Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zużycie energii TMY LR AWD

Featured Replies

Napisano

Pierwszy długi listopadowy weekend spędzałem w Trójmieście (które bardzo lubię tak swoją drogą).

W niedziele powrót do domu. Po wyjechaniu z ciepłego garażu i dojeździe do McD/ładowarki moim oczom ukazało się zużycie mocno przekraczające 500 Wh/km 8]

Ja wiem że było chłodno (8 stopni), że wiało - ale to byłą jazda 11 km po mieście z normalną miejską prędkością.

image.png.33b480da6ad754a7c4952fff1ba3515e.png

 

Wysiadłem, sprawdziłem czy ktoś nie podpiął przyczepy albo czy nie holuję kotwicy. Nic takiego nie zaobserwowałem, więc wykonałem "reset z rolek", podłączyłem auto do ładowania i poszliśmy na śmieciowy obiad.

Po naładowaniu auta ruszyłem dalej. Kolejne 12 km po mieście - już z trochę większymi prędkościami i Tesla zaczęła pokazywać zużycie na poziomie zbliżonym do normalnego.

Cuda jakieś ;]

image.png.cc343f3d02df480774478ee2f5c55ec6.png

 

P.S. Pomimo naładowania auta do 95% i jazdy z przepisową prędkością po S7 nie udało się zrobić trasy do domu (360 km) bez doładowania. Tesla najpierw krzyczała że nie mogę przekraczać 110 km/h, potem 95 km/h a przed Łomiankami (wlotówka do Warszawy i srogie korki) stwierdziła że mając 4% musze się pilnie doładować bo nie ma szansy dojechać do domu (jakieś 25 km). Rodzina również zaczęła panikować im prawie wzywać lawetę - więc dla spokoju zjechałem na stację ładowania.

Gdybym jechał sam - cisnąłbym do końca, zapewne testując bufor rezerwowy ;]

Napisano
Godzinę temu, slawekw napisał(a):

P.S. Pomimo naładowania auta do 95% i jazdy z przepisową prędkością po S7 nie udało się zrobić trasy do domu (360 km) bez doładowania. Tesla najpierw krzyczała że nie mogę przekraczać 110 km/h, potem 95 km/h a przed Łomiankami (wlotówka do Warszawy i srogie korki) stwierdziła że mając 4% musze się pilnie doładować bo nie ma szansy dojechać do domu (jakieś 25 km). Rodzina również zaczęła panikować im prawie wzywać lawetę - więc dla spokoju zjechałem na stację ładowania.

 

 

Ale dlaczego takie byzydury wypisujesz i robisz czarny PR? A po drugie kto to widział tyle kilometrów jeździć. Wszystko masz na internecie przecież. 

Napisano
  • Autor
13 minut temu, G.O.A.T. napisał(a):

Ale dlaczego takie byzydury wypisujesz i robisz czarny PR?

 

Przepraszam, sam jestem zdziwiony że tak krótkiego dystansu nie zrobiłem "na strzała". Jeszcze miesiąc temu - było cieplej i nie wiało - bez żadnego problemu i to ze sporym zapasem.

Napisano
8 minut temu, slawekw napisał(a):

 

Przepraszam, sam jestem zdziwiony że tak krótkiego dystansu nie zrobiłem "na strzała". Jeszcze miesiąc temu - było cieplej i nie wiało - bez żadnego problemu i to ze sporym zapasem.


Moim zdaniem to chyba kwestia niekorzystnego wiatru.

Ja teraz dojechałem do Krakowa, jakoś ze 300km miałem, a zasięgu zostało jeszcze w…. dużo zostało ;)

Tez jakoś wyjątkowo ciepło nie było, a do tego wyjeżdżałem jakoś po 6ej rano.

Napisano
2 godziny temu, slawekw napisał(a):

W niedziele powrót do domu. Po wyjechaniu z ciepłego garażu i dojeździe do McD/ładowarki moim oczom ukazało się zużycie mocno przekraczające 500 Wh/km 8]

 

Auto zepsute, to normalne w cyklu życia samochodu elektrycznego. Profilaktycznie zrzuć go z klifu do morza.

Napisano
52 minuty temu, kravitz napisał(a):


Moim zdaniem to chyba kwestia niekorzystnego wiatru.

Ja teraz dojechałem do Krakowa, jakoś ze 300km miałem, a zasięgu zostało jeszcze w…. dużo zostało ;)

Tez jakoś wyjątkowo ciepło nie było, a do tego wyjeżdżałem jakoś po 6ej rano.


taz właśnie jechałem do Krakowa i przy 140 na tempomatu o dziwo dojechał i jeszcze 5% na SC miałem ;]

Napisano
2 minuty temu, PawelWaw napisał(a):


taz właśnie jechałem do Krakowa i przy 140 na tempomatu o dziwo dojechał i jeszcze 5% na SC miałem ;]

Chyba za tirem 90 :phi: 

Napisano
Godzinę temu, slawekw napisał(a):

 

Przepraszam, sam jestem zdziwiony że tak krótkiego dystansu nie zrobiłem "na strzała". Jeszcze miesiąc temu - było cieplej i nie wiało - bez żadnego problemu i to ze sporym zapasem.

 

 

Jak długo już masz? Może bateria do wymiany? :hmm:

Napisano
  • Autor
23 minuty temu, G.O.A.T. napisał(a):

Jak długo już masz? Może bateria do wymiany? :hmm:

 

13 miesięcy, 18k przebiegu.

To raczej nie degradacja baterii - ta u mnie jest (odpukać) bardzo mała:

image.png.9c82fbde9b8e5783b026a7932f049b8f.png

Napisano
6 minut temu, slawekw napisał(a):

 

13 miesięcy, 18k przebiegu.

To raczej nie degradacja baterii - ta u mnie jest (odpukać) bardzo mała:

 

To zima idzie ;]

Mi ostatnio wyszło 27 kWh na 120 km trasie. U Ciebie wygląda, że wszystko jest ok. Po prostu masz za ciepło w aucie ;l

Napisano

 

3 godziny temu, slawekw napisał(a):

nie udało się zrobić trasy do domu (360 km) bez doładowania.

 

Może nie przełączyłeś na kilometry? W milach jest zasięg 330 😄 W kilometrach jest 531 więc na luzaku byś dojechał

Napisano
51 minut temu, Filipfm napisał(a):

 

 

Może nie przełączyłeś na kilometry? W milach jest zasięg 330 😄 W kilometrach jest 531 więc na luzaku byś dojechał

 

 

Zimą się przełącza z kilometrów na mile by default, tyle tylko że po słabym kursie bo 1 mila = 1 kilometr. :phi:

Edytowane przez G.O.A.T.

Napisano
9 godzin temu, slawekw napisał(a):

Pierwszy długi listopadowy weekend spędzałem w Trójmieście (które bardzo lubię tak swoją drogą).

W niedziele powrót do domu. Po wyjechaniu z ciepłego garażu i dojeździe do McD/ładowarki moim oczom ukazało się zużycie mocno przekraczające 500 Wh/km 8]

Ja wiem że było chłodno (8 stopni), że wiało - ale to byłą jazda 11 km po mieście z normalną miejską prędkością.

image.png.33b480da6ad754a7c4952fff1ba3515e.png

 

Wysiadłem, sprawdziłem czy ktoś nie podpiął przyczepy albo czy nie holuję kotwicy. Nic takiego nie zaobserwowałem, więc wykonałem "reset z rolek", podłączyłem auto do ładowania i poszliśmy na śmieciowy obiad.

Po naładowaniu auta ruszyłem dalej. Kolejne 12 km po mieście - już z trochę większymi prędkościami i Tesla zaczęła pokazywać zużycie na poziomie zbliżonym do normalnego.

Cuda jakieś ;]

image.png.cc343f3d02df480774478ee2f5c55ec6.png

 

P.S. Pomimo naładowania auta do 95% i jazdy z przepisową prędkością po S7 nie udało się zrobić trasy do domu (360 km) bez doładowania. Tesla najpierw krzyczała że nie mogę przekraczać 110 km/h, potem 95 km/h a przed Łomiankami (wlotówka do Warszawy i srogie korki) stwierdziła że mając 4% musze się pilnie doładować bo nie ma szansy dojechać do domu (jakieś 25 km). Rodzina również zaczęła panikować im prawie wzywać lawetę - więc dla spokoju zjechałem na stację ładowania.

Gdybym jechał sam - cisnąłbym do końca, zapewne testując bufor rezerwowy ;]

Może miałeś mocno niskie ciśnienie w kołach. 😁

Napisano
6 godzin temu, Filipfm napisał(a):

 

 

Może nie przełączyłeś na kilometry? W milach jest zasięg 330 😄 W kilometrach jest 531 więc na luzaku byś dojechał

Na przykład kopciuchy produkują paliwo przy niskich temperaturach 😂

Napisano
7 godzin temu, format napisał(a):

 

Auto zepsute, to normalne w cyklu życia samochodu elektrycznego. Profilaktycznie zrzuć go z klifu do morza.

Samo spłonie niebawem.

Napisano
  • Autor
7 minut temu, HanYs napisał(a):

Może miałeś mocno niskie ciśnienie w kołach.

 

Sprawdzam przed każdą dłuższą podróżą, szczególnie kiedy temperatura się zmienia.

Mam podręcznikowe 2,9 bara na zimno.

Napisano
2 godziny temu, HanYs napisał(a):

Na przykład kopciuchy produkują paliwo przy niskich temperaturach 😂

 

To tylko Paśnik TDI - niezaleznie od temperatury ;)

Napisano

Tak bez żartów. Czy jest szansa na powtarzalne robienie 400km w trasie przy prędkościach na S i A powiedzmy 120-130km/h? Nie mówię o skrajnych warunkach zimowych czy upałach po 35stopni.

 

Pytam o wersję z LR

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Danielpoz. napisał(a):

Czy jest szansa na powtarzalne robienie 400km w trasie przy prędkościach na S i A powiedzmy 120-130km/h?

 

Tak. Od wiosny do niedawna (połowa października) tak właśnie jeździłem.

Zresztą to można samemu wyliczyć ze screenów w tym wątku: Po 13 miesiącach mój akumulator trakcyjny ma pojemność 77,7 kWh. Średnie zużycie to 18,8 kW/100 km. To daje zasięg na poziomie 413 km.

 

Tutaj przyczyną dużego zużycia mogły być specyficzne warunki - silny wiatr na Pomorzu.

Edytowane przez slawekw

Napisano
10 minut temu, slawekw napisał(a):

 

Tak. Od wiosny do niedawna (połowa października) tak właśnie jeździłem.

Tutaj przyczyną dużego zużycia mogły być specyficzne warunki - silny wiatr na Pomorzu.

Czyli mając 100% naładowaną baterię zrobimy te 400km i mamy jakiś zapas typu 10%? Czy to już jest bliskie zeru i jedziemy po bandzie?

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Danielpoz. napisał(a):

Czyli mając 100% naładowaną baterię zrobimy te 400km i mamy jakiś zapas typu 10%? Czy to już jest bliskie zeru i jedziemy po bandzie?

 

To zależy od warunków pogodowych, przewyższeń i sposobu jazdy (w tym prędkości). 

Zasadniczo jeśli jest taka możliwość to lepiej przy 20%-25% zatrzymać się na kawę i podładować. Oczywiście można cisnąć, ale wtedy należy patrzeć na rzeczywiste zużycie bo może się okazać że te 400km to jazda po bandzie.

Napisano
6 godzin temu, Danielpoz. napisał(a):

Tak bez żartów. Czy jest szansa na powtarzalne robienie 400km w trasie przy prędkościach na S i A powiedzmy 120-130km/h? Nie mówię o skrajnych warunkach zimowych czy upałach po 35stopni.

 

Pytam o wersję z LR

 

IMHO nie ma sensu zakładać takich tras. Przy 25*C i jeździe z 125km/h, takie są rezultaty (to moje zestawienie kilku źródeł - dlatego np. iX3 jest dwa razy - i normalizacja do danej temperatury).

 

image.png.0654adf4d471f25539455fb21a830bad.png

 

Model 3 Highland z dużą baterią (czy to LR, czy Performance) łyknie spokojnie ponad 400km. 

Model Y z dużą baterią jest na granicy. Zrobi się zimniej albo spadnie deszcz, to nie da rady. 

 

Musiałbyś jechać wolniej - jakieś 110-115km/h - wtedy 400km w lecie zrobisz też Skodą, ale na oparach. 

Edytowane przez grogi

Napisano
11 godzin temu, Danielpoz. napisał(a):

Tak bez żartów. Czy jest szansa na powtarzalne robienie 400km w trasie przy prędkościach na S i A powiedzmy 120-130km/h? Nie mówię o skrajnych warunkach zimowych czy upałach po 35stopni.

 

Pytam o wersję z LR


Z moich obserwacji dużym problemem jest jazda pod silny wiatr. Wtedy te 400km jest trudne do osiągnięcia.

Jesli jednak te 400km to jazda po 200km do celu i spowrotem, to już wiatr problemem nie jest, bo w drugą stronę jedziesz z wiatrem.

 

 

Napisano
13 godzin temu, Danielpoz. napisał(a):

Tak bez żartów. Czy jest szansa na powtarzalne robienie 400km w trasie przy prędkościach na S i A powiedzmy 120-130km/h? Nie mówię o skrajnych warunkach zimowych czy upałach po 35stopni.

 

Pytam o wersję z LR

 

Upał nie ma dużego znaczenia. Zimno już tak, bo ogrzewanie wnętrza i baterii.

Wg ev-database Y LR RWD w po autostradzie w lecie przejedzie 425 km, w zimę 325 km.

 

https://ev-database.org/car/2186/Tesla-Model-Y-Long-Range-RWD

 

 

Napisano
31 minut temu, HelixSv napisał(a):

w lecie przejedzie 425 km, w zimę 325 km.

 

25% w dół :totalszok: Grubo

Edytowane przez Filipfm

Napisano
22 minuty temu, Filipfm napisał(a):

 

25% w dół :totalszok: Grubo

 

Raptem 23.5% ;]

Taki lajf 🦥

Napisano
Godzinę temu, Filipfm napisał(a):

 

25% w dół :totalszok: Grubo

 

Tesle mają najlepsze zarządzanie energią. Potrafia np. Ogrzewać wnętrze ciepłem odzyskanym z silników czy baterii. 

 

Inni producenci tego nie robią, i dlatego in wydajność spada bardziej,  o ok. 10% przy każdych 10*C.

Napisano
2 godziny temu, HelixSv napisał(a):

 

Upał nie ma dużego znaczenia. Zimno już tak, bo ogrzewanie wnętrza i baterii.

Wg ev-database Y LR RWD w po autostradzie w lecie przejedzie 425 km, w zimę 325 km.

 

https://ev-database.org/car/2186/Tesla-Model-Y-Long-Range-RWD

 

W ev-database highway to 110km/h. Autor pyta o szybsza jazdę.

 

W tych okolicach prędkości można uprościć, że każde kolejne 10km/h to wzrost apetytu o 10%. Czyli z raportowanych 425km przy 110 robi się 383km przy 120. 

Edytowane przez grogi

Napisano
1 godzinę temu, Filipfm napisał(a):

 

25% w dół :totalszok: Grubo

 

jakie 25 ??? rowne 100 ;]

Napisano
9 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

 

jakie 25 ??? rowne 100 ;]

 

Bez kozery powiem pińcet.

Napisano
W dniu 6.11.2024 o 07:35, Danielpoz. napisał(a):

Tak bez żartów. Czy jest szansa na powtarzalne robienie 400km w trasie przy prędkościach na S i A powiedzmy 120-130km/h? Nie mówię o skrajnych warunkach zimowych czy upałach po 35stopni.

 

Pytam o wersję z LR

Przedwczoraj jechałem z południa PL nad morze. 4-6 stopni, wnętrze na 19,5 st. C ustawione.

Wyjazd na 100%, dojazd jakieś 320 km do Świebodzina na 10%. Zgodnie z przepisami, czasem trochę szybciej czyli 140 km/h potem 120-125 km/h. Jazda pod lekki wiatr we mgle duża część. Da się żyć, ładowanie 20 minut do 68% i wio dalej. Ledwo zdążyłem młodemu pieluchę zmienić i siku zrobić. Jakby było 800V to ładowanie jeszcze mniej odczuwalne. Do diesla nie wracam ;]

Napisano

Większym "problemem" jest ogrzewanie zimą wnętrza czy podgrzewanie baterii? 

Napisano
Godzinę temu, komor napisał(a):

Przedwczoraj jechałem z południa PL nad morze. 4-6 stopni, wnętrze na 19,5 st. C ustawione.

Wyjazd na 100%, dojazd jakieś 320 km do Świebodzina na 10%. Zgodnie z przepisami, czasem trochę szybciej czyli 140 km/h potem 120-125 km/h. Jazda pod lekki wiatr we mgle duża część. Da się żyć, ładowanie 20 minut do 68% i wio dalej. Ledwo zdążyłem młodemu pieluchę zmienić i siku zrobić. Jakby było 800V to ładowanie jeszcze mniej odczuwalne. Do diesla nie wracam ;]

LR?

Napisano
2 minuty temu, Danielpoz. napisał(a):

LR?

Tak, AWD, tzn. Dual Motor.

@kravitz jest niemiarodajny, bo jemu silnika z przodu zapomnieli zamontować i ma mniejsze zużycie ;]

Napisano
W dniu 6.11.2024 o 22:46, grogi napisał(a):

 

W ev-database highway to 110km/h. Autor pyta o szybsza jazdę.

 

W tych okolicach prędkości można uprościć, że każde kolejne 10km/h to wzrost apetytu o 10%. Czyli z raportowanych 425km przy 110 robi się 383km przy 120. 

120-130kmh

 

Czyli minus 10-20% 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.