Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czym wyprać wnętrze samochodu

Featured Replies

Napisano

Jest taki temat, że muszę wyprać wnętrze samochodu a jeździł w nim mokry pies. Całość oczywiście śmierdzi.

Kilka lat temu robiłem podobną akcję i wyszło kiepsko bo prałem całość 3 razy a smród i tak pozostał. Używałem odkurzacza piorącego z chemią do prania dywanów i tapicerki a potem szorowałem to szczotką i chyba płynem do prania. Po wyschnięciu nadal było czuć zwierzaka. Wczoraj robiłem pranie foteli i o ile na mokro, zaraz po praniu, pachniały pięknie, tak dziś już ponownie smród, więc zapowiada się powtórka porażki.

Fotele mogę rozebrać, pooddzielać gąbkę od materiału itd ale potrzebuję dobrej chemii aby jednak pozbyć się tego zapachu. Co polecacie?

Napisano
5 minut temu, Igorek napisał(a):

Co polecacie?

Może ozonowanie? 

Napisano

Ja ostatnio prałem tym 

https://allegro.pl/oferta/proelite-textil-cleaner-do-odkurzaczy-pioracych-1l-12872787200

 

Jeśli nie masz odkurzacza, można szczotką.

Doprał nawet zaschnięte wymiociny szkodnika, nie na długo bo teraz po trasie znowu muszę prać.

Ozonowanie też pomoże po praniu 

Napisano
1 godzinę temu, Igorek napisał(a):

Jest taki temat, że muszę wyprać wnętrze samochodu a jeździł w nim mokry pies. Całość oczywiście śmierdzi.

Kilka lat temu robiłem podobną akcję i wyszło kiepsko bo prałem całość 3 razy a smród i tak pozostał. Używałem odkurzacza piorącego z chemią do prania dywanów i tapicerki a potem szorowałem to szczotką i chyba płynem do prania. Po wyschnięciu nadal było czuć zwierzaka. Wczoraj robiłem pranie foteli i o ile na mokro, zaraz po praniu, pachniały pięknie, tak dziś już ponownie smród, więc zapowiada się powtórka porażki.

Fotele mogę rozebrać, pooddzielać gąbkę od materiału itd ale potrzebuję dobrej chemii aby jednak pozbyć się tego zapachu. Co polecacie?

Ogólnie zasada jest jedna, pranie to jedno, a dobre/dokładne suszenie to drugie.

Najlepiej +25st lub więcej i dopiero pranie i suszenie, bo odkurzaczem z chemią może i wypierzesz, ale mocno nasączysz, a pogoda za oknem nie sprzyja takim akcjom.

Spróbuj z dobrym i długim ozonowaniem, a pranie rób w cieplejszym klimacie :piwko:

Napisano

Kup najpierw prespray porządny - enzymatyczny, profesjonalny. Dostępny w sklepach detailingowych. Następnie najlepiej tej samej firmy środek do prania. Pranie z ekstrakcją. 

Na koniec porządne suszenie, no i ozonowanie. 

Napisano
  • Autor

Samochód mam rozebrany, wszystko na ten moment znajduje się w domu, więc nie martwię się o wyschnięcie.

Napisano

Z tym ozonowaniem to też nie jest tak, że można skolko ugodno i wnętrze potraktować ozonatorem do odkażania masarni. Za duża dawka może zniszczyć plastiki,skory itd. 

Napisano
  • Autor

Dobra, mała aktualizacja. Wyprałem w wannie kawałek wykładziny oraz siedzisko z fotela (gąbka + pokrowiec), gdzie najczęściej siedział piesek. Użyłem płynu do prania w pralce oraz szczoteczki. O wykładzinie za wcześnie aby ostatecznie coś powiedzieć, na razie jest fajnie, nic nie wali. Jeśli chodzi o siedzisko to było moczone w wannie, zalewane płynem, wyciskane a i tak nadal jedzie z niego. Czy jest sens bawić się w dobre pranie czy ozonowanie, skoro pranie poprzez zanurzanie nie dało rady? Ewentualnie czym mocniejszym to prać?

Napisano
54 minuty temu, Igorek napisał(a):

Dobra, mała aktualizacja. Wyprałem w wannie kawałek wykładziny oraz siedzisko z fotela (gąbka + pokrowiec), gdzie najczęściej siedział piesek. Użyłem płynu do prania w pralce oraz szczoteczki. O wykładzinie za wcześnie aby ostatecznie coś powiedzieć, na razie jest fajnie, nic nie wali. Jeśli chodzi o siedzisko to było moczone w wannie, zalewane płynem, wyciskane a i tak nadal jedzie z niego. Czy jest sens bawić się w dobre pranie czy ozonowanie, skoro pranie poprzez zanurzanie nie dało rady? Ewentualnie czym mocniejszym to prać?

To może taniej będzie poszukać używanych elementów? 

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, janusz napisał(a):

To może taniej będzie poszukać używanych elementów? 

Nigdy nie będzie to tańsze. Szybsze owszem ale nie tańsze. Samochód muszę skończyć gdzieś najwcześniej za miesiąc, więc na razie mogę się pobawić.

Napisano

kiedyś jakimś cudem skarpetka wpadła w pralce pomiędzy bęben a jego obudowę, co wyciągnę ciuchy po praniu to waliły czym co ciężko określić,

powtórne nawet ręczne pranie nie dawało żadnej poprawy, w końcu wydłubałem tą skarpetę z pralki z białej skarpety zrobiła sie czarna i porośnięta jakąś mazią,

zaznaczę wszystko działo się na długo przed pandemią, kupiłem wtedy jakiś płyn dezynfekujący który likwiduje nieprzyjemne zapachy , płukanie pralki oraz wypranie

ciuchów z dodatkiem tego płynu pozwoliło mi na uratowanie trochę ciuchów, może i ty spróbuj umyć z dodatkiem takiego płynu?

 

Napisano
5 godzin temu, Waldek40 napisał(a):

kiedyś jakimś cudem skarpetka wpadła w pralce pomiędzy bęben a jego obudowę, co wyciągnę ciuchy po praniu to waliły czym co ciężko określić,

powtórne nawet ręczne pranie nie dawało żadnej poprawy, w końcu wydłubałem tą skarpetę z pralki z białej skarpety zrobiła sie czarna i porośnięta jakąś mazią,

zaznaczę wszystko działo się na długo przed pandemią, kupiłem wtedy jakiś płyn dezynfekujący który likwiduje nieprzyjemne zapachy , płukanie pralki oraz wypranie

ciuchów z dodatkiem tego płynu pozwoliło mi na uratowanie trochę ciuchów, może i ty spróbuj umyć z dodatkiem takiego płynu?

 

Coś z dodatkiem alkoholu izopropylowego?

Napisano
9 godzin temu, Igorek napisał(a):

Nigdy nie będzie to tańsze. Szybsze owszem ale nie tańsze. Samochód muszę skończyć gdzieś najwcześniej za miesiąc, więc na razie mogę się pobawić.

Jeśli nie wyceniasz swojego czasu i traktujesz to jako zabawę, to na pewno masz rację. 

Napisano
6 godzin temu, Pipper napisał(a):

Coś z dodatkiem alkoholu izopropylowego?

nie pamiętam a w historii zakupów już nie mam tej pozycji 

Napisano
  • Autor
18 godzin temu, Pipper napisał(a):

Coś z dodatkiem alkoholu izopropylowego?

Jakby co to mam sporo go sporo na stanie. Myślisz, że warto spróbować?

Napisano
  • Autor
18 godzin temu, janusz napisał(a):

Jeśli nie wyceniasz swojego czasu i traktujesz to jako zabawę, to na pewno masz rację. 

To jest samochód tak niby na handel / niby dla siebie. Ogółem jest bardzo duża szansa, że zostanie w rodzinie na dłużej ale to zależy co jeszcze w nim wyjdzie. I tak go miałem prać, więc jakiś tam wysiłek z tym związany był wliczony w koszt. Kwestia tego aby dało się w miarę niedużym kosztem usunąć problem. A czasu akurat mam trochę, robię to po godzinach, gdy nie zarabiam.

Napisano
Godzinę temu, Igorek napisał(a):

Jakby co to mam sporo go sporo na stanie. Myślisz, że warto spróbować?

Warto na jednym elemencie, a później duuuużo płukania. Tylko stężenie zrób nie za mocne, jeśli masz ponad 90% w butelce.

Napisano
W dniu 2.01.2023 o 15:22, Igorek napisał(a):

Jest taki temat, że muszę wyprać wnętrze samochodu a jeździł w nim mokry pies. Całość oczywiście śmierdzi.

Kilka lat temu robiłem podobną akcję i wyszło kiepsko bo prałem całość 3 razy a smród i tak pozostał. Używałem odkurzacza piorącego z chemią do prania dywanów i tapicerki a potem szorowałem to szczotką i chyba płynem do prania. Po wyschnięciu nadal było czuć zwierzaka. Wczoraj robiłem pranie foteli i o ile na mokro, zaraz po praniu, pachniały pięknie, tak dziś już ponownie smród, więc zapowiada się powtórka porażki.

Fotele mogę rozebrać, pooddzielać gąbkę od materiału itd ale potrzebuję dobrej chemii aby jednak pozbyć się tego zapachu. Co polecacie?

Dobrze by było po praniu parą potraktować i ozonowanie. A z jakiej chemii korzystasz? Jaki prespray używasz? Ten od Karchera i ADBL z serii pro dają radę.

Napisano

A do pralki nie wejdzie?

Napisano
  • Autor
4 godziny temu, Pipper napisał(a):

Warto na jednym elemencie, a później duuuużo płukania. Tylko stężenie zrób nie za mocne, jeśli masz ponad 90% w butelce.

 

Jak rozcieńczać?

 

2 godziny temu, r1sender napisał(a):

Dobrze by było po praniu parą potraktować i ozonowanie. A z jakiej chemii korzystasz? Jaki prespray używasz? Ten od Karchera i ADBL z serii pro dają radę.

 

Chemia do odkurzacza piorącego to był jakiś jeden z wielu płynów do prania wykładzin i tapicerki. Raczej nic szczególnego ale w domu się sprawdza

 

2 godziny temu, Kysior napisał(a):

A do pralki nie wejdzie?

Bez problemu. Tylko, że to jest w chwili obecnej poduszka piankowa z materiałem na wierzchu. Po praniu najprawdopodobniej nie będę miał już pianki w całości.

Napisano
27 minut temu, Igorek napisał(a):

 

Jak rozcieńczać?

 

 

Chemia do odkurzacza piorącego to był jakiś jeden z wielu płynów do prania wykładzin i tapicerki. Raczej nic szczególnego ale w domu się sprawdza

 

Bez problemu. Tylko, że to jest w chwili obecnej poduszka piankowa z materiałem na wierzchu. Po praniu najprawdopodobniej nie będę miał już pianki w całości.

Wodą, tak jak IPA... 

Napisano
W dniu 2.01.2023 o 21:39, Igorek napisał(a):

Dobra, mała aktualizacja. Wyprałem w wannie kawałek wykładziny oraz siedzisko z fotela (gąbka + pokrowiec), gdzie najczęściej siedział piesek. Użyłem płynu do prania w pralce oraz szczoteczki. O wykładzinie za wcześnie aby ostatecznie coś powiedzieć, na razie jest fajnie, nic nie wali. Jeśli chodzi o siedzisko to było moczone w wannie, zalewane płynem, wyciskane a i tak nadal jedzie z niego. Czy jest sens bawić się w dobre pranie czy ozonowanie, skoro pranie poprzez zanurzanie nie dało rady? Ewentualnie czym mocniejszym to prać?

 

Trochę źle, że przemoczyłeś to siedzisko. Wysusz je całkowicie i spróbuj wyozonować.

 

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, kenickie napisał(a):

 

Trochę źle, że przemoczyłeś to siedzisko. Wysusz je całkowicie i spróbuj wyozonować.

 

ono było przemoczone, waliło również od spodu. 

Napisano
23 godziny temu, Igorek napisał(a):

 

Jak rozcieńczać?

 

 

Chemia do odkurzacza piorącego to był jakiś jeden z wielu płynów do prania wykładzin i tapicerki. Raczej nic szczególnego ale w domu się sprawdza

 

Bez problemu. Tylko, że to jest w chwili obecnej poduszka piankowa z materiałem na wierzchu. Po praniu najprawdopodobniej nie będę miał już pianki w całości.

Spróbuj w pralce w tem 30 stopni i dobry płyn z odplamiaczem. W niskiej temp nic z pianką nie powinno się stać.

Napisano

Zawieź do firmy i niech się męczą aby było czysto i pachnąco. 

Napisano
ono było przemoczone, waliło również od spodu. 
To nie wali tapicerka tylko gąbki pod nią.
Bez wyprania ich nie zgubisz smrodka

Wysłane z mojego SM-A536B przy użyciu Tapatalka

Napisano
W dniu 2.01.2023 o 16:07, Tre-Bor napisał(a):

 

Hehe, osobiście znam firmę, w której to produkują :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.