Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zainspirowany fotoprzestrogą... We wioskach jeździmy 50 km/h

Featured Replies

Napisano

> czy teraz odpowiada Ci moja odpowiedź ? jeśli tak to prosiłbym o

> rewanż

niestety nie i widzę że nie ma sensu sie męczyć...

Napisano

> Ale przepisy złamał.

Fakt.

> Kolega z autokącika, który się rozbił o autobus jadąc z lawetą, a

> pasażer zginął, ma teraz problemy, bo laweta była za ciężka.

Wiesz - nie chciałem tego wtedy komentować - chyba jasne dlaczego.

Teraz sobie pozwolę - przepisy są niekonicznie po to by je łamać,

a często są dla naszego bezpieczeństwa. Ciagnięcie ciezkiej przyczepy

lekkim samochodem to proszenie się o kłopoty.

> Tak samo kierowca kombajnu - ma teraz duży problem - przez

> nieodpowiedzialność.

Wiesz, ja bym tego nie nazwał akurat nieodpowiedzialnością w tym

przypadku...

Napisano

> wniosek ... kierowcy czerwonych matizów to zło i KILIM ich ...

wniosek - wymuszanie pierszenstwa to zlo ...

nie umiesz wyciagac wnioskow czy co?

Napisano

> wniosek - wymuszanie pierszenstwa to zlo ...

> nie umiesz wyciagac wnioskow czy co?

umiem tylko zrobiłem to zgodnie z mechanizmem poprzednika

Napisano

> niestety nie i widzę że nie ma sensu sie męczyć...

to rozrysuj mi to jaśniej

Napisano

> ['] ['] ['] klik

> Uważajmy...

Tak się składa, że zrobiłem na przestrzeni lipca i sierpnia ładnych parę tysięcy km po terenach rolniczych.

Przykro mowić, ale kombajniści mają dużo więcej oleju w głowie, niż to małoletnie towarzystwo

w szrotowatych pancerwagenach. Prawdą jest, że kombajny w większości jeżdżą z headerami

z przodu, ale nie wynika to z ich lenistwa, tylko niestety z sytuacji. Tutaj akurat doszło do tragedii,

ale nie ktoś napisze ile było wypadków z udziałem kombajnów czy innych maszyn rozliczych na

przestrzeni ostaniego miesiąca? Tymczasem tych 'ścigantów' jest na pęczki i co raz dochodzi do

tragedii. W tym konkretnym przypadku chłopcy pocinali gruuuuuubo powyżej 100km/h (materiały

policyjne mówią o 150km/h). Gdbyby nie kombajn, to mogli załatwić kogoś innego. Jakiś tydzień temu

w BMW rozwaliło się 4 (na miejscu) - ograniczenie 50km/h, chłopcy cieli ~150km/h, wyrzucło w

powietrze, przyłożyli bokiem w TIR-a. BMW na poł i 4 trupy. Mogłem w tym miejscu być ja, bądź

kombajn. W ostatnią sobotę spotkalem w Kamieniu Pomorskim na ograniczeniu 40km/h Civica wpakowanego

w drzewo na łuku (przyszła pomoc - Calibra frown.gif), a na 7-ce przed Płońskiem w podobny sposób

starsza 5(czy 7) zwiedzała rów - przyjechał pomoc - inne BMW frown.gif U teściów wypychaliśmy

małolata w Golfie II (szyby lepikiem, wydech jak wiadro) - przyjechał po gaz i wpadował się do

rowu - siła nośna go poniosła. Na trasach podobnie.

Kombajnista ma pecha, że miał założony header i za to pewnie odpowie. Szkoda tylko, że nie

to było przyczyną wypadku i śmierci...

Napisano

w czasie gdy kierownik golfa wraz z pasażerami podróżował przez tą miejscowość ,- na tej drodze mogło się dziać wiele rzeczy, zawracające auto,przechodząca grupa dzieci,stado krów pędzone do obory,wymijające się dwa traktory,wycieczka rowerowa,grupa pijanych młodych mężczyzn powracająca z wojska,procesja lub pogrzeb...,co kolwiek,

pech chciał że toczył się kombajn którego kierownik czegoś tam nie złożył, wiadomo okres żniw jak kilku kolegów słusznie zauważyło dużo teraz tego na drogach.Nie ulega wątpliwości że kierownik kombajnu złamał przepis bo z jakiegoś powodu albo bez powodu nie schował hedru...

i kur...wa jakoś jeszcze jestem w stanie sobie to wyobrazić i zrozumieć...

ale jazdy kierownika Golfa poza jakąkolwiek kontrolą (patrz załączone obrazki) no ni ch..uja nie jestem w stanie zrozumieć,został maksymalnie zaskoczony przez...kombajn.

Napisano

> w czasie gdy kierownik golfa wraz z pasażerami podróżował przez tą

> miejscowość ,- na tej drodze mogło się dziać wiele rzeczy,

> zawracające auto,przechodząca grupa dzieci,stado krów pędzone do

> obory,wymijające się dwa traktory,wycieczka rowerowa,grupa

> pijanych młodych mężczyzn powracająca z wojska,procesja lub

> pogrzeb...,co kolwiek,

> pech chciał że toczył się kombajn którego kierownik czegoś tam nie

> złożył, wiadomo okres żniw jak kilku kolegów słusznie zauważyło

> dużo teraz tego na drogach.Nie ulega wątpliwości że kierownik

> kombajnu złamał przepis bo z jakiegoś powodu albo bez powodu nie

> schował hedru...

> i kur...wa jakoś jeszcze jestem w stanie sobie to wyobrazić i

> zrozumieć...

> ale jazdy kierownika Golfa poza jakąkolwiek kontrolą (patrz załączone

> obrazki) no ni ch..uja nie jestem w stanie zrozumieć,został

> maksymalnie zaskoczony przez...kombajn.

który jest wielki jak stodoła

przeraźliwie czerwony

i najszybciej jedzie 20 km/h

...

Napisano

ogromna tragedia, natomiast jeśli chodzi o to kto jest winny zdarzeniu to według mnie kierowca golfa... nie istotne ile jechał .. nie dostosował predkosci do warunków, szkoda ze to sie tak skonczyło

Napisano

> który jest wielki jak stodoła

Eeee - bez przesady. Faktem jest, że widać go z daleka.

> przeraźliwie czerwony

Nie każdy. Czerwone to one były za czasów PGR-ów, teraz to różne kolory mozna spotkać.

> i najszybciej jedzie 20 km/h

Zależy który wink.gif

Napisano

> Eeee - bez przesady. Faktem jest, że widać go z daleka.

> Nie każdy. Czerwone to one były za czasów PGR-ów, teraz to różne

> kolory mozna spotkać.

> Zależy który

w sumie to mam na myśli ten konkretny przypadek

wink.gif

Napisano

> Kombajnista ma pecha, że miał założony header i za to pewnie odpowie.

Rok w zawiasach grinser006.gif.

Napisano

> Rok w zawiasach .

I to będzie dobra kara.

Założę się, że jak kombajnista dostanie rok w zawiasach, to w promieniu 50 km przez kilka lat nikt z headeram nie pojedzie.

A kierowca golfa już sam sobie karę wymierzył.

Napisano

> I to będzie dobra kara.

Ja nie jestem o tym przekonany. Niech sąd orzeknie.

> Założę się, że jak kombajnista dostanie rok w zawiasach, to w

> promieniu 50 km przez kilka lat nikt z headeram nie pojedzie.

Lubisz przegrywać?

> A kierowca golfa już sam sobie karę wymierzył.

Sobie jak sobie - wymierzył też niepotrzebnie innym.

Napisano

> Jeśli auto ma ABS to jakie ślady chcesz zmierzyć?

Jesli samochod na zdjeciu mial abs to chyba w bagazniku - przygladnij sie pierwszej fotce.

Napisano

> Jesli samochod na zdjeciu mial abs to chyba w bagazniku - przygladnij

> sie pierwszej fotce.

Inna sprawa, że ABS też ślady zostawia.

Napisano

> ['] ['] ['] klik

> Uważajmy...

... wina obydwu stron - kazda z nich zlamala przepisy - golf za szybko jechal - kombajn nie zdjal elementu koszącego ...

... swieca.gif ...

Napisano

> Ale przepisy złamał.

> Kolega z autokącika, który się rozbił o autobus jadąc z lawetą, a

> pasażer zginął, ma teraz problemy, bo laweta była za ciężka.

> Tak samo kierowca kombajnu - ma teraz duży problem - przez

> nieodpowiedzialność.

Jakies szczegoly mozesz podac wiecej ?

Pamietam ten wypadek , byl opisywany

Napisano

> Inna sprawa, że ABS też ślady zostawia.

dokładnie ... co chwila koła są blokowane ... na ułamek ale są .. i przecież po wciśnięciuu w podłoge koła "popiskują" czyli trą .. czyli zostawiają ślad.

Napisano

> dokładnie ... co chwila koła są blokowane ... na ułamek ale są .. i

> przecież po wciśnięciuu w podłoge koła "popiskują" czyli trą ..

> czyli zostawiają ślad.

To co napisałeś nie jest prawdą. Koła nie są blokowane, tylko poruszają się

w zakresie maksymalnej siły hamowania przy wystarczającym przenoszeniu sił

bocznych. Ten warunek jest zachowany do 30% 'poślizgu'. Zostają więc ślady

hamowania. Temat szerzej omawiałem przy okazji dyskusji na temat ABS.

Napisano

> To co napisałeś nie jest prawdą. Koła nie są blokowane, tylko

> poruszają się

> w zakresie maksymalnej siły hamowania przy wystarczającym

> przenoszeniu sił

> bocznych. Ten warunek jest zachowany do 30% 'poślizgu'. Zostają więc

> ślady

> hamowania. Temat szerzej omawiałem przy okazji dyskusji na temat ABS.

załóżmy ze efekt jest ten sam ...

ale jesteś pewny że nie są ... ... ... aż jutro potestuje czy napewno w widoczny sposób NIE STAJĄ

Napisano

> ja widząc kombajn

> z daleka zwalniam nawet do całkowitego zatrzymania, bo

> tym kombajnistom się wydaje, że są panami drogi. raz

> musiałem nawet na pobocze zjechać i prawie do rowu wpadłem.

Kombajn to jest nic, ja to mam zawsze pelne gacie jak widze z przeciwka taka Fadrome na duzych grubych kolach, ktora jadac do przodu jeszcze sie dodatkowo kiwa tak po metr prawo/lewo hehe.gif.

Napisano

> a co Ty, masz w rodzinie rolników, którzy nie odczepiają

> headera? wiesz co pomyślałem gdy przeczytałem to co

> wyżej? A G***O mnie obchodzi ile oni pracują. tak sobie

> w życiu wybrali, to tak sobie mają. niech pracują. nikt im

> nie broni zarabiać na życie rolnictwem. cieszę się, że pracują,

> dzięki temu ja idę do sklepu i mam chleb. ale skoro są

> przepisy, to niech ich nie łamią. w doopie mam to, ile

> trwają żniwa, ile trwa koszenie itd. mają odkręcić header,

> to mają odkręcić. koniec gadania. nawet, jakby nie

> doszło do tragedii, to skoro już mowimy o kombajnach,

> to jest FAKT, że nikomu się tego odkręcać nie chce, co

> nie znaczy, że nie ma tego obowiązku. jak ktoś napisał,

> 80/h wystarczyłoby, a moze nawet i 60 ? ja widząc kombajn

> z daleka zwalniam nawet do całkowitego zatrzymania, bo

> tym kombajnistom się wydaje, że są panami drogi. raz

> musiałem nawet na pobocze zjechać i prawie do rowu wpadłem.

> weź Ty nie p.....l że 14h albo że ciężka praca. każda praca

> jest ciężka, jeśli ją wykonywać sumiennie. jakbym ja nie

> reagował w ciągu minuty na klienta o statusie VIP (w tym

> szpitale i policja), to przeze mnie mógłby ktoś stracić życie.

> ten kretyn w kombajnie o tym nie pomyślał. a brawura

> chłopaków nie ma nic do tematu, który w tym wątku poruszam

> ja osobiście. zachowanie naganne i skończyli tak, jak sobie

> założyli. bo zakładam, że kto tak jeździ, sam prosi się o śmierć.

wiesz co ... wyśpij sie i powiedz mi co było przyczyną śmierci w tym zdarzeniu

Napisano

> ja widząc kombajn

> z daleka zwalniam nawet do całkowitego zatrzymania, bo

> tym kombajnistom się wydaje, że są panami drogi. raz

> musiałem nawet na pobocze zjechać i prawie do rowu wpadłem.

no łachy żadnej nie robisz że ustępujesz miejsca większemu pojazdowi...

Napisano

> wiesz co ... wyśpij sie i powiedz mi co było przyczyną śmierci w tym

> zdarzeniu

Tu masz podobnych artystów - spojrz na mój licznik. Tam było 40km/h.

277345781-134_3449.JPG

Jechali z mojej strony frown.gif

post-14794-14352473099214_thumb.jpg

Napisano

> 1. kombajnista nie zdjął headera

> 2. chłopak za szybko jechał.

> Ad. 1. nawet jakby zdjął, to tamten by wpie...ł, ale może,

> może by przeżyli

nie oslabiony.gif wprasowali by sie pod kombajn

Napisano

> jeśliby miała zaistnieć

> taka sytuacja, to przed nim i za nim powinny jechać auta

> "piloty" a przejazd pojazdu ponadgabarytowego musi być

> zarejestrowany na Policji, tak by wytyczyć ew. objazdy.

> więc przestań głupoty pisać...

może u Ciebie tak się odbywają przejazdy kombajnów,dwa piloty rejestracja na Policji,objazdy i inne pitupitu, w miejscach gdzie najczęściej widuje sie kombajny drogi są tak wąskie,że dwie osobówki mają mało miejsca na spokojne wyminięcie się,i czy ma to zdjęte czy nie należy zawsze zachować ostrożność.

Napisano

> 1. kombajnista nie zdjął headera

> 2. chłopak za szybko jechał.

> Ad. 1. nawet jakby zdjął, to tamten by wpie...ł, ale może,

> może by przeżyli

> Ad. 2. nawet jakby wolno jechał, mógłby się na to nadziać

> Czyli, popierasz by kombajniści nie zdejmowali przodu,

> bo to długo trwa i pracują po 14h?

widzisz i nie masz racji ..

bezpośrednią przyczyną wypadku była prędkość

a heder ew. tylko poskutkował totalnie tragicznymi skutkami

jakby nie było hedra to MOZE by żyli natoamiast jakby jechali przepisowo to NAPEWNO by żyli

Proszę Cie poczytaj i przemyśl

Napisano

> może u Ciebie tak się odbywają przejazdy kombajnów,dwa piloty

> rejestracja na Policji,objazdy i inne pitupitu, w miejscach

> gdzie najczęściej widuje sie kombajny drogi są tak wąskie,że

> dwie osobówki mają mało miejsca na spokojne wyminięcie się,i czy

> ma to zdjęte czy nie należy zawsze zachować ostrożność.

Bez przesady z tymi drogami. W Kujawsko-Pomorskim kombajnów dostatek, a drogi coraz lepsze.

Napisano

> mnie chodzi tylko o to, że powinien to zdjąć i na drodze

> o typowej szerokości czyli krajowa przelotówka a nawet

> zółta - spokojnie się z autami będzie mijac z palcem w de.

Zgodnie z przepisami zdjąć powinien, ale ja bym jednak postulował, bys się wybrał

w tereny, gdzie kombajnów i innych maszyn jest sporo i zweryfikował swe poglady...

Napisano

w zachodniopomorskim te główne przeważnie też maja nową nawierzchnię,ale nie o nich mowa,pisałeś o Kamieniu Pomorskim,zjechałeś może z głównej gdzie kolwiek?

Napisano

> w zachodniopomorskim te główne przeważnie też maja nową

> nawierzchnię,ale nie o nich mowa,pisałeś o Kamieniu

> Pomorskim,zjechałeś może z głównej gdzie kolwiek?

A do Kamienia Pomorskiego to niby jak dojechałem? Tę mjejscowość podałem tylko jako miejsce

zaobserwowanego zdarzenia, a nie miejsce przemieszczania się kombajnów. W Golubiu kombajnów

nie widziałem, ale jadąc z Kamienią na Rypin jest ich w pip i trochę jeszcze. Okolice Kruszwicy i Mogilna

chyba przez grzeczność pominę.

Napisano

> nie wprasowali by sie pod kombajn

Owszem. Tym bardziej, że kierowca zrealizował to mocno centralnie...

Napisano

> ['] ['] ['] klik

> Uważajmy...

Szok... yikes.gif

swieca.gif

Napisano

> ale co ja mam weryfikować?

Swoje podejście frown.gif

> że nie zdejmują? no nie zdejmują.

> i czego to ma być dowodem? że "tak się przyjęło"?? bo za dużo

> czasu zajmuje? bo to tamto siamto? a przyczyny wypadku

> są jasne, że bezpośrednią była prędkość. ale jedną z pozostałych

> przyczyn, mogącą mieć wpływ (to już zbada ekipa

> dochodzeniowa) było to że kombajn jechał na całą szerokość

> drogi... i nie zdjął przodu. AMEN.

Jesteś na dobrym tropie. Ciężko mnie oskarżyć o lokalny patriotyzm, ponieważ jestem z W-wy

i w swoich okolicach mam nędzne szanse na spotkanie kombajnów. Spotykam je tylko na

wyjazdach - w większości rodzinnych, ponieważ sporo podróżujemy. Takie regularne podróże

dają mozliwość racjonalnej i dość obiektywnej oceny wielu obserwowanych zachowań.

Napisano

> ['] ['] ['] klik

> Uważajmy...

hmmm..... nie ładnie nie ładnie... ja po dzisiejszym powrocie do wrocka mogę powiedzieć, że debili nie brakuje:

1- zmasakrowany rowerzysta koło kalisza (trup na miejscu)

2- rzut beretem kilka km dalej... czołówka, karetki, krew, sej w rowie, renault 19 nie miał przodu, z seja nie widziałęm co zostało

3- debil w mercedesie slk pocinał po wiosce ok. 100-120 o mało nie wpadając na jakiś straganik - skończyło się na paleniu gum

ale rekordzista golfem III (a raczej rekordzistka) to za ostrowem brykała.... za wiaduktem z foto... wiadomo, wiosek nie ma, patroli też nie baudzo, ja sobie pocinałem zdrowo nie powiem (140-160) bo droga pusta... patrzę jakieś światełka w tyle.... tylko koło mnie świstnęło... icon_eek.gif dopiero potem w korasie prze oleśnicą zobaczyłem kobitę prowadzącą VR6.... kij z tym, że oleśnica, długołęka, mirków i inne wiochy.... cięła równo....

nie wiem, jak tak mam, że w wioskach jadę MAX 10 km więcej niż na znaku jest... to co wyprawiają ludzie, to przegięcie pały sick.gif

a ciągniki zawalidrogi i kombajny to już osobna bajka.... już pominę, że połowa tych debili nie pozwala się za żadne skarby wyprzedzić sick.gif

Napisano

> ostatnio miałem taką sytuację - wyjeżdżam na pustej,

> leśnej drodze zza zakrętu, na których zawsze zwalniam,

> bo mam przykre doświadczenia z zakrętami... no więc

> gdy przez las ciąłem sobie spokojnie 110, zwolniłem do 70.

> a tu co? wóz drabiniasty ciągnięty przez ciągnik siakis ursus...

> no to ja kierunkowskaz po bożemu, myk na lewy i sobie

> przyspieszam bo na horyzoncie pustooooo.

> a kretyn zajeżdża mi drogę...

> na pace czyli na tym wozie drabiniastym siakieś młode

> se stały i ryły ze mnie... normalnie krew mnie zalała...

> i powiem Ci, że to była moja pierwsza redukcja przy wyprzedzaniu,

> odkąd mam to auto

> zwykle wystarczała moc silnika i turbinka, ale teraz

> po prostu byłem pewny że chce mnie zepchnąć do rowu...

> dałem w rurę i zwiałem. ale się spociłem troszeczkę

tia..... ja gdyby nie to, że byłem potwornie zmęczony to bym mu tam nastukał zlosnik.gif ale skończyło się tylko na... tak jak napisałeś.. redukcji, strzale z wydechu tak że wsyscy do okoła popatrzyli, wyprzedzeniu i.... potem ja sobie hamulec... pojechałem przed nim 20 zamiast jego 30... 270751858-jezyk.gif

kierownik traktorka ( z kolegą) też jakiś szczawik sick.gif normalnie ręce opadają (co by nie było jak za nim cuś się pojawiło, zacząłem jechać normalnie co by mógł wyprzedzić dziada ten ktoś)

Napisano

> a kretyn zajeżdża mi drogę...

> na pace czyli na tym wozie drabiniastym siakieś młode

> se stały i ryły ze mnie... normalnie krew mnie zalała...

> i powiem Ci, że to była moja pierwsza redukcja przy wyprzedzaniu,

> odkąd mam to auto

Na jedynkę? clown.gifzlosnik.gifclown.gifzlosnik.gifok.gif

Napisano

> a ja zapytam :

> czy wiesz ile czasu potrzeba żeby to zdjąć i założyć ... a załóżmy że

> miał przejechać z pola na pole przez wioske

> czy wiesz JAKICH ROZMIARÓW JEST KOMBAJN i jakie prędkości rozwija

> (pomine jaki ma kolor)

a czy ty człowieku wiesz co to są przepisy i że trzeba ich przestrzegać ? moze jeszcze zaczniesz truć ile kosztuja lampki do roweru i baterie do nich? zlosnik.gif ręce opadają, jak się was czyta i słucha no.gif

Napisano

> Owszem. Tym bardziej, że kierowca zrealizował to mocno centralnie...

dokładnie skromny.gif moja suzuka spokojnie wjeżdża do lini okien pod takiego ( na takich kolach ) bizona oslabiony.gif

wiec efekt byłby ten sam

Napisano

> a czy ty człowieku wiesz co to są przepisy i że trzeba ich

> przestrzegać ? moze jeszcze zaczniesz truć ile kosztuja lampki

> do roweru i baterie do nich? ręce opadają, jak się was czyta i

> słucha

A mógłby ktoś podać KONKRETNY paragraf, w/g którego kombajnista ma przewozić header na wózku? I proszę od razu nie krzyczeć, że nieuk jestem-w Kodeksie ruchu drogowego ad. 2006 nie znalazłem...

Napisano

tak sobie to czytam i znowu wychodzi ze winni wszycy tylko nie ja (ja czyli kierowca osobowki)

jakby na drodze bylo przewrocone drzewo, albo auto po kolizji zajmujace prawie cala szerokosc drogi to tez winny by byl rolnik? smirk.gif

tu akurat jechal kombajn... widzieliscie kiedys pedzacy kombajn? bo ja nie... jezdzi to wolno

jesli mial obowiazek zdjac to cudo a nie zdjal to zlamal przepisy

z 2 strony jadac autem ponad dozwolona predkosc robi sie to na swoja wlasna odpowiedzialnosc... jak chcesz lamac przepisy to rob to ale miej swiadomosc konsekwencji

slady hamowania na zakrecie? a jakby za zakretem nie bylo komabjnu? tylko np doszlo do kolizji i ktores auto zajmowaloby CALA jezdnie a nie tylko 3/4 ?

trzeba tak jechac, zeby miec mozliwosc reakcji

troche to przypomina kogos kto parkuje w aucie poprzedzajacym a pozniej mow "bo pan zahamowal"

trzeba jezdzic tak zeby panowac samemu nad swoim losem a nie liczyc na to ze ktos to zrobi za nas....

nie wiem jakie sa przepisy odnosnie kombajnow, ale wiem jakie sa dla aut... po zbadaniu uszkodzen auta i sladow hamowania bedzie mozna powiedziec jaka byla predkosc i jaki wplyw miala na to zdarzenie, a jaki wplyw mialo to, ze kombajn jechal uzbrojony

i to rozstrzygnie o winie a nie "bo gdyby"

Napisano

> trzeba tak jechac, zeby miec mozliwosc reakcji

> troche to przypomina kogos kto parkuje w aucie poprzedzajacym a

> pozniej mow "bo pan zahamowal"

> trzeba jezdzic tak zeby panowac samemu nad swoim losem a nie liczyc

> na to ze ktos to zrobi za nas....

oooo widzisz zlosnik.gif i tu pies pogrzebany biglaugh.gif dlatego ja nie mam nic do kogoś kto jedzie i 150 km/h jeśli potrafi panować nad autem przy takich prędkośćiach wink.gif

Napisano

> oooo widzisz i tu pies pogrzebany dlatego ja nie mam nic do kogoś

> kto jedzie i 150 km/h jeśli potrafi panować nad autem przy

> takich prędkośćiach

nad autem moze i tak...nad cala reszta to watpie...

w kazdym razie chyba nie zrozumiales przeslania wink.gif

nie mam nic do tych co jezdza szybko... sam tak jezdze. Natomiast gdzie trzeba jade wolno a nawet za wolno, tam gdzie wg mnie mozna jade szybciej

ale bogiem nie jestem, nie mam wplywu na wszystko

mam tylko nadzieje ze jak kiedys popelnie jakis blad to nikt postronny przez to nie zginie

Napisano

> nad autem moze i tak...nad cala reszta to watpie...

> w kazdym razie chyba nie zrozumiales przeslania

> nie mam nic do tych co jezdza szybko... sam tak jezdze. Natomiast

> gdzie trzeba jade wolno a nawet za wolno, tam gdzie wg mnie

> mozna jade szybciej

> ale bogiem nie jestem, nie mam wplywu na wszystko

> mam tylko nadzieje ze jak kiedys popelnie jakis blad to nikt

> postronny przez to nie zginie

no chyba zrozumiałem... znam wielu "wariatów" ale żaden z nich nie zapina tak po wioskach np. ani tam gdzie warunki na to nie pozwalają i jakiś czynnik może spowodować nagłą utratę głowy czy czegoś podobnego zlosnik.gif

a znam i takich, którzy "nieśmiertelni" są i w każdych warunkach sobie poradzą i nawet na lodowisku zaśnieżonym będą pomykać spokojnie 120 nieświadomi tego co się może stać... z takimi do auta nie wsiadam

Napisano

> I na koniec dnia po cieżkiej pracy muszą sobie czesto walnac jakąs

> Arizonę. Tak wlasnie zginal moj dziadek Nawalony w trupa

> kombajnista wracał z pola do domu po ciemku z wszystkimi

> mozliwymi włączonymi swiatlami i oslepil wyjeżdzajacego

> samochodem z przeciwka dziadka. Dalej nie trzeba mowic.

> Dla mnie chore jest podejście wiekszosci rolników do kwestii

> bezpieczeństwa na drodze. I uwielbiam jak sie mowi "co tam jade

> z pola na pole, tylko kawałek..." Myślą, ze moga miec popsute

> hamulce, niezarejstrowane ciagniki, łyse opony i byc do tego na

> cyku

Mialem podobna sytuacje. Wracalem juz nie pamietam skad, wieczor, sciemnilo sie niedawno, jechalem przynaje sie troche ponad przepisowa predkosc, z przeciwka zauwazylem swiecacy punkt. Pomyslalem "slepak" ale cos wysoko swieci swiatlo, moze autobus albo jakis ciezarowy. Po zrodle swiatla okreslilem w wyobrazni sobie ksztalt samochodu (obrys) ciemno bylo tak ze trudno z dala bylo dostrzec, tym bardziej ze swiatlo bylo mocne wrecz oslepiajace - moze ze wzgledu na wysokosc skad swiecilo, w stosunku do pozycji w jakiej siedzialem (samochod osobowy). Puscilem gaz gdyz jak wspomnialem nie widzialem go zbyt dobrze. Moglem okreslic tylko ze jechal dosc wolno. W odleglosci dosc blskiej dopiero dostrzeglem co sie zbliza z przeciwka (droga byla prosta) i gdyby nie to ze odbilem w bok w pole i "scialem pole" to nie wiem czy poza rysami od zboza i zielska wyszedlbym calo. Kombajn nic nie zjechal, jechal "uzbrojony" prawie srodkiem jezdni co by "zebami" nie ciac pobliskich krzakow", swiatlo mial jedne centralnie w srodku pojazdu wiec mozna sobie wyobrazic ile wystawalo z lewej i z prawej jego strony... szkoda slow..

topic: straszna tragedia, szkoda mlodych...

Napisano

> a czy ty człowieku wiesz co to są przepisy i że trzeba ich

> przestrzegać ? moze jeszcze zaczniesz truć ile kosztuja lampki

> do roweru i baterie do nich? ręce opadają, jak się was czyta i

> słucha

no masz racje ... trzba ich przestrzegać ...

jak już zaczniesz to daj znac

blush.gif

Napisano

> a ja zapytam :

> czy wiesz ile czasu potrzeba żeby to zdjąć i założyć ... a załóżmy że

> miał przejechać z pola na pole przez wioske

> czy wiesz JAKICH ROZMIARÓW JEST KOMBAJN i jakie prędkości rozwija

> (pomine jaki ma kolor)

> czy orientujesz sie z jaką prędkością musiał jechać golf żeby go tak

> zniszczyć

> czy myślisz że zdjecie hedru spowodowałoby że z golfa by zostało

> więcej ?

> ...

Prędkość golfa zbyt duża i współ wina, ale kombajn zdecydowanie musi to zdejmować. ostatnio sam mijałem taki sprzęt i żeby się razem na drodze zmieścić ... musiałem zatrzymać się na poboczu ...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.