Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pety i kultura

Featured Replies

Napisano

> To idz i powystrzelaj (najlepiej) wszystkich nie-kierowców ale np.

> pieszych, którzy rzucją pety na chodniki czy gdzie tam

> popadnie.......

Nikt nie reaguje, więc uważają że to standard. Podobnie jak wspomniane psie niespodzianki i worki z odpadkami w lesie wywalane z bagażników mercedesów i audi...Jakby bardziej barczysty przechodzień podniósł i z przekonywującą miną kazał to sobie wsadzić...do kieszeni to myślę że przy następnej okazji rozejrzałby się gdzie rzuca...

Napisano

> Stalem ostatnio w korku za lalunia siedzaca w niebiesciutkim

> wypucowanym Ignisie, ktora wpierniczala jedno jablko za drugim i

> wyrzucala ogryzki za okno... srodek Wawy Al. Jana Pawla... Widac

> na prowincji Wawy w ktorej miala zarejestrowane autko takie

> zachwanie to normalka.

Raz jechałem sobie prawym pasem, a kierowca z lewego przez szybę pasażera wyrzucał ogryzek.

Z prawej strony był las. traf chciał że idealnie trafił mi do wnętrza auta.

10km dalej gość zjechał na stację benzynową. Tam oddałem mu ogryzek, kiedy nalewał sobie paliwo.

Starszy to był pan, ok 60 lat.

Przepraszam nie usłyszałem ale zostawiłem go w reku z ogryzkiem, otaorzoną szczęśką ze zdziwieniea a może szoku. Stał tam jeszcze chwile w takiej pozie, dopóki nie zaczęło mu się wylewac nalewane paliwo.

Jestem przekonany że już nie wyrzuć tak ogryzka ( nie patrząc czy ma pusto)

Napisano

> Stał tam jeszcze

> chwile w takiej pozie, dopóki nie zaczęło mu się wylewac

> nalewane paliwo.

Pistolet był zepsuty i nie odbijał? hmm.gifzlosnik.gif

pozdrawiam

Napisano

> Ogryzki to jeszcze nie tak źle bo się szybko rozkładają i są bio Ale

> można je sobie wyrzucić w las czy na trawę, poza miastem

> (ewentualnie centrum) tam gdzie się szybko rozłożą i nic się nie

> stanie. Ale w "betonowym" centrum to przesada

Dlatego gdybym widzial, ze owa lalunia wyrzuca ogryzek za ogryzkiem z okna auta i kieruje go w zielone na prowincji to nic bym przeciwko nie mial. Choc znowu jak widze, ze ludzie w zielone pchaja z auta nie tylko ogryzki czy inne bio smile.gif ale i pety (nie myslac, ze moga wywolac pozar) oraz inne smieci typu puszki, butelki, oplastikowe opakowania to tez mnie trafia... angryfire.gif ot poprostu taka narodowa kultura.

Napisano

> Dlatego gdybym widzial, ze owa lalunia wyrzuca ogryzek za ogryzkiem z

> okna auta i kieruje go w zielone na prowincji to nic bym

> przeciwko nie mial. Choc znowu jak widze, ze ludzie w zielone

> pchaja z auta nie tylko ogryzki czy inne bio ale i pety (nie

> myslac, ze moga wywolac pozar) oraz inne smieci typu puszki,

> butelki, oplastikowe opakowania to tez mnie trafia... ot

> poprostu taka narodowa kultura.

szczytem bezczelności jest wyrzucenie starej lodówki w lesie przy drodze bo widziałem pare dni u mnie taki przypadek. wcale nie żartuje choc tak to wyglada no.gif

Napisano

> szczytem bezczelności jest wyrzucenie starej lodówki w lesie przy

> drodze bo widziałem pare dni u mnie taki przypadek. wcale nie

> żartuje choc tak to wyglada

Kiedyś opisywałam to zjawisko. Wywożenie śmieci przez włascicieli domków jednorodzinnych, którzy nie płacą za wywóz śmieci, w najlepszym przypadku podrzucanie na osiedla, w najgorszym wywożenie do lasów, nad rzeki itp.. angryfire.gif

Napisano

denerwuje Cię śmiecenie czy pety ? Jeżeli śmiecenie to rzuć okiem na ten wątek i zobacz dla ilu autokoncikowiczów śmiecenie nie jest niczym szczególnym.

Napisano

> szczytem bezczelności jest wyrzucenie starej lodówki w lesie przy

> drodze bo widziałem pare dni u mnie taki przypadek. wcale nie

> żartuje choc tak to wyglada

U mnie w okolicy jest parę starych domków (niektóre pamiętające jeszcze czasy sprzed wojny), a od kilku lat ingtensywnie powstają tu nowe domki. Jako, że jest to obrzeże miasta mamy tu w okolicy las, bajorka itp. W tym lesie to teraz pełno śmieci, gruzu i odpadów budowlanych. Ludzie budują, a odpadki do lasu. Jak się więcej śm ieci nazbiera to też do lasu. Nawet kamazy tam jeździły wywalać śmieci! Ludzie są po prostu walnięci. Teraz nie ma gdzie spacerować bo zawsze znajdziesz jakieś smieci, które nie dodają uroku.

Nie wiem dlaczego tak to jest u nas, że nie dba się wogóle o porządek, a dla zaoszczędzenia 5zł na śmietnisku lepiej jest wywalić wszystko w las...

Napisano

> Wywożenie śmieci przez włascicieli

> domków jednorodzinnych, którzy nie płacą za wywóz śmieci, w

> najlepszym przypadku podrzucanie na osiedla

ja tak robię z dwóch powodów:

1. w okolicy mojego "rancza" nie ma wysypiska, gdzie mógłbym śmieci zawieźć

2. skoro ja "produkuję" śmieci będąc na ranczo, zamiast w bloku, to chyba mogę wyrzucić swoje śmieci do blokowego smietnika? cfaniaczek.gif czy tu, czy tu produkowane, to te samew smieci...

Nie mówię oczywiście o jakichs budowach, czy remontach - wtedy zamawiam kontener.

Pozdr. P.

P.S. Co i rusz jak pójde na obchód swoich "włości" widzę w lesie świeże kupy smieci... angryfire.gif

Napisano

Ja ostatnio dostałam w szybę kubkiem i papierami z McD! To dopiero chamstwo!

Napisano

> To idz i powystrzelaj (najlepiej) wszystkich nie-kierowców ale np.

> pieszych, którzy rzucją pety na chodniki czy gdzie tam

> popadnie.......

Piesi nie mają popielniczek a kierowcy mają tuż pod ręką...

Napisano

> na dotarcie do mózgu takiego to wrzucenie peta do środka i

> zagaszenie kijem ..

weź ten kij i puknij sie w głowe smirk.gif może zajarzysz wtedy jaka zależność występuje między używaniem kija do celów jasno określonych przez Ciebie a uważaniem sie za osobe kulturalną... no bo ty jesteś kulturalny prawda a kij posłuży Ci tylko do pokazania ze "służy do grania nie do zabijania "

sam sobie przeczysz człowieku smirk.gif

Napisano

wuasnie chcialem dzisiaj o tym pisac.. zenada co sie dzieje sick.gif

Napisano

> stojąc ostatnio w korku z avensisa obok wyleciał pet,

> więc otworzyłem okno i spokojnie powiedziałem:

> "takie ładne auto a nie ma popielniczki"

> panu zrobiło się dość głupio i odpowiedział skruszony

> "słuszna uwaga "

> więc chyba lepiej kogoś zawstydzić, niż nawsadzać ch..

otóż to i to jest kultura ok.gif a nie grożenie kijem sick.gif

Napisano

> Burak

zaciołeś sie ze o burakach piszesz?? zlosnik.gif

Napisano

tak czytam te wszytkie posty i "wiekszosc" to same swietoszki clown.gif, nigdy nic nie przewinili hahaha.gif

Napisano
  • Autor

spokojnie..nie akceptuje az tak drastycznych metod ukulturalniania jednostek w wykonaniu moim czy innym nieuprawnionym podmiocie.

Ale twierdze, że do niektórych droga dotarcia do mózgu jest jedna --> policyjną pałą przez plecy. tongue.gif

Napisano

> spokojnie..nie akceptuje az tak drastycznych metod ukulturalniania

> jednostek w wykonaniu moim czy innym nieuprawnionym podmiocie.

> Ale twierdze, że do niektórych droga dotarcia do mózgu jest jedna --> policyjną pałą przez plecy.

Dostałeś kiedyś pałą? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Dostałeś kiedyś pałą?

nie zdarzyło się

Napisano

> nie zdarzyło się

A może szkoda, bo gdyby - to nie proponowałbyś stosowania takich środków "prewencji/kary".

Oczywiście nie życzę spotkania z pałą !

Napisano

> Burak

powiedz to komus w oczy, ja tez wyrzucam, mi tez mozesz powiedziec, prosto w oczy poprosze.

Napisano

> gratuluje

> w domu tez?

Z przyzwyczajenia myk petem zonie na kolana zlosnik.gif

Napisano

> powiedz to komus w oczy, ja tez wyrzucam, mi tez mozesz powiedziec,

> prosto w oczy poprosze.

Ojojoj, naród nerwowy się zrobił przed meczem biglaugh.gif

Pozdro - ja tez nie jestem święty i zdaża mi sie czasem wywalić kiepa przez okno, ale głownie uzywam popiołki w aucie.

Napisano

> Ojojoj, naród nerwowy się zrobił przed meczem

spoko luz, nienerwowo.

> Pozdro - ja tez nie jestem święty i zdaża mi sie czasem wywalić kiepa

> przez okno, ale głownie uzywam popiołki w aucie.

ja nie uzywam, wyrzucam do butelki ktora mam blisko podlokietnika, czasem zdarzy sie sytuacja ze takowej butelki z mala iloscia wody nie ma, wtedy fruna za okno.

Napisano

> spoko luz, nienerwowo.

Ja tam luzacko podchodzę do tego 20.GIF

wink.gif

Napisano

generalnie uważam że trzeba mieć umiar. Nie palę w aucie bo później je**ie jak w popielniczce wszystko jest zasyfione popiołem, coś się zawsze przypali itp. Pomijam sam fakt bezpieczeństwa. Rozumiem jednak wywalić jednego fajka gdzieś na trasie, trudno, jak ktoś ma taką potrzebę, niech mu będzie. Ale wywalanie całej popielniczki na światłach yikes.gif. To już nie można podjechać do kosza? Trzeba być mega-brudasem żeby tak robić nono.gif

Przypomniała mi się też historia moich dwóch kumpli, którzy stali kiedyś na postoju (gdzieś na trasie) i jakiś gościu wywalił im pod nogi niedopałek (podobno blisko był kosz). Zabrali kiepa, dogonili faceta, poprosili żeby odkręcił szybkę (jadąc, zrównali się z nim na trasie). Jeden z nich powiedział troskliwym głosem: "Coś Pan zgubił" i wrzucił mu przez okno (ciągle palącego się) papieroska zlosnik.gif

Napisano

> Już drugi raz w przeciągu kilku dni spotkałem się z tym, że kierowca

> z auta poprzedzającego stojąc w korku lub przed światłami wywala

> niedopałek za okno... [...]

> Czy robicie coś w takich sytuacjach ???

W poprzednim aucie tez tak robilem. Po zmianie poszedlem po rozum do glowy i nie pale w aucie.

W sluzbowym mam mega wypasna popiolke.

> Chyba czas zacząć wozić bajsbola na tylnym siedzieniu-jedyny sposób

> na dotarcie do mózgu takiego to wrzucenie peta do środka i

> zagaszenie kijem ..

Hmmm, przeczysz sam sobie, co juz ktos tutaj napomknal. W sprawie palenia fajek

i ciepania kipami kulturka, ale perswazja iscie silowa. Gratuluje smirk.gif

Napisano

A ja palę jak smok to mimo wszystko powstrzymuję się z paleniem w samochodzie, bo szkoda auta smile.gif wszytko ładnie w środku pachnie i nie mam żółtej podsufitki zlosnik.gif

Napisano

> Same pety gaszone np przez nie-kierowcow bezposrednio mi nie

> przeszkadzaja (taki pet rozklada sie jedyne 2 miesiace).

mylisz sie, rozklada sie o wiele dluzej smirk.gif

>Ale jak

> ktos jadacy przede mna rzuca rozpalonego peta, ktory odbijajac

> sie od jezdni iskrzy i moze spalic cos (np las), albo jak taki

> burak stojacy w korku rzuca rozpalonego peta, ktory moze sie

> potoczyc gdziekolwiek i zrobic cos zlego to tez mnie trafia.

fajnie jest jak trafi w oko motocyklisze lub kogos jadacego w cabrio.

> Podoba mi sie pomysl z odrzuceniem peta do samochodu tego buraka.

mi nie. dawniej nagmiennie wywalalem pety za okno. od dluzszego czasu staram sie zego oduczyc. czsami jednak sila przyzwyczajnie jest silniejsza. odrzucilbys mi, spalil samochod i moglbym juz nei miec okazji sie nauczyc hehe.gif

Napisano

> Moim zdaniem w miastach i tak jest juz taki syf, ze to nic nie

> zmienia.

w rzadzie i gospodarce tez mamy syf. lepiej zopstawic jak jest bo to i tak nic nie zmienia?

kiepski asrgument.

ja jakos pod wplywem czytania AK oduczam sie tego nawyku. nawet jak chodze piechota to szukam smietnika aby wyrzucic pecika.

> Jak chce pobyc troche w milej przyrodzie to jade w gory. Tam

> przynajmniej jest czysto. A jak w gorach spotkam kogos kto

> zostawia peta czy tam smiecia to wtedy rzeczywiscie

> Ale w miastach szczerze mowiac mam to gleboko gdzies czy jest czysto

> czy brudno.

Napisano

> Już drugi raz w przeciągu kilku dni spotkałem się z tym, że kierowca

> z auta poprzedzającego stojąc w korku lub przed światłami wywala

> niedopałek za okno...

> Ślońce świeci, ładny dzień, a tu coś takiego potrafi nieźle człowieka

> wkurzyć

> Czy robicie coś w takich sytuacjach ???

> Chyba czas zacząć wozić bajsbola na tylnym siedzieniu-jedyny sposób

> na dotarcie do mózgu takiego to wrzucenie peta do środka i

> zagaszenie kijem ..

byłem w weekend w wawie i też się pieniłem jak pseudo warszawiaki wyrzucali pety za okno auta angryfire.gif

2 zwróciłem uwage, to mały włos a bym musiał auto do blacharza oddawać... bo palant specjalnie mi się wpychał przed auto.... bokser.gif

w łodzi spotkałem się tylko z przypadkiem wyrzucenia peta z jadącego auta wprost na moją maske, też się wpieniłem, ale jak na skrzyżowaniu zwróciłem babie uwage, to nawet przeprosiła ok.gif

Napisano

> otóż to i to jest kultura a nie grożenie kijem

to trafiles na kutl. goscia. Ja jak zwrocilem kiedys tak uwage kierowcy autobusu (wyrzucal chyba wszystkie papierki ze smietniczki stojac w korku), to uslyszalem jeszcze, zebym bardziej otworzyl okno, to cos mi wrzuci, a tak w ogole, to jestem sqr...yn cham i że mam qr...a spier..ć wpi...u sick.gif dobrze, ze nie jezdze autobusami, bo jak by mi tak w autobusie wyjechal, to bym go chyba zamordował na miejscu but.gif

Napisano

> Pistolet był zepsuty i nie odbijał?

> pozdrawiam

no właśnie hmm.gif

Napisano

> A ja palę jak smok to mimo wszystko powstrzymuję się z paleniem w

> samochodzie, bo szkoda auta wszytko ładnie w środku pachnie i

> nie mam żółtej podsufitki

ja tez-okleuilem czarnym materialem 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> A ja palę jak smok to mimo wszystko powstrzymuję się z paleniem w

> samochodzie, bo szkoda auta wszytko ładnie w środku pachnie i

> nie mam żółtej podsufitki

Sorki ale co ma palenie w aucie do świńskiego wyrzucania petów za okno

Napisano

> Sorki ale co ma palenie w aucie do świńskiego wyrzucania petów za

> okno

no jak w samochodzie nie pali to i nie wyrzuca.

droga dkojarzen trzeba isc hehe.gif

Napisano

> no jak w samochodzie nie pali to i nie wyrzuca.

> droga dkojarzen trzeba isc

Jeeeeeejku jesteś GENIUSZEM.

Napisano

> Jeeeeeejku jesteś GENIUSZEM.

bez przesady....

...ale cos w tym jest 270635636-JUMP2.gif

dobra, koniec spamu wink.gif

Napisano

Raczej dla Ciebie koniec spamu, bo ja tego nierobiłem

Napisano

> To idz i powystrzelaj (najlepiej) wszystkich nie-kierowców ale np.

> pieszych, którzy rzucją pety na chodniki czy gdzie tam

> popadnie.......

Gdzie wszyscy kradną tam nie ma złodzieji.

Napisano

> ja wywalam za okno

nie jesteś sam smirk.gif

Napisano

> spokojnie..nie akceptuje az tak drastycznych metod ukulturalniania

> jednostek w wykonaniu moim czy innym nieuprawnionym podmiocie.

> Ale twierdze, że do niektórych droga dotarcia do mózgu jest jedna --> policyjną pałą przez plecy.

ale nie uważasz ze wywalenie peta przez okno to jest zbyt błacha sprawa zeby uciekać sie do takich metod. Mnie też irytuje wywalanie petów papierków i innych śmieci za okno chociaż i mi zdrzyło sie machnąć kiepa za okno (nigdy żadnych śmieci) bo ...zgubiłem popielniczke zlosnik.gif ( teraz korzystam z kubełka kfc który chciałem napełnić po wygranym meczu z ekwadorem grinser006.gif). Jednak nie wyobrażam sobie takiej metody wychowawczej za niedopałek.Cham zawsze bedzie chamem i jeśli zwórcisz mu kulturalnie uwage to możesz tylko liczyć na ostrą riposte, w moim odczuciu człowiek inteligentny sie zawstydzi i z pokorą przyjmie uwage a buraka trzeba ukarać mandatem To zap[ewne zaboli go bardziej niż kij bo każdy cham ma rozregulowaną hierachie wartości.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.