Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Policja ponad prawem czy nieznajaca przepisow???

Featured Replies

Napisano

Kilka minut temu mialem okazje poobserwowac wariata drogowego - radiowoz o nr bocznym Z887 (Warszawa).

Jechalem za nim przez okolo kilometr i na odcinku tego kilometra zdazyl skubany zlamac 4 przepisy:

1. Ograniczenie do 70 - jechalem zgodnie z przepisami i za jakies 500 m i tak mialem na swiatlach skrecac w lewo. Radiowoz mnie wyprzedzil i dosc szybko sie oddalil - na moje oko jechal jakies 90-100km/h. Dogonilem go na swiatlach

2. Strefa ograniczenia predkosci do 30km/h - jechal z predkoscia 50-60km/h

3. Niesygnalizowanie zamiaru wyprzedzania (moze mial zepsute kierunkowskazy)

i na koniec perelka:

4. Wymuszenie pierszenstwa na skrzyzowaniu rownorzednym - kierowca radiowozu widocznie wyszedl z zalozenia, ze szersza ulica = droga z pierszenstwem i nie zwrocil wogole uwagi na wyjezdzajacego z prawej Nissana zmuszajac go do dosc mocnego przyhamowania.

Przypomne, ze wszystko to mialo miejsce na odcinku okolo 1 kilometra. Pewnie jak bym nawet skrobnal jakiegos maila do drogowki to i tak by sie tym nie zainteresowali... sciana.gifsciana.gifsciana.gif

Napisano

a dlaczego zatytuowałeś posta...."policja ponad prawem czy nieznająca przepisów"......

to nie policja........tylko policjant....... zlosnik.gif

palacz.gif

Napisano

> to nie policja........tylko policjant.......

w pewnym sensie to policja...

jak jest w mundurze, jedzie radiowozem to reprezentuje swoja firme... w tym przypadku policje

taki zawod

jeden baka pusci a smrod na wszystkich leci wink.gif

Napisano

> w pewnym sensie to policja...

> jak jest w mundurze, jedzie radiowozem to reprezentuje swoja firme...

> w tym przypadku policje

> taki zawod

> jeden baka pusci a smrod na wszystkich leci

hehe.gif

lekarze ponad prawem........

prokuratura....ponad prawem......

....zresztą....wszyscy ponad prawem.......

bo przecież każdy z jakiejś tam f-my którą reprezentuje....czasem tego bąka puści..........

wniosek, ze należy piętnować wszystkich...z każdego srodowiska........bo jeden popuścił....... zlosnik.gif

oj chyba nie tedy droga.........

Napisano

> 1. Ograniczenie do 70 - jechalem zgodnie z przepisami i za jakies 500

> m i tak mialem na swiatlach skrecac w lewo. Radiowoz mnie

> wyprzedzil i dosc szybko sie oddalil - na moje oko jechal jakies

> 90-100km/h. Dogonilem go na swiatlach

sorka, powiedziałem to już policjantowi który nie zdążył sięgnąć po suszarkę i tobie też powiem: od kiedy człowiek jest w stanie określić na oko prędkość prowadzonego pojazdu z dokładnością do 10 km /h ? biglaugh.gif fotoradar w oku masz ? zlosnik.gif może twój prędkościomierz przekłamuje a do tego on jechał wolniej ? zlosnik.gif

> 2. Strefa ograniczenia predkosci do 30km/h - jechal z predkoscia

> 50-60km/h

patrz wyżej

> 3. Niesygnalizowanie zamiaru wyprzedzania (moze mial zepsute

> kierunkowskazy)

> i na koniec perelka:

o jejku... może rozmawiał przez komórkę i palił jednocześnie fajkę przewracająć stronę w gazecie ? zlosnik.gif

> 4. Wymuszenie pierszenstwa na skrzyzowaniu rownorzednym - kierowca

> radiowozu widocznie wyszedl z zalozenia, ze szersza ulica =

> droga z pierszenstwem i nie zwrocil wogole uwagi na

> wyjezdzajacego z prawej Nissana zmuszajac go do dosc mocnego

> przyhamowania.

do kolizji nie doszło smile.gif

> Przypomne, ze wszystko to mialo miejsce na odcinku okolo 1 kilometra.

jak on tak szybko jechał... to jak ty przez kilometr nadążyłeś ? zlosnik.gif

> Pewnie jak bym nawet skrobnal jakiegos maila do drogowki to i

> tak by sie tym nie zainteresowali...

pewnie krowa to fajny ptak tylko skrzydeł mu brak... nie gdybaj tylko wyślij... będziesz miał potem takie kontrole drogowe, że się zes***sz biglaugh.gif

Napisano

lekarz

prawnik

policjant

.... itd to zawody publicznego zaufania... troche inaczej traktowane

a w Polsce na wszystko sie przymyka oko... oslabiony.gif

tylko niech sie nikt pozniej nie dziwi, ze lekarz to lapowkarz, policja drogowa to tylko w lape bierze itd

jak sami posrod siebie nie beda zwalczac patologii to ludzie beda tak mowic

niestety taka smutna prawda sick.gif

w pewnym sensie mozna odniesc to do tego przypadku "policja nie przestrzega zasad ruchu drogowego". Czy reszta przestrzega? Nie, ale policjanta widac - rzuca sie w oczy

i tyle w tym temacie

Napisano

> a dlaczego zatytuowałeś posta...."policja ponad prawem czy nieznająca

> przepisów"......

> to nie policja........tylko policjant.......

Niestety nie policjant, tylko Policja. To nie są jakieś indywidualne zagrania, tylko niestety parszywa

rzeczywistość. Jeżdzę codzienie ul. Puławską (Warszawa). W Nowej Iwicznie jest szkółka, prewencja

itd. Na tej samej trasie mam również regularny kontakt z drogówką. Częśc z nich jeździ jak ludzie,

cześc niestety grubo poniżej krytyki - prewencji to w ogóle nic nie interesuje, nawet swoim autobusem

potrafią sobie skakać po pasach grubo poniżej poziomu, która ja dopuszczam jako wzglednie bezpieczny.

Jeszcze ciekawiej jest z drogówką - ni cholery nie wiadomo, czy mozna jechać zgodnie z regułami gry

i równo z nimi (oraz innymi uczestnikami ruchu), czy też zatrzymają ciebie za 80km/h na 50km/h.

Napisano

Niestety ............POLICJA

Oto przykład :

Przed sklepem w którym pracuję jest dość duży trawnik okolony chodnikiem i jest przejście dla pieszych, różni ludzie bardzo chcą na tym trawniku parkować swoje auta, zrobić zakupy w naszym sklepie ,ale staramy się ich z tego "parkingu"przepędzać bo miło mieć przed sklepem trochę "zielonego".

Ku naszemu zdumieniu zobaczyliśmy "taszczącą"się PO PRZEJśCIU DLA PIESZYCH Omegę B z rowerem na dachu,a więc klient do nas.

Na zwróconą uwagę pan zareagował grzecznie że NIE WIEDZIAł żE NIEWOLNO,a w trakcie luźnej rozmowy wyszło że ów pan jest................NACZELNIKIEM WYDZIAłU WSPółPRACY W KOMENDZIE POWIATOWEJ W OTWOCKU hmm.gif

To ja się pytam:

ile przepisów zostało złamanych przez Pana Naczelnika?

jakie kary mandatowe i ile punktów się należy?

POLICJANT NIE WIEDZIAł!!!!!!!!!!!!!!! czerwona.gif

Według mnie ........brak słów i żenada.................

Napisano

A ja korzystam z tego ze oni łamią przepisy i zawsze jak mam okazje gnam za nimi i jeszcze nigdy nie zatrzymal mnie zaden patrol choc ich kilka nieraz mijalem pedzac 80/50

Napisano

Ech - już zdrowia nie mam z takimi textami...

Ograniczenia prędkości są chore ale prawie takie same w całej Europie (50 miasto/90 poza) i wszędzie są nagminnie przekraczane...

Przekraczają je wszyscy - prezydent, premier, lekarz, policjant, sędzia, ty i ja...

Chodzi o to żeby zachować w tym wszystkim zdrowy rozsądek...

Jak jest miasto (a więc 50 km/h) to rozsądna jest jazda do ok. 80-90 km/h

Poza miastem można sobie bezpiecznie śmigać 120-130 km/h...

Nie wymagaj żeby Policja jeździła wszędzie przepisowo - po prostu jadą z podobną prędkością jak strumień ruchu...

I nie opowiadaj proszę tylko o "świeceniu przykładem" itp...

Napisano
  • Autor

> Chodzi o to żeby zachować w tym wszystkim zdrowy rozsądek...

> Jak jest miasto (a więc 50 km/h) to rozsądna jest jazda do ok. 80-90

> km/h

Wiec to chyba cud, ze jeszcze nikogo nie zabiles... 80-90 w miescie na dwupasmowce mozna w miare bezpiecznie pomykac. Ale na osiedlu, na waskich ulicach... screwy.gifscrewy.gif

> Poza miastem można sobie bezpiecznie śmigać 120-130 km/h...

Hmmm.... Chyba mieszkam w innej Polsce. Za kolkiem spedzam sporo czasu (taka praca) i jazda na wielu drogach poza miastem z predkoscia 130 jest niepotrzebna brawura, zeby nie powiedziec kompletna glupota.

Na takiej katowickiej prosze bardzo. Ale przejedz sie trasa Wawa - Radom. Koleiny, dziury, nierowne pobocze... No ale sa chojraki, ktore jezdza tam 130 i wiecej...

> Nie wymagaj żeby Policja jeździła wszędzie przepisowo - po prostu

> jadą z podobną prędkością jak strumień ruchu...

Taaa... zwlaszcza na waskiej osiedlowej drodze z wyraznym ograniczeniem, gdzie w kazdej chwili zza samochodu moze wyjechac dzieciak na rowerze czy napatoczyc sie starsza pani z pieskiem...

> I nie opowiadaj proszę tylko o "świeceniu przykładem" itp...

Rozumiem, ze wg Ciebie policjant na sluzbie tez czlowiek i niech robi co chce. Wymusza pierszenstwo, lamie ograniczenia. Ba, idzmy dalej. Pozwolmy im jezdzic po "maluchu"... Gratuluje podejscia... oslabiony.gif

Napisano

> Wiec to chyba cud, ze jeszcze nikogo nie zabiles... 80-90 w miescie

Tak - tyle jeżdżę po mieście...

I nie jestem samobójcą/potencjalnym zabójcą tylko normalnym użytkownikiem drogi...

Gwarantuję ci, że gdybyś przejechał się ze mną na fotelu pasażera to nie miałbyś większych zastrzeżeń...

Jeżdżę szybko ale bezpiecznie...

> na dwupasmowce mozna w miare bezpiecznie pomykac. Ale na

> osiedlu, na waskich ulicach...

Osiedlowe uliczki to całkiem inna historia...

Ale czy aby napewno zawsze jeździsz nimi <50 km/h ?

I nie chodzi mi o drogi między blokami...

> Hmmm.... Chyba mieszkam w innej Polsce.

Zapewniam cię, że mieszkamy w tej samej Polsce...

>Za kolkiem spedzam sporo

> czasu (taka praca)

Podobnie jak ja...rocznie robię około 60 000 km...

>i jazda na wielu drogach poza miastem z

> predkoscia 130 jest niepotrzebna brawura, zeby nie powiedziec

> kompletna glupota.

A przepraszam 7-ką to z jaką prędkością jeździsz ?

90-100 km/h to zostaniesz zmieciony z drogi...

Większość samochodów jeździ tą trasą właśnie 120-130 km/h lub więcej...

I nie są to wariaci tylko normalni ludzie...

I takie pytanko - ile jedziesz od McDonalda na Pułkowej do wjadu do 3miasta (Rafineria) ?

Założę się, że ok. 3 godzin - więc wychodzi ci średnia wyższa niż dopuszczalna prędkość na tej trasie - a przecież to średnia (więc tak naprawdę ok. 2/3 prędkości przeltowej)...

> Na takiej katowickiej prosze bardzo. Ale przejedz sie trasa Wawa -

> Radom. Koleiny, dziury, nierowne pobocze... No ale sa chojraki,

> ktore jezdza tam 130 i wiecej...

Przykro mi że nie trafiłeś - tą trasę robię zazwyczaj co najmniej raz w tygodniu...

Odcinek od Janek do ronda w Radomiu pokonuję zazwyczaj w 45-50 minut - i wcale nie "chojrakuję" - jadę z taką prędkością z jaką jadą wszystkie osobówki...

> Taaa... zwlaszcza na waskiej osiedlowej drodze z wyraznym

> ograniczeniem, gdzie w kazdej chwili zza samochodu moze wyjechac

> dzieciak na rowerze czy napatoczyc sie starsza pani z

> pieskiem...

No widzisz - i dochodzimy do sedna...

Zarówno Puławska do Piaseczna jak i osiedlowa droga mają to samo ograniczenie...

W przypadku Puławskiej to totalny bezsens - w przypadku osiedlowej drogi - całkiem rozsądna prędkość...

> Rozumiem, ze wg Ciebie policjant na sluzbie tez czlowiek i niech robi

> co chce. Wymusza pierszenstwo, lamie ograniczenia. Ba, idzmy

> dalej. Pozwolmy im jezdzic po "maluchu"... Gratuluje

> podejscia...

Nadinterpretujesz...

Mam na myśli, że to tacy sami ludzie jak my...

I nie uderzaj proszę w świętość że nigdy nie przekraczasz ograniczeń prędkości, bo nie uwierzę...

Napisano

> a dlaczego zatytuowałeś posta...."policja ponad prawem czy nieznająca

> przepisów"......

> to nie policja........tylko policjant.......

Sztuk jeden.

Z tym, że jeżeli firma nie reaguje na takie sprawy, to ludzie uznają zachowania takich jednostek za typowe i reprezentatywne dla całej firmy - to dotyczy każdej branży.

Stąd prosty wniosek, że jeżeli firma nie chce być kojarzona z takimi zachowaniami, powinna je tępić.

Ale to już w Polsce jest trudniejsze, lepiej się obrazić i krzyczeć, że "przez jednego się wszytkich oczernia" - dokładnie to samo robią lekarze. Politycy zresztą też. A to nie tędy droga.

Napisano

ja dzisiaj jechałem razem w Inspekcją transportu dorgowego - i przekraczaliśmy dozwoloną predkość o jakieś 15km/h zlosnik.gif

a wyprzedził nas radiowóz ... miał pewnie 90 gdzie jest 60 ... potem przejechał na mocno pomarańczowym i pomknął dalej ...

radiowóz z Legionowa zlosnik.gif

Napisano

> Sztuk jeden.

> Z tym, że jeżeli firma nie reaguje na takie sprawy, to ludzie uznają

A jak ma reagowac jak skoro "nie napisze bo i tak nie zareaguja".

Moim zadaniem jak kogos lamanie przepisow razi, a rozumiem, ze moze, i chce zeby tak nie bylo to niech nie tylko pisze o tym w necie ale zrobi cos, zeby to zmienic.

I nie wierze w to (to do Satana), ze napisanie oficjalnej informacji do policji spowoduje jakies szykany.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.