Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pickup - jaki?

Featured Replies

Napisano

Padł pomysł, aby kupić puckupa jako drugie auto w rodzinie. Dziś do testów wziąłem L200 i... fajny nawet. 150km, automat, zbiera się fajnie, nie jest mega głośny. Ale prowadzenie na pusto to oczywiście... wóz drabiniasty. 

Czy coś z nowych tego typu aut oferuje względnie dobry komfort resorowania? Nowe auto, im tańsze tym lepsze, USA odpada. 

 

Napisano

Najlepszy jest Mercedes i Amarok. Później cała reszta. Osobiście do przyczepy man Wildtraka. 

Napisano
2 minuty temu, Danielpoz. napisał:

Najlepszy jest Mercedes i Amarok. Później cała reszta. Osobiście do przyczepy man Wildtraka. 

Daniel, Merc to chyba to samo Navara ?

Napisano
7 minut temu, Danielpoz. napisał:

Najlepszy jest Mercedes i Amarok. Później cała reszta. Osobiście do przyczepy man Wildtraka. 

 

Amarok wypada najlepiej ;);]

 

 

Napisano
Godzinę temu, Olas1 napisał:

Padł pomysł, aby kupić puckupa jako drugie auto w rodzinie. Dziś do testów wziąłem L200 i... fajny nawet. 150km, automat, zbiera się fajnie, nie jest mega głośny. Ale prowadzenie na pusto to oczywiście... wóz drabiniasty. 

Czy coś z nowych tego typu aut oferuje względnie dobry komfort resorowania? Nowe auto, im tańsze tym lepsze, USA odpada. 

 

a co od auta wymagasz? Ciężary będzie wozić? Duże przebiegi po autostradach? Non stop krótkie odcinki po mieście?

Napisano
35 minut temu, Piotrus napisał:

Daniel, Merc to chyba to samo Navara ?

Tak i nie. Merc jest szerszy i ma inne zestrojenie zawiedzenia. Poza podstawowym silnikiem ma V6. O wnętrzu nawet nie wspomnę 

Napisano
1 godzinę temu, Olas1 napisał:

Padł pomysł, aby kupić puckupa jako drugie auto w rodzinie. Dziś do testów wziąłem L200 i... fajny nawet. 150km, automat, zbiera się fajnie, nie jest mega głośny. Ale prowadzenie na pusto to oczywiście... wóz drabiniasty. 

Czy coś z nowych tego typu aut oferuje względnie dobry komfort resorowania? Nowe auto, im tańsze tym lepsze, USA odpada. 

Najtańsze będzie Isuzu i powinno też być najszybciej - mają stock w Belgii i tam jest sporo samochodów do wyboru.

Najlepszy motor w Amaroku.

Najtrwalsza Toyota

Najlepszy IMO i najdroższy Jeep Gladiator

 

 

 

IMG_20210606_185127_904.jpg

Edytowane przez zejk

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, bielaPL napisał:

a co od auta wymagasz? Ciężary będzie wozić? Duże przebiegi po autostradach? Non stop krótkie odcinki po mieście?


Docelowo kapsuła kamperowa, ale przez pierwszy rok ciągnie przyczepy i… miasto.  Z 10 razy w roku moto na tor dowieźć. 

Napisano

Docelowo kapsuła kamperowa, ale przez pierwszy rok ciągnie przyczepy i… miasto.  Z 10 razy w roku moto na tor dowieźć. 
Skoro docelowo będzie kamperowoz to paka będzie non stop obciążona. Wtedy warto się skupić jak auto jeździ obciążone, a nie puste. I jak długo w takim setupie wytrzymuje zawiecha. A jak na początku na pusto będzie za mocno wkurzać to zawsze te kilka workow cementu możesz wrzucić.

Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor
W dniu 17.08.2021 o 22:08, bielaPL napisał:

Skoro docelowo będzie kamperowoz to paka będzie non stop obciążona. Wtedy warto się skupić jak auto jeździ obciążone, a nie puste. I jak długo w takim setupie wytrzymuje zawiecha. A jak na początku na pusto będzie za mocno wkurzać to zawsze te kilka workow cementu możesz wrzucić.

Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka
 

 

Nie non stop, taka kapsuła jest demontowana w 10 minut i będzie używana okazjonalnie. 

Dziś testuje Navarę i jest cichsza, ma lepsze zawieszenie i mniej pali. Niestety cena wyższa o 16000zł.

Napisano
W dniu 17.08.2021 o 14:37, Olas1 napisał:

Padł pomysł, aby kupić puckupa jako drugie auto w rodzinie. Dziś do testów wziąłem L200 i... fajny nawet. 150km, automat, zbiera się fajnie, nie jest mega głośny. Ale prowadzenie na pusto to oczywiście... wóz drabiniasty. 

Czy coś z nowych tego typu aut oferuje względnie dobry komfort resorowania? Nowe auto, im tańsze tym lepsze, USA odpada. 

 

 

Rangerem się przejedź. Ja byłem bardzo zaskoczony.

Nowe Isuzu też jest fajne - bardzo przyjemnie wykończyli wnętrze i ma super wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa.

 

A jeśli jednak zdecydujesz się na Mitsu to weź za 5k fabryczny box na 185KM/500Nm bo te 150KM nie jedzie.

 

 

Napisano
W dniu 17.08.2021 o 15:19, Danielpoz. napisał:

Najlepszy jest Mercedes i Amarok. Później cała reszta. Osobiście do przyczepy man Wildtraka. 

 

Oba już niedostępne (być może są jeszcze resztki Amaroków u dilerów).

 

Napisano
W dniu 17.08.2021 o 15:27, kravitz napisał:

 

Amarok wypada najlepiej ;);]

 

 

 

Tego silnika już nie ma w sprzedaży. Normy emisji.

8-)

 

Napisano
W dniu 17.08.2021 o 17:24, Filipfm napisał:

@Dark_Knight  cos polecisz? 😄 

 

Od góry:

 

Gladiator - piekielnie drogi, mało komfortowy i głośny przy większych prędkościach (szumy powietrza). W crash-testach masakra, braki w wyposażeniu z zakresu bezpieczeństwa. Za to bardzo mocny diesel.

 

Ranger Raptor - genialny w pierwszym kontakcie, wady wychodzą po dłuższym użytkowaniu. Jest głośniej niż w zwykłym Rangerze, nie ma aktywnego tempomatu i jeszcze kilku dodatków. Za to wygląda genialnie i umie skakać na progach zwalniających.

 

Amarok - zabytek pod względem bezpieczeństwa, za to mistrz komfortu. Niestety nie ma już mocnych silników V6 a nawet w ogóle już nie ma Amaroków. Brak reduktora.

 

Hilux - dostał nowy silnik 2.8 208KM. Nareszcie! Ale dalej w środku wieje tandetą, multimedia sprzed 10 lat, klima jednostrefowa, na desce zegarek z bazaru a siedzenia niewygodne. Za to nigdy się nie zepsuje i doskonale trzyma wartość.

 

Ranger - sprawdzona konstrukcja, IMO świetne zawieszenie (nawet z resorami piórowymi jest komfort), dobre multimedia (sync3), wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa (dużo poduszek, aktywny tempomat, trzymanie pasa ruchu i inni asystenci jazdy). Najmocniejszy (nie licząc Jeepa) silnik. IMO najlepszy stosunek ceny do jakości.

 

Isuzu - genialne wnętrze, super wyposażenie (asystenci jazdy, 8 poduszek), naprawdę nowoczesne multimedia (chociaż bez nawigacji, trzeba używać AA lub AppleCarPlay). Minus to silnik - tyko 1.9 i 163KM. Słabo.

 

Mitsubishi - stara konstrukcja ale daje radę. Asystentów jazdy mało, silnik kiepski (150KM) - trzeba wziąć upgrade do 185KM z 5k bo nie pojedzie. Z zalet to gwarancja na 300kkm i najlepszy na rynku napęd 4x4 (można jeździć też po przyczepnej nawierzchni).

 

 

Napisano
5 minut temu, Dark_Knight napisał:

 

Od góry:

 

Gladiator - piekielnie drogi, mało komfortowy i głośny przy większych prędkościach (szumy powietrza). W crash-testach masakra, braki w wyposażeniu z zakresu bezpieczeństwa. Za to bardzo mocny diesel.

 

Ranger Raptor - genialny w pierwszym kontakcie, wady wychodzą po dłuższym użytkowaniu. Jest głośniej niż w zwykłym Rangerze, nie ma aktywnego tempomatu i jeszcze kilku dodatków. Za to wygląda genialnie i umie skakać na progach zwalniających.

 

Amarok - zabytek pod względem bezpieczeństwa, za to mistrz komfortu. Niestety nie ma już mocnych silników V6 a nawet w ogóle już nie ma Amaroków. Brak reduktora.

 

Hilux - dostał nowy silnik 2.8 208KM. Nareszcie! Ale dalej w środku wieje tandetą, multimedia sprzed 10 lat, klima jednostrefowa, na desce zegarek z bazaru a siedzenia niewygodne. Za to nigdy się nie zepsuje i doskonale trzyma wartość.

 

Ranger - sprawdzona konstrukcja, IMO świetne zawieszenie (nawet z resorami piórowymi jest komfort), dobre multimedia (sync3), wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa (dużo poduszek, aktywny tempomat, trzymanie pasa ruchu i inni asystenci jazdy). Najmocniejszy (nie licząc Jeepa) silnik. IMO najlepszy stosunek ceny do jakości.

 

Isuzu - genialne wnętrze, super wyposażenie (asystenci jazdy, 8 poduszek), naprawdę nowoczesne multimedia (chociaż bez nawigacji, trzeba używać AA lub AppleCarPlay). Minus to silnik - tyko 1.9 i 163KM. Słabo.

 

Mitsubishi - stara konstrukcja ale daje radę. Asystentów jazdy mało, silnik kiepski (150KM) - trzeba wziąć upgrade do 185KM z 5k bo nie pojedzie. Z zalet to gwarancja na 300kkm i najlepszy na rynku napęd 4x4 (można jeździć też po przyczepnej nawierzchni).

 

 

Miałeś wszystkie ?

Napisano
21 minut temu, deszczowyRoman napisał:

Miałeś wszystkie ?

 

Rozważałem.

 

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Dark_Knight napisał:

 

Rangerem się przejedź. Ja byłem bardzo zaskoczony.

Nowe Isuzu też jest fajne - bardzo przyjemnie wykończyli wnętrze i ma super wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa.

 

A jeśli jednak zdecydujesz się na Mitsu to weź za 5k fabryczny box na 185KM/500Nm bo te 150KM nie jedzie.

 

 


Będę szukał Rangera do testów. L200 ze 150km jechało całkiem dobrze. Odnoszę wrażenie, że nawet lepiej niż 190km w Navara. Czyli te 185km musi być najprawdopodobniej ok. I skrzynia w L200 nawet fajnie działa. 

Napisano
8 minut temu, Olas1 napisał:


Będę szukał Rangera do testów. L200 ze 150km jechało całkiem dobrze. Odnoszę wrażenie, że nawet lepiej niż 190km w Navara. Czyli te 185km musi być najprawdopodobniej ok. I skrzynia w L200 nawet fajnie działa. 

 

Weź pod uwagę że pod obciążeniem te 150KM spuchnie więc ten upgrade jest IMO obowiązkowy. Zwłaszcza że silnik to 2.2l (miałem go w Outlanderze) więc miejsce jest.

 

No i Navara podobno też pod obciążeniem słabo się prowadzi. Nie z powodu silnika ale sprężyn w tylnym zawieszeniu. Na pusto jest super ale po obciążeniu resory piórowe są lepsze.

 

Edytowane przez Dark_Knight

Napisano
Godzinę temu, Dark_Knight napisał:

 

Gladiator - piekielnie drogi, mało komfortowy i głośny przy większych prędkościach (szumy powietrza). W crash-testach masakra, braki w wyposażeniu z zakresu bezpieczeństwa. Za to bardzo mocny diesel

 

Jeśli nic nie poprawili w tym dieslu od czasu gdy montują go w Grand Cherokee to polecam trzymać się szerokim łukiem od tej wersji silnikoeej. To tykająca bomba z opóźnionym zapłonem pt obrócone panewki, pęknięty wał korbowy i tego typu "atrakcje". Używane silniki chodzą po 25-30 tys PLN także jest popyt :)

 

 

Napisano
1 minutę temu, Piotrus napisał:

 

Jeśli nic nie poprawili w tym dieslu od czasu gdy montują go w Grand Cherokee to polecam trzymać się szerokim łukiem od tej wersji silnikoeej. To tykająca bomba z opóźnionym zapłonem pt obrócone panewki, pęknięty wał korbowy i tego typu "atrakcje". Używane silniki chodzą po 25-30 tys PLN także jest popyt :)

 

 

 

Moc jest inna (większa) ale nie wiem czy to jest ten sam silnik na sterydach czy nowa konstrukcja. Dla mnie ten Gladiator jest absurdalnie drogi a przy tym niekomfortowy i nienadający się do użytkowania poza terenem (w terenie jest za to świetny, choć nadal gorszy od Wranglera). Jest nawet bardziej absurdalny niż Raptor bo ten sobie przynajmniej całkiem fajnie radzi na drogach.

 

Ja zastanawiałem się też nad Wranglerem ale na trasach tam jest masakra z komfortem. Gladiatorem nie jechałem ale z tego co wiem to nie jest ani trochę lepszy.

 

Napisano
1 godzinę temu, Dark_Knight napisał:

Moc jest inna (większa) ale nie wiem czy to jest ten sam silnik na sterydach czy nowa konstrukcja.

To jest nadal VM Motori, tyle że być może coś zostało zmienione. Niemniej silnik przez kilka lat w Grandzie wyrobił sobie taką opinię że żaden warsztat specjalizujący się w Jeepach nikomu go nie poleci. Jak szukałem dla siebie GC i zadzwoniłem do polecanego na forum Jeepa warsztatu żeby obejrzeć konkretną sztukę to jak tylko padło 3.0 to komentarz był "o k...., szukaj HEMI" - co też zrobiłem.

 

 

Co do reszty to pełna zgoda, to nie jest auto uniwersalne tylko bezkompromisowe i w ch.. drogie.

 

Ale to chyba taka strategia cenowa producenta, vide niedawna dyskusja na forum apropos cen nowego modelu Compassa.

Napisano
W dniu 17.08.2021 o 13:37, Olas1 napisał:

Padł pomysł, aby kupić puckupa jako drugie auto w rodzinie. Dziś do testów wziąłem L200 i... fajny nawet. 150km, automat, zbiera się fajnie, nie jest mega głośny. Ale prowadzenie na pusto to oczywiście... wóz drabiniasty. 

Jeździłem tym ze dwa tygodnie jako zastępczym, tylko starszą wersją chyba 180 KM. Jakieś 50-100 kg na pace i już nie jedzie jak wóz drabiniasty. Ogólnie fajny nawet.

Napisano
3 minuty temu, el_diablo napisał:

Jeździłem tym ze dwa tygodnie jako zastępczym, tylko starszą wersją chyba 180 KM. Jakieś 50-100 kg na pace i już nie jedzie jak wóz drabiniasty. Ogólnie fajny nawet.

 

Efektem ubocznym takiej zabudowy jak moja jest to, że ona 80kg waży. To też pozytywnie wpływa na prowadzenie tylnej osi.

:ok:

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.