za oknem chłodniej, opony zimne i już tak nie kleją. Tydzień temu na rondzie (zimne opony) pochyliłem się jak zazwyczaj a tylne koło dostało uślizgu. Zdążyłem podeprzeć lewą nogą i nic się nie stało, ale nauczkę miałem.

trochę jak jakiś kamolec to wyglada albo spanikowane ostre nacisniecie klamki na moment...

Napisano

No tak, światło hamowania się świeciło. Czyli mocniej docisnął i bęc?

Rzeczywiście durny błąd...

Mocniej, nie mocniej, nie ważne, w winklu nigdy nie hamujemy...

Edytowane przez RSSSS

Napisano

Mocniej, nie mocniej, nie ważne, w winklu nigdy nie hamujemy...

 

Zacytuję rozmowę z mojego kursu, nie pamiętam dokładnie słów ale wyglądało to mniej więcej tak:

 

- Tomir, czy hamujemy w zakrętach?

- Podobno nie wolno...

- Tak mówią ci, którzy tego nie potrafią

 

;]

 

Na szkoleniu miałem naukę hamowania w zakręcie. Choć lepiej, żeby nigdy mi się nie przydała.

Edytowane przez Tomir

Napisano

Może to naiwne, ale po dwóch sezonach (chociaż drugi w trakcie ;]) nie rozumiem jaki błąd popełnił motórzysta w  5:41.

 

Pytanie w 100% poważne ;]

 

https://youtu.be/fJX7DPpgdzM?t=340

 

Nie wszystko da sie lo.

gicznie wytlumaczyc na podstawie filmu, prz<yczyny mogly byc zlozone. Juz z samego pochylenia wynika, ze Kolo cos potrafi. Wystarczylo troche niewidocznego piasku i Klops.

 

Mocniej, nie mocniej, nie ważne, w winklu nigdy nie hamujemy...

 

Ja Cie prosze, nie siej herezji. Jezeli nie hamujesz w zakrecie, to znaczy, ze za malo jezdzisz.

 

spojrz na wypowiedz Tomir'a

 

;)

Napisano

Gość rozpoczął hamowanie przed wykonaniem skrętu i do upadku nie odpuścił klamki. Inna sprawa, to czy miał założone zimowe opony ;]

Napisano

Nie wszystko da sie lo.

gicznie wytlumaczyc na podstawie filmu, prz<yczyny mogly byc zlozone. Juz z samego pochylenia wynika, ze Kolo cos potrafi. Wystarczylo troche niewidocznego piasku i Klops.

 

 

Ja Cie prosze, nie siej herezji. Jezeli nie hamujesz w zakrecie, to znaczy, ze za malo jezdzisz.

 

spojrz na wypowiedz Tomir'a

 

;)

 

Jak nam ktoś drogę zajedzie to wiadomo, że trzeba się ratować, ale ja mówię o sytuacji jak na filmie, gdzie gość bez powodu hamuje w zakręcie, a nie przed nim.

Napisano

Nie odpuścił klamki, nie ocenił nawierzchni - bezpośrednich przyczyn może być wiele. Jak byłem ostatnio na torze, źle wybrałem moment wejścia w zakręt. Więc spokojnie dohamowałem prosto do krawędzi asfaltu mając przed sobą 10 metrów trawy z zamiarem zawrócenia na tejże i powrotu na tor. Zanim się zorientowałem, co się dzieje, to 3 metry za asfaltem już leżałem. Wilgotna trawa była...

Napisano

Jak nam ktoś drogę zajedzie to wiadomo, że trzeba się ratować, ale ja mówię o sytuacji jak na filmie, gdzie gość bez powodu hamuje w zakręcie, a nie przed nim.

 

Ale sytuacje, gdzie wyhamowujemy w zakręcie w codziennej jeździe wbrew pozorom się zdarzają. Wiele razy zdarzało mi się hamować na ślepych ślimakach, bo okazywało się, że dalej jakiś koreczek. Bez problemu można przyhamować i nie wypaść z zakrętu, czy nie skończyć na asfalcie. Kwestia jak szybko w taki ślepy zakręt się wchodzi. Zawsze wychodzę z założenia, że nie ma się po co spieszyć, jak nie wiem co jest za zakrętem wejdę sobie w niego powoli, tak, żeby w razie czego móc spokojnie posłuzyc się hamulcem. Korona mi z głowy nie spadnie.  Awaryjnie na zakręcie hamować na szczęście nie musiałem. Mam nadzieję, że nie będzie mi to dane. 

Edytowane przez Tomir

Napisano

Ale sytuacje, gdzie wyhamowujemy w zakręcie w codziennej jeździe wbrew pozorom się zdarzają. Wiele razy zdarzało mi się hamować na ślepych ślimakach, bo okazywało się, że dalej jakiś koreczek. Bez problemu można przyhamować i nie wypaść z zakrętu, czy nie skończyć na asfalcie. Kwestia jak szybko w taki ślepy zakręt się wchodzi. Zawsze wychodzę z założenia, że nie ma się po co spieszyć, jak nie wiem co jest za zakrętem wejdę sobie w niego powoli, tak, żeby w razie czego móc spokojnie posłuzyc się hamulcem. Korona mi z głowy nie spadnie.  Awaryjnie na zakręcie hamować na szczęście nie musiałem. Mam nadzieję, że nie będzie mi to dane. 

 

Zdarzają się, ale to nie znaczy, że jest to zgodne ze sztuką jazdy.

Co do samego hamowania w zakręcie to ciężko tu mówić o jakieś wyższej szkole jazdy, jak zawsze jest to kwestia wyczucia i odpowiednio delikatnego obchodzenia się z klamką.

Napisano

jak zawsze jest to kwestia wyczucia i odpowiednio delikatnego obchodzenia się z klamką.

Lub manetką gazu. Ja moto w zakręcie dohamowuje manetka gazu. Skręcam gaz i moto "bezpiecznie" wytraca prędkość. Jeśli to za mało to wspomagam się klamką z wyczuciem.

Napisano

Mocniej, nie mocniej, nie ważne, w winklu nigdy nie hamujemy...

Ta... Jasne... Hamujemy tylko na prostej, w słońcu i na suchym...
Napisano

Ta... Jasne... Hamujemy tylko na prostej, w słońcu i na suchym...

 

 

No masz, nie inaczej ! :phi:

 

;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.