Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Fotowoltaika - prośba o radę

Featured Replies

Napisano
4 minuty temu, mikomir napisał(a):

Polecam układ przedstawiony na rysunku poniżej z przetwornicą sinusPRO-5000W 48V/230V 3500/5000W, taka ilość akumulatorów daje pojemność magazynu 10 kWh

Prąd maksymalny 13 A (3 kW) dostaniesz przez 1h45min (sprawdzone). Naładowanie takiego magazynu od zera to czas 6h, do tej przetwornicy można podłączyć panele PV i ładować magazyn

 obraz.png.a6d96b64317d41ecd2c4d20b5e1943ea.png

 

 

O LOL, ktoś prócz @Lucyfer jeszcze buduje magazyny na kwasiakach? :totalszok:

 

Napisano
7 minut temu, format napisał(a):

 

O LOL, ktoś prócz @Lucyfer jeszcze buduje magazyny na kwasiakach? :totalszok:

 

 

A od kiedy to ja mam magazyn energii i do tego na kwasiakach? Proszki Ci złudzenia robią.

Napisano
1 godzinę temu, Gripen napisał(a):

 

Wlasnie, off-grid użyłem trochę bez sensu, bo zasilanie generalnie mam, ale często sa przerwy, szczególnie w sloneczne dni. Dlatego szukam rozwiązania, które mi to zniweluje czyli coś w sensie "ups" na cały dom.

 

Ja bym jednak naciskał operatora/dostawcę energii, bo takie przerwy to normalne nie są ,zwłaszcza przy dobrej pogodzie.

Zrobią porządek z lokalnymi wytwórcami prądu z paneli i wszystko wróci do normy:ok:

Napisano
27 minut temu, format napisał(a):

 

O LOL, ktoś prócz @Lucyfer jeszcze buduje magazyny na kwasiakach? :totalszok:

 

Na jakich kwasiakach?, proszę czytać ze zrozumieniem a później się wypowiadać.

Napisano
8 minut temu, mikomir napisał(a):

Na jakich kwasiakach?, proszę czytać ze zrozumieniem a później się wypowiadać.

 

Akumulator żelowy to też kwasiak. Od kilku lat do banków stosuje się LFP. No chyba że inwestor ma horyzont inwestycyjny nie dalej niż pół roku wprzód ;] 

Napisano
4 minuty temu, format napisał(a):

 

Akumulator żelowy to też kwasiak. Od kilku lat do banków stosuje się LFP. No chyba że inwestor ma horyzont inwestycyjny nie dalej niż pół roku wprzód ;] 

No ok, skoro u Ciebie żelowy to kwasiak, to nie dyskusję dalej.

Napisano
1 minutę temu, mikomir napisał(a):

No ok, skoro u Ciebie żelowy to kwasiak, to nie dyskusję dalej.

 

Wydaje się że tylko według Ciebie jest inaczej.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Akumulator_żelowy

Napisano
2 godziny temu, Gripen napisał(a):

 

 

Obawiam się, w kwestii ogólnej zasilania to niewiele się u mnie zmieni, dlatego trzeba indywidualnie patrzeć na swoje podwórko.

 

Zacznijmy od tego, ile chcesz wydać na to rozwiązanie ;) 

Napisano
  • Autor
29 minut temu, kiziuk napisał(a):

 

Zacznijmy od tego, ile chcesz wydać na to rozwiązanie ;) 

 

 

Słusznie. Chociaż z drugiej strony jak powiem 5-7 kPLN to mogę się ośmieszyć ....

Napisano
3 godziny temu, Gripen napisał(a):

 

Wlasnie, off-grid użyłem trochę bez sensu, bo zasilanie generalnie mam, ale często sa przerwy, szczególnie w sloneczne dni. Dlatego szukam rozwiązania, które mi to zniweluje czyli coś w sensie "ups" na cały dom.

Jakie masz zużycie i jak długie sa przerwy ?

U mnie tez bywają przerwy, dość częste. Poradziłem sobie tak, że mam inwerter z aku wpięty w instalację domu na kluczowe obwody. Do ok 5h starczy, potem zasilam 12V z auta obok. Nie muszę bawić się w jakieś głośne agregaty.

Napisano
  • Autor
20 minut temu, sherif napisał(a):

Jakie masz zużycie i jak długie sa przerwy ?

U mnie tez bywają przerwy, dość częste. Poradziłem sobie tak, że mam inwerter z aku wpięty w instalację domu na kluczowe obwody. Do ok 5h starczy, potem zasilam 12V z auta obok. Nie muszę bawić się w jakieś głośne agregaty.

 

Długie może nie są bo tak 10-15 minut max, ale ich ilość jest upierdliwa, szczególnie latem. Zużycie nie jest duże, szczerze mówiąc musiałbym w kwity popatrzeć.

Właśnie o takim rozwiązaniu jak napisałeś dumałem 

Napisano
21 minut temu, Gripen napisał(a):

 

Długie może nie są bo tak 10-15 minut max, ale ich ilość jest upierdliwa, szczególnie latem. Zużycie nie jest duże, szczerze mówiąc musiałbym w kwity popatrzeć.

Właśnie o takim rozwiązaniu jak napisałeś dumałem 

Tylko to będą koszty. Zobacz ile kosztuje inwerter np Volta + aku 12

Napisano
  • Autor
16 minut temu, sherif napisał(a):

Tylko to będą koszty. Zobacz ile kosztuje inwerter np Volta + aku 12

 

 

Spodziewam się kosztów, ale już nie mam nerw jak wracam i część sprzętów wyzerowanych, piec gazowy głupieje.

Napisano
1 minutę temu, Gripen napisał(a):

 

 

Spodziewam się kosztów, ale już nie mam nerw jak wracam i część sprzętów wyzerowanych, piec gazowy głupieje.

 

Masz wydzielone obwody, które chcesz podtrzymywać, czy nie ma takiej możliwości? Jakie przewidujesz maksymalne obciążenie na podtrzymywanych obwodach?

Napisano
  • Autor
9 minut temu, kiziuk napisał(a):

 

Masz wydzielone obwody, które chcesz podtrzymywać, czy nie ma takiej możliwości? Jakie przewidujesz maksymalne obciążenie na podtrzymywanych obwodach?

 

Tak, mam wydzielone. Hmmm, muszę to pokalkulowac, raczej nie przewiduję, aby była pod to podpięta pralka, indukcja czy zmywarka.

Napisano
4 godziny temu, Lucyfer napisał(a):

 

Czyli kocioł jednak pracuje cały czas na podłogówkę?

A gdzie napisałem ze mam już pompe ciepła?

Napisano
4 godziny temu, Toost napisał(a):

generator, wyłącznik dodatkowy za licznikiem żeby z generatora nie zasilać sieci i wskaźnik napięcia w sieci. Jak wystąpi przerwa w zasilaniu to wyłączasz wyłącznik sieciowy, odpalasz generator a jak sie pojawi napięcie w sieci odstawiasz generator. Najprostsze rozwiązanie

 

Formalnie to musisz mieć przełącznik sieć-generator (albo sieć-0-generator) uniemożliwiający wyprowadzanie mocy z generatora do sieci. A to już trochę miejsca wymaga.

Napisano
19 godzin temu, lucash napisał(a):

no ale co chcesz osiągnąć? Masz @ZUBERTO @Mayo @Chalek @Toost. Myślałem że nie można mieć offgrid w PL ale coś piszą że do 50 kW możesz cos tam zrobić. Do tej pory żeby dostać PnB budynku musiałeś mieć promese przyłączenia do sieci. Znieśli to w PB ale w niektórych gminach dalej wymagają i tłumaczenie nie pomaga.  Nie wiem jak sprawa wygląda Może @Lucyfer coś doda od siebie choc jego konserwatywne nastawienie może nic nie wnieść bo OZE to zło...sorry Lucek ;) Ja osobiście nie słyszałem o wypowiedzeniu umowy dystrybucyjnej poza odłączeniem z powodu nieopłacenia rachunków za energię. Więc pewnie myślisz o off-grid ale takim niepełnym bo jednak chcesz mieć przyłączenie do sieci i korzystać z niego na włąsnych zasadach. 

 

Od siebie to wrzucam link do kolesia który jakoś to ogarnia. Tyle że on początkowo zasiłał serwerownie i płacił po kilka kPLN miesięcznie za prąd. Wydał ponad 300 kPLN na bycie offgrid (kopalnia bitcoinów). I wogóle jest mocny kombinator i słuchanie tego przyprawia mnie o ból głowy. 

 

 

 

Ja nie siedzę w mikro-instalacjach, oprócz niedługo swojej ;) Mój kumpel zrzuca nadwyżki ze swojej PV w zasobnik CWU i planuje podłączyć magazyn energii. Da się to zrobić samemu, jak ktoś ma pojęcie o elektryce i w miarę podstawowe o elektronice.

Napisano
20 godzin temu, Lucyfer napisał(a):

 

To składaj najpierw skargi do ZE, a jak nie pomoże, to do URE. Na jakość zasilania, są na to normy i wskaźniki.

Dokładnie - jest zaniedbanie sieciowe jakieś. Męczyć Taurona na wszelkie możliwe sposoby. Napuszczać sąsiadów, radnych , skargi pisać. Znam kilka przypadków że podziałało. Najczęściej chodzi o stary lokalny transformator lub przeciążoną linię (często nie zauwazają u operatora że wioska urosła 4 razy w 5 lat)

Napisano
5 godzin temu, Gripen napisał(a):

Długie może nie są bo tak 10-15 minut max, ale ich ilość jest upierdliwa,

 

Wiesz, są takie wskaźniki SAIDI, SAIFI, CAIDI, które OSD musi spełniać. Dotyczą wyłączeń powyżej 3 minut - liczby rocznie i czasu trwania.

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Lucyfer napisał(a):

 

Wiesz, są takie wskaźniki SAIDI, SAIFI, CAIDI, które OSD musi spełniać. Dotyczą wyłączeń powyżej 3 minut - liczby rocznie i czasu trwania.

 

Wiem, czytałem to, ale niewiele to zmienia w mojej frustracji na braki zasilania 😁

Napisano
2 minuty temu, Jaruga napisał(a):

Dokładnie - jest zaniedbanie sieciowe jakieś. Męczyć Taurona na wszelkie możliwe sposoby. Napuszczać sąsiadów, radnych , skargi pisać. Znam kilka przypadków że podziałało. Najczęściej chodzi o stary lokalny transformator lub przeciążoną linię (często nie zauwazają u operatora że wioska urosła 4 razy w 5 lat)

 

Ja doprowadziłem do zrobienia obejścia i przepięcia mojej linii na nowe trafo z drugiej strony wsi. Zadziałało zagrożenie życia, tego się boją.

Napisano
6 godzin temu, mikomir napisał(a):

No ok, skoro u Ciebie żelowy to kwasiak, to nie dyskusję dalej.

 

Może o takie mu chodziło ;]

470193180_1134489735352551_883010549864040768_n.jpg.404325667ed9a901690cb84338462c67.jpg

Napisano
 
Ja doprowadziłem do zrobienia obejścia i przepięcia mojej linii na nowe trafo z drugiej strony wsi. Zadziałało zagrożenie życia, tego się boją.
Znaczy się zagroziles komuś że mu urwiesz jaja? :-O
Napisano
Tia, ostatni rzut programów parasolowych które mimo że montowane w netbilingu łapaly sie na netmetering.
A teraz z kolei granty z FESL, rozbudowa instalacji przy zachowaniu pkt poboru nie zmienia z meteringu na billing
Koszt?
Napisano
4 godziny temu, Gripen napisał(a):

 

 

Spodziewam się kosztów, ale już nie mam nerw jak wracam i część sprzętów wyzerowanych, piec gazowy głupieje.

Nie wiem ja to po taniości ogarnąłem, bo miałem podobnie. Raz jak nie mogłem do domu wrócić, bo się brama nie otworzyła to zainwestowałem w inwerter. Wcześniej próbowałem z tymi leśnymi dziadkami z ZE rozmawiać ale to nie miało sensu. Często wylatywała pojedyncze fazy, czy napięcie spadało do 180V. Mieli to gdzieś ..

Elektryk poprzerzucał mi obwody aby było pod jedną różnicówką, dopiął rozłącznik zasilania awaryjnego (musi być) i podpielismy inwerter. Ja mam mały 0.5kW ale bramy, net, kocioł, kominek, kuchenkę gazową, monitoring, alarm i sterowanie obsłuży. Raz musiał się sprawdzić na 22h. Działa tak od 7lat a PV mam niezależnie.

Napisano
7 godzin temu, Toost napisał(a):

generator, wyłącznik dodatkowy za licznikiem żeby z generatora nie zasilać sieci i wskaźnik napięcia w sieci. Jak wystąpi przerwa w zasilaniu to wyłączasz wyłącznik sieciowy, odpalasz generator a jak sie pojawi napięcie w sieci odstawiasz generator. Najprostsze rozwiązanie

Super rozwiązanie jak się nie jest w domu ;).

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, sherif napisał(a):

Nie wiem ja to po taniości ogarnąłem, bo miałem podobnie. Raz jak nie mogłem do domu wrócić, bo się brama nie otworzyła to zainwestowałem w inwerter. Wcześniej próbowałem z tymi leśnymi dziadkami z ZE rozmawiać ale to nie miało sensu. Często wylatywała pojedyncze fazy, czy napięcie spadało do 180V. Mieli to gdzieś ..

Elektryk poprzerzucał mi obwody aby było pod jedną różnicówką, dopiął rozłącznik zasilania awaryjnego (musi być) i podpielismy inwerter. Ja mam mały 0.5kW ale bramy, net, kocioł, kominek, kuchenkę gazową, monitoring, alarm i sterowanie obsłuży. Raz musiał się sprawdzić na 22h. Działa tak od 7lat a PV mam niezależnie.

 

No dokładnie o to chodzi. Więc czas na działania ....

Napisano
7 godzin temu, mikomir napisał(a):

Polecam układ przedstawiony na rysunku poniżej z przetwornicą sinusPRO-5000W 48V/230V 3500/5000W, taka ilość akumulatorów daje pojemność magazynu 10 kWh

Prąd maksymalny 13 A (3 kW) dostaniesz przez 1h45min (sprawdzone). Naładowanie takiego magazynu od zera to czas 6h, do tej przetwornicy można podłączyć panele PV i ładować magazyn

Mam prościej (i taniej) ;):

image.png.cf307f7a46aff778d55384a2c4c2063c.png

Napisano
12 minut temu, sherif napisał(a):

Super rozwiązanie jak się nie jest w domu ;).

cóż ... jak się nie jest w domu to się nie używa prądu, lodówka się w godzine nie rozmrozi

Napisano
21 minut temu, Jaruga napisał(a):

Dokładnie - jest zaniedbanie sieciowe jakieś. Męczyć Taurona na wszelkie możliwe sposoby. Napuszczać sąsiadów, radnych , skargi pisać. Znam kilka przypadków że podziałało. Najczęściej chodzi o stary lokalny transformator lub przeciążoną linię (często nie zauwazają u operatora że wioska urosła 4 razy w 5 lat)

Z tymi dziadami to se można gadać, podobnie jak odbierać awizo na poczcie :(. Są duże zaniedbania w sieciach dostępowych i jako biorca można nie wiele .. poza płaceniem rachunku zrobić. Ja próbowałem, pisałem, dzwoniłem, prosiłem (np o przygotowanie sieci napowietrznej przed zimą) nic to nie dało. U mnie nie ma w ok PV poza moim domem, zwiechy są mega często, wypadają fazy, przełączają fazy że ludzi mają problemy np z bramami, napięcia spada do 180V (raz miałem 60V) i co .. nic. Raz przycinali gałęzie, odłaczyli zimą na 12h zasilania nawet nikogo nie poinformowali. Innym razem blisko 24h nie miałem prądu, też w zimę. Aha i to w stolicy, jakby się kto pytał.

Pamiętam też jakie problemy były przed budową domu z podłączeniem.

Zawsze mi się to kojarzyło z WKU, tylko alkoholem u nich nie śmierdziało ;).

Napisano
1 minutę temu, Toost napisał(a):

cóż ... jak się nie jest w domu to się nie używa prądu, lodówka się w godzine nie rozmrozi

Taa. Wiem że są tacy jak wychodzą to prąd i wodę odcinają.

Napisano
3 godziny temu, Lucyfer napisał(a):

 

Formalnie to musisz mieć przełącznik sieć-generator (albo sieć-0-generator) uniemożliwiający wyprowadzanie mocy z generatora do sieci. A to już trochę miejsca wymaga.

i to dla fazy, zera i uziemienia.

Napisano
22 minuty temu, Lucyfer napisał(a):

 

Może o takie mu chodziło ;]

470193180_1134489735352551_883010549864040768_n.jpg.404325667ed9a901690cb84338462c67.jpg

Mój dziadek coś takiego miał. Ługowe chyba były czy jakoś tak.  W latach 90 były już stare po demobilu z pkp, ale jak mówił dziadek działały i były długowieczne. Można było nimi zasilić lampke 12V itp.

Napisano
19 godzin temu, Chalek napisał(a):

Nie znam się ale się wypowiem 🤣

 

No generalnie jak piszę @Toost jak mu zależy ma stabilnym zasilaniu bez zaników to zakłada agregat z automatyka i święty spokoj.

 

Bawienie się w offgrida to dla ambitnych, bogatych i wytrwałych.

Weto. Od trzech lat mam offgrida i bangla. A BTW nie jestem ambitny bogaty i wytrwały.

Napisano
3 minuty temu, POKS napisał(a):

Weto. Od trzech lat mam offgrida i bangla. A BTW nie jestem ambitny bogaty i wytrwały.

znaczy nie jesteś podpięty do sieci?

Napisano
24 minuty temu, Lucyfer napisał(a):

 

Może o takie mu chodziło ;]

470193180_1134489735352551_883010549864040768_n.jpg.404325667ed9a901690cb84338462c67.jpg

Takie aku kojarzę z wojska, oj naczyściłem się wykwitów ;]

Napisano
8 minut temu, sherif napisał(a):

Taa. Wiem że są tacy jak wychodzą to prąd i wodę odcinają.

on nie wychodzi i samo mu sie odcina

Napisano
5 minut temu, sherif napisał(a):

Mój dziadek coś takiego miał. Ługowe chyba były czy jakoś tak.  W latach 90 były już stare po demobilu z pkp, ale jak mówił dziadek działały i były długowieczne. Można było nimi zasilić lampke 12V itp.

O ile pamiętam elektrolitem było KOH.

Napisano
1 minutę temu, mikomir napisał(a):

O ile pamiętam elektrolitem było KOH.

Ja zapamiętałem właśnie ługowe i wyglądały tj te u Lucka, a co to właściwie było nie wiem, dzieckiem byłem ;).

Napisano
23 minuty temu, Toost napisał(a):

znaczy nie jesteś podpięty do sieci?

Już kiedyś to opisywałem. Mam offgrida ale jak mu brakuje mocy to przełączam się do Ciebie. Ale nie mam problemu ,że świeci słońce a u Ciebie 260V.

Ja to ładuję w 600l bufor wody którą moja małżowinka jest w stanie zużyć bez problemu .  Reszta idzie w baterię z wózka widłowego która zasila nocą chałupę.

Oczywiście od marca do października. Słaba Ekspozycja nasłonecznienia robi niestety ograniczenia.

 

 

Wszystko realizowane z pomocą kilku przełączników wyboru zasilania.

Edytowane przez POKS

Napisano
1 minutę temu, POKS napisał(a):

Już kiedyś to opisywałem. Mam offgrida ale jak mu brakuje mocy to przełączam się do Ciebie. Ale nie mam problemu ,że świeci słońce a u Ciebie 260V.

Ja to ładuję w 600l bufor wody którą moja małżowinka jest w stanie zużyć bez problemu .  Reszta idzie w baterię z wózka widłowego która zasila nocą chałupę.

Oczywiście od marca do października. Słaba Ekspozycja nasłonecznienia robi niestety ograniczenia.

znaczy jak w ciągu dnia odpalasz czajnik, kompa, telewizor czy piekarnik to korzystasz z sieci, a jak w nocy zasilasz jedynie piec i coś tam małego do idzie z akumulatorów, tak?

 

Napisano
8 minut temu, Toost napisał(a):

znaczy jak w ciągu dnia odpalasz czajnik, kompa, telewizor czy piekarnik to korzystasz z sieci, a jak w nocy zasilasz jedynie piec i coś tam małego do idzie z akumulatorów, tak?

 

To nie tak . Dom jest podzielony na sześć obwodów. Przełączam je w zależności od zgromadzonej mocy. Pewne obwody załatwiają przekaźniki priorytetowe.

Niektóre z wyjść muszę przełączyć ręcznie ale doświadczenie załatwia sprawę.

BTW bateria ma ok 9kWh to jestem w stanie stwierdzić na co mnie stać.

Edytowane przez POKS

Napisano
7 minut temu, POKS napisał(a):

To nie tak . Dom jest podzielony na sześć obwodów. Przełączam je w zależności od zgromadzonej mocy. Pewne obwody załatwiają przekaźniki priorytetowe.

Niektóre z wyjść muszę przełączyć ręcznie ale doświadczenie załatwia sprawę.

BTW bateria ma ok 9kWh to jestem w stanie stwierdzić na co mnie stać.

czyli taki pół offgrid. To chyba najoptymalniejsze rozwiązanie. Nie musisz się bawić w rozliczanie z siecią i wszystko co wygenerujesz konsumujesz sam.

Napisano
Teraz, Toost napisał(a):

czyli taki pół offgrid. To chyba najoptymalniejsze rozwiązanie. Nie musisz się bawić w rozliczanie z siecią i wszystko co wygenerujesz konsumujesz sam.

No właśnie muszę to "zjeść" ;] Żeby to działo się optymalnie to jest zainstalowany czujnik nasłonecznienia i on decyduje o mocy oddawanej na bojler. jeżeli jest zbyt mała to ładuje baterię. Oczywiście jeżeli jest jej nadmiar to idzie i tu i tu. Dom pobiera z falownika i to on decyduje o tym skąd jest energia ( bateria solar).

Jak :zona:włączy np. odkurzacz to priorytetowy wyłącza bojler i mocy z solara wystarcza nie rozładowując baterii.

Napisano
8 godzin temu, format napisał(a):

 

O LOL, ktoś prócz @Lucyfer jeszcze buduje magazyny na kwasiakach? :totalszok:

 

Ja :lizak: Mam kwasiaka ok 600kg.

Napisano
3 godziny temu, POKS napisał(a):

No właśnie muszę to "zjeść" ;] Żeby to działo się optymalnie to jest zainstalowany czujnik nasłonecznienia i on decyduje o mocy oddawanej na bojler. jeżeli jest zbyt mała to ładuje baterię. Oczywiście jeżeli jest jej nadmiar to idzie i tu i tu. Dom pobiera z falownika i to on decyduje o tym skąd jest energia ( bateria solar).

Jak :zona:włączy np. odkurzacz to priorytetowy wyłącza bojler i mocy z solara wystarcza nie rozładowując baterii.

czyli nie offgrid. Nie ma co mylić pojęć. Masz hybrydowe rozwiązanie z manualnym przełączaniem. I spora samoróba. Uwielbiam takie rozwiązania no chyba że :piekna: jest elektrykiem i ogarnia to tak samo jak Ty. Kumpel zrobił sobie rozdzielnię w domu. Pojechał w delegację, coś nawaliło. Kobieta jak zawołała elektryków to każdy wychodził szybciej niż przybył :jump:

Napisano
4 godziny temu, sherif napisał(a):

wypadają fazy, przełączają fazy że ludzi mają problemy np z bramami

 

Niby zmieniają kolejność?:totalszok:

Jakoś trudno w to uwierzyć, zwłaszcza jeśli ktoś wie jakie to jest niebezpieczne:czacha:

U mnie, na wiosce gdzie transformator pamięta czasy Gierka, bywały różne awarie ale nigdy nic takiego się nie zdarzyło...

Napisano
4 godziny temu, sherif napisał(a):

zwiechy są mega często, wypadają fazy, przełączają fazy że ludzi mają problemy np z bramami, napięcia spada do 180V (raz miałem 60V) i co .. nic.

 

Przeżyłem to wszystko poza zamianami faz, ludzie by ich pozabijali, bo pompy wody by rozniosło. Bramy to raczej nie mają trójfazowych silników.

Napisano
4 godziny temu, Fili_P napisał(a):
4 godziny temu, Lucyfer napisał(a):
 
Ja doprowadziłem do zrobienia obejścia i przepięcia mojej linii na nowe trafo z drugiej strony wsi. Zadziałało zagrożenie życia, tego się boją.

Znaczy się zagroziles komuś że mu urwiesz jaja? 😮

 

Nie, wykazałem i udokumentowałem rękoma policji, że istniejący układ sieci stwarzał zagrożenie życia. Nie mojego. Bardzo szybko zadziałało. Wszystko inne oleją, tego nie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.