Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

podłogówka, sterowanie strefowe, przepływy

Featured Replies

Napisano

Czy jak jest sterowanie strefowe (czyli osobno pokój 1, pokój 2, gabinet, inne cuda...) to również jest konieczna regulacja przepływu na rotametrach?

Przecież nawet jak się ustawi 'poprawne' wartości to będą momenty, że np. pokój 2 zostanie odcięty (powiedzmy 2 obwody grzania) i co - reszta przepływów się popsuje, bo było regulowane jak te 2 obwody jednak były włączone.

 

Czy tak nie będzie?

 

Napisano

Jak chcesz by była jednakowa szybkość nagrzewania to tak, warto zrównoważyć hydraulicznie instalację. 

 

Jeżeli ta podłogówka ma być zasilana pompą ciepła to daruj sobie takie sterowanie. Pompa ciepła uwielbia jak najprostsze sterowanie z jak najmniejszymi oporami przepływu. Jeżeli zład wystarczający to żadne bufory, dodatkowe pompki nie są potrzebne. Zyskasz na sprawności pompy, oszczędzisz prąd i materiały, zyskasz też komfort stałej temperatury. Podłogówka w nowym, oszczędnym domu ma taką bezwładność że to sterowanie nie zwiększy komfortu i sprowadzi się do urządzenia typu on/of daną sekcję. 

Jak chcesz jednak wydać trochę więcej kasy to ewentualnie zainwestuj w zład w podłodze. W rurki większej średnicy 18, w większą ilość krótszych pętli. 

Napisano
2 godziny temu, exor napisał(a):

Czy jak jest sterowanie strefowe (czyli osobno pokój 1, pokój 2, gabinet, inne cuda...) to również jest konieczna regulacja przepływu na rotametrach?

Przecież nawet jak się ustawi 'poprawne' wartości to będą momenty, że np. pokój 2 zostanie odcięty (powiedzmy 2 obwody grzania) i co - reszta przepływów się popsuje, bo było regulowane jak te 2 obwody jednak były włączone.

 

Czy tak nie będzie?

 

Co znaczy strefowe ? Jak ono ma niby działać ?

Zasada jest taka: zasilane masz wszystkie obwody, a rotametry regulują przepływ. Jest to po to aby popierwszy zniwelować różnice w długości pętli, ale także temperaturowo - np łazienka chcemy żeby bała cieplejsza to jest większy przepływ, czy pokój jest skrany, zewn i ma większe straty ciepła. Zbilansowanie tego układu przy większej instalacji nie jest proste, bo układ ma dużą bezwładność.

Do tego dodając sterowanie pomieszczeniami, które zazwyczaj polega na odcinaniu pętli dodatkowo komplikuje cały układ, bo zwiększa przepływy w pozostałych pomieszczeniach. Często też elektrozawory działają 0-1, więc jak dobije do danej temp do odcina pętlę całkowicie.

IMHO jest to bezsensu w takiej sytuacji i jak już to powinno to być dodatkiem prawidłowo wykonanej i wyregulowanej instalacji z rotametrami a nie na odwrót.

Napisano
55 minut temu, sherif napisał(a):

 np łazienka to być dodatkiem prawidłowo wykonanej i wyregulowanej instalacji z rotametrami a nie na odwrót.

U siebie walczyłem z roto metrami. Po kilku podejściach udało mi się je ustawić, by w miarę równo rozłożyć ogrzewanie w domu. Oprócz tego w łazienkach mam kaloryfery. Więc czuć ciepło natychmiast po włączeniu się kotła.

Napisano

Jak to jest z tymi rotametrami, czy zawsze większy przepływ to cieplej na pętli?

Czy może jest tak, że woda przepływa za szybko i nie zdąży oddać ciepła i efekt jest odwrotny?

:nie_wiem:

Napisano
Godzinę temu, ccLot napisał(a):

Jak to jest z tymi rotametrami, czy zawsze większy przepływ to cieplej na pętli?

Czy może jest tak, że woda przepływa za szybko i nie zdąży oddać ciepła i efekt jest odwrotny?

:nie_wiem:

No raczej to pierwsze. To są naczynia połączone.

 

Napisano
  • Autor
14 godzin temu, sherif napisał(a):

Co znaczy strefowe ? Jak ono ma niby działać ?

Właśnie tak jak napisałeś niżej - odcięcie całego pomieszczenia, bo już jest nagrzane.

 

14 godzin temu, sherif napisał(a):

Do tego dodając sterowanie pomieszczeniami, które zazwyczaj polega na odcinaniu pętli dodatkowo komplikuje cały układ, bo zwiększa przepływy w pozostałych pomieszczeniach. Często też elektrozawory działają 0-1, więc jak dobije do danej temp do odcina pętlę całkowicie.

 

O to pytam - odcięło pomieszczenie (zamknęło 1-2 pętle ogrzewania), więc przepływy w pozostałych rurkach ogrzewania się zmienią (wzrosną).

Przecież pompa nie wie, że ma mniej obwodów do grzania, bo niby skąd.

 

Więc jaki sens 'bilansować' przepływy na starcie użytkowania instalacji skoro w losowych momentach może całkiem się układ zmienić?

 

Napisano
39 minut temu, exor napisał(a):

Więc jaki sens 'bilansować' przepływy na starcie użytkowania instalacji skoro w losowych momentach może całkiem się układ zmienić?

po to że nawet jak wzrosną przeplywy to proporcjonalnie w kazdym pozostałym pomieszczeniu gdzie zostaną jeszcze otwarte zawory. 

rotametry są po to żeby zniwelować roznice na krotkich i dlugich petlach. Na krotkich sie zmniejsza przeplyw zeby tam woda nie "biegala" jak szalona w galopie, bo nawet nie zdazy oddac ciepla, a spowoduje ze na dlugich petlach woda ledwo bedzie leciec i slabo nagrzewac

Napisano
Godzinę temu, exor napisał(a):

Przecież pompa nie wie, że ma mniej obwodów do grzania, bo niby skąd.

i tu tez sie mylisz. przynajmniej pompka elektroniczna (np grundfos upm hybrid) jak na wszystkich otwartych obiegach jest ustawiona na 2, to po przymknieciu u mnie dwóch obwodów predkosc spada do 1 biegu 

Napisano
2 godziny temu, exor napisał(a):

O to pytam - odcięło pomieszczenie (zamknęło 1-2 pętle ogrzewania), więc przepływy w pozostałych rurkach ogrzewania się zmienią (wzrosną).

Przecież pompa nie wie, że ma mniej obwodów do grzania, bo niby skąd.

 

Więc jaki sens 'bilansować' przepływy na starcie użytkowania instalacji skoro w losowych momentach może całkiem się układ zmienić?

 

Dlatego właśnie wiele osób odradza sterowania per pomieszczenie. Wtedy zwiększa się przepływ i innych pętlach. Jak to jest jedno pomieszczenie i poprostu odcięte na dłuższy czas lub z większą histerezą to jeszcze jest ok. Prawidłowo zbilansowany, większy układ dalej będzie dział, zachowując przepływy. Pompa nie wie, ale kocioł wie, bo ma czujnik temp powrotu. Jak nie będzie odbioru to kocioł wywali L3 i zgaśnie palnik.

Sens oczywiście jest, tj pisałem to element prawidłowo wykonanej instalacji. Odcinanie pętli nie zastąpi Ci odpowiedniego rozpływu wynikającego z różnej wielkości pomieszczeń, zapotrzebowania na ciepło, czy długości i "jakości" pętli.

Napisano
16 godzin temu, rwIcIk napisał(a):

U siebie walczyłem z roto metrami. Po kilku podejściach udało mi się je ustawić, by w miarę równo rozłożyć ogrzewanie w domu. Oprócz tego w łazienkach mam kaloryfery. Więc czuć ciepło natychmiast po włączeniu się kotła.

Po kilku ? To szybko :). Często jest tak, pół obrotu jednej pętli i 2dni czekania. Może ja tak miałem .. bo ok 2km rury, 2 duże rozdzielacze i zaufałem hydraulikowi, czyli robił bez projektu :(. Dom spory, więc różnice w długości pętli spore, dodatkowo nie dał izolacji rur przez przechodzące pomieszczenia. Cały sezon regulowałem z pirometrem w ręku i danymi z czujników. W końcu się udało i działa bez ruszania od 10lat.

Grzejniki dotatkowo to komplikują, bo ciepło może i z nich czuć, ale to nie tylko oto chodzi w ogrzewaniu :).

Napisano
13 minut temu, sherif napisał(a):

Po kilku ? To szybko :). Często jest tak, pół obrotu jednej pętli i 2dni czekania. Może ja tak miałem .. bo ok 2km rury, 2 duże rozdzielacze i zaufałem hydraulikowi, czyli robił bez projektu :(. Dom spory, więc różnice w długości pętli spore, dodatkowo nie dał izolacji rur przez przechodzące pomieszczenia. Cały sezon regulowałem z pirometrem w ręku i danymi z czujników. W końcu się udało i działa bez ruszania od 10lat.

Grzejniki dotatkowo to komplikują, bo ciepło może i z nich czuć, ale to nie tylko oto chodzi w ogrzewaniu :).

Wytłumacz to kobiecie - ona chce mieć rano ciepły kaloryfer w łazience ;]

Więc po nocy aplikacja odpala piec tuż przed budzikiem i kaloryfer jest ciepły :ok:

Zresztą podobnie wiosną i zimą, uruchamiam czasem piec, by tylko kaloryfery w łazienkach zasilić. Nie włączam pompy od podłogówki.

Napisano
1 minutę temu, rwIcIk napisał(a):

Wytłumacz to kobiecie - ona chce mieć rano ciepły kaloryfer w łazience ;]

Więc po nocy aplikacja odpala piec tuż przed budzikiem i kaloryfer jest ciepły :ok:

Zresztą podobnie wiosną i zimą, uruchamiam czasem piec, by tylko kaloryfery w łazienkach zasilić. Nie włączam pompy od podłogówki.

Tak, wiem też tak mam, ale moja poprostu chce mieć ciepło, w sypialni, łazience, kuchni, itd.

Dlatego temp dzienna odpala się ok 5, żeby na 8 było już ciepło .. albo przynajmniej czuć ogrzewanie :)

Napisano
  • Autor

Ale to jak - obniżacie na noc temperaturę?

Podobno to nie ma sensu, bo rano będzie musiało więcej energii zużyć,żeby dobić do dziennej temp. Więcej niż jakby całą dobę była ta sama temp.

Napisano
40 minut temu, exor napisał(a):

Ale to jak - obniżacie na noc temperaturę?

Podobno to nie ma sensu, bo rano będzie musiało więcej energii zużyć,żeby dobić do dziennej temp. Więcej niż jakby całą dobę była ta sama temp.

A jakie źródło tego ogrzewania planujesz? Wtedy odpowiedź będzie miała trochę większy sens.

 

Odnośnie obniżania temperatury dzień/noc to sprawa też zależy od budynku, jego akumulacji i izolacji. Mam bardzo ciepły i "ciężki" budynek. Przy +5*C pompa ciepła potrafi odstawić się na 12 godzin. W takim budynku próba wysterowania tego dzień noc mija się z celem bo by podnieść temperaturę w dzień to musiałbym grzać chyba w nocy a w dzień chłodzić na noc. A może nawet i z dwu dniowym wyprzedzeniem by to znacząco poczuć :bzik:

 

Napisano
1 godzinę temu, exor napisał(a):

Ale to jak - obniżacie na noc temperaturę?

Podobno to nie ma sensu, bo rano będzie musiało więcej energii zużyć,żeby dobić do dziennej temp. Więcej niż jakby całą dobę była ta sama temp.

Obniżamy, by dało się komfortowo spać.

A w dzień podwyższamy, by można było komfortowo funkcjonować :)

Raptem 1,5 stopnia, ale przy obecnych temperaturach na zewnątrz, w nocy piec nie chodzi, bo dom nie zdąży się schłodzić.

Napisano
W dniu 18.12.2025 o 10:25, sherif napisał(a):

Dom spory, więc różnice w długości pętli spore,

U mnie hydraulik poprawil projekt. Dodal 2.czy 3 petle i dlugosc petli wychodzi miedzy 70 a 8xm

Napisano
W dniu 18.12.2025 o 10:41, rwIcIk napisał(a):

Wytłumacz to kobiecie - ona chce mieć rano ciepły kaloryfer w łazience ;]

Więc po nocy aplikacja odpala piec tuż przed budzikiem i kaloryfer jest ciepły :ok:

Zresztą podobnie wiosną i zimą, uruchamiam czasem piec, by tylko kaloryfery w łazienkach zasilić. Nie włączam pompy od podłogówki.

Masz oddzielne obiegi wysokotemperaturowe do grzejnikow lazienkowych?

Napisano
3 minuty temu, deszczowyRoman napisał(a):

Masz oddzielne obiegi wysokotemperaturowe do grzejnikow lazienkowych?

Kaloryfery jadą na wysokiej temp. z kotła. A podłogowa idzie przez mieszalnik i termostat, który wystawiam na około 35 st. osobną pompę.

Napisano
30 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Kaloryfery jadą na wysokiej temp. z kotła. A podłogowa idzie przez mieszalnik i termostat, który wystawiam na około 35 st. osobną pompę.

Masz sprzęgło?

Napisano
16 godzin temu, rwIcIk napisał(a):

Tzw. zawór trójdrożny z termostatem.

Ile m2 podlogowki? 

 

Rozumiem ze kaloryfery {tylko w lazienkach czy tez na górze} to glowny obieg napedzany pompą z pieca i do tego jest wpiety zawor trójdrożny z pompa i sobie pobiera kiedy potrzeba?

Napisano
2 godziny temu, deszczowyRoman napisał(a):

 

Rozumiem ze kaloryfery {tylko w lazienkach czy tez na górze} to glowny obieg napedzany pompą z pieca i do tego jest wpiety zawor trójdrożny z pompa i sobie pobiera kiedy potrzeba?

Góra też grzejniki.

Tak to wygląda - od prawej - zasilenie podłogówki i powrót, zasilenie grzejników i powrót. Chyba ;]

 

IMG_20251220_115608.jpg

Napisano
W dniu 19.12.2025 o 11:49, rwIcIk napisał(a):

Obniżamy, by dało się komfortowo spać.

 

Zależy od źródła ciepła i generalnie zapotrzebowania energetycznego. U mnie przy ~0 na zewnątrz temperatura w domu spada mniej więcej o stopień na każdą dobę wyłączonej pompy, oczywiście tym bardziej zbliżając się do temperatury zewnętrznej tym wolniej. Jakbym więc chciał obniżyć temperaturę na noc musiałbym zacząć z dwa dni wcześniej :] 

Napisano
1 godzinę temu, format napisał(a):

 

Zależy od źródła ciepła i generalnie zapotrzebowania energetycznego. U mnie przy ~0 na zewnątrz temperatura w domu spada mniej więcej o stopień na każdą dobę wyłączonej pompy, oczywiście tym bardziej zbliżając się do temperatury zewnętrznej tym wolniej. Jakbym więc chciał obniżyć temperaturę na noc musiałbym zacząć z dwa dni wcześniej :] 

Mój to klasyczny dom z wentylacją grawitacyjną. Temp. przez noc potrafi spaść o 1,5 stopnia, a nie ma jeszcze mrozów.

Napisano
W dniu 18.12.2025 o 10:41, rwIcIk napisał(a):

Wytłumacz to kobiecie - ona chce mieć rano ciepły kaloryfer w łazience ;]

Więc po nocy aplikacja odpala piec tuż przed budzikiem i kaloryfer jest ciepły :ok:

Zresztą podobnie wiosną i zimą, uruchamiam czasem piec, by tylko kaloryfery w łazienkach zasilić. Nie włączam pompy od podłogówki.

 

W całym domu w Gnieżdżewie ogrzewanie podłogowe z kotła gazowego. Rotametry rozkręcone na max, sterowanie TECH, w każdym pokoju regulator i elektrozawory przy rozdzielaczu zamykajce daną pętlę. Jedynym wyjątkiem jest łazienka, gdzie dodatkowo jest grzejnik. Jest on zasilany oddzielnym obwodem, ale sterowanym razem z pętlą podłogową łazienki. Oczywiście grzejnik ma taką samą temperaturę wody jak cała podłogówka. Ale na takie własnie zachcianki (albo np. w celu suszenia ręczników jak kocioł nie grzeje) dołożyłem do tego grzejnika grzałkę elektryczną z możliwością zdalnego sterowania, która grzeje do 60°C. :dziekidzieki:

Napisano
W dniu 23.12.2025 o 12:09, ArekMiz napisał(a):

Ale na takie własnie zachcianki (albo np. w celu suszenia ręczników jak kocioł nie grzeje) dołożyłem do tego grzejnika grzałkę elektryczną z możliwością zdalnego sterowania, która grzeje do 60°

Mozesz podac model grzejnika i gdzie kupowales? Nie chce mi sie szukac ofert.

Napisano
W dniu 20.12.2025 o 11:56, rwIcIk napisał(a):

Góra też grzejniki.

Tak to wygląda - od prawej - zasilenie podłogówki i powrót, zasilenie grzejników i powrót. Chyba ;]

 

IMG_20251220_115608.jpg

To pompa obiegowa ibo magi ? Do podlogowki? Kociol steruje pompą?

Grzejniki na pracuja na pompie kotła?

Napisano
2 godziny temu, deszczowyRoman napisał(a):

To pompa obiegowa ibo magi ? Do podlogowki? Kociol steruje pompą?

Grzejniki na pracuja na pompie kotła?

Grzejniki na pompie kotła.

Podłogowa ma osobny sterownik. Sonda temp. Przez czempiona do rury za zaworem trójdrożnym.

Napisano
1 godzinę temu, rwIcIk napisał(a):

Grzejniki na pompie kotła.

Podłogowa ma osobny sterownik. Sonda temp. Przez czempiona do rury za zaworem trójdrożnym.

ten zaawór trójdrozny to afriso 1,5m3 czy 2,5m3?

i powiedz jeszcze jaka powierzchnia podłogówki?

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor
W dniu 19.12.2025 o 10:55, Harp napisał(a):

A jakie źródło tego ogrzewania planujesz?

 

nie planuje , ja mam gazowy kocioł kondensat.

i zastanawiam się czy to co opisałem ma sens - aby puścić na fulla wszystkie obwody i regulować ON/OFF     te, które już nagrzały pokój. No ale jak czytam powyższe wypowiedzi to nie ma sensu.

problem jest u mnie taki, że NIE mam rotametrów w ogóle.

jest taka wydumka jak poniżej na foto (to z parteru, na górze jest tak samo, tylko więcej pętli), grzejników nie ma, 100% podłogi:

 

IMG_20181014_140918.jpg.cc14f51770f6f532c67e7072b24a9717.jpg

 

 

czyli na każdej pętli jest rtl. Ja je wyregulowałem 'w miarę' i jakoś to działa wszystko. Skręciłem np.pętle, które wiem, że są krótkie (woda zatem nie pędzi w nich jak szalona).

Ale mam jeden pokój, który jest biurem i tutaj bym chciał grzać tylko w potrzebnych godzinach. W weekendy w sumie można wcale nie grzać. Właśnie tutaj chciałem użyć tych siłowników (sprawdziłem - są takie na gwint M28, więc zakładam, że wywalam głowicę rtl i zakładam siłownik no i dorabiam jakieś sterowanie ON/OFF tego siłownika(lub 2ch)   ).

 

 

 

 

Napisano
  • Autor
W dniu 18.12.2025 o 08:03, marcin_szary napisał(a):

po to że nawet jak wzrosną przeplywy to proporcjonalnie w kazdym pozostałym pomieszczeniu gdzie zostaną jeszcze otwarte zawory. 

rotametry są po to żeby zniwelować roznice na krotkich i dlugich petlach. Na krotkich sie zmniejsza przeplyw zeby tam woda nie "biegala" jak szalona w galopie, bo nawet nie zdazy oddac ciepla, a spowoduje ze na dlugich petlach woda ledwo bedzie leciec i slabo nagrzewac

 

ma to sens w sumie!

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.