Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....

Featured Replies

Napisano
43 minuty temu, zenek111 napisał(a):

- przez nakłonienie drugiej strony do inwestycji (nowośc!)

 

Jaka nowosc? A Japonczycy zbudowali fabryki w Europie w czasach obowiązujących ceł tak w ramach kaprysu? 

Napisano
59 minut temu, zenek111 napisał(a):

Czyli amerykanie nakładaja na chińczyków cła po to by chińczycy inwestowali w USA? No przecież nie, cła są po to by ich ograniczyć

Doszło do niezrozumienia tematu, cła są po to by chronić własny rynek, natomiast ta ochrona może doknac sie przez

- rozwój własnego przemysłu chronionego cłami, tak było dotychczas w historii, tylko taka rolę cła spełniały

- przez nakłonienie drugiej strony do inwestycji (nowośc!)

Tylko ze druga strona nie ma obowiazku inwestycji i właśnie chińska partia mówi ze Ci co są za cłami maja inwestycji nie dostac.

 

Zapewne nie rozumiesz też powodów, dla których europejscy producenci musieli pobudować w Chinach fabryki żeby tam sprzedawać. Tak samo jak japońscy czy koreańscy (a nawet Tesla) musieli swego czasu pobudować w Europie. Oczywiście mogli uznać, że nie chcą inwestować w fabryki i nie sprzedawać. Nam wcale nie zależy żeby Chińczycy u nas sprzedawali.

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
53 minuty temu, zenek111 napisał(a):

To czemu my chcemy współpracować z Niemcami, Francją, USA?

 

Bo nie prowadzą agresywnej polityki, nastawionej na zabicie lokalnego rynku i przejęcie go?

 

 

53 minuty temu, zenek111 napisał(a):

Przecież powinniśmy współpracowac tylko z Litwa , Czechami, Słowacja czy Ukrainą.

Wychodzi ze inteligencja jest specjalnej troski :P

 

No fakt. Napisałem o co chodzi a i tak nie zrozumiałeś.

 

 

Napisano
2 godziny temu, Filipfm napisał(a):

 

Jaka nowosc? A Japonczycy zbudowali fabryki w Europie w czasach obowiązujących ceł tak w ramach kaprysu? 

Historia ceł ma setki jak nie tysiace lat, wszystko co wydarzyło sie w ostatnich kilkudziesięciu to  nowość

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Zapewne nie rozumiesz też powodów, dla których europejscy producenci musieli pobudować w Chinach fabryki żeby tam sprzedawać.

Prawdziwy powód jest taki ze Chiny pod władza komunistów zostały niezależnym krajem i nie dały sobie zrobić tego co my daliśmy:

https://forsal.pl/artykuly/1070802,panstwa-europy-srodkowo-wschodniej-to-kolonie-zachodu-jest-juz-za-pozno-aby-odzyskaly-kontrole-opinia.html#google_vignette

2 godziny temu, Ryb napisał(a):

Nam wcale nie zależy żeby Chińczycy u nas sprzedawali.

A zalezy nam zeby Niemcy czy Amerykanie nam sprzedawali?

Realnie to wyglada tak ze zostaliśmy skolonizowani przez "Zachód" i on teraz za pomocą mediów nastawia Ciebie i mnie i innych byśmy szczekali na chińczyków gdy oni chcą przerwac dominację "zachodu" na naszym rynku. Gdybyśmy zostali skolonizowani przez Chiny a "zachód" chciałby wejsc na nasz rynek to prawdopodobnie pisałbyś "Nam wcale nie zależy żeby Europejczycy u nas sprzedawali"

 

Zauważ ze nikt nie widział problemu ze chińczycy od dawna sprzedaja nam "mydło i powidło". Teraz nagle sie wszyscy obudzili ze jak chcą sprzedawac samochody to źle. Czemu samochody? A bo w Europie ten przemysł jest na tyle duży ze ma silne powiazania z politykami, wiec politycy mówia to czego oczekują ich sponsorzy.

Gdy chińczycy wypierali z rynku producentów szczoteczek do zębów, czy moze koszulek bawełnianych to oni byli płotkami niezdolnymi do wpływania na polityków.

Tak więc nie dostałeś i Ty i ja i inni przekazu by protestowac przeciwko chińskim trampkom, podkoszulkom, czy szczoteczkom.

Teraz dopiero szczuja nas przeciwko chińczykom byśmy bronili interesu zachodnich koncernów.

To prawda ze nam też moze to zaszkodzić jak VW czy Stellantis dostanie po tyłku, ale to też była (i chyba wciaz jest) szansa by przejac większy kawałek tortu dla siebie.  (tak jak przechwyciliśmy czesc łańcuchów dostaw w pandemii)

My zas bronimy cudzego tortu rezygnujac ze swoich szans bo jestesmy zajeci pluciem na chińczyków które to plucie zaszczepiaja nam media.

 

Edytowane przez zenek111

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał(a):

Bo nie prowadzą agresywnej polityki, nastawionej na zabicie lokalnego rynku i przejęcie go?

No jak nie prowadzą?

Niemcy zniszczyli nam wiele branż: cementową, piwną i wiele innych. Tu moze o branży cementowej:

"W 1978 produkowano 21,5 mln ton. Polska była wówczas 10. producentem świata. Jeszcze w 1981 w Argentynie chciano polskiego cementu ze względu na jego jakość.

.....

"Dziś polski cement jest we władaniu kilku międzynarodowych koncernów: HeidelbergCement (22,7%), Lafarge (22,2%), CRH (17,2%), Cemex (14,5%), Polen Zement (9,4%), Dyckerhoff (8,8%), Miebach (5,2%). Polacy nie posiadają dziś ani jednej ze swoich cementowni! Znaczną część polskich cementowni koncerny powygaszały, by nie robiły im konkurencji za granicą. Udział Polski w światowej produkcji cementu spadł z pierwszej do trzeciej dziesiątki."

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,9919

 

Gdzie były artykuły ostrzegajace przed tym co się dzieje? No nie było.

W chinach Niemcy tez przejeli rynek samochodów, ale teraz chińczycy ten rynek odbili i kontratakują

Chińczycy nam nie zaszkodza jak fabryki VW w Polsce zastąpiłyby fabryki BYD-a, na tym byśmy zyskali, bo z fabryk BYD-a zaorałyby moze wszystkie fabryki VW równiez u Niemca i to my byśmy za pomoca chińczyków przejęli europejską produkcje samochodów.

2 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

No fakt. Napisałem o co chodzi a i tak nie zrozumiałeś.

 

Zrozumiałem, po prostu Twój pomysł na siłe "nie warto współpracować z silniejszymi" nie pasuje do rzeczywistosci, gdy nie widzisz problemu we współpracy z silniejszymi w Europie. Więc nie o to chodzi.

Chodzi po prostu o zaszczepiana przez naszych "kolonizatorów" niechęć do nowej rosnącej potęgi która by chciała nas odbić dotychczasowym kolonizatorom - cóz  to by była za strata gdyby zyski ze sprzedazy samochodów zamiast do Niemiec i Francji zaczęłyby płynąc do Chin!

 

p.s. Na tej samej zasadzie kościół katolicki kiedyś skolonizował Polskę i teraz broni Polski przed innymi wyznaniami, a my bronimy sie razem z kościołem i robilibyśmy to nawet gdyby ktos chciał tou zaszcepić wcześneijsza wiarę ze Swarogiem Światowidem itp.

Edytowane przez zenek111

Napisano
10 minut temu, zenek111 napisał(a):

Prawdziwy powód jest taki ze Chiny pod władza komunistów zostały niezależnym krajem i nie dały sobie zrobić tego co my daliśmy:

https://forsal.pl/artykuly/1070802,panstwa-europy-srodkowo-wschodniej-to-kolonie-zachodu-jest-juz-za-pozno-aby-odzyskaly-kontrole-opinia.html#google_vignette

A zalezy nam zeby Niemcy czy Amerykanie nam sprzedawali?

 

Amerykanie - nie. Ich też zmuszamy cłami do inwestycji. Niemcy - tak, bo jesteśmy na wspólnym, unijnym rynku gdybyś nie zauważył.

 

 

10 minut temu, zenek111 napisał(a):

Realnie to wyglada tak ze zostaliśmy skolonizowani przez "Zachód" i on teraz za pomocą mediów nastawia Ciebie i mnie i innych byśmy szczekali ba chińczyków gdy oni chcą prezerwac dominację "zachodu" na naszym rynku. Gdybyśmy zostali skolonizowani przez Chiny a "zachód" chciałby wejsc na nasz rynek to prawdopodobnie pisałbyś "Nam wcale nie zależy żeby Europejczycy u nas sprzedawali"

 

Zauważze nikt nie widział problemu ze chińczycy od dawna sprzedaja nam "mydło i powidło". Teraz nagle sie obudzili ze jak chcą sprzedawac samochody to źle. Czemu samochody? a bo w Europie ten przemysł jest na tyle duży ze ma silne powiazania z politykami, wiec politycy móia to czego cozekują ich sponsorzy.

Gdy chińczycy wypierali z rynku producentów szczoteczek do zębów, czy moze koszulek bawełnianych to oni byli płotkami niezdolnymi do wpływania na polityków.

Tak więc nie dostałeś i Ty i ja i inni przekazu by protestowac przeciwko chińskim trampkom, podkoszulkom, czy szczoteczkom.

Teraz dopiero szczuja nas przeciwko chińczykom byśmy bronili interesu zachodnich koncernów.

To prawda ze nam też moze to zaszkodzić jak VW czy Stellantis dostanie po tyłku, ale to też była (i chyba wciaz jest) szansa by przejac większy kawałek tortu dla siebie.  (tak jak przechwyciliśmy czesc łańcuchów dostaw w pandemii)

My zas bronimy cudzego tortu rezygnujac ze swoich szans bo jestesmy zajeci pluciem na chińczyków które to plucie zaszczepiaja nam media.

 

 

Znów zapomniałeś zauważyć, że Europa to nie jest cudzy tort tylko NASZ tort i dlatego go bronimy.

:facepalm:

 

 

 

 

Napisano
6 minut temu, zenek111 napisał(a):

No jak nie prowadzą?

Niemcy zniszczyli nam wiele branż: cementową, piwną i wiele innych. Tu moze o branży cementowej:

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,9919

Gdzie były artykuły ostrzegajace przed tym co się dzieje? No nie było.

W chinachy Niemcy tez przejeli rynek samochodów, ale teraz chińczycy ten rynek odbili i kontraatakują

Chhińczycy nam nie zaszkodza jak fabryki VW w Polsce zastąpiłyby fabrykli BYD-a, na tym byśmy zyskali, bo z fabryk BYD-a zaorałyby moze wszystkie fabryki VW równiez u Niemca i to my byśmy za pomoca chińczykó przejęli europejską produkcje samochodów.

 

Zrozumiałem, po prostu Twój pomysł na siłe "nie warto współpracować z silniejszymi" nie pasuje do rzeczywistosci, gdy nie widzisz problemu we współpracy z silniejszymi w Europie. Więc nie o to chodzi.

Chodzi po prostu o zaszczepiana przez naszych "kolonizatorów" niechęć do nowej rosnącej potęgi która by chciała nas odbić dotychczasowym kolonizatorom - cóz  to by była za strata gdyby zyski ze sprzedazy samochodów zamiast do Niemiec i Francji zaczęłyby płynąc do Chin!

 

p.s. Na tej samej zasadzie kościół katolicki kiedyś skolonizował Polskę i teraz broni Polski przed innymi wyznaniami, a my bronimy sie razem z kościołem i robilibyśmy to nawet gdyby ktos chciał tou zaszcepić wcześneijsza wiarę ze Swarogiem Światowidem itp.

 

Właściwie to nawet nie chce mi się na te dziwaczne argumenty po kolei odpowiadać. Możesz oczywiście klaskać komuś, kto przychodzi z zewnątrz i próbuje przejąć europejski rynek, Twoja sprawa. Ale warto zrozumieć, że zyski ze sprzedaży płynące do Niemiec czy Francji zostają w Europie i częściowo ta kasa do nas wraca. Jeśli tego nie widzisz to rozejrzyj sie dookoła - dość łatwo zauważysz nalepkę "sfinansowano ze środków unijnych". Nalepki o sfinansowaniu czegokolwiek ze środków chińskich jeszcze nie widziałem. Spróbuj poszerzyć horyzonty poza własne, małe podwórko i uznać UE za "nas". Bo to UE wprowadza te cła, chroniąc rynek wewnątrzunijny. Sprawdź może co to jest i dlaczego nie ma tu podziału na "my" i "oni". Natomiast kasy, która pójdzie do Chin to już nigdy na oczy nie zobaczysz.

:facepalm:

 

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
3 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Amerykanie - nie. Ich też zmuszamy cłami do inwestycji. Niemcy - tak, bo jesteśmy na wspólnym, unijnym rynku gdybyś nie zauważył.

No ale co to za "wspólny rynek na którym koncerny należa do Niemiec a nie należa do nas. To jest nie wspólny rynek tylko rynek niemiecki, a słowo wspólny tro tak dla nieopoznaki jak "koreańska republika ludowo demokratyczna"

4 minuty temu, Ryb napisał(a):

Znów zapomniałeś zauważyć, że Europa to nie jest cudzy tort tylko NASZ tort i dlatego go bronimy.

No więc brońmy wspólnego rynku wyglądajacego w taki sposób ze chińskie fabryki samochodów są u nas a u Niemca nie ma zadnych. Taki wspólny rynek bardziej sie nam opłaci niz obecny.

 

Powiedz czy przeszkadzała Ci "koreańska inwazja" w Polsce? Nie było specjalnie załamywania rąk nad tym ze koreańskie marki weszły do Europy. Nie trzeba było bronić "wspólnego" rynku?

Napisano
11 minut temu, zenek111 napisał(a):

Prawdziwy powód jest taki ze Chiny pod władza komunistów zostały niezależnym krajem i nie dały sobie zrobić tego co my daliśmy:

https://forsal.pl/artykuly/1070802,panstwa-europy-srodkowo-wschodniej-to-kolonie-zachodu-jest-juz-za-pozno-aby-odzyskaly-kontrole-opinia.html#google_vignette

A zalezy nam zeby Niemcy czy Amerykanie nam sprzedawali?

Realnie to wyglada tak ze zostaliśmy skolonizowani przez "Zachód" i on teraz za pomocą mediów nastawia Ciebie i mnie i innych byśmy szczekali ba chińczyków gdy oni chcą prezerwac dominację "zachodu" na naszym rynku. Gdybyśmy zostali skolonizowani przez Chiny a "zachód" chciałby wejsc na nasz rynek to prawdopodobnie pisałbyś "Nam wcale nie zależy żeby Europejczycy u nas sprzedawali"

 

Zauważze nikt nie widział problemu ze chińczycy od dawna sprzedaja nam "mydło i powidło". Teraz nagle sie obudzili ze jak chcą sprzedawac samochody to źle. Czemu samochody? a bo w Europie ten przemysł jest na tyle duży ze ma silne powiazania z politykami, wiec politycy móia to czego cozekują ich sponsorzy.

Gdy chińczycy wypierali z rynku producentów szczoteczek do zębów, czy moze koszulek bawełnianych to oni byli płotkami niezdolnymi do wpływania na polityków.

Tak więc nie dostałeś i Ty i ja i inni przekazu by protestowac przeciwko chińskim trampkom, podkoszulkom, czy szczoteczkom.

Teraz dopiero szczuja nas przeciwko chińczykom byśmy bronili interesu zachodnich koncernów.

To prawda ze nam też moze to zaszkodzić jak VW czy Stellantis dostanie po tyłku, ale to też była (i chyba wciaz jest) szansa by przejac większy kawałek tortu dla siebie.  (tak jak przechwyciliśmy czesc łańcuchów dostaw w pandemii)

My zas bronimy cudzego tortu rezygnujac ze swoich szans bo jestesmy zajeci pluciem na chińczyków które to plucie zaszczepiaja nam media.

 

 

Nie do końca. Zanim zaczęła się nagonka na Chińczyków za czasów 1 prezydentury Trumpa już wcześniej się zastanawiałem jak to jest, że zachód ładuje tyle kasy w Chiny gdzie władza jest komunistyczna i wiadomo jak działa. Jak się okazało przewidywania były trafne. Nagle zrobiło się mocarstwo i to niebiezpieczne. Tu jest pierwszy główny problem z Chinami. Drugi to nieuczciwa konkurencja. Nie chodzi o to że robią taniej auta bo chińczyk mniej kosztuje za godzinę. Chodzi o to że w Chinach utrzymają się te firmy które mają państwowe dotacje. Czyli masz wtyki to będziesz z przodu. Nie masz to nawet jak firma jest dobrze zarządzana to odpadasz. I teraz Chiny zalewają UE tanimi autkami. W ciągu 10 lat cała gospodarka oparta o motoryzację i produkcję aut upada. A po 10 latach ceny w górę.... Wątpie żeby na nowo się to szybko odbudowało. A jak wiemy Chińczyk jest cierpliwy i umie czekać co pokazali przez pół wieku.

Co do naszego podwórka to jest taka firma Azoty. Kilka lat temu UE zniosło cła na nawozy (dosyć kluczowy temat dla państwa) i teraz wszystko idzie z chin, rosji i białorusi. W UE już jakieś zakłady poupadały i nasz lada moment czeka to samo. Zostaniemy uzależnieni od nawozów z państw które są nam nie sprzyjające. Kolejny strzał w kolano....

 

Gospodarka ogólnoświatowa to fajny pomysł jeżeli jest realizowana z normalnymi ludźmi. Jak widać bezpieczniej kosztem ceny jest się odciąć od państw gdzie jest problem z władzą i egzekwowaniem prawa.

 

 

Napisano
18 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Właściwie to nawet nie chce mi się na te dziwaczne argumenty po kolei odpowiadać.

Jeśli piszesz ze są dziwaczne to znaczy ze dla Ciebie niezrozumiałe

18 minut temu, Ryb napisał(a):

 

 Możesz oczywiście klaskać komuś, kto przychodzi z zewnątrz i próbuje przejąć europejski rynek, Twoja sprawa. Ale warto zrozumieć, że zyski ze sprzedaży płynące do Niemiec czy Francji zostają w Europie i częściowo ta kasa do nas wraca.

Zrozum to ze lepiej zeby zyski nie zostawały w Europie tyl;ko w Polsce.

Polska jest drugim na swiecie producentem baterii akumulatorów na świecie, zaraz po chinach, dzieki inwestycjom LG.

Teraz jest wciaz szansa by Polska stałą się dominującą siła w produkcji samochodów.

Zrozum ze lepiej żeby jakas czesc zyskó z produkcji samochodów zostawała bezposrednio w Polsce, a nie ze zostanie w U Niemca i Francuza to oni moze sie troszke z nami podzielom dajac unijną jałmużnę.

18 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Spróbuj poszerzyć horyzonty poza własne, małe podwórko i uznać UE za "nas". Bo to UE wprowadza te cła, chroniąc rynek wewnątrzunijny. Sprawdź może co to jest i dlaczego nie ma tu podziału na "my" i "oni"

Jasne ze jest podział na my i oni.

Sugerujesz ze jak ktoś mieszka w bloku to sukces sąsiada z klatki jest również Twoim?

W niewielkim stopniu tak bo moze gmina dostanie wi8ecej podatków od sąsiada i gmina wiecej wyda na inwestycje z któych też skorzystasz - to jest Twoja wizja zysku.

Moja jest taka ze lepoiej zebyś Ty ta kase dostał a nie sąsiad  - taka korzysc jest znacznie wieksza

Edytowane przez zenek111

Napisano
Teraz, zenek111 napisał(a):

No ale co to za "wspólny rynek na którym koncerny należa do Niemiec a nie należa do nas. To jest nie wspólny rynek tylko rynek niemiecki, a słowo wspólny tro tak dla nieopoznaki jak "koreańska republika ludowo demokratyczna"

No więc brońmy wspólnego rynku wyglądajacego w taki sposób ze chińskie fabryki samochodów są u nas a u Niemca nie ma zadnych. Taki wspólny rynek bardziej sie nam opłaci niz obecny.

 

Równie dobrze mieszkaniec Łodzi może protestować przeciw budowie elektrowni na Pomorzu bo "nic" z tego nie będzie miał i postulować w zamian uzależnienie się od energii z importu. Bo przecież pomorskie to nie łódzkie. Uznalibyśmy to za przejaw dość wąskiego horyzontu. Spróbuj przez chwilę wyobrazić sobie, że Polska jest częśćią UE a działania podejmowane przez tę ostatnią służą ochronie rynku UE, nie tylko polskiego i dbanie tylko o polski rynek przyniesie szkodę nie tylko UE ale również - w dłuższej perspektywie - Polsce. Poszerzajmy horyzonty.

 

 

Teraz, zenek111 napisał(a):

Powiedz czy przeszkadzała Ci "koreańska inwazja" w Polsce? Nie było specjalnie załamywania rąk nad tym ze koreańskie marki weszły do Europy. Nie trzeba było bronić "wspólnego" rynku?

 

Ja to się może nie znam ale zarówno Koreańczycy jak Japończycy zbudowali tu fabryki. I stało się to właśnie dlatego, że ich produkty obłożone są cłami. To jest dokładnie ten sam mechanizm jaki ma miejsce teraz w stosunku do Chińczyków a Ty jesteś chyba jedynym, który z całych sił stara się tego nie zrozumieć.

:facepalm:

 

 

 

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał(a):

Nam wcale nie zależy żeby Chińczycy u nas sprzedawali.

 

Mnie zależy, jeśli dzięki temu samochody mają szansę być tańsze, bo to co jest teraz to już jest kosmos cenowy. Europejski przemysł motoryzacyjny jest najlepszym przykładem dokąd poszła ta unijna gospodarka. Stworzono coś co jest już mało konkurencyjne, drogie, niewydajne, przeregulowane i trzyma się bo jest za duże żeby upaść. Oj, może się okazać że jednak nie za duże...

 

Napisano
6 minut temu, bielaPL napisał(a):

 

Nie do końca. Zanim zaczęła się nagonka na Chińczyków za czasów 1 prezydentury Trumpa już wcześniej się zastanawiałem jak to jest, że zachód ładuje tyle kasy w Chiny gdzie władza jest komunistyczna i wiadomo jak działa. Jak się okazało przewidywania były trafne. Nagle zrobiło się mocarstwo i to niebiezpieczne.

Dla nas nie jest niebezpieczne. Sa za daleko. My mozemy mięc z kooperacji z nimi tylko zyski skoro nie mamy własnego przemysłu samochodwego, dzieki nim moglibyśmy mieć gdybybyśmy o to zabiegali.

8 minut temu, bielaPL napisał(a):

Chodzi o to że w Chinach utrzymają się te firmy które mają państwowe dotacje. Czyli masz wtyki to będziesz z przodu. Nie masz to nawet jak firma jest dobrze zarządzana to odpadasz.

Nie no sorry, ale przecież wszystkie kraje na zachodzie dotują swoje koncerny. Chiny w zaden sposób sie w tym temacie nie wyrózniają

9 minut temu, bielaPL napisał(a):

 W ciągu 10 lat cała gospodarka oparta o motoryzację i produkcję aut upada. A po 10 latach ceny w górę.... Wątpie żeby na nowo się to szybko odbudowało. A jak wiemy Chińczyk jest cierpliwy i umie czekać co pokazali przez pół wieku.

Moze i w Europie upada, ale u nas rozkwita bo to z naszego terytorium jada BYD-y do całej Eurpopy, tak jak teraz jada akumulatory od LG.

To my płacimy podatki do "wspólnego budzetu UE" i to z naszych podatków niemcy dostaja dotacje. :P

 

11 minut temu, bielaPL napisał(a):

Co do naszego podwórka to jest taka firma Azoty. Kilka lat temu UE zniosło cła na nawozy (dosyć kluczowy temat dla państwa) i teraz wszystko idzie z chin, rosji i białorusi.

 

To nie tak. To my sami nałożyliśmy embargo na rosyjski gaz a nawozy robi sie z gazu. No wiec skoro nie ma gazu z Rosji a ten z ameryki jest kilkukrotnie droższy (tu tez media kłąmały ze bedzie taniej) to dlatego nas nawozy ruskie zalewają.

Zrobilismy Putinowi dobrze, zamiast kupic tani gaz i zrobic nawozy u siebie, my teraz pozwalamy by Putin brął dwie marze i ta za gaz i ta za produkcję nawozów, a przy okazji tracimy własne miejsca pracy.

No ale weź wytłumacz ludziom ze trzeba zdjac embargo na rosyjski gaz mimo wojny. Ludzie nie zrozumieja, powiedza Ci ze jestes ruski szpieg, onuca itp. Tak prosty mechanizm jest nie do ogarniecia, ze lepiej kupowac dalej gaz od ruska bo nie kupujac szkodzimy bardziej sobie niz Putinowi.

Napisano
1 minutę temu, zenek111 napisał(a):

Jeśli piszesz ze są dziwacznbe to znaczy ze dla Ciebie niezrozumiałe

 

A to prawda. Za nic nie potrafię Cię zrozumieć.

;l

 

1 minutę temu, zenek111 napisał(a):

Zrozum to ze lepiej zeby zyski nie zostawały w Europie tyl;ko w Polsce.

Polska jest drugim na swiecie producentem baterii akumulatorów na świecie, zaraz po chinach, dzieki inwestycjom LG.

Teraz jest wciaz szansa by Polska stałą się dominującą siła w produkcji samochodów.

Zrozum ze lepiej żeby jakas czesc zyskó z produkcji samochodów zostawała bezposrednio w Polsce, a nie ze zostanie w U Niemca i Francuza to oni moze sie troszke z nami podzielom dajac unijną jałmużnę.

Jasne ze jest podział na my i oni.

 

Ty piłeś alkohol jakiś? Które konkretnie polskie koncerny motoryzacyjne mają na tym zyskać? No i kiedy planujesz odłączyć nas od Unii, skoro wspólna polityka i gospodarka jest takim złem?

;l

 

1 minutę temu, zenek111 napisał(a):

Sugerujesz ze jak ktoś mieszka w bloku to sukces sąsiada z klatki jest również Twoim?

 

Owszem, bo dzięki temu stać go na składkę żeby utrzymywać czystość na klatce i malować elewację. Jeśli on zaliczy upadek to mnie będą te składki kosztowały więcej. Elementarne, Watsonie. Nazywamy to wspólnotą.

 

 

1 minutę temu, zenek111 napisał(a):

W niewielkim stopniu tak bo moze gmina dostanie wi8ecej podatków od sąsiada i gmina wiecej wyda na inwestycje z któych też skorzystasz - to jest Twoja wizja zysku.

Moja jest taka ze lepoiej zebyś Ty ta kase dostał a nie sąsiad  - taka korzysc jest znacznie wieksza

 

Mogę też wynająć połowę mieszkania patolom lub agencji towarzyskiej. Będę miał z tego jakies zyski ale możemy wszyscy zapomnieć o czystej klatce schodowej i ładnej elewacji. Jest szansa, że w ogóle będzie strach po klatce się poruszać, bo sąsiad na takie dictum zapewne zrobi to samo. Kolejny wynajmie całe mieszkanie i się wyprowadzi a ja się będę zastanawiał czy moja córka cało ze szkoły wróci. Taka to korzyść właśnie z dbania o czubek własnego nosa i zapominania o wspólnocie.

 

 

 

Napisano
5 minut temu, maro_t napisał(a):

Mnie zależy, jeśli dzięki temu samochody mają szansę być tańsze, bo to co jest teraz to już jest kosmos cenowy. Europejski przemysł motoryzacyjny jest najlepszym przykładem dokąd poszła ta unijna gospodarka. Stworzono coś co jest już mało konkurencyjne, drogie, niewydajne, przeregulowane i trzyma się bo jest za duże żeby upaść. Oj, może się okazać że jednak nie za duże...

 

 

No ale chińskie samochody nie są tańsze dlatego, że są tańsze ale dlatego, że powstają w warunkach nieuczciwej konkurencji. Oczywiście jako klient możesz twierdzić, że Cię to nie obchodzi i nawet początkowo wpuszczenie na rodzimy rynek nieuczciwej konkurencji będzie dla Ciebie korzystne. Ale finalnie zastąpienie uczciwego rynku nieuczciwym nie może się nie odbić konsekwencjami, wystarczy poczekać.

 

Napisano
15 minut temu, Ryb napisał(a):

Ty piłeś alkohol jakiś? Które konkretnie polskie koncerny motoryzacyjne mają na tym zyskać? No i kiedy planujesz odłączyć nas od Unii, skoro wspólna polityka i gospodarka jest takim złem?

Takie które otworzymy we współpracy z chińczykami. Moglibyśmy zacząc od Izery któa sama w sobie nie miała szans, ale z poparciem chińskich koncernó jak najbardziej. Mielibyśmy Polską markę z chińską technologią, jak Szwedzi, czy jak brytyjczycy, a później moglibysmy kolejne marki próbowac wprowadzać.

15 minut temu, Ryb napisał(a):

Owszem, bo dzięki temu stać go na składkę żeby utrzymywać czystość na klatce i malować elewację. Jeśli on zaliczy upadek to mnie będą te składki kosztowały więcej. Elementarne, Watsonie. Nazywamy to wspólnotą.

 

Mogę też wynająć połowę mieszkania patolom lub agencji towarzyskiej. Będę miał z tego jakies zyski ale możemy wszyscy zapomnieć o czystej klatce schodowej i ładnej elewacji. Jest szansa, że w ogóle będzie strach po klatce się poruszać, bo sąsiad na takie dictum zapewne zrobi to samo. Kolejny wynajmie całe mieszkanie i się wyprowadzi a ja się będę zastanawiał czy moja córka cało ze szkoły wróci. Taka to korzyść właśnie z dbania o czubek własnego nosa i zapominania o wspólnocie.

To co napisałes o sąsidzie to w pełni popieram, ale sugerowanie ze kazda chińska inwestycja to juz bedzie patologia to już "kombinowanie".

Twój bezpośredni zysk zawsze jest lepszy niz zysk sąsiada nawet jeśli ten sąsiada tez moze być korzystny. Tak wiec lepiej miec chińskie koncerny w Polsce przy upadajacych niemieckich, niz obecne "status quo".

Tak jak lepiej ze mamy produkcje akumulatorów u siebie a nie u Niemca, choc zgodnie z tym co piszesz powinnismy poprosić koreańczyków zeby przeniesli produkcje do Niemiec, bo zapłaca podatki u Niemca a Niemiec da nam dzieki temu dotacje - taka jest konsekwencja Twojego podejscia

 

p.s. Nie zapominaj o stratach wynikających z tego ze sąsiadowi sie powodzi. Jego siła moze skutkowac tym ze nikt nie liczy sie z Tobą, albo z tym ze sąsiad powie iż od dzis masz chodzić tylko jednym chodnikiem dla Ciebie przeznaczonym a innymi Ci nie wolno. Tak się to objawia między państwami gdy jedno jest wyraźnie silniejsze od sąsiadów

 

Edytowane przez zenek111

Napisano
8 minut temu, Ryb napisał(a):

 

No ale chińskie samochody nie są tańsze dlatego, że są tańsze ale dlatego, że powstają w warunkach nieuczciwej konkurencji.

 

Na czym polega nieuczciwa konkurencja? Na tym ze maja tańszy prad bo nie nakładaja na siebie podatków CO2? Czy na tym ze pracownicy w fabrykach zarabiaja mniej niz w Europie?

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

 

No ale chińskie samochody nie są tańsze dlatego, że są tańsze ale dlatego, że powstają w warunkach nieuczciwej konkurencji. Oczywiście jako klient możesz twierdzić, że Cię to nie obchodzi i nawet początkowo wpuszczenie na rodzimy rynek nieuczciwej konkurencji będzie dla Ciebie korzystne. Ale finalnie zastąpienie uczciwego rynku nieuczciwym nie może się nie odbić konsekwencjami, wystarczy poczekać.

 

 

dla mnie nieuczciwe jest pozostawianie mi wyboru tylko między rzeczami drogimi i kiepskiej jakości. Bo do tego prowadzi brak konkurencji (nawet tej którą nazywasz nieuczciwą) i to teraz widzimy w motoryzacji w Europie.

Napisano
7 minut temu, zenek111 napisał(a):

Na czym polega nieuczciwa konkurencja? Na tym ze maja tańszy prad bo nie nakładaja na siebie podatków CO2? Czy na tym ze pracownicy w fabrykach zarabiaja mniej niz w Europie?

 

Na tym, że nie działają w ogóle w warunkach rynkowych.

 

Napisano
5 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Na tym, że nie działają w ogóle w warunkach rynkowych.

No Europa wprowadziła cła by nie było warunków rynkowych. To Europa niszczy rynek.

 

Jeśli chodzi o dotacje, poszukałem tylko dla jednej firmy, VW i znalażłem takie coś:

"Canada has promised Volkswagen up to $13 billion  (czyli po naszemiu miliardów) in subsidies to secure the automaker’s first battery plant outside of Europe."

https://globalnews.ca/news/9641259/volkswagen-ev-plant-canada-ontario/

 

Chyba juz kilka razy pisałem, ale powtórze, Chiny wszystko produkuja taniej, wiec samochody też, nie dlatego ze dotuja produkcje wszystkiego tylko dlatego ze są po prostu tańsi.

Wymysł nieuczciwej konkurencji to tylko zasłona dymna ze strony europejskich decydentów by ukryc własną nieudolność. To oni obciazyli podatkami energię z węglowodorów, to oni wprowadzaja kosztowne regulacje (czasem słuszne) które powoduja wzrost kosztów dla produkcji. To oni zdecydowali o sankcjach na tania energię z Rosji.

Teraz oni nie moga sie przyznac "ne dajemy rady konkurowac z powodu naszych podatków i regulacji i braku taanich surowców",im jest łatwiej wymyslic bajkę o dotacjach i nieuczciwej konkurencji. Skoro ludzie uwierzyli to elita UE jest bezpieczna, bo wszystko robi jak nalezy.

Edytowane przez zenek111

Napisano
10 minut temu, zenek111 napisał(a):

Takie które otworzymy we współpracy z chińczykami. Moglibyśmy zacząc od Izery któa sama w sobie nie miała szans, ale z poparciem chińskich koncernó jak najbardziej. Mielibyśmy Polską markę z chińską technologią, jak Szwedzi, czy jak brytyjczycy, a później moglibysmy kolejne marki próbowac wprowadzać.

 

Serio? Mieliśmy za własną kasę zbudować Chińczykom fabrykę, w której oni produkowaliby auta a zyski z ich sprzedaży wysyłali do Chin. Wyglada mi to na doskonały biznes.

:lol:

 

 

10 minut temu, zenek111 napisał(a):

To co napisałes o sąsidzie to w pełni popieram, ale sugerowanie ze kazda chińska inwestycja to juz bedzie patologia to już "kombinowanie".

Twój bezpośredni zysk zawsze jest lepszy niz zysk sąsiada nawet jeśli ten sąsiada tez moze być korzystny. Tak wiec lepiej miec chińskie koncerny w Polsce przy upadajacych niemieckich, niz obecne "status quo".

 

Nie, nie jest mieć lepiej chińskich koncernów w Polsce przy upadających niemieckich. Lepiej mieć niemieckie i lepiej żeby nie upadały.

 

 

10 minut temu, zenek111 napisał(a):

Tak jak lepiej ze mamy produkcje akumulatorów u siebie a nie u Niemca, choc zgodnie z tym co piszesz powinnismy poprosić koreańczyków zeby przeniesli produkcje do Niemiec, bo zapłaca podatki u Niemca a Niemiec da nam dzieki temu dotacje - taka jest konsekwencja Twojego podejscia

 

A fabryka Tesli w Niemczech do dla Polaków dobrze czy źle?

:hmm:

 

 

10 minut temu, zenek111 napisał(a):

p.s. Nie zapominaj o stratach wynikających z tego ze sąsiadowi sie powodzi. Jego siła moze skutkowac tym ze nikt nie liczy sie z Tobą, albo z tym ze sąsiad powie iż od dzis masz chodzić tylko jednym chodnikiem dla Ciebie przeznaczonym a innymi Ci nie wolno. Tak się to objawia między państwami gdy jedno jest wyraźnie silniejsze od sąsiadów

 

Zapominasz, że to nadal Twój sąsiad i nadal zależy mu na czystej klatce i ładnej elewacji. Podkopanie sukcesu sąsiada i dogadanie się z kimś, kto w tym bloku nie mieszka oznacza zostawienie losu klatki i elewacji w rękach kogoś, ktomu wcale na tym nie zależy. Równie dobrze może zdemontować wszystkie klamki w bloku i wziąć je sobie a Ty nic nie możesz z tym zrobić. Sąsiad, którego pomogłeś pozbawić pracy też nie. Zostaniecie sobie w zdewastowanym bloku zastanawiając się jak do tego doszło.

 

 

 

Napisano
8 minut temu, maro_t napisał(a):

dla mnie nieuczciwe jest pozostawianie mi wyboru tylko między rzeczami drogimi i kiepskiej jakości. Bo do tego prowadzi brak konkurencji (nawet tej którą nazywasz nieuczciwą) i to teraz widzimy w motoryzacji w Europie.

 

No ale skoro jakość kosztuje to masz zawsze ten sam wybór i akurat Chińczycy nic tu nie zmienią. Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że chińskie samochody są wysokiej jakości?

:totalszok:

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

 

No ale skoro jakość kosztuje to masz zawsze ten sam wybór i akurat Chińczycy nic tu nie zmienią. Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że chińskie samochody są wysokiej jakości?

:totalszok:

 

Mogą być tak samo kiepskiej jak opel czy inny stellantis, ale jednak sa wyraźnie tańsze.

Napisano
6 minut temu, zenek111 napisał(a):

No Europa wprowadziła cła by nie było warunków rynkowych. To Europa niszczy rynek.

 

IMO nie rozumiesz czym jest cło i czemu służy a ja nie mam siły tłumaczyć.

:facepalm:

 

 

6 minut temu, zenek111 napisał(a):

Jeśli chodzi o dotacje, poszukałem tylko dla jednej firmy, VW i znalażłem takie coś:

"Canada has promised Volkswagen up to $13 billion  (czyli po naszemiu miliardów) in subsidies to secure the automaker’s first battery plant outside of Europe."

https://globalnews.ca/news/9641259/volkswagen-ev-plant-canada-ontario/

 

Chyba juz kilka razy pisałem, ale powtórze, Chiny wszystko produkuja taniej, wiec samochody też, nie dlatego ze dotuja produkcje wszystkiego tylko dlatego ze są po prostu tańsi.

Wymysł nieuczciwej konkurencji to tylko zasłona dymna ze strony europejskich decydentów by ukryc własną nieudolność. To oni obciazyli podatkami energię z węglowodorów, to oni wprowadzaja kosztowne regulacje (czasem słuszne) które powoduja wzrost kosztów dla produkcji. To oni zdecydowali o sankcjach na tania energię z Rosji.

Teraz oni nie moga sie przyznac "ne dajemy rady konkurowac z powodu naszych podatków i regulacji i braku taanich surowców",im jest łatwiej wymyslic bajkę o dotacjach i nieuczciwej konkurencji. Skoro ludzie uwierzyli to elita UE jest bezpieczna, bo wszystko robi jak nalezy.

 

No ale to nie jest bajka tylko prawda. W chińskim systemie nie istnieje uczciwa konkurencja bo tam panuje oligarchia wspierana państwową kasą jak w Rosji. Biorąc pod uwagę coraz bardziej otwartą wojnę Chin z Zachodem byłoby szczytem głupoty pozwalać im tu jeszcze bardziej zarabiać kosztem naszej gospodarki. W ten sposób to nas pokonają bez jednego wystrzału, sami im radośnie drzwi otwieramy.

Chińczycy zawsze uchodzili za mądrzejszych i tutaj to właśnie widać.

 

Napisano
4 minuty temu, maro_t napisał(a):

 

Mogą być tak samo kiepskiej jak opel czy inny stellantis, ale jednak sa wyraźnie tańsze.

 

Mogą też być bardziej kiepskiej i być wyraźnie tańsze.

 

Napisano
13 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Serio? Mieliśmy za własną kasę zbudować Chińczykom fabrykę, w której oni produkowaliby auta a zyski z ich sprzedaży wysyłali do Chin. Wyglada mi to na doskonały biznes.

Nie, mogliśmy im powiedziec zbudujcie sobie fabrykę u nas z naszym udziałem powiedzmy 30% i w zwiazku z tym mamy prawdo do 30% mocy produkcyjnych i włąsnych rozwiązań. Oj możliwosci jest multum. Nie wiem jak by sie dało dogadac, wazne by próbowac.

Poza tym, my daliśmy VW 1,7miliarda za coś co nie będzie nasze i to Ci jak rozumiem nie przeszkadza:

https://www.money.pl/gospodarka/niemcy-szykuja-inwestycje-w-nysie-warta-miliardy-zlotych-zatrudnia-900-osob-6950366179629888a.html

Dotacja do tego co miałoby być nasze, miałoby tworzyć naszą markę to juz coś złego? Przeciez to 100 razy lepszy wydatek.

13 minut temu, Ryb napisał(a):

Nie, nie jest mieć lepiej chińskich koncernów w Polsce przy upadających niemieckich. Lepiej mieć niemieckie i lepiej żeby nie upadały.

Przemysl, dla Niemców jesteśmy tylko dodatkiem, poddostawca, robimy wiecej czarnej roboty.

Gdybyśmy byli chińskim przyczółkiem to samochody z naszych fabryk szły by na cała Europę, to byłaby inna skala, bo chińczyk w odróznieniu od Niemca nie dbałby o to zeby u siebie miec najlepsze kaski. Tu musieliby miec wszystko.

13 minut temu, Ryb napisał(a):

A fabryka Tesli w Niemczech do dla Polaków dobrze czy źle?

Zasada ta sama, lepiej zeby ta fabryka była w Polsce. Przecież to oczywiste.

Z Twojego punktu widzenia fabryka Tesli w Europie to jednak zagrożenie dla Europejskiego przemysłu, przez te fabryki Tesli europejski przemysł moze upaść - jak rozumiem Ty jestes zdecydowanie przeciwko, bo Tesla jest dokładnie takim samym zagrozeniem dla europejskich koncernów jak BYD

 

Edytowane przez zenek111

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

IMO nie rozumiesz czym jest cło i czemu służy a ja nie mam siły tłumaczyć

Weź się nie wygłupiaj moze...

Napisano
4 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Mogą też być bardziej kiepskiej i być wyraźnie tańsze.

 

mogą. I chciałbym jako klient mieć wybór żeby sam się ewentualnie o tym przekonać, a nie żeby erupejscy biurokraci decydowali dla mojego dobra, że jak będę płacił więcej za europejski badziew to mi będzie dobrze. Nie będzie. Dla mnie to nieuczciwe. Nawet jesli cała ta Europa ma zbakrutować to wmawianie mi co jest dla mnie lepsze i pozbawianie wyboru jest po prostu nieuczciwe.

Napisano
4 minuty temu, maro_t napisał(a):

mogą. I chciałbym jako klient mieć wybór żeby sam się ewentualnie o tym przekonać, a nie żeby erupejscy biurokraci decydowali dla mojego dobra, że jak będę płacił więcej za europejski badziew to mi będzie dobrze. Nie będzie. Dla mnie to nieuczciwe. Nawet jesli cała ta Europa ma zbakrutować to wmawianie mi co jest dla mnie lepsze i pozbawianie wyboru jest po prostu nieuczciwe.

 

Ale nikt Ci nie każe płacić "więcej". Oni po prostu ustalili cła celem ochrony rynku. To jest normalne działanie. Problem w tym, że Chińczycy w ramach wojny gospodarczej dopłacają lokalnym producentom żeby nadal mogli agresywnie walczyć o nasz rynek. Więc cła muszą odpowiednio wzrosnąć żeby utrzymać swój efekt. To jest prosty i powszechny mechanizm - cła tak działały wobec Koreańczyków, Japończyków, Amerykanów i innych. Chińczycy próbują to obejść więc nic dziwnego, że działamy. Prawa wejścia na europejski rynek powinny być równe dla wszystkich. BTW, nie jest to w interesie tylko producentów niemieckich jak się wyżej sugeruje, bo koreańscy i japońscy też by na tym stracili, jako że działają według tych samych zasad, których nie chcą przestrzegać Chińczycy.

 

Napisano
22 minuty temu, zenek111 napisał(a):

Nie, mogliśmy im powiedziec zbudujcie sobie fabrykę u nas z naszym udziałem powiedzmy 30% i w zwiazku z tym mamy prawdo do 30% mocy produkcyjnych i włąsnych rozwiązań. Oj możliwosci jest multum. Nie wiem jak by sie dało dogadac, wazne by próbowac.

Poza tym, my daliśmy VW 1,7miliarda za coś co nie będzie nasze i to Ci jak rozumiem nie przeszkadza:

https://www.money.pl/gospodarka/niemcy-szykuja-inwestycje-w-nysie-warta-miliardy-zlotych-zatrudnia-900-osob-6950366179629888a.html

Dotacja do tego co miałoby być nasze, miałoby tworzyć naszą markę to juz coś złego? Przeciez to 100 razy lepszy wydatek.

Przemysl, dla Niemców jesteśmy tylko dodatkiem, poddostawca, robimy wiecej czarnej roboty.

Gdybyśmy byli chińskim przyczółkiem to samochody z naszych fabryk szły by na cała Europę, to byłaby inna skala, bo chińczyk w odróznieniu od Niemca nie dbałby o to zeby u siebie miec najlepsze kaski. Tu musieliby miec wszystko.

 

:facepalm:

 

 

22 minuty temu, zenek111 napisał(a):

Zasada ta sama, lepiej zeby ta fabryka była w Polsce. Przecież to oczywiste.

Z Twojego punktu widzenia fabryka Tesli w Europie to jednak zagrożenie dla Europejskiego przemysłu, przez te fabryki Tesli europejski przemysł moze upaść - jak rozumiem Ty jestes zdecydowanie przeciwko, bo Tesla jest dokładnie takim samym zagrozeniem dla europejskich koncernów jak BYD

 

Fabryka Tesli w Europie powstała właśnie z powodu ceł. Tak samo jak fabryki japońskie i koreańskie. Niech BYD zbuduje fabrykę to też nie będzie ceł płacił. Simple as it is.

 

 

Napisano
9 minut temu, Ryb napisał(a):

Fabryka Tesli w Europie powstała właśnie z powodu ceł. Tak samo jak fabryki japońskie i koreańskie. Niech BYD zbuduje fabrykę to też nie będzie ceł płacił. Simple as it is.

No wiec lepiej żeby zbudował w Polsce! O tym od poczatku piszę, chodzi o to zeby to trafiło do nas, ale my się głosowaniem wypisujemy z tego wyścigu o chińskie inwestycje a Niemcy juz zacieraja rączki.

 

Teraz ja mam pytanie:

bo martwiłeś się o Europejski przemysł samochodowy. Jeśłi BYD zbuduje w Europie fabryki to jak najbardziej będzie zagrożony. Nie rozumiem trochę, bo teraz juz sie nie martwisz o te niemieckie i francuskie koncerny?

Napisano
19 minut temu, Ryb napisał(a):

Ale nikt Ci nie każe płacić "więcej"

 

UWAGA!, tu rzeczywistość! Być może dla przeciętnego autokącikowicza to nie ma znaczenia, ale od kilku lat wszystko drożeje niesamowicie. A samochody jeszcze bardziej. Urzędnicy dokładają kolejne przepisy, wymagane systemy, normy spalin, a producenci, tłumacząc się tym że jest ciężko (kiedy było lekko? ;]), że muszą to wszystko spełniać, że koszty pracy coraz wyższe, windują ceny w nieskończoność. Takie towarzystwo wzajemnej adoracji się zrobiło. A ja mam nadążać żeby na to wszystko zarobić. A na to wchodzą Chińczycy i okazuje się że da się spełnić te wymagania i wcale nie musi być tak drogo. Towarzystwo wzajemnej adoracji jest mocno zaniepokojone wizją zmiany tego stanu, ktory tylko dla nich jest korzystny. Więc próbuje się bronić. A te cła to tylko narzędzie obrony. Nie mnie, nie Ciebie, tylko ich.

Napisano
12 minut temu, zenek111 napisał(a):

No wiec lepiej żeby zbudował w Polsce! O tym od poczatku piszę, chodzi o to zeby to trafiło do nas, ale my się głosowaniem wypisujemy z tego wyścigu o chińskie inwestycje a Niemcy juz zacieraja rączki.

 

Ale nikt nie chce budować fabryki w Polsce, woleli w Niemczech, woleli na Słowacji... Pretensje do rządzących. Jeśli się wypiszemy z Unii to nie będą chcieli jeszcze bardziej. Jeśli Chińczycy zainwestują w Polscce to tylko dzięki cłom i warunkom jakie im stworzymy. Tymczasem niektórzy z nas zamiast zająć się tworzeniem warunków protestuja przeciw cłom.

 

 

12 minut temu, zenek111 napisał(a):

Teraz ja mam pytanie:

bo martwiłeś się o Europejski przemysł samochodowy. Jeśłi BYD zbuduje w Europie fabryki to jak najbardziej będzie zagrożony. Nie rozumiem trochę, bo teraz juz sie nie martwisz o te niemieckie i francuskie koncerny?

 

Jeśli BYD zbuduje tu fabrykę to spora część kasy zostanie tutaj a cena jego produktów tutaj wytwarzanych zapewni w miarę uczciwą konkurencję. Wtedy nie będzie się czym martwić. To proste i pisane tutaj od początku.

 

 

 

Napisano
4 minuty temu, maro_t napisał(a):

UWAGA!, tu rzeczywistość! Być może dla przeciętnego autokącikowicza to nie ma znaczenia, ale od kilku lat wszystko drożeje niesamowicie. A samochody jeszcze bardziej. Urzędnicy dokładają kolejne przepisy, wymagane systemy, normy spalin, a producenci, tłumacząc się tym że jest ciężko (kiedy było lekko? ;]), że muszą to wszystko spełniać, że koszty pracy coraz wyższe, windują ceny w nieskończoność. Takie towarzystwo wzajemnej adoracji się zrobiło. A ja mam nadążać żeby na to wszystko zarobić. A na to wchodzą Chińczycy i okazuje się że da się spełnić te wymagania i wcale nie musi być tak drogo. Towarzystwo wzajemnej adoracji jest mocno zaniepokojone wizją zmiany tego stanu, ktory tylko dla nich jest korzystny. Więc próbuje się bronić. A te cła to tylko narzędzie obrony. Nie mnie, nie Ciebie, tylko ich.

 

Chińczycy stosują dopłaty na zasadzie dilera dającego Ci pierwszą działkę koki za darmo. Bo mają zupełnie inne cele niż zwykły biznes. Tak samo jak diler, który kolejne działki będzie Ci już mógł sprzedawać w dowolnej cenie, byle byś wziął tę pierwszą.

 

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

Jeśli BYD zbuduje tu fabrykę to spora część kasy zostanie tutaj a cena jego produktów tutaj wytwarzanych zapewni w miarę uczciwą konkurencję. Wtedy nie będzie się czym martwić. To proste i pisane tutaj od początku

No nie, od początku było ze chińczyków trzeba na dystans , bo to zaora europejski przemysł i nie bo oni dotują, nie bo "współpraca z silnym jest niefajna"

To ze postawia tu fabryki to nie zmieni ani dotowania ani tego ze moga zaorac europejski przemysł i dalej jest współpraca z silnym

 

Mi zaś chodziło o to ze zaoranie europejskiego przemysłu nie będzie dla nas żadnym problem pod warunkiem ze fabryki BYD-a i reszty powstaną również w Polsce.

Jeśli zaś europejski przemysł samochodowy zosanie zaorany a u nas nie powstana chińskie montownie bo my będziemy pokazywac chińczykom "fucka" to wtedy my na tym stracimy mimo ze nie mielismy swojego przemysłu (ale mielismy montownie innych producentów)

Napisano
1 godzinę temu, maro_t napisał(a):

 

Mnie zależy, jeśli dzięki temu samochody mają szansę być tańsze, bo to co jest teraz to już jest kosmos cenowy. Europejski przemysł motoryzacyjny jest najlepszym przykładem dokąd poszła ta unijna gospodarka. Stworzono coś co jest już mało konkurencyjne, drogie, niewydajne, przeregulowane i trzyma się bo jest za duże żeby upaść. Oj, może się okazać że jednak nie za duże...

 

Samochody są za tanie i jest ich za dużo. Czas wracać do komunikacji zbiorowej i miast 15 minutowych czy tego chcemy czy nie. A że w PL to wszystko kuleje to będziemy mieli dużo gorzej od zachodu.

Napisano
4 godziny temu, Ryb napisał(a):

Bo nie prowadzą agresywnej polityki, nastawionej na zabicie lokalnego rynku i przejęcie go?

Nie prowadzą?

Przykładowo, kto nam zabił cukrownie i przejął praktycznie wszystko?

Tak, możesz pisać, że wszystko na pysku leżało, jak zaraz EU motoryzacja będzie leżeć.

Napisano
10 minut temu, wujek napisał(a):

Samochody są za tanie i jest ich za dużo. Czas wracać do komunikacji zbiorowej i miast 15 minutowych czy tego chcemy czy nie. A że w PL to wszystko kuleje to będziemy mieli dużo gorzej od zachodu.

Czekam zatem na relację z 15-minutowego połączenia Warszawa - Uć.

Napisano
2 godziny temu, zenek111 napisał(a):

cóz  to by była za strata gdyby zyski ze sprzedazy samochodów zamiast do Niemiec i Francji zaczęłyby płynąc do Chin!

Zważywszy, że jest UE, w niej jesteśmy i korzystamy z jakiś tam środków przez nią rozdzielanych to jednak chyba byłaby jakaś strata.

Chyba, że na współpracy z Chinami zarobilibyśmy więcej niż stracili z tej 2 strony.

Generalnie temat nie jest łatwy, bo skoro wleźliśmy do Unii, to powinniśmy jakieś wspólne stanowisko i wartości mieć.

Choć jak widać, silniejsi w tej Unii nie mają skrupułów by słabszych kopać.

Jak zaczęlibyśmy zarabiać więcej niż Niemcy czy Francja to wykopaliby nas z Unii i cła na nas nałożyli.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
26 minut temu, mPh napisał(a):

Czekam zatem na relację z 15-minutowego połączenia Warszawa - Uć.

Trafiłeś jak kula w płot. kDP rozwiąże sprawe :smirk: 

Napisano
Godzinę temu, ZUBERTO napisał(a):

Jak zaczęlibyśmy zarabiać więcej niż Niemcy czy Francja to wykopaliby nas z Unii i cła na nas nałożyli.

Przeciez to jest nierealne abyśmy zaczęli od nich więcej zarabiać. Gdy zaczniemy zarabiać jak oni, wtedy tu tylko zostaną paczkomaty, bo własnego praktycznie nic nie mamy, wszystko w obcych rękach, a nie wiem czy niemieckie pola szparagów pomieszczą tylu Polaków:phi: 

Napisano
Godzinę temu, ZUBERTO napisał(a):

Choć jak widać, silniejsi w tej Unii nie mają skrupułów by słabszych kopać.

Jak zaczęlibyśmy zarabiać więcej niż Niemcy czy Francja to wykopaliby nas z Unii i cła na nas nałożyli.

Nie zaczniemy lepiej zarabiać od Niemców i Francuzów bo aby to się stało to my musielibyśmy zarabiać marżę na ich pracy, a nie odwrotnie. Do tego oni nie dopuszczą. Momentalnie wprowadzą regulacje dyskryminujące nas jeśli na jakimś polu zaczniemy ich wyprzedzać, np. produkcja baterii, transport drogowy. Możemy się bogacić tylko jeśli bogacą się na tym również oni, a z drugiej strony nie będziemy się bogacić bez nich bo nie będziemy w stanie funkcjonować bez dostępu do rynku europejskiego po wykopaniu nas z Unii, a to z pewnością nam zapewnią w takiej sytuacji. Jedynym rozwiązaniem jest sprytne lawirowanie i szukanie wspólnych interesów z poszczególnymi dużymi graczami by móc ignorować sprzeciw innych. Dlatego dziwie się, że Polska nie buduje EJ we współpracy z Francją...

Napisano
27 minut temu, Rado_ napisał(a):

Przeciez to jest nierealne abyśmy zaczęli od nich więcej zarabiać. Gdy zaczniemy zarabiać jak oni, wtedy tu tylko zostaną paczkomaty, bo własnego praktycznie nic nie mamy, wszystko w obcych rękach, a nie wiem czy niemieckie pola szparagów pomieszczą tylu Polaków:phi: 

Inpost, Wielton, CD Projekt.

Edytowane przez mPh

Napisano
42 minuty temu, mPh napisał(a):

nie będziemy się bogacić bez nich bo nie będziemy w stanie funkcjonować bez dostępu do rynku europejskiego po wykopaniu nas z Unii, a to z pewnością nam zapewnią w takiej sytuacji.

Ale Wy tu wszyscy pokręceni jesteście.

Jak ja piszę w trybie przypuszczającym/nierealnym, to każdy mnie poucza, że to niemożliwe i nierealne, ale Wam to wcale nie przeszkadza pisać co nam zrobią w tej nierealnej sytuacji. :hehe:

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
mogą. I chciałbym jako klient mieć wybór żeby sam się ewentualnie o tym przekonać, a nie żeby erupejscy biurokraci decydowali dla mojego dobra, że jak będę płacił więcej za europejski badziew to mi będzie dobrze. Nie będzie. Dla mnie to nieuczciwe. Nawet jesli cała ta Europa ma zbakrutować to wmawianie mi co jest dla mnie lepsze i pozbawianie wyboru jest po prostu nieuczciwe.
Ja bym powiedział że trochę to naiwne. Daninę zawsze trzeba było płacić... Teraz jest to po prostu w formie droższych aut czy zmian klimatycznych. Nikt z góry ci nie da zarabiać dużych pieniędzy i kupować po taniości konkurencję. Jak będzie za tanio to zarobki spadną bo nikt ci więcej nie zapłaci. To takie koło zamknięte.
Nadal jednak uważam że jest całkiem dobrze. Jak ktoś chce może zarobić przyzwoity pieniądz i żyć wygodnie.

Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka

Napisano
15 godzin temu, wujek napisał(a):

Samochody są za tanie i jest ich za dużo. Czas wracać do komunikacji zbiorowej i miast 15 minutowych czy tego chcemy czy nie. A że w PL to wszystko kuleje to będziemy mieli dużo gorzej od zachodu.

 

wujek, jak dla mnie to możesz sobie wracać i do pięciominutowej komunikacji. Ja bym nie chciał, a podobno żyjemy w takim wolnym świecie.

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał(a):

 

wujek, jak dla mnie to możesz sobie wracać i do pięciominutowej komunikacji. Ja bym nie chciał, a podobno żyjemy w takim wolnym świecie.

 

My tu w Europie mamy jeździć komunikacją zbiorową i rowerami, żeby Chińczycy i Amerykanie mogli nadal jeździć czym im się podoba, czego nie rozumiesz? Światowy bilans CO2 musi się zgadzać ;]

Napisano
33 minuty temu, wladmar napisał(a):

 

My tu w Europie mamy jeździć komunikacją zbiorową i rowerami, żeby Chińczycy i Amerykanie mogli nadal jeździć czym im się podoba, czego nie rozumiesz? Światowy bilans CO2 musi się zgadzać ;]

przepraszam. Już lecę kupić miesięczny. Wezmę od razu dla @wujek.

Napisano
1 minutę temu, maro_t napisał(a):

przepraszam. Już lecę kupić miesięczny. Wezmę od razu dla @wujek.

Sam wybrałeś mieszkanie poza miastem i dojazdy do cywilizacji. Takich ludzi jest sporo plus wykluczenie komunikacyjne w PL na wsiach i jest klops. Teraz każdy ma samochód a drogi nie są z gumy. Wcześniej czy później skończy się samochodoza. zresztą średnio lubię wąchać starego diesela wiole nową teslę jak ludzie w Brukseli. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.