Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowy SUV, 4x4, AT, 7-os., co kupić?

Featured Replies

Napisano

W auto jest mały joystick, ustawiasz raz i zapominasz

Napisano

Kolego Ryb, nie wiem dlaczego z uporem maniaka zakładasz że nie jechałem Outlanderem diesel. Otóż jechałem przed zakupem obiema wersjami, a także jeździłem CRV, którą wtedy zamierzałem kupić. Kilka tysięcy kilometrów zrobiłem także Forkiem z 2008r. (2.0 manual). Ten forek dawał najfajniejsze wrażenia z jazdy, fajnie bulgotał, ale to też nie był samochód o którym można powiedzieć że miał dobre osiągi. Kolejną kwestią było to, że o ile bardzo przyjemnie jeździło się nim w mieście .. to na trasie ten sportowy bulgot mnie zwyczajnie irytował i męczył po jakimś czasie - tak jak ciebie męczy CVT.

To wszystko są przeciętniaki. Twój diesel także. To że znajdujesz w nim jakieś sportowe emocje czy wrażenia dynamicznego samochodu - dobrze dla ciebie. Nie wszyscy tego szukają w rodzinnym, załadowanym ... blisko 2-tonowym SUVie. Ja się rozkoszuję niesamowicie płynną i cichą jazdą ze skrzynią CVT. I ten samochód cały czas nie wyje na 4500rpm ... robi to tylko na testach przyspieszenia. W praktyce skrzynia utrzymuje obroty w okolicach 2200-2500rpm przy normalnej jeździe.

 

Podam ci inny przykład - Kolega miał Avensisa 2.2 diesel (chyba ok 180km) która jedzie naprawde dobrze. Jedzie duuuużo lepiej niż outlander diesel. Kiedy przesiadł się do mojego Civica 1.8 140KM i pojeździł z obrotomierzem do czerwonego pola to stwierdził - wooow!, jak ten samochód niesamowicie przyspiesza. W ogóle nie do pomyślenia dla niego było że jego Avensis był w praktyce szybszy/dynamiczniejszy. Civic dawał mu te "sportowe emocje" .. a jechał jak każdy przeciętny kompakt.

 

 

Wracając jeszcze do Outlandera 2.2 - to jest spoko silnik, tylko nie zapewnia w tym samochodzie dobrych osiągów, chociaż sprawia wrażenie dynamicznego. Dodatkowo dla mnie jest to akurat bardzo słaby wybór w PL do tego samochodu z jednego prostego powodu - pojemność i wynikająca z niej cena. Nie dość że dopłacasz do tego diesla, to samochód łapie się na wysoką akcyzę - dopłacasz pewnie z 15kPLN+VAT samej akcyzy za to co konkurencja robi z dieslami w przedziale 1.6-2.0. Sumarycznie dajesz ze 25-30kPLN większą cenę za diesla ... który d* nie urywa. Konkurencja z 2.0 diesla potrafi robić to lepiej (wspomniane przez ciebie subaru)

Gdybym miał już płacić większą akcyzę to bym chętnie tam widział np. 3.0 diesel, 6 cylindrów i ze 200KM+ ... wtedy to ma sens .. dopłacasz, ale masz coś co dobrze jedzie i się nie telepie. Niestety rynek w PL jest jaki jest i dodatkowo robi z zakupu tego konkretnego diesla temat dyskusyjny.

 

Jedyną nadzieją jest chip-tuning jeśli ktoś to ogarnie - 200KM i większy moment z tego silnika mogło by kompletnie zmienić sytuację .. i wtedy faktycznie bym się z tobą w pełni mógł zgodzić. W benzynie nie można na nic liczyć.

 

Odnośnie filmiku na YT - akurat te samochody przyspieszają podobnie - jest tylko duża różnica w jaki sposób to robią.

Jeśli już jesteśmy przy YT - ja mam bardzo podobne (takie same?) wrażenia z jazdy jak Zachar (rozumiem, że dla ciebie nie będzie on autorytetem, bo nie jeździł tyloma samochodami co ty, ale może pomoże reszcie AK). Od razu uprzedzę - nie ... nie kierowałem się tym filmem - powstał po zakupie mojego samochodu. Jak widać z CVT można czerpać przyjemność z jazdy:

 

Napisano

Kolega Ryb lubi charakterystykę diesli. I tyle. I nie ma co się kłócić. Ja też byłem przez pierwsze pięć minut zafascynowany przyspieszeniem dopóki nie stwierdziłem że chwilę przyspiesza i zaraz koniec. Także każdy co lubi.

Napisano

Kolego Ryb, nie wiem dlaczego z uporem maniaka zakładasz że nie jechałem Outlanderem diesel.

 

Ponieważ nie odnosiłeś się do wrażeń z jazdy, tylko uparcie podpierałeś się katalogiem. Ponieważ w żadnej wcześniejszej wypowiedzi nie zdementowałeś tego założenia. Dopiero dzisiaj dziwnym trafem nagle Ci się "przypomniało" że jechałeś tym autem. Dla mnie to słabe.

Ja od razu pamiętam którym autem jechałem, nie muszę z taką rewelacją czekać do następnego dnia.

 


Kilka tysięcy kilometrów zrobiłem także Forkiem z 2008r. (2.0 manual). Ten forek dawał najfajniejsze wrażenia z jazdy, fajnie bulgotał, ale to też nie był samochód o którym można powiedzieć że miał dobre osiągi. Kolejną kwestią było to, że o ile bardzo przyjemnie jeździło się nim w mieście .. to na trasie ten sportowy bulgot mnie zwyczajnie irytował i męczył po jakimś czasie - tak jak ciebie męczy CVT.

 

Jazda Forkiem w manualu nic nie wnosi w dyskusji o Outlanderze CVT.

 


To wszystko są przeciętniaki. Twój diesel także. To że znajdujesz w nim jakieś sportowe emocje czy wrażenia dynamicznego samochodu - dobrze dla ciebie. Nie wszyscy tego szukają w rodzinnym, załadowanym ... blisko 2-tonowym SUVie.

 

Nic nie zrozumiałeś. Ja nie twierdzę że on jest sportowy.  ;l

 

On po prostu jeździ w miarę normalnie. Problem polega na tym że ten 2.0 CVT jeździ bardzo nienormalnie i stąd różnica. Zamiast Outlandera z dieslem wstaw jakiekolwiek inne, normalnie jeżdżące auto z automatem i wnioski będą takie same.

 


Ja się rozkoszuję niesamowicie płynną i cichą jazdą ze skrzynią CVT.

 

Ten żart ro Ci się udał. Płynnie owszem jest, ale tylko przy spokojnej jeździe. Wystarczy spróbować gwałtowniej przyspieszyć a auto zamiast pojechać od razu do przodu (tego oczekujemy przecież od CVT) ma moment zawahania (całkiem zauważalny i wkurzający), potem wchodzi na obroty i dopiero zaczyna przyspieszać. Nie uważam tego za płynne. Płynnie to jest w Subaru, gdzie skrzynia robi "klik" i auto jedzie od razu.

A cisza? Najlepsze jest gadanie o ciszy w aucie, które przy każdej okazji wyje jak oszalałe.   :hehe:

 


I ten samochód cały czas nie wyje na 4500rpm ... robi to tylko na testach przyspieszenia. W praktyce skrzynia utrzymuje obroty w okolicach 2200-2500rpm przy normalnej jeździe.

 

A normalne automaty przy spokojnej jeździe jak to robią? Dokładnie tak samo. Różnice widać dopiero jak chcesz auto zmusić do czegoś więcej.

 


Podam ci inny przykład - Kolega miał Avensisa 2.2 diesel (chyba ok 180km) która jedzie naprawde dobrze. Jedzie duuuużo lepiej niż outlander diesel. Kiedy przesiadł się do mojego Civica 1.8 140KM i pojeździł z obrotomierzem do czerwonego pola to stwierdził - wooow!, jak ten samochód niesamowicie przyspiesza. W ogóle nie do pomyślenia dla niego było że jego Avensis był w praktyce szybszy/dynamiczniejszy. Civic dawał mu te "sportowe emocje" .. a jechał jak każdy przeciętny kompakt.

 

O, zaczynasz rozumieć to o czym piszę od początku - że nie o katalog tu chodzi.   :ok:

 


Wracając jeszcze do Outlandera 2.2 - to jest spoko silnik, tylko nie zapewnia w tym samochodzie dobrych osiągów, chociaż sprawia wrażenie dynamicznego. Dodatkowo dla mnie jest to akurat bardzo słaby wybór w PL do tego samochodu z jednego prostego powodu - pojemność i wynikająca z niej cena. Nie dość że dopłacasz do tego diesla, to samochód łapie się na wysoką akcyzę - dopłacasz pewnie z 15kPLN+VAT samej akcyzy za to co konkurencja robi z dieslami w przedziale 1.6-2.0. Sumarycznie dajesz ze 25-30kPLN większą cenę za diesla ... który d* nie urywa. Konkurencja z 2.0 diesla potrafi robić to lepiej (wspomniane przez ciebie subaru)
Gdybym miał już płacić większą akcyzę to bym chętnie tam widział np. 3.0 diesel, 6 cylindrów i ze 200KM+ ... wtedy to ma sens .. dopłacasz, ale masz coś co dobrze jedzie i się nie telepie. Niestety rynek w PL jest jaki jest i dodatkowo robi z zakupu tego konkretnego diesla temat dyskusyjny.

 

Kwestie ceny pomijam bo jaka jest każdy widzi. Notabene mimo tej akcyzy cena jest atrakcyjna w stosunku do konkurencji.

 


Jedyną nadzieją jest chip-tuning jeśli ktoś to ogarnie - 200KM i większy moment z tego silnika mogło by kompletnie zmienić sytuację .. i wtedy faktycznie bym się z tobą w pełni mógł zgodzić. W benzynie nie można na nic liczyć.

 

Jest absolutnie seryjna wersja 180KM tego silnika. Nie oferowana w Polsce ale oferowana np. w Czechach. Teoretycznie możnaby przekonać serwis żeby wgrali tamte oprogramowanie.

 


Odnośnie filmiku na YT - akurat te samochody przyspieszają podobnie - jest tylko duża różnica w jaki sposób to robią.

 

Od początku o to właśnie mi chodziło. Nigdzie się nie upierałem że wyniki sprintu spod świateł będą dramatycznie różne. Różne będą odczucia obu kierowców. A jeszcze bardziej różne będą odczucia w przyspieszeniach 60-80 czy 80-120 oraz innych w trasie. Bo tutaj różnica jest jeszcze większa.

 


Jeśli już jesteśmy przy YT - ja mam bardzo podobne (takie same?) wrażenia z jazdy jak Zachar (rozumiem, że dla ciebie nie będzie on autorytetem, bo nie jeździł tyloma samochodami co ty, ale może pomoże reszcie AK).

 

Nie musisz być złośliwy. Akurat Zachar nie jeździł Outlanderem 2016 z dieslem. Akurat na potrzeby tego wątku nie trzeba jeździć milionem samochodów a wystarczy kilkoma o których tu mowa. Ale fajnie że jemu się podobało. Nie zabraniam.

 

Nie mam też problemu z tym że Tobie się podoba. Ale mi się NIE podoba. I tak jak Ty możesz pisać że Ci się podoba, ja mogę pisać że mi się nie podoba. Co uczyniłem w tym wątku, narażając się na ataki.

Napisano

Kolega Ryb lubi charakterystykę diesli. I tyle. I nie ma co się kłócić. Ja też byłem przez pierwsze pięć minut zafascynowany przyspieszeniem dopóki nie stwierdziłem że chwilę przyspiesza i zaraz koniec. Także każdy co lubi.

 

Tu w ogóle nie chodzi o diesla. Za Forka XT z CVT oddałbym wszystkie diesle świata. Mimo że nie diesel i mimo że CVT. Ja lubię jak auto chętnie reaguje na polecenia kierowcy zamiast z nim walczyć.

Napisano

Nie podpieram się katalogiem - przytoczyłem tylko raz jeden parametr (przyspieszenie do setki - które nawet sprawdziłem z ciekawości) ze strony internetowej, zeby potwierdzić że te silniki pod względem choćby przyspieszenia nie są w cale od siebie tak daleko. Takie tez miałem odczucia. Tylko diesel robi to w sposób klasyczny i bardziej "spektakularny" a w CVT ma się wrażenie że silnik buczy a ty stoisz. ... tylko na wyjściu przyspieszają podobnie.

 

A jak sobie wyobrażałeś że wybrałem benzynę .. czy w ogóle outlandera? Po samochód pojechałem do Hondy po CRV. Miałem też okazję jechać outlanderem przed liftingiem 2WD manual (w ubiegłym roku go wyprzedawali i miał bardzo dobrą cenę). To chyba oczywiste że jak idziesz do salonu to wręcz namawiają cię na jazdę. Nie zdementowałem tego, bo ty już diagnozę postawiłeś w pierwszym poście. Tak jak pisałem - nie jestem fanem frustracji na forach i staram się rozmawiać o rzeczowych sprawach.

 

 

Stwierdzasz że diesel jeździ "normalnie" a CVT jeździ "bardzo nienormalnie" .. no tak .. a taka Tesla jeździ pewnie "najbardziej nienormalnie" - ale są to ODCZUCIA z jazdy. Nie ma tu mowy o osiągach danego samochodu. Ja uważam że Outlander diesel i benzyna mają podobne osiągi ... podobnie słabe osiągi, tylko dają inne odczucia z jazdy. W codziennej jeździe układ z CVT jest bardzo płynny i cichy - 4500rpm to nie jest częsty widok - ale to wszystko zalezy też od stylu jazdy. 

 

Od początku piszę że CVT to zupełnie inny rodzaj skrzyni - jedni ją lubią drudzy nienawidzą. Jesli ją lubisz lub chociaz zaakceptujesz jej zachowania to sprawa osiągów pomiędzy dieslem i benzyną nie jest już taka oczywista. Jeśli odrzucasz ten samochód BO ma CVT, to rozwiązaniem jest własnie diesel lub konkurencja. Ale nie staraj się na siłę narzucać wszystkim swoje subiektywne odczucia. Wystarczy stwierdzenie że CVT jeździ inaczej ... ale może warto spróbować.

Napisano

Tylko diesel robi to w sposób klasyczny i bardziej "spektakularny" a w CVT ma się wrażenie że silnik buczy a ty stoisz. ...

 

No i dokładnie o to mi chodzi.

 


A jak sobie wyobrażałeś że wybrałem benzynę .. czy w ogóle outlandera? Po samochód pojechałem do Hondy po CRV. Miałem też okazję jechać outlanderem przed liftingiem 2WD manual (w ubiegłym roku go wyprzedawali i miał bardzo dobrą cenę). To chyba oczywiste że jak idziesz do salonu to wręcz namawiają cię na jazdę. Nie zdementowałem tego, bo ty już diagnozę postawiłeś w pierwszym poście. Tak jak pisałem - nie jestem fanem frustracji na forach i staram się rozmawiać o rzeczowych sprawach.

 

Namawiają, namawiają ale nie mają. W moich okolicznych salonach na benzynę Instyle Navi musiałem pół roku czekać bo nie było demo a diesla nie mają do dziś. Tj, był jeden ale go kupiłem.

:hehe:

 


Stwierdzasz że diesel jeździ "normalnie" a CVT jeździ "bardzo nienormalnie" .. no tak .. a taka Tesla jeździ pewnie "najbardziej nienormalnie"

 

Tyle że Tesla w przeciwną stronę niż te CVT.

 


ale są to ODCZUCIA z jazdy. Nie ma tu mowy o osiągach danego samochodu. Ja uważam że Outlander diesel i benzyna mają podobne osiągi ... podobnie słabe osiągi, tylko dają inne odczucia z jazdy.

 

No bo ja też tylko o odczuciach pisałem. IMO nie ma sensu polegać tylko na stoperze bo auta takie same na papierze mogą jeździć całkiem różnie. 

 


W codziennej jeździe układ z CVT jest bardzo płynny i cichy - 4500rpm to nie jest częsty widok - ale to wszystko zalezy też od stylu jazdy. 

 

I tu zgoda. Ale ja przecież tu o swoich wrażeniach i o swoim stylu jazdy piszę. To nie są prawdy objawione - sam kazałem autorowi wątku pojechać obydwoma i zobaczyć różnicę.

 


Od początku piszę że CVT to zupełnie inny rodzaj skrzyni - jedni ją lubią drudzy nienawidzą. Jesli ją lubisz lub chociaz zaakceptujesz jej zachowania to sprawa osiągów pomiędzy dieslem i benzyną nie jest już taka oczywista. Jeśli odrzucasz ten samochód BO ma CVT, to rozwiązaniem jest własnie diesel lub konkurencja. Ale nie staraj się na siłę narzucać wszystkim swoje subiektywne odczucia. Wystarczy stwierdzenie że CVT jeździ inaczej ... ale może warto spróbować.

 

Setny raz powtarzam że nie mam nic przeciwko CVT. Tylko niech zrobią ją tak, żeby działała jak ta w Subaru.

Napisano

Jeszcze tak podsumowując, outlandera wziąłem w leasing, co powoduje że mogę się z nim rozstać bez bólu za jakiś czas i wziąć inny samochód.

Troche miałem obawy czy się polubimy z CVT i tak słabym silnikiem w tak dużym samochodzie.

 

Ten samochód zyskuje w moich oczach z każdym kilometrem. Przy CVT nalezy zmienić styl jazdy .. tak samo jak przy hybrydach. Jeździ się nimi inaczej.

Na bank nie będę go zwracał, a najlepszą rekomendacją jest to że prawdopodobnie w przyszłym roku wezmę kolejnego a ten będzie dla rodziców. 

 

Cicho licze na nowe stawki akcyzy, bo to może spowodowac że pojawi się u nas 2.4CVT .. i wydaje mi się że on by pozamiatał sytuację w moim przypadku.

 

Niedługo postaram się nagrać jakiś filmik na YT który pokazuje normlny przejazd przez miasto .. żeby było widac obroty i prędkość. Przy normalnej jeździe jak już przejdzie ci ochota na testy "ile to wyciagnie" to ten samochód jest mega kulturalny i zapewnia niezłą dynamikę (taką średnią miejską) nie przekraczając 2500rpm. 

Napisano

Wierz w co chcesz. Tu nie chodzi o czas w katalogu ale o to (oglądać koniecznie z dźwiękiem):

 

Jesteś do warkotu diesla przyzwyczajony, to TOBIE wydaje się, że diesel jedzie lepiej. Ja zjeździłem swoje hybrydami i jak dla mnie to na filmie benzyna przyśpiesza lepiej :D

Obejrzałem też sobie test Outlandera 2.0 CVT na kanale tego pana... CO ZA PACAN. Przełączył skrzynię w tryb manualny i się dziwi, że auto przełożeń nie zmienia :D

Edytowane przez grogi

Napisano

Jeszcze tak podsumowując, outlandera wziąłem w leasing, co powoduje że mogę się z nim rozstać bez bólu za jakiś czas i wziąć inny samochód.

Troche miałem obawy czy się polubimy z CVT i tak słabym silnikiem w tak dużym samochodzie.

 

Ten samochód zyskuje w moich oczach z każdym kilometrem. Przy CVT nalezy zmienić styl jazdy .. tak samo jak przy hybrydach. Jeździ się nimi inaczej.

Na bank nie będę go zwracał, a najlepszą rekomendacją jest to że prawdopodobnie w przyszłym roku wezmę kolejnego a ten będzie dla rodziców. 

 

Cicho licze na nowe stawki akcyzy, bo to może spowodowac że pojawi się u nas 2.4CVT .. i wydaje mi się że on by pozamiatał sytuację w moim przypadku.

 

Niedługo postaram się nagrać jakiś filmik na YT który pokazuje normlny przejazd przez miasto .. żeby było widac obroty i prędkość. Przy normalnej jeździe jak już przejdzie ci ochota na testy "ile to wyciagnie" to ten samochód jest mega kulturalny i zapewnia niezłą dynamikę (taką średnią miejską) nie przekraczając 2500rpm.

Moim zdaniem zmienić trzeba tylko i wyłącznie nastawienie do pedału gazu.

W przypadku CVT jeśli depniesz w podłogę, to od razu dostajesz maksymalną moc silnika - ze wszystkimi tego wadami, np. hałas. Wystarczy lekko gazu odpuścić, dostać nieco mniej mocy 70%. Klasyczny automat nie ma takiej elastyczności - trzeba po prostu depnąć do podłogi, żeby dostać maksymalną moc dostępną w danym punkcie charakterystyki.

Napisano

Jesteś do warkotu diesla przyzwyczajony, to TOBIE wydaje się, że diesel jedzie lepiej. Ja zjeździłem swoje hybrydami i jak dla mnie to na filmie benzyna przyśpiesza lepiej :D

 

No ale ja tu nie komentuję niczyich odczuć poza MOIMI.  ;]

Autorowi wątku zaleciłem przejechanie się obydwoma modelami. Nigdzie nie neguję istnienia ludzi lubiących coś innego niż ja. To nie ja tu cokolwiek zacząłem udowadniać. Opisałem swoje odczucia i to mi się tutaj udowadnia że jestem w błędzie. Zważ kolejność.

;l

 


Obejrzałem też sobie test Outlandera 2.0 CVT na kanale tego pana... CO ZA PACAN. Przełączył skrzynię w trbm manualny i się dziwi, że auto biegów nie zmienia :D

 

Wrzuciłem ten film bo są w nim oba auta naraz, nie z powodu kompetencji testującego.   ;)

Napisano

W przypadku CVT jeśli depniesz w podłogę, to od razu dostajesz maksymalną moc silnika - ze wszystkimi tego wadami, np. hałas.

 

Mi się nie podoba że to właśnie nie jest od razu. Oczekiwanie jest rozczarowująco długie.

 


Wystarczy lekko gazu odpuścić, dostać nieco mniej mocy 70%. Klasyczny automat nie ma takiej elastyczności - trzeba po prostu depnąć do podłogi, żeby dostać maksymalną moc dostępną w danym punkcie charakterystyki.

 

Jak wciśniesz lekko to będzie przyspieszał na obecnym biegu. Jak wciśniesz mocniej to zredukuje. Jak wciśniesz jeszcze mocniej to zredukuje o dwa biegi i jeszcze sobie pomoże konwerterem. Dawno chyba nowoczesnym automatem nie jeździłeś.

Napisano

Mi się nie podoba że to właśnie nie jest od razu. Oczekiwanie jest rozczarowująco długie.

Chyba w takim razie nie zrozumiałem, o co Ci chodzi... Jeśli przestawienie samego przełożenia trwa wieki, to nic nie poradzę...

 

Jak wciśniesz lekko to będzie przyspieszał na obecnym biegu. Jak wciśniesz mocniej to zredukuje. Jak wciśniesz jeszcze mocniej to zredukuje o dwa biegi i jeszcze sobie pomoże konwerterem. Dawno chyba nowoczesnym automatem nie jeździłeś.

Wychodzi, że wczoraj wieczorem... Musiałem przeprowadzić rutynowe czynności serwisowe: zatankować. :D

Napisano

Chyba w takim razie nie zrozumiałem, o co Ci chodzi... Jeśli przestawienie samego przełożenia trwa wieki, to nic nie poradzę...

 

Outlander ma po wciśnięciu gazu taką chwilę zawahania, jakby chciał się "upewnić" że chcemy przyspieszać. Trwa to może mniej niż sekundę ale mnie bardzo irytowało. Następnie rosną obroty i dopiero auto zaczyna odczuwalnie przyspieszać. Co ciekawe, CVT Subaru tak nie robi. Jeśli wciśniesz gaz lekko to jest płynnie, a jeśli mocno to udaje redukcję i jedzie. Dużo mniejszy lag.

 


Wychodzi, że wczoraj wieczorem... Musiałem przeprowadzić rutynowe czynności serwisowe: zatankować. :D

 

;)

Napisano

nie mam przy sobie linka ale są auta sprowadzane z niemie ż pełna fabryczna gwarancja i fv 23 %

nie pamiętam nazwy ale w Gdańsku jeszcze 2 tyg. temu można było zamowic

Gmreda zdaje sie jesli o mazdzie mowa

ciasnota na 3rzedzie jak wieksosc aut w tym segmencie

dopiero suvy klasy cx9 sa przyzwoite z tylu

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.